Warszawa - to miasto policyjne?

25.06.12, 11:25
Witam,
cieszę się, że w ostatni weekend imprezy w Warszawie się udały...były śpiewy, picie piwa, słońce też dopisało...
I wszystko byłoby ok, gdyby nie namolna straż miejska i policja...która daje popis gdzie się da, a jazda na sygnale bez potrzeby to już lekka przesada, ale rozumiem - szpan.
Po co pchają się autem pod Zamek Królewski przez Nowomiejską? Nie można z innej strony albo się przejść na piechotę?
To parkowanie przed Zamkiem Królewskim straży miejskiej to chyba lekka przesada - ciekawe jak to odbierają turyści? Widząc jak strażniczka pisze coś w notesie pewnie sobie myślą, że nie mają swojego lokum...

Jednym słowem - ŻENADA, jakby nie mogli po cywilnemu...
    • Gość: Wolf Nie ma ich - źle. Są - jeszcze gorzej. IP: *.home.aster.pl 25.06.12, 14:54
      I jak tu takiemu marudzie dogodzić?
      • nowymm Re: Nie ma ich - źle. Są - jeszcze gorzej. 26.06.12, 09:23
        Nie przypominam sobie, żebym marudził na brak mundurowych w mieście...nie kwestionuję, że są nie potrzebni, chodzi mi o to, że beznadziejnie wyglądają na tle artystów, choćby na Placu Zamkowym...
        • Gość: gwoli ścisłości Re: Nie ma ich - źle. Są - jeszcze gorzej. IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.12, 21:48
          "beznadziejnie wyglądają na tle artystów"

          Oni nie mają ładnie wyglądać, tylko zapewnić bezpieczeństwo i spokój.
    • boruta_wwa Re: Warszawa - to miasto policyjne? 26.06.12, 22:37
      a ja uważam, że w Warszawie jest za dużo policji...

      i nie chodzi o Euro tylko o normalne życie w mieście...

      B.
      • Gość: profes79 Re: Warszawa - to miasto policyjne? IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 07:06
        W jaki sposób patrol policyjny ci przeszkadza w normalnym życiu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja