Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu ni...

IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.12, 18:01
co na to masa krytyczna ??.........powinni juz stac i blokowac torowiska,przecie to na pewno wina motorniczego..............
    • mroczny.tramwajarz Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu 30.05.12, 18:46
      Fakt, na przejściu dla pieszych rowerzysta ma bezwzględne pierwszeństwo. Oj kierowca bombowca beknie!
      • Gość: Zły Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.05.12, 19:15
        Chyba z tramwaju na głowę upadłeś. Rowerzysty nie ma prawa być na przejściu dla pieszych. Jedyna chwila, kiedy moze się tam znaleźć to ta, kiedy przeprowadza rower obok siebie idąc na nogach. Aby rowerzysta mógł się znaleźć na chodniku jadąc, to droga obok chodnika musi mieć ograniczenie ponad 50km/h, nie być wyposażona w ścieżkę dla rowerów i chodnik ma mieć ponad 2 metry szerokości. Poczytaj przepisy... a dokładniej PoRD Art. 33 ust. 1 do 6.
        • Gość: sdf Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.12, 19:23
          Tjaaa, a jak podjeżdżasz swym blachosmrodem pod ścianę budynku i blokujesz cały chodnik to też jest zgodne z przepisami?
          • Gość: kixx Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu IP: *.acn.waw.pl 30.05.12, 19:24
            w sumie to twoj problem,mozesz wjezzac pod tramwaj
          • Gość: X Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.12, 19:28
            trochę nie o tym rozmawiamy, ale pewnie nadal ci się wydaje że masz rację
          • Gość: Zły Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.05.12, 19:43
            Nie. Nie jeżdżę samochodem. Jeżdżę motocyklem. Zdarza mi się przejechać przejściem dla pieszych. Także przez torowisko. Jednak uważam na tyle, że od 12 lat nie miałem wypadku.
            • Gość: bbb Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.12, 00:43
              .......................................................................
          • Gość: vladcs Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.12, 19:55
            Po pierwsze nie "blachosmrodem" tylko samochodem, chyba ze wolisz żeby rower opisywać jako "pedałowóz". Po drugie, samochód może parkować na chodniku jeżeli pozostawi kreśloną szerokość chodnika. Jeżeli tego nie zrobi, należy mu się mandat, ale nie o tym jest dyskusja tylko o rowerach, więc pilnuj się tematu a nie odpowiadaj w stylu "a bo u was to biją Murzynów".
        • mroczny.tramwajarz Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu 30.05.12, 19:58
          Te, serio? :>
        • Gość: Z Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.12, 20:05
          Tylko, że jeżeli to jest to przejście o którym myślę to rowerzysta mógł być na przejściu rowerowym które tam jest.
      • Gość: kixx Masz racje,Tramwajarz... IP: *.acn.waw.pl 30.05.12, 19:23
        ale pod warunkiem,ze zejdze z roweru i przejscie pokonuje jako pieszy
        • mroczny.tramwajarz Re: Masz racje,Tramwajarz... 31.05.12, 05:46
          Niektórzy bez "smiley'a" to już w ogóle nie umieją funkcjonować...
      • Gość: paweł czarnecki nieuk IP: *.play-internet.pl 30.05.12, 21:10
        szkoda że go nie wcięło. rowerzysci sa dośc ograniczeni bo ich obowiazkiem na pasach jest zejscie z roweru i prowadzenie go na piechotę
    • warzaw_bike_killerz Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu 30.05.12, 19:44
      Motorniczy na pewno przekroczyl predkosc. Mordercom w przecinakach powinno sie ograniczniki zamontowac do 15 km/h
      • Gość: rowerek szkoda że nic mu sięnie stało. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 20:00
        szkoda że rowerzyście nic się nie stało. Utrata pustego łba to żadna strata.
        • Gość: żona Re: szkoda że nic mu sięnie stało. IP: 178.73.49.* 30.05.12, 22:48
          Stało się, żyje, ale się stało, bardzo!! Właśnie wróciłam ze szpitala. Ty masz pusty łeb i jesteś bez serca, nie życzę ci aby ktoś tobie bliski miał jakikolwiek wypadek, chociaż wtedy byś wiedział co czuje.
          • mroczny.tramwajarz Re: szkoda że nic mu sięnie stało. 31.05.12, 05:45
            A wiesz, jak się czuli ci wszyscy ludzie, którzy nie mogli dojechać do pracy, szkoły, na spotkanie etc. bo ktoś sobie wjechał pod tramwaj bezmyślnie?
            • Gość: ja Re: szkoda że nic mu sięnie stało. IP: *.centertel.pl 31.05.12, 09:24
              tak, zachciało mu się wpadać pod tramwaj, masz rację. dobrze, że mu się nie zachciało mieć raka. nie pisz bezmyślnie, to był wypadek. Nie na wszystko mamy wpływ
              • mroczny.tramwajarz Re: szkoda że nic mu sięnie stało. 19.06.12, 19:08
                Pomijając fakt, że prawdopodobieństwo zachorowania na raka można ograniczać (choć nigdy wyeliminować) to jednak porównanie jest absurdalne - jazda po chodniku i - wbrew przepisom - po pasach to wybór samodzielny. Tak, jak rozglądanie się - lub nie - przed wjazdem na tory.
    • Gość: tramwaj Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu ni... IP: *.home.aster.pl 30.05.12, 22:42
      Szkoda że nie napisali, że ów "rowerzysta" chwilę wcześniej ukradł ten rower i właśnie uciekał, a postępowanie w sprawie w toku. ;)
      • Gość: Zły Re: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Cudem nic mu IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.05.12, 06:45
        To, że był to kradziony rower nie było informacją potwierdzoną. Nastolatek, który tak twierdził policjantom na miejscu zdarzenia nie potrafił od razu udowodnić, że to jest jego rower. Dlatego przydaje się oznakowanie roweru, przypisanie do jego numerów właściciela i zapisanie tego w jakiejś centralnej bazie tak, jak to było kiedyś z autami.
    • Gość: wawa32 Tramwaje to frajery. IP: *.home.aster.pl 31.05.12, 00:14
      A nie żadne cudem nic mu nie jest.
    • Gość: Agrafka Ludzie IP: *.centertel.pl 31.05.12, 09:22
      Standard dla ludzi - obrzucanie się nawzajem winą i nie są w stanie współczuć. Czy to, że ludzie nie mogli dojechać do pracy na czas jest porównywalne z krzywdą drugiego człowieka? Czy to istotne, czyja to była wina? Człowiek wylądował w szpitalu, czy to mało waszym zdaniem? Szykujcie już stos, albo zacznijcie rzucać kamieniami.
      • eizoo Re: Ludzie 31.05.12, 09:37
        Gość portalu: Agrafka napisał(a):

        > Czy to istotne, czyja to była wina?
        W tej kwestii - tak, to jest istotne. Przesłuchania przez policję i (być może) prokuraturę (bo doszło do uszkodzenia ciała uczestnika zdarzenia) ewentualny wyrok - to dośc niemiłe sprawy.
        I zależą od bezmyślności jednej ze stron (o ile rowerzysta jechał po przejściu dla pieszych bez wyznaczonego pasa DDR) lub nieuwagi drugiej (jeśli motorniczy wymusił pierwszeństwo).

        > Człowiek wylądował w
        > szpitalu, czy to mało waszym zdaniem?
        Jeżeli wylądował tam z powodu własnej głupoty i olewania przepisów to mało.
        • Gość: Agrafka Re: Ludzie IP: *.centertel.pl 05.06.12, 21:11
          Chętnie się dowiem jaka Twoim zdaniem kara byłaby odpowiednia poza mandatem i uszkodzeniami ciała. Śmierć? Może przez rozstrzelanie? Nagonka na uczestnika wypadku na podstawie okrojonego artykułu i "wstępnych ustaleń policji". Jakie to klasyczne dla społeczności internetowej. Silni w masie, silni - bo anonimowi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja