Dodaj do ulubionych

Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest s...

IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.12, 08:45
Propaganda sukcesu :)
Obserwuj wątek
    • najlepszygeorge Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest s... 18.06.12, 08:47
      Czy może ktoś mi wyjaśnić w jaki sposób oblicza się liczbę uczestników? Jakie liczniki przy bramkach? Wchodząc do strefy jakoś żadnych bramek nie zauważyłem. Artykuł trochę brzmi jak propaganda sukcesu.

      W porówaniu do pewnego festiwalu muzycznego, który od wielu lat odbywa się w szczerym polu na wygwizdowie i przyciąga kilka razy więcej uczestników niż Euro to ta impreza wypadła dość blado.
        • asperamanka Re: Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest 18.06.12, 10:56
          Gość portalu: sekan napisał(a):

          > I co, na ten festiwal przyjezdzaja dziesiatki tysiecy turystow z zagranicy?

          To nie ma najmniejszego znaczenia. Artykuł to doskonała ilustracja, na czym polega biznes wirtualny, w którym tylko publiczne pieniądze są prawdziwe.

          Pan Herra jako szef nikomu niepotrzebnej spółki PL 2012 musi udowodnić, że dziesiątki milionów PLN które skonsumował on i jego koledzy to "dobrze zainwestowane pieniądze". Więc posługuje się koncepcją "zysków wizerunkowych", które jak wiadomo, są niewymierne.

          Jeśli będzie trzeba, do kompletu wynajmie się jakąś "renomowaną firmę konsultingową", która za kolejne kilka milionów $ "udowodni", że wydano tyle i tyle, ale na poprawie "wizerunku" kraju i miasta zarobiono wielokrotnie więcej, chłopcy przyznają sobie z tego tytułu premie, i bedzie gites, bo się dowiemy, że się "opłaciło".

          Na drogi i koleje, które i tak musiały powstać, też wydano sporo, i może za dużo, ale one istnieją. Na stadiony, które może nie są potrzebne, też wydano sporo, ale one też istnieją, mimo że pewnie przy nich także ukręcono niezłe lody.

          A spółka PL 2012 która pozwoliła zarobić swoim, i która kosztowała krocie, nie wiadomo po co była, ale teraz już wiadomo. Został nam "sukces wizerunkowy", który już odtrąbiono w połowie mistrzostw.

          Zresztą tak samo działa biznes korporacyjny, który ma "anonimowego" właściciela, czyli nie ma go w ogóle. Nikt nie jest w stanie policzyć, czy Coca Cola, Carlsberg, Canon czy Kia zyskały cokolwiek na wydaniu milionów na bycie "oficjalnym sponsorem", ale też się sporządzi oficjalne raporty, z których wyniknie, że "rozpoznawalność marki" wzrosła dzięki temu o 0,496 punktu procentowego, co się przełoży na wzrost sprzedaży i pozwoli odzyskać "zainwestowane kwoty" w ciągu 2 lat, i też wszyscy będą zadowoleni.

          Tak działa dziś wirtualna gospodarka, i ona właśnie pada w obecnym kryzysie.
          • najlepszygeorge Re: Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest 18.06.12, 11:34
            Bardzo dobry komentarz. Myślę, że kompetentni decydenci doskonale o tym wiedzą, że organizacja takiej imprezy ma zazwyczaj znikome znaczenie dla wzrostu gospodarczego. Niejedne mistrzostwa już były - ekonomiści wiele razy już zbadali ich wpływ i to są po prost fakty.

            Dodatkowo, w czasach kiedy informacje są dostępne w ciągu chwili, inwestowanie w wizerunek jest pomyłką, bo kto chciał Polskę poznać, to już dawno to zrobił. Polska nigdy nie będzie tak atrakcyjna turystycznie jak np. Hiszpania, bo u nas jest przez 9 miesięcy w roku zimno, a na to wpływu nie mamy.

            Jedyną korzyść jaką Polska odniosła to pokazanie światu, że w Polsce zbudowano stadion, który się nie zawalił, pociąg przejechał i się nie wykoleił, itp. choć pewnie niemało ludzi na coś takiego liczyło.
            • Gość: rtg Re: Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.12, 11:59
              Popieram w 100%. Zresztą każdy logicznie myślący człowiek, wie że takie "sondaże" mają zerową wartość, chociażby dlatego, że były robione na początku imprezy, a nie przed jej końcem (euforia nadziei na awans własnej drużyny, krótki czas na poznanie wszystkich "zakamarków" odwiedzanego miasta itd.) oraz że trudno aby podchmieleni kibice zapytani jak wam się podoba u nas w kraju nie odpowiedzieli: "ist super, dziewczyny Polska sa piekne". Wypowiedzi w stylu: taksówki i hotele za drogie czy strasznie dużo kieszonkowców, w ogóle nie są komentowane i tylko czasami pojawiają się w mediach - a to wcale nie oznacza, że ich nie ma, tylko po prostu ich nie pokazują, bo nie przystają one do NASZEJ propagandy sukcesu.
              • Gość: miu Wszyscy wygrali. Propaganda ma moc. IP: *.free.aero2.net.pl 19.06.12, 14:14
                >kompetentni decydenci doskonale wiedzą, że organizacja takiej imprezy ma zazwyczaj znikome znaczenie dla wzrostu gospodarczego.

                Ale wiedza takze, juz od czasow Nerona, ze prosty lud jest żądny igrzysk, zatem igrzyska sa niezbedne w utrzymywaniu popularnosci i co za tym idzie wladzy.
                A ze przy okazji spolnie Rzym? Trudno. W koncu wystarczy tylko wszystko opakowac w odpowiednie sreberko. Lud (prosty) lyka takie kawalki jak mloda kaczka. I sie kreci!
          • kbaus Re: Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest 18.06.12, 15:57
            Musle ze sie pani myli. Slynne juz przejezyczenie Obamy dobrze ilustruje jak malo Polska jest rozpoznawana w swiecie. Euro 2012 to przede wszystkim transmisje do domow ludzi w innych krajach gdzie jest widoczne ze stadiony sa wysokiej klasy, transmisja na poziomie. Dodaj do tego kibicow wracajacych z dobrymi wrazeniami i daje to pozytywny effekt. Szkoda ze Polska nie przeszla bo by to bardzo pomoglo... ale jaka liga taka reprezentacja bo to nie ten najlepszy decyduje ale ten najgorszy, jak w lancuchu, najslabsze ogniwo decyduje o mocy lancucha. Mimo to reprezentacja jest lubiana i wiara ze cos moga osiagnac sie pojawila. Mimo odpadniecia to wiara pozostala i to jest ogromne osiagniecie i pilkarzy i trenera.
            Przygotowania do Euro spowodowaly ze wiemy jak wazna jest cala infrastruktura bo przedtem to byla polityczna pilka. W Gdansku z ulica Slowackiego nie zdazono i mysle ze pan prezydent powinien osobiscie przeprosic gdanszczan za taka niezaradnosc. Bo to naprawde nieudolnosc tylko. Fakt ze to trzeba bylo zrobic jest wiadomy od dziesiecioleci ale prezydent nie kapuje nawet teraz.
            Wiele rzeczy juz wyszlo dzieki Euro, dobrych i zlych. Euro jest sucesem to pewne.
            • Gość: bezsens Re: Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.06.12, 21:31
              Obama się przejęzyczył bo jeden geniusz z drugim zapomnieli, że na ziemiach obecnie Polskich, wcześniej Polski nie było.

              Czy jesteśmy rozpoznawalni w świecie? Pewnie nie bardziej niż Maroko czy Czarnogóra (wskaż proszę ich dokładne granice bez patrzenia na mapę, albo chociaż sąsiadów).

              MArka to coś, na co pracuje się latami i jedna impreza w stylu Euro tego nie zmieni. Musielibyśmy mieć ze 2 razy euro i raz olimpiadę i na tych imprezach wszystko musiałoby działać jak w zegarku abyśmy zostali 'punktem na mapie' tuż obok niemiec (Warszawa Radomiem Europy). Niemcy są świetnie rozpoznawalni, bo mają przemysł i znane przedsiębiorstwa - stąd wiadomo np. że Nokia jest z Finlandii a Siemens jest z Niemiec. Zauważ, że Philips nie skojarzy ci się z Holandią, bo na wszystkich produktach ma napisane 'made in RPC albo Korea albo Taiwan'.

              Tak więc - euro to krok w dobrym kierunku, ale moim skromnym zdaniem 'wizerunkowo' wypadliśmy, szczególnie poza granicami, u naszych sąsiadów - bardzo blado.

              Czesi przeżyli szok kulturowy, bo zderzyli swój stereotyp z pokoleniem młodych ludzi zasiedlających Wrocław. Dlaczego oni nie wiedzieli, że we Wrocławiu ponad 35% mieszkańców ma mniej niż 30 lat? Nikt im tego nie powiedział, nie wypromował. Pomyśl o ile więcej turystów (choćby i jednodniowych) przyjechało do 'dynamicznego i otwartego' miasta 4 godziny drogi od Pragi, gdyby wiedzieli? Z meczu na mecz Czesi przybywali licznej, bo się wieść niosła po wodzie, że jest 'bardzo profesjonalnie i musicie to zobaczyć, tylko kupcie piwo u nas, bo tam leją wyroby piwo-podobne'.

              We Francji dalej kojarzą nas z Chopina (zarówno wódki jak i kompozytora) i z Marii Curie-Skłodowskiej. Gdzie ten wizreunek? Myślisz, że po Euro Hiszpanie czy Włosi zmienią do nas nastawienie? Nie. Nie było tam sensownie prowadzonej kampanii reklamowej naszego kraju a za to spółka 2012 była odpowiedzialna. Tyle, że reklama w mediach zagranicznych kosztuje, a to już ograniczyłoby premie prezesów...

              Tak więc pozostaje nam tylko ugościć kibiców tak, aby byli bardzo zadowoleni i chcieli wracać.

              Sukces wizerunkowy - zobaczymy być może za 2-3 lata w większym ożywieniu turystycznym (w końcu, podobnie jak na Zachodzie - promowały się u nas głównie miasta a nie stawy i bagna albo góry, które każdy nie-miłośnik przyrody ma u siebie i nie potrafi dostrzec tego piękna więc specjalnie nie będzie do nas przyjeżdżał).

              Myślę, że jak tego wszystkiego my - obywatele, kibice - nie spieprzymy to może nam się takie postępowanie opłaci w przyszłości. Natomiast nie jestem do końca przekonany, czy prezesi spółki 2012 zdają sobie sprawę, jak ich sondaże i wypowiedzi rozśmieszają zarówno prostych obywateli jak również profesjonalną kadrę zajmującą się na codzień kreacją wizerunku czy modyfikacją postrzegania marki. Mam nadzieję na niezły kabaret i będę sumiennie kolekcjonował co znamienitsze nazwiska aby przypatrzeć się ich karierze.
      • Gość: koko Re: Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest IP: *.ip.netia.com.pl 18.06.12, 09:57
        Gdyby ów festiwal muzyczny był transmitowany na żywo przez TV (oglądalność polskich meczy EURO to kilkanaście milionów) i dodatkowo można byłoby go obejrzeć w 95% knajp w mieście, które specjalnie na tą okazję przygotowywały by transmisje promocje itp, nie przyciągnął by raczej tylu chętnych.

        Co do ilości uczestników, liczyć to może m. in. komputer na podstawie zdjęcia z helikoptera nad strefą, albo na podstawie zdjęć nad bramkami (nad każdą bramką jest kamera), albo można też po staremu liczyć na podstawie pola powierzchni i stopnia zagęszczenia na metrze kwadratowym.

        Pozdrawiam

    • Gość: zigzac1 Nie wierzę, IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.12, 09:05
      że ktokolwiek serio bierze te sondaże....Jako młoda laska pracowałam jako ankieterka, żeby sobie dorobić i wiem, jak ludzie odpowiadaja na takie pytania, szczególnie jeśli są dość tendencyjnie ustawione.

      - czy myslisz, że mogłbyś odwiedzić ten kraj w ciągu następnych trzech lat?
      jestem przekonana, że jakoś tak zostało to pytanie sformułowane. I teraz konia z rzędem temu, który odpowie na nie " Nie, nie myśle.". Większośc ludzi odpowiada na takie pytania dość bezmyślnie " Tak, myślę że mógłbym. Czemu nie? " . Więc posługiwanie się takimi danymi jest, jak to któs tutaj słusznie zauważył, niczym innym, jak tylko propagandą sukcesu.
    • obywatel_nienumerowanej_rp O... poprzednie euro odbylo się na Morawach??? 18.06.12, 09:50
      [...] był odpowiedzialny za przygotowanie poprzednich mistrzostw Europy w szwajcarskim Brnie...

      Hmmm... jak znam Czechów (i Morawian), to pewnie ze stoickim spokojem zareagują na fakt, że organizowali poprzednie euro... i może nawet nie okażą zaskoczenia, ze w tv nic o tym 4 lata temu nie mówili.

      Ale jak się dowiedzą, że mieszkają w Szwajcarii, to mogą niedouczonego autora poszczuć Krecikiem. Albo nawet Rumcajsa z giwerą naślą...

      .............................................................
      Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
    • Gość: Asia Mdleli ludzie w tłumie przed bramkami IP: *.statoil.com 18.06.12, 10:07
      Dlaczego nikt nie pisze o tłumie przed bramkami?!
      Poszlam pierwszy i ostatni raz na strefe kibica, wlasnie na mecz POlska-Czechy, to bylo najwieksza glupota jaka zrobilam! Stalismy 40 minut w tłumie rowścieczonych kibiców, którzy pchali sie na sile, na chama, sciskajać i miażdząc ludzi. Stojąc, w tłumie jakis chlopak dostal w twarz i upadl, mysliscie ze ludzie zareagowali? Gdyby nie jego znajomi, to by go zadeptano. Chamstwo i brak jakichkolwiek podstaw zachowania sie. Policji -nie było, ochorona-za bramką. A w strefie kibica? jakis smieszny system "ZETONÓW" gdzie ludzie stoja w kilometrowych kolejkach, pozniej podobna do piwa. Ktore powinno sie nazywac napojem o smaku piwa. Calsberg tak zawalil sprawe, to była woda, okopne szczyny a nie piwo. Generlanie: strefa kibica to przereklamowane miejsce spotkań chołoty. ZERO KULTURY w najmniejszym nawet wydaniu, minimum.
      • Gość: a. Re: Mdleli ludzie w tłumie przed bramkami IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.06.12, 12:51
        Asiu, zrobiłam tak samo jak ty i również jestem zniesmaczona i rozczarowana FATALNĄ organizacją i arogancją wobec "normalnych" widzów. Moja córka została wpuszczona do strefy, ja nie. Stałyśmy przez pół meczu kilka metrów od siebie - po dwóch stronach bramek. Nawet inni, którym nie udało się wejść, namawiali ochronę, żebym została wpuszczona, mówili że w tej sytuacji nie będą mieli pretensji o ten wyjątek. Ochroniarze mieli to w d., twierdzili, że otworzą bramki, gdy ktoś wyjdzie i zwolni się miejsce. Tuż obok, wejściem bocznym na naszych oczach wychodziły dziesiątki, a w końcu setki osób, jednak nie wpuszczono już nikogo. Podeszłam tam, żeby powiedzieć, że w środku jest moje dziecko, natychmiast powstrzymał mnie kordon zamaskowanej policji.
        Gdzie byli ci odważni policjanci gdy hordy pijanych kiboli rozbijały butelki na chodniku? Dlaczego nie wykazali sie refleksem, gdy nawalone dresy bezkarnie demolowały autobusy? Jak rozumiem, ich rolą była ochrona obiektu UEFA przed takim zagrożeniem jak ja. Gratuluję.
        A co do komunikacji - autobusy nie zatrzymywały się na przystankach pod dworcem, a o tym gdzie się zatrzymują nie było ŻADNEJ informacji dla wracających z meczu. Ludzie krążyli zdezorientowani wokół pałacu, próbując znaleźć jakikolwiek funkcjonujący przystanek. Więc nie opowiadajcie o doskonałej organizacji.
    • Gość: enrico Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest s... IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.12, 10:09
      Do n-georga. Jak ktoś kiep, to nie wie ,że wchodzących i wychodzących zliczają kamery usytuowane nad wejściami do Strefy- stąd operator Strefy na info, wie ile osób weszło. Porównywanie oferty rozrywkowej na EURO z innymi typowymi dla popkultury , jest nieporozumieniem. Widać w tym złą wolę w celu dyskredytacji organizatorów. Typowo polskie malkontenctwo i szkodnictwo - aby tylko ,,przywalić" komukolwiek, a najlepiej przeciwnikowi politycznemu!! Wielki WSTYD ! -nawet bawić i cieszyć się nie umiemy !!
      • najlepszygeorge Re: Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest 18.06.12, 11:24
        Przykładem malkontenctwem i chęcią 'dowalenia' jest właśnie twój post, bo na proste pytanie nie potrafisz udzielić odpowiedzi bez wtrącenia wyzwiska i typowo po polsku uznajesz, że jak ktoś o coś pyta to musi być przygłup, bo przecież wszyscy 'normalni' wiedzą o kamerach zliczających uczestników.

        Co do wspólnej zabawy: popełniasz jeden, ale ciężki błąd zakładając, że 'wszyscy' dobrze się bawią. Przyjmij do swojej wiadomości (jak i reszta dziennikarzy), ze nie wszystkich interesuje piłka nożna, zwłaszcza w przypadku polskiej reprezentacji, która od kilku dekad prezentuje jeden program: mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor. Tym razem tylko kolejność była inna. I to nie jest maklontenctwo tylko fakty.

        A dlaczego nie miałbym porównywać Euro do masowych imprez popkultury? Euro to jakaś 'wyższa' kultura czy jak?
      • Gość: a. Re: Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.06.12, 13:39
        Widać w tym złą wolę w celu dyskredytacji organizatorów.
        W Twoim poście natomiast widać zdecydowaną wolę zrobienia organizatorom dobrego PR-u, za wszelką cenę, nawet wbrew faktom.
        Mnóstwo ludzi zostało w sobotę potraktowanych przez tych wspaniałych organizatorów jak bydło. Piszę nie tylko o sobie, widziałam jak wielu kibiców przeżyło rozczarowanie. Oczywiście mam na myśli motłoch (tak najwidoczniej postrzegali nas organizatorzy), którego nie było stać na drogie bilety.
    • pis_to_pic Wygran Warszawy... 18.06.12, 10:12
      Takie pytanie, to skoro jesteśmy tacy super, a jedyną zmiana w Warszawie jest stadion i rewitalizacja dworców. Czemu dotychczas, biuro promocji Miasta Warszawy w żaden sposób nie przyciągnęło większej ilość turystów?
    • Gość: Z pl. Defilad Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.12, 12:01
      Okazało się, że Warszawie potrzebny jest tak duży plac na którym może się swobodnie zmieścić jednorazowo co najmniej 100 tysięcy osób. I choć plac Defilad o swej pierwotnej powierzchni jest zbyt wielki, to plan przewidujący pozostawienie jedynie ogryzka placu przed głównym wejściem nie bierze pod uwagę potrzeb przyszłych imprez o charakterze masowym. Wyciągnijmy konstruktywne wnioski z przykładu organizacji Euro by Warszawa również w przyszłości miała miejsce na organizowanie wielkich imprez bez tłoku i innych niedogodności.
      • Gość: miu Re: Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest IP: *.free.aero2.net.pl 19.06.12, 14:35
        Tylko, ze takie miejsce powinno byc na jakichs bloniach, a nie w scislym Sromiesciu, gdzie przez lata ma hulac wiatr, zeby co pietnascie urzadzic sped i zablowkoac pol miasta????!

        Luk Siekierkowski, Blonia Wilanowskie, lotnisko na Bemowie to sa miejsa najblizej cywilizacji gdzie mozna urzadzac imprezy masowe. Po paru imprezach ratusz nabierze wprawy w organizowaniu transportu i bedzie gites.
    • g.pr Brno ≠ Berno 18.06.12, 13:19
      "poprzednich mistrzostw Europy w szwajcarskim Brnie"

      Chyba jednak w szwajcarskiem Bernie. Brno to miasto w Czechach, a jak powszechnie wiadomo, Czesi w piłkę grać nie potrafią!
    • e-gazetka7 Polacy przegrali, Warszawa wygrała. Euro jest s... 18.06.12, 15:46
      Wygrała?
      Za wywalone pieniądze z budżetu można się było promować na Marsie! Byłoby taniej, niż organizować EURO. Dlatego o sukcesie pomówimy gdy miasto popłaci wszystkie rachunki, w okolicach października, gdy będzie się układało budżet a.d 2013.
      Już teraz są cięcia w funduszach na pomoc społeczną, kulturę, oświatę. Robiąc EURO zapomniano o drobiazgu- że jest to rzecz piekielnie droga. Budżet państwa z potężnym deficytem do którego dołożono ponad 80 mld zł kosztów EURO. To się spłaci z oszczędności: zdrowie, edukacja, polityka społeczna, inwestycje typu drogi lokalne, przeciwdziałanie bezrobociu, zabezpieczenie emerytur. Więc trzeba się spodziewać podwyżek energii elektrycznej, gazu, paliwa,używek, cen leków. Bo kasę za Euro trzeba znaleźć! A społeczeństwo: morda w kubeł i płacić! Chcieliście igrzysk- mieliście je! teraz za zabawę zapłacicie. Polski nie jest stać na takie imprezy, na których zarobili wszyscy oprócz budżetu państwa, na który łożą obywatele.
    • yani-51 Polacy ... 18.06.12, 23:35
      Jarkowi i PiS-szalencom ten sukces Polski stanie w" gardle koscia" zaczna szukac dziury w calym,wystawiac wymyslone rachunki szukac "niezadowolonych" to taka "odmiana" czlowieka,wiecznie NIE zadowolonego.....ale za to sami NIC nie maja w zamian lepszego do zaoferowania,
      • Gość: Stefan Re: Polacy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.12, 02:57
        Niestety jak widac po tych wpisaj jest spora grupa jak zwykle niezadowolonych.. juz szukaja "zysku". Jak sie nie budowało ti pisali ze stadiony niepobudowane jak juz sa drogi stadiony to cos innego nie pasuje.
        Tak wiem pewnie byscie chieli zeby Wam dac kase, albo darmo mieszkania bo sie nalezy ;p
        trzeba sie cieszyc z tego co jest inni od nas wiecej nie wymagali. Kilka lat wczesniej nie wierzylismy ze uda sie to zorganizowc.
        Puki co jakiejs welkiej krytyki przyjezdnych nie ma wiec nie ma co marudzic. Co do tych sondazy to wiadomo, że kazdy chce sie chwalic itp juz widze jaka PISory by wystawili nam na starcie ocene :D "rosjanie bija w warszawie polskich kibiców"? :D
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka