Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami

IP: *.nat.student.pw.edu.pl 23.04.12, 10:59
Polecam zwrócić się do nadzoru budowlanego - zakładanie reklam zasłaniających okna w budynkach mieszkalnych jest NIEZGODNE Z PRAWEM.
    • diogenes79 Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami 23.04.12, 11:00
      Za "co ja pacze" to ja bym mu w ogóle okna zamurował.
      • Gość: Bojestesidiota Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam IP: 31.108.120.* 23.04.12, 11:30
        Troche wiecej obeznania bo żygać sie chce na każdym kroku sami mędrcy
      • amenominakanushi-pan-poczatku Właśnie dostałeś swój pierwszy komputer? 23.04.12, 11:36
        To może na początek naucz się posługiwać wyszukiwarką i tam wpisz "co ja paczę". Może ci się rozjaśni.
      • Gość: Informatyk Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam IP: *.play-internet.pl 23.04.12, 13:04
        Dobrze prawisz. "...pacze..." - odpychający slang. Proszę wszytkich, starajmy się mówić poprawnie w jakimś języku, np. po polsku.
    • Gość: zgryz3 Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: *.205.21.175.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.04.12, 11:01
      Z sieci wychodzą do "realu", by zwalczać nielegalne i uciążliwe reklamy. Zakładają stowarzyszenie. Cel: zmiana prawa i otworzenie ludziom oczu na wszechobecną, nachalną reklamę
      ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
      Czy gazeta.pl swoje nachalne, uciążliwe i wręcz chamskie, ale legalne reklamy na stronie internetowej usunie sama, czy zmusi ją do tego dopiero przyszłe prawo?
      • Gość: monkeysoundsystem Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 11:11
        Gazeta jest po to , zeby te reklamy pokazywac. znikna reklamy, to zniknie gazeta.
      • Gość: foksterierka Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 11:37
        A ile zapłaciłeś za przeglądane tu treści i czy ktoś ci je na siłę pokazuje?
      • Gość: rob Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam IP: *.chello.pl 23.04.12, 12:13
        zamiast IE korzystaj z Mozilla Firefox i zainstaluj sobie dodatek adblock !!! nawet nie będziesz wiedział że coś takiego jak reklama internetowa jest :-) pozdrowienia
      • m6716 spójrzmy kogo Wyborcza reklamuje 23.04.12, 12:51
        czasami są to firmy, które występują na specyficznych listach Komisji Nadzoru Finansowego
        z punktu widzenia szkodliwości, nawet groźniejsze niż te skandaliczne płachty na oknach

        Wyborcza - uderz się we własne piersi, też!
    • incipit Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami 23.04.12, 11:01
      A co to jest kia - środek na rozwolnienie ? Bo o samochodzie nie słyszałem
      • Gość: orion Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam IP: *.ip.netia.com.pl 23.04.12, 12:28
        fiutku, marka samochodu i to całkiem w porządku
    • Gość: Gościu Walka z wiatrakami IP: *.18.25.213.easy-com.pl 23.04.12, 11:02
      Powodzenia - i tak to będzie walka z wiatrakami. W Polsce na każdym kroku udowadnia się człowiekowi, że jak ktoś ma kasę i wpływy to jest nieomalże nietykalny - zagrozić mu może jedynie bardziej wpływowa/kasiasta organizacja albo podmiot jednoosobowy. Smutne, ale prawdziwe realia...
      • Gość: foksterierka Re: Walka z wiatrakami IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 11:39
        o bojkocie konsumenckim ty słyszał?
        • rydzyk_fizyk Re: Walka z wiatrakami 23.04.12, 11:47
          A słyszałeś w Polsce o jakiejś udanej akcji bojkotu konsumenckiego?

          Co do zmian w prawie - można wzorem Kodeksu wyborczego przegłosowanego przez rządzącą koalicję zakazać w miastach reklamy o powierzchni większej niż 2 metry kwadratowe.
          • Gość: kazio Re: Walka z wiatrakami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.12, 12:12
            Ja się nie reklamuję tylko (od lat) bojkotuję.

            Bojkotuję wszystko to, co się reklamuje, bo jeśli coś jest DOBRE to REKLAMY NIE POTRZEBUJE.

            Tylko CHŁAM WYMAGA REKLAMY.

            Kto ze mną? (zapisów nie przyjmuję)
            • rydzyk_fizyk Re: Walka z wiatrakami 23.04.12, 14:31
              Czyli nie myjesz się, nie zmywasz i nie pierzesz? ;)
        • Gość: Gościu Re: Walka z wiatrakami IP: *.18.25.213.easy-com.pl 23.04.12, 13:31
          "ty słyszał" co to za odmiana? "ty słyszałeś" to rozumiem, ale "ty słyszał" - co to za neologizm językowy? a co do bojkotu konsumenckiego - powodzenia jak wspomniałem wyżej. Nie ma w Polsce tradycji bojkotów konsumenckich ani organizacji społecznych, które byłyby w stanie skutecznie wpływać na takie działania jak z tymi reklamami, a wszystko przez fakt, że brat brata ma głęboko w d... i nasze społeczeństwo jest wyindywidualizowane, zamknięte i stanowczo NIE pro-obywatelskie. Hotel w centrum Warszawy zasłonili gigantyczną płachtą reklamową i co? Ktoś podskoczył? Na forach paru cwaniaczków już się organizowało, a jak przyszło co do czego to jak zwykle, na forum się zakończyło.
    • Gość: ulka Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 11:08
      Chętnie bym się przyłączyła, ale nie mam ochoty w tym celu ulegać głupiutkiej modzie i zakładać konta na fejsbuku, zbywając moje dane osobowe 1200000 różnym firmom, ani nawet zakłądać konta fikcyjnego, żeby potem śledziły mnie uciążliwe i trudne do usunięcia ciasteczka fb. Tak więc poczekam na normalną stronę.

      Cel popieram. Marzyłaby mi się jednak najbardziej miejska partyzantka niszcząca nocą reklamy, dając wieszającym do zrozumienia, że mają wypie...ć, chociaż zamiast tego nocą chodzą po nocach graficiarze. No właśnie - a grafiti? Nie można wprowadzić bardzo wysokich kar albo ograniczen sprzedaży farb w sprayu? Najgorliwsi pewnie by sobie poradzili, ale mało kto nawet udaje, że chce coś zrobić z estetyką miast. W Warszawie to już porażka. Bufetowa chyba na ulice nie wychodzi.
      • Gość: dr Kaftan Ula niszczyć cudze reklamy, ula -dobra... IP: *.play-internet.pl 23.04.12, 11:55
        graficiarze, niszczyć elewacje.. graficiarze źli...
        .. jakie to polskie.... :/
        • Gość: ulka Re: Ula niszczyć cudze reklamy, ula -dobra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 12:13
          Słuszna uwaga, grafiti nie jest polskie - jego miejsce jest na Bronxie, podobnie jak dowcipy o ,,twojej starej" (porównaj sobie oba zjwawiska - właśnie taki poziom oba reprezentują). Co, synku - myślałeś, że mnie obrazisz, czy co? Wyrosłam z ostrego pankowania i naprawdę nie imponuje mi mazanie po ścianach. Murale są jeszcze ok, ale wasza mazanina to pstrokate, niepasujące do otoczenia, a często wręcz żałosne pod jakimkolwiek względem estetycznym wrzuty, tagi i jakieś gó...arskie pod względem tematycznym wymiociny młodych umysłó. Rozumiem, że uważacie się za artystów, chociaż nie przyjęli was nawet na zaoczne studia na ASP, ale najlepiej mażcie sobie te wasze fikuśnie rysuneszki na własnych domach i murach, bo niestety poziom tej mazaniny nie odbiega od pstrokacizny reklam. Każdy myśli, że jakiś wielki polski Banksy z przesłaniem z niego jest. No i nie róbcie z siebie cierpiętników - połowa z was po namazaniu ,,wielkiego dzieła sztuk ulicznej" na murze w centrum zużywa resztę spreju na elewacjach, przystankach i w autobusach i to przez was wandale też sięgnęli po farbę. No właśnie, niewiele się od wandali różnicie. Nawet robiąc coś za pozwoleniem, gwałcicie zmysły estetyczne normalnych ludzi.
      • Gość: kazio Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.12, 12:16

        Przyłącz się do mnie i bojkotuj - cicho, spokojnie, skutecznie.
        Ci idioci, którzy sądzą, że reklama ma jakikolwiek wpływ na dochody, z pewnością skumają, że REKLAMA to UTOPIONE PIENIĄDZE.
    • Gość: rt Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam IP: 178.73.48.* 23.04.12, 11:08
      teraz jeszcze walka z "wszechobecną, nachalną" w internecie...
    • Gość: Draek Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: 82.145.65.* 23.04.12, 11:10
      Byłem niedawno w Szwajcarii i kiedy przejeżdżałem przez kolejne miasta, to czegoś mi brakowało. Oczywiście, jako mieszkańca naszej ojczyzny, kłuł mnie w oczy wszechobecny porządek, brak śmieci i ogólnie syfu, ale było coś jeszcze...
      Dopiero po pewnym czasie skojarzyłem o co chodzi - brak nachalnych, wszechobecnych, kiczowatych, agresywnych reklam! Oczywiście tam też one są, ale stonowane, wpasowane w otoczenie i przede wszystkim nie zakłócające życia ludziom.
      Ale w naszym dzikim kraju, w którym liczy się tylko każda kolejna złotówka w kieszeni, o takich pierdołach jak widok przez okno się nie myśli...
    • Gość: gupiapoczta Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 11:14
      Aby lepiej wczuć się w położenie ludzi oburzonych nachalną reklamą, na chwilę wyłączyłem Adblocka.
      Ło Jezuuuu. Co tu się dzieje!!!
    • Gość: ralfx nie rozumiem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 11:15
      Co to jest za wyrażenie "co ja pacze" i co ono określa?? Czy chodzi o paczenie się drewna? Ale jaki to ma związek z reklamą i z akcją?
      • wlody1 Re: nie rozumiem.. 23.04.12, 11:20
        Gość portalu: ralfx napisał(a):

        > Co to jest za wyrażenie "co ja pacze" i co ono określa?? Czy chodzi o paczenie
        > się drewna? Ale jaki to ma związek z reklamą i z akcją?

        No i nie zrozumiesz- nie wszystko trzeba brać dosłownie...
        Zapewniam że autor wie jak się pisze "patrzę".
      • Gość: ulka Re: nie rozumiem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 11:58
        To jest tzw. ,,niszowy humor studencki" XXI wieku - zwykle polega on na wymyślaniu nieśmiesznego podpisu do ch...owego obrazka (zwykle z kotem czy jakimś innym importowanym potworem spaghetti, czy czymś tam), pokazaniu kolegom w kącie na laptopie, gdzie wszyscy się zaśmieją i będą dumni, że są tacy alternatywni. Potem każdy umieszcza zdjęcie na swoim fb, któryś śmieszek zakłada memowi oddzielną stronę, inny wysyła maila obrazkiem do dziennikarza gazety, który pisze artykuł o nowej modzie, a tydzień później słów z podpisu używa jakiś polityk, któremu skaczą słupki poparcia u młodych. W tym czasie jakiś inny studencik, bardzo smutny, że już nie śmieje się z niszowych rzeczy, bierze z sieci jakiś inny obrazek i podpisuje ,,Co ja sócham?" albo ,,mjensny jesz hehe" i wszystko kręci się dalej w internetowej subkulturce wtajemniczonych śmieszkóo.

        P.S. Kolego wyżej - żarty, które trzeba tłumaczyć, nie są śmieszne, a co ja pacze i inne pierdołu to wyjątkowo dziecinny humor.
        • domis086 Re: nie rozumiem.. 23.04.12, 13:20
          memy.pl/mem_228406_memy_krytykuje
      • dilmah0 Re: nie rozumiem.. 23.04.12, 13:15
        Gość portalu: ralfx napisał(a):

        > Co to jest za wyrażenie "co ja pacze" i co ono określa?? Czy chodzi o paczenie
        > się drewna? Ale jaki to ma związek z reklamą i z akcją?

        dobra dobra, już nie bądź taki ah i oh, że niby nie wiesz co to znaczy....
    • Gość: gdyńszczak wybrzeże z Wami!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.12, 11:16
      w Gdańsku wiele osób już działa w tym temacie, równiez bezpośrednio na ulicach (ściągając, zrywając lub zamalowując szczególnie szpecące szmaty w atrakcyjnych dzielnicach) niestety są to działania jeszcze nieskoordynowane - może sukces Warszawy będzie stymulatorem dla reszty kraju?
      powodzenia!
    • wlody1 Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami 23.04.12, 11:22
      A jaki problem wejść na dach i przeciąć liny mocujące baner? Jaki problem rzucić kamieniem w tablicę LED świecąca prosto w okno? Ciekawe jak by sąd odniósł się do takiej sprawy... ale jest przecież wyższy interes społeczny. Poza tym nie trzeba zostawiać śladów.
    • michals-3 Popieram walkę z nachalną reklamą 23.04.12, 11:26
      i proponuję gazecie.pl zacząć od siebie. Tego portalu już się prawie nie da czytać.
      • kloceklego Re: Popieram walkę z nachalną reklamą 23.04.12, 11:51
        AdBlock załatwia wiele spraw. nie wyobrażam sobie przeglądania internetu bez niego. a gazeta.pl nie tylko nadmiarem reklam odstrasza od siebie - poziom "pisarstwa" spada w dół, powstaje coraz więcej serwisów nastawiony na bezmózgich użytkowników. oby tak dalej
        • agad1011 Re: Popieram walkę z nachalną reklamą 23.04.12, 12:33
          Ale ci ,,pisarze" mają prawo do ulg podatkowych.Ktoś napisał, że to forma łapówki...
          • kloceklego Re: Popieram walkę z nachalną reklamą 23.04.12, 17:40
            no w pewnym sensie na pewno to jest. ktoś w końcu musi dobrze pisać o władzy . transakcja wiązana
      • Gość: kostka_sport Re: Popieram walkę z nachalną reklamą IP: *.rev.snt.net.pl 23.04.12, 12:51
        Jak również należy walczyć z reklamą w Gazecie Wyborczej. Już ponad połowa Gazety to reklamy.
      • Gość: jami 8 Re: Popieram walkę z nachalną reklamą IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.12, 12:57
    • noel1 Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami 23.04.12, 11:28
      Oprócz kiczu, tandety, zaśmiecania miast, jest jeszcze coś, mianowicie;
      rozmowa przez komórkę podczas jazdy samochodem jest zabroniona - rozprasza uwagę, grozi za to mandat i punkty karne. Jadąc przez polskie miasta człowiek nie wie dokąd zmierza, nie widać nazw ulic, znaków kierunków jazdy i miejscowości. Wszystko obklejone ochydnymi reklamami, rozpraszającymi uwagę kierowcy nie mniej niż rozmowa przez komórkę - na to bata nie ma. W tym przypadku bezpieczeństwo jazdy jest na drugim miejscu,bo wiadomo chodzi o pieniądze z reklam.
    • Gość: Lidka Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: 122.149.152.* 23.04.12, 11:31
      Super, popieram. Znowu Polacy pokazuja swiatu, ze u nas zaczynaja sie rewolucje.
      Korporacje maja za duzo praw, my obywatele juz prawie zadnych, wiec dobrze, ze sa ludzie, ktorzy "sie obudzili i budza innych".
    • Gość: spartacus01 Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.12, 11:42
      "Ale na elewacji od razu powieszono następną, a inna firma - KIA - na innym bannerze wiszącym na tym domu ignorowała atak internautów domagających się jego usunięcia".
      OBCIACHOWA firma KIA słynie też z ignorowania swoich klientów i łuszczacego się czerwonego lakieru z ich Chińskich, tandetnych i śmiesznych wozidełek dla staruszków;) Nic dodać...
    • Gość: gostek Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.12, 11:58
      Dajcie coś z Jarka Kaczyńskiego,na dobry początek dnia.Nie lubie poniedziałków,a ten gosć poprawia mi humor i podnosi cisnienie.
    • adam111115 Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam 23.04.12, 11:59
      Tekst linka

      Już o tym pisałem. Tak to powinno być załatwione.
      • rydzyk_fizyk Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam 23.04.12, 13:35
        Tak podałeś genialny pomysł dla czarnego PR i wrobienia kogoś.
        • adam111115 Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam 23.04.12, 13:51
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Tak podałeś genialny pomysł dla czarnego PR i wrobienia kogoś.

          a bez tego dzisiaj nie można komuś zrobić czarnego PR?
    • siekier35 okiem 23.04.12, 12:01
      płacisz?!płaczesz!
    • domis086 Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam 23.04.12, 12:02
      Ciąć reklamy nożami, rzucać czarną farbe na to goowno itp - rozpoczac walke fizyczna :)
      • Gość: masabitumiczna Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam IP: *.net.pulawy.pl 23.04.12, 16:56
        Znając życie to za taki "atak farbą" miałbyś nie małe problemy;)
    • Gość: delete Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: *.zone11.bethere.co.uk 23.04.12, 12:06
      Dokłądnie popieram ale należaloby tez zwrócic uwagę nato , co sie dzieje w obszarze niezabudowanym.
      Cłowiek jedzie sobie przez las i chciałby troche sie zrelaksowac podziwiając polskie tereny a tu k....a tesco kiebasa z grila i golonka z biedronki.
      Czy w czasach internetu i tv reklama może docierac do nas w sposób bardziej subtelny a po cholere drukować to w drukarniach i wycinać lasy ???????????????????!!!!!!
    • Gość: delete Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: *.zone11.bethere.co.uk 23.04.12, 12:11
      a i jeszcze jedno: ciekawe czy ktoś kiedyś policzył ile reklam przy drogach było przyczyną wypadków drogowych na które nieopatrznie kierowcy się zagapili ???
    • myslacyszaryczlowiek1 Socjalizm to taki ustrój 23.04.12, 12:13
      Socjalizm to ustrój w którym na pustyni może zabraknąć piasku, ale z drugiej strony kapitalizm to ustrój w którym na pustyni za światło słoneczne trzeba drogo płacić i nie każdy na światło słoneczne może sobie pozwolić
      .Do jedzenia dodają wodę z solą, a potem nadmiar wyrzucają do śmieci, mimo niedożywionych dzieci.
      To ja już wolę aby brakowało piasku, kupować śledzia zawiniętego w gazetę, niż kupować go zawiniętego w kilogram wody w postaci lodowej glazury i martwić się czy jutro mnie będzie stać na kupno lodu z kijanką.
      • Gość: delete Re: Socjalizm to taki ustrój IP: *.zone11.bethere.co.uk 23.04.12, 12:15
        Genialnie napisane ! - widze ze nie jestem sam
        • skory1 Re: Socjalizm to taki ustrój 23.04.12, 15:45
          Gość portalu: delete napisał(a):

          > Genialnie napisane ! - widze ze nie jestem sam

          I bardzo dobrze.
          Jako, że nie lubię się powtarzać - zamieszczam tu linka do mojej wypowiedzi z innego forum.
          forum.o2.pl/temat.php?id_p=5458837
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: Socjalizm to taki ustrój 23.04.12, 16:43
            Mrzonki o kapitalizmie rodem z Korei Pólnocnej, czy też Ameryki Południowej, czy też dwa wieki temu, a tak były wtedy różne ograniczenia. To co proponujesz to jest utopia i mrzonki Korwina.
            W Polsce jest kapitalizm, można nawet powiedzieć, że jego najbardziej dzika wersja, skoro można ludziom słońce zasłaniać w oknach.
            Problem jest taki, że kapitalizm w krajach zachodu produkuje tego piasku już tyle, że nie ma go komu sprzedawać i nie wiadomo co ludzie mają robić. A ponieważ prawodastwo mamy wspólne to i u nas obowiązują różne VATy, znaczki bezpieczeństwa, wymogi, zarządzanie jakością itd, i inne nowoczesne sposoby kopania rowów i ich zasypywania dla ludzi po studiach. Powymyślali tego tyle, że przedłużają wiek emerytalny, bo podobno jak człowiek chodzi do pracy to dłużej i zdrowiej żyje.Tylko,że u nas jest o wiele mniej przemysłu i nas nie stać na prawa unijne , tłamsi to nas rozwój.
      • Gość: Miś Jaki kapitalizm?? IP: *.18.25.213.easy-com.pl 23.04.12, 13:45
        O jakim "kapitalizmie" w Polsce mówisz? To co teraz jest, to żaden kapitalizm, tylko przeniesienie władczych przywilejów rodem z socjalizmu i całej tej biurokratyzacji do systemu, który powinien te przywileje dawno znieść. Jak obok siebie mogą istnieć interwencjonizm państwowy i jednocześnie wolny rynek? W Polsce nie ma żadnego kapitalizmu - to tylko kiepska fuszerka i to widać coraz dokładniej.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Jaki kapitalizm?? 23.04.12, 16:57
          W Polsce jest kapitalizm i to formie jego najmniej wydajnej wersji rodem z Ameryki Południowej, gdzie rządzą rodziny i powiązania oligarchów. To o czym marzysz, to nigdzie nie było na świecie, to jest utopia. A jak się tak zachwycasz Balcerowiczem i jego wolnym rynkiem to pokaż mi chociaż jeden kraj, w którym balcerowiczowskie myślenie przyniosło dobrobyt jego mieszkańcom. Bo Polska już przerabiała
          przesławne szczęki na szaberplacach gdzie jeden będzie sprzedawał
          korzonek od pietruszki, z drugi mu z wzajemnością nać od tej samej
          pietruszki. Już to przerabialiśmy - jako przesławną
          reformę "rynkową". Teraz najtańszymi miejscami pracy będą miejskie
          sracze. Tylko najpierw trzeba mieć czym sr...! Zachłystywano się
          inwestycjami jakichś ciapatych. Teraz ciapaci wezmą tyłki w troki i
          łupy w juki. A forsa popłynie za granice kręcąc się jak gówienko w
          przeręblu.
          A realny socjalizm to znasz z bajek i opowiadań

    • Gość: PPP Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: *.play-internet.pl 23.04.12, 12:14
      Gdybym mnie zasłanialiby okna to pociąłbym to w pizdu.
      • domis086 Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam 23.04.12, 12:16
        proste i skuteczne rozwiązanie
      • rydzyk_fizyk Re: Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklam 23.04.12, 13:37
        A przecież wystarczy zaskarżyć uchwałę wspólnoty, o ile w ogóle taka była, do sądu.
    • Gość: osmanthus Z internetu do "realu". Idą na wojnę z reklamami IP: *.144.200.180.grapevine.net.au 23.04.12, 12:17
      A ja sie codziennie rozkoszuje faktem mieszkania w 350 tys schludnym miescie- ogrodzie gdzie jedyne reklamy, poza witrynami sklepowym, to te umieszczone na autobusach miejskich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja