Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n...

05.04.12, 09:21
Prawdę mówiąc, to ten megasyf reklamowy jesttak wkurzający estetycznie, że w granicach miast wszelka reklama większa od standardowegoplakatu powinnna być zakazana pod rygorzem rzeczywiście drakońskich kar finansowych. I te kary powinny być w drodze egzekucji administracyjnej ściągane solidarnie z właściciela budynku, firmy reklamowej, i reklamującego się, a oni potem przed sądem niech od siebie dochodzą wzajemnych roszczeń.

Ale swoją drogą, gdybym w obecnej sytuacji był właścicielem budynku rozmiarów Forum i stojącego w miejcu Forum, to bym z radością wziął kasę od jakiegoś konkurenta sponsorów Euro, jakiegoś "Mocnego Fulla" czy innej "Polo Cockty", i reklamował, że prawdziwą piłkę zobaczysz jedynie na "Pepsi Arenie". I ciekawe, co by zrobiła UEFA do spółki z władzami naszego kochanego Miasta Stołecznego? Te "uzgodnienia" o jakiejś "drodze reklamowej" to czysty skandal.
    • Gość: drTomczorek WST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 09:28
      Ale wielka szmata WST na PKiN jest super ok? Bo to teatr więc wolno.
      • Gość: as Re: WST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 10:20
        PKiN nie jest budynkiem mieszkalnym , więc zgodnie obecnym prawem wolno na nim wieszać reklamy
        • Gość: vvv AGORA kwiczy jak świnia bo AMS nie zarobi IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.12, 10:37
          hahhahahahhaha
          • Gość: życzliwy Re: AGORA kwiczy jak świnia bo AMS nie zarobi IP: *.broadcom.com 05.04.12, 12:20
            Może czas zdać sobie w końcu sprawę, że my Europejczykami nie jesteśmy i mimo tego zapędu do nazywania wszystkich firemek i projektów "eurocośtam", należymy mentalnie, kulturalnie i pod względem estetyki do Azji Środkowej?

            www.youtube.com/watch?v=U1Nmnv0Ospg
            • aqwertz Re: AGORA kwiczy jak świnia bo AMS nie zarobi 05.04.12, 14:48
              "AGORA kwiczy jak świnia bo AMS nie zarobi"

              To samo pomyślałem. Gdyby ta powierzchnia reklamowa należała do AMS, jutro przeczytalibyśmy o niesamowitym przedsięwzięciu zamieszczenia przepięknej reklamy niezmiernie wzbogacającej krajobraz Śródmieścia.
        • jestem-z-miasta Re: WST 05.04.12, 10:37
          Nie wolno po PKiN jest wpisany do rejestru zabytków!
    • dziedzicznacytadelafinansjery Rarusz nic nie może? 05.04.12, 09:38
      Tu akurat całkowicie mu wierzę.
      • Gość: animal Re: Rarusz nic nie może? IP: *.146.149.13.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.04.12, 10:39
        Wszystko można, jak premier z dopalaczami. Kwestia tylko czy odszkodowania które później trzeba płacić za nadużywanie władzy (z budżetu oczywiśćie) przełoży się na procentowy wzrost w słupkach....
      • Gość: jero a ty co możesz pieprzyć bajki IP: 212.33.77.* 05.04.12, 11:03
        prywatny obiekt i prywatny własciciel jego elewacja i jego reklama czasy urawniłowki mam nadzieję minęły bezpowrotnie
        • Gość: miu Przestrzen publiczna! IP: *.fbx.proxad.net 05.04.12, 11:27
          Mylisz wolnosc z bezholowiem! Miasto to cos innego niz prywatna zagroda, gdzie krowa moze zrobic placek i nic nikomu do tego, skoro wlascicielowi zagrody to nie przeszkadza!

          W mieście nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się przestrzeń wspólna, czyli przestrzeń publiczna. Nie robimy kupy na klatce schodowej bo sąsiedzi będą się bulwersować - to jest właśnie przestrzeń wspólna, tyle już chyba rozumiesz? Nawet właściciele psów mają obowiązek po nich sprzątać, bo innym przeszkadzają psie odchody.

          Tymczasem właściciel budynku może zrobić giga-kupe na fasadzie, czyli zrobić z naszej przestrzeni sawojke dla dowolnej firmy i władze miasta to tolerują?! A tobie kojarzy sie to z wolnoscia?!

          Miasto należy do nas wszystkich, wszyscy na nie codziennie patrzymy i utrzymujemy z naszych podatków! Dlatego nie można wieszać na budynkach co się komu podoba, bo budynki są elementem całości jaką jest miasto To jest PRZESTRZEN PUBLICZNA!!!!!
          • Gość: bida Re: Przestrzen publiczna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 12:05
            Od dziś, codziennie wieczorem, masz wysyłać zdjęcia swojej jutrzejszej kreacji i/lub makijażu, do głównego plastyka miejskiego, za samowolkę i szpecenie przestrzeni miejskiej mandat 5tys złotych.
            • Gość: miu Re: Przestrzen publiczna! IP: *.fbx.proxad.net 05.04.12, 19:29
              Gadasz ze sciana?
    • Gość: jacek Ostatni gwóźdź do trumny, ale czyjej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.12, 09:38
      Może problem mają ci, co obiecali wyłączność UEFA, ale zapomnieli nawet o tym powiedzieć?
    • agnostic5 Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic 05.04.12, 09:39
      Centrum Warszawy nie dość, że niezbyt ładne, to jeszcze obrzygane reklamami.
      Oczy bolą jak się przejeżdża. Kto na ten śmietnik reklamowy pozwala?
      • ko_menta_tors Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic 05.04.12, 11:11
        agnostic5 napisał:

        > Centrum Warszawy nie dość, że niezbyt ładne, to jeszcze obrzygane reklamami.
        > Oczy bolą jak się przejeżdża. Kto na ten śmietnik reklamowy pozwala?
        >
        >
        Wystarczy, że Ty jesteś ładny i obrzygany jedynie czasami....
    • krwawy_stolec_homosia Jareczek walczy ze sztuczną mgłą, Palikot pali... 05.04.12, 09:41
      kadzidełka w toalecie sejmowej i macha sztucznym członkiem a PO sama wypina tyłek, żeby dostać klapsa. W normalnym kraju opozycja nie zostawiłaby suchej nitki na pracownikach ratusza, a u nas jak PIS i RP powtarzają swoje mantry
    • Gość: babcia koalowa Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n... IP: *.lns5.way.bigpond.net.au 05.04.12, 09:41
      No to chyba wiem co z tymi "fantami" zrobic... postawic ekrany wygluszajace co najmniej 6-cio metrowe.... nie krzyczcie na mnie - to byl zart, a mieszkam za daleko, zeby...
      WESOLYCH SWIAT , zycze szczerze!!!! z Australii...
      • Gość: leziox Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.12, 09:46
        W takim hotelu nie chcialbym mieszkac.Mysle ze dyrekcja obecnego Novotelu wiecej straci niz zyska.Jesli cos z zewnatrz wyglada ohydnie-nawet dzieki reklamie-to automatycznie nie chce sie wchodzic do srodka.
      • Gość: ace Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 10:26
        z Australii... królestwo za XXXX !
        • Gość: pm Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 20:29
          co to znaczy "prawie dokładnie siedem lat temu..."

          albo prawie albo dokładnie :)
          to tak jakby napisać 'mnóstwo mało' albo 'naprawdę chyba'

          tak, wiem czepiam się :)
          • Gość: iik Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic IP: *.olsztyn.mm.pl 06.04.12, 02:17
            Chyba na pewno masz rację
    • dyktator_bolandy Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n... 05.04.12, 09:43
      jakim prawem miasto z UEFA zabraniają właścicielom prywatnych budynków wywieszania na swoich posesjach "nieodpowiednich" reklam?!
      • tom_aszek Może odwróćmy pytanie: 05.04.12, 10:08
        dyktator_bolandy napisał:

        > jakim prawem miasto z UEFA zabraniają właścicielom prywatnych budynków
        > wywieszania na swoich posesjach "nieodpowiednich" reklam?!

        Może odwróćmy pytanie: Jakim prawem właściciele prywatnych budynków zaśmiecają nieprywatne miasta reklamami takich rozmiarów?
        • rydzyk_fizyk Re: Może odwróćmy pytanie: 05.04.12, 10:16
          Przecież reklama każdego rozmiaru zaśmieca - i rzeczywiście powinien być w mieście zakaz reklamy zewnętrznej większej niż 2 m2.

          Skoro chciano taki przepis wprowadzić dla plakatów wyborczych to tym bardziej można potraktować tak inne śmieci reklamowe.
          • Gość: miu Re: Może odwróćmy pytanie: IP: *.fbx.proxad.net 05.04.12, 20:00
            Nie, bo taki zakaz daje sie latwo obejsc, chocby szachownica z reklam o wymiarach 2x2.
            Musi byc calkowity zakaz wieszania jakichkolwiek reklam bez zgody wladz miasta lub dzielnicy.

            Zas wladze powinny w 100% odpowiadac za wyglad miasta, to nalezy do ich podstawowych zadan, tak jak dbanie o komunikacje, o promocje, o rozwoj, itd. Kto chce miec kampanie w miescie ten, tworzy sie przemyslane koncepcje i z nimi idzie do miasta.

            Reklama moze byc elementem przestrzeni miejskiej ale musi te przetrzen ZDOBIC, uatrakcyjnac lub dopelniac, a nie niszczyc i tworzyc burdel.
        • dyktator_bolandy Re: Może odwróćmy pytanie: 05.04.12, 13:07
          odwróćmy pytanie? póki co wieszanie reklam nie jest zabronione, a na pewno nie może zabraniac tego UEFA
      • Gość: dziadu Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 10:17
        "....jakim prawem miasto z UEFA zabraniają właścicielom prywatnych budynków wywieszania na swoich posesjach "nieodpowiednich" reklam..."

        mamy prawo które zabrania wieszania takich reklam na budynkach mieszkalnych, wyjątkiem jest zasłonięcie elewacji budynku w trakcie jego remont..... a teraz spieprzaj do bolandy zbierać odchody
        • dyktator_bolandy Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic 05.04.12, 13:09
          hoteli to nie dotyczy, głuptasku. Tam nie ma mieszkań.
      • Gość: Ygrek Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.12, 16:45
        Takim samym prawem jakim zabrania się sraniem psami po chodnikach, rzucania śmieci gdzie popadnie i łamania ławek w parku. Przestrzeń publiczna, pseudorozumny człecze.
        • ziutekliv21 Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic 06.04.12, 00:21
          Nudzisz komunisto. To jest wlasnosc prywatna a nie wspolna. Ale tacy jak ty chcieliby wszystko i wszystkich kontrolowac
    • uzdek98 warszawiakom zachcialo sie walza a dostali stolza. 05.04.12, 09:45
      eee tam, nic nie moze... pajdziochy trafily do kieszeni urzedasow-pociotow i dlatego jest cichosza, to sa uczciwe urzedasy, jak przytula kasiorke to nie wredza swoim sponsorom...
      poza hanka stolez musi dbac o przyszlosc, wiec jest prikaz, brac i pomagac...
    • Gość: andrzej a obrzydliwy populistyczny licznik Balcerowicza ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.12, 09:50
      też nadaje się do usunięcia
    • Gość: leemc Weźmy przykład z Sao Paulo IP: *.ip.netia.com.pl 05.04.12, 09:52
      weburbanist.com/2010/03/06/clean-city-sao-paulo-scrubbed-of-outdoor-ads/
      ulepszpoznan.blogspot.com/2011/10/sao-paulo-zdjecie-tony-de-marco-wszyscy.html
    • tom_aszek Hotel *** a pokoje bez okien - a goście wiedzą? 05.04.12, 10:06
      "Jednak w miarę pracy alpinistów miedziano-brązowa folia zaczęła też zasłaniać okna pokojów hotelowych. Tak nie remontuje się elewacji, tylko rozkleja się reklamę. Ta byłaby monstrualna - prawie 50 na 100 m. (...) Czy dawny hotel Forum zamienia się w wieszak na reklamy?"

      Pokój z oknem zasłoniętym reklamą = pokój bez okna. Czy goście, którzy przecież zarezerwowali pokoje z wyprzedzeniem wiedzą o tym, że będą mieszkać właściwie w pokojach bez okien? Zdaje mi się, że nawet w hotelach jednogwiazdkowych pokoje powinny mieć okna, a co dopiero w trzygwiazdkowym Novotelu.

      Jednym słowem - antyreklama dla sieci Novotel i Accor.
      • Gość: pm Re: Hotel *** a pokoje bez okien - a goście wiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 20:33
        goście jeszcze nie wiedzą. dowiedzą sie dopiero w czerwcu, kiedy wejdą do pokoju, a wtedy co będą mogli zrobic? albo machną ręka, albo bedą nocować na ławce w parku, bo od ręki pewnie nie znajdą noclegu. tylko niesmak im pozostanie niestety w odniesieniu do całego kraju, a nie tylko novotelu...
    • amrik Oczywiście miasto nie ma wpływu 05.04.12, 10:06
      ... na prywatnego właściciela hotelu. A dlaczego np. w Paryzu ma?? Albo w innych cywilizowanych miastach gdzie prawo reguluje rozmiary reklam? Dlaczego nigdzie w Europie nie widzialem czegos podobnego? Absurdalne prawo, a do tego jeszcze jest martwe. Po prostu - Warszawa to Trzeci Swiat w centrum Europy. Taka jest smutna prawda.
      • Gość: bartek Re: Oczywiście miasto nie ma wpływu IP: 178.73.29.* 05.04.12, 10:59
        Dokładnie, czuję się tu co najmniej jak w Turcji
        • Gość: paulo Re: Oczywiście miasto nie ma wpływu IP: *.bgz.pl 05.04.12, 11:11
          Nie widziałem w Turcji takiej ohydy. No chyba, ze ostatnio sie cos zmienilo.

          Warszawa bardziej przypomina niektore miasta trzeciego świata.
    • Gość: qwe Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n... IP: *.torservers.net 05.04.12, 10:14
      Może by ta szczerząca się miernota wzięła w końcu za robotę i sprawiła żeby to miasto nie wyglądało jak gó...???
    • adam111115 Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic 05.04.12, 10:16
      Duże reklamy na budynkach są denerwujące i psują krajobraz ale uważam że to nic w porównaniu z ogłoszeniami naklejanymi na słupach czy wbijanymi na kijach na dziko przy skrzyżowaniach, wolnych uliczkach itp. Tworzą syf, bałagan, najczęściej są estetycznym śmieciem.

      A jest taki prosty sposób na likwidację tego i zarobek dla budżetu. Przegłosowanie ustawy że nie wolno takich rzeczy rozklejać poza wyznaczonymi miejscami pod groźbą np 2000 zł kary.
      I teraz, po vacatio legis np. miesiąc (czas na sprzątnięcie przez właścicieli i służby) jedzie straż miejska, robi zdjęcia ogłoszeniom, umawia się z właścicielem ogłoszenia i wręcza mu mandat 2000 zł. Proste jak drut i budowa cepa. Po paru miesiącach nie byłoby ani jednego dzikiego ogłoszenia.
      Np u zbiegu witosa z sobieskiego całą elewację estakady oblepił właściciel zwrotu VAt za materiały budowlane, na dziko, gdzie popadnie. Jest to wg mnie taki sam wandalizm jak grafiti.
      • Gość: As Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic IP: *.um.warszawa.pl 05.04.12, 11:04
        "...umawia się z właścicielem ogłoszenia..."
        Doprawdy? Z jakim właścicielem? Jak właściciel sam nie zechce się ujawnić to SM może go szukać i szukać ... Ależ to genialny pomysł. I nikt na niego wcześniej nie wpadł.
        • adam111115 Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic 05.04.12, 12:06
          Gość portalu: As napisał(a):

          > "...umawia się z właścicielem ogłoszenia..."
          > Doprawdy? Z jakim właścicielem? Jak właściciel sam nie zechce się ujawnić to SM
          > może go szukać i szukać ... Ależ to genialny pomysł. I nikt na niego wcześniej
          > nie wpadł.

          A geniuszu numery telefonów, adresy www na ogłoszeniach to prowadzą dokąd? inaczej po hcuj to ogłoszenie wisi?, SM udaje klienta, udaje się tam i wlepia mandat. Zresztą nie musi, rozwiązałbym to tak że wysyła zdjęcie dzikiego ogłoszenia z mandatem i podstawa prawną. Tak jak z fotoradarów. As z Ciebie, tyle że nie intelektualny
          • rydzyk_fizyk Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic 06.04.12, 00:06
            Czyli jeśli ktoś powiesi na przystanku ogłoszenie i podpisze Donald Tusk to rachunek wyślą do KPRM? :P
            • adam111115 Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic 23.04.12, 12:00
              rydzyk_fizyk napisał:

              > Czyli jeśli ktoś powiesi na przystanku ogłoszenie i podpisze Donald Tusk to rac
              > hunek wyślą do KPRM? :P

              a po co miałby ten ktoś to robić? jeśli tak zrobi to jest to czysty wandalizm ścigany jak dziś.
              • rydzyk_fizyk Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic 23.04.12, 13:34
                No przecież wpadłeś na "genialny" pomysł ścigania "autorów" ogłoszeń.

                Dlaczego więc nie ścigać podpisanego na ogłoszeniu Donalda Tuska?
    • computerro Wyrzucić religię ze szkół! 05.04.12, 10:18
      Wyrzucić etykę ze szkół! A wprowadzić estetykę.

      Szczerze się cieszę, że w moim mieście nie ma takich reklam. Mieszkańcy mojego miasta są ochronieni przed śmieciem w postaci reklamy na budynkach. Owszem są specjalne tablice reklamowe, bilboardy. Stoją sobie, nikomu nie przeszkadzają. Ale to nie jest przypominanie każdemu, kto przechodzi :"Jesteś nikim, zasłonimy ci okna jak zechcemy, tylko kasa się liczy a nie człowiek"

      Cieszę się zatem, że mieszkam w mieście bogatszym niż Warszawa.
    • Gość: pesti Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n... IP: *.demon.co.uk 05.04.12, 10:24
      W moim miescie polskie biuro przewozow i przesylek przywiercilo kiedys swoja reklame do elewacji w starym budynku w strefie Unesco. Jak szybko powiesili tak szybko musieli ja zdjac.
      Wiocha polegala na tym, ze biur w okolicy cala masa, ale nikomu oprocz Polakom nie przyszlo do glowy aby to robic. Jedyne co jest dozwolone, to eleganckie logo w oknach oraz metalowe tabliczki przy drzwiach wejsciowych.
    • Gość: Lukasz Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n... IP: *.prokom.eu 05.04.12, 10:27
      Kiedy wreszcie Rada Miasta podejmie uchwałę ograniczającą dopuszczalną wielkość reklam w centralnych dzielnicach Warszawy!!!!?????
      • Gość: gość Re: Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.04.12, 19:29
        A widzicie Państwo może dające ostro po oczach świecące jasno jaskrawe reklamy w okolicach ruchliwych dróg i skrzyżowań? Ich istnienie umacnia brak jednoznacznych przepisów co, komu, gdzie i w jaki sposób wolno, więc np. na drodze z Marek do Warszawy jest jak na choince, a w ścisłym Centrum migają wielkie ekrany i przy elewacji furkoczą płachty oraz stoją inne kukły.

        To jarmark podsycany merkantylną wyobraźnią. Wszystko na zasadzie "i co mi zrobisz". Rada miasta to niestety bierne urzędasy, które się muszą wpierw zebrać, żeby się zastanowić, czy coś jest na rzeczy oraz czy komuś wyżej to nie będzie w niesmak, jeśli się czymś zajmą.

        Dlatego w wielu nieodpowiednich miejscach publicznych, na elewacjach domów, na niedokończonych od lat inwestycjach wiszą latami pośledniej jakości "dzieła malarskie" z dodanym tekstem, choć bez treści... Taka nasza kultura i CSR - Corporate Social Responsibility zw. również corporate conscience, corporate citizenship, social performance czy sustainable responsible business/ Responsible Business.

        Mówiąc wprost publiczne oznacza tu wciąż niczyje a nie wspólne. Wciąż także najłatwiej wyciągnąć pieniądze od biednego, bo ten się nie upomni, a jeśli tych biednych będzie mrowie to się między sobą nie dogadają. Bezprawie dotyczące dzikich reklam umacnia ten stan, a uchwalający prawa zajęci są przede wszystkim obrazem świata tworzonym w kuluarach.
    • Gość: inny Times square IP: *.omd.pl 05.04.12, 10:31
      A czemu Wam times square nie przeszkadza? A... bo tam AMS nie musi walczyć z konkurencją, bo nie ma swoich powierzchni.
      To normalne, że w centrach miast jest jakieś miejsce, które jest kolorowe od reklam. Mi się to nie podoba, ale tak wygląda wiele zachodnich miast (to że u nas jakość jest gorsza, to inna sprawa). Organ propagandowy Agory (właściciela AMS) walczy z konkurencją, choć Wasza korporacja sama wiesza siatki w centrum Warszawy. Czy te siatki nie 'szpecą' miasta? Tylko siatki innych firm?

      Rozumiem zwracanie uwagi na estetykę, ale z pewnym umiarem i pokorą.
      • Gość: Szyderca Re: Times square IP: *.18.25.213.easy-com.pl 05.04.12, 11:01
        acrosstheusa.blog.interia.pl/?id=2065804 - spójrz na ten obrazek Times Square i potem na centrum Warszawy. Jeśli nie widzisz różnicy to znak, że nie masz za grosz gustu. Elektroniczne reklamy, ciekawie podświetlane, idealnie komponują się ze zgiełkiem gigantycznej metropolii, zachęcają do spojrzenia, jakby krzyczały "tutaj jestem, spójrz na mnie". Tymczasem co jest w Warszawie? Gigantyczne i archaiczne(tfu!) billboardy w stylu wyborczym, które zasłaniają prawie samo centrum, szpecąc niesamowicie. To tylko potwierdza teorię, że Warszawa to kraj Trzeciego Świata w Europie.
        • Gość: inny Re: Times square IP: *.omd.pl 05.04.12, 11:27
          zgadzam się, jeśli chodzi o różnicę (polecam czytanie ze zrozumieniem: "to że u nas jakość jest gorsza, to inna sprawa").
          nasze miasta są zasyfione przez reklamy. Ale akurat siatki nie są najgorsze. Najgorsze są tzw. 'piątki' na różnych płotach (Stroera i AMS-u).
          Odnosiłem się jednak do faktu, że prawie każde miasto ma jakąś przestrzeń poświęconą reklamom. Tak jak w NYC jest TS, tak w W-wie skrzyżowanie Al. Jerozolimskich z Marszałkowską. Taka jest natura tego miejsca.
          Wkurza mnie dwulicowość Agory, która przez gazetę.pl krytykuje to, co sama robi przez swoją spółkę AMS. Jest to moim zdaniem nieuczciwa walka z konkurencją i tyle. Gdyby inny portal walczył z reklamami, przyklasnąłbym. Ale nie Agorze, która sama zaśmieca miasto różnego rodzaju nośnikami (także siatkami). No i nadal uważam, że powinna być przestrzeń dla reklam. Nie jestem przekonany na temat wyższości reklam elektronicznych nad stałymi, gdyż elektroniczne są bardziej inwazyjne. Swego czasu blisko Feminy był taki ekran, który tak walił po oczach. Takie reklamy bardziej rozpraszają kierowców itp.
          Warto patrzeć na różne aspekty nim zacznie się 'szydzić'
          • Gość: Szyderca Re: Times square IP: *.18.25.213.easy-com.pl 05.04.12, 15:43
            Ja też się zgadzam ze stwierdzeniem, że powierzchnia dla reklam w samym centrum Warszawy być powinna, ale te reklamy powinny zostać stworzone Z GŁOWĄ, a nie tylko po to, żeby było. Wtedy równie dobrze można rozstawić blaszany mur - efekt i tak będzie wieśniacki. Reklamy mają wzbogacać centrum miasta, nadawać jakiegoś kolorytu, a nie u nas pozasłaniali reklamami budynki i w ten sposób centrum Warszawy wyglądać jak jakiś karton obklejony ulotkami.

            Co do czytania ze zrozumieniem - tu właśnie o tą jakość chodzi, to jest sedno sprawy. Trzeba to przemyśleć, najpierw "n" różnych propozycji pozbierać, a nie zasłonić centrum archaicznymi i wieśniackimi billboardami tylko po to, żeby były.

            Patrzy się na różne aspekty, ale głównym aspektem jest tutaj ESTETYKA tych reklam i to jak odbiorą je ludzie, którzy przyjadą/przylecą do Warszawy na Euro. Osobiście byłem w stolicy kilka tygodni temu i normalnie nie mogłem na nie patrzeć, bo to jest szczyt braku wyrafinowania i na pewno nie ja jeden mam taki pogląd, więc jest z czego "szydzić".

            Pozdrawiam.
            • ziutekliv21 Re: Times square 06.04.12, 00:32
              Przejdz sie po NY w dzien i zobaczysz, ze jest tam duzy "starych" reklam
    • Gość: qwerty Niech wisi jak najdłużej! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.12, 10:36
      Jeśli to będzie reklama produktów konkurencyjnych do tych sprzedawanych przez sponsorów UEFA, to władze Novotelu mają moje pełne poparcie. Wchodzenie w d..ę piłkarskim kacykom, które z wielką intensywnością uprawiają od kilku lat władze naszego państwa oraz samorządy wobec woła o pomstę do nieba.

      Jakim prawem miasta podpisują zobowiązanie do de facto blokowania działalności reklamowej, na prywatnych powierzchniach reklamowych? Niby dlaczego prywatni właściciele billboardów, budynków i innych obiektów z potencjalnymi miejscami na reklamę, mają szanować monopol jakiejś pseudo-NGO ze Szwajcarii? Gdzie jest zasada swobody działalności gospodarczej i ochrona konkurencji? Co robi UOKiK w tej sprawie?

      Ostatnio przerzuciłem się z coli na Pepsi, i nigdy już nie kupię piwa z grupy Carlsberga, właśnie przez to co robi UEFA w kwestii wycinania konkurencji. Finansowanie grubych, starych dziadów z UEFA to wstyd. Ja w tym uczestniczył nie będę.
      • Gość: inny Re: Niech wisi jak najdłużej! IP: *.omd.pl 05.04.12, 11:30
        POPIERAM - jakim prawem UEFA mówi co mamy robić. Chcą organizować imprezę, powinni wynająć stadiony i za nie zapłacić, a nie rozkazywać państwom, co mają robić, by UEFA zarobiła jak najwięcej.
        • belle.du.jour Re: Niech spada razem z resztą tego badziewia 05.04.12, 12:50
          Gość portalu: inny napisał(a):

          > POPIERAM - jakim prawem UEFA mówi co mamy robić. Chcą organizować imprezę, powi
          > nni wynająć stadiony i za nie zapłacić, a nie rozkazywać państwom, co mają robi
          > ć, by UEFA zarobiła jak najwięcej.

          Człowieku, UEFA nie rozkazuje tylko zawiera umowy i taką umowę zawarła z władzami Warszawy.. doczytaj umowę i zobacz na co władze się zgodziły. W końcu UEFA ich nie zmusiła do zaakceptowania takich zapisów. Jak wladze miasta nie będą w stanie wyegzekwować od prywatnych właścicieli to ich problem.. wobec UEFA odpowiadają za złamanie umowy. Wszędzie na świecie miasta dbają o przestrzeń publiczną (a reklama wisząca na zewnątrz budynku jest w przestrzeni publicznej) i dbają o to by zapisy prawne regulujące co i gdzie można wywiesic były przestrzegane. U nas (Trzeci Świat) takich zapisów nie ma. To dlatego mamy badziewie wiszące na kazdym budynku i straszące przy drogach. Zobacz sobie jak jest w Europie Zachodniej czy USA. Jakbym tam chciała sobie postawić reklamę przed domem, na własnej posesji albo zawiesić pasek z diodami w oknie to by mnie pogonili.. i bardzo dobrze, bo należy dbac o jakość przestrzeni publicznej wokół nas. W miasteczkach na wschodnim wybrzeżu USA (daję ten przykład bo go dobrze znam ale tak jest wszędzie) reklamy na ulicy i na budynkach były ściśle regulowane przez władze miasta: wielkość, typ trzcionki, kolory, materiał wykonania.... i miejsce gdzie można było postawić. reklamę. Dlatego tam jest ŁADNIE.. a u nas zęby bolą od syfu przy drodze i wokół domów, bloków i gdzie się da. Na domach prywatnych w USA reklamy są niedozwolone, podobnie jak prowadzenie biznesu z domu (chyba, że kupujesz lub wynajmujesz w strefie komercyjnej)| Przynajmniej wiesz, że jak tam kupujesz dom to nikt obok nie otworzy wulkanizacji i nie będzie po oczach walił neonem lub gigantyczną reklamą z panienką opuszczającą majtki. U nas neony i diody wstawia się w okna budynków mieszkalnych (bez lokali usługowych) by raziły sąsiadów. Ręce opadają.
          • Gość: Ja Re: Niech spada razem z resztą tego badziewia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 22:41
            No, dobrze że kontrolują "trzcionkę", bo w większości mjejsc "czcionka" już wybiega poza granice ich kompetencji.
            Dużo czasu spędziłem na wschodnim, tak jak i zachodnim wybrzeżu USA, jak i południowych rejonach Ontario i Quebec w Kanadzie i wiem że nie masz racji - w zdecydowanej większości miast przydrożna plansza z wypłowiałym różowym lub pomarańczowym napisem jest elementem codziennego krajobrazu - owszem, przestrzenie 50x100m są regulowane, ale miasta wyglądają równie brzydbo dzięki małym 1x2m tablicom ustawionym w dowolnych miejscach. Chyba już wole jedno 50x100 niż 100 różnych 50x1.
      • Gość: Michał Widzisz ty masz tego świadomość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.12, 11:32
        niestety 80% ludzi nie ma o tym pojęcia bo nic nie czytają - nie interesuje ich to że nie kupią sobie innego piwa jak Carlsberg i tylko napój z koncernu Coca Coli że w tym czasie nikt nie może reklamować produktów konkurencyjnych pierwszeństwo ma oficjalny sponsor a cała kasa strumieniem płynie do UEFA bo to UEFA narzuca miastu jak ma wyglądać miejsce gdzie będzie można oglądać transmisje to jest totalna masakra zostaliśmy wydymani przez kacyków ze Szwajcarii my dajemy Stadiony a UFEA zgarnia kasę, igrzyska wino (Piwo) i śpiew niech się plebs cieszy a później te długi przyjdzie komuś spłacić.

        Kolejny problem to stadiony które zostaną najlepiej będzie je zburzyć od razu po zakończeniu mistrzostw zostawić narodowy i może ten w Gdańsku choć i te nie zarobią na siebie a co tu dopiero mówić o tym aby zwróciły się jako inwestycja totalna masakra i syf.......
    • jestem-z-miasta Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n... 05.04.12, 10:36
      Niestety w przypadku Metropolu i Uniwersalu budynki dużo lepiej wyglądają zakryte reklamami :-(
    • Gość: gosc Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n... IP: *.cust.tele2.se 05.04.12, 10:42
      Przeciez jest to tak banalnie proste.
      Jag budynek projektowano to architekt miasta wyrazil zgode na forme oraz KOLOR elewacji.
      Zmiana elewacji czy jej czesci jest odstepstwem od planu architektonicznego.

      Natomiast jezeli se budynek remontuje to powinno byc prawo zezwalajace na zasloniecie go materialem jednokolorowym w bliskim odcienu koloru oryginalnej elewacji.

      Takie powinno byc / moze jest prawo. I wystarczy to surowo( finansowo) egzekwowac.
      Miasto wypiekniejej w oka mgnieniu.

      Wybierajcie ludzi na prezydentow miast ktorzy chca naprawde dzialac DLA miasta i jego mieszkancow.
    • Gość: Tirinti Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n... IP: *.pl.netia.com.pl 05.04.12, 10:42
      Mogli by zrobictak jak jest w cywilizowanych miastach. Zamiast płacht ogromne reklamy ledowe.
    • Gość: Bufetowy Biedna Warszawo nie masz szczęścia...parter Wawy IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.12, 10:44
      w centrum wygląda jak w biednych krajach arabskich-niestety-a teraz jeszcze reklamy i mamy w centrum Polski nowy określony obrazem wymiar dziadostwa.
    • polujacy_na_kaczki Okleją hotel reklamą. Ratusz nic nie wie, nic n... 05.04.12, 10:49
      Syf i chaos rządzą polskim światem reklamy. Plakat, billboard, ekran LED, nawet zwykłą szmatę czy kawałek dykty z reklamowym napisem można umieścić gdzie się chce i jak się chce. Bo przecież nie można zabronić właścicielowi wywieszania szmat na jego własności. Ani na miejskiej, ale dzierżawionej własności. Problem w tym, że reklama widoczna jest nie tylko z prywatnego terenu. Reklam co raz więcej, bo ceny niskie. Wprowadźmy (wzorem innych krajów i miast) maksymalny limit reklam w miastach. Reklam będzie mniej, ceny wzrosną. Puki co- proponuję niszczyć, dewastować reklamy. Zwłaszcza te nielegalne (co roku Wrocław nielegalnie oklejony jest reklamą "festynu" ślubnego).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja