Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu...

06.04.12, 09:55
Obudzili się! Nie tylko z powodu szpetoty, tandety i liczby reklam stojących gdzie popadnie RP jest i będzie zapyziałą prowincją. To zapyziali politycy, zapyziali celebryci, zapyziałe białe (szare) kołnierzyki, zapyziała kultura, itd., itp. Nic tu się nie zmieni na lepsze, a chocholi taniec będzie trwał w najlepsze. Mieli rację na temat Polaków: Wyspiański, Boy-Żeleński, Tuwim, Białoszewski, Giedroyć, Kapuściński, Mrożek i wielu innych mądrych Polaków.
    • gregor_1976 Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... 06.04.12, 09:58
      Czasami wydaje mi się, że Pani HGW żyje wyłącznie za biurkiem i przemieszcza się do domu podziemnymi kanałami, podobnie jak większość radnych i "decydentów". Pewnie warto byłby, żeby wyszli do ludzi, przeszli się po mieście i zobaczyli na własne oczy jak bardzo jest zohydzone.
      • Gość: notremak Re: Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 10:07
        Gregor_1976.
        Ależ to jest wlaśnie ich kultura, ich estetyka! Oni myślą, że tak jest pięknie i po wielkomiejsku.
        Że błyszczący, kolorowy plastik to jest to! Bo to nie są Starzyńscy, to nie są warszawiacy z dziada pradziada wiedzący, co znaczy: stolica, tylko słoiki rzucone (i, niestety, po części także wybrane przez inne słoiki) przez partie polityczne na ważne miejskie stanowiska i funkcje.
        • big.ot tytuł 06.04.12, 13:00
          "Reklama w stolicy jak na zapyziałej prowincji"

          Żenada zakrapiana regionalnym szowinizmem a la "stolyca"
        • rydzyk_fizyk Re: Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy 06.04.12, 15:58
          Słoiki rzucone na szaniec :)
      • rypcia666 Re: Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy 06.04.12, 11:18
        Oni zyją w zupełnie innym świecie, niż my, mają inne problemy, niż my, co innego ich martwi i co innego smuci - zupełnie jak król Ludwik XVI i Maria Antonina
      • Gość: PW A teraz rachunek sumienia - ile należy do AMS? IP: *.polskieradio.pl 06.04.12, 12:00
        Psioczycie, psioczycie, a połowa reklamy outdoorowej w Polsce to AMS - czyli spółka-córka Agory. Jak zaczniecie naprawianie wizerunku kraju od siebie, to połowa tego badziewia zniknie, już będzie lepiej...
        • Gość: sss ile należy do AMS? bingo :) IP: *.equinoxpolska.pl 06.04.12, 12:35
          lekarzu lecz się sam. Przychody reklamowe z GW spadają a AMS jeszcze nie więc zaraz się okaże że Agore utrzymuje gazeta.pl i AMS a samą GW zamykają bo niedochodowa ;)
      • dwie_szopy_jackson Re: Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy 06.04.12, 12:23
        To nie pani HGW jest winna. Problem w tym, ze Polak z kombinowaniem jest za pan brat. Jesli wladze miasta wprowadzilyby jakis zakaz, Polak zawsze ten zakaz jakos obejdzie, zawsze cos wykombinuje zeby bylo po jego racji.
        Prosty przyklad, niedawna sprawa z "przewozem osob", czyli pseudo taksowkami. Ustawa przeszla, zakazano takich praktyk i co ... i pojawily sie "Lokowozy", czyli mobilne gabinety psychoterapeutyczne. Dalej robia ludzi w ch..., legalnie, pod innym szyldem.
        Taka polska natura, kombinatorstwo. Tego zadna ustawa nie jest w stanie zmienic.
        • Gość: Europejczyk święta prawda! nic dodać nic ująć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 12:28
        • Gość: foksterierka Re: Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 12:45
          Ty sobie chyba kpisz, psychoterapeutą może w Polsce zostać każdy i mącić ludziom w głowach, a jeżdżenie taksówką to bardzo odpowiedzialna praca i trzeba na nią zezwoleń i egzaminów.. To jawny absurd, ale nie Polak kombinator jest winny tylko ci, którzy takie prawo sklecili.
      • Gość: milu Re: Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy IP: *.tel.tkb.net.pl 06.04.12, 14:00
        jak dla mnie pani HGW to HWDP \\\\
    • Gość: notremak Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 10:01
      Dla HGW problemem ważniejszym jest obdzielenie jak największymi premiami urzędasów, w Rutą i Galasem na czele. Można było wcześniej urządzić taki kipisz "reklamowym inwestorom", że odechciałoby im się używania Warszawy jako jednego wielkiego wieszaka. Urzędasy znają sposoby na obrzydzanie życia normalnym ludziom (mieszkańcom i przyjezdym), więc znaleźliby i na reklamiarzy, bo zawsze można się do czegoś przyczepić. Ale wygodniej ganiać babcie z czosnkiem i pietruszką... No i bezpiecznej.
    • asperamanka Trzeba w końcu zrobić z tym porządek. 06.04.12, 10:06
      Mam nadzieję, że ta płachta koloru sraczkowatego, która jest właśnie w trakcie defekowania się na Hotel Forum, będzie tą kroplą, która przepełni wiadro.

      Wszelkiej reklamy wiekszej niż plakat na słupie ogłoszeniowym, albo szyld na sklepie, należy w granicach miasta natychmiast zakazać pod rygorem drakońskich kar.

      A swoje "protokolarne" reklamy niech UEFA wydziarga szydełkiem na czole Grzegorza Laty.
      • Gość: paulo Re: Trzeba w końcu zrobić z tym porządek. IP: *.bgz.pl 06.04.12, 10:31
        Też tak myślę. Tak jak w przypadku filmu "Kac Wawa", po którym wielu powiedziało wreszcie dość tandecie. Tak i w tym przypadku w końcu nastąpi otrzeźwienie.

        Nie rozumiem tego pędu Warszawy do brzydoty totalnej. Już od dawna wygląda najbrzydziej w Europie, więc nie powinniśmy się bać, że ktoś nas prześcignie.
        • rypcia666 Re: Trzeba w końcu zrobić z tym porządek. 06.04.12, 11:20
          to chyba nie Warszawa tak pędzi tylko tutejszy decydenci - Kraków, Wrocław czy Gdańsk wyglądają dużo lepiej, bo ktoś dba o te miasta (a nie tylko w własną karierę polityczną)
          • Gość: Ona Re: Trzeba w końcu zrobić z tym porządek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.12, 11:51
            Niestety, inne miasta mają to szczęście, że maja gospodarzy, miejscowych, ludzi, którym zależy, a u nas traktuje się miasto jako trampolinę do kolejnych awansów, jako miejsce rozgrywek politycznych, nikt o nie nie dba. :(
            • Gość: wer Re: Trzeba w końcu zrobić z tym porządek. IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 12:47
              Ja też jestem w Krakowie i potwierdzam - nie jest lepiej. A droga z Balic - kto jechał, ten wie. Nigdzie w naszym kraju nie jest lepiej. Wszędzie jest tak samo ohydnie.
          • Gość: Europejczyk przestań ! taka bylejakość jest wszędzie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 12:37
            Jaki Kraków ?
            jak się wyjedzie z lotniska w Balicach to przede wszystkim głęboka wieś.... Okęcie jest w centrum miasta...
            a w Krakowie żeby dojechać do centrum z Balic kiedy się jedzie najkrótszą drogą którą jeżdżą często oficjalne delegacje to jest do wyboru Księcia Józefa a najkrótsza to Królowej Jadwigi...
            obydwie to dziurawe arterie na których asfalt miejscami Gierka pamięta a dziur tyle że w nocy jest gra wideo żeby je ominąć !
            a tuż przy terminalu pełno małych domków i innych gospodarstw gdzie syf na podwórkach taki że lepiej nie patrzeć a przy każdym domku dziki parking na kilka samochodów złotówkę taniej niż w terminalu... to właśnie to polskie kombinatorstwo i bylejakość !
            widziałem to wczoraj !
            każdy sąsiad ma na podwórku 6-7 samochodów a ponieważ nie ma chodnika to ludzie zasuwają z walizkami po ulicy....
          • Gość: Voytek Re: Trzeba w końcu zrobić z tym porządek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 12:37
            Mieszkam w Krakowie i wcale nie wyglada lepiej. Mamy 3 chyba największe billboardy w Polsce - byłe hotele Forum i Cracovia, oraz szkieletor. Krakó też jest zdefekowany reklamą, której treści chyba już nikt nie zauważa. Podobnie wyglada cały nasz bantustan.
            • rypcia666 Re: Trzeba w końcu zrobić z tym porządek. 06.04.12, 12:40
              No tak, jak jestem w Krakowie zawsze się pocieszam że wy, Krakusy macie Szkieletora :-)
      • Gość: Sarka farka Dokładnie! IP: *.home.aster.pl 06.04.12, 11:07
        asperamanka napisał:

        > Mam nadzieję, że ta płachta koloru sraczkowatego, która jest właśnie w trakcie
        > defekowania się na Hotel Forum, będzie tą kroplą, która przepełni wiadro.
        >
        > Wszelkiej reklamy wiekszej niż plakat na słupie ogłoszeniowym, albo szyld na sk
        > lepie, należy w granicach miasta natychmiast zakazać pod rygorem drakońskich kar.
        >
        > A swoje "protokolarne" reklamy niech UEFA wydziarga szydełkiem na czole Grzegor
        > za Laty.


        Brawa, lepiej tego ująć nie można. Podpisuję się oburącz.
    • Gość: ams Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... IP: *.193.160.9.tvsat364.lodz.pl 06.04.12, 10:11
      Przyganiał kocioł garnkowi. Do Agory, która jest wydawcą Gazety Wyborczej, należy także sieć billboardów reklamowych AMS. Jak rozumiem autor tekstu po drodze z Okęcie nie pominął także szpecących nośników Agory? Zachował dziennikarską rzetelność.
      • Gość: jacek Czas pomóc AMS-owi tymi samymi metodami IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.12, 10:47
        Kampania wirusowa i wpisy na fejsbukowych fanpejdżach klientów AMS powinny odnieść podobny skutek, jak organizowana przez Agorę nagonka na konkurentów. W końcu to Agora piórami swoich dziennikarzy-estetów uznała, że reklama zewnętrzna to wróg człowieka, więc się chyba nie obrazi? A jest z kim walczyć, bo to właśnie Agora jest królem rynku reklamy zewnętrznej.

        Jak można przeczytać na stronie agorowej AMS spółki, w dziedzinie wielkiego formatu ma ona do zaoferowania:

        -nośniki z segmentu superpremium
        - nośniki umieszczone na ścianach budynków
        - system AMS to ponad 180 powierzchni w największych miastach Polski - jedyny jednorodny system na rynku
        - nośniki w ekskluzywnych lokalizacjach, pozwalające na wyróżnienie się bardzo wysoką jakością ekspozycji w mega formacie - …na ścianie

        W dziedzinie zachwycających urodą billboardów o rozmiarze 5,04 x 2,38 m Agora oferuje 9 tys. tablic w ponad 400 miastach i miejscowościach, ma też większe billboardy, ale ich ilością się nie chwali. Chwali się za to podświetlanymi w nocy tablicami Backlight o rozmiarach 8 x 4 i 6 x 3 metrów: "system AMS to ponad 1200 powierzchni w największych miastach Polski - jedyna sieć w Polsce"

        Oprócz tego mamy Citylight, który Agora zachwala następująco:

        - dociera w miejsca niedostępne dla innych nośników: ścisłe centra, obszary zabytkowe, deptaki
        - największa sieć w Polsce: system AMS to ponad 11 tys. powierzchni w 30 miejscowościach
        - nośnik najbliższy odbiorcy: plakat umieszczony jest na wysokości oczu, a długi czas kontaktu z reklamą pozwala na umieszczenie większej ilości informacji

        Do końca możliwości króla reklamy zewnętrznej jeszcze trochę zostało, ale nie o to chodzi. Wiedząc już tylko to, czym chwali się AMS na swojej stronie internetowej, można antyreklamową kampanię agorowego portalu podsumować jednym słowem: kur...wo.

        Szkoda, ze autor artykułu Dariusz Bartoszewicz o bratnim AMS nie słyszał i o tym, co powyżej nic nie wie. Teraz, gdy się dowie, z pewnością rozjedzie AMS na placek, bo przecież chodzi o sprawę, a nie o kasę, prawda?
        • Gość: shivs Re: Czas pomóc AMS-owi tymi samymi metodami IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.12, 13:50
          dobrze powiedziane. ten aspekt sprawy powinno się nagłośnić!
    • Gość: MIX Niestety... peło-lityka IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.04.12, 10:24
      Nie róbmy peło-lityki? Róbmy sobie dobrze?
      Plebiscyt ostatni na prezydenta tego nieszczęsnego miasta wygrała bufetowa, gdyż po raz kolejny postawiła na wojnę z Pisem. Mimo że Pis chciał odejść od tej formuły wystawiając (zaskakująco) niezależnego i merytorycznie dobrego kandydata (w dodatku też Żyda, taaaak ta rzekomo faszystowska partia).
      Nic nie pomogło. Motłoch, w tym zwłaszcza przyjezdne słoiki i ogórki nie interesowało, że bufetowa rządzi źle, nieudolnie, grabi pod siebie i jeszcze nie ma wizji dla tego miasta. Bo tu potrzebny jest wizjoner, z odważnymi decyzjami, wykraczającymi poza tu i teraz. Z decyzjami, które popchną to miasto dalej. A co mamy? Zarządzanie władzą. Najważniejsze decyzje? Umowy o dzieło z kolesiami i nagrody dla urzędasów, przesuwanie mały karierowiczów ze peło z jednej do drugiej dzielnicy. Byle być przy korycie.
      Nie uważam, że to bufetowa winna jest bezpośrednio tego rzygu reklamowego. Ale jak na dłoni widać, że nie ma nad tym kontroli. Jest zwyczajnie za krótka. Nie nadaje się. Funkcja ją przerasta, a ona nie rozumie tego, do czego została powołana. Mamy więc administratora władzy, a nie tak potrzebnego prezydenta. Szkoda.
      • Gość: Kot 100% racji IP: *.biznes.mm.pl 06.04.12, 10:30
        Nic dodać, nic ująć.
      • Gość: Sarka farka Re: Niestety... peło-lityka IP: *.home.aster.pl 06.04.12, 11:12
        Bielecki zrobił błąd, że startował z popraciem PISu. Gdyby startował rzeczywiście niezależnie, wygrałby wybory. Poparcie paranoika Kaczyńskiego tylko odebrało mu głosy ludzi chcących zmian, mających dość zarządzania miastem jak fermą kurzą, które odstawia HGW.
        • gnom_opluwacz Ostro pojechałeś po Młodych Wykształconych 06.04.12, 13:18
          Sugestia, że są tak głupi, że nie oceniają kandydata, a szyld jest naprawdę dość ostra. Choć calkiem możliwe, że słuszna.
    • Gość: krzyż Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.12, 10:30
      Co za obłudna Agora:) Przecież billboardy AMS to przykład poszanowania przestrzeni miejskiej:) No, ale jak ucieka kasa z prasy i ze standardowego outdooru to trzeba "pojechać" po konkurencji. Szkoda, że Unimil to mały klient, bo już dawno byłby telefon do szefostwa biura reklamy i wówczas skończyłoby się szczekanie. Oj pali się przy tyłku, oj pali:)
      • xfakt Re: Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy 06.04.12, 12:21
        Nie znasz się! Tablice AMS są pięknie wkomponowane w przestrzeń Warszawy, to esencja symbiozy działalności ludzkiej z tkanka miejską. Ryszard Kapuściński miał na myśli tylko i wyłącznie brzydotę z oferty konkurencji, AMS to lokalizacje o standardzie europejskim, czyniące z naszych ulic prawdziwe salony.
    • Gość: gość portalu Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 10:45
      dobrze że wasza strona internetowa zachowuje estetykę wolną od reklam. wszystko zależy od punktu widzenia. każdy chciałby zarabiać na reklamach ale nie oglądać ich u innych.
    • Gość: filut z Pragi wymioty tez musza byc koszerne tzn z AMSu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 10:50
      tyle geldu przechodzi kolo nosa, takie gieszefty robia goje spod Bufetu i nie dzialkuja sie z koszer-firma

      a przeciez i pan Adam i pan Sewek tak pomagaja Bufetowi w trzymaniu za twarz warszawiakow - to moze by sie Bufet odwdzieczyl i zrobil troche placu dla koszernych reklam, prawdziwie ojropejskich
    • freejazzy Mam nadzieję, że otworzą tunel na lotnisko... 06.04.12, 11:08
      ..i podróżni przyjadą do centrum pociągiem omijając zasyfione reklamami Żwirki i Wigury. Mam też nadzieję, że firmy wpychające kupę kasy w swoje gó...ane reklamy na tej trasie będą miały równie gó...any zysk z tego.

      Linii kolejowej na szczęście nie da się obstawić reklamami - przez większość trasy jest położona w zagłębieniu :)
    • rypcia666 Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... 06.04.12, 11:17
      Co mnie obchodzi co zobaczy Europa? Zonbaczy i wróci do domu. Mnie bardziej obchodzi co ja widzę na codzień - ohydne reklamy wszędzie, zapaćkana przestrzeń publiczna. To hasła propagandowe sprzed 1989 były dyskretniejsze! (i mnejsze). Ale o tym nie wolno mówić bo "komunizm" był be a obecna epoka jest cacy i jedynie słuszna
    • Gość: wararchi Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 11:17
      Do tego stadion Polonii, gdzie będzie trenowała nasza reprezentacja. Ochydne baraki, toytoy, zapuszczone miejsce w samym sercu Warszawy. Kiedy wreszcie doczekamy się uporządkowania tego terenu i budowy jakiegoś ładnego obiektu sportowego!?
    • Gość: reklamy agory walka z konkurencją na rynku reklamy - cz. 1112 IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 11:42
      codziennie w metrze z małych telewizorków zamieszczonych w wagonikach metra
      wymiotuje na mnie reklama firmy należącej do grupy agora (czyli wybiórcza i spółka),
      codziennie setki bilbordów firmy ams (grupy agora) wymiotują na mnie reklamą,
      codziennie w portalu wybiórczej wymiotuje na mnie reklama umieszczona przy artykułach slajdach (artykuł podzielony na 10 = 10 razy więcej wyświetlania reklam)

      więc ja już wymiotuję tematem reklam na budynkach!!!
      to zwykła prymitywna walka na rynku reklamy!!!
    • Gość: alek Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.04.12, 11:54
      Cała Polska właśnie tak wygląda jakby Pan Redaktor nie zauważył. Syf w publicznej przestrzeni jest od lat w całym kraju, nie ma się teraz co wstydzić że przyjedzie niemiaszek i zobaczy że brzydko, trzeba było ukrócić stawianie reklam gdzie popadnie lata temu. Niemiaszek przyjedzie, zobaczy i pojedzie, uzna to za zabawną egzotykę może, a my się będziemy bujać z problemem jeszcze bardzo długo. Polecam pojechać nawet na byle Słowację czy Litwę, przejechać się ich drogami - od razu rzuca się w oczy bardziej cywilizowane podejście do reklam przy drodze. Polskie krajobrazy póki co przypominają mi Serbię albo Kosowo - bardzo podobne podejście do wieszania wszystkiego gdzie popadnie.
    • watanabefigi Jak za Gierka 06.04.12, 11:54
      Rozumiem, że chcecie uporządkować wyłącznie trasy przejazdu drogich zagranicznych gości?
    • Gość: ania_warszawianka Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 11:59
      Z naszych ulic powinna zniknąć wszelka reklama, która nie tylko szpeci, ale także stanowi niebezpieczeństwo. Bilbordy i panele świetlne z ruchomymi napisami zasłaniają znaki drogowe i odciągają uwagę od tego, co jest ważne. Na dodatek często reklamy są źle poustawiane. 3 bilbordy różnych firm obok siebie stoją skierowane pod różnym kątem, na różnych wysokościach i w różnych rozmiarach, wprowadzając zamęt i chaos.
      Powinny zostać wyłączni szyldy i tablice informacyjne w punktach sprzedaży i usługowych.
    • Gość: tomek Reklama "zwymiotowała na miasto". Co zobaczy Eu... IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 12:02
      opisała obrzygana reklamami gazeta
    • Gość: ania_warszawianka Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na St... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 12:08
      Dodam jeszcze, że nie powinniśmy się przejmować tym, co zobaczą kibice podczas Euro. To wyjątkowa sytuacja, a im pewnie i tak nie zależy. Ważne jest to, co mieszkańcy widzą na co dzień, co nas męczy i denerwuje i za co musimy się regularnie wstydzić przed gośćmi z bardziej cywilizowanych miejsc.
    • Gość: vero Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na St... IP: *.nplay.net.pl 06.04.12, 12:14
      Dobrze, że ktoś w końcu o tym pisze. Ja odwiedzając Warszawę czuję się jakbym nagle znalazł się w jakimś mieście w środkowej Azji. Takiego chaosu i mówiąc nieładnie burdelu nie widziałem nigdzie w Europie. Mówienie, że tak jest w całej Polsce to gruba przesada - tak jest tylko i wyłącznie w Stolicy; takiego bałaganu nie ma ani we Wrocławiu, ani w Poznaniu, ani w Lublinie, ani tak naprawdę nigdzie.
      • Gość: Europejczyk otwórz oczy człowieku ! tak jest wszędzie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 12:47
        To nie jakieś jedno rondo z kwiatuszkami które zrobi różnicę !
        w każdym polskim mieście są jakieś rozkopy, dziury lub łata na łacie na drogach, zardzewiałe ogrodzenia, dzika reklama i bałagan na byle jakim podwórku w polu widzenia...

        Reklamy przy wyjeździe z lotniska też są na całym świecie... tylko że ktoś tym zarządza odpowiednio... są tylko duże billboardy odpowiednio utrzymane za grube pieniądze przez duże firmy... bo na lotniskach i na drogach wyjazdowych są przeważnie reklamy wizerunkowe...
        W Warszawie reklamy zasłaniają często jeszcze większe dziadostwo... gdyby ich nie było w ogóle byłoby jeszcze smutniej... problem w tym że jest za dużo dzikiej reklamy lub takiej o którą nikt nie dba i wisi aż spadnie sama albo ją wiatr zwieje...
    • Gość: m Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na St... IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 12:15
      Nowe zdjecia matki madzi dl4.pl/vB
    • Gość: ponuryŻniwarzGrozy Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na St... IP: *.allegro.pl 06.04.12, 12:20
      powojenna warszawa zawsze miała ducha prowincji podtrzymywanego przez zjeżdżającą tam gawiedź, także 'prowincjonalne' reklamy są jak najbardziej na miejscu. Jak na gruzach postawi się kilka 'zabytków' i wieżowców i powie, że to nadal warszawa, stolyca, to nie znaczy, że to nadal ta sama Warszawa, co przed wojną.
      • rypcia666 Re: Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na 06.04.12, 12:33
        a ja bardzo lubie Warszawę i martwi mnie to co dzieje z jej przestrzenią publiczną - burzenie zabytków które przetrwały Blitzkrieg, 2 powstania, okupację i 44 lata niechlujstwa po to by wybudowac tam opłacalne dla władz miasta biuroklocki, zapaćkanie reklamą, ograniczanie dostępu mieszkańców do przestrzeni miasta przez budowanie zamkniętych osiedli, wycinanie drzew (do niedawna Warszawa była jednym z zieleńszych miast Europy...) i inne, po prostu bandyckie dla naszej stolicy, zabiegi tzw. zarządzania przestrzenią miejską. Przydałyby sie nam władze którym na naszym mieście zależy, takie jak w Gdybi czy we Wrocławiu
    • Gość: Tomek Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na St... IP: 217.153.207.* 06.04.12, 12:21
      Panie redaktorze, proponuje zacząć od siebie i zamknąć AMS. To na pewno pomoże przestrzeni publicznej. A i tekst będzie jakoś tak bardziej wiarygodny.

      Pozdrawiam,

      Tomek
    • Gość: tom99 Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na St... IP: *.oracle.co.uk 06.04.12, 12:22
      Hmm... zastanawia mnie kto będize prosto z lotniska jechał na station. Chyba nikt.
    • Gość: milewidziany Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na St... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 12:30
      A od czego jest architekt miejski, służby porządkowe ?
      Wyrażnie sobie nie radzą. Jadąc od Janek do centrum jestem tak przygnebiony,
      jak bym wjeżdżał do stolicy gdzieś w trzecim świecie. Ochyda, kicz, samowola,
      niechlujstwo, bałagan. Kiedy to się zmieni ?
      Co do samych reklam, jest ich tyle, że i tak nikt nie jest w stanie ich przeczytać.
      • blue911 Re: Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na 06.04.12, 12:44
        Stolica byla ohydna za komuny,ale 20 lat AKowstwa sprawe jeszcze pogorszylo. MIasto jest odbiciem mentalnosci mieszkancow - smutny bedzie to obrazek dla odwiedzajacych. A szkoda: byla okazja zeby zareklamowac Polske. Sam bylem kilka razy z wizyta i nie byl to przyjemny obrazek. Poza tym nie ma sie juz teraz poczucia bezpieczenstwa: obecnosc policji jest znikoma,a za to rozchuliganionych wyrostkow - spora.
        • blue911 Re: Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na 06.04.12, 12:47
          Ale,ale: poczekajcie ,to nie wszystko! Przeciez Jarek ze swoja czereda niedorozwojow pewnie stanie na rogu Zwirki i Wigury z krzyzem bialo-czerwonym i plakatem: ZAMACH!??? A po drugiej stronie ulicy Macior ze Sfotyga: SZUKAMY PRAWDY. I co wtedy? Ale bedzie komiks.
          • blue911 Re: Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na 06.04.12, 12:53
            Smiejecie z Chin,ale od nich dzieli Was pokolenia. O Zachodzie juz nie wspomne. Biedny ten narod. Mialem przyleciec na Euro ze znajomymi,ale jak poczytalem co tam sie dzieje to zrezygnowalismy. Po co sie osmieszac? Znajdzcie jakiegos silnego przywodce zeby ten malostkowy,zwasniony narod pojednac? Ciagle mam nadzije,ze dolaczymy do cywilizowanych narodow swiata. Naprawe trzeba zaczac od wyrugowania z codziennego "uzytku" : Kosciola,wodki i papierosow. I za 100 lat moze cos bedzie?
        • rypcia666 Re: Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na 06.04.12, 12:50
          no nie, zupełnie nie stanowi odbocia mentalności mieszkańców, co najwyżej - polityków
          • blue911 Re: Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na 06.04.12, 13:12
            A gdzie sa reklamy najwazniejszego towaru eksportowego Polandii: Cor Koryntu?? Przeciez one przysporza Wam najwiecej Dolarow/Euro! Nic nie szanujecie rodzimych atrakcji.
          • gnom_opluwacz Re: Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na 06.04.12, 13:20
            No. Bo politycy wybierają się sami.
            • rypcia666 Re: Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na 06.04.12, 13:25
              w pewnym sensie - bo z czego mamy wybierać? już od lat Warszawiacy wybierają negatywnie, czyli tzw. za przeproszeniem, mniejsze zło
    • Gość: Wal.Do Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na St... IP: 195.42.249.* 06.04.12, 12:42
      Sami wybraliście. Prezydent Warszawy, to stanowisko, z którego ma się wpływ na zagospodarowanie przestrzenne, ogólny wygląd miasta. Tylko potrzeba kogoś z głową a nie z nadania partyjnego, kogoś wybranego nie z liberalnego strachu przed "pisiorami" tylko kogoś, kto potrafi i chce zarządzać miastem i jeszcze przypilnuje swoich pracowników, żeby podania rozpatrywali "z głową" a nie "do ręki".
      Tego wszystkiego zabrakło, więc nie ma co teraz drzeć szat - trzeba było wybierać mądrze parę lat temu, to może miasta nie promowałby film za 700 tys. w którym zboczeniec gania jakąś blond Szwedkę udającą jasnowłosą Słowiankę ;)
      • rypcia666 Re: Co zobaczy kibic? Jedziemy trasą z Okęcia na 06.04.12, 12:52
        zgadzam się że wybór był negatywny i wybraliśmy ze strachu - bo nie ma spośród kogo wybierać, wybór bywa ostatnio między szatanem a lucyferem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja