Homoseksualizm może być chrześcijański

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 23:52
I namawiam wszystkich kochających inaczej, żeby reformowali Kościół.
Najnormalniej jest w kościołach protestanckich, ale z tą katolicką konserwą
coś też trzeba zrobić.
Polecam do przeczytania:
www.ekumenizm.pl/article.php?story=20031210093700541&query=homoseksual
www.ekumenizm.pl/article.php?story=20030411133307651&query=homoseksual
www.ekumenizm.pl/article.php?story=20040426124008223&query=homoseksual#comments


    • sloggi Re: Homoseksualizm może być chrześcijański 24.06.04, 08:35
      Wiara to nie rękawiczki - co dzień inne.
      • Gość: wuk Re: Homoseksualizm może być chrześcijański IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 09:29
        Odpowiadam kopiując z Twojej stroniczki jednego z największych polskich
        homoseksualistów 2 połowy XIX wieku:
        "Klasą jest przestrzegać etykiety i lekceważyć konwenanse" Jerzy Waldorff von
        Preyss
        -x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-x-
        Gościnne fora, czyli rewizyta jest wskazana:
        Sloggiego S@lon Niezależnych (ukryty)
        Mydło, powidło i grupa sympatycznych ludzi
        My, dzieci z rozbitych rodzin
        Warszawiacy z zewnątrz

        • sloggi Re: Homoseksualizm może być chrześcijański 24.06.04, 09:32
          Raczej XX wieku.
          • Gość: wuk Re: Homoseksualizm może być chrześcijański IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:25
            Śmieszna pomyłka z mojej strony. A swoją drogą, to faktycznie wydaje się, że
            jesteśmy tu w XIX wieku, skoro taki Giertych wygraża, że doprowadzi do
            karalności homoseksualizmu w Polsce. Jak taki głąb zostanie premierem, to
            schowamy się w jaskiniach. Uchowaj Boże od takich politykierów! I od księżuli z
            Radia Ma Ryja, i od wszelkich oszołomów!
            A kto chce dowiedzieć się o Radiu Ma Ryja i Ojcu Grzybku - niech poczyta sobie
            słowniczek:
            www.radiomaryja.pl.eu.org/slownik.html

            • sloggi Re: Homoseksualizm może być chrześcijański 24.06.04, 10:41
              A nową stronę dostosowaną do wymogów UE widziałeś?
              "Prezenterzy i członkowie zarządu Radia Maryja"
              • Gość: wuk Re: Homoseksualizm może być chrześcijański IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 11:01
                No, cóż... ciekawy pomysł. Nie wiedziałem, że włazisz na takie strony (ja
                zrezygnowałem, od kiedy mam stałego partnera, poza tym porno mnie tak nie
                kręci). Ale swoją drogą, co to ma wspólnego z Radyjem? I co to ma z wymogami UE
                i dostosowywaniem się? W UE po prostu mamy zapewnione własne prawa, a
                nie "dostosowujemy się" do czegoś tam.
                Polecam stronę:
                www.joemonster.org/article.php?sid=2362
                • sloggi Re: Homoseksualizm może być chrześcijański 24.06.04, 11:11
                  Miałem na myśli rozszerzenie prowadzonej działalności - datki pokrywają tylko
                  małą część wydatków.
    • kixx Re: Homoseksualizm może być chrześcijański 24.06.04, 10:45
      dlaczego Kościół ma sie przystosowac do Ciebie,a nie Ty do Kosciola?Idź
      chłopcze swoją drogą i pozwol iść Kościołowi swoją.
      • niech Re: Homoseksualizm może być chrześcijański 24.06.04, 10:47
        Przeciez zawsze mozecie zalozyc sekte.
        PS. Nazwijcie ja "sexta".
        • kixx Re: Homoseksualizm może być chrześcijański 24.06.04, 10:51
          i jak zdobędą wystarczajaco duzo wyznawcow to sie zarejestruja ,zdobędą status
          kościoła publicznego i będą mogli swoje święta religijne obchodzić na ulicach

          np.Paradę Równości
          • niech Re: Homoseksualizm może być chrześcijański 24.06.04, 10:52
            A jakie korzysci podatkowe!
            • Gość: kixx Re: Homoseksualizm może być chrześcijański IP: *.acn.waw.pl 24.06.04, 10:58
              ciekawe jaki mieliby stroj liturgiczny
              aż sie boje pomyśleć
              • Gość: wuk cóż za bzdury, niemyślący bidoku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 11:14
                Gość portalu: kixx napisał(a):

                > ciekawe jaki mieliby stroj liturgiczny
                > aż sie boje pomyśleć

                Biedny chłopczyku, nawet boisz się myśleć i wypisujesz bzdury! Pewnie myślisz,
                że chciałbym założyć kościł "homoseksualny", co? Toż to szczyt absurdu. Nie
                chcę, żeby do kościoła należeli ludzie jednej orientacji seksualnej. Chcę
                tylko, żeby w Kościele było więcej ludzi, co mają trochę oleju w głowie, a nie
                takich, co "boją się myśleć". Podobnie nie chcę Polskiej Republiki
                Homoseksualnej, ale chcę Polski bez Ciemnogrodu.
                A jeśli chodzi o sekty, to jest w Polsce taka jedna sekta z siedziba w Toruniu.
                Jeszcze raz podaję link - tam są informacje o tej sekcie.
                www.joemonster.org/article.php?sid=2362
                • kixx Re: cóż za bzdury, niemyślący bidoku... 24.06.04, 11:26
                  no tak,kto myśli inaczej niz homoseksualista,ten w ogóle nie myśli

                  i czym ty sie różnisz od tego,do kórego mnie tak uparcie odsyłasz?

                  obaj macie jedynie słuszne widzenie świata
      • matti.x Re: Ciekawe czy dyskusja może być chrześcijańska 24.06.04, 11:11
        kixx napisał:

        > dlaczego Kościół ma sie przystosowac do Ciebie,a nie Ty do Kosciola?Idź
        > chłopcze swoją drogą i pozwol iść Kościołowi swoją.

        I tak też chyba większość gejów czyni. Być może, wg. Ciebie jest to całkiem
        naturalne i w ogóle nie ma tu o czym rozprawiać (tyle, że wtedy nie rozumiem
        w jakim celu miałbyś się w ogóle wypowiadać na forum).

        Kościół można różnie pojmować; ale postrzeganie go wyłącznie jako instytucji
        z ustalonym statutem nie jest jedynie dopuszczalnym. O "większościach" oraz
        "demokracjach" było już wystarczająco dużo powiedziane. Tak więc sądze, że o
        drodze jaką się Kościół aktualnie porusza ma prawo wypowiadać się każdy. I o
        ile ciężko wymagać, aby się Kościół (jakkolwiek rozumiany) miał dostosowywać
        do czyichś czysto indywidualnych "wymagań", to o jego dostosowaniu się do
        życia współczesnego człowieka oraz do jego własnej (Kościoła) najistotniejszej
        misji - już dyskutować można. Bo ta jego droga, której tak istotnym ostatnio w
        Polsce elementem stało się aksjologiczne zawłaszczanie przestrzeni publicznej
        może być krytykowana - i to właśnie z religijnego punktu widzenia - zupełnie
        niezależnie od tego, czy ktoś jest gejem, czy też nie.

        A jeśli ktoś już jest gejem i to wierzącym (w Boga a nie w Kościół), może
        faktycznie mieć problem. Nie musisz chcieć go dostrzegać, ale naśmiewanie się
        z innych nie jest raczej powodem do dumy.
        • kixx Re: Ciekawe czy dyskusja może być chrześcijańska 24.06.04, 11:24

          Koścół ma przyjęty pewien system wartości,i jeśli ten system wartości Ci się
          nie podoba nikt Ciebie nie zmusza do chodzenia do tego Kościoła.
          Można wierzyć w Boga nie chodząc do Kościoła.
          Jeśli chodzi o naśmiewanie to,powiem szczerze nie rozumię Twojego problemu
          Ludzie śmieją się ze wszystkiego:z głupoty ,śmierci,chorób,kalectwa,koloru
          skóry,siebie itd
          więc dlaczego nie moge smiać się z homoseksualistów?
          Naród wybrany już jest,teraz pora na wybraną opcje seksualną?
          • matti.x Re: Ciekawe czy dyskusja może być chrześcijańska 24.06.04, 11:41
            kixx napisał:

            >
            > Koścół ma przyjęty pewien system wartości,i jeśli ten system wartości Ci się
            > nie podoba nikt Ciebie nie zmusza do chodzenia do tego Kościoła.

            No i to właśnie jest wspomniane instytucjonalno-statutowe rozumienie.
            Na zupełnie podobnej zasadzie mógłbym stwierdzić: "nie bierz udziału w
            dyskusji, która Cię nie dotyczy". Ale jednak bierzesz, a dla mnie nie jest
            to nienaturalne.

            Mnie nie musisz przekonywać. Sam nie mam w zwyczaju pchać się gdzieś,
            gdzie mnie nie chcą (choć wcale nie jestem pewien, czy to jest właściwe
            podejście do życia; z pewnością - zbyt zgeneralizowane - nie jest). Inni
            ludzie mogą mieć inne podejście i swoje własne argumenty.

            > Można wierzyć w Boga nie chodząc do Kościoła.

            Można. Można też chodzić do kościoła w ramach coniedzielnej wycieczki,
            dlatego, że sąsiedzi również chadzają, dlatego, że tak się zawsze w
            rodzinie robiło ... można mówić "hosanna" i "alleluja" nie zastanowiwszy
            się nigdy w życiu, co to właściwie konkretnie znaczy ... mnóstwo można.

            > Jeśli chodzi o naśmiewanie to,powiem szczerze nie rozumię Twojego problemu
            > [...]
            > więc dlaczego nie moge smiać się z homoseksualistów?

            To nie mój problem, ale raczej twój.
            Nikt Ci nie _zabrania_ się naśmiewać. Nikt Ci nie każe `lubić` geja. Wybory
            takie, to domena twojej czysto ludzkiej prywatności. Ale, pls, nie przeceniaj
            się również. To, że ludzie tu pisują o marszach czy o Kościele nie oznacza, że
            każdy z nich domaga się twojego akurat błogosławieństwa na udział w jakimś
            marszu, albo chciałby kodyfikacji prawnej, która akurat Ciebie ma zmusić do
            tego, abyś był każdego geja ... przyjacielem.

            Jeśli chcesz się naśmiewać z cudzych konfliktów sumienia związanych z
            religijnością tej osoby, to takoż twój wybór i twoje prawo. Nie wiem tylko
            czy każde przynależne nam prawa zawsze i z konieczności powinno się egzekwować.


            > Naród wybrany już jest,teraz pora na wybraną opcje seksualną?

            Akurat do mnie kierujesz taki argument?
            • kixx Re: Ciekawe czy dyskusja może być chrześcijańska 24.06.04, 11:52
              >
              > To nie mój problem, ale raczej twój.
              > Nikt Ci nie _zabrania_ się naśmiewać. Nikt Ci nie każe `lubić` geja. Wybory
              > takie, to domena twojej czysto ludzkiej prywatności. Ale, pls, nie przeceniaj
              > się również. To, że ludzie tu pisują o marszach czy o Kościele nie oznacza, że
              > każdy z nich domaga się twojego akurat błogosławieństwa na udział w jakimś
              > marszu, albo chciałby kodyfikacji prawnej, która akurat Ciebie ma zmusić do
              > tego, abyś był każdego geja ... przyjacielem.

              €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
              watek po to zostal umieszczony na forum ogolniedostepnym,zeby kazdy kto chce
              mogl sie w nim wypowiedziec.Autor zamieszczajac go tu zdawal sobie na pewno
              sprawe ,ze poza powaznymi wpisami znajda sie tu takze bardziej lub mnie glupie
              zarty.Wydal sie jednym slowem na zer.Ja odpowiedzialem w taki a nie inny sposob
              bo mialem akurat taka potrzebe w danej chwili.Poza tym nie segreguje ludzi wg
              klasyfikacji :gej-niegej.
              Natomiast wku*** mnie tzw teroryzm poprawnosci-nie bede sie na ten temat
              rozpisawal bo pewnie wiesz o co chodzi,a z kolei sam temat tego watku nie jest
              dla mnie az tak ciekawy,zeby tracic czas na powazna dyskusje
              • matti.x Re: Ciekawe czy dyskusja może być chrześcijańska 24.06.04, 12:15
                kixx napisał:

                > watek po to zostal umieszczony na forum ogolniedostepnym,zeby kazdy kto chce
                > mogl sie w nim wypowiedziec.Autor zamieszczajac go tu zdawal sobie [...]

                Hej, spokojnie:) Naprawdę nie chciałem zamknąć Ci pyska.
                Ani jeszcze siebie samego wykreować przy tym na jakiś ... silnie zawoalowany
                wzór cnót moralnych wszelkiej maści.
                Kurka, chyba mi znowu coś nie wyszło :P

                > Natomiast wku*** mnie tzw teroryzm poprawnosci-nie bede sie na ten temat
                > rozpisawal bo pewnie wiesz o co chodzi

                Wiem i popieram. A już w szczególności - w odniesieniu do Kościoła. Tu masz
                niewątpliwą rację i mój "anty-statutowy" argument jest jak najbardziej
                obosieczny. Tu nie ma też miejsca na konstytucję i prawa obywatelskie.

                Bez urazy, ok?:)
                Jeśli przesadziłem, to przepraszam.
    • matti.x Robinson jako przykład? 24.06.04, 11:21
      Szczerze mówiąc miałbym tu troszkę wątpliwości moralnych.
      Np. na jego miejscu nie kandydowałbym do funkcji biskupa.
      • Gość: wuk do kixx-a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 11:35
        matti.x napisał:

        > Szczerze mówiąc miałbym tu troszkę wątpliwości moralnych.
        > Np. na jego miejscu nie kandydowałbym do funkcji biskupa.

        Jego, tzn. kixx-a? A czy on chce zostać biskupem?

        Jeśli chodzi o naśmiewanie się, to wszyscy możemy się naśmiewać. Widzę, Kixx,
        że się tylko niewinnie naśmiewasz, więc chyba możemy się wirtualnie pogodzić, a
        ja Cię już wziąłem za rydzykowca-giertychowca. I naśmiewam się też z Ciebie, bo
        mi też wolno. Ale powiedz szczerze, jaki jest Twój stosunek do gejów, tak
        naprawdę, poza granicą śmiesznostek? Podałbyś rękę gejowi, czy jesteś jak ten
        ponury typ Wierzejski?
        Śmiejmy się ze swoich wad, ale nie wyszydzajmy się na wzajem.
        • kixx Re: do kixx-a 24.06.04, 11:39
          czy jesli teraz napisze ze tak to poglaszczesz mnie po glowce?
          a jak napisze ,ze nie to co?zakwalifikujesz do wariatów ?
          daj spokój człowieku
          • sloggi Re: do kixx-a 24.06.04, 11:55
            I te Twoje męskie usta.....
            • kixx Re: do kixx-a 24.06.04, 11:56
              tu sie mylisz
              poprawilem sobie kolagenem
              teraz mam zmyslowe
          • Gość: wuk jak leczyć homofobię?... co z wierzącymi gejami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 11:56
            aha, jeszcze się zastanawiasz...

            Miałem też kumpla, który gdy się dowiedział, że jestem gejem, z początku nie
            chciał się do mnie odzywać, a potem wszystko było w porządku. Wyleczył się z
            homofobii.
            Jak należy przeprowadzać kurację antyhomofobiczną?
            Przede wszystkim, nie ukrywać się przed znajomymi ze swoją orientacją, ale też
            nie epatować nią ostentacyjnie. Wszystko w miarę. I taka parada równości jest
            też potrzebna, bo dzięki niej homofobi mogą się zacząć zastanawiać i korygować
            swoje dotychczasowe poglądy. Parada nie powinna być wulgarna, antykościelna,
            nieprzyzwoita.
            W Warszawie działa grupa chrześcijańska Lambdy i ludzie homo tam chodzą. I to
            przeczy stereotypowi, że homoseksualista powinien być niewierzący
            A grupy spotkaniowej dla leczenia homofobów jak nie ma, tak nie ma...
            • kixx Re: jak leczyć homofobię?... co z wierzącymi geja 24.06.04, 12:01
              > W Warszawie działa grupa chrześcijańska Lambdy i ludzie homo tam chodzą. I to
              > przeczy stereotypowi, że homoseksualista powinien być niewierzący
              €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
              to jest taki stereotyp??

              homofobia nie jest chorobą ,to model zachowania
              • matti.x Re: jak leczyć homofobię?... co z wierzącymi geja 24.06.04, 12:18
                kixx napisał:

                > homofobia nie jest chorobą ,to model zachowania

                Faktycznie - WHO nie umieściła jej w swoim ICD-10 :PPP
        • matti.x Re: nie do kixx-a, ale do wuk'a tym razem. 24.06.04, 11:45
          Gość portalu: wuk napisał(a):

          > matti.x napisał:
          >
          > > Szczerze mówiąc miałbym tu troszkę wątpliwości moralnych.
          > > Np. na jego miejscu nie kandydowałbym do funkcji biskupa.
          >
          > Jego, tzn. kixx-a? A czy on chce zostać biskupem?

          Sorry, Wuk. Akurat nie miałem na myśli Kixx'a, ale Wielebnego
          C.G. Robinsona. Może rozgraniczmy jednak sprawy i wątki. Być
          może zresztą nie wiem czegoś na temat Robinsona, ale spodziewam
          się, że właśnie Ty mi te moje wątpliwości wyjaśnisz, skoro to
          jego sam użyłeś jako przykład.

          • niech Re: nie do kixx-a, ale do wuk'a tym razem. 24.06.04, 11:51
            Chlopaki, przekazcie sobie znak pokoju!
            PS. I jako milosierni chrzescijanie wskazcie mi droge na forum Warszawa. Bo sie
            chyba pogubilem w zakamarkach sieci.
            • matti.x Re: nie do wuk'a tym niech'a razem:) 24.06.04, 11:59
              niech napisała:

              > Chlopaki, przekazcie sobie znak pokoju!
              > PS. I jako milosierni chrzescijanie wskazcie mi droge na forum Warszawa. Bo
              > sie chyba pogubilem w zakamarkach sieci.

              :))
              Niby racja.

              Choć, ciekawe, czy przy okazji paradowych dyskusji sprzeciwiałeś się równie
              ochoczo mieszaniu do tego religijnej aksjologii? Bo może widzisz to tak, że
              sprzeciwiać się wolno 'religijnie', ale druga strona już takich praw nie
              posiada. A parada ... jednak w Warszawie być miała. Więc jakieś afterthoughts
              są może troszkę dopuszczalne.

              Zaś znak pokoju, niniejszym, przekazuję, ale Tobie :P
              • niech Re: nie do wuk'a tym niech'a razem:) 24.06.04, 12:57
                Chiba zaszlo jakies nieporozumienie - nic do niczego nie mieszalem. Uwazalem ze
                nalezalo zweryfikowac trase/miejsce parady - a decyzji o jej odwolaniu nie
                bylem wcale przychylny. Zamiast parady odbyl sie wiec ktory chyba dobrzez
                zobrazowal stan zarowno protestujacych/manbifestujacych/paradujacych jak i ich
                adwersarzy. Natomiast nijak nie moge znalezc zwiazku miedzy powyzszym watkiem a
                problemami warszawskiej parady.
                • matti.x Niech sie niech nie nerwuje:) 24.06.04, 15:48
                  niech napisał:

                  > Chiba zaszlo jakies nieporozumienie - nic do niczego nie mieszalem. Uwazalem
                  > ze nalezalo zweryfikowac trase/miejsce parady - a decyzji o jej odwolaniu nie
                  > bylem wcale przychylny. Zamiast parady odbyl sie wiec [...]

                  Hej. Bynajmniej nie kwestionowałem, ani nawet nie podnosiłem kwestii twoich
                  poglądów w sprawie parady (zresztą ... pamiętam je:).

                  Chodziło mi o inszy drobiazg. Przy okazji dyskusji na temat parady w Warszawie
                  miało miejsce 100*n polemik aksjologicznych rozkręconych wokół religii. Które
                  przecież nie powinny w ogóle mieć miejsca, bo religia ma się nijak do wolności
                  konstytucyjnych. Takoż więc (nie)grzecznie zapytałem, czy wtedy byłeś równie
                  przeciwny brakowi związku religii z Warszawą, jako to teraz jesteś przeciwny
                  istnieniu tegoż wątku na forum "Warszawa"? (bo mnie się ten związek wydaje taki
                  sam wtedy, jak jest teraz - w tym wątku).

                  Poza tą złośliwością, wypada się z Tobą zgodzić i tyle. Lepiej byłoby taki
                  wątek poprowadzić sobie gdzieindziej; na jakimś innym forum niż "Warszawa".
          • Gość: wuk Re: nie do kixx-a, ale do wuk'a tym razem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 12:17
            Użyłem przykładu G.Robinsona jako przedstawiciela liberalnych nurtów w
            kościele, a jest ich więcej. O tym, jak mu się teraz wiedzie, nie wiem, bo
            jakoś i w prasie i w internecie o nim ucichło.
            Czy powinien chcieć zostać biskupem? Sam mam wątpliwości. Nie jestem
            przedstawicielem "radykalnych" gejów, którzy sądzą, że należy z dnia na dzień
            odwrócić świat do góry nogami. Nie mam jednak w najmniejszym stopniu
            wątpliwości, że aktywny homoseksualista ze stałym partnerem może być dobrym
            duszpasterzem.
            Chciałbym, aby G.Robinsonowi się udało. Z drugiej strony, boję się, że to może
            wywołać schizmę i radykalizację sił ciemnogrodu. Ale świat się zmienia i my się
            zmieniamy wraz z nim, więc za parę lat to będzie tolerowane o wiele szerzej,
            i , przypuszczam, zmieni się stanowisko Watykanu na te sprawy.
            Potrzebny jest III Sobór Watykański. I prędzej czy później do niego dojdzie.
            • matti.x Re: nie do kixx-a, ale do wuk'a tym razem. 24.06.04, 12:27
              Wiesz, o co mi szło z tym Robinsonem?

              Facet zostawił żonę i dwójkę dzieci, aby ... "zostać gejem".
              Zbyt mało o nim wiem, aby rozumieć, co to właściwie miało
              oznaczać: czy on zamierzał związać się z facetem, czy może,
              jako kochający ale homoseksualny mąż i tatuś doszedł w końcu
              do wniosku, że taki układ małżeński trwa ze szkodą dla wszytskich
              zainteresowanych? Czy może chciał całemu światu pokazać, jakie
              to błędy mogą popełniać geje ze względu na opresyjny model
              kulturowy - i się przykładnie wycofać z błędnej życiowej decyzji?

              Po prostu nie wiem tego wszystkiego. Nawet nie wiem, czy po
              wyborze na biskupa nie zaczyna go jednak przypadkiem obowiązywać
              celibat.

              Natomiast (poza negatywnym odzewem bardziej konserwatywnych parafian
              pana biskupa) martwi mnie coś innego: wydaje mi się mianowicie, że
              człowiek, który ma za sobą na tyle poważny błąd życiowy, a co za tym
              idzie - raczej niezbyt czystą życiową drogę - chyba się o etat biskupi
              ubiegać nie powinien.
              • Gość: wuk oczywiście, Robinson nie jest bynajmniej idealny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 12:33
                Zgadza się. Domyśliłem się, że chodzi o to zerwanie więzów małżeńskich. W końcu
                nikt go do współżycia z kobietą i płodzenia dzieci nie zmuszał. I to jest na
                jego niekorzyść, nie da się ukryć.
            • Gość: wuk Re: nie do kixx-a, ale do wuk'a tym razem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 12:29
              jeszcze o Robinsonie:
              www.innastrona.pl/bq_koang.phtml
              wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1642823&kat=1356

            • matti.x Re: Vaticanum w trzeciej odsłonie ... 24.06.04, 12:29
              Gość portalu: wuk napisał(a):

              > Potrzebny jest III Sobór Watykański. I prędzej czy później do niego dojdzie.

              Byleby przy tym nie wylano dzieciątka wraz z kąpielą.
              Bo może dojść i do tego, że reklama ołtarza będzie się na TVN24 pojawiać
              między chips'ami a "nam nie jest wszystko jedno".
              • Gość: wuk Re: Vaticanum w trzeciej odsłonie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 12:44
                matti.x napisał:

                Byleby przy tym nie wylano dzieciątka wraz z kąpielą.
                > Bo może dojść i do tego, że reklama ołtarza będzie się na TVN24 pojawiać
                > między chips'ami a "nam nie jest wszystko jedno".

                I mnie nie jest wszystko jedno. Co do reklam, to zbiera mi się od nich na
                wymioty... Słodkie kłamstewka, a chodzi o kasę...
                A Kościołowi powinno przede wszystkim chodzić o pokój i miłość bliźniego, a
                nie co kto robi pod kołdrą.
                Na razie wychodzę na miasto. I mam nadzieję, że nie zostanę zaatakowany przez
                homofobów.
                • Gość: Marceli Większości heterykom wydaje się, że wszyscy geje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 13:04
                  to przebrani w piórka fryzjerzy
                  styliści i wszelkiego rodzaju artystki.
                  Otóż nie, nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że
                  gros gejów to "normalnie" ubrani,
                  prowadzacy grzeczne życie faceci.
                  Sam się do takowych nie zaliczam,
                  ale znam wielu, dla których prawicowe
                  wartości są święte. A to, że w łożu przytulają się
                  do drugiego faceta w niczym im nie
                  przeszkadza do bycia typowym obywatelem kraju
                  nad wisłą. Są wierni chrześcijaństwu
                  i mają prawo budować kościół jak reszta
                  społeczeństwa.
                  To nie śmiertelnikom jest dane decydować,
                  jak ma kosciół wyglądać.
                  • sloggi Re: Większości heterykom wydaje się, że wszyscy g 24.06.04, 13:36
                    Masz 300% racji.
                    • niech Re: Większości heterykom wydaje się, że wszyscy g 24.06.04, 14:04
                      I co teraz? Przeglosujecie jakies zmiany w Kosciele? Czy po prostu przekonacie
                      Papieza?
                      • Gość: wuk poprawki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:31
                        1) Mówiąc "Kościół" nie mam na myśli tylko Kościoła katolickiego.
                        2) Nie wierzę w nieomylność papieży, co wyklucza mię automatycznie z wyznania
                        katolickiego. To nie przeszkadza mi wierzyć w Boga i być chrześcijaninem.
                        3) Obecny papież nie jest wieczny, kiedy przyjdzie nowy, to można spodziewać
                        się zmian i w katolicyzmie.
                        4) Chcących zostać przy katolicyzmie odsyłam do książki katolickiego księdza
                        Daniela A. Helminiaka pt. "Co Biblia naprawdę mówi o homoseksualności" ( wyd.
                        polskie Gdynia 2002, Uraeus).
                        • alex.4 Re: poprawki 24.06.04, 16:50
                          Pewnie, ze kościół nie jest przeciwko gejom, skoro znaczna część kleru to
                          geje... Kościół zmienia się powoli. W XIX wieku występował przeciwko
                          szczepionkom dla dzieci jako ingerencji w decydowanie p[rzez Boga kto ma umrzeć
                          pozdr
                          • Gość: X Re: poprawki IP: *.com / *.u.mcnet.pl 24.06.04, 17:01
                            alex.4 napisał:

                            > Pewnie, ze kościół nie jest przeciwko gejom, skoro znaczna część kleru to
                            > geje... Kościół zmienia się powoli. W XIX wieku występował przeciwko
                            > szczepionkom dla dzieci jako ingerencji w decydowanie p[rzez Boga kto ma
                            umrzeć
                            > pozdr


                            A moze sieroto podasz zrodlo tej swojej informacji o szczepionkach...
                            Jesli nie masz, to nie miel paluchami po klawiaturze bez sensu.

                            • alex.4 Re: poprawki 24.06.04, 17:13
                              Wydaje się mnie, że informacje znajdziesz w zbioróce Europa i świat w XIX wieku.
                              Zakaz szczepionek obowiazywał w państwie kościelnym
                              pozdr
                              • Gość: X Re: poprawki IP: *.com / *.u.mcnet.pl 24.06.04, 17:57
                                Widzisz pewny nie jestes, duzo gadasz i nie precyzujesz co to bylo za "panstwo
                                koscielne".

                                Wredne jest takie podawanie faktow nieprawdziwych albo wyrwanych z kontekstu.
                                Ale homoseksualisci i lewacy zawsze tak postepuja...kiedy brak im argumentow.
                                • alex.4 Re: poprawki 24.06.04, 18:07
                                  proszę sprawdz to się przekonasz. Co za problem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja