Gość: Dziki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.05.12, 08:35
Oto pokolenie przyszłych bezrobotnych. Tylko jeszcze o tym nie wie.
Zapewne większoć z nich zostanie psychologami, socjologami, filologami czy innymi "-ogami" których uczelnie wyższe naprodukowały w ubiegłych latach tyle, że nie wiadomo co z nimi robić.
Nie chcą myśleć perspektywicznie, nie zadają sobie pytania na jakie zwody będzie zapotrzebowanie po zakończeniu ich studiów i wybierają kierunku humanistyczne a nie specjalistyczne/techniczne, takie które gwarantują PRACĘ (!!!) w przyszłości. Bo ważny jest papierek o wykształceniu wyższym. Jakimkolwiek.
Za kilka lat będzie to całkiem konkretna armia ludzi, taka z którą można by raczej na wojnę ruszać a nie do pracy.
A imię ich legion.