Gość: Toni IP: *.daxnet.no 17.06.04, 00:03 Mam nadzieje, ze w ostatniej chwili byl zadowolony, ze nie zapial pasow i sie nie bedzie meczyl z policja ani tlumaczyl zonie. Niektorzy musza odejsc, dobor naturalny dziala. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: follow Manipulacja? IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 17.06.04, 00:38 Ostatnio dużo się mówiło w wypadkach przy Spójni i o jej ewentualnym wyburzeniu, żeby dalszych wypadków uniknąć. Jednak z tekstu i ze zdjęcia jasno wynika, że wypadek wydażył się po drugiej stronie Wisłostrady, więc co ma Spójnia z tym wspólnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: Manipulacja? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.04, 10:13 Troc\he mi nie pasuje to zdjęcie,samochód zbyt mocno jest przyklejony do drzewa jak na kierunek <do centrum> Poza tym dziwnie wyglada ta zerwana kora po jednej stronie a wrak samochodu po drugiej???? Odpowiedz Link Zgłoś
olecky Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy 17.06.04, 08:02 ciekawe co ma wspolnego budynek spojni z tym wypadkiem? chcial sie zabic, to sie zabil. Pewnie uwazal, ze ograniczenia predkosci sa niepotrzebne i zbyt niskie - dobrze, ze wpadl na drzewo, a nie na kogos postronnego. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy 17.06.04, 08:12 Niedlugo na kazdym drzewie na tym odcinku Wislostrady beda wisialy krzyze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 08:16 trzeba będzie wyburzyć cytadelę..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frank Zappa Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 17.06.04, 08:16 Przejeżdżałem kilka chwil po zdarzeniu - samochód, co zresztą widać na zdjęciu, skasowany był maksymalnie. Ale myślałem, że nikt nie zginął, bo nie było pasażera. Padał deszcz, było ślisko. Nietrudno w takich warunkach wpaść w poślizg, tym bardziej, że samochód którym jechał nie miał żadnych systemów bezpieczeństwa czynnego... Jeśli chodzi o kierowcę, to rozsądny to on na pewno nie był. Szkoda dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abuj śmierć kretyna - co ma do tego budynek Spójni?! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.04, 10:07 On mógł się zabić - na własne życzenie - wszędzie... Wiecznie podniecony 'demon szybkości'... Dzieci mile będą wspominać tatkę, co to tak zawsze szybko jeździł, tylko droga mu nie sprzyjała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: 212.180.161.* 17.06.04, 10:21 > chcial sie zabic, to sie zabil. Pewnie uwazal, ze ograniczenia predkosci sa > niepotrzebne i zbyt niskie - dobrze, ze wpadl na drzewo, a nie na kogos > postronnego. Ograniczenia prędkości są (a raczej powinny byc) dostosowane do normalnych warunków drogowych. W normalnych warunkach (tj. na suchej nawierzchni) 60 km/h to zbyt restrykcyjne ograniczenie. Powinno byc tam ograniczenie do 90 km/h i to w zupełności wystarczy. Dopiero gdy nawierzchnia staje się dla kierowcy niekorzystna (np. deszcz, oblodzenie), kierowca powinien dostosować prędkośc do WARUNKÓW NA DRODZE a nie do znaków, tj. sam powinien pomyśleć, ile może jechać. Znaki za niego nie pomyślą. Weźmy taką drogę z Wyszogrodu do Płocka (o niej właśnie piszę, bo dobrze ją znam). Jest tam ograniczenie do 90 km/h (czyli normalne dla terenu niezabudowanego). Przy suchej nawierzchni można tam jechać nawet 130 km/h bez ryzyka, przy oblodzeniu nawet 70 km/h (tj. poniżej ograniczenia) może być niebezpieczne. To co, powinni ustawić tam na stałe 60 km/h, bo czasami chwyta mróz? Nie, zdecydowanie nie, ograniczenie winno być dostosowane do warunków normalnych, a przy warunkach trudnych wystarczy zwykłe myślenie, a nei znaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JArek Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: *.telenergo.pl 17.06.04, 10:50 Ale to co napisałeś wymaga rozumu wśród pracownikow służb drogowych stawiajacych znaki i służb mundurowych które powinny dbać o bezpieczeństwo kierowny a nie swoją kieszeń. Ograniczenia prędkości są chyba tylko efektem pracy lobby policji drogowej, biegającej z radarami. Ograniczenia te w więszości stanowią zwykły podatek od posiadania samochodu zamiast hulajnogi. Ja często robię trasę Wawa-Katowice i jest to po protu 300km kretyństwa. Raz jak mnie złapał pewien policjant pokazując na suszarce przekroczenie (jechałem może 120km/h a ograniczenie było do 70) zapytalem go skąd w tym miejscu takie ograniczenie (lekki łuk, dobra widocznośc, żadnych bocznych dróg, .. spokojnie można jechac 160 i lepiej) na co usłyszałem, ze tu było kilka śmiertelnych wypadków. Zapytałem więc co trzeba zrobić, żeby się w tym miejscu zabić. No i odpowiedział: no wie Pan ostani się zabił jadąc w deszczu 180km/h. No nic dodac nic ując. Na pewno ten znak pomaga tylko komu??? Tak samo pomaga jak 50km/h po mieście na trzypasmowej drodze w stolicy europejskiego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek spojnia czeka na takich jak ty mistrzow prostej IP: *.u.mcnet.pl 17.06.04, 10:56 widac ze uciekales z lekcji fizyki na autostradach w Niderlandach jest max 120 - mimo ze mozna by bylo 220 ... - tylko ile by bylo trupow ??? w Reichu 95 proc wypadkow na autobahnach ma miejsce przy zjazdach - kiedy molodzi kierowcy oszolomieni predkoscia nie zauwazaja ze juz nie jada po prostej ... ani oczy ani mozg czlowieka nie potrafi funkcjonowac poprawnie przy takich predkosciach - nawet idealny stan techniczny opon, nawierzchni i hamulcow nie zapewni bezpieczenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heinz Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: 212.18.129.* 17.06.04, 11:48 A propos ograniczen predkosci. O ile mi wiadomo, rzady poszczegolnych landow w Niemczech, podobnie, jak rzad federalny, probuja wprowadzic ograniczenia predkosci na autostradach. Jednakze lobby producentow samochodow jest zbyt silne i nie pozwala na to. Z drugiej jednak strony Niemcy w miescie maja 50 km/h i przestrzegaja tego ograniczenia. Na wszystkich drogach maja znaki typu np. "70 km/h w deszczu". Czyli da sie. Natomiast jedna uwaga dodatkowa: w takiej na przyklad Norwegii jest 70 km/h na autostradzie. Gdzieniegdzie mozna jechac 90-100 km/h. Narod jest zamozny, maja takze i sportowe auta. I nikomu nie przychodzi do glowy, zeby jechac bodaj o 10 km/h szybciej. I zyja. I maja sie swietnie. Czyli da sie. A ze gosc sie zabil? smutne. Smutne jest takze i to, ze na nikim to nie robi wrazenia. Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Może i dobrze................. 17.06.04, 08:13 Bardzo często zjeżdżam z tego wiaduktu.Pod koniec łuku trzeba zwolnić do max.60-70 km/h. Gościu nie miał wyobraźni. Mając rodzinę, dzieci trzeba o nich MYŚLEĆ! Trzeba również ( a może przede wszystkim) myśleć o innych użytkownikach drogi. też tego nie brał pod uwagę. A więc może dobrze, że się rozpieprzył - innym razem mógł ZABIĆ kogoś z mojej lub waszej rodziny. A tak zrobił to solo. Tylko trochę drzewa szkoda............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robal Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 17.06.04, 08:17 Ale dlaczego taki mylący tytuł? Gość jechał w drugą stronę. Budynek Spójnii nie ma z tym nic wspólnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Selekcja naturalna eliminuje głupców... IP: 195.245.217.* 17.06.04, 08:57 I dobrze, że przy okazji nie zginął nikt postronny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ambush Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 17.06.04, 09:00 Dokladnie, Darwin to przewidzial Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek to z Darwinem - to za pozno ... IP: *.u.mcnet.pl 17.06.04, 10:08 juz geny przekazal dwom synom ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate Kretynizm i brak wyobraźni! IP: 62.102.33.* 17.06.04, 10:00 Jak można być tak głupim, żeby z taka prędkością jeździć środkiem miasta! Jak ktoś się chce zabić to nich sobie w jakiejś komórce w łeb strzeli, a nie stwarza dodatkowe zagrożenie innym ludziom! A gdyby przez jego bezmyślność zginął ktoś jeszcze?!!! Co za brak odpowiedzialnośći i dojrzałości - i jeszcze te małe dzieci.... Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: a może 17.06.04, 10:04 w ostatniej chwili zadzwoniła do niego żona z prośbą by po nią przyjechał bo stoi z dziećmi gdzieś w deszczu i zimnie a autobus uciekł? A może jechał szukac apteki z jakimś lekiem dla dziecka? A może ... Nie oceniajmy zbyt łatwo. Znamy bowiem tylko skutek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek tym bardziej powinien uwazac !!! IP: *.u.mcnet.pl 17.06.04, 10:07 apteka nie zajac - postoi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Kretynizm i brak wyobraźni! IP: 212.180.161.* 17.06.04, 10:14 > Jak można być tak głupim, żeby z taka prędkością jeździć środkiem miasta! Jak > ktoś się chce zabić to nich sobie w jakiejś komórce w łeb strzeli, a nie > stwarza dodatkowe zagrożenie innym ludziom! A gdyby przez jego bezmyślność > zginął ktoś jeszcze?!!! Co za brak odpowiedzialnośći i dojrzałości - i > jeszcze > te małe dzieci.... Tu zawiniła nie tyle sama prędkość, lecz kombinacja prędkości ze śliską podeszczową nawierzchnią. Jeśli ktoś jedzie tamtędy 100 km/h na suchej drodze (i oczywiście nie ma łysych opon), to nic złego nie ma prawa się stać. Wczoraj jednak nawierzchnia była mokra i w tej sytuacji gośc faktycznie przesadził z prędkością :( A skoro nie miał zapiętych pasów, to jest prawdopodobne, że na oponach taże oszczędzał i miał jakieś łyse badziewie zamiast porządnego ogumienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Kretynizm i brak wyobraźni! IP: *.u.mcnet.pl 17.06.04, 10:17 hynday pony tez nie mogl byc nowy ... 100 dla takiego zloma w deszczu wymaga pustej drogi i rajdowych umiejetnosci z tym ze rajdowcy zapinaja pasy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grarza Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 11:53 chyba tak mu bylo pisane, w tym miejscu nie ma nic takiego co moglo by go 'wyrzucic' z drogi. zwykly brak wyobrazni, przy takiej pogodzie jaka byla wczoraj... chyba racje maja ci, ktorzy mowia, ze dobrze ze nie zabil przy okazji jeszcze kogos... a tytul rzeczywiscie mylacy, nijak sie ma ta strona do spojni; po tej stronie jest niebezpiecznie, ale kawalek dalej, na zakrecie - jest bardzo mylacy, sprawia wrazenie lagodnego, a mozna z niego wyfrunac przy duzej predkosci spokojnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Funky Glupota, a nie przeznaczenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 12:41 Dobrze, ze nie zabil innych przy okazji. A jakies 100 metrow wczesniej, tuz za zjazdem z tej estakady, sa znaki ograniczajace predkosc do 50 km / h, zarowno na slupkach jak i wymalowane na drodze. Chyba nie bez kozery tam stoja ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: 63.77.49.* 17.06.04, 17:09 masz racje, duzo jest pseudo wspanialych kierowcow, ktorzy oczywiscie mysla ze najwspanialszymi, najbezpieczniejszymi kierowcami i o pasach to juz chyba zapomnieli odrazu po skonczeniu kursu i odebraniu prawa jazdy. niestety ale pasy w samochodach sa na wyposazeniu standardowym, nie jest to dodatkowa opcja takze trzeba zapinac jak sie jedzie, po drugie takie przepisy. o predkosci tego juz nawet nie chce mi sie pisac. osobiscie zawsze zapinam pasy, nawet jak jade jako pasazer zawsze zapinam pasy - bo malo idiotow jezdzi po ulicach??? cale szczescie ze nie wpadl na jakis przystanek albo chodnik pelen ludzi........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grobo Re: Wisłostrada - kolejny śmiertelny wypadek przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 17:39 Jeden bałwan mniej! Odpowiedz Link Zgłoś