Gość: xxx IP: *.ennet.pl 09.05.12, 07:18 gazeto !!! co ty wypisujesz ?? sciął kilkaset drzew ????? co to były za drzewa ze samolot nie rozerwał sie na pierwszym z nich.. chyba jakies polskie brzozy a nie pancerne - rosyjskie, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
123jna [...] 09.05.12, 07:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku racja - różnica klasy pilota uderzająca 09.05.12, 09:34 w Smoleńsku amatorszczyzna i bluzgi zdziwionej załogi, w Kabatach - profesjonalna, do końca w pełni świadoma praca i podejmowanie decyzji Odpowiedz Link Zgłoś
bcdefghi Re: racja - różnica klasy pilota uderzająca 09.05.12, 12:30 W tamtych czasach Ił-y psuły się notorycznie. 59-letni pilot, który latał na nich wiele lat na pewno nie jeden raz był w opałach i być może żegnał się z życiem. A później miał okazję do różnych przemyśleń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Re: racja - różnica klasy pilota uderzająca IP: *.internetia.net.pl 09.05.12, 15:18 Zabawne jest to, że za PRLu postawiono się Wielkiemu Bratu i ogłoszono, że winna jest radziecka maszyna, a za 3. RP, po katastrofie w Smoleńsku, premier Kundel Tusk oddał całe śledztwo w ręce rosyjskie i tylko potakiwał. No, ale gdyby nie potakiwał to mógłby usłyszeć: "tawariszcz Tusk, wy uże niet premierem Polszy", tudzież, co gorsza: "Tawariszcz Bronisław uże niet w WSI"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: racja - różnica klasy pilota uderzająca IP: *.scansafe.net 09.05.12, 15:44 Ciężar debilizmu twojego wpisu mógłby zniszczyc trzy samoloty naraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada Piloci to byli dżentelmeni... IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 13:22 Odsłuchałam sobie i odczytałam na youtube zapis rozmów z wieżą. "Czy byliby panowie tak uprzejmi" i tym podobne zwroty grzecznościowe w chwilach grozy to majstersztyk opanowania i kultury osobistej tych panów. I jak to zwykle w takich przypadkach bywa, główny pilot miał w tym dniu nie lecieć, ale wyjątkowo się zgodził, bo go szefostwo poprosiło, a drugi zastąpił kolegę, którego dziecko miało komunię. Warto obejrzeć "Czarny serial" i reportaż na Discovery, a w ramach memento odsłuchać albo odczytać zapis czarnej skrzynki ku pamięci tych, którzy odeszli. Odpowiedz Link Zgłoś
damiann_38 Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, 09.05.12, 13:37 Zechcijcie wziąć pod uwagę, że pilot IŁ-a miał czas, żeby przygotować się psychicznie na ewentualność zejścia, a dla załogi TU-154 sytuacja była zaskoczeniem. Co nie umniejsza profesjonalizmu pilotów IŁ-a. Odpowiedz Link Zgłoś
eurotram Sytuacja i podobna i zupełnie inna... 09.05.12, 13:50 Jeden z "przedpiśców" miał rację pisząc o kapitanie,który miał doświadczenie z Iłami i być może żegnał się z życiem. Podobieństwo ze Smoleńskiem jest tylko takie,że wszyscy zginęli i ze lecieli rosyjską maszyną; reszta się różni i to bardzo.W locie Iła mamy dświadczonych pilotów,w przypadku Tu - nieco mniej.Kapitan Iła już od Warlubia wiedział mniej więcej jak duże są uszkodzenia i wiedział,że to znaczy że ma SZANSĘ PRZEŻYĆ,ale że prawdopodobieństwo śmierci jest równie wysokie lub nawet wyższe; Tu152M do momentu zawadzenia o drzewo był cały.Kapitan Pawlaczyk zdążył sie oswoić z prawdopodobną śmiercią i kilka minut przed katastrofą już wiedział,że jej nie uniknie; dla kapitana Protasiuka to było wielkie zaskoczenie,makabryczna niespodzianka,bo miał CAŁY samolot i przecież planował w razie niemożności posadzenia maszyny odlecieć na inne lotnisko!Nie wiem,czy to różnica klasy; na pewno ten pierwszy miał czas by się pogodzić ze swoim losem,ten drugi dostał na to tylko kilka sekund... Kto jest w stanie zagwarantować na 100%,że w takiej sytuacji będzie opanowany i to pomimo klasy okazywanej na co dzień...? Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... 09.05.12, 07:35 Po katastrofie Kopernika w 1981 roku IŁy dalej latały z dziadowskimi silnikami. Fragmenty książki „Cześć giniemy" Jarosława Reszki: 10 marca 1981 r. Prokuratura Wojewódzka w Warszawie postanowiła umorzyć śledztwo w sprawie katastrofy "Kopernika" wobec niestwierdzenia przestępstwa. Wyniki ekspertyzy rozbitego samolotu wraz z krytycznymi wnioskami na temat technologii i materiałów wykorzystanych w produkcji samolotu IŁ-62 otrzymali również Rosjanie. Trafiły one m.in. do biura konstrukcyjnego Siergieja Iljuszina. Już w kilka dni po ustaleniu przez komisję przyczyny katastrofy przybyła do LOT-u ekipa producenta i za pomocą specjalnych urządzeń sprawdziła wszystkie silniki. Żadnych wad i usterek nie stwierdzono. Podobne badania zostały przeprowadzone u wszystkich użytkowników samolotów IŁ-62. Tam również nie stwierdzono usterek. Radzieccy konstruktorzy nie uwzględnili uwag polskich rzeczoznawców. Błąd konstrukcyjny (brak specjalnego wzmocnienia w miejscu, w którym wał turbiny zmienia swoją średnicę) został poprawiony dopiero siedem lat później, po katastrofie kolejnego polskiego samolotu - IŁ-62N "Tadeusz Kościuszko" w Lesie Kabackim pod Warszawą. Od katastrofy "Mikołaja Kopernika" minęło ponad siedem lat. LOT nadal wozi pasażerów za ocean radzieckimi samolotami marki IŁ. Ale w 1987 r. są to już nowsze modele, oznaczone jako IŁ-62M. Literka M oznacza modernizację. Co się w tych samolotach zmieniło? Niezbyt wiele. IŁ ma teraz nieco lepsze wyposażenie radionawigacyjne, a przede wszystkim nowe silniki i dodatkowy zbiornik paliwa w stateczniku pionowym. Silniki mają większy ciąg i mniej zużywają paliwa. Wszystko to pozwala na zwiększenie zasięgu lotu o około tysiąca kilometrów. Nie zmienia się jednak to, co przesądziło o tragedii "Mikołaja Kopernika" - jakość materiałów użytych do budowy samolotu i jakość jego wykonania. Radziecki producent nigdy nie przyznał się do tego, że zniszczenie wału turbiny w drugim silniku "Kopernika" nastąpiło w wyniku niedoróbek. Także po katastrofie "Kościuszki" moskiewscy rzeczoznawcy uparcie będą dowodzić, że zniszczenie silnika było skutkiem, a nie przyczyną katastrofy w Lesie Kabackim - do dziś największej katastrofy w historii polskiego lotnictwa cywilnego. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, 09.05.12, 07:38 Przepraszam, poprawka - Kopernik rozbił się w 1980 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu no, i jakosc obslugi 09.05.12, 13:56 Bo jakby cwane polaczki dbali o sprzet i robili odpowiednie przegladay jak trzeba i gdzie trzeba, to do tragedi mogloby nie dojsc. Radzieccy partacze i Polscy cwaniacy doprowadzili do tragedi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, IP: 93.159.162.* 09.05.12, 14:02 Co do katastrofy ił62 Kopernik w 1980 - to co piszesz to tylko część prawdy.... www.newsweek.pl/spoleczenstwo/zatajona-prawda--dlaczego-zginela-anna-jantar,55047,1,1.html Poczytajcie sobie. Silniki samolotu były fatalnej- to fakt. Tylko że lot kierującej się czystko ekonomicznymi pobudkami użytkował te samoloty wbrew wszelkim normom bezpieczeństwa. Trzy na cztery (!!!) silniki w Koperniku miały znacznie przekroczony dopuszczalny czas pracy i powinny być odesłane do zsrr na remont. Samolot był kiepski, ale jeśli nie przestrzega się podstawowych zaleceń eksploatacyjnych to nic dziwnego że ulega on awarii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iburner Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 09:01 Nie "Jagiellońska 1" tylko Jagielska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, IP: 192.193.216.* 09.05.12, 15:12 > Nie "Jagiellońska 1" tylko Jagielska. No właśnie trochę dziwne, żeby pierwszą osobą, która sięgnęła po telefon był ktoś po drugiej stronie Wisły... Odpowiedz Link Zgłoś
jestem-z-miasta KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google?! 09.05.12, 09:15 Pełno błędów, poprzekręcanych słów, żenada! Szczytem dziennikarskiego "profesjonalizmu" jest zdanie: "pretensja zwykle nie przekraczała równowartość 20 dolarów". Niech autor poswięci 5 minut i przeczyta głupoty, które wypisuje. Minimum szacunku dla czytelnika się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google? IP: *.acn.waw.pl 09.05.12, 09:29 tego się czytać nie da! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google? IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 12:33 A jakbyś dostawał pensję w wysokości 20 dolarów to nie miałbyś pretensji? Odpowiedz Link Zgłoś
jestem-z-miasta Re: KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google? 10.05.12, 10:37 No fakt ;-) ciekawa skrót myślowy. Brawo autor! Odpowiedz Link Zgłoś
repart Re: KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google? 09.05.12, 13:15 no, masakra. Nie tylko ten fragment nadaje się do poprawki. Cały akapit to istna kpina! Listę kolejkową sprawdzano, trzeba się była zapisywać do specjalnych zeszytów i odhaczać w nich o umówionej godzinie. Kto się spóźnił z kolejki. Ale dojście do okienka, w której amerykański urzędnik przyznawał wizy nie kończył sprawy. Jednym wbijano wizę do paszportu innym nie. Urzędnicy czytaniu prywatna korespondencji i zadawali niedyskretne pytania. No i trzeba było wykazać się odpowiednim kontem dolarowym. A jak tu mieć konto kiedy przy narastającej inflacji pretensja zwykle nie przekraczała równowartość 20 dolarów. Jak można puścić coś takiego? Błąd, błędem poganiany. Same literówki i "połknięte słowa". Czy ktoś to w ogóle czytał przed publikacją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ił 62 Re: KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google? IP: *.ip.netia.com.pl 09.05.12, 13:36 W pełni popieram. Ten artykuł posklejał z kawałków z internetu jakiś idiota albo jakaś idiotka. Brak szacunku dla czytelników, a przede wszystkim dla pamięci ofiar katastrofy. To generalnie straszne bo taki debil lub debilka nie dość, że nie potrafi krytycznie ocenić tego co znajdzie w necie (uwierzy we wszystko, jestem tego pewien) to jeszcze narobi błędów edycyjnych i ortograficznych. Jak znajdzie w necie, że 1 września 1939 Polska napadła na Niemcy to poskleja z tego artykuł i jeszcze narobi błędów orotograficznych. Ciekawe jaką uczelnię kończył(a) autor(ka)? Poza tym kto to sprawdza przed publikacją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: castigato Re: KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google? IP: 78.133.233.* 09.05.12, 13:40 "Otrzymał znak rejestracyjny SP-LGP Sierra Papa - Lima Brawo Golf" lol, no to jaki w koncu? SP-LGP czy SP-LBG ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autorka Re: KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.12, 13:45 "znak rejestracyjny SP-LGP Sierra Papa - Lima Brawo Golf" czy aby na pewno szanowny autorze ? nie przypadkiem Sierra Papa - Lima Golf Papa ??? A jeśli Lima Brawo Golf - to raczej LBG. Ktoś chciał zabłysnąć ale się nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cete Re: KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google? IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.12, 13:49 Albo takie kwiatki : >… w kolejce po wizę w ambasadzie amerykański Warszawie > Kto się spóźnił z kolejki. > Urzędnicy czytaniu prywatna korespondencji… > Nastąpił pożar… >…dehermetyzacja kadłuba.( kadłuba?) ZGROZA ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelniczka Re: KUŹWA! Kto pisał ten artykuł? Tłumacz google? IP: 91.225.135.* 09.05.12, 13:52 Zgadzam się... Kto w ogóle puszcza taki tekst przepełniony błędami?????? Gratulacje dla autora... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glo LGP to lima golf papa a nie LBG IP: *.205.18.128.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.05.12, 09:18 "SP-LGP Sierra Papa - Lima Brawo Golf" źle. SP - sierra papa, L - Lima, G - Golf, P -Papa. Lima Bravo Golf to LBG a nie LGP. co za bezsmyślność Odpowiedz Link Zgłoś
pamelus Re: LGP to lima golf papa a nie LBG 09.05.12, 13:13 Kościuszko był SP-LBG, więc to wersja zapisana literacją fonetyczną ICAO jest poprawna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: LGP to lima golf papa a nie LBG IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 13:15 Samolot miał oznaczenie SP-LBG, więc błąd tkwi w skrócie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acha autorze - matura z polskiego zdana? IP: *.205.109.121.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.05.12, 09:22 stażysta, praktykant z 4 klasy podstawówki to pisał? "oczekiwanie w kolejce po wizę w ambasadzie amerykański *** Warszawie[...] Listę kolejkową sprawdzano, trzeba się była *** zapisywać do specjalnych zeszytów i odhaczać w nich o umówionej godzinie. Kto się spóźnił z kolejki. [...] Urzędnicy czytaniu *** prywatna korespondencji *** i zadawali niedyskretne pytania." (a teraz to łatwo wyjechać do usa? ta sama procedura) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli IP: *.unitymediagroup.de 09.05.12, 10:23 Gdyby kapitan Pawlaczyk pozostał przy zamiarze lądowania w Modlinie, to przeżyliby. A tak nie dociągnęli do Okęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli 09.05.12, 10:27 Gdyby ciocia miała wąsy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takjest Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 12:16 zgadzam się w 100%. Tylko z szacunku dla ofiar, w tym kapitana, nikt z oficjeli ani ekspertów nie powie tego wprost: Pawlaczyk popełnił błąd nie lądując w Modlinie. Pilotował samolot z uszkodzonym systemem sterowania, rozhermetyzowany, po pożarze (czyli bezmyślnie zaufał, że pomimo przecięcia drążków steru wysokości, sygnalizacja pożarowa działa OK) - i NIE ZDECYDOWAŁ SIĘ LĄDOWAC NA NAJBLIŻSZYM LOTNISKU??? Wylądowałby w Modlinie i to nie na brzuchu, jak się obawiał, tylko na kołach - skoro mechanizm wysuwania podwozia jednak działał az do podejścia do lądowania na Okęciu. W Modlinie może i byłyby jakieś ofiary, ale na pewno nie wszyscy pasażerowie! Odpowiedz Link Zgłoś
jurek_dzbonie Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli 09.05.12, 13:03 > Pawlaczyk popełnił błąd nie lądując w Modlinie. Gdyby, gdyby, gdyby... Różnica pomiędzy Okęciem a Modlinem była taka, że Okęcie było przygotowane do lądowania awaryjnego (dywan pianowy, zaplecze pożarnicze i medyczne). Ówczesny Modlin będący lotniskiem w polu nie miał szans na przygotowanie, do tego totalny brak infrastruktury, totalny brak możliwości zapewnienia pomocy medycznej ofiarom, które by przeżyły. Dlatego Pawlaczyk chciał dolecieć właśnie do Okęcia. Warto o tym pamiętać jak się kategorycznie wypowiada o błędach Pawlaczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jez Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli IP: *.centertel.pl 09.05.12, 13:10 Czy Modlin czy Warszawa - samolot był za ciężki na lądowanie na kołach, połamałby zawieszenie - zlali niecałe 50% paliwa, poczytaj o masie startowej tego samolotu zatankowanego na lot do USA i potem poszukaj, ile ten samolot mógł najwięcej ważyć przy lądowaniu, dołóż 30 ton niezlanego paliwa - i sam sobie odpowiedz, czy w Modlinie usiadłby na kołach, lotnisku nie przygotowanym do awaryjnej obsługi takiego samolotu - brak jednostki gaśniczej, brak zaplecza medycznego - oni mieli sprzęt na zgaszenie małego Mig-a a nie na kolubrynę z 30 tonami paliwa lotniczego. Warszawa była jedynym logicznym wyjściem w tamtym czasie. Dziś mógłby siadać choćby w Gdańsku, ale nie 25 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
sufler2006 Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli 09.05.12, 13:12 Gość portalu: takjest napisał(a): > zgadzam się w 100%. > Tylko z szacunku dla ofiar, w tym kapitana, nikt z oficjeli ani ekspertów nie p > owie tego wprost: Pawlaczyk popełnił błąd nie lądując w Modlinie. Pilotował sam > olot z uszkodzonym systemem sterowania, rozhermetyzowany, po pożarze (czyli bez > myślnie zaufał, że pomimo przecięcia drążków steru wysokości, sygnalizacja poża > rowa działa OK) - i NIE ZDECYDOWAŁ SIĘ LĄDOWAC NA NAJBLIŻSZYM LOTNISKU??? > > Wylądowałby w Modlinie i to nie na brzuchu, jak się obawiał, tylko na kołach - > skoro mechanizm wysuwania podwozia jednak działał az do podejścia do lądowania > na Okęciu. W Modlinie może i byłyby jakieś ofiary, ale na pewno nie wszyscy pas > ażerowie! Bzdury piszesz!Poprostu rozbiliby sie w Modlinie przy podejściu i tam spłoneli żywcem.Samolot nie był sterowny wiec o jakim sensownym lądowaniu w Modlinie Ty mowisz? Wystarczy spojrzeć na brak zabezpieczenia na Bemowie gdzie rozbila sie awionetka.Istna pochodnia.Decyzja byla słuszna zwlaszcza ze podejmowal ja dowódca z dużym doświadczeniem przy jednoglosnym poparciu załogi!Wiec co taki dyletant jak Ty może wiedziec o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli 09.05.12, 13:36 Gdybanie. Piloci zrobili co mogli - wracali na najlepsze lotnisko z pełną obsługą. Łatwo po 25 latach gdybać siedząc przy komputerze. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-marian69 Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli 09.05.12, 13:38 Mając tyle ton paliwa na pokładzie, i otwarty ogień prawdopodobnie spłonęli by po awaryjnym lądowaniu nawet na Okęciu. Modlin to było lotnisko wojskowe, które załoga niespecjalnie znała. Chyba nie za bardzo masz pojecie i rozumiesz o czym piszesz. IŁ nie spełniał żadnych kryteriów do lądowania a dolot do Warszawy te kryteria przybliżał (choć dziś wiemy, że to była iluzja). Z innej beczki: Kolejny kwiatek w tym idiotycznym artykule to ocena, że wydanie zgody na Modlin trwało "aż" dwie minuty !. Przy nie skoordynowanej kontroli cywilnej i wojskowej i koniecznością skontaktowania się z lotniskiem dla myśliwców i konsultacją czy jest w stanie przyjąć awaryjnie lądujący największy polski cywilny samolot. Za dużo Mission Impossibile redaktorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 14:07 No właśnie Modlin to było lotnisko wojskowe, nie wiem czy kojarzysz ale w tamtym czasie chodziły słuchy (oczywiście nie wiem ile w tym prawdy a ile plotki), że załoga chciała lądować w Modlinie ale jak to za komuny wszystko było tajne i nie mógł samolot lądować na wojskowym lotnisku, bo wojsko się na to nie godziło. W sumie brzmi to prawdopodobnie biorąc pod uwagę, że nawet na poczcie i dworcach kolejowych widniał wtedy znaczek zakaz fotografowania. Nie mówię, że tak było, może to tylko plotka, ale to kolejna z wersji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz pilot Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 22:47 Idioto ekspercie nie wypowiadaj sie madralo teraz na ten temat ... Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Gdyby lądowali w Modlinie to by przeżyli 09.05.12, 13:51 Ale takie lądowanie na obcym lotnisku - to byłby wieli przypał dla LOTu, chluby PRL. Trzeba by pasażerów pakować do autokarów, na które musieliby czekać godzinę z dużym okładem minut w polowych warunkach, potem drugie tyle wieźć ich ponownie na Okęcie. Prawie pół dnia do tyłu! CO więcej, być może MSW w ogóle nie pozwoliloby im już nigdy, tj, aż do upadku PRL odlecieć za żelazną kurtynę skoro wojskowe lotnisko na własne oczy widzieli, a kapitan dostałby szlaban na wszelkie loty zagraniczne, oczywiście z wyjątkiem ZSSR? A tak, gdyby tylko pożar rozwijał się nieco wolniej i lądowanie na Okęciu się udalo - usłyszeliby przez głośniki: "Szanowni państwo, mieliśmy tu drobną usterkę nie zagrażającą Waszemu życiu, jednak w trosce o komfort podróży postanowiliśmy o zawróceniu do Warszawy. Za chwilę będziecie kontynuować podróż drugim samolotem." Całkiem więc możliwe że przy takich uwarunkowaniach kapitan samolotu odczuwał niewypowiedzianą presję w wyniku której postanowił lecieć jarającym się samolotem aż do Warszawy... Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... 09.05.12, 10:45 www.youtube.com/watch?v=HYtIP0V_BwA Rekonstrukcja katastrofy Discovery Historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SP To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 11:54 Samolot IŁ-62M "Tadeusz Kościuszko" który się rozbił 09-05-1987 w Lesie Kabackim, miał znaki SP-LBG (Sierra Papa - Lima Brawo Golf), a nie "SP-LGP" jak błędnie napisano w artykule. A przy okazji, IŁ-62 "Mikołaj Kopernik" (wcześniejsza wersja samolotu) który się rozbił 14-03-1980 na terenie fortu niedaleko Alei Krakowskiej, miał znaki SP-LAA (Sierra Papa - Lima Alfa Alfa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... IP: 212.33.77.* 09.05.12, 12:55 Największa tragedia po II wojnie światowej ! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Czy redaktor jest trzeźwy? 09.05.12, 13:03 Na litość boską, czy ten tekst był pisany w pijanym widzie? Kogo wy zatrudniacie? "Urzędnicy czytaniu prywatna korespondencji i zadawali niedyskretne pytania. No i trzeba było wykazać się odpowiednim kontem dolarowym. A jak tu mieć konto kiedy przy narastającej inflacji pretensja zwykle nie przekraczała równowartość 20 dolarów." Czy redaktorzy czytaniu, co napisaniu? Mam nadzieję, że pretensja tego redaktora zostanie odpowiednio obniżona. Stosownie do liczby byków i brakujących przecinków. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Czy redaktor jest trzeźwy? 09.05.12, 14:23 Jesteś strasznym optymistą z poprzedniej epoki - myślisz, że autor tego dzieła w ogóle dostaje pensję? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Czy redaktor jest trzeźwy? 09.05.12, 15:09 rydzyk_fizyk napisał: > Jesteś strasznym optymistą z poprzedniej epoki - myślisz, że autor tego dzieła > w ogóle dostaje pensję? Mam nadzieję, że dostaje wyłącznie pretensje :P W ogóle wierzyć się nie chce, że w nagłówku pojawiło się nazwisko Jerzego Majewskiego. Pozostaje mieć nadzieję, że jakiś gapiowaty stażysta dostał polecenie przepisania lub przeskanowania fragmentów różnych artykułów Majewskiego, zrobił to na odwal się i nawet nie przeczytał, co mu z OCR-a wyskoczyło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stawik Jakby to były brzozy ze smolenska IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.12, 13:05 Te elastyczne to by normalnie w lesie wyladowali a tak sie o polskie nieelastyczne sosny rozbili. Czy Macierewicz bada tez ten przypadek, bo wydaje się rownie dziwny co wypadek pod smolenskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
miikz To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... 09.05.12, 13:07 co za idiota niedouczony pisał ten artykuł? można jakoś przełknąć jedną literówkę ale nie taką ilość błędów ortograficznych i stylistycznych, to nie jest neews o wypadnięciu cycków jakiejś głupiej gwiazdki, tylko artykuł o największej tragedii w polskim lotnictwie, zatem qrwa ktoś mógłby się postarać!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
greg.waw To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... 09.05.12, 13:09 "Zaczęły strzelać gaśnice i nie było sensu podchodzić" A może ktoś dobijał tych co przeżyli? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, IP: 195.74.51.* 09.05.12, 13:18 Czy GW ma racje, ze Kabaty to najwieksza tragedia lotnicza? Nie Smolensk, gdzie zgineli wszyscy generalowie, dwoch prezydentow, prezydentowa, iluś tam posłów na sejm RP itd itp. ? Tylko na portalu skrajnie lewicowym i ogarnietym ślepą nienawiscia do PiSu, mozna pisac, ze Kabaty to wieksza tragedia niz Smolensk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oskar Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, IP: 78.9.164.* 09.05.12, 13:36 Jakim trzeba być troglodytą, żeby w ten sposób przeliczać... 1 prezydent to za 10 obywateli, generał za 5, poseł PiS za 3 a reszta za 2? Wobec śmierci wszyscy są równi, palancie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, IP: *.bas.roche.com 09.05.12, 13:41 a ciebie nawet jakby ironia w dupe ugryzla to bys jej nie poznal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden To że pod smoleńskiem zgięli IP: 217.153.123.* 09.05.12, 13:49 dwaj prezydenci... dowódcy wszystkich rodzajów wojsk itd... itd... To nie jest największa polska tragedia. To jest najjaskrawszy przejaw głupoty polskiej! W ten sposób Lech Kaczyński dopisał kolejny rozdział książki o jakże wdzięcznym tytule: "Dzieje głupoty w Polsce" PS Lech Kaczyński zasłuży na nagrodę Darwina. Odpowiedz Link Zgłoś
wmc-33 Tak, największa tragedia była w Kabatach 09.05.12, 13:57 Było prawie 2 razy więcej ofiar, pewnie 2 razy więcej osieroconych dzieci itp. Stanowiska służbowe nie mają znaczenia. Dostrzeganie w tym skrajnej lewicowości i ślepej nienawiści do PiSu jest objawem ogłupienia, skretynienia, zmatolenia i zdebilenia, czyli najkrócej sPiSowienia. O ignorancji w zakresie arytmetyki nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, IP: 194.153.115.* 09.05.12, 13:10 Gość portalu: xxx napisał(a): > gazeto !!! > co ty wypisujesz ?? sciął kilkaset drzew ????? co to były za drzewa ze samolot > nie rozerwał sie na pierwszym z nich.. chyba jakies polskie brzozy a nie pancer > ne - rosyjskie, prawda ? Zamiast się pieklić poszukaj lepiej zdjęć z tej katastrofy. Wtedy zobaczysz ile zostało z tego samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś
gregor_1976 Korekta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!???????????????????? 09.05.12, 13:13 HALO KOREKTA!!!!!!!!!! HALO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blasphemy Niechlujstwo dziennikarskie 09.05.12, 13:14 do wymienionych powyżej babochów dorzucam: "obniżając wysokość do 4000 tysięcy metrów" - czyli do czterech milionów metrów? ""Dobranoc, do widzenia, część, giniemy!" - o jaką część chodziło ginącym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidia Brak szacunku dla ofiar i czytelników IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 13:44 Wygląda, jakby redaktorki zapomnieli, że to już 25-rocznica tragedii i na prędce konstruowali tekst, nie sprawdzając potem, jakie bzdury wyszły. "Pasażerowie byli rozprężeni" i tym podobne brednie osoby piszącej, która powinna wylecieć za niedbalstwo na mordę z pracy razem z korektorem pod rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lala "Krwawa tragedia" - to nie zamach bombowy, kretyni IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 13:47 Jak można tak określić katastrofę lotniczą? Pomijając, że krwi tam pewnie nie ma co szukać, bo ciała były na ogół zwęglone... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alina Tragedia mojego dzieciństwa IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 13:15 Pamiętam, że katastrofa wydarzyła się miesiąc przed pielgrzymką papieską i zbliżająca się wizyta Jana Pawła II przyćmiła ogrom tragedii, a może władza wolała mówić już nawet o kościele, byle tylko nie o radzieckim samolocie, żeby nie drażnić sojusznika ze wschodu? W programie pierwszym Polskiego Radia odczytano listę ofiar, najbardziej uderzyło mnie to, że zginęły małe dzieci i bardzo młode osoby, pamiętam, że siedzieliśmy w kuchni przy stole i w ciszy słuchaliśmy wiadomości. Jakaś kobieta wtedy podobno spóźniła się na odprawę i dzięki temu przeżyła, ktoś miał lecieć, ale zmieniły mu się plany albo nie dali mu wizy, ciągle się o tym rozmawiało w domu, pracy, przed sklepem, ludzie byli wstrząśnięci. Nawiązywali do katastrofy z 1980 roku, szeptano, że radzieckie samoloty niosą śmierć, "lataj iłem, będziesz pyłem" itp. Oczywiście trwała komuna, więc trzeba było uważać z kim i o czym się rozmawia, ale Ruskich to my chyba genetycznie nie znosimy, choć nikt wtedy nie mówił o zamachu, ale komentowano, że władza ma pewnie w dupie ofiary, bo to byli w większości obywatele wrogiego ustrojowo USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 13:15 Dżakarta 09.05.2012 ale zbieg okoliczności. Mam nadzieję, ze to będzie gwóźdź do trumny ruskiego pasażerskiego przemysłu lotniczego. Jak lotowskie Iły spadały - skandaliczne wykoannie silników, wady projektowe, materiałowe to oczywiście wszystkiemu zaprzeczali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalina Inne czasy, inna kultura IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.12, 13:44 Odsłuchałam sobie i odczytałam na youtube zapis rozmów z wieżą. "Czy byliby panowie tak uprzejmi" i tym podobne zwroty grzecznościowe w chwilach grozy to majstersztyk opanowania i kultury osobistej tych panów. I jak to zwykle w takich przypadkach bywa, główny pilot miał w tym dniu nie lecieć, ale wyjątkowo się zgodził, bo go szefostwo poprosiło, a drugi zastąpił kolegę, którego dziecko miało komunię. Warto obejrzeć "Czarny serial" i reportaż na Discovery, a w ramach memento odsłuchać albo odczytać zapis czarnej skrzynki ku pamięci tych, którzy odeszli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... IP: 81.219.81.* 09.05.12, 13:25 Szanowni administratorzy portalu gazeta.pl! Jako, że jestem synem i wnukiem ofiar w/w katastrofy bardzo proszę o natychmiastowe usunięcie artykułu. Ignorancja i indolencja piszącego tego gniota przeszła wszelkie wyobrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opat To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... IP: *.pasjo.net 09.05.12, 13:31 Coraz częściej zastanawiam się czy "Wybiurcza" ma tylu analfabetów na etacie czy zatrudnia zewnętrznych debili. Od pewnego czasu poziom tekstów Gazety jest zatrważający zarówno pod względem merytorycznym (norma we współczesnym polski dziennikarstwie) ale co gorsza językowym! Piszący te wypociny popełniają podstawowe błędy językowe,gramatyczne,składniowe itp. o masie literówek nawet nie wspominając. Nie wiem czy to panowie i panie "redaktorzy" po różnych zaocznych studiach dziennikarstwa na wyższych szkołach bounce'u i lansu czy powody są inne,ale z trudem można dobrnąć do końca tych wypocin. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, 09.05.12, 13:39 Nie odróżniasz portalu gazeta.pl od Gazety Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~hiena Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, IP: *.icpnet.pl 09.05.12, 13:53 No tak, bo portal to się mieści na antypodach Gazety. Artykuły zupełnie przypadkiem są o tym samym albo i takie same... Odpowiedz Link Zgłoś
wmc-33 Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, 09.05.12, 14:04 jhbsk napisała: > Nie odróżniasz portalu gazeta.pl od Gazety Wyborczej. Ja też nie odróżniam. Nie potrafię gardzić poziomem portalu gazeta.pl i podziwiać portal wyborcza.pl. Te same artykuły, ci sami autorzy, ten sam właściciel. Kiedy Michnik odejdzie, Wyborcza stanie się taką samą szmatą, jak gazeta.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 14:12 Komuna się skończyła. Celem gazety, jak każdego innego biznesu, jest zysk, nie - podnoszenie poziomu dziennikarstwa. Zwłaszcza że w portalu internetowym miarą zysku jest klikalność, a jeśli artykuł został napisany tak, jak powyżej, to wielu internautów nabija parę dodatkowych kliknięć, żeby wyrazić w komentarzach swoje oburzenie, czego i Ty, i ja jesteśmy najlepszym przykładem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opat To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... IP: *.pasjo.net 09.05.12, 13:31 Coraz częściej zastanawiam się czy "Wybiurcza" ma tylu analfabetów na etacie czy zatrudnia zewnętrznych debili. Od pewnego czasu poziom tekstów Gazety jest zatrważający zarówno pod względem merytorycznym (norma we współczesnym polski dziennikarstwie) ale co gorsza językowym! Piszący te wypociny popełniają podstawowe błędy językowe,gramatyczne,składniowe itp. o masie literówek nawet nie wspominając. Nie wiem czy to panowie i panie "redaktorzy" po różnych zaocznych studiach dziennikarstwa na wyższych szkołach bounce'u i lansu czy powody są inne,ale z trudem można dobrnąć do końca tych wypocin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biesczad1 To była największa tragedia w Polsce: "Cześć, g... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 13:38 JAKIE GAŚNICE??? BOMBY, CO NIE, TOSIEK?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb52 w 1987 "Cześć, giniemy" a w 2010 "Kur......" IP: *.aster.pl 09.05.12, 13:40 ale się kultura w obliczu śmierci zmieniła przez te dwie dekady Odpowiedz Link Zgłoś