Gość: pawel IP: *.giga-komputer.pl 08.04.12, 10:27 uregulować brzeg po obu stronach. Teraz wygląda jak chlew i wstyd jest komukolwiek ją pokazać... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: warszawiak Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śmie... IP: *.warszawa.supermedia.pl 08.04.12, 10:42 Jesli juz ma byc dzika i nieuregulowana na lewym brzegu, to moze chociaz oświetlić jakoś ten las? chociazby na dlugosci przyszlych bulwarow..? wtedy, po zmroku, "dziki brzeg" Wisly stawalby sie sie atrakcja i czyms unikatowym w skali swiatowej. Odpowiedz Link Zgłoś
acidhead Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 08.04.12, 13:14 Gość portalu: warszawiak napisał(a): > Jesli juz ma byc dzika i nieuregulowana na lewym brzegu, to moze chociaz oświet > lić jakoś ten las? chociazby na dlugosci przyszlych bulwarow..? wtedy, po zm > roku, "dziki brzeg" Wisly stawalby sie sie atrakcja i czyms unikatowym w skali > swiatowej. NIEEEEEEEEEE!!!!! tylko bez świateł!!! byłes tam kiedyś po zmroku? jest [było przed wycinką...] dziko i tajemniczo.latarnie to masz w całym mieście tam nie potrzeba.a może jeszcze chodnik z kostki bauma imonitoring co 50metrów? NIE i jeszcze raz NIEEE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belf Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.12, 16:10 Podobną atrakcją są już wielkie obszary nieużytków w centrum, koślawe chodniki i sypiące się , fatalnie pomalowane kamienice. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 08.04.12, 17:03 Ja już nawet nie proszę o jakieś regulacje, oświetlenie czy inne kosztowne sprawy. Tylko o sprzątanie!!!! Czlowiek sobie idzie slalomem pomiędzy potłuczonymi flaszkami, torbami śmieci rozwleczonymi na kilkanaście metrów, psimi kupami i ludzkimi żygowinami. To jest po prostu ochydne:-( Chodzę codziennie brzegiem rzeki od Płyty Czerniakowskiej do Centrum Kopernika, z psem, po którym sprątam i po prostu cofa mi się nieustannie jak patrze pod nogi. Jeden wielki i obrzydliwy śmietnik. Jakieś obrzęchane łachy, jakieś gówna, jakieś torby z KFC i MC. Donalda, czyjeś śmieci domowe, no po prostu odechciewa się wszystkiego:-( Odpowiedz Link Zgłoś
brumowski Kłamstwa!Niemcy wydają miliony na renaturalizację 09.04.12, 09:26 Urzędniczka serwuje nam stek kłamstw i cofa nas do XIX wieku! Wielka rzeka może i powinna być dzika, nawet w dwumilionowym mieście. Przykładem jest Monachium, miasto wielkości Warszawy, bogatsze i bardziej uprzemysłowione. Niemcy wydali tam kilkadziesiąt milionów Euro na renaturalizację rzeki Isary - m. in. zasadzenie takich lasów, jakie nasi urzędnicy z Bożej łaski właśnie wycinają. Wystarczy wyguglać "isar renaturalisation", np. ten link: www.isar-allianz.de/renaturierung.htm To, co pani urzędniczka prezentuje, to szczyt obciachu, wstyd i hańba. Powinni ją wywalić z pracy i zatrudnić do sprzątania brzegów Wisły. Bo brzegom Wisły potrzebne jest po prostu sprzątanie. To, że są tam śmieci, wcale nie jest winą lasów, tylko ludzi, to oczywiste i tylko debil tego nie rozumie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxcv Re: Kłamstwa!Niemcy wydają miliony na renaturaliz IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.12, 10:15 trudno się nie zgodzić. Zresztą np. te ostrogi z iwlu powodów są niekorzystne, choćby dlatego, że przez to nurt wypłukuje piach z dna rzeki oraz to,że Wisła się zwęża. W Warszawie i tak jest wąska co wynika z ukształtowania geologicznego, ale jeszcze kilkadziesiąt late temu była szersza. Stąd taki szeroki pas nieużytków i krzaków przy jej brzegach. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kłamstwa!Niemcy wydają miliony na renaturaliz 09.04.12, 10:47 Te ostrogi to rzeczywiście katastrofa. Od czasu, kiedy je jakies 40 lat temu zbudowano, Wisła sobie wypłukała głębsze koryto tam, gdzie ma główny nurt. Dno rzeki obniżyło się o jakieś 2 metry w stosunku do stanu pierwotnego, filary mostów stojące w tym głównym nurcie są stalepodmywane i trzeba je umacniać podsypywaniem tłucznia (dotyczy to zwłaszcza mostów Poniatowskiego i Średnicowego), a plaże po praskiej stronie przestały się w sposób naturalny odnawiać, więc są po każdej wyzszej wodzie na nowo sypane z przywożonego piasku. Poniżej macie link do Polskiej Kroniki Filmowej z lipca 1946, z otwarcia Mostu Poniatowskiego po odbudowie, 22 lipca 1946. Pod koniec materiału są zdjęcia z lotu ptaka całego Mostu, przelot z kamerą od Pragi w stronę Warszawy. Każdy może zobaczyć, jak wyglądała Wisła w środkku lata w tym miejscu bez tych ostróg, przy dosyć niskim wteidy stanie wody, i choćby dziś porównać sobie, jak wygląda obecnie. www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/4633 Polecam. Inne materiały cyfrowe z Repozytorium Filmoteki Narodowej zresztą też ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kłamstwa!Niemcy wydają miliony na renaturaliz 09.04.12, 11:59 brumowski napisał: > Urzędniczka serwuje nam stek kłamstw i cofa nas do XIX wieku! Wielka rzeka może > i powinna być dzika, nawet w dwumilionowym mieście. Przykładem jest Monachium, > miasto wielkości Warszawy, bogatsze i bardziej uprzemysłowione. Niemcy wydali > tam kilkadziesiąt milionów Euro na renaturalizację rzeki Isary - m. in. zasadze > nie takich lasów, jakie nasi urzędnicy z Bożej łaski właśnie wycinają. Problem polega na tym, że urzędniczka istotnie opowiada to, co jej wygodnie mówić, ale też cała masa "ekologicznie" nastawionych "Warszawiaków z dziada pradziada", na tym forum poniżej, rzuca głównie łaciną kuchenną nie wiedząc o czym dyskutuje. Praprzyczyną kłopotów są te ostrogi zbudowane na praskim brzegu, bo ktoś na przełomie lat 1960-tych i 1970-tych wymyślił sobie, że to odsunie rzekę, a więc i zagrożenie podmywaniem, od wałów przeciwpowodziowych, które najmocniejsze nie są. Zresztą wały po praskiej stronie to jeszcze pół biedy, mało kto wie, bo o tym sie w zasadzie nie pisze z przyczyn "poprawności politycznej", że Wał Zawadowski to katastrofa czekająca tylko na swój moment, bo zbudowali go Niemcy w 1941 lub 1942 roku, żeby chronić miasto przed wielką wodą ktora akurat w lecie szła z południa, i zasadnicza część powstała w ciągu kilku tygodni siłami zapędzonych do łopaty tysięcy sowieckich jeńców i Żydów z getta. Powstała doraźnie, bez własciwego rdzenia, na tę jedną powódź, i to, że to nie trzasło podczas dwóch wielkich fal w 2010 roku, zalewając pół Wilanowa i Dolnego Mokotowa, to cud. A wracając do tematu, poratajace prawy brzeg chaszcze, rzeczywiście spowalniają przepływ wody w Wiśle podczas wysokich stanów, i naturalne nie są. Nie było ostróg w nurcie, to przy każdej średniej wodzie tereny, na których dziś te zarosła rosną, były zalewane, i żadna roślina nie miała szans się ukorzenić, a plaże były naturalnie odnawiane nowym piaskiem. Zarośla rosły powyżej stanu średnich wód, i było ich znacznie mniej. Należy zburzyć ostrogi. Albo, bo są takie plany, odciąć je u nasady, przy brzegu, pozostawiając odrzeczną strone w nurcie. Po kilku katach wszystko wróci do naturalnej normy, i nic nie trzeba będzie wycinać. Ale to by wymagało wzmocnienia wałów na warszawskim odcinku Wisły. Na to pieniędzy nie ma, więc HGW woli wydawać kasę na wysypywanie "plaż" po każdej powodzi, i modlić sie do Ducha Świetego, żeby wały wytrzymały. A przy tym stanie one którejś następnej powodzi nie wytrzymają, i albo pół Pragi, albo, prędzej, pół lewego brzegu poniżej skarpy, bedzie pływać łódkami, a miasto będzie bez wody w wodociągach przez kilka tygodni, bo ujęcia wodociągów warszawskich też chronione nalezycie nie są, a wody z Zalewu Zegrzyńskiego do całego miasta dostarczyć się nie da, bo Wodociągu Północnego nie ukończono zgodnie z planami z czasów komuny, i sieć nie ma wewnętrznych połączeń. O tym trzeba krzyczeć, a nie o kilku zaroślach, których wycięcie rzekomo uchroni miasto przed powodzią. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Kłamstwa!Niemcy wydają miliony na renaturaliz 10.04.12, 10:27 asperamanka napisał: > HGW woli wydawać kasę na wysypywanie "plaż" po każdej powodzi, > i modlić sie do Ducha Świetego, żeby wały wytrzymały. Ta hiPOkrytka, która w 1993 jako Prezes NBP przyczyniła się do nowelizacji ustawy antyaborcyjnej (ponownie legalizującej tzw aborcję na życzenie), "dokapitalizowując" BGŻ z państwej kasy i tym samym kupując wymagane dla tej nowelizacji głosy PSL których potrzebował współrządzący SLD??? HGW na okoliczność zagrożenia powodziowego to założy kolorowe kaloszki i w telewizorni oraz tabloidach się w nich wylansuje :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thom Re: Kłamstwa!Niemcy wydają miliony na renaturaliz IP: *.pool.mediaWays.net 09.04.12, 13:11 Isara w porównaniu z Wisłą rzeczka mająca maksimum 1 metr głębokości ale i dosyć silny nutr. Poziom wody bywa wyższy w czasie roztopów w Alpach. Wisłę należałoby porównywać raczej z Renem, czyli rzeką nadzwyczaj uregulowaną i mającą wielkie znaczenie żeglugowe. Polecam spojrzeć na zdjęcia/google Earth jak to wygląda. Pozdrowienia z Düsseldorfu Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok zanim zaczniesz opowiadac bajki, to radzę 09.04.12, 17:14 pouczyć się też o Renie. Nad Renem robi się dokładnie to samo, co robi się nad Isarą! Renaturalizacja to wypłaszczenie fali powodziowej. Zachowanie drzewostanu na łęgach to samooczyszcznie się rzeki, ba nawet samonatlenianie się. Tyle, że Polacy wody nigdy nie rozumieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thom Re: zanim zaczniesz opowiadac bajki, to radzę IP: *.pool.mediaWays.net 09.04.12, 18:57 Ja tylko prosilem o nieporownywanie Renu i Isary ! Odpowiedz Link Zgłoś
shootthemall Re: Kłamstwa!Niemcy wydają miliony na renaturaliz 09.04.12, 23:22 brumowski napisał: > Urzędniczka serwuje nam stek kłamstw i cofa nas do XIX wieku! Wielka rzeka może > i powinna być dzika, nawet w dwumilionowym mieście. Przykładem jest Monachium, > miasto wielkości Warszawy, bogatsze i bardziej uprzemysłowione. Niemcy wydali > tam kilkadziesiąt milionów Euro na renaturalizację rzeki Isary - m. in. zasadze > nie takich lasów, jakie nasi urzędnicy z Bożej łaski właśnie wycinają. Wystarcz > y wyguglać "isar renaturalisation", np. ten link: > rel="nofollow">www.isar-allianz.de/renaturierung.htm > To, co pani urzędniczka prezentuje, to szczyt obciachu, wstyd i hańba. Powinni > ją wywalić z pracy i zatrudnić do sprzątania brzegów Wisły. Bo brzegom Wisły p > otrzebne jest po prostu sprzątanie. To, że są tam śmieci, wcale nie jest winą l > asów, tylko ludzi, to oczywiste i tylko debil tego nie rozumie! sam jesteś debil, a pieniądze to z dupy weźmiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inz Kłamiesz nieuku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.12, 13:58 Pokaż mi w UE rzekę kalibru Wisły, która była uregulowana i jest zrenaturyzowana. To, że przez zaniechanie Wisła jest zarośnięta nie oznacza, że jest dzika. Pomijam kwestie bezpieczeństwa powodziowego i gospodarcze. Niemcy się cieszą bo ich transport jest tańszy, bo rozwijają sieć dróg wodnych, jako przedłużenie szlaków morskich. A u nas rządzą renaturyzatorzy - załatwiaj się do wychodka, pij wodę ze studni wtedy pogadamy. TO SĄ EKOKŁAMSTWA!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok jeśli ktoś kłamie, to raczej ty 10.04.12, 22:14 wystarczy się przejechać po Niemczech i od razu okazuje się, co kto i gdzie, a do tego po co robi. Wszędzie prowadzenie są prace renaturyzujące. Prowadzone są z prostego powodu: regulacja Renu spowodowała, że Niemcy mieli coroczne powodzie miast leżących na północ od Koblencji. Fala powodziowa po roztopach w Alpach płynęła tak szybko i gwałtownie, że stała się nierozwiązywalnym problemem. Burmistrzowie Koblencji, Andernach zaczęli prawić, że powód i corocznie zalanie to normalka, z którą trzeba żyć.......... Właścicieli posesji leżących nad rzeką jakoś tego nie chcieli przyjąć do wiadomości. I co jest teraz? Górne dorzecze podlega intensywnej renaturalizacji. Koniec z dopływami pod sznurek................ Ty nie pojmujesz, że hydrotechnika, to nie jest kanalizacji lub regulacji rzeki! To jest sposób na to, aby rzeka w jak najbezpieczniejszy sposób prowadziła swe wody, tam gdzie trzeba, nawadniając, a w innych miejsca znowu, odprowadzając nadmiar wody. Polska stepowieje od dziesięcioleci i niedługo brak wody to będzie klęska Kujaw, Wielkopolski.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek_z_watykanu Dokladnie.... IP: *.adsl.highway.telekom.at 08.04.12, 10:44 Niech wezma przyklad z Wiednia - zamiast jezdzic na kursy metra niech zobacza jak wyglada uregulowany Dunaj w tej europejskiej stolicy...Naprawde europejskiej bo Warszawe trudno nazwac tym mianem. Rozgrzebana,brudna,z pozamykanymi ulicami itd itp. Cale to EURO bedzie jedna wielka katastrofa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek_z_watykanu Dokladnie.... IP: *.adsl.highway.telekom.at 08.04.12, 10:47 Niech wezma przyklad z Wiednia - zamiast jezdzic na kursy metra niech zobacza jak wyglada uregulowany Dunaj w tej europejskiej stolicy...Naprawde europejskiej bo Warszawe trudno nazwac tym mianem. Rozgrzebana,brudna,z pozamykanymi ulicami itd itp. Cale to EURO bedzie jedna wielka katastrofa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misio Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śmie... IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.12, 11:05 dziki brzeg jest ok przy odrobinie pracy, prawy - wypier.....ć trase gdańską np. w kosmos i wykonać zwyczajowe miejsce do spacerów itp - generalnie obecny kierunek jest ok. Jeżeli ktoś podziwia wiedeń to prosze wykupić bilet i jechać i podziwiać i błagam - nie małpować jak małpa jakaś Odpowiedz Link Zgłoś
hmsbirmingham Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 08.04.12, 11:45 Gość portalu: Misio napisał(a): Jeżeli ktoś podziwia wiedeń to prosze wykupić bilet i jechać i > podziwiać i błagam - nie małpować jak małpa jaka No właśnie, ja tak robię, i pewnie nie tylko ja. W Wiedniu, Pradze, Kopenhadze, Sztockholmie, Bristolu, Amsterdamie obszary dawnych portów, przyrzecza i przystani zostały wspaniale zagospodarowane, i są fantastycznym miejscem do spacerów, zjedzenia kolacji w restauracji, skorzystania z różnego rodzaju rozrywek. W Warszawie kto chciałby pojechać nad Wisłę? I to gdzie? Na lewy brzeg żeby oglądać niesamowicie atrakcyjne chaszcze na prawym brzegu? Bo prawy brzeg to do spędzania wolnego czasu nie nadaje się w ogóle, wyłączająć wędkarzy i pijaczków. Np w Toruniu jest o wiele lepiej, bo stare miasto jest rzut kamieniem od bulwarów filadelfijskich, choć na pewno daloby się tam sporo poprawić. Minus jest taki że w Toruniu jest Wisła, która już przepłyneła przez Warszawę:) Odpowiedz Link Zgłoś
acidhead Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 08.04.12, 13:23 hmsbirmingham napisał: > W Warszawie kto chciałby pojechać nad Wisłę? I to gdzie? Na lewy brzeg żeby ogl > ądać niesamowicie atrakcyjne chaszcze na prawym brzegu? Bo prawy brzeg to do sp > ędzania wolnego czasu nie nadaje się w ogóle, wyłączająć wędkarzy i pijaczków. > i tu się mylisz kolego,pewnie nigdy nie byłeś nad Wisłą po praskiej stronie tylko "znasz" tę strone rzeki z pozycji kierowcy samochodu.to było[było! bo wyrrzneli połowe drzew!!] unikatowe w skali europejskiej miejsce,dzieki wspaniałej krętej ścieżce spacerowo-rowerowej jedno z przesympatyczniejszych miejsc na spokojny spacer i relax w Warszawie.w/g ankiety Gazety z zeszłego roku [przed wycinką drzew] zdecydowana większosc pytanych o miejsce godne pokazania turystom wskazywała właśnie dziką ścieżkę po praskiej stronie Wisły! teraz oczy bolą patrzec co tam zrobili.zostały wykarczowane dzikie zakątki [w tym tere Natura 2000!!!!] ostoje dzikiego ptactwa,gdzie latem dobiegały wspaniałe odgłosy ptaków niczym w zaczarowanym ogrodzie.ale dla technokratów i debili to za dużo.tu jest miasto i trzeba wszystko zrównac z ziemią i zabetonowac...... Odpowiedz Link Zgłoś
hmsbirmingham Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 08.04.12, 19:31 To jest bardzo ciekawe - bo tak się składa że przez wiele lat codziennie przynajmniej dwukrotnie przejeżdzałem przez Wisłę - i nigdy nie byłem w stanie dostrzec tych tłumów spacerowiczów, zwabionych walorami tego miejsca. A przecież nikt nie mówi że warszawiacy nie lubią zieleni - wystarczy przejść się wieczorem w letni dzień po Polach Mokotowskich żeby zobaczyć ile ludzi tam odpoczywa - nad Wisłę nigdy tłumy nie ciągnęły (pomijam ogródki piwne, bo nie o to tu chodzi), przynajmniej w ciągu ostatniej dekady - być może lata temu było inaczej. Krótko mówiąc, obecny 'dziki stan' prawego brzegu nie sprawdza się w praktyce, a jeżeli coś nie sprawdza się w praktyce, nie warto tego kontynuować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekon Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm IP: 178.73.44.* 08.04.12, 20:46 hmsbirmingham napisał: > To jest bardzo ciekawe - bo tak się składa że przez wiele lat codziennie przyna > jmniej dwukrotnie przejeżdzałem przez Wisłę - i nigdy nie byłem w stanie dostrz > ec tych tłumów spacerowiczów, zwabionych walorami tego miejsca. he he."przejeżdzałes " przez Wisłę.jak? mostem? no to o czym w ogóle piszesz?jakbyś chodził tam na spacery czy jeżdził rowerem to może bys cos zobaczył.poza tym nikt nie mówi o "tłumach" takich jak na polach mokotowskich,to nie jest miejsce na masówkę tylko na odprężenie i spokój. ps-ludzie czemu wy tak do ku... nędzy nienawidzicie tej Przyrody?! czego się boicie? STRASZNE. Odpowiedz Link Zgłoś
hmsbirmingham Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 08.04.12, 21:11 Gość portalu: ekon napisał(a): > he he."przejeżdzałes " przez Wisłę.jak? mostem? Naturalnie. Rozumiem że wielbiciele natury pokonują Wisłę wpław, odrzucając fałszywe i obłudne owoce myśli technicznej pod postacią mostów, tramwajów, pociągów i autobusów. >to nie jest miej > sce na masówkę tylko na odprężenie i spokój. To jest samo centrum dwumilionowej metropolii, w związku z czym musi być masówką - inaczej oznacza to że coś jest grubo nie tak pod względem etycznym. Przestrzeń publiczna powinna służyć wszystkim, a nie wybranej garstce. Gdybym wymyślił sobie że przy placu Zawiszy miasto ma mi zrobić pełnowymiarowy trawnik do gry w kule, bo lubię tą grę (na pewno garstka innych amatorów też by się znalazła) byłoby to nieetyczne, bo ignorowałoby potrzeby 99% pozostałej części mieszkańców miasta. Oczywiście mógłbym sobie tak wymyślić. A potem pisać na forach: ludzie, dlaczego Wy tak nienawidzicie Sportu? Odpowiedz Link Zgłoś
acidhead chcemy dzikiej rzeki.dosyc betonu!! 08.04.12, 13:11 stop wycince drzew,chcemy dzikiej ścieżki rowerowej na Pradze! urzędasy,technokraci i drwale do WYCINKI!!!!! www.facebook.com/pages/Stop-Wycince-Drzew-Po-Praskiej-Stronie-Wis%C5%82y/292318474150291 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Uregulowanie rzeki to byłby wielki błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.12, 15:32 Niemcy i Austriacy tak ochoczo przez was dawani za przykład, plują sobie w brodę, że dopuścili się kiedyś tej zbrodni. Nikt z was chyba nie był we Francji. Dzikie rzeki są piękne, owszem należy brzegi oświetlić wyznaczyć ścieżki rowerowe ale za żadne skarby nie regulować.... Tą dyskusję Europa zachodnia miała kilkadziesiąt lat temu, uczmy się więc na ich błędach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek_z_watykanu Re: Uregulowanie rzeki to byłby wielki błąd IP: *.adsl.highway.telekom.at 08.04.12, 20:13 Pojedz do Wiednia i pospaceruj obok Austriakow to wtedy zobaczysz czy pluja sobie w brode. Klepac wierszyki gdzies zaslyszane to kazda malpa potrafi... Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Uregulowanie rzeki to byłby wielki błąd 08.04.12, 21:24 tej ścieżki szkoda bardzo...bo mozna było zrobic dużo innych rzeczy aby uchronić miasto przed powodzią. właściwie odbył się gwałt na tym mieście podobny do 1944 roku. osoby które to zrobiły są dla mnie osobistymi wrogami. NIENAWIDZĘ WAS !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Uregulowanie rzeki to byłby wielki błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 12:39 dla twojej wiadomości: byłem w Wiedniu nad Dunajem i nic mnie tam obiektywnie nie zachwyciło, wybetonowane koryto wygląda nieatrakcyjnie i przemysłowo. Mieszkałem kilkanaście lat w Niemczech bo stamtąd pochodzi moja rodzina i wiem że Niemcy narzekają na to co stało się z ich rzekami kikadziesiąt lat temu. Nie małpuje niczyich wypowiedzi, po prostu jestem tego samego zdania. Światli, obyci ludzie nie podążają ślepo za postępem czasu ale potrafią spojrzeć rzeczowo na pogoń za "Ojropom" w polskim wykonaniu...Spytaj Hiszpanów co myślą o komercjalizacji plaż któą też jeszcze niedawno przeprowadzali... Może najpierw zacznij podróżować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekon Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śmie... IP: 178.73.44.* 08.04.12, 19:27 >Wycięte drzewa to wierzby, topole i klony jesionolistne, które charakteryzują się bardzo szybkim tempem wzrostu. Np. wierzby już po czterech latach będą takie jak przed wycinką. I wtedy znów będą musiały być wycięte.< ku***a,ręce opadają jak się czyta te wypociny technokratów... Ci ludzie nigdy nie byli tam na spacerze,nie wiedzą jak pięknie było wśród dzikiej zieleni na ściezce.berlińczycy czy londyńczycy którzy mają piękne bulwary na rzekami mogą nam pozazdrościc takiej dżungli w środku miasta.serio! tłumaczenia o przeciwpowodziowym charakterze wycinki są po prostu żałosne.zostało wyciętych mnóstwo drzew które NIE MOGŁY stanowic żadnego zagrożenia powodziowego,drzewa oddalone od rzeki o 100,200 metrów w bardzo konkretnych miejscach np; vis a vis Starego Miasta czy Centrum Kopernik.to wszystko specjalnie na Euro żeby coś zrobic/?/ żeby pokazac kibicom zmierzającym samochodami na mecze że tam za 'krzakami' jest jakieś miasto.niektóre piękne miejsca zostały wyrżnięte dosłownie do zera,wykarczowane z korzeniami,miejsca które jeszcze niedawno były najpiękniejszymi zakątkami na ścieżce rowerowej.smutne... ps-mam nadzieję że ktoś beknie za ten przekręt,bo był to mega skok na dużą kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek_z_watykanu Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm IP: *.adsl.highway.telekom.at 08.04.12, 20:17 Nie porownuj Berlina,Wiednia,Londynu czy Kopenhagi do Warszawy bo roznica jest taka,ze w pierwszych miastach w ryj nie dostaniesz na bulwarach obok rzek. Idz wieczorem przez warszawska dzungle wzdluz Wisly to gwarantuje,ze dostaniesz w dziub,gwizdna Ci portfel albo w najlepszym wypadku najesz sie strachu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekon Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm IP: 178.73.44.* 08.04.12, 20:50 Gość portalu: benek_z_watykanu napisał(a): > Nie porownuj Berlina,Wiednia,Londynu czy Kopenhagi do Warszawy bo roznica jest > taka,ze w pierwszych miastach w ryj nie dostaniesz na bulwarach obok rzek. Idz > wieczorem przez warszawska dzungle wzdluz Wisly to gwarantuje,ze dostaniesz w d > ziub,gwizdna Ci portfel albo w najlepszym wypadku najesz sie strachu.. o matko! a ja tam chodzę często w dzień i wieczorem i NIGDY nikt mnie nie zaczepił ani nie widziałem nikogo agresywnego.wiesz,jak się ma małego kutasa i dużą paranoie,a wiedzę o świecie czerpie się z tv to można tak myslec że wszędzie czają sie zli ludzie z siekierami.żałosne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekon Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śmie... IP: 178.73.44.* 08.04.12, 21:45 hmsbirmingham jesteś tylko żałosnym technokratą i ignorantem,a twoje argumenty wręcz cię ośmieszaja! masz dookoła samą 'masówkę' [stadion!],wiec czemu chcesz niszczyc ostatnią ostoję dzikosci? płacą ci za to,czy może jestes miejskim urzędasem? przejeżdzasz 2[!] razy dziennie mostem i WIESZ wszystko o prawym brzegu Wisły! niebywałe.... Odpowiedz Link Zgłoś
hmsbirmingham Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 08.04.12, 22:02 no to jak miłośniku natury, mamy jakieś merytoryczne argumenty, czy tylko i wyłącznie pyskówkę na podorędziu? Chętnie wysłucham argumentów, natomiast zlituj się nad serwerami gazety i oszczędź sobie inwektyw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypad! reguluja to niech tobie dresy szczękę! IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.12, 23:37 won od mojej naturalnej rzeki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek_z_watykanu Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm IP: *.adsl.highway.telekom.at 08.04.12, 23:57 Warszawiakow to tu jest kilka sztuk - reszta to naplywowa holota niestety do ktorej i ty sie zaliczasz. Widac to po poziomie wypowiedzi.Jak chcecie miec krzaki i przyrode to trzeba bylo na swojej wsi zostac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ch. Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śmie... IP: *.play-internet.pl 09.04.12, 02:00 Takich bzdur dawno nie czytałem. Ludzie nie mogą korzystać z dzikiej rzeki? A co, to już Krakowskie do łażenia nie starcza paniusiom na obcasach?! Łapy precz od rzeki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śmie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 07:26 Przejezdzalem wczoraj kolo ZOO i widzialem ten teren pozbawiony krazkow i drzew. Wszystko wyciete Gdzie beda gniazdowac ptaki i gdzie powiesza te budki A wystarczylo tylko wyciac krazki na drodze i usunac smiecie a smiecie pozostaly nadal. Napewno MPO teraz je pozbiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Co się dzieje ? Zacznijcie od własnego podwórka... IP: *.home.aster.pl 09.04.12, 11:19 Nie widzę powodu dziwić się co się dzieje nad Wisłą, skoro ludzie nie dbają o własne otoczenie. Mieszkam w wielorodzinnym bloku i codziennie pod oknem kuchni widzę resztki z obiadu sąsiadów, butelki puszki po piwie, pety bo tak maja daleko do śmietnika, że co nie jest potrzebne to za okno. Niedaleko jest też kanał odwadniająca - świetna okolica na spacery z psem, ale... w kanałku regularnie pływają całe worki ze śmieciami, wózki sklepowe a czasem znajdzie się rarytas - lodówka. Kiedyś widziałam płynący kawałek meblościanki. Z takimi zwyczajami nigdy nie będzie czysto wokoło. O NIE-sprzątających po psach już na końcu bo to plaga Wawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DUGI A jak sie pieknie prezentuje stadion IP: *.ssp.fi 09.04.12, 14:00 A jak sie pieknie prezentuje stadion narodowy od strony wisly! €uropa prosze panstwa! Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DUGI A jak sie pieknie prezentuje stadion IP: *.ssp.fi 09.04.12, 14:01 A jak sie pieknie prezentuje stadion narodowy od strony wisly! €uropa prosze panstwa! Stadion od strony Wisly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekon Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śmie... IP: 178.73.44.* 09.04.12, 14:54 asperamanka napisała: "...tereny, na których dziś te zarosła rosną, były zalewane, i żadna roślina nie miała szans się ukorzenić, a plaże były naturalnie odnawiane nowym piaskiem. Zarośla rosły powyżej stanu średnich wód, i było ich znacznie mniej." hmmm,to bardzo ciekawy punkt widzenia.czyli ta sama dzika roslinnośc rosnąca nad Wisłą przed i za Warszawą to niby co?ktoś ją tam zasadził,te wszystkie wielkie i średnie drzewa,krzaki i chaszcze? skoro nie mają szans się 'zakorzenic' to jakim cudem tak bujnie rosną?! tylko dzika Wisła!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jozef.ok Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śmie... 09.04.12, 15:48 Woda w rzece jest własnością skarbu państwa To rewelacja! Tusku i Rostowski: do roboty-sprzedajcie tą własność jakimś inwestorom zagranicznym. Idźcie na całość. Przecież dobrzy jesteście w wyprzedaży majątku narodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
shootthemall Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 09.04.12, 23:18 jozef.ok napisał: > Woda w rzece jest własnością skarbu państwa > To rewelacja! > Tusku i Rostowski: do roboty-sprzedajcie tą własność jakimś inwestorom zagranic > znym. > Idźcie na całość. Przecież dobrzy jesteście w wyprzedaży majątku narodowego. twój jarek debilu jest w czymś dobry? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 00:00 głosuj na JK to się przy Wiśle tak porobi jak z ropą. Kraków z Gdańskiem się dogadają i puszczą Wisłę rurą z ominięciem Warszawki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jgh jak brudas ma wszy, to pozostaje tylko ściąć włosy IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.12, 18:31 taka prawda, kto pozwolił na to, że brzeg jest zapuszczony. Nielot i Gronkowiec Walc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekon Re: jak brudas ma wszy, to pozostaje tylko ściąć IP: 178.73.44.* 09.04.12, 21:32 Gość portalu: jgh napisał(a): > taka prawda, kto pozwolił na to, że brzeg jest zapuszczony. Nielot i Gronkowiec > Walc. czyli sugerujesz że przez to że jakieś półmózgi zostawiają syf wszędzie gdzie pójdą to należy wycinac drzewa? ciekawa koncepcja.... ps-w Tatrach też widziałem mnóstwo smieci.co z tym zrobimy? zrównamy góry buldożerem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śmie... IP: *.uznam.net.pl 10.04.12, 00:39 Ludzie! O czym wy tu? Wisła śmierdzi, że nos wykręca, płyną nią gówna i śmieci a wy o jakimś "cudownych" zarośniętych nieużytkach w ŚRODKU STOLICY? Tam nie było i nie ma nic cudownego, jest przystań dla bydła, pijaczków i dzieci-śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
bezebubol Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 10.04.12, 00:48 Gość portalu: podatnik napisał(a): > Ludzie! O czym wy tu? Wisła śmierdzi, że nos wykręca, płyną nią gówna i śmieci > a wy o jakimś "cudownych" zarośniętych nieużytkach w ŚRODKU STOLICY? Tam nie by > ło i nie ma nic cudownego, jest przystań dla bydła, pijaczków i dzieci-śmieci. zbieraj na leczenie psycholu. Odpowiedz Link Zgłoś
miroslaw7 Re: Co się dzieje z naszą Wisłą? Dziś to dziki śm 10.04.12, 08:06 RZGW poprostu kłamie. Szlak wyznaczany jest fatalnie, a bezpieczeństwo powodziowe polega wg. nich na zakazie pogłębiania Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wandal BENEK ty ch...u w.y.p.i.e.r.d.a.l.a.j############## IP: 148.81.175.* 10.04.12, 13:13 kij ci w ryj wszawy szmaciarzu! Odpowiedz Link Zgłoś