nowe idiomy

IP: 217.153.47.* 24.06.04, 14:16
Siedzę sobie tak w pracy i sie troszeczkę nudzę (hmm.. to chyba pogoda tak
źle wpływa ;)) Przechodzę już do meritum sprawy, a mianowicie wymyśliłam, że
można nazwać stan zakochania się "efektem motyla", no bo to przeciez się
opisuje m. in. "że poczułam motylki w brzuchu" ;))))

Co o tym sądzicie ? I może macie też coś ciekawego ?

pozdrawiam dotknięta "efektem motyla"
    • Gość: Marceli Dla Prousta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:45
      miłość była nieuleczalnym
      nowotworem, zjadającym człowieka,
      niszczącym jego JA,
      była nieodłączna od zazdrości,
      czyli potrzeby totalnego posiadania osoby...
      A Wy jaki macie stosunek do miłości?
      • Gość: jaa_ga Re: Dla Prousta IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 24.06.04, 15:10
        "Była" - piszesz...
        A jaka jest?
        • Gość: Marceli W sumie prawdziwa literatura nigdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:15
          sie nie dezaktualizuje, więc
          prawdy proustowskie aktualne chyba nadal są .
          Zwłaszca że ja chyba jestem takim małym Proustem,
          bo w sprawach miłości wiele mnie z nim łaczy.
          • Gość: jaa_ga A własnymi słowami?... IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 24.06.04, 15:21
            Generalnie MIŁOŚĆ to
            albo
            uskrzydlająca muza
            albo
            życiowa zawalidroga
    • santakasia Re: nowe idiomy 24.06.04, 15:05
      Gość portalu: megx napisał(a):
      > Siedzę sobie tak w pracy i sie troszeczkę nudzę (hmm.. to chyba pogoda tak
      > źle wpływa ;)) Przechodzę już do meritum sprawy, a mianowicie wymyśliłam, że
      > można nazwać stan zakochania się "efektem motyla", no bo to przeciez się
      > opisuje m. in. "że poczułam motylki w brzuchu" ;))))

      "motylki" są dla mnie bez sensu, bo "motyle w brzuchu" to chamska kalka
      językowa z pewnego popularnego języka obcego. jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś
      tak opisywał swoje doznania po polsku. no, ale tyle rzeczy przypełzło ostatnio
      do potocznej polszczyzny, że tylko patrzeć, a przypełzną też "motylki" :(

      • Gość: wuk poznaj świat majtek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:18
        Wszędzie są te salony czy saluny.
        Salon fryzjerski (zamiast: zakład fryzjerski), salon fotograficzny, a nawet
        salon pogrzebowy...
        Idziemy dalej: reklamy typu "poznaj świat łazienek", "świat butów", "świat
        mebli kuchennych" itd.
        Co to do cholery znaczy?
        Mówmy po polsku!
        Niedługo pojawi się salon cementu, salon gnoju; świat kosiarek, świat
        spryskiwaczy, świat majtek, świat podpasek higienicznych...
        Jes, jes, wszystko musi mieć dobre ymydż. Zamiast motylków będą baterflaje.
        • Gość: jaa_ga Oby nie szmetterlingi:) n/t! IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 24.06.04, 15:24
          Jak można tak nazwać leciutkiego motyla?????
          • Gość: wuk Re: Oby nie szmetterlingi:) - a czemu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:32
            Niemieckie Schmetterling bardzo pasuje.
            Po włosku może lżej: la farfalla.

            Ale od angielszczyzny bolą mnie uszy i zęby. Szczególnie słowa typu paszyn,
            konekszyn, liberejszyn... Jak można tak określać wyzwolenie! Po francusku też
            się pisze La liberation, ale jak pięknie się wymawia [liberasją ]!
            • d.z Re: idiom 24.06.04, 15:37
              idiom to związek wyrazowy właściwy tylko danemu językowi, nieprzetłumaczalny
              dosłownie na inny język.
              Moim zdaniem od tego trzeba zacząć.
              Po co więc silić się na tłumaczenie czegoś co nieprzetłumaczalne.
              Zwłaszcza, że z miłością jest ponoć tak jak z tłumaczeniem.
              Jak ładne to niewierne
              Jak wierne to brzydkie
              :))))))
            • Gość: jaa_ga Re: Oby nie szmetterlingi:) - a czemu? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.06.04, 15:42
              A czemu?
              Bo bardziej mi się z pancernym czołgiem kojarzy,
              kiedy to słowo wypowiadam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja