Gość: PO_tworek IP: *.centertel.pl 05.07.12, 08:07 A Tusk? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mozecie_mi_skoczyc a o felix,e dzierzynskim to zapomnieliscie ? IP: *.dynamic.mnet-online.de 05.07.12, 08:30 szlachcic byl herbowy jak siem patrzy i polak caly z dziada pradziada,a jaki byl wybitny i dowodzil calymi legionami wschodnich slowian i "nie penkal "nigdy,a polak byl z pochodzenia,,,moze nawet go gdzies zamienili w dziecinstwie turki jego rodzicow,bo patrzac dzisiaj na polskich herbowych kapusniakow,,,,to siem wierzyc trzeba,,,ze prorokiem mozna zostac tylko na wygnaniu,,,a polakiem w rosji...wiec mi tu nie wyjezdzajcie z takimi numerami,,,bo te "niemcy mialy tylko interes zostac polakami,bo polak to synonim sqrwysyna jak rzymski bozek" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szabla Re: a o felix,e dzierzynskim to zapomnieliscie ? IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.12, 08:38 Nie pij tyle z samego rana, bo ci zasilku z Harz IV nie starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.181.209.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 11:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC Re: A fizycznie był bardzo podobny do Macierewicz IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 09:47 Psychicznie też! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Firmę Wedel zniszczyli amerykanie złymi wyrobami IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 09:48 Amerykanie nie mają dobrego smaku! Odpowiedz Link Zgłoś
apatryda_ateista Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 05.07.12, 08:40 Po pierwsze Twój komentarz jest nie na temat. Po drugie zaś jesteś niedouczonym durniem. To, że dziadek Tuska służył w Wehrmachcie znaczy tylko tyle, że Niemcy wcielali do wojska mieszkańców administrowanych przez nich terenów. Których terenów to dotyczyło możesz sobie poszukać w literaturze, jeśli wiesz co to jest. To, że Niemcy wybierali za miejsce swojego życia, między innymi" Polskę było dla owej Polski "błogosławieństwem". Wnosili tutaj, na tereny zacofane pod każdym względem, postęp. Jednym z nie wymienionych z nazwiska działaczy niepodległościowych w generalskim mundurze był mój krewny. Jestem z tego dumny mimo, że ja już nie czuję się Polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.181.209.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 11:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróg idiotów [...] IP: *.unknown.vectranet.pl 05.07.12, 11:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.181.209.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 11:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
w_goroncej_wodzie_company Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 05.07.12, 12:46 czytałeś ten tekst? odnoszę wrażenie, że nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.146.177.54.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 16:34 Czytalem. Co takiego dobrego zrobil Anders dla Polski poza ucieczka do Izraela aby nie walczyc z Hitlerem? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 05.07.12, 21:23 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Czytalem. Co takiego dobrego zrobil Anders dla Polski poza ucieczka do Izraela > aby nie walczyc z Hitlerem? Coś Ci się dokumentnie pokićkało. Anders akurat intensywnie walczył z Hitlerem od pierwszego dnia wojny - najpierw jako dowódca brygady, a następnie dywizji - do 29 września 1939. I walczyłby pewnie dalej, gdyby tego dnia jego oddziały nie zostały zaatakowane przez sprzymierzonych z Hitlerem Sowietów; generał został wówczas dwukrotnie ranny, wzięty do niewoli i osadzony w więzieniu NKWD na prawie dwa lata. A że po dwóch latach więzień i łagrów, w czasie których wymordowano, zagłodzono lub zamęczono ponad 100 tys. Polaków, pozostali przy życiu specjalnie nie palili się do walki u boku i pod wodzą Stalina - to raczej dziwić się chyba trudno, prawda? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.146.158.162.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.07.12, 09:08 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk [...] 06.07.12, 10:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 10:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk [...] 06.07.12, 10:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 15:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
usz_misiatek [...] 06.07.12, 16:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok i co z tego, wojna polega na tym, że dowódcy 07.07.12, 10:34 dla zrealizowania celów taktycznych, operacyjnych lub strategicznych wysyłają tysiące, ba miliony swoich podwładnych na pewną śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość [...] IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 12:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Oto esencja trollowania w postaci czystej IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 07:30 1 W jednym poście pisze, że obowiązkiem wszystkich - rzekomo nie wypełnionym przez "zasługującego na stryczek zdrajcę" Andersa - było walczyć z Niemcami w każdych warunkach i za wszelką cenę. 2 A w drugim poście ma pretensję do "zbrodniarzy z AK", że wysyłali swych żołnierzy na pewną śmierć. Słowem, gość gotów jest samemu sobie zaprzeczyć, byle się tylko nie zgodzić i ciągnąć tę kłótnię... z kimkolwiek innym, bądź, przy braku dyskutantów, nawet z samym sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.180.245.116.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.07.12, 09:30 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok [...] 08.07.12, 11:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 16:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA On nigdy nie słyszał IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 07:07 o bolszewickiej radiostacji Kościuszko i jej apelach do warszawiaków o chwycenie za broń! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość [...] IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 10:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Z ulubionego przez gościa źródełka IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 14:02 "Radiostacja im. Tadeusza Kościuszki – działająca w czasie II wojny światowej po stronie radzieckiej rozgłośnia radiowa nadająca z Moskwy. Dnia 30 lipca 1944 roku w godzinach; 15.00, 20.55, 21.55, i 23.00 wyemitowała czterokrotnie komunikaty nawołujące ludność Warszawy do powstania przeciw Niemcom. Były one jedną z szeregu przyczyn Powstania warszawskiego. Komunikat ten był powtórzeniem nadanej dnia 29 lipca przez radio moskiewskie audycji Związku Patriotów Polskich o zbliżonej treści." Zaraz przeczytamy, że tu akurat Wiki kłami. Bo Wiki z definicji mówi jedynie wtedy, gdy jest to prawda wygodna gościowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: nie pitol komunistycznych durnot o bezsensie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.12, 21:52 1) czy w AK był ktoś , kto trochę myślał ? Powstanie - politycznie - było skierowane p-ko ZSRR, a d-cy AK liczyli na pomoc wojsk radzieckich ! 2) Armia Czerwona weszła na Pragę 15 września, a więc wtedy, gdy Powstanie już dogorywało. Szkoda tylko tych kilku tysięcy polskich żołnierzy, których Berling rzucił na pomoc Powstaniu i którzy zginęli. 3)proszę , prosze, Powstanie wybuchło przez komunistów, bo nawoływali do niego ! A gdzie byli dowódcy-generałowie? I dlaczego słuchali komunistów? 4) akcja "Burza", której elementem było PW, od początku była niepowodzeniem. Dlaczego w takim razie podjęto decyzje o Powstaniu ? 5)decyzja o powstaniu - zważywszy na jego skutki - była zbrodnią ( czemu nie bada tego IPN?) i nazywanie komunistów bydłem niczego tu nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: nie pitol komunistycznych durnot o bezsensie 29.07.12, 08:27 Bartek napisał : "1) czy w AK był ktoś , kto trochę myślał ? Powstanie - politycznie - było skierowane p-ko ZSRR, a d-cy AK liczyli na pomoc wojsk radzieckich ! 2) Armia Czerwona weszła na Pragę 15 września, a więc wtedy, gdy Powstanie już dogorywało. Szkoda tylko tych kilku tysięcy polskich żołnierzy, których Berling rzucił na pomoc Powstaniu i którzy zginęli. 3)proszę , prosze, Powstanie wybuchło przez komunistów, bo nawoływali do niego ! A gdzie byli dowódcy-generałowie? I dlaczego słuchali komunistów? 4) akcja "Burza", której elementem było PW, od początku była niepowodzeniem. Dlaczego w takim razie podjęto decyzje o Powstaniu ? 5)decyzja o powstaniu - zważywszy na jego skutki - była zbrodnią ( czemu nie bada tego IPN?) i nazywanie komunistów bydłem niczego tu nie zmieni " Warto powtórzyć ten wątek, bo niektórzy chcą zakrzyczeć te oczywiste prawdy . Powstańczy walczyli dzielnie ale ktoś popełnił błąd w oznaczeniu daty wybuchu w tym dniu . Za takie błędne decyzje odpowiada się politycznie - potępia się - a nie wychwala . Lepiej unikać tak błędnych decyzji . Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok po co sie denerwujesz, nie znasz go 08.07.12, 11:01 to przecież idiota, które wcześniej pod innym nickiem pisywył wynurzenia o ekonomii jako emigrant z 1968 roku, doktor łykonumii z uniwersytetu misóuf koala w mulburnie i specjalista od ratowania gospodarki portugalskiej. Przecież to cymbał. A do tego komuch!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: po co sie denerwujesz, nie znasz go IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 16:01 Stac cie tylko na chamskie ataki ad personam? I zyczyl bym Polsce, aby powstal w niej choc jeden uniwersytet na poziomie Melbourne czy Monash... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Pamiętamy, pamiętamy. IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 16:22 Ale w końcu nawet z tego prowincjonalnego portugalskiego CETRAD-u jednak się go pozbyli. Choć się odszczekiwał na forum GW, że jakoby miał tam niezrywalny kontrakt na kolejne pięć lat. Istotnie, to uskarżanie się na "chamskie ataki ad personam" jest tak charakterystyczne dla niego i wyłącznie dla niego, że powinien je sobie właściwie na stałe umieścić w stopce. Ale uwaga: spróbujcie mu zareplikować dowolną inną frazą czy lokucją łacińską. Zaraz się obruszy, że to nie na miejscu. Że tylko jemu jednemu i tylko tym AD PERSONAM vs AD REM - wolno. No i ta maniera selektywnego wytłuszczania najzłotszych myśli - też przez nikogo innego nie stosowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 17:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PoliMostal Ależ prawdomówność gościa IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 18:06 ma renomę nieposzlakowaną. Naturalnie, mam na myśli tak zwaną prawdomówność kreatywną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MostoPol [...] IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 18:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjn SA A oto strona, na której dzisiejszy gość IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 07:11 "udowadnia", że nic go z CETRAD-u nie ruszy, taką ma tam mocną pozycję. Jak widzimy, gościowi zawsze i we wszystkim wierzyć można. forum.gazeta.pl/forum/w,30,127876290,,MFW_Portugalia_bardzo_dobrze_radzi_sobie_z_kr_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość [...] IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 10:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Ale z jaką zawziętością dezawuował gość te nędzne IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 06:54 kalumnie Pewexa, jakoby Portugalczycy już nie chcieli znać Kellera. Można by też przytoczyć inne strony, na których gość podpytuje forumowiczów czy aby znajdą mu jakieś miejsce zatrudnienia. Po wielokroć załącza tam link do swego podziwu godnego CV (4-stronicowego!). Pytanie za 100 punktów. Czy ktoś z obecnych na forum chciałby być uczony (alternatywnie: czy chciałby, by jego dzieci były uczone) "wiedzy", którą nam tutaj gość serwuje? A może ktoś gotów byłby za "wiedzę" na takim poziomie płacić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 10.07.12, 12:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Internet pamięta IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 07:20 "wcześniej pod innym nickiem pisywał wynurzenia o ekonomii" Przypomnijmy co błyskotliwsze z dawniejszych pomysłów gościa na naprawę gospodarki polskiej i światowej, jego oryginalny i twórczy wkład do teorii ekonomii: 1 Przyznawanie zasiłków dla bezrobotnych na każde żądanie, w wysokości takiej, jak w Szwajcarii (co w efekcie miało przynieść obniżenie bezrobocia do poziomu szwajcarskiego) 2 Likwidacja pieniądza jako źródła wszelkiego zła a następnie i dystrybucja dóbr w naturze, bądź w formie kartek-przydziałów ("wszyscy mamy równe żołądki") 3 Zakaz posiadania złota przez osoby fizyczne 4 Powywieszanie na drzewach - zamiast liści - finansistów. Zaiste, umiarkowane i rozsądne te idee były! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość [...] IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 09:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Gosc 28.07.12, 17:03 > Mego wujkato dowodztwo AK (niejaki Zywiciel) wyslal na pewna smierc podczas Po > wstania Warszawskiego. Reszty to Niemcy nie zdazyli zamordowac, gdyz przegrali > wojne... O jakiej "reszcie" mowa? Musze powiedziec, ze sprawa z "powstaniem Warszawskim" co raz bardziej zaczyna mi smierdziec. Czytajac wspomnienia walczycych (nie hochsztaplera "prof". B.) , Jana Jozefa Lipskiego z jednej strony, ktorego opatrzyli zolnierze SS, oraz uwczesnego podporucznika Wehrmachtu, pozniejszego gen. Bundeswehr Gerda-Helmuta Komossa z drugiej strony, ktory opisuje Warszawe podzielona na dwie czesci. Jedna, gdzie walczono, druga, gdzie "eleganckie warszawianki siedzac w kafejkach palily amerykanskie papierosy". Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Gosc 28.07.12, 16:54 "...Poza tym, to nie > mieli oni, w odroznieniu od Nazistow, planow fizycznej eksterminacji Polakow..." A nazisci mieli? Poprocze o konkrety. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.12, 15:57 chrisraf, oczy bola jak sie czyta Twoje bledy ortograficzne,miej litosc Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: Anders 06.07.12, 15:49 Kapitanie kirk! Walczysz dzielnie ale ta walka nie ma sensu. Nic go nie przekona że czarne jest czarne .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 16:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tanczykowianeczka Re: Anders IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.07.12, 16:42 Gosc z ktorym kloci sie kapitan_kirk nie ma jakiejkolwiek wiedzy na te tematy i brak mu rowniez wyobrazni. Polakow rosjanie wypuszczali z lagrow gdyz po pierwsze: nie byli tam za zadne przestepstwa, po drugie: ktos okopy i doly przeciw czolgom musial wykopac, wiec to nie musialo byc tak ze kogos 'wkopal' by wyjsc. Tutejszy gosc chyba za bardzo 'pro-czerwony' jest, radzilbym szerzyc swoje tezy gdzie indziej, najlepiej porozmawiac z jakims historykiem ktory powolutku i na twoim poziomie wytlumaczy ci tamte realia. Acha, i obys mi nie napisal ze nic o tym nie wiem, wspomne tylko ze wielu czlonkow mojej rodziny walczylo i bronilo Lwowa, byla w lagrach, byla zeslana na Syberie, kopala systemy obronne pod Stalingradem, walczyla potem z hitlerowcami zarowno w rosji jak i pozniej w Polsce i Niemczech - w Warszawie i w Berlinie. I jeszcze jedno - prosze o szacunek dla Pana Andersa i innych wspomnianych jak i nie w tym artykule - trzeba miec wielkie cojones (jaja) by wziac bron w dlon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tanczykowianeczka [...] IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.07.12, 16:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 17:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Ten gość naprawdę nigdy, przenigdy nie słyszał IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 07:05 o tym, że w czerwcu 1941 Hitler zaatakował swego najwierniejszego dotąd sojusznika Stalina a Wehrmacht posuwał się na wschód po 70 km na dzień. Spanikowany Stalin czym prędzej godził się z tymi, których dotąd nazywał "wojennymi podżegaczami"; wśród tych ostatnich byli między innymi niejaki Churchill oraz niejaki Sikorski. I nawet ogłosił tak zwaną amnestię wobec nigdy na nic nie skazanych Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość [...] IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 10:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA „Churchill wtedy zabiegał IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 08:26 o to, aby Stalin walczył z Hitlerem, gdyż upadek ZSRR oznaczał by też upadek W. Brytanii” Śmiała teza lecz nadto karkołomna. Jakoś przez dwa lata w trakcie których ZSSR pozostawał najwierniejszym sojusznikiem Hitlera, zaopatrywał go w strategiczne surowce i paliwa a propaganda ZSSR właśnie Churchilla nazywała podżegaczem wojennym – przez te dwa lata samotnych zmagań Brytania nie upadła. Za to gdy dwaj dotychczasowi wrogowie Brytanii wzięli się za łby, nagle Brytania miałaby upaść. Gościu nic nigdy nie słyszał (skąd miał słyszeć? w peerelowskich podręcznikach historii dla podstawówek nic o tym nie było) iż od pierwszych chwil wojny aż do 1943 roku Stalin był skłonny - w odróżnieniu od Churchilla - szukać separatystycznego pokoju z Niemcami. Takim separatystycznym pokojem groził Churchillowi w pierwszych dniach niemieckiej agresji ambasador Iwan Majski. Groźba dogadania się rosyjsko-niemieckiego ponownie zaskoczyła świat w październiku 1941 r. podczas rozmów sofijskich, ujawnionych we wspomnieniach przez marszałka Żukowa. Następne rozmowy sowiecko--niemieckie odbyły się 20.-27. lutego 1942 r. w Mińsku na Białorusi, gdzie Mierkułow na rozkaz Stalina przedstawił Gruppenführerowi Wolfowi propozycję zawieszenia broni do sierpnia i wspólnych działań wojennych przeciwko Anglii i USA. Kolejne sowieckie propozycje wycofania się z wojny lub zmiany aliansów padły w Sztokholmie w listopadzie 1942 r., gdzie po rozmowach z Aleksandrą Kołłątaj pokój miał być podpisany w ciągu ośmiu dni, i w Ankarze w kwietniu 1943 r., gdzie ambasada sowiecka, poprzez tureckie MSZ, zaproponowała rozmowy pokojowe Franzowi von Papenowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.182.226.154.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.07.12, 09:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA W i e l o k r o t n e próby Stalina... IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 14:49 „Daj sobie spokj z tymi fantazjami” 1 …bo tylko >>ja-gość<< mam tu prawo fantazjować o upadku Wielkiej Brytanii. I tylko >>ja-gość<< mam prawo dzielić źródła na poważne i niepoważne. A wspomnienia Żukowa (co prawda, w zależności od wersji – gdyż każde kolejne wydanie starało się odpowiadać duchowi czasu) to już są zupełnie niepoważne, przynajmniej dopóty, dopóki nie potwierdzają tego, co >>ja-gość<< twierdzę. 2 Churchill naturalnie był podżegaczem, gdyż śmiał roić o skłóceniu ze sobą dwóch przyjaciół: Gruzina i Austriaka. Zaś Stalin gołąbkiem pokoju był – to jest przecież wręcz oczywista oczywistość panie jarkobodobny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.147.22.112.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.07.12, 21:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA War and Peace IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.12, 14:11 1 „Odkąd to wspomnienia sowieciego marszalka sa dla ciebie zrodlem prawdy objawionej?” Dziękujemy gościowi za przyznanie, iż nawet Żukowowi - pomiędzy peanami na cześć komunizmu – wypsnie się to i owo prawdziwie interesującego. W ramach podziękowań, wyjawimy wkrótce gościowi również i inne źródła „wiarygodne i poważne” potwierdzające usilną chęć Stalina do zawarcia jednostronnego pokoju z Niemcami. Uczynimy to niezwłocznie po tym, jak gość przywoła swoje źródła „wiarygodne i poważne” opisujące GG jako formę państwowości. 2 „Churchill bardzo brzydko obszedl sie z Polska i Polakami pood koniec II WS.” a) Dziękujemy za to odkrywcze stwierdzenie, lecz nie damy się podpuścić. Przecież Winston współoddawał ją i ich po prostu w pacht niejakiemu Dźugaszwili. Ten zaś facet - zdaniem gościa przynajmniej – nie dopuścił się względem Polski i Polaków niczego brzydkiego. Nic dotąd o niecnych uczynkach Dżugaszwili nie wyczytaliśmy od gościa…. b) Najbardziej jednak dziękujemy gościowi za to, iż w swej krytycznej opinii o pijaku i zbrodniarzu wojennym Churchillu tak bardzo zbliżył się do innego wybitnego lewicowca Hitlera Adolfa. Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 17.07.12, 16:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA War and Peace Vol II IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 16:11 1 „nie masz innych dowodow na swe tezy niz wspomnienia sowieckiego mareszlka...” a) Dzięki gościowi za tak otwarte przyznanie, iż nie przytoczy już gość ani jednego dowodu na różne swe karkołomne twierdzenia. Mądra to zaiste decyzja zważywszy, że nawet najulubieńsze źródełko gościa nie potwierdziłoby jego twierdzeń o niezłomnym w każdej minucie wojny oporze dyktatora Wschodu wobec dyktatora z Zachodu. b) Nawet owo ulubione źródełko gościa woli przytaczać jakieś bzdury w stylu: „Żukow słysząc to był wstrząśnięty, kiedy Stalin podniósł kwestię separatystycznego pokoju z Niemcami, jeśli sytuacja jeszcze się pogorszy.” Albo coś z Valentina Falina, pardon: z VF: "Stalin rozpatrzył możliwość zawarcia z Niemcami separatystycznego pokoju, analogicznie do pierwszej umowy w Brest-Litowsk i wydal Berii polecenie skontaktowania się z niemieckim ambasadorem w Moskwie Schulenburgiem (tak, Schulenburg w tym czasie nie opuścił jeszcze Moskwy -przyp. gucio), celem przeprowadzenia sondażowych rozmów na temat ewentualnego, drugiego pokoju w Brześciu". Albo jeszcze : „Kilku autorów podaje […], jakoby także przez posła bułgarskiego miały pójść jakieś sowieckie sondaże.” c) Zaś źródełka jeszcze mniej przez gościa ulubione przypomniałyby tylko niepotrzebnie gościowi niewygodne nazwiska: od Al K, poprzez DB, aż do ZBr. d) Zaiste słuszna to decyzja gościa, gdyż powszechnie wiadomo, że w czasie II wojny nie wydarzyło się absolutnie nic, czego nie objęłyby książki gościowej wyroczni: autora JT: - ‘Adolf Hitler: The Definitive Biography’ (osoba Führera) - ‘But Not in Shame: The Six Months After Pearl Harbor’ (wojna z Japonią) - ‘Captured by History: One Man's Vision of Our Tumultuous Century’ - Gods of War (ah, pardon, to powieść była) - Infamy: Pearl Harbor And Its Aftermath (wojna z Japonią) - Occupation (inna powieść?!) - Ships in the Sky (wojna powietrzna) - The Flying Tigers (wojna powietrzna) - The Great Dirigibles: Their Triumphs & Disasters (dowódcy) - The Last 100 Days: The Tumultuous and Controversial Story of the Final Days of World War II in Europe (ostatnie trzy miesiące wojny) - The Rising Sun: The Decline and Fall of the Japanese Empire, 1936-1945 (wojna z Japonią) - The Story of the Bulge (Ardeny) Gość całkowicie słusznie zauważa, że wszystko co nie dotyczy - Führera - wojny z Japonią - dowódców - wojny powietrznej - ostatnich trzech miesięcy wojny - Ardenów… … nigdy się nie zdarzyło, nigdy nie miało miejsca. Albowiem JT nic o nich nie pisze! 2 „Gdyby sanaycjna Polska nie byla az tak wroga wobec ZSRR, to utrzymalibysmy Wilno i Lwow.” a) Dzięki gościowi za uświadomienie nam, że na Wschodzie zawsze mogliśmy liczyć na Lwów. A gdybyśmy nie tylko przestali być aż tak wrodzy, lecz przestali być wrodzy w ogóle, mogliśmy liczyć również na (mnóstwo, oj mnóstwo!!!) KIJÓW. Vide nasz post z godz. 16:07 pkt 1 b). b) Na dowód prawdziwości swych słów gość powinien przytoczyć niezaprzeczalny fakt historyczny, iż Polsce ludowej wystarczyło stać się nieco mniej wrogą wobec ZSSR, by utrzymać tak Wilno jak i Lwów. Któż temu zaprzeczy? 3 „Hitler byl skraknym prawicowcem.” a) Dzięki gościowi za chlubne podtrzymywanie tradycji odwracania kota ogonem (do góry???). W nagrodę zapraszamy gościa na Wystawę Światową na której bliźniaczo podobne do siebie pawilony narodowo-socjalistycznych Niemiec i bolszewickiego ZSSR, ozdobione bliźniaczo podobnymi socrealistycznymi rzeźbami - stały vis-a-vis. b) Nadal nie wiemy czemu gość tak ochoczo podziela krytyczną opinie Hitlera i Goebbelsa na temat Churchilla… który przecież – jakkolwiek zły by nie był – ostatecznie nie przeciwstawił się słusznej decyzji o podporządkowaniu Polski jej największemu przyjacielowi (wujaszkowi, co usta słodsze miał od malin). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA War and Peace Vol III IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 14:47 1 „W dalszym ciągu uważam, że na poparcie swych tez nie masz poważnych argmentów. Wręcz śmieszne jest pisanie, iż “kilku autorów podaje”... ” Prawdą jest też, że gdyby sanacyjna Polska nie byla aż tak wroga wobec ZSRR, to utrzymalibyśmy Wilno i Lwów i że nie byłoby wtdey Katynia,” Niezmieeeeeeernie nas (jako też całą resztę świata) interesuje co gość uważa. Oraz mamy to jego uważanie niezmiernie w głębokim p… Dziękujemy też gościowi za wręcz zbombardowanie nas a r g u m e n t a m i . Szczególnie poraża nas powaga argumentu (czołowego i jedynego) brzmiącego „prawdą jest że…” Idąc zatem w ślady gościa, musimy teraz przyznać: - prawdą jest że przedwojenna Finlandia nie była aż tak wroga wobec ZSSR, zatem w nagrodę „utrzymała” Vipuri i Petsamo - prawdą jest że przedwojenna Estonia nie była aż tak wroga wobec ZSSR, zatem w nagrodę „utrzymała” granicę z Traktatu w Tartu: Jaanilinn (eastern suburb of Narva), Petsen, obszary wokół Irboska, Laura, Roodva, oraz wyspę Kulkna na południu jez. Peipus - prawdą jest że przedwojenna Łotwa nie była aż tak wroga wobec ZSSR, zatem w nagrodę „utrzymała” Jaunglatgale/Abrene i 4 okręgi wiejskie - prawdą jest że przedwojenna Czechosłowacja nie była aż tak wroga wobec ZSSR, zatem w nagrodę „utrzymała” Ruś Podkarpacką - prawdą jest że przedwojenna Rumunia nie była aż tak wroga wobec ZSSR, zatem w nagrodę „utrzymała” Besarabię i Północną Bukowinę - najprawdziwszą prawdą jest że przedwojenna Mongolia była najwierniejszym sojusznikiem ZSSR, zatem „utrzymała” Tuwę. Właściwie tylko jedno państwo, jak ten frajer, broniło się przed takim utrzymaniem ‘a la sovietique. I wybroniło. Powojenna Turcja okazała się wroga wobec ZSSR i jako karę… już, już miała utracić terytoria objęte traktatem z Kars jako też kontrolę militarną nad Bosforem… Lecz owa Turcja bezczelnie zwróciła się o pomoc do Churchilla i Trumana i nagle Stalinowi rureczka zmiękła… i okazało się, że to nie były żadne tam stanowcze żądania, lecz jedynie propozycje. PS Zatem powtarzamy pytanie: ile tych LWÓW by Polska utrzymała (oczywiście w Zoo, i to pod warunkiem, że by je sobie wcześniej złapała)? Jakże nas ucieszyło wspaniale udowodnione i u d o k u m e n t o w a n e (jak zawsze, brawo!) stwierdzenie wszechwiedzącego gościa, iż nie było by Katynia. Naturalnie, fakt, że zostałyby Twer, Charków oraz parę setek innych miejsc masowej kaźni Polaków i niepolskich wrogów ludu - kolosalnie zmieniłby postać rzeczy. Bardzo by nas poruszyła ta perspektywa, że patriarcha Cyryl 15. lipca br. poświęciłby w Lesie Katyńskim cerkiew jedynie ku czci pogrzebanych tam 8–10 tys. Rosjan rozstrzelanych w latach 1937-38 ale już nie polskich oficerów. Oficerowie położyliby się gdzieś indziej. Eeech, gdybyż tamci Rosjanie, oraz parę milionów innych, nie byli aż tak wrodzy wobec ZSSR… 2 „Nie ma też wątpliwości, że tzw. narodowy socjalizm był odmianą faszyzmu, ideologii skrajnie prawicowej, a więc Hitler byl skrajnym prawicowce” Znów gratulujemy gościowi bogactwa argumentacji i ogromu d o w o d ó w . Błogosławieni, którzy nigdy nie mają wątpliwości. Tacy bez wahania popełnią wszelakie występki. a) Nie ma wątpliwości, że sama nazwa partii apelująca do dołów społecznych a wzbudzająca niechęć elit (kilka tysięcy słusznie skazanych za udział w zamachu na Hitlera dziwnym trafem wywodziło się z kręgów arystokratycznych i chrześcijańskich) - to niewątpliwie skrajna prawica. To, że Hitler w miarę rozwoju sytuacji na frontach krytykował coraz ostrzej "arystokratyczne świnie" w sztabie generalnym i awansował lojalnych wobec niego oficerów "z ludu" takich jak Model, Schoerner itp. – jakież to prawicowe. b) Nie ma wątpliwości, że kontrola państwa nad gospodarką i odrzucenie praw rynku to rzeczywiście skrajna prawica. Daleko posunięty interwencjonizm państwowy - kontynuacja "pruskiego socjalizmu" z czasów I wojny, roboty publiczne na masową skalę, pozbawienie pieniądza realnej wartości i wymienialności... Odebranie dobytku ludności żydowskiej a częściowo także brak szacunku dla własności Słowian – ekstremalnie prawicowe toto było! c) Nie ma wątpliwości, że polityka socjalna na szeroką skalę, zasiłki "Winterhilfe" dla 10 mln ludzi, skrócony tydzień pracy, wydłużone urlopy, to wykapany manifest gospodarczych liberałów; nie wspominamy już o "Kraft durch Freude". d) Nie ma wątpliwości, że odebranie człowiekowi wolności osobistej to rzeczywiście skrajna prawica, można by wręcz rzecz liberalizm i libertarianizm w postaci czystej. Cenzura i monopol państwa ponad wszystko? e) Nie ma wątpliwości, że dążenie do rewolucyjnego przekształcania świata na wzór wyznawanej ideologii, budowa nowego porządku na gruzach dotychczasowego ładu, ideologia oparta na projekcie odgórnego ulepszania świata i uszczęśliwiania ludzi na siłę – wybitnie prawicowe to rzeczy. f) Nie ma wątpliwości, że podważanie roli tradycyjnej rodziny (dziecko miało przychodzić na świat w domu macierzyństwa Lebensborn, a jego wychowaniem mieli zajmować się nie rodzice tylko organizacja) - skrajna lewica, n’est-ce pas? g) Nie ma wątpliwości, że eksperymenty eugeniczne i eutanazja osób "niepełnowartościowych rasowo" – to konserwatywne i chrześcijańskie wielce! h) Nie ma wątpliwości, że wrogość wobec religii – istotnie skrajny konserwatyzm z tego przebija "W Hiszpanii postawiliśmy na niewłaściwego konia. Byłoby dla nas lepiej udzielić poparcia republikanom. Oni reprezentują lud. Zawsze moglibyśmy później uczynić z tych socjalistów dobrych narodowych socjalistów. Ludzie skupieni wokół Franco to wszystko reakcyjny kler, arystokraci i bogacze - nie mają nic wspólnego z nami, nazistami" A Hitler, IV 1938. Za: D Irving, Wojna Hitlera. Albo znane wypowiedzi Hitlera: o Jezusie jako "synu rzymskiego legionisty i żydowskiej prostytutki" (za K. Grunberg "Życie osobiste Adolfa Hitlera"), czy też że: "usuniemy jednych i drugich, zarówno Kościół jak i masonerię" (jak podaje H. Rauschning w "Rozmowach z Hitlerem") – istotnie prawica jak się patrzy! Pkt 24 programu NSDAP z 1934: "Domagamy się wolności dla wszystkich wyznań religijnych w państwie” Jakże ta idea wolności religijnej i równości wszystkich wyznań była „zgodna” z ówczesnym nieomylnym orzeczeniem Ojca Świętego Piusa IX "Syllabus errorum"; tak, tak: program to był konserwatywny i tradycji hołdujący. Albo: To, co Grass przytacza na swoje usprawiedliwienie, dopiero budzi zastrzeżenia w całej tej sprawie. Z entuzjazmem podkreśla "antymieszczańskość" nazizmu i opisuje fascynację "wspólnotą narodową", w której nie grają już dominującej roli "różnice klas czy religijne wywyższanie się”. Przeciwstawia temu "okropne" czasy Adenauera "ze wszystkimi kłamstwami i tym całym katolicką zaduchem”, a w końcu wręcz twierdzi, że takiej "ciasnoty poglądów" nie było nawet u nazistów. wiadomosci.onet.pl/1372680,12,item.html i) gość–skrajny lewak zgadzałby się z opiniami & obelgami wobec innych Hitlera gdyby ten prawicowcem? 3 Czekamy na niezmienne (gość locuta causa finta): „nie macie poważnych argumentów” + „nie ulega wątpliwości, że…” – od jedynego poważnego, jakże poważnego osobnika na tym forum. Po czym nastąpi nieuchronne przeklejenie tego, co gość już nieraz był napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA War and Peace Vol IV IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.12, 14:36 1 „Czy Bank Komercyjny SA to przypadkiem nie wiarus?” Oooo, i kto zadaje takie pytania? Ten sam >>lech keller (kagan) szpicel sb<< (fraza, którą zawsze warto wpisać w wyszukiwarce niechińskiej), którego ulubionym zdaniem pozostaje „znów chamski atak AD PERSONAM”? I nie bądźcie tacy skromni towarzyszu kagan. Nie jeden jedyny wiarus uważa was za irytującego, pozbawionego dowcipu forumowego trefnisia. 2 „przerost formy nad treścią” Ależ nie zapominajcie o własnym pisarstwie, towarzyszu kagan. 3 I co tu maja do rzeczy inne panstwa? Jasne, że inne państwa nic tu nie mają. Przecież Polska jest na innej planecie i postępowanie ZSSR wobec Polski w ogóle nigdy nie byłoby podobne do postępowania wobec innych państw. 4 „Finlandia i Rumunia byly przeciez w stanie wojny z ZSRR, a) Roszczenia terytorialne wobec Finlandii przypadkiem zostały sformułowane jeszcze przed czynną napaścią Sowietów na ten kraj. Przed napaścią toczyły się nawet na ten temat rokowania w Moskwie (zupełnie jakby Finowie przewidywali kaganową zachętę do rokowań). b) I znów zero wiedzy oraz pisanie bez sprawdzania. Sowiecka aneksja części ziem rumuńskich nastąpiła w roku 1940, na mocy ultimatum a nie działań wojennych” 5 „a Polska byla sojusznikiem ZSRR” a) Jeśli Polska była sojusznikiem, to niby dlaczego krasnoarmiejcy brali polskich żołnierzy i oficerów w niewolę-plien a nie w żadne tam „internowanie”? b) Jeśli Polska nie była w stanie wojny – to skąd wspólna niemiecko-sowiecka defilada zwycięstwa w Brześciu? c) Jeśli Polska w ogóle była czymkolwiek, to skąd twierdzenie Mołotowa o „pokracznym bękarcie Traktatu Wersalskiego” który „przestał istnieć”? 6 „emigracyjny rzad RP upieral sie przy pzedwojejnnych granicach” Tiaaaaa, ale wcześniej było (19.07.12, 14:47): ” Prawdą jest też, że gdyby sanacyjna Polska nie byla aż tak wroga wobec ZSRR, to utrzymalibyśmy Wilno i Lwów” a) Oto zatem kolejna sensacja wykształconego historycznie kagana: „Sikorski to też była faszyzująca sanacja!” b) „Niestety, emigracyjny rzad RP upieral sie przy pzedwojejnnych granicach RP”. Których to granic trwałość onegdaj Rosja gwarantowała traktatowo. Chmmm. c) „zamiast zaczac realistyczne rokowania z ZSRR.” Taki stary a jeszcze nie wie, że do negocjacji trzeba dwóch. Vide pkt 3 a) – rokowania fińsko-sowieckie; jak przebiegały oraz co były warte. d) „Katyn, to byla cena za to, ze Pisludski wykorzystal slabosc Sowietow i w Rydze wymogl na nich zbyt duze ustepstwa terytorialne oraz za zle traktowanie mniejszosci narodowych na wschodnich kresach RP.” - Następna sensacja: Kagan twierdzi, że: to Piłsudski (pardon: „Pisludski” – ach ta obsesja PiS-u i Jareczka) był w Rydze! - Następny przyczynek: Kagan jakoś nie doczytał, że po pokoju w Rydze Polacy cofnęli się na zachód w porównaniu z linią frontu. - „zle traktowanie mniejszosci narodowych na wschodnich kresach RP.” - jak jakiś polski biznesmen wynegocjuje "zbyt duże ustępstwa" na ruskiej firmie, to ruski partner, zaraz po wytrzeźwieniu, też ma słuszne prawo wynająć cyngla i ukarać Polaka! Nic tylko rozwijać kontakty z Rusami! Albowiem Związek Rad miał przyrodzone prawo wyznaczać cenę za traktowanie dowolnych grup ludności gdziekolwiek poza swoimi granicami (nie na darmo ziemnyj szar w jego herbie!)! Przyznajmy: o ileż gorzej mieli obywatele polscy narodowości niepolskiej od tych paru milionów Ukraińców po drugiej stronie przedwojennego kordonu, jakże humanitarnie zaGŁODzonych w latach trzydziestych. - jednak nie mamy zamiaru uwierzyć w tę perspektywę uniknięcia Katynia. Przecież sam kagan nam wcześniej napisał, że (06.07.12, 15:06) „Bolszewicy rowno przesladowali Rosjan i nie-Rosjan”. Jeśli tak, to Polacy po prostu musieli podzielić los całej ludności ZSSR, proporcjonalnie do swej liczebności w granicach ZSSR. A polskie elity, podobnie jak elity nacji sowieckich – ponadproporcjonalnie. PS Aha, lata 1920-21 (Piłsudski dowódcą + rokowania, sic - rokowania, w Rydze) to też, podobnie jak gabinet emigracyjny, „rządy sanacji”?… Genialny ten kagan. 7 „nie rozumie roznicy miedzy liberalizmem a konserwatyzmem” a) Spoko kaganowa rozczochrana. Rozumie, rozumie. Czy natomiast o wartości kaganowego dokształcenia świadczy to, iż tylko jednych z nich - obojętne nam liberałów czy konserwatystów – umieszcza na prawicy, zaś drugich – obojętne których – obowiązkowo na przeciwnym biegunie? Tak być musi, skoro obraz sceny politycznej jest u niego jednoosiowy… Zatem pytanie za sto punktów: która z tych dwóch opcji, Lib czy Con, była lewicowa? b) „Hitler nie mial nic przeciwko temu, aby po jego stronie walczyla hiszpanska Blekitna Dywizja” - A Stalin nie miał nic przeciwko temu, by po jego stronie walczyli zachodni alianci. Co z pewnością dowodzi, że przeszedł na stronę burżuazji… - A Churchill i Roosevelt nie mieli nic przeciwko temu, by po ich stronie walczyli Sowieci. Co z pewnością dowodzi, że stali się stalinistami. c) „Hitler doszedl do wladzy glownie dzieki temu, ze zawarl pakt z Watykanem” Tiaaaa, i to w państwie, w którym w 1933 r. 2/3 stanowili protestanci. - A za wczesnego Bieruta była religia w szkole oraz kapelani w wojsku (plus poranne i wieczorne: „Oddział, do modlitwy!”) - A Gomułka zwolnił prymasa Wyszyńskiego z internowania. - A Gierek w grudniu 1970 apelował przez TV do partyjnych i bezpartyjnych, w i e r z ą c y c h i niewierzących. A potem „normalizował” stosunki z Kościołem. - A za Jaruzela Polska stała się największym placem budowy kościołów w Europie. Dobrze. Ostatecznie z chęcią zgodzimy się na określenie Hitlera mianem skrajnego prawicowca. Jak tylko kagan określi również Bieruta, Gomułkę, Gierka i Spawacza mianem skrajnych prawicowców i ekstremalnych katoli. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Anders 06.07.12, 17:00 Piszesz jak prawdziwy bolszewik z dziada pradziada.. Takie sa skutki wieloletniego prania mozgu wiernym synom wielkiej Rossiji.Tylko dlaczego z tymi swoimi rewelacjami produkujesz sie na polskim forum? Czyzby ci lepiej za to placili? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 17:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Popcorn Re: Anders IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 17:05 Kapitanie z tym typem nie ma co rozmawiać. On ma mózg zlasowany przez swoje propagandówki i nic go nie przekona, że białe jest białe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 17:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtw kapitanie, kagana nie przegadasz IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 06.07.12, 21:21 agent bezpieki musi mieć zawsze ostatnie słowo :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość [...] IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 08:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok już brak dowodów jest dowodem, ponieważ oznacza, 08.07.12, 11:06 że komuna wszystko dokładnie zniszczyła. A bezpieką z tych wpisów śmierdzi na parseki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 15:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok tak, komuna zniszczyła w Polsce wszystko!!! 09.07.12, 11:23 A taką biedą, jaką widziałem w Polsce za komuny, zobaczyłem później w pewnych krajach azjatyckich i afrakaźskich. Z analfabetyzmem to samo. Zbyt dobrze to pamiętam oraz zbyt wiele mam lat i daj sobie spokój z tymi kłamstwa kagan, czy jak tam cie zwą melbourniaki. Gratulacje, że wywali ciez Portugalii. Jakieś swiatełko w tunelu jednak mamy. Gdzieś sprawiedliwość na świecie jednak istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Anders IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.12, 21:59 Autor pomija fragment życiorysu Andersa. Otóż, zanim został Polakiem, był Rosjaninem i oficerem armii rosyjskiej. I gdyby nie Rewolucja Październikowa, pewnie tak by tak zostało. I być może to mu uratowało życie, bo nie trafił do Katynia, ale na przesłuchania. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Anders 28.07.12, 16:49 > 1. Niemcy tez nie byli dobrze przygotowani do tej kampanii - choc nacier > aly na Polske niemieckie czolgi, to tabory Wermachtu byly czesto o napedzie kon > nym. > 2. Rozumiem, ze ta Lubianka to byl luksusowy hotel, z ktorego wszyscy wy > chodzili w doskonalym stanie... > 3. Co za glupie porownanie. Tysiace Polakow, ktorych Stalin wtracil d > o gulagow, walczylo pozniej w I i II Armii LWP. A wtedy, to odmowa walki z > Hitlerem byla de facto deklaracja pomocy dla owego Hitlera. Zauwaz, ze > Rosjanie, ktorzy z tych samych obozow szli na front, wcale nie byli w lepszym s > tanie niz Polacy... > 4. On juz dawno niw zyje, a tez i poniosl dostateczna kare za swe tchrzo > stwo i de facto kolaboracje z nazistami. Stalinowi bardzo zalezalo pozbyc sie Polakow z ZSRR. Krotko zanim wypuszczono Andersa z wiezienia Niemcy zaczeli otrzymywac informacje od mieszkancow wiosek wokol Katynia o masowych mordach dokonanych na polskich oficerach. Nie mozna wykluczyc, ze Anders tylko dlatego przezyl KGB, poniewaz z obowiazal sie "wyjsc" z Polakami ZSRR. Stalin nie mogl sobie wiecej pozwolic na kolejna masakre w szeregach polskich. Zachodni alianci "patrzyli mu na rece". Potrzebowano nowych oddzialow. Teraz prosze sobie wyobrazic zachowanie polskich zolnierzy uzbrojonych jednostek, bioracych udzial na froncie wschodnim, gdyby w tym momencie wyszlo na jaw, co sie stalo w Katyniu. Istnieje prawdopodobienstwo, ze wojska polskie przeszlyby na strone niemiecka. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Naturalnie, że nie czytał ! IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 15:15 "They were among more than 10,000 Germans and Austrians who fled Nazi persecution, took refuge in British territories and volunteered to join the struggle against Hitler. [...] More than 60 years later, the veterans, many Jewish or considered 'degenerate' in Hitler's Germany, will come together this week for their first reunion." Zrozumieliście? Tych uciekinierów z Niemiec było w sumie aż >10 tys. Na 80-milionową ludność Wielkich Niemiec w 1939 roku! W dużej większości byli to wyjęci spod prawa niemieccy Żydzi (nieco niżej źródło podaje, że 85 - 90%). Naturalnie, nasuwa się uwaga, że nie każdy uciekinier od razu zgłaszał się na ochotnika do walki (zwłaszcza jeśli był starcem albo kobietą), ale tego już w artykule nie przeczytamy. --------------------------------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 15:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slezak s Polska Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.12, 12:52 Mój dziadek walczył w Whermachcie mimo, że jego ojciec był powstańcem śląskim. Naziści powiedzieli mu, że jak zdezerteuje cała rodzina pójdzie do rozwałki (pradziadka przed rozstrzelaniem uratował jego brat, który czuł się Niemcem). Masz "gościu" jakieś pytania z perspektywy priwislańskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 15:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Gościu może i pochodzi znad Wisły, i już samo to IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 15:58 nie pozwala mu ogarnąć zawiłości górnośląskich losów. A potem takie warsiawiaki się dziwią, iż kampania Jacka-ciemny-lud-wszystko-kupi-Kurskiego o "dziadku z Wehrmachtu" akurat w okręgach górnośląskich tylko przysporzyła głosów PO w 2007 roku, na pohybel takim nierozumiejącym. Ale teraz to on już pisze z zupełnie księżycowej perspektywy. On teraz będzie zupełnie serio twierdził, że te 500.000 Polaków ratujących swoje rodziny oraz gospodarstwa to byli ślepcy i głupcy, zaś ten 1 milion obywateli "strany gdie tak wolna dyszyt czieławiek" to byli świadomi naziści. Natomiast 8,5 tys. do 9 tys. uciekinierów pochodzenia żydowskiego plus 1 tys. do 1,5 tys. uciekinierów pochodzenia aryjskiego (zatem JEDEN TYSIĄC - z całej 80-milinowej Rzeszy, nie żadne tam *tysiące), z których CZĘŚĆ istotnie przywdziała brytyjskie mundury - to, jego zdaniem, była realna alternatywa. On ten milion z okładem oraz ten tysiąc położy na dwóch szalach i będzie twierdził, że szale się równoważą. Pisanie historii na nowo - to chyba coś z Orwella? W sumie, jak ktoś już wypomniał Kirkowi - sensu w kontynuowaniu tej niby-dyskusji brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slezak s Polska Re: Gościu może i pochodzi znad Wisły, i już samo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.12, 16:33 Gościu - nie wierzę, że w tym kraju żyją takie młotki jak ty. To po prostu nie moze być prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc [...] IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA To go oczywiście nie tłumaczy IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 16:42 w najmniejszym stopniu, ale on już nie żyje w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Kolejny dowód, że gość pisze bez sprawdzenia IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 07:40 Jakie znów "miliony" Górnoślązaków? Polskie Województwo Śląskie liczyło w 1937 roku 1.533.500 mieszkańców. Półtora miliona! Z czego: - część, to zdeklarowani Niemcy (zwłaszcza w dużych miastach) - część, to przybysze z innych części Polski (tak zwani "gorole" - nie tak masowi jak po wojnie, ale jednak) - część, to ludność Śląska Cieszyńskiego, którzy raczej nie nazwą siebie "Górnoślązakami". Wniosek: Górnoślązaków nie były *miliony, lecz jeden milion. Gość ma tendencję do nieuprawnionego nadużywania liczby mnogiej. Podobnie było z tymi rzekomymi tysiącami Niemców walczących w RAF-ie... A jak dobrze policzyć, to wyszedł też tysiąc jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Re: Gosc 28.07.12, 16:38 > Znow tylko chamski atak ad personam? Skoro tysiace Niemcow mialo > odwage walczyc przeciwko Hitlerowi, to nie ma usprawiedliwenia dla dziadka prem > iera Tuska! > rel="nofollow">www.guardian.co.uk/uk/2007/sep/02/germany.world Obywatelskim obowiazkiem bylo dla Niemcow walczyc za Niemcy, nie za Hitlera. Jakos nie dociera do ludzi, ze nie byla to wojna przeciwko Hitlerowi, lecz przeciwko Niemcom. Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 05.07.12, 12:25 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Byli przeciez, i to dosc liczni, Niemcy, ktorzy odmawiali sluzby w Wermahcie > . W takim RAF sluzylo np. sporo Niemcow, ktorzy opuscili Niemcy po dojsciu > do wladzy Hitlera, wstapli do RAFu i brali czynny udzial w Bitwie o Anglie. > www.guardian.co.uk/uk/2007/sep/02/germany.world > Tak wiec dziadek Tuska nie ma nic na swoje usprawiedliwienie, no moze gl > upote i brak wyobrazni... a co ma na swoje usprawiedliwienie Rajmund Kaczynski ojciec bnlizniakow ktory prawdzie walczyl w powstaniu w AK,ale nigdy nie byl represjonowany jak inni akowcy,wprost przeciwnie w 1947dostal 100 metrowe wypasione mieszkanie na Zoliborzu.Jak myslisz za darmo dostal ilu akowcow musial wydac?Tak jak jego szwagier(brat zony).Dziadek Tuska byl wcielony sila,sila Rajmunda do UB nie wcielono,dziadek Tuska z Wermahtu uciekl,Rasjmund kablowal do konca,z jego owocow korzystali blizniacy.Nawet ich przygoda z filmem byla zalatwiona przez tatusia.Na 3tys.blizniakow ktorzy zglosili sie do filmu wybrali akurat blizniakow z wadami wymowy i musieli zatrudnic logopede. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.147.183.108.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 16:39 Kaczynski sr to akurat walczyl wszeregach AK przeciwko Wermachtowi, a Tusk sr walczyl jako zolnierz owego Wermachtu. A po wojnie, to sie rozne dziwne rzeczy dzialy, np. faszysci-katolicy (Piasecki i inni) scisle wspolpracowali z UB. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 05.07.12, 20:36 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Kaczynski sr to akurat walczyl wszeregach AK przeciwko Wermachtowi, a Tusk sr w > alczyl jako zolnierz owego Wermachtu. A po wojnie, to sie rozne dziwne rzeczy d > zialy, np. faszysci-katolicy (Piasecki i inni) scisle wspolpracowali z UB. Dziadek Tuska do Wermahtu zxostal wcielony sila i z tegoz Wermahtu uciekl,senior Kaczymski zostal ubowcem na ochotnika i z premedytacja i satysfakcja donosil na swoich bylych towarzyszy.Porozmawiaj z tymi co zostali sierotami czy pol sierotami "dzieki"Rajmundowi. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 05.07.12, 20:46 jacek226315 napisał: > Gość portalu: Gosc napisał(a): > > > Kaczynski sr to akurat walczyl wszeregach AK przeciwko Wermachtowi, a Tus > k sr w > > alczyl jako zolnierz owego Wermachtu. A po wojnie, to sie rozne dziwne rz > eczy d > > zialy, np. faszysci-katolicy (Piasecki i inni) scisle wspolpracowali z UB > . > Dziadek Tuska do Wermahtu zxostal wcielony sila i z tegoz Wermahtu uciekl,senio > r Kaczymski zostal ubowcem na ochotnika i z premedytacja i satysfakcja donosil > na swoich bylych towarzyszy.Porozmawiaj z tymi co zostali sierotami czy pol sie > rotami "dzieki"Rajmundowi. acha czy kandydat na premiera iIIRep.mauczyl sie juz slow hymnu narodowego,chociaz watpie,jako ze blizniacy nie byli zbyt zdolni z jezyka polskiego.Z powodu klopotow w nauce musieli opuscic Liceum Lelewela i przeniesc sie do Dewulotu gdzie tatus pomogl im w zdaniu matury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goscªº Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.147.22.55.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.07.12, 09:13 Akurat ja to nie lubie Tuska, ale jeszcze mniej lubie Kaczynskich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.147.22.55.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.07.12, 09:11 Dziadek Tuska mogl opuscic Niemcy i jak Willy Brandt przylaczyc sie do antyhiterowskiego ruchu oporu! Ciekawe, czemu tego nie zrobil? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 06.07.12, 13:04 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Dziadek Tuska mogl opuscic Niemcy i jak Willy Brandt przylaczyc sie do antyhite > rowskiego ruchu oporu! Ciekawe, czemu tego nie zrobil? a Ty gosciu wiesz wszystko tak 100% co robil Twoj dziadek? Poszperaj moze Twoj praszczur walczyl pod Krzyzakami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 15:31 Krzyzacy zostali sprowadzeni do Polski w celu obron yziem polskich przed dzikimi, litewskimi hordami... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok co to za głupoty??? 06.07.12, 16:34 Krzyżacy zostali sprowadzeni przez Konrada Mazowieckiego, aby walczyli z ludem bałtyjskich Prussówi, zamieszkujących w owym czasie Warmię i Mazury. A nie z Litwinami!!! Masz zero pojęcia o historii!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: co to za głupoty??? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:42 Czyzby? Wtedy nie bylo jeszcze Litwinow, a tylko Prusowie i Jaćwingowie, co wychodzi praktycznie na to samo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Słów brak IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 16:46 Gość soie kabaret urządza: "Prusowie byli, Jaćwingowie byli, Litwinów nie było" I słusznie: "Nie ma takiego miasta Londyn. Jest tylko Lądek, Lądek-Zdrój"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Słów brak IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:49 Narodowosc litewska powstala dopiero w XX wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Słów brak 06.07.12, 17:10 A jaka jest twoja narodowosc trollu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Oto odkrywcza wykładnia historii: IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 17:30 Narodowość litewska powstała dopiero w XX wieku. Narodowości jaćwińska i staropruska były w pełni wykształcone już w XIII stuleciu. Jakież to logiczne, wiarygodne i przekonujące. CHojnie (sic, przez ce-ha) dzieli się z nami nas nasz gość swoją "wiedzą inaczej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Oto odkrywcza wykładnia historii: IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 17:55 Do XIX wieku Litwini nie meli nawet jezyka literackiego, a jezykiem urzedowym Wielkiego Ksiestwa Litewskiego byl bialoruski. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok kolejny przykład analfabety historycznego 06.07.12, 18:53 ile razy można??? Poucz sie może historii, może wówczas zrozumiesz, że: a. Prussowie to nie Litwini, podobnie jak inne plemiona bałtyjskie. Litwni wywodzą sie z plemion zmudzkich. Łotysze to też jedno z plemion bałtyjskich!!!! b. Litwa to jedynie określenie geograficzna. Z etnosem nie mające nic wspólnego. Dopiero później przeniesione na etnos. c. Białoruski to był na wschodzie rodzaj Łaciny. Pierwszą literaturę drukowaną w Moskwie, też drukowano w j. białoruskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: kolejny przykład analfabety historycznego IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 21:03 Weź coś na uspokojenie, Tenrok! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: czyli IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 12:11 Bardzo dobrze wiem co chcę powiedzieć: kilka lat brutalnej niemieckiej okupacji w latach 1939-1945 spowodowało, że bilans strat i korzyści dla Polski i Polaków wynikający z naszej granicy z Niemcami jest dla Polski i Polaków bardzo niekorzystny, a jego wyrównanie wymagałoby ze strony Niemiec tylko od strony finansowej wypłaty odszkodowania w wysokości rocznej po 100 miliardow franków szwajcarskich i to przez conajmniej 10 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok już rozumiem, mierny ekonomista o dziwnym nicku 08.07.12, 10:44 przemienił sie w równie cienkiego historyka. Jak tam stanowisku w melburnie oraz purtukalii? Dali ci już nubla z ykunumji??? PS. nie wypisuj głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: już rozumiem, mierny ekonomista o dziwnym nic IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 16:17 Pochwal sie tenrok, ktorym murzynom czysciles ostatnio ubikacje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Dear Tenroku IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 16:38 Ależ doceń starania gościa, by Cię choć trochę rozbawić. Najpierw, w poście z 06.07.12, 15:31 stwierdza on, że "Krzyżacy zostali sprowadzeni w celu obrony przed Litwinami." A następnie w kolejnych postach pracowicie udowadnia, że "wtedy nie było jeszcze Litwinów, istnieli jeno Prusowie (oraz Jaćwingowie)." Zaczem Ty nie możesz mieć racji gdy twierdzisz, że Zakon miał bronić Mazowsza przed przed Prusami (którzy - jako twierdzi sam gość - istnieli). To gość ma rację, gdy twierdzi, że Krzyżacy mieli nas bronić przez Litwinami (nieistniejącymi!). Obrona przed kimś istniejącym - jakaż to brednia (Twoja). Za to obrona przed kimś, kogo zwyczajnie nie było - ileż w tym logiki (jego logiki). PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Dear Tenroku IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 17:19 To nie jest opracowanie naukowe. Ale jesli sie upierasz, to chodzilo o to, ze tereny polnocnego Mazowsza byly systemaycznie najezdzane przez bandy dzikusow skladajace sie z przestawicieli ludow baltyckich, w tym tez przodkow tych, ktotrch pozniej zaczeto nazywac Litwinami, i ktorzy jako Jagiellonowie zantagonizowali Polakow z Rosjanami, co pozniej "zaowocowalo" m. in. Katyniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Gość play.internet twardo obstaje, że IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 07:29 ziemie polskie najeżdżali ci, których w zasadzie nie było. Ponadto, gość play.internet jakże przekonująco udowadnia, że gdyby nie katastrofalny wybór obywatela Litewsko-Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej niejakiego Jagiełły na tak zwanego króla burżuazyjnej Polski, to: - w dwa stulecia po tym wyborze pokojowo nastawiony car Iwan zwany - jakże niesłusznie i niesprawiedliwie - Groźnym nie powtarzałby zbrojnych wypraw na zachód po nieswoją ziemię - w pięć i pół stulecia po wyborze sowiecka policja polityczna szlachetnie zrezygnowałaby z użyźniania rozległego kraju parotysięcznymi zbiorowymi mogiłami. PS I pisze to ten, który innych nawołuje do trzymania się tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Gość play.internet twardo obstaje, że IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 09:58 Jagiellonowie byli dla Polski największym nieszczęściem w jej całej historii, gdyż oddali oni Pomorze i Śląsk Niemcom oraz skonfliktowali nas z naszymi słowiańskimi sąsiadami, głównie tymi ze wschodu, co poskutkowało m. in. tym, że w latach 1918-1939 mieliśmy wokół samych wrogów... Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.courvoisier przeszarżowaleś Gościu 11.07.12, 09:59 Śląsk oddał Czechom ostatni Piast Kazimierz Wielki (wielki przyjaciel Izraela);), a bracia Czesi oddali Śląsk Niemcom. Żadnych Jagiellonów przy tym nie było!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: przeszarżowaleś Gościu IP: *.182.16.211.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.07.12, 13:26 Niezupelnie, gdyz Zymunt Stary, pozniejszy krol Polski, byl poczatkowo wielkorzadca Slaska... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok przestać wreszcie opowiadać głupoty 11.07.12, 21:17 ile można prosić!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Zaraz Ci odpisze, że Jagiellonowie utracili też IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 20:10 Opavę i Łużuce, bo na namiestnika tychże ziem mianował go jego własny brat Władysław, król czeski i węgierski. Aha, no i Czechy i Węgry też zostały przez tych wrednych Jagiellonów utracone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Zaraz Ci odpisze, że Jagiellonowie utracili IP: *.180.205.39.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 10:22 Tak wiec sam przyznajesz, ze utracili, gdyz zajeci byli walka z daleka Rosja w imie interesow Litwy, a zaniedbali slowianski Slask i slowianskie Pomorze, a wiec interesy Polski i Polakow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Na kagana możesz zawsze liczyć IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.12, 11:56 1 Poproś go, żeby Ci napisał, iż Węgry Władysława Jagiellończyka to też terytorium słowiańskie - napisze. 2 Poproś go, by napisał, że Czechy króla Władysława wraz z Opawskim to też części Polski, o których utrzymanie przy Polsce trzeba było walczyć - i to napisze. 3 Poproś go, by napisał, że Łużyce to część Śląska (a może część Pomorza? - też niby "słowiańskiego", choć od XII wieku objętego osadnictwem niemieckim) - i to też napisze. On Ci wszystko napisze! I nawet sierota nie zauważy, że tym samym jego czołowy argument "i zaniedbali słowiański X i słowiańskie Y a tym samym interesy Polski..." implikuje czarno na białym, że jakoby ziemie ruskie słowiańskie nie były słowiańskie i w pełni zasługiwały na zaniedbanie. Ot, logik z niego że hej! PS Jeszcze jedna rewelacja oświeconego historyka: jego zdaniem za czasów Jagiellonów istniała już Rosja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Na kagana możesz zawsze liczyć IP: *.play-internet.pl 12.07.12, 17:14 Akurat Wegrzy maja jak najbardziej slowianskie pochodzenie, tyle, ze byli oni dlugo rzadzeni przez Hunow... Poza tym, to Polacy sa blizej spokrewnieni z Czechami i Luczyczanami niz z Rosjanami, d. zwanymi tez Moskalami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Nie spodziewaliście się, IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.12, 06:19 że tak szybko wam potwierdzi, iż WĘGRZY=SŁOWIANIE? Ja sam bym tego nie wymyślił, ale kagan i owszem! I jego własny prosty z tego wniosek: Jagiellonowie złymi władcami byli? Wolno się śmiać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Ten sie smieje... IP: *.180.23.161.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.07.12, 10:30 ...kto sie smieje ostatni! "... niedawno przeprowadzane badania genetyczne, stanowiące ciekawostkę genetyczną przedstawiają dowody na pokrewieństwo między Polakami a Węgrami. Zarówno Polacy jak i Węgrzy (również Serbołużyczanie) mają najwyższą częstotliwość genetycznego znacznika R1a1 w Europie, który waha się i wynosi od 5 do 60%. Obydwa narody mają również zgodnie z tymi badaniami ten sam znacznik chromosomu Y, będący wskazówką mówiącą, że pochodzi od tego samego ojca i powstał ok. 10 000 lat temu. pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owianie Takze: pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99grzy varpho.net/uralia/hiwe-etnogeneza.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Oooo, GENetyka wkroczyła do gry IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.12, 12:40 No cóż. Na tym samym forum produkowało się już paru mądrali, którzy udowadniali czarno na białym, że Rosjanie nie są Słowianami, gdyż ich genotyp zbyt wiele wspólnego ma z Mongołami. No to niech się ci genetycy różnych szkół wzajemnie przekonują do swoich racji. Oni czynią to nieporównanie śmieszniej, niż ja mógłbym to kiedykolwiek opisać. W przeciwieństwie do niektórych innych forumowiczów - nie zamierzam twierdzić, iż znam się na wszystkim. Nadal jednak nie wiemy dlaczego Jagiellonowie mieli święty obowiązek tkwić na cząstce Królestwa Czeskiego pod nazwą jakieś-tam-księstwo-śląskie, natomiast z drugiej strony ci sami Jagiellonowie mieli jakoby obowiązek odpuścić obronę księstw ruskich przed krwawym Iwanem. Nawiasem mówiąc ktoś tu nie przyuważył, że jeszcze później od któregokolwiek Jagiellona, na Śląsku panował ostatni z Piastów. Jakie to ma znaczenie pies z kulawą nogą raczy wiedzieć, zważywszy na fakt, że ten Piast na Brzegu, Wołowie i Legnicy (plus jeszcze jeden pomniejszy Piast w Cieszynie) gadał wyłącznie po niemiecku. Ale skoro całe rody uznaje się tu za winne bądź niewinne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Oooo, GENetyka wkroczyła do gry IP: *.play-internet.pl 13.07.12, 19:24 Kopernik poslugiwal sie tylko lacina i niemieckim, a wiec rozumiem, iz uznasz go za uczonego niemieckiego. A jak ci genetyka, czyli weismanizm-morganizm sie nie podoba, to zawsze mozesz sie "nawrocic" na lysenkizm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Czesi to Germanie IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 08:04 1 „Kopernik poslugiwal sie tylko lacina i niemieckim, a wiec rozumiem, iz uznasz go za uczonego niemieckiego.” I to zapewne świetnie ie dowodzi, że Jagiellonowie byli beee a ruski car był super gość. 2 A jak ci genetyka, czyli weismanizm-morganizm sie nie podoba, to zawsze mozesz sie "nawrocic" na lysenkizm...\” Droga Publiklo: jak ktokolwiek miał jeszcze nadzieję, że keller pociągnie temat, który staje się dlań niewygodny, to oto mamy przykład jego ulubionego przeskakiwania na inny temat, jakże ściśle związany z tematem artykułu: tym razem na miczurinizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Czesi to Germanie? IP: *.182.226.154.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.07.12, 09:45 Rosyjscy carowie reprezentowali (poza nielicznymi wyjatkami, np. Mikolaja II) interesy Rosji, ale wwzyscy Jagellonowie reprezentowali glownie interesy Litwy, a nie Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Najlepiej dla Ruskich jak martwi??? IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 14:47 1 „Rosyjscy carowie reprezentowali (poza nielicznymi wyjatkami, np. Mikolaja II) interesy Rosji” a) I pewnie z tego powodu p r a w i e żaden z nich nie rozstał się z tym światem we własnym łóżku. Tak ich widać Rosjanie kochali nad życie. b) Szczególnie zaś służył interesom Rosji "święty terror" Iwana Groźnego (który był idolem Stalina, który zaś Stalin do dziś jest idolem kagana), którego oprycznina przez 8 lat doskonaliła wymyślne sposoby torturowania i zabijania, aby ginęli nie tylko bojarzy lecz całe ich rodziny; iżby nie pozostał nikt, kto mógłby pragnąć zemsty na Iwanie. Było też W NAJLEPIEJ POJĘTYM INTERESIE RUSI, że liczne obszary państwa stały się wręcz wyludnione. W efekcie, gdy prawdziwy wróg - Tatarzy, wyruszyli (w 1571 r. –przypadkiem na rok przed śmiercią ostatniego z Jagiellonów) z Krymu, nie było już nikogo, kto stawiłby im czoło; Tatarzy zatem zrabowali Moskwę, która w ciągu 3 godzin spłonęła, zginęło 60.000 ludzi. Daj Rosji więcej takich dbałych o jej dobro władców! 2 „Jagiellonowie reprezentowali interesy Litwy” a) … ale nie Litwinów, bo przecież światły gość dowodził, że takowych nie było. b) A wszystko, co powyższe gość udowodnił na gruncie GENetyki, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Najlepiej dla Ruskich jak martwi??? IP: *.147.22.112.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.07.12, 21:19 1. Warszawe zas zniszczyli w roku 1944 sami Polacy, rozpoczynajac powstanie, ktore z gory bylo skazane na kleske, gdyz militatrie bylo ono wymierzone w znacznie silniejszego przeciwnika, jakim byli wowczas Niemcy (III Rzesza), a politycznie przeciwko ZSRR, czyli najwazniejszemu z aliantow, ktorzy wygrali II WS. 2. Jagielloni byli Litwinami - uwazali sie za Litwinow a nie za Polakow i reprezentowali interesy Litwy, a nie Polski! Rzady Jagiellonow to byl poczatek konca Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA ... is the best Russian IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.12, 14:10 1 „Warszawę zas zniszczyli w roku 1944 sami Polacy, rozpoczynajac powstanie, ktore z gory bylo skazane na kleske, gdyz militatrie bylo ono wymierzone w znacznie silniejszego przeciwnika, jakim byli wowczas Niemcy (III Rzesza), a politycznie przeciwko ZSRR, czyli najwazniejszemu z aliantow, ktorzy wygrali II WS.” Dzięki gościowi za poparcie opinii, że przedwczesna walka z Niemcami istotnie niemądra była. Zdecydowanie nie trzeba też było w tej mierze dać się podpuszczać między innymi prowokacyjnym wezwaniom do chwycenia za broń na falach sowieckiej Radiostacji Kościuszko, oj nie trzeba było. PS Nie dziękujemy gościowi za niebronienie tezy, iż „prawie wszyscy carowie…”? 2 „Jagielloni byli Litwinami - uwazali sie za Litwinow” a) Dziękujemy gościowi za usilne acz nieskuteczne przekonywanie nas, że współcześni Litwini mają jakowyś sentyment do Jagiełłowych synów i do Rzeczpospolitej Obojga Narodów. b) Dziękujemy za poinformowanie nas, iż owi wredni Jagiellonowie tak naprawdę włączyli Prusy Królewskie i Mazowsze z Podlasiem – do Litwy, miast do Polski. Jako też że po Unii Lubelskiej nie włączyli do Polski ani Wołynia, ani Podola ani czegoś tam jeszcze… Ależ nas te atlasy historyczne okłamują! I znów powaliła nas wiedza historyczna gościa. „Rzady Jagiellonow to byl poczatek konca Polski.” Dziękujemy gościowi za stwierdzenie, iż za początek końca Polski można śmiało uznać rządy Mieszka I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: ... is the best Russian IP: *.play-internet.pl 17.07.12, 16:39 1. Kto w Polsce poza nielicznymi wowczas PPRowcami sluchal wowczas sowieckich rozglosni, a nawet jesli sluchal, to kto im wierzyl? 2. Litwini uwzaja Jagiellonow za Litwinow. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: ... is the best Russian 18.07.12, 07:17 Gość portalu: Gosc napisał(a): > 1. Kto w Polsce poza nielicznymi wowczas PPRowcami sluchal wowczas sowieckich > rozglosni, a nawet jesli sluchal, to kto im wierzyl? > 2. Litwini uwzaja Jagiellonow za Litwinow. Mickiewicza rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: ... is the best Russian IP: *.play-internet.pl 18.07.12, 07:51 Bialorusini uwazaja Kosciuszke za swojego... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: ... is the best Russian 19.07.12, 15:52 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Bialorusini uwazaja Kosciuszke za swojego... no ale Litwini maja racje Mickiewicz to byl litewskim Zydem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Russian Rep IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 16:07 1 „Kto w Polsce poza nielicznymi wowczas PPRowcami sluchal wowczas sowieckich rozglosni, a nawet jesli sluchal, to kto im wierzyl?” a) Dziękujemy gościowi za szczere przyznanie, że ZPP walczył wyłącznie za Sowiety. Podobnie jak później PZPR. b) Dziękujemy gościowi za uznanie (lepiej późno niż wcale, na zmądrzenie wszak nigdy nie jest za późno), że Sowieciarzom nigdy-przenigdy nie należało dawać wiary. c) No i przede wszystkim dziękujemy gościowi za dalsze rozwijanie opinii o bezsensie walki zbrojnej przeciwko naszym wrogom w sytuacji gdy tuż obok znajdowali się aktualni „sojusznicy naszych sojuszników”. Jedyna słuszna postawa w obliczu zbliżających się krasnoarmiejców mogła się sprowadzać do głębokiego ukrywania kobiet w wieku lat 10 – 70 – w mieście, oraz zapędzania kur do kurników – poza miastem. 2 „Litwini uwzaja Jagiellonow za Litwinow.” a) Dziękujemy gościowi za przyznanie, iż większość Litwini w ogóle nie uznają podwileńskich Polaków za Polaków, lecz za spolonizowanych Litwinów. Nie wiemy wprawdzie co to wnosi do dyskusji, ale gość nam to zaraz wyjaśni w sposób dowcipniejszy, niż my kiedykolwiek bylibyśmy zdolni. b) Dziękujemy też za nieprzypominanie, iż przed wojną na Litwie odbył się nad Jagiełłą ten kuriozalny sąd, na którym łatka zdrajcy została mu przyczepiona na długie lata, w odróżnieniu od Witolda, uznanego wtedy za władcę dbającego o litewski interes. c) Poddajemy się. Rzeczywiście, ośmielaliśmy się kiedyś twierdzić coś przeciwnego lecz myliliśmy się: Jagiellonowie jednak przyłączyli Prusy Królewskie z dostępem do Bałtyku oraz Mazowsze - do Litwy, nie do Polski! 3 „Bialorusini uwazaja Kosciuszke za swojego” Co na pewno dowodzi ścisłego trzymania się tematu przez gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Let Live the Soviet Lithuania IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 14:39 1 „co wcale nie znaczy, że Sowieci nie mieli wówczas racji.” Dziękujemy gościowi za kolejne (nie pierwsze i nieostatnie) odwrócenie kota ogonem. Skoro ZPP-owska radiostacja nawołująca do chwycenia za broń jednak miała rację – to na powrót oznacza to, że decyzja o podjęciu walki jednak słuszną była??? Dobrze. Właśnie przy takim twierdzeniu trwać będziemy. Aż do kolejnej, jakże zgrabnej volty gościa-przewodnika. 2 „Polacy mieszkający na Litwie nie są zaś Jagiellonami!” Dziękujemy gościowi za przypomnienie, iż Polacy w Polsce nie są Piastami. Oraz że Szwedzi w Szwecji nie są Wazami. Z pewnością wiele to wnosi do dyskusji (jak wszystkie posty gościa, zresztą). Podobnie jak za niezaprzeczanie przez gościa twierdzeniu, że Jagiellonowie przyłączyli Prusy i Masovię do Lietuvy. 3 „Białorusini uwazają Kościuszkę za swojego.” a) Jako też Mickiewicza – jedna Łukaszka. b) Dziękujemy gościowi za wielokrotne powtarzanie rzeczy, które już nieraz napisał. W ten sposób przecież najprecyzyjniej odpowiada on na potrzebę trzymania się jednego tematu. A jednocześnie przekonująco udowadnia, że nie ma nic więcej do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA To bardzo dobrze, że gość pisze tak dużo i zawsze IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 10:14 bez sprawdzania. Niech się kompromituje coraz bardziej. Teraz już wiemy, że nawet giertychowej matury to on by z historii nie zdał! 1 Utrata przez Polskę Pomorza Zachodniego - 1181 2 Zrzeczenie się przez Polskę (Kazimierza Wielkiego, dokładniej mówiąc) praw do Śląska - 1372. Uwaga, teraz gość będzie udowadniał, że Piastowie też byli ukrytymi Jagiellonami. Oraz, że wojny o Pomorze i Śląsk z nikim by Polski nie skłóciły. Oraz, że pomiędzy Jagiełłą a 1939 nie było ani jednego Rosjanina w Warszawie. On potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: To bardzo dobrze, że gość pisze tak dużo? IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 10:41 Jagiellonowie rządzili Śląskiem - Zygmunt Stary rządził np. od roku 1498 Księstwem Głogowskim, od 1501 Opawskim, a w roku 1504 mianowany został namiestnikiem Śląska i Łużyc przez swego brata Władysława, króla czeskiego i węgierskiego... I co teraz powiesz? Że Głogów to nie był wtedy na Śląsku? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok do banku komercyjnego. tu masz dowód jego dialekty 09.07.12, 11:42 czności i kompletnego braku wiedzy historycznej. PS. 1. Pomorze Zachodnie to inna inszość, zważywszy na fakt, że od czasu Krzywoustego do czasów Kazimierza W. nikt sie nim nie interesował. Dopiero z księciem Kaźkiem nieco sie odmieniło, ale na krótko. Pomorzem Zachodnim zawsze interesowali się Szwedzi, Dunczycy, Brandeburgia. Polacy jakoś wolą ryby a la pewien handlarz z komiksu o Asteriksie i Oebliksie. 2. Kazimierz W. zrzekł się praw do Sląska na rzecz Czechów (a ten idiota kagan, łykonumizda, pisze o jakichs miemcach) w 1335. 3. Imbecyl nie wie, że do 1526 roku całą centralną Europą rządzili Jagiellonowie! To, że nie każdy Jagiellon był królem Polski, niektórzy byli królami państwa ościennych to imbecyla -, jak prawdziwego komunistycznego zwolennika dialektywizmu marksistowskiego - niewiele interesuje. 4. Imbecyl, jak sama nazwa wskazuje pełni rolę naszego trefnisia, dostarczając nam krotochwil, aż w nadmiarze. Ponieważ, jak wiem wszyscy, w łykonumii mu siem nie wydało, to próbuje teraz ćwiczyć na nas żarty histeryczne. Za jakiś czas, okaże się miszczem genetyki lub biologii molekurnej i znowż będziem rwać boki ze świechmu. 5. Z wypowiedzi towarzysza kagana wynika, że uniwersyteciu mulburn lub muniesz to szkoły wyszcze wypitnie pszereklamowane. Ich wartość dodana polega zapewne na tym, że zamiast zajęć można sobie wpinkalać liście eukaliptusa, jak miśki koala. W takim stanie wiedza - dowolna - wchodzi jak biały proszek - łatwieńko do noska. To, że to wiedza idiotyczna i kreatywna faktograficznie. A kogóż to tam interesuje. Grunt, że ludność wnosi odpowiednio duże fees!!!!! i na koniec cytacik z łaciny, acz po polsku: specjalnie dla naszego kaganka oświaty łykonumiczno-histerycznej: "gdybyś ust nie otwierał, myśleć można by, żeś geniuszem jest" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny Do tego jeszcze zachowuje się jak niedojrzały IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 13:20 ale tupeciarski uczniak. Przyłapany przez nauczyciela na ewidentnej nieprawdziwości dat, nazwisk, miejsc, sum - nie przyzna po prostu racji teacherowi, lecz zawsze kręci, kręci, że niby w jakimś tam ostatecznym efekcie racja i tak po jego stronie. A potem się dziadek Keller dziwi, że od lat stanowi największe pośmiechowisko całego forum. Powtórzę postulat: niech pisze jak najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Do tego jeszcze zachowuje się jak niedojrzały? IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 13:23 Znow nie na temat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Dowodzenie 'a la kagan IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.12, 14:40 Dowodzenie ‘a la kagan 1 „Jakie masz na to dowody?” Jedyna odpowiedź na jaką kagan zasługuje właśnie kończy się pytajnikiem: Jakie masz na to dowody? Nikt na tym forum nie jest już na tyle niemądry, by silić się na podawanie dowodów gościowi, kto sam ich nigdy nie podaje a jeszcze potem ustawia się w pozycji sędziego konsekwentnie odrzucającego wartość dowodów dostarczonych przez innych. Jak się chce być traktowanym fair, to i innych należy traktować fair. 2 „Zaplatales się” a) Nadal nie wiemy jak z tymi Jagiellonami było? Do jakiego kraju przyłączyli Prusy i Masovię? b) A kto się tak naprawdę zaplątał? Kaganek już nie wie, czy wykonać kolejna voltę czy trwać przy jakichś poglądach. Co w efekcie robi? Siada okrakiem po dwóch stronach barykady. Teraz potrafi jednocześnie twierdzić, że: - wprawdzie – co wyczytał z peerelowskich podręczników do podstawówki – logistycznie Sowieci nie byli w stanie forsować Wisły… ale - jakby powstańcy byli PPR-owscy i współpracowali, to nawet logistyka przestałaby być przeszkodą. I on nie widzi wewnętrznych sprzeczności w tym co tam sobie plecie. 3 Już wiemy na pewno, że wielkim dowódcą w czasie wojny to on też mógłby być (prawie tak wielkim, jak genetykiem). 4 „Mickiewicz piszac o Litwie mial przeciez na mysli dzisiejsza Bialorus.” Bardzo, bardzo na temat. --------------------------------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA I dlaczego, dear Tenroku IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 16:43 nie bierzesz wzorców kultury osobistej z gościa, który z takim niezrównanym wdziękiem zapytuje Cię o jakieś czynności obsługowo-usługowe wobec Afroamerykanów. Jak widzisz, gość jest istnym wzorcem kultury słowa - niczym wzór metra z Sevres. Wszyscy zaś inni na forum na okrągło stosują wobec gościa "chamstwo ad personam". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: I dlaczego, dear Tenroku IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 17:14 Podobno żadna praca nie hańbi! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok dlaczegóż to takim jest? 09.07.12, 12:09 Zaprawdę, powiadam Wam, godnym i sprawiedliwiym, zbawiennym, a i dziewiczoczystym w swej prostocie słowo moje jest, które nie strute wdziękiem eukaliptusa, miota się jadnakowoż tam i tu, wędrując w poszukiwaniu sensu, jak straconego czasu w trakcie stu lat samotności przy przemierzeniu autostopem prze galaktykę szaleństw kaganicznych, w cwale do mordoru intelektu naszego słodkiego gościa kagana, odnajdując go jednak o parseki od adremu i nie trafiając doń, odbite jakoś od kibla intelektu, zrodzonego uważnym studiowaniem dialektywizmu marksistowskiego, erystyki stosowanej i innych, nie wspomnianych osiągnięć wiedzy, wielkich marksa i engelsa (też), po prostu nie wiem. I tum zamilkł, a powietrze niosło jeszcze drgania delikatne, echem płynące i wszyscy myśleli, że to Wojski gra jeszcze na rogu byka, a to cisza następiła, ponieważ jak wszyscy wiem, potem następi cisza, lecz nie w przypadku kagana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Zaraz uczestnik tej dyskusji a zarazem IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 14:08 jedyny jej bezstronny i obiektywny (sic!) arbiter osądzi, że piszesz NIE NA TEMAT. Jedynie on ma prawo wrzucić: - coś o Burach i Japończykach, - coś o perspektywach współpracy z Chinami, - o Litwinach i Jagiellonach - o polskich samochodach - o d.... Maryny wreszcie. ... i wtedy to zawsze będzie będzie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonn-Berlin Re: czyli IP: *.n.ue.katowice.pl 10.07.12, 10:12 "ze strony Niemiec tylko od strony finansowej wypłaty odszkodowania w wysokości rocznej po 100 miliardow franków szwajcarskich i to przez conajmniej 10 lat..." Ja gut. Czemu nie 500 miliardy? Warum nicht durch 100 lat? Alibo przez 100o? Ino oddajcie nam Schlesien und Pommern - i możemy placic zahlen. My wszytkim zahlen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: czyli ? IP: *.play-internet.pl 10.07.12, 12:55 Po doswiadczeniach z b. NRD, Niemcy nie zechca zaopiekowac sie terenami, ktore stracili na rzecz Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Odkrywczej wykładni historii ciąg dalszy: IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 18:04 Do XIX wieku Litwini nie posiadali języka literackiego. Już w XIII wieku Jaćwingowie i Prusowie mieli w pełni wykształcony język wraz z bogatą literaturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc 134 strony literatury pruskiej IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 18:34 Ta cala bogata literatura pruska to przetłumaczony z niemieckiego na pruski tekst katechizmu Marcina Lutra, ktory ukazał się w 1561 i będący najobszerniejszym zachowanym do dziś zabytkiem języka pruskiego (134 strony druku). pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_pruski Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok cytuj polską wikipedie, daleko zajedziesz, mondral 06.07.12, 18:56 o!!! Po powstaniach Prussów w wieku XIII Krzyżacy wybili większość elit tego narodu. Dogorywał on do roku 1657, kiedy podobno zmarły ostatni człowiek posługujący się tym językiem. Wedle twojego bełkotu Czesi to Polacy, a Bułgarzy to Łużyczanie.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: cytuj polską wikipedie, daleko zajedziesz? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:26 Cytuję też angielską! Ale co to ma do Andersa? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok nic nie cytujesz, oprócz 07.07.12, 10:32 głupot oraz wyrwanych z kontekstu zdań, których efektem jest wypowiadanie piramidalnych bzdur. Dobrze się bawisz? Tylko po co??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: nic nie cytujesz, oprócz IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 12:07 Konkretnie, gdzie się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok wszędzie i we wszystkim!!! 08.07.12, 10:45 ile razy mam to powtarzać, miernoto ekonomiczno-historyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: wszędzie i we wszystkim!!! IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 16:16 Znow tylko inwektywy? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok cienias! 11.07.12, 21:18 ciebie nie można traktować poważnie, ponieważ jesteś analfabetą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: cienias! IP: *.180.205.39.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 10:15 Znasz definicje analfabetyzmu? Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 06.07.12, 17:18 "Dziadek Tuska mogl opuscic Niemcy i jak Willy Brandt przylaczyc sie do antyhiterowskiego ruchu oporu! Ciekawe, czemu tego nie zrobil?" Ale kiedy? Wtedy kiedy siedział w Stutthofie czy później podczas okupacji? Bo wiesz, wtedy trudno było z Niemiec wyjechać POlakom ;-) Jakoś nie ogarniasz, że ci owi "Niemcy przeciwnicy Hitlera" wyjechali długo przed wojną, a dokładniej zostali wyrzuceni z Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 17:56 Mogl zaczac myslec najpozniej w roku 1933! Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 06.07.12, 18:20 > Mogl zaczac myslec najpozniej w roku 1933! Nie masz pojęcia o czym piszesz? JAk obywatel innego państwa miał wyjechać z Niemiec- skoro w nich nie mieszkał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Anders, Wedell, Tusk IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 18:36 Przeciez przez caly okres 1918-1939 Niemcy odgrazali sie, ze wroca na Kaszuby, co tez i zrobili... Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Anders, Wedell, Tusk 06.07.12, 18:53 Aha i dlatego obywatel WMG i zaufany polski pracownik PKP miał uciekać ze swojego kraju? NIemcy odgrażalis ię też powrotem do Alzacji i Lotaryngii- dlaczego Francuzi stamtąd nie uciekli do Wlk Brytanii? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Famfara Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.07.12, 16:58 Brawo Jacek, w koncu ktos kto widzi na oczy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 17:56 Co widzi? Dobrych Niemcow i zlych Rosjan? Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 06.07.12, 14:11 nie ma nic na swoje usprawiedliwienie? A co on ma niby usprawiedliwiac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pfff Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.starnettelecom.pl 06.07.12, 13:34 "mimo że juz nie czuję się polakiem" ale z ciebie wiesniak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:54 Brutalna okupacja Polski w latach 1939-1945 Niemcy przekreslili caly swoj dlugoletni i trzeba przyznac, ze imponujacy, dorobek na terenie Polski. Terraz trzeba conajmniej 1000 lat bezwarunkowej i chojnej pomocy Niemiec dla Polski, aby wyrownac rachunki. Niestety, ale obecnie to biedna Polska finansuje bogate Niemcy, chocby nisko oplacana praca Polakow w Niemczech i dla niemieckich firm dzialajacych na terenie Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niezły A kto śpiewał w domu kolędy w języku Hitlera? IP: *.free.aero2.net.pl 07.07.12, 21:40 polska.newsweek.pl/zmarla-matka-donalda-tuska,38309,1,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
w_goroncej_wodzie_company Re: A kto śpiewał w domu kolędy w języku Hitlera? 08.07.12, 00:42 języku Hitlera? a może Goethego, Heinego, Kanta, Einsteina? są granice głupoty, których nawet w zaciekłej dyskusji nie warto przekraczać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: A kto śpiewał w domu kolędy w języku Hitlera? IP: *.180.245.116.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.07.12, 09:34 Po roku 1933 to jest to, niestety, glownie jezyk Hitlera, Goeringa, Himmlera i Goebelsa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Przyznajmy jednak, że operując perspektywą IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 17:02 ni mniej ni więcej, tylko tysiąca lat, gość absolutnie zrównuje się poziomem swojej megalomanii z tymi, którzy ostatnio budowali coś co właśnie tyle lat trwać miało. Na szczęście, o ile tamci goście sprzed sześćdziesięciu-paru, siedemdziesięciu-paru lat byli realnie groźni, to tu gość o nicku "gość" jest, na szczęście, jedynie nudny. Dlaczegóż jednak nie powie nam, jakie środki odwetowe proponuje jeśli Niemcy nie okażą się CHojne (ortografia oryginału)? Czy Polska wtedy: a) wyklnie swoich obywateli, którzy mają czelność mieszkać i pracować za Odrą czy też b) zerwie wszelkie podpisane kontrakty outsourcingowe z niemieckimi koncernami - na rzecz firm z państw trzecich? Tam mi się też jakoś wydaje, że nieistnienie związków gospodarczych między wczesnym PRL-em a RFN nie przeszkodziło zaistnieniu nad Renem tak zwanego Wirtschaftswunder. Ale co ja tam mogę wiedzieć. Gość zawsze takie rzeczy tłumaczy o wiele śmieszniej ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Przyznajmy jednak, że operując perspektywą IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 17:11 Polska nie musi handlowac z Niemcami. Moze handlowac z reszta swiata, w tym glownie z Chinami... A poniewaz gospodarka Niemiewc jest zalezna od eksportu, to tylko Niemcy by na tym stracili... Poza tym, to w Niemczech nie ma Polakow, a tylko Niemcy, ktorzy wczesniej mieszkali na obszarze obecnej Polski! A niemiecki cud gospdarczy byl sztuczny i dosc krotlotrwaly, gdyz byl on finansowany kredytami udzielanymi RFN przez USA z przyczyn politycznych i na niekomercyjnych warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Jak widać, gość postawił sobie za cel IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 18:03 doradzanie Polakom rozwiązań najgorszych z możliwych. On takie po prostu ma hobby i już. Przykład: rada gościa, by handlować nie z sąsiednimi Niemcami, lecz z odległymi Chinami. Spoglądamy zatem do Rocznika Statystycznego. W roku 2010 wymiana handlowa Polski z Niemcami przedstawiała się następująco: import z Niemiec: 103.672.528.700 PLN (w zaokrągleniu 104 mld złotych). eksport do Niemiec: 110.679.905.200 PLN (w zaokrągleniu: 111 mld złotych) saldo: plus 7 mld PLN. Tak, tak, akurat z Niemcami (wraz z ich gospodarką pono opartą na eksporcie) Polska ma od lat dodatnie saldo wymiany handlowej. Błyskotliwy gość radzi Polakom zamienić powyższe dodatnie saldo na... saldo wymiany z Chinami. W roku 2010 wymiana handlowa Polski z Chinami przedstawiała się następująco: import z Chin: 42.970.917.500 PLN (w zaokrągleniu: 43 mld złotych) eksport do Chin: 4.525.682.600 PLN (w zaokrągleniu: 4,5 mld złotych) saldo, w zaokrągleniu: minus 38,4 mld PLN. Tak, tak, Chińczycy eksportują do Polski wielokrotnie więcej, niż z niej importują. I nic nie wskazuje, by miały zamiar to zmienić. Ładnie by wyglądała polska gospodarka rozwijająca się o recepty ekonomiczne gościa - wysokiej klasy fachury i znafffcy, jak widać! "Niemiecki cud gospdarczy byl sztuczny i dosc krotlotrwaly" Ponieważ spora rzesza rodaków zna r u i n ę gospodarczą współczesnych Niemiec z autopsji, a niektórzy haziaje spod Szczecina nawet przenoszą się na stałe do opuszczonych, tanich domów w dawnym enerdówku - z pewnością oceny gościa zostaną powszechnie podzielone na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Jak widać, gość postawił sobie za cel? IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 18:27 Niestety, ale obecna droga, którą Polska podąża od roku 1990 jest drogą do nikąd, a obecna polityka gospodarcza musi się skończyć w Polsce tak jak w Grecji, czyli bankructwem pod ciężarem lichwiarskich odsetek od zaciągnietych pożyczek, które zostały przejedzone, a nie zainwestowane... Poza tym, to liczy sie saldo wszytstkich obrotów (current account), a nie tylko handlu zagranicznego, a tu Polska jest wyraźnie do tyłu... Poza tym, to apeluję o ściślejsze związki Polski z Chinami, w tym współpracę naukowo-techniczną, a nie tylko handel... Poza tym, to gospodarka Niemioec popadła w recesje w latach 1970. i od tej pory znajduje się w zastoju i nie ma szans się z niego wydostać. Oczywiście, przy Polsce to Niemcy wglądają na ideał, ale tylko dla tego, że z Polską jest dziś wręcz tragicznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BKSA Re: Jak widać, gość postawił sobie za cel? IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 18:40 Statystyki trzeba umieć czytać i intepretować. To rzekome dodatnie saldo wymiany handlowej Polski z Niemcami jest przecież niczym innym jak klasyczną wręcz fikcją statystyczną, gdyż Polska "sprzedaje" do Niemiec wyroby takich niemieckich firm działających na terenie Polski jak np. Opel, VW czy MAN, ale zyski z tego handlu i ogólnie z działania tych firm w w Polsce nie pozostają w Polsce. Dla Polski zaś ważne jest tylko to, że zyski z działania Opla, VW czy MANa na terenie Polski idą w całości do Niemiec i że te firmy traktują Polskę jako kolonię a Polaków jak białych murzynów i że uzywają one niemiecką, a nie polską technologię, co jest w bilansie korzystne dla Niemiec, ale niekorzystne dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Gość play.internet sam widać nie umie czytać IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 06:56 statystyk. W każdym razie nie potrafił przytoczyć ANI JEDNEJ LICZBY dotyczącej bilansu płatniczego. Jakoś tak ten niby ścisły umysł stroni od konkretnych danych. Ale on i tak wie najlepiej - bo on zawsze wie najlepiej - że rekordowo wysoka rezerwa dewizowa NBP (stan na koniec kwietnia 2012: 77,6 mld EUR = 102,8 mld USD) jest zasługą... Chin, które prawie nic z Polski nie importują. Kilkadziesiąt milionów ludzi jakoś zauważyło ten szczegół, że zaledwie w dekadę po bezprzykładnej klęsce III Rzeszy, skrawek jej dawnego terytorium wybił się na pozycję drugiej największej gospodarki Zachodu. I tylko nasz gość play.internet - choć taki zeń wybitny analityk - jakoś tego nie zauważył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Gość play.internet sam widać nie umie czytać? IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 10:13 Co tu ma do rzeczy ta nadwyżka w NBP, skoro Polska jest pod (nie)rządami solidaruchów zadłużona za granicą na ponad 307 mld dolarów, a to zadłużenie rośnie w tempie 30 mld dolarów na rok, czyli o więcej, niż wynosił cały dług Gierka. www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html I co tu ma do rzeczy gospodarka Niemiec? Mamy się Niemcom podporządkować, gdyż mają oni silną gospodarkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Uwaga: gość będzie zmieniał temat IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 10:24 "Zadłużenie zagraniczne w kwietniu 2012 r. wyniosło 238 mld 57,3 mln zł [...] . Od początku roku zadłużenie zagraniczne spadło o 8 mld 380,7 mln zł, czyli o 3,4 proc." wyborcza.biz/biznes/1,100896,11979894,W_kwietniu_dlug_skarbu_panstwa____zmalal.html Ot taka drobna różnica, 200 miliardów złotych zamiast 300 miliardów dolarów. Ale cóż to dla gościa? No, chyba że gość sobie wyobraża, że jego prywatne zadłużenie w walutach też Skarb Państwa ma spłacać. I to spłacać bardziej regularnie niż Gierek. I niewątpliwie import z Chin bardzo przysparza Polsce dewiz, zdaniem gościa. Ale co tu mają do rzeczy Chiny? Ot, tajemnica gościa, po co on te durne Chiny przytoczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Uwaga: gość będzie zmieniał temat? IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 10:35 Chwilowo spadło, ale znów wzrośnie. Liczą sie bowiem tylko dane z dłuższeggo okresu czasu, a nie ich chwilowe fluktuacje... I odróżnij dług zagraniczny od długu wewnętrznego! Poza tym, to ja nie mam długów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA A już mieliśmy nadzieję, że gość objaśni nam swą IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 06:45 karkołomną tezę, iż rozwijanie wymiany nie z sąsiadami lecz z Chinami (czytaj: zwiększenie rocznego deficytu w handlu dwustronnym z 38 mld PLN do 380 mld PLN) wybroni Polskę przed groźbą popadnięcia w nadmierne zadłużenie (zewnętrzne i wewnętrzne) i to bez potrzeby posiadania rezerwy dewizowej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: A już mieliśmy nadzieję, że gość objaśni nam IP: *.play-internet.pl 10.07.12, 13:00 Znow nic nie zroumiales z mego wywodu, iz pozytwny bilans w handlu Polski z Niemcami jest tylko fikcja statystyczna, gdyz ta cala rzekoma nadwyzka to jest wywoz z Polski wyrobow produkowanych na terenie Polski przez niemieckie firmy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA On ma czelność nazywać swoje nudne repetycje IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 14:27 (po raz n-ty powtórzona i do tego jeszcze wytłuszczona fikcja statystyczna) nazywać wywodem. Naturalnie, żadnych tak zwanych "niefikcyjnych" statystyk to on nie przytoczy, o nie. Same slogany - po wielokroć powtórzone - mają wystarczyć. On nadal będzie nam wmawiał, że przyszłością dla Polski jest import chińskiego barachła przez chińskie centra handlu hurtowego z chińskim kapitałem (bo do tego się sprowadza handel chińsko-polski). On nigdy nie słyszał o polskich inwestycjach w Niemczech (jak duża sieć stacji paliw), on nigdy nie słyszał o setkach firm z polskim kapitałem eksportujących z powodzeniem zaawansowane technologicznie wyroby do Niemiec. Będzie zatem do znudzenia powtarzał te swoje slogany wyczytane z pożółkłych podręczników do ekonomii politycznej socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: On ma czelność nazywać swoje nudne repetycje IP: *.play-internet.pl 11.07.12, 20:07 Nie rozsmieszaj mnie tym esportem wyrobow wysokiej technologii z Polski. W roku 2009 to bylo tylko niecale 6% polskiego eksportu, a 14% eksportu niemieckiego, zas w tym samym roku Polska zglosila tylko 260 unijnych patentow, zas Niemcy az ponad 24 TYSIACE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Jak szanowna publika widzi, gość sobie naprawdę IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 18:55 wyobraża, że Polacy masowo zrezygnują z jazdy: - Volkswagenami (wraz z Audi-kami, Škodami, SEATami - które zawierają w sobie zbyt wiele skażonych, volkswagenowskich części), - Mercedesami, - BMW (wraz z Mini) - oraz z montowanych w Gliwicach Opli. Na rzecz tak sprawdzonych marek jak: - BYD, - Lifan, - Geely, - Chery, - Great Wall... Pogratulujmy mu realizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Jak szanowna publika widzi, gość sobie napraw IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 10:30 Dobrze by to zrobiło Polsce, gdyby zamiast importować złom z Niemiec, zaczęto by w Polsce produkcję polskich samochodów dla Polaków, gdyż na razie, to Polska jest na poziomie Maroka czy Libanu, gdzie też oparto motoryzację na imporcie złomu z Niemiec... I zauważ też, ze obecnie to Chiny produkują najwięcej samochodów osobowych, ponad 4 razy więcej niż USA i ponad dwa razy tyle co Niemcy: #1 China: 13,897,083 2010 Time series # 2 Japan: 8,307,382 2010 Time series # 3 Germany: 5,552,409 2010 Time series # 4 Korea, South: 3,866,206 2010 Time series # 5 Brazil: 2,828,273 2010 Time series # 6 India: 2,814,584 2010 Time series # 7 United States: 2,731,105 2010 Time series # 8 France: 1,922,339 2010 Time series # 9 Spain: 1,913,513 2010 Time series # 10 Mexico: 1,390,163 2010 Time series # 11 Iran: 1,367,014 2010 Time series # 12 United Kingdom: 1,270,444 2010 Time series # 13 Russia: 1,208,362 2010 Time series # 14 Czech Republic: 1,069,518 2010 Time series # 15 Canada: 968,860 2010 Time series # 16 Poland: 785,000 2010 Time series # 17 Turkey:: 603,394 2010 Time series # 18 Italy: 573,169 2010 Time series # 19 Slovakia: 556,941 2010 Time series # 20 Thailand: 554,387 2010 Time series www.nationmaster.com/graph/ind_car_pro-industry-car-production Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pollena Zamiast złom z Niemiec - polskie dla Polaków IP: *.n.ue.katowice.pl 10.07.12, 10:17 Aż poplułam monitor poranną kawą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA A nie mówiłem, że postarzały gimanzjalista będzie IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 13:33 zmieniał temat? 1 Najpierw sam forsuje tezę o jakichś tam beneficjach mające płynąć z gospodarczego przeflancowania Polski do Wschodniej Azji i współpracy z Chińczykami. A jak przyjdzie do wyboru ulubionej chińskiej marki aut, to jakoś ucieka od tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosç Re: A nie mówiłem, że postarzały gimanzjalista? IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 13:37 Nie widze sensu dyskutowac z chamami, ktorzy potrafia tylko obrazac swych oponentow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Oooo, coś mu nie pachnie temat perspektyw IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 14:13 płynących ze obustronnie korzystnej współpracy z Chinami (oni zarabiają na eksporcie do Polski, my im płacimy za import z Chin - ciekawe jak długo to może trwać?)... A tak się ładnie wywijał od konkretnych odpowiedzi na pytania, tak ślisko otwierał wciąż nowe i nowe pola tematyczne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosç A co z Polakami, którzy stali się Niemcami? IP: *.180.9.230.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 09:40 Np. z katem Powatania Warszawskiego, generalem SS, von dem Bach-Zelewskim? Jesli bowiem on nie byl, jako Kaszub, Polakiem, to nasz obecny premier tez Polakiem nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: A co z Polakami, którzy stali się Niemcami? IP: *.lublin.mm.pl 05.07.12, 10:23 Jesli bowiem on nie byl, jako Kaszub, Polakiem, to nasz obecny premier tez Polakiem nie jest... a jakie to ma znaczenie? lepiej oczywiście wybrać na premiera państwa nieudacznika, głąba byle tylko był Polakiem? Większość sławnych ludzi z Polski nie są czystej krwi Polakami. Znaczy się Polacy to mierny naród be zdolnych ludzi? Pomyśl o tym? Miernoty. Ja uważam, że należy się cieszyć, że Polska jako miejsce na ziemi przyciągnęła wielu zdolnych ludzi, którzy się tu osiedlili i uważali za Polaków. Ale ty jak przypuszczam, że tobie to przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: A co z Polakami, którzy stali się Niemcami? IP: *.181.209.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 11:48 Przed wojna przeszadzal by mi Litwin Pilsudski, uzywajacy Polski i Polakow odzyskac dla siebie i swych arystokratycznych mocodawcw Litwe, a dzis przeszkadzaja mi niektorzy Kaszubowie, ktorzy nadgorliwie uzalezniaja Polske od Niemiec... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok a ty zbytnio uzależniasz swój 06.07.12, 18:58 mózg od niemyślenia i przypominać zaczyna on to, co Slązacy nazywają "żyć". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a ty zbytnio uzależniasz swój IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 21:04 Podziwiam twą elokwencję, Tenrok! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok a ja podziwiam twój brak wiedzy ekonomicznej oraz 08.07.12, 10:47 historycznej, mój ty geniuszu z mulburnu. kiedy ci dadzą doktorat honoris causa MITi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a ja podziwiam twój brak wiedzy ekonomicznej? IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 16:10 A co ty wiesz o ekonomii? Niewiele tylko wiecej od Balcerowicza czy Rostowskiego, czyli praktycznie NIC! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok obyś o ekonomi wiedział, co ci ludzie, to byłbyś 09.07.12, 12:24 ministrem lub prezesem banka, a że je nie masz, to opowiadasz nam tu bzdury ne temto forumnie. Ja nie musze wiedzie wiele o ekonomii. Wiem tyle, aby mi to wystarczyło. Znam sie na innych sprawach, o których ty nie masz pojęcia, podobnie zresztą jak o swoej koronnej ekonomii. Był już czas, że zamiast liści z ulic wymiatani byli komuniści i komuniści-ekonomiści, komuniści historyści, komuniści-filozofiści (to jest najśminiejsze, ponieważ philos: miłość, a sophia: mądrość, złożone razem oznaczają umiłowanie mądrości, co w przypadku komunistów jest zabiegiem astronomicznie śmiesznym i nie związanym z tzw. adremem, jako, że komuniści to cymbały, durne cymbały, o IQ 12, czyli proste prace domowe bez ostrych przedmiotów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vicek Re: A co z Polakami, którzy stali się Niemcami? IP: *.starachowice.vectranet.pl 05.07.12, 19:36 to nie tylko Polski dotyczy w Rosji mają Katarzynę II-Niemka Stalina-Gruzin Lenina-mix Niemca, Kałmuka, Żyda, Rosjanina Gogol-mix polsko-ukraiński W Niemczech Hitler-Austriak największy niemiecki naukowiec Einstein-Żyd pewnie w innych państwach też mają wybitnych o obcych korzeniach. U nas mało kto wie, że największego kopa cywilizacyjnego dali nam nie Niemcy, Żydzi ale...Czesi, Węgrzy i Włosi. Czesi wciągnęli nas do zachodniej cywilizacji. Dzięki temu państwo polskie otrzymało solidne fundamenty oparte na rzymskim prawie i kulturze łacińskiej. Dzięki związkom z Węgrami spokojnie przeszliśmy okres gdy wygasła dynastia piastowska. A królowa Bona sprowadzając włoskich artystów, architektów nawet kucharzy przyczyniła się do złotego wieku polskiej kultury. Reszta nacji nie może równać się z tymi trzema tym bardziej, że czeskie, węgierskie czy włoskie wpływy nie miały negatywnych skutków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: A co z Polakami, którzy stali się Niemcami? IP: *.180.139.128.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 19:39 Racja jak habilitacja, Vicek! Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui Re: A co z Polakami, którzy stali się Niemcami? 06.07.12, 14:26 Gość portalu: vicek napisał(a): > U nas mało kto wie, że największego kopa cywilizacyjnego dali nam nie Niemcy, Ż > ydzi ale...Czesi, być może dlatego, że wcześniej rejon Czech, Moraw i Małopolski zamieszkiwały bliskie plemiona słowiańskie żyjące w federacji i wymiana kulturalna i handlowa nigdy nie ustała ? Czesi pierwsi zdecydowali się wybrać nowych - chrześcijańskich - sojuszników(nadzorców), sto lat po tym jak upadła ostatecznie federacja pansłowiańska, która regularnie spuszczała wpierod raz to rzymianom, a potem Bizancjum i migracjom zachodnim. największe sukcesy federacja odnosiła pod przewodnictwem Awarów - stąd np. w Krakowie kurhany - kopce są pełne awarskich reliktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robin Chudł Pomyśl o poprzednim premierze IP: 195.212.199.* 05.07.12, 11:02 Z dostępnych w sieci informacji wynika że rodzinę miał spod Odessy i późniejsze działania członków najbliższej rodziny(brat babki) świadczą w sposób oczywisty o braku polskości. Tuskowa historia przy nim to naprawdę nic jeśli już mamy się grzebać w życiorysach Świątkowski Wilhelm to wujek kaczystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Pomyśl o poprzednim premierze IP: *.181.209.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 11:49 Tyle, za ja uwazam PiS za jeszcze gorsze nieszczescie niz PO. Odpowiedz Link Zgłoś
imw Nasi obcy 06.07.12, 16:03 Polacy zgermanizowani w XIX wieku robili karierę w Wehrmachcie i SS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróg idiotów Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.unknown.vectranet.pl 05.07.12, 11:46 Gość portalu: PO_tworek napisał(a): > A Tusk? Co Tusk, spisiały idioto ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.181.209.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 11:50 Nie kazdy, kto jest przeciwko zdrajcy Tuskowi, jest zwolennkiem PiSu! Odpowiedz Link Zgłoś
w_goroncej_wodzie_company Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami 05.07.12, 11:47 [...]Emila Wedla, Romualda Traugutta i generała Władysław Anders nikomu nie trzeba przedstawiać.[...] [...]Jednym z jego bohaterów jest gen. Władysław Anders. Wywodził się z rodziny inflanckich Niemców wywodził się też generał Władysław Anders.[...] -- szanowny autorze, a może tak chociaż raz przeczytać własny tekst przed opublikowaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Polska jenzyk - trudna jenzyk! IP: *.181.209.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 11:52 Powiedziala generała Władysław Anders! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anasz Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.12, 13:13 A czy prezes już o tym wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wr a gdzie Karol Beyer - pierwszy fotograf Warszawy IP: *.134.130.147.static.cdpnetia.pl 05.07.12, 13:45 no, gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goscªº Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.147.183.108.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.07.12, 16:41 Przywodca Polski (zwana wowczas Generalna Gubernia) w latach 1939-1945, kiedy to Polska jako czesc Wielkich Niemiec bezsprzecznie byla w pelni zintegrowana z Europa Zachodnia? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: a gdzie dr Hans Frank? 05.07.12, 21:13 Ani GG nie było kontynuatorką prawną Polski (i ani Niemcy, ani Polacy jej tak nie traktowali), ani też Frank nie uważał się nigdy za Polaka; zatem teza pozbawiona jest krzty sensu. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goscªº Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.146.158.162.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.07.12, 09:02 GG byla zgodnie z prawem miedzynarodowym leganym kontynuatorem II RP, gdyz jej wladze administrowaly centralna (a pozniej tez i poludniowo-wschodnia) Polska lacznie ze Lwowem, a to, ze Hans Frank nie byl Polakiem niczego nie zmienia, gdyz Jagiellonowie byli Litwinami, Sasi-Niemcami a Stefan Batory-Madziarem! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 09:25 Gość portalu: Goscªº napisał(a): > GG byla zgodnie z prawem miedzynarodowym leganym kontynuatorem II RP, gd > yz jej wladze administrowaly centralna (a pozniej tez i poludniowo-wschodnia) P > olska lacznie ze Lwowem, Bzdura kosmiczna. GG w ogóle nie było podmiotem prawa międzynarodowego, a tym bardziej samodzielnym organizmem państwowym. > a to, ze Hans Frank nie byl Polakiem niczego nie zmien > ia, gdyz Jagiellonowie byli Litwinami, Sasi-Niemcami a Stefan Batory-Madziarem! Tyle, że artykuł jest właśnie o Niemcach uważających się za Polaków, więc twój komentarz jest całkowicie z d... wytrząśnięty, Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 10:28 1. GG byla panstwem, tyle ze zaleznym, jak np. dzis Grenlandia. 2. Sasi uwazali sie za krolow Polski. 3. Hans Frank, Governor-General of the General Government In office: 26 October 1939 – January 1945 en.wikipedia.org/wiki/Hans_Frank Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 10:39 Gość portalu: Gosc napisał(a): > 1. GG byla panstwem, tyle ze zaleznym, jak np. dzis Grenlandia. GG (podobnie zresztą jak Grenlandia) nie było żadnym "państwem zależnym", cokolwiek by ów nieznany światu dziwotwór słowny miał oznaczać. Z tej prostej przyczyny, że nie posiadało statusu państwa ani nawet symbolicznej suwerenności państwowej i nikt na świecie - z Niemcami i Polakami włącznie - jako państwa jej nie traktował. > 2. Sasi uwazali sie za krolow Polski. Nie uważali się natomiast za Polaków, a to o tym właśnie jest artykuł. A to o Franku to a propos czego?? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 13:08 kapitan.kirk napisał: > Gość portalu: Gosc napisał(a): > > > 1. GG byla panstwem, tyle ze zaleznym, jak np. dzis Grenlandia. > > GG (podobnie zresztą jak Grenlandia) nie było żadnym "państwem zależnym", cokol > wiek by ów nieznany światu dziwotwór słowny miał oznaczać. Z tej prostej przycz > yny, że nie posiadało statusu państwa ani nawet symbolicznej suwerenności państ > wowej i nikt na świecie - z Niemcami i Polakami włącznie - jako państwa jej nie > traktował. > > > 2. Sasi uwazali sie za krolow Polski. > > Nie uważali się natomiast za Polaków, a to o tym właśnie jest artykuł. > > A to o Franku to a propos czego?? > Pzdr > a po kiego licha Ty w ogole dyskutujesz z"gosciem" z nim rozmowa jak z d..w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 13:53 A, tak trochę w ramach treningu ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 15:19 1. GG byla protektoratem III Reszy, tyle, ze w odroznieniu np. od Protektoratu Czech i Moraw, nie miala ona kolaboracyjnego rzadu, ale GG miala swoj wlasny bank zwamy Bankiem Polskim, ktory mial Polaka za prezesa i ktory emitowal zlotowki. GG miala tez swoje wlasne, polskie i polskojezyczne szkolnictwo (lacznie z wyzszymi szkolami zawodowymi), wlasne i odrebne sadownictwo, wlasna policje (granatowa) i polska administracje terenowa, lacznie z polskimi burmistrzami. 2. Nigdzie nie napisalem, ze GG byla suwerenna, ale byla ona bezdyskusjnie panstywem, tyle, ze nie bylo to panstwo niepodlege, ale miala ona swoje granice, swoja adminstracje etc. (j.w.). Byla ona wyraznie odrebna od Niemiec, choc byla zalezna politycznie i gospodarczo do Niemiec (niewiele tylko bardziej niz dzisiejsza, formalnie tylko niepodlegla RP). 3. Kopernik tez uwazal sie tylko za poddanego polskiego krola, a nie za Polaka, Pilsudski i Jagiellonowie uwazali sie za Litwinow a Tusk uwaza sie za Kaszuba. Batory tez nie uwazal sie za Polaka, a tylko za krola Polski! 4. Daruj sobie te "dowcipne" uwagi... Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 17:27 > 1. GG byla protektoratem III Reszy, tyle, ze w odroznieniu np. od Protektoratu > Czech i Moraw, nie miala ona kolaboracyjnego rzadu, ale GG miala swoj wlasny > bank zwamy Bankiem Polskim, ktory mial Polaka za prezesa i ktory emitowal zlot > owki. GG miala tez swoje wlasne, polskie i polskojezyczne szkolnictwo (lacznie > z wyzszymi szkolami zawodowymi), wlasne i odrebne sadownictwo, wlasna policje ( > granatowa) i polska administracje terenowa, lacznie z polskimi burmistrzami > . Zgodnie z konwencją haską dot. terenów okupowanych. [/b], ale byla ona bezdyskusjn > ie panstywem, tyle, ze nie bylo to panstwo niepodlege, ale miala ona swo > je granice, swoja adminstracje etc. (j.w.).[b] Nie- była terytorium okupowanym > 3. Kopernik tez uwazal sie tylko za poddanego polskiego krola, a nie za Polaka, Ponieważ obecny sposób pojmowania narodowści to efekt XIX wieku. Wcześniej nikogo z grubsza nie obchodziła narodowość tylko czyim byłeś poddanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 18:02 Konwencja Haska byla tyle razy naruszana, ze de facto przestala miec moc prawna... A GG miala wyrazna granice, oddzielajaca ja od Niemiec, Slowacji oraz Komisariatow Reszy Wschod i Ukraina. W GG obowazywalo inne prawo niz w Niemczech, a polski byl w GG jezykiem urzedowym. I jesli narodowosc istneje dopiero od XIX wieku, to Niemcy dzialali na terenie Polski glownie jako okupanci przez caly XIX wiek i ponad 20 lat XX wieku! Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 18:15 > Konwencja Haska byla tyle razy naruszana, ze de facto przestala miec moc > prawna... Aha- czyli do dziś obowiązuje tak z przyzwyczajenia ;-) >A GG miala wyrazna granice, oddzielajaca ja od Niemiec, Slowacji ora > z Komisariatow Reszy Wschod i Ukraina. W GG obowazywalo inne prawo niz w Niemcz > ech, a polski byl w GG jezykiem urzedowym. Podobnie jak Belgia, Holandia, Dania, okupowana Francja czy Wyspy Normandzkie- tam też Niemcy zostawili miejscowe rządy, samorządy, policję a w Danii nawet armię. Jednak były to tylko tereny okupowane, a nie państwa. A to jak Nimecy sami nazwali twór GG: "Ponowne zagrożenie pokoju europejskiego nieuzasadnionymi żądaniami tworu państwowego, który się więcej nie odnowi, powstałego ongiś z Wersalskiego Traktatu przemocy, zostało tym raz na zawsze usunięte." upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/df/Proclamaton_of_General-Gouvernement_in_Poland_by_Germany_1939.jpg >a polski byl w GG jezykiem urzedowym. Językiem urzędowym był niemiecki. POlski i ukraiński były w GG językami pomocniczymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 18:30 A kto ja dzis przestrzega? Moze Izrael na nielegalnie okupowanych terenach Palestyny? Zas Belgia, Holandia, Dania, okupowana Francja (Vichy) etc. nie przestaly byc panstwami na skutek okupacji. A jezyk polski byl, obok niemeckiego, jezykiem urzedowym w GG. Tego sie ukryc nie da! We wszystkich urzedach (lacznie z policja i sadami) na terenie GG mozna bylo zalatwic sprawy urzedowe w jezyku polskim! Jedyne, co naprawde roznilo GG od II RP to brak armii, ale przeciez setki tysiecy Polakow sluzylo w Wermachcie, lacznie z dziadkiem premiera Tuska... Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 18:50 > A kto ja dzis przestrzega? Moze Izrael na nielegalnie okupowanych terena > ch Palestyny? A znasz jakąś legalną okupację? A Trybunał w Hadze to czym się m.in. kieruje? > A jezyk polski byl, obok niemeckiego, jezykiem urzedowym w GG. Tego sie > ukryc nie da! We wszystkich urzedach (lacznie z policja i sadami) na terenie GG > mozna bylo zalatwic sprawy urzedowe w jezyku polskim! Więc napisz o zmianę książek do historii i aktów prawnych nadanych przez Niemców. Bo ci jakoś za język urzędowy uznali niemiecki ;-). Polski był j. pomocniczym. > Zas Belgia, Holandia, Dania, okupowana Francja (Vichy) etc. nie przestaly byc p > anstwami na skutek okupacji. Aha czyli tko reprezentował państwo belgijeskie czy holenderskie? Rząd na uchodztwie czy administracja okupacyjna? Polska też istaniała- reprezentował ją Rząd na Uchodztwie i Panstwo Podziemne. Zaś GG była niemiecką administracją terenów okupowanych, a nie panstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:59 Np. okupację części Iraku przez Polskę... ;-) A liczy się tylko ten rząd, który de facto kontroluje dane terytorium, a nie jakieś tam wirtualne byty na wygnaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 21:11 > A liczy się tylko ten rząd, który de facto kontroluje dane terytorium > , a nie jakieś tam wirtualne byty na wygnaniu! I to jest twoja wykłądnia prawa międzynarodowego. Ok. Tylko, że to z prawem nie ma wiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 08:22 To się nazywa Realpolitik i nie ma dla niej żadnej racjonalnej alternatywy. Przypominam, że do lat 1970tych władze RFN nie uznawały faktu włączenia do Polski Ziem Odzyskanych i utrzymywały prawną fikcję, z której wynikało, iż II Wojna Światowa nie miała miejsca... Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 18:18 > Konwencja Haska byla tyle razy naruszana, ze de facto przestala miec moc > prawna... Ja myślę, że to zdanie powinien wygłąszać każdy przestępca na swoim procesie: "Wysoki Sadzie, ja tyle razy gwałciłem, że przepisy prawa w tym względzie straciły swoją moc. Proszę mnie więc wypuścić, bo muszę dalej gwałcić- jeszcze tyle kobiet zostało...." Buahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 18:37 Konwencja miedzynarodowa dziala inaczej niz prawo kryminalne! Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 18:56 > Konwencja miedzynarodowa dziala inaczej niz prawo kryminalne! Tak- to pewnie powiesz jak wygląda uniważnienie umowy międzynarodowej. Bo to dośc jasno opisane jest w prawie zwyczajowym, obowiązującym wówczas. Na tej samej zasadzie Niemcy próbowali tłumaczyć, że ich konwencja haska nie obowiązuję na Wschodzie, bo ZSRR nie był jego stroną. CHoć sami w trakcie wojny zmienili zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 19:00 A zresztą sama KH mówi o tym jak można ją wypowiedzieć: "Art. 8. Gdyby które z Mocarstw Układających się zechciało wypowiedzieć powyższą konwencję, winna być uczyniona pisemna notyfikacja Rządowi Holenderskiemu, który natychmiast prześle wszystkim innym mocarstwom kopję zaświadczoną tej notyfikacji, komunikując równocześnie datę, w której on ją otrzymał. Wypowiedzenie konwencji obowiązywać będzie tylko to mocarstwo, które notyfikowało je i w jeden rok po dostarczeniu notyfikacji Rządowi Holenderskiemu." A więc jeśli Hitler nie wypełnił tego - to obowiązywała go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:32 Usmiać się można z twego legalizmu, gdyż Hitler dość szybko zajął Holandię, a więc tamtejsze władze musiały się go słuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 20:40 > Usmiać się można z twego legalizmu, gdyż [b]Hitler dość szybko zajął Holandię[/ > b], a więc tamtejsze władze musiały się go słuchać. A więc wypowiedział KH czy nie? Bo jakoś podczas wojny stosował jej przepisy względem jeńców alianckich. Zaiwerano odpowiednie umowy brytyjsko-niemieckie czy amerykansko-niemieckie. Czy więc złożył na ręce rządu holenderskiego odpowiednie dokumenty, a ten rozesłał do do innych państw-sygnatairuszy? ;-) Dla ułatwienia- odpowiedni rangą ministrowie i premier urzędowali w Londynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:56 Z rządami na wygnaniu nikt sie nie liczy, o czym najlepiej sie przekonali polscy londyńczycy. A rząd Holandii zawsze urzędował w Hadze, nawet podczas II WS. Hitler podczas wojny stosował przepisy Konwencji względem jeńców alianckich, gdyż cały czas liczył na pokój z Anglią i na wspólny atak wraz z Anglią na ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 21:10 > Z rządami na wygnaniu nikt sie nie liczy, o czym najlepiej sie przekonal > i polscy londyńczycy. Dziwne- Bo i Norwedzy, Belgowie, Duńczycy - uznawanoa tylko rządy na emigracji. a nawet w końcu i samozwańczy de Gaulle został uznany za legalistę. A rząd Holandii zawsze urzędował w Hadze, nawet po > dczas II WS. Nie - rząd urzędował w Londynie. W Hadze zostali urzędnicy, którzy organizowali życie na tereanch okupowanych. > Hitler podczas wojny stosował przepisy Konwencji względem jeńców alianckich, g > dyż cały czas liczył na pokój z Anglią i na wspólny atak wraz z Anglią na ZSRR. A więc dlatego podpisywał stosował umowy- mało tego rozszerzył je w 1943 na żołnierzy i podoficerów (żołd) , już po ataku na ZSRR i po lądowaniu we Włoszech. On cały czas liczył....;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 08:26 De Gaulle miał swą siedzibę w koloniach francuskich. A liczą się nie rządy emigracyjne, a tylko te, które de facto kontrolują dane terytorium. A Hitler długo liczył na to, że Anglicy i Amerykanie wystraszą się zwycięstwa Sowietów, i w związku z tym możliwy będzie sojusz sił antykomunistycznych przeciwko ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:30 Prawo jest tylko i aż sformalizowaną wolą silniejszego: klasy albo narodu, a więc może być przez silniejszego zmienione, co najlepiej widać na przykładzie Napoleona... Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 20:34 Cytujesz skrócony kurs WKP(b)? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:38 Pełne dzieła Marksa-Engelsa-Lenina-Stalina i na dodatek samego Przewodniczącego Mao! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromborek83 Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.ghnet.pl 06.07.12, 17:42 jak nie była suwerenna, to i nie mogła być państwem! protektorat to protektorat, nie państwo, co najwyżej 'quasi-państwo' , coś do państwa zbliżonego, tereny okupowane, ale nie podpadającego ani pod prawne ani polityczne znaczenia terminu państwo, bo to że były jakieś szkoły, pieniądze, istniała gospodarka, wymiana handlowa itp. to nie statuuje państwa, a już zupełnie nie była w jakimkolwiek stopniu kontynuacja II RP!!!!!! bliżej temu było do kolonii niż do Państwa, poza tym absolutnie nielegalny twór- 1907, konwencja haska IV, art.42 -56 Nie nadużywaj ciągle tego "uważał się", Kopernik był poddany, etnicznie zapewne Niemcem, ale związków z czymś takim jak Niemcy - czy raczej ogromnie rozdrobniona Rzesza- nie ujawniał i pewnie związków nie czuł,walczył z Krzyżakami w czasie wojny 1519-21 a nie otwieral przed nimi bram, podobnie jak np. Heweliusz - Gdańszczanin, Gdańsk był częścią Rzeczypospolitej , wierną! a Gdańszczanie, poddanymi Rzeczypospolitej -Państwa wieloetnicznego , gdzie także etniczni Niemcy byli "u siebie", a rozpatrywanie narodowości z dzisiejszego punktu widzenia państw narodowych nie ma sensu; Piłsudski był Litwinem -ale nie można tego zupełnie przykładać do dzisiejszej małej etnicznej Litwy (choć masa tam Polaków-własnie takich jak Pilsudski) a do Wielkiego Księstwa, części Rzeczypospolitej,gdzie mówiono po Polsku i czuto się częścią politycznie i kulturowo Rzczypospolitej zwanej potocznie nawet w całości Polską(elita kraju, ci, którzy go tworzyli a nie chłopstwo rusińskie czy litewski-żmudzkie) , a Kaszubi to Słowianie, nie naród, można być etnicznym Kaszubą i Polakiem jednocześnie, tak jak i Ślązacy-Polacy , a Batory BYŁ królem nie musiał się za niego uważać...i oczywistym jest, że Polakiem nie był, i być nie musiał, angielscy królowie od Wilhelma Zdobywcy przez 2 wieki nawet po angielski nie mówili tylko po francusku, podobnie jak królowie z dynastii hanowerskiej w i poł XVIIIw, przodkowie dzisiejszych Windsorów (Niemcy)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 18:23 Awaria forum zjadla mi ma odpowiedz, a wiec krotko: GG byla panstwem, ale zaleznym od Niemiec, a Kopernik byl Niemcem w sluzbie polskiego krola, ktory walczyl z Krzyzakami, czyli rycerstwem zachodnioeuropejskim. Poza tym, to II RP nie funkcjonowala legalnie od maja roku 1926, a wiec nie ma znaczenia, czy z punktu widzenia prawa GG byla kontynuacja II RP czy tez nie, skoro II RP nie funkcjonowala legalnie od maja roku 1926. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 18:34 > [b]GG byla panstwem, ale zaleznym od Niemiec, Bo tak wygląda twoja wizja prawa? ;-) > Poza tym, to II RP nie funkcjonowala legalnie od maja roku 1926, a wiec > nie ma znaczenia, czy z punktu widzenia prawa GG byla kontynuacja II RP czy tez > nie, skoro II RP nie funkcjonowala legalnie od maja roku 1926. A to z jakich urojeń? Czy Sejm I Senat nie funkcjonował? Czy Prezydent Wojciechowski też nie (do wyborów)? Czy nie odbywały się wybory? Czy nie przestrzegano (w gruncie rzeczy) prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 18:43 W maju roku 1926 Pilsusdski objal wladze metodami nielegalnymi, a wiec Polska przestala byc wtedy panstwem prawa, a jej wladze stracily legitymacje do rzadzenia. Prezydent Wojciechowski byl po maju roku 1926 tylko marionetka, a wybory po maju roku 1926 byly w II RP tylko parodia demokracji... A prawo bylo naruszane w II RP co chwila, np. mozna bylo w II RP bez wyroku sadowego trafic do obozu koncentracyjnego, co stawialo II RP w rzedzie takich "demokracji" jak III Rzesza i ZSRR... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok a co z tego bełkotu wynika? 06.07.12, 19:23 Ze może Polska przez to przestała być podmiotem prawa międzynarodowego? A to jest mój bełkotliwy koleżko zasadnicza kwestia! W latach 1939 - 1945 ziemie polskie były zajęte przez rzesze niemiecką i zarządzane wedle nadanych przez rzesze niemiecką zasad. W tym czasie zasadfą tą był twór o nazwie general gouvernement, którego nikt na Swiecie nie uznawał. Twór ten miał walutę oraz jasno określone granice, ale nie dlatego, aby zdefiniować go jako podmiot prawa międzynarodowego, ale aby wyizolować go od rzeszy niemieckiej. Na takiej lub podobnej zasadzie działały inne obszary zajęte przez rzesze niemiecką. Na niektórych rzesza pozwoliła na utrzymywanie własnej armi - Vichy, Dania. W niektórych rzesz pozwoliła na utrzymywania własnych rządów - Protektorat Czech i Moraw, Vichy. Norwegia. W GG na to nie zezwolono. Zmieniono administrację, degradując np. dawną stolicę do ośrodka podlegającego pod Radom. Sprawy wewnętrzne były regulowane przez Niemców, podobnie jak komunikacja, gospodarka (zarządzana przez tzw. Treuhand czyli urząd powierniczy.) Polacy, podobnie jak w niektórych krajach kolonialnych mogli zajmować się niższą administracją. Sprawy policji dotyczyły Niemców, ponieważ istniało Gestapo, Zandarmeia, Bahnschutz, Kripo. Polska policja pełniła jedynie funkcje odnoszące się do Polaków i była formacją pomocniczą policji niemieckiej. Zamknięto szkolnictwo, w tym wszystkie uniwersytety. Dopuszczono jedynie do funkcjonowania szkół technicznych, których celem było przygotowywanie niższego peroneu technicznego dla przemysłu niemieckiego. I można dalej i dalej. Ty jednak jesteś zbyt głupi, aby to pojąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a co z tego bełkotu wynika? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:36 Ano przestała, gdyż od maja roku 1926 RP nie miała ona legalnego rządu, a więc sytuacja z punktu widzenia prawa tylko nieznacznie uległa pogorszeniu po zajęciu Polski przez Niemcy. I działała w GG przynajmniej jedna legalna wyższa uczelnia! Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a co z tego bełkotu wynika? 06.07.12, 20:41 > Ano przestała, gdyż od maja roku 1926 RP nie miała ona legalnego rządu, A teraz uzasadnij- dlaczego ów rząd nie był legalny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a co z tego bełkotu wynika? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:45 Doszedł on do władzy siła, obalając legalnie wybrany rząd RP. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a co z tego bełkotu wynika? 06.07.12, 21:02 > Doszedł on do władzy siła, obalając legalnie wybrany rząd RP. Ale potem zyskał poparcie większości parlamentarnej. A więc zalegalizował swoją władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a co z tego bełkotu wynika? IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 08:27 Sfałszowane wybory rozpisane przez nielegalny rząd nie są z definicji legalne. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a co z tego bełkotu wynika? 06.07.12, 20:55 I działała w GG przynajmniej jedna legalna wyższa > uczelnia! To nie była wyższa uczelnia- nie kończyła się ani egzaminem inżynierskim ani magisterskim. Była to półwyższa- takie dzisiejsze Studium policealne (oczywiście nie patrząc na poziom). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a co z tego bełkotu wynika? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 21:00 Miala wyższy poziom niż obecna PW! Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a co z tego bełkotu wynika? 06.07.12, 21:12 > Miala wyższy poziom niż obecna PW! I co z tego? To nie wyczerpuje definicji "szkoły wyższej" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a co z tego bełkotu wynika? IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 08:27 W 100% wyczerpuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Oczywiście nic gościowi nie wynika IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 07:16 Tak zwany "żydowski raj", czyli miasto-ghetto Terezin (Theresienstadt) w Czechach, również posiadało odrębny pieniądz (za który nie sposób było nabyć jakiekolwiek towary, ani którego nie dało się wymienić na inne waluty). Ponadto, granice owego Terezina też były strzeżone i niełatwo było je przekraczać. Gość logicznie powinien z tego wyciągnąć wniosek, że Terezin też był jakąś formą czyjejś państwowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Oczywiście nic gościowi nie wynika IP: *.180.245.116.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.07.12, 09:39 Roznica wieksza niz jak miedzy San Marino i Wlochami.. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 19:24 > W maju roku 1926 Pilsusdski objal wladze metodami nielegalnymi, a wiec P > olska przestala byc wtedy panstwem prawa, a jej wladze stracily legitymacje do > rzadzenia. Aha czyli wybory Piłsudskiego na prezydenta, gdzie blisko 200 posłów głosowało na jego przeciwnika to była farsa? ;-) Jakkolwiek dymisja Witosa była wymuszona- to jednak dalej rządy autorytarne wprowadzano względnie zgodnie z ówczesnym prawem. Równie dziś można powiedzieć, że to co uchwali większość parlamentarna to jest niezgodne z prawem ;-) Mało tego opozycja antypiłsudskowska miała w Sejmie większość (po zamachu) i nawet obaliła kilka rządów sanacyjnych ;-) Nawet aresztowania posłów Centrolewu i procesy były przeprowadzone zgodnie z ówczesnym prawem- choć były zwykłą walką polityczną. A prawo bylo na > ruszane w II RP co chwila, np. mozna bylo w II RP bez wyroku sadowego trafic > do obozu koncentracyjnego, co stawialo II RP w rzedzie takich "demokracji" jak > III Rzesza i ZSRR... Ale wprowadzono to dekretem prawnym i dopiero w 1934 roku. I pewnie gdyby Dziadek żył- zlikwidowano by Berezę wcześniej. I o ile pamięc mnie nie myli to Wlk, Brytania czy USa również miały epizody z obozami koncentracyjnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:44 Wszystkie wybory w II RP były farsą po maju roku 1926, skoro można było posłów i innych opozycjonistów wsadzić do obozu koncentracyjnego i to bez wyroku sądu! I te obozy to był pomysł Piłsudskiego, zaś Brytyjczycy do obozów wsadzali tylko swych wojennych wrogów (Burów i Japończyków). Berezę zaś zlikwidowali Sowieci, o czym się dziś nie wspomina! Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 21:01 > Wszystkie wybory w II RP były farsą po maju roku 1926, skoro można było > posłów i innych opozycjonistów wsadzić do obozu koncentracyjnego i to bez wyrok > u sądu! A wsadzano posłów? Przypominam że Bereza to dopiero 1934 rok. 8 lat po przewrocie majowym? W dodatku wsadzano na 3 miesiące, po czym można było przedłużyć o kolejne 3 miesiące. Scedowano po prostu karę aresztu na władzę administracyjną. > I te obozy to był pomysł Piłsudskiego, Kozłowskiego, Piłsudski zaś wyraził zgodę na rok. > zaś Brytyjczycy do obozów > wsadzali tylko swych wojennych wrogów (Burów i Japończyków). Cywili dodajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 08:36 Czemu bronisz faszyzującej Sanacji i nieudolnego dyktatora Piłsudskiego, nota bene przyjaciela Hitlera, który swymi skorumpowanymi rządami doprowadził do klęski wrześniowej? I co miała Bereza wspólnego z demokracją? NIC. Tęsknisz może za nią? A ci cywile, o których mowa, to pomagali czynnie Burom walczącym z Anglikami, i pamietaj, że wtedy to była wojna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA No właśnie, czemu bronisz faszyzyjących IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 07:43 a tym samym nieLEGalnych rządów sanacji? Przecież gość play.internet przekonująco Ci wcześniej udowodnił, że dopiero narodowosocjalistyczna GG stała się LEGalnym kontynuatorem polskiej państwowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: No właśnie, czemu bronisz faszyzyjących IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 09:54 Niemieckie rządy w GG byl tak samo nielegalne jak rządy Sanacji w II RP. gdyż obydwa doszły do władzy siłą, z pogwałceniem obowiązującego wówczas prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Kabaretu ciąg dalszy IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 10:27 "GG byla zgodnie z prawem miedzynarodowym leganym kontynuatorem II RP" Aha, była legalnym kontynuatorem czegoś nielegalnego... Jakie to proste i oczywiste! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Kabaretu ciąg dalszy IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 10:31 De facto, ale nie de jure - to chyba oczywiste! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Niedoceniliśmy łacinnika w gościu? IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 13:56 Ależ niedoceniliśmy! Prócz AD PERSONAM i AD REM, on jeszcze słyszał wyrażenia DE FACTO i DE IURE. Co prawda pisze *de [j]ure przez "j" - bo nieuk nie wie, że w łacinie nie ma literki "j". Tym niemniej są to już aż cztery wyrażenia, którymi chce ten geniusz zabłysnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: a gdzie dr Hans Frank? 06.07.12, 21:50 Gość portalu: Gość napisał(a): > Wszystkie wybory w II RP były farsą po maju roku 1926, skoro można było > posłów i innych opozycjonistów wsadzić do obozu koncentracyjnego i to bez wyrok > u sądu! I te obozy to był pomysł Piłsudskiego, zaś Brytyjczycy do obozów > wsadzali tylko swych wojennych wrogów (Burów i Japończyków). > Berezę zaś zlikwidowali Sowieci, o czym się dziś nie wspomina! to wybory w USA tez mozna nazwac farsa,bo w razie agitacji elekcyjnej robionej przez ksiedza ktory z ambony czy w ogole mowi na kogo glosowac taki klecha zostanie aresztowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 12:14 Wybory w USA zawsze były farsą, skoro najpierw Indianie i Murzyni byli z nich wyłączeni, a dziś wygrywa w nich pieniądz. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: a gdzie dr Hans Frank? 07.07.12, 13:31 Gość portalu: Gość napisał(a): > Wybory w USA zawsze były farsą, skoro najpierw Indianie i Murzyni byli z > nich wyłączeni, a dziś wygrywa w nich pieniądz. a wiesz to z autopsji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 14:54 Z historii USA i z rocznego pobytu w Ameryce... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: a gdzie dr Hans Frank? 07.07.12, 19:22 Gość portalu: Gość napisał(a): > Z historii USA i z rocznego pobytu w Ameryce... jak pomieszkasz w USA wiecej niz 28lat to sie odezwij Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goscªº Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.180.245.116.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.07.12, 09:36 Mozna mieszkac w USA ponad i 50 lat i wiedziec o Stanach tylko tyle, ile ci powie lokalna stacja TV.... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: a gdzie dr Hans Frank? 08.07.12, 10:30 Gość portalu: Goscªº napisał(a): > Mozna mieszkac w USA ponad i 50 lat i wiedziec o Stanach tylko tyle, ile ci po > wie lokalna stacja TV.... myslisz o sobie.Masz tyle wspolnego z wiedza o USA co pogoda z porostem byczych jaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 16:18 Wiem wiecej o USA niz 99% obywateli tego panstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: a gdzie dr Hans Frank? 08.07.12, 10:46 Gość portalu: Goscªº napisał(a): > Mozna mieszkac w USA ponad i 50 lat i wiedziec o Stanach tylko tyle, ile ci po > wie lokalna stacja TV.... myslisz o sobie.Masz tyle wspolnego z wiedza o USA co pogoda z porostem byczych jaj. Jezeli tak dobrze znasz USA odpowiedz na proste pytanie:Oficjalny jezyk USA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 08.07.12, 16:15 Jezykiem urzedowym w USA jest angielski. Jest to jezyk konstytucji, obrad parlamentu, jezyk w ktorym oficjalnie przemawia prezydent USA i jezyk, w ktorym spisane jest prawo USA. Sprobuj cos zalatwic w amerykanskim urzedzie nie znajac dobrze tego jezyka. en.wikipedia.org/wiki/Languages_of_the_United_States Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: a gdzie dr Hans Frank? 08.07.12, 19:35 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Jezykiem urzedowym w USA jest angielski. Jest to jezyk konstytucji, obra > d parlamentu, jezyk w ktorym oficjalnie przemawia prezydent USA i jezyk, w ktor > ym spisane jest prawo USA. Sprobuj cos zalatwic w amerykanskim urzedzie nie zna > jac dobrze tego jezyka. > en.wikipedia.org/wiki/Languages_of_the_United_States jezyk angielski nie jest oficjalnym jezykiem w USA,jest tylko uzywanym.Chciano jezyk angielski zrobic oficjalnym,ale spaniole do tego nie dopuscili. W d...ie byles i g...no wiesz. Pytalem sie o ofcjalny jezyk a nie o urzedowy.Mozna przezyc csale zycie w Stanach i nie umiec slowa po angielsku.Tylko co to za zycie,ale to juz inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Poniżej gość play.internet pisze o IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 07:53 Brytyjczykach wsadzających do obozów "Burów i Japończyków". No to teraz będzie musiał udowodnić, że w Kalifornii, Utah, Arizonie, Nowym Meksyku, Idaho, Oklahomie, Teksasie - to sami Brytyjczycy mieszkają. Bo to tam właśnie były główne miejsca internowania osób pochodzenia japońskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 15:24 No coz - prawda w oczy kole, a jest ona taka, ze GG byla w praktyce tak samo zalezna politycznie i gpspodarczo od Niemiec, jak dzisiejsza, formalnie tylko niepodlegla, RP. Gdyby nie zlotowka i te nedzne resztki sil zbrojnych, to bysmy byli dzis jeszcze bardziej zalezni politycznie i gospodarczo od Niemiec niz GG. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok do gościa!!! co ty człeczyna żałosna za głupoty wy 06.07.12, 16:31 pisujesz??? Po pierwsze!!! Wiesz młotku, ile czasu dziadek Tuska był w Wehrmachcie??? Oóż, wyobraź sobie kanalio, że jedynie 86 dni!!! Z tego 78 na szkoleniu, kilka w transporcie na front oraz 3 dni (słownie trzy dni) na froncie. I co gnojku??? Zważywszy na fakt, że 3 dnia (!!!) pobytu na froncie w okolicach Aachen zwiał z grupą podobnych do siebie, wcielonych przemocą do Wehrmachtu Polaków czy polskich Kaszubów, to twoje pitolenie o jego zdradzie jest szczytem bezczelności. Dziadek Tuska był bohaterem. Tyle, że kanalia kaczynski chciał go w chamski sposób utrącć. Ot i puścił smród w eter. I ten spmród powtarza od lat kapda pisowska kanalia. Co wam uczynilł Józef Tusk??? Czym zawinił??? Tylko tym, że żył na terenach, na których mielił ostro historia. Zdajesz sobie idiot sprawę z tego, że atak na tuska powodu, że kilka milionów potomków zołnierzy Wehrmachtu z wielkopolski, Pomorza, Mazowsza, Sląska polskiego i niemieckiego zadaje sobie pytanie, czy w dobrym kraju żyją???? Czy ktokolwiek pytał się ich krewnych, czy chcą iść do Wehrmachtu? Mogli nie iść za cenę wyroków śmierci na siebie i na rodziny (tzw. Sippenhaft). PS. Na wojskową drogę Józefa Tuska istnieją dokumenty w niemieckim archiwum byłego Wehmachtu. Łatwo do nich dotrzeć, aby sprawdzić. A jacek kurski to obrzydliwa świnia, podbnie jak jego wcześniejszy pan........... prezes. Generalne Gubernatorstwo nie było żadnym tworem państwowym. Tak szef GG - dr jur. Hans Frank, jak i pozostali "ministrowie" - byli czystymi Reichsdeutschami, czyli Niemcami!!! Hitler nigdy nie myślał o tym, aby dać Polakom samorząd, tak jak dał go Francuzom, Norwegom, Dunczykom czy innym. GG było dziwnym stworem, czymś w rodzaju kolonii, zarządzanej przez szkopów, gdzie Polacy nie mieli nic do powiedzenia. pozdrawiam cenzora z ulicy mysiej/czerskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromborek83 Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.12, 13:45 ależ piramidalna bzdura!!! hahahahahah... powołanie GG było w ogóle niezgodne z prawem międzynarodowym i konwencjami haskimi... to tylko taki twór administracyjny na ziemiach, które zajęli Niemcy, ale nie wcielili do Rzeszy... jak w ogóle można było coś takiego pomyśleć i napisać? okupant okraja zajęte państwo, tworzy sobie jakąś administrację i ma być to "coś" legalnym kontynuatorem zajętego państwa? to może jeszcze było ono uznane przez kogoś, choćby przez sojuszników z Rzymu czy Tokio? Poucz się Pan PMP a nie pisz takich rzeczy... a co do innego postu, Sasi nie uważali się za królów-oni nimi byli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Gościu albo sobie żarty stroi albo nie ma pojęcia IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 16:21 o czym pisze. Dwa przykłady: 1 "GG miala swoj wlasny bank zwamy Bankiem Polskim" No i nieprawda. Bank nosił początkowo nazwę Bank Emisyjny w Polsce, później już tylko Bank Emisyjny. 2 "GG miala tez swoje wlasne, polskie i polskojezyczne szkolnictwo (lacznie z wyzszymi szkolami zawodowymi)," Co proszę, wyższymi zawodowymi? Może tak, o ile czwartą klasę szkoły powszechnej uznać za ekwiwalent takiej wyższej zawodowej... PS Na oddanych do przymusowego depozytu banknotach 100 zł oraz 500 zł, przed ponownym wprowadzeniem do obiegu umieszczano stempel: "Generalgouvernement fur die besetzen polnischen Gebiete." I właśnie czymś takim była GG: "polnische Gebiet" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 17:05 Wielu historyków uważa, że Hitler początkowo może nawet i rozważał stworzenie jakiegoś polskiego quasi-państewka na wzór Czech i Moraw. Ale skutecznie odwiódł go od tego pomysłu nie kto inny, jak jego ówczesny sojusznik - Józef Stalin, który nalegał na to, by nie odbudowywać nawet namiastki państwa polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: a gdzie dr Hans Frank? IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 18:04 Stalin nie mial tu nic do gadania, a to polskie quasi-państewko istnialo i nazywalo sie Generalna Gubernia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut z Pragi a dla Tuska: "polskosc to nienormalnosc" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 10:32 nic dziwnego ze rzadzi jak niemiecki gubernator wzorujac sie pilnie na tych czasach kiedy jego dziadzius zaprowadzal dojcze ordnung w mundurze Wehrmachtu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Elektowstrzasy. Tylko i wylacznie. IP: *.superkabel.de 06.07.12, 12:50 Nic i nikt ci juz nie pomoze. Nawet twoj führer Niepokalany. A o dziadku Tuska warto poczytac, zamiast kolportowac tania i grubymi nicmi szyta propagande rodzinki spod Odessy. Ale w sumie po co czytac, to i tak...patrz punkt pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut z Pragi Super kabel DE- to sie ladnie ubeki z PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 16:35 przedstawiacie przed milionami sluchaczy -widac ze wasz tamtejszy TW Znak Boni dobrze dobral nazwe firemki dla ktorej biegacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Popcorn Re: Elektowstrzasy. Tylko i wylacznie. IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 17:25 Zresztą nawet jakby dziadek Tuska był adiutantem Hitlera to co ma do tego urodzony w 1957 roku Donald Tusk?? No wystarczy pomyśleć logicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan.go Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.12, 11:04 Durny ,wydumany artykuł.Od którego pokolenia człowiek przestaje być niemcem a zaczyna polakiem (albo odwrotnie)?Wszyscy ludzie to kundle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.12, 11:49 Józef Unrug pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Unrug pl.wikipedia.org/wiki/Unruh Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami 06.07.12, 12:18 "generała Władysław Anders nikomu nie trzeba przedstawiać" chyba nie do końca jednak stał się Polakiem, skoro się go nie odmienia? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 06.07.12, 13:10 ola_dom napisała: > "generała Władysław Anders nikomu nie trzeba przedstawiać" > > chyba nie do końca jednak stał się Polakiem, skoro się go nie odmienia? ;) swojego czasu byla lekkoatletka o nazwisku Cieply i tez sie nie odmienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korek Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: 212.66.81.* 06.07.12, 12:22 Szyller dałby w twarz temu dziennikarzynie, który napisal ze byl Niemcem. To, ze jego przodkowie (częściowo!) mieli takie korzenie i ze w zwiazku z tym nosil obcobrzmiące nazwisko, wcale nie znaczy, że był Niemcem! To co jest w tym artykule jest bardzo rasistowskie Gazeto Wyborczo! Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 06.07.12, 14:13 musialby byc bardzo glupim czlowiekiem, gdyby bil ludzi po twarzy za takie blachostki. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e2 Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 06.07.12, 15:01 zgadzam sie ze jest to pewne naduzycie. Moj dziadek rowniez byl oficjalnie Niemcem na skutek zawirowan dziejowych i lekkomyslnosci swojego ojca. Cala wojne ukrywala go rodzina (dopoki nie zabrali go do Dachau) Co nie zmienia faktu ze czul sie Polakiem i sam nawet mowil ze gdyby wiedzial gdzie w jego zylach plynie niemiecka krew to by upuszczal. Mowienie ze w sumie to byli Niemcami jest dla mnie jak plucie tym ludziom w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antrop Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 14:26 Tusk był Żydem ze Śląska, nazwisko miał Tausk. Ale co to za pomysł odświeżać pochodzenie niemieckie. Wszyscy Polacy co wyjechali do Niemiec stali się Niemcami, i często śladów polskości nie uświadczy - taka jest polityka Niemiec. Anders był zdrajcą i doprowadziła do katastrofy Sikorskiego. Kto ma zapotrzebowanie na przyjaźń niemiecko-polską? Po co to komu? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola 06.07.12, 15:38 Gość portalu: antrop napisał(a): > Tusk był Żydem ze Śląska, nazwisko miał Tausk. > Ale co to za pomysł odświeżać pochodzenie niemieckie. Wszyscy Polacy co wyjecha > li do Niemiec stali się Niemcami, i często śladów polskości nie uświadczy - tak > a jest polityka Niemiec. Anders był zdrajcą i doprowadziła do katastrofy Sikors > kiego. Kto ma zapotrzebowanie na przyjaźń niemiecko-polską? Po co to komu? Odpowiedz Link Zgłoś
mocarzu Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami 06.07.12, 14:27 Jednym z jego bohaterów jest gen. Władysław Anders. Wywodził się z rodziny inflanckich Niemców wywodził się też generał Władysław Anders. ... humaniści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janok Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 15:52 kazdy kto choc troche zna historie Polski wie, ze osoby niemieckiego pochodzenia wspolksztaltowaly ten kraj, w zasadzie od poczatku jego istnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc (portalu) admirał Józef Unrug IP: *.inig.pl 06.07.12, 15:57 Polecam życiorys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosç Re: admirał Józef Unrug IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 16:22 Wolal siedziec w niemieckiej niewoli zamiast walczyc z bezboznym bolszewizmem. Marny z niego dzis wzor dla mlodych Polakow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trib Re: admirał Józef Unrug IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.12, 23:33 proszę o podanie Pana/Pani źródła. Bardzo ciekawi mnie Pani/Pana opinia. Muszę jednak wyrazić moje zaniepokojenie, że Pana/Pani wypowiada się w temacie najwidoczniej przez Pana/Pani nieopanowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami 06.07.12, 17:16 Ale z was frajerzy forumowicze .Daliscie sie podpuscic i wciagnac w bezowocna dykusje a ten brukowiec zwany GW zbija na was kase. A wasze wypociny i tak nikogo nie obchodza i nic nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Dyskusja z gościem w istocie jest IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 17:41 całkowicie kontrproduktywna. Lecz w jakiż to sposób GW "zbija na niej kasę"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Dyskusja z gościem w istocie jest IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 20:51 Michnik potrafi zarobić na wszystkim i na każdym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeh Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 17:46 Pociągam za tobą spłuczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frajer? Re: Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Pola IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.12, 18:17 Tak samo jak twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
karlos331 Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami 06.07.12, 18:08 Widze ze w naszym kraju ciągle w wielu glowach panuje pogląd : Jeśli przodkowie byli z innego kraju (a nie daj Boże z niemiec albo z za wschodniej granicy...) to ta osoba nie może zrobić nic dobrego dla polski ani dla społeczności w której zyje.... "Dobrzy dla polski są tylko PRAWDZIWI POLACY. Jeden kraj,jedna rasa,jeden naród....." ....mi to wydaje się strasznie podobne do MEIN KAMPF pewnego austryjaka. Odpowiedz Link Zgłoś
imw dawniej nie liczyła się narodowość ale lojalność 06.07.12, 19:18 wobec państwa, i wtedy Polska była silna, stała się słaba gdy górę wzięła prywata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: dawniej nie liczyła się narodowość ale lojaln IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 21:01 Polska magnateria i przekupiona przez nią szlachta, zgubiła Rzeczpospolitą! Odpowiedz Link Zgłoś
imw zbytnio upraszcasz sprawę 07.07.12, 13:31 magnateria wykorzystała słabość króla i państwa, przyczyny upadku były gospodarcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: zbytnio upraszcasz sprawę IP: *.play-internet.pl 07.07.12, 14:58 Zgoda, ale to własnie Panowie Magnaci wrza z przekupionymi przez nich szlachetkami doprowadzili do ruiny gospodarkę Polski, głównie przez nieumiarkowany wyzysk chłopów pańszczyźnianych, celowe opóźnianie rozwoju miast i przez hulaszczą konsumpcje, także na kredyt... Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.courvoisier Re: zbytnio upraszcasz sprawę 11.07.12, 10:15 bo Panowie Magnaci cuś nie lubili Niemców, czyli mieszczan. Dziś za mieszczanina robi Tusk (a tak naprawdę o żydowskim, a nie niemieckim, rodowodzie - eech to "artystyczne" R a'la Kydryński);) to własnie Panowie Magnaci wrza z przekupionymi przez nich szlachetkami doprowadzili do ruiny gospodarkę Polski, głównie przez nieumiarkowany wyzysk chłopów pańszczyźnianych, celowe opóźnianie rozwoju miast Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Bambry, część świadomości Poznania IP: *.play-internet.pl 06.07.12, 22:40 Wszyscy mamy jakąś domieszkę krwi niemieckiej, choć mała jest tego świadomość. Nazwiska niemieckie były polonizowane, w okresie przed nazwiskami ludzie mieszali się w tłumie, uczyli języka, żenili z Polkami i wzbogacali naszą rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Bambry, część świadomości Poznania IP: *.neanet.pl 07.07.12, 06:07 A Ci dezerterzy w Palestynie,przypomnieli sobie iż byli Polakami i wracają aby rozkraść Polskę lub to co z niej zostało, jakie noszą nazwiska? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: po prostu bełkoczesz 08.07.12, 19:39 1410_tenrok napisał: > nie mając o niczym pojęcia. > Niewygodną prawdą jest natomiast to, że próbujesz nas zagadać swoimi idiotyzmam > i, których nikt na poważnie nie traktuje. Możesz być albo komunistą albo kolegą > genetycznym tej amerykańskiej dziennikarki, czyli gościem który postępuje wedl > e zasady dr. Josepha Goebbelsa: kłamstwo powtarzane wytrwale staje się prawdą. > > a już argument, że szkoła typu collegu dla średniej kadry technicznej kolonii n > iemieckiej na byłych terenach Polski w latach 1939-1945 jest dowodem kontynuacj > i podmiotu prawa międzynarodowego, jakim była Rzeczpospolita Polska, jest argum > entem godnym kretyna. > > Może zacytujesz nam jakiekolwiek umowy międzynarodowe z lat 1939, od 1.09 do 19 > 45, 01.01, których stroną było Generalne Gubernatorstwo jako prawny następca Rz > eczpospolitej Polskiej. Czekam. szkoda czasu na dyskusje z gosciem,on po prostu che byc na wierzchu,no coz kazde g..no wyplywa na powierzchnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Film Polski Dlaczego nie da się dyskutować z kaganem? IP: *.n.ue.katowice.pl 10.07.12, 10:02 Przykład z innej dyskusji. Rozmowa o filmie. Jeden z uczestników dyskusji zauważa, że film był kręcony w kraju "A". Na to inny dyskutant, że nie, że to było w kraju "B", co mogliby poświadczyć członkowie jego własnej rodziny gdyby żyli. Wtedy włączają się dyskutant trzeci i czwarty z dowodami na to, że film jednak kręcono w kraju "A". Co robi dyskutant numer dwa? Uprzejmie dziękuje za skorygowanie jednej z legend pielęgnowanych w jego rodzinie od dawna. Tak to dyskutować można. Każdy stara się coś wnieść do dyskusji, nikt nie upiera się, że ma sto procent racji. A co by w takiej sytuacji zrobił kagan? Upierałby się przy swoim, nawet nie mając dowodów. Na ogół zresztą ich nie ma. Albo otworzyłby zupełnie nowy wątek i próbowałby zwekslować całą dyskusję na ten nowy temat. Nigdy nie przyznałby się do własnego błędu. Co ciekawe, wiele opinii kagana brzmi tak, jakby stanowiły dokładną odwrotność tego, co od dawna powszechnie wiadomo. A on wie zawsze inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA besserwisser IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 07:41 Widzisz sam(a) jak z tym gościem jest. Liczb nie potrafi przytoczyć żadnych. Ale on i tak, bez żadnych liczb, wie, że handel, który w statystykach wygląda najlepiej, jest "statystyczną fikcją". Zaś handel, który w statystykach wygląda katastrofalnie - jest najbardziej obiecujący. Taki sobie dogmat wymyślił i tego się trzyma. Niech nas Bozia broni przed takimi "wiedzącymi najlepiej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bak Komercyjny SA Widzisz, widzisz? IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 08:44 Gość nadal żyje mentalnie w epoce, w której to państwa handlują ze sobą, najlepiej w ramach wieloletnich umów bilateralnych. Ciekawe jak odpowiedziałby, gdyby go zapytać: "Wytłumacz mi wiec, czemu Polska wciąż handluje z Niemcami na skalę wielokrotnie większą, niż z Chinami, skoro według ciebie jest to handel, który w rzeczywistości wygląda katastrofalnie?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Znafffca czy szkodnik? Jedno i drugie? IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 14:17 Oto jaką NIEUPOKARZAJĄCĄ radę daje uczony gość Polakom: "Niech Chińczycy otwierają więcej Chińskich Centrów Handlu Hurtowego. Niech takie własne przedsięwzięcia z wyłącznie chińskim kapitałem importują jeszcze więcej chińskiego badziewia, niech wypływ dewiz z Polski do Chin stanie się jeszcze bardziej dotkliwy. A jak jakiś Polak sobie wyobraża - na podobieństwo jednego posła na Sejm RP - że może sam importować chińskie wyroby i tym samym przejąć dla siebie choć część marży hurtowej, to się go umoczy w jakieś podróbki markowych toreb". * * * 1 Tylko znafffca mógł nigdy nie słyszeć o akwizycjach ORLENu w Niemczech. 2 Tylko znafffca mógł nie słyszeć o eksportowych sukcesach takich firm z polskim kapitałem. 3 Tylko znafffca może twierdzić, że WITTCHEN (ekskluzywne wyroby ze skóry) – to firma niemiecka tylko dlatego, że nazwisko brzmi z niemiecka. 4 Tylko znafffca mógł nigdy nie słyszeć że BIG STAR to firma szwajcarska wykupiona przez kapitał polski. 5 Tylko znafffca mógł nie słyszeć o EASER Milanówek - producencie polskiej repliki Mercedesa CLK GTR AMG, oraz o innych producentach replik samochodów. Tylko znaffca mógł nic nie wiedzieć o LEOPARD Automobile–Mielec - samochodach robionych ręcznie, dziele sztuki na kołach. 6 Tylko znafffca mógł nic nie wiedzieć o rozpychających się w Europie polskich producentach telefonów dla osób starszych. 7 Tylko znafffca nie wie, że polska porcelana jest tańsza od niemieckiej, za to lepsza od chińskiej. 8 Tylko znafffca nie słyszał o FAKRO - najnowocześniejszych na świecie okna dachowe (17% rynku światowego) 9 Tylko znafffca nie wie, że piąty na świecie producent maszyn górniczych to polska grupa FAMUR. 10 Tylko znafffca nie słyszał o FERGUSONie - największym dostawcy cyfrowych set-top-boxów do odbioru TV sat, który eksportuje do niemal wszystkich państw Europy. 11 Tylko znafffca nic nie wie o polskich stoczniach sprzedających luksusowe jachty: GALEON, JABO, PROFILAKTOR (podpisali umowę na dystrybucję jachtów w salonach BMW), SPORTIS, DELPHIA, SKIPPER YACHTS, SUBREEF. 12 Tylko znafffca nie słyszał o PROMOTECH (zaawansowanych narzędziach dla przemysłu) 13 Tylko znafffca może nie znać PEYING - przenośnego DVD, nawigacji samochodowej, zestawu głośnomówiącego, telefonu komórkowego w jednym radiu przeznaczonym dla VW Passata. 14 Tylko znafffca może nie wiedzieć, że w AZO Digital w Gdańsku młodzi inżynierowie wymyślili i produkują "banalne urządzenie" - elektroniczny zapalnik do ulicznych lamp. Drgania niszczyły zapalniki lamp; tego problemu nie rozwiązali wcześniej potentaci jak Osram czy Philips... 15 Tylko nafffca nie wie, co to OPTOPOL (sprzęt do diagnostyki), który ściga się z Zeissem w patentowaniu. itede, itepe UWAGA: Tylko ewidentny szkodnik może sugerować, by SOLARIS – producent autobusów, genialnych składaków (zakupione m.in. przez zarząd transportu w Berlinie) przestawił się na sprzedaż w zupełnie innym kierunku, na przykład w Pekinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA I już wiemy o co szkodnikowi chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 14:32 O SCIENCE FICTION. Czyli coś, czego najpewniej nigdy nie będzie. Że niby Chinole się z Polakami szczodrze podzielą swoją know-how, która przewyższa technologię europejską ... Uprasza się o nierozśmieszanie publiczności! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA O ile Chinole mają w jakiejkolwiek dziedzinie IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 20:16 jakąś przewagę technologiczną - to zadziwiająco skrzętnie ją ukrywają. I nadal bombardują polskie targowiska tym, czym bombardują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Gość zaiste zapomniał o jednym fakcie podstawowym. IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.12, 12:31 Tym mianowicie, że Chiny pozostają wciąż państwem rozwijającym się. Z enklawami wysokich standardów produkcji i wysokich standardów życia - ale wciąż rozwijającym się. Z czterdziestoma procentami pracujących w rolnictwie. Z rozległymi obszarami słabo rozwiniętymi! On nam radzi osądzać Chiny na podstawie szanghajskich sklepów z elektroniką. Równie dobrze będzie wydawał sądy o całej Brazylii na podstawie spaceru po centrum Sao Paulo. On nam będzie wmawiał, że Chińczycy, którzy sami boleśnie się dopiero uczą jak wytwarzać i z zyskiem sprzedawać dobre wyroby - z chęcią oraz za darmo udostępnią tę cenną wiedzę Polakom, gdy tylko agent kagan ich poprosi. Dear publiko: wyprzedzając sugestię gościa przeszedłem się po polskich sklepach z elektroniką i towarami pokrewnymi. Wyroby gotowe tam wystawiane zostały wytworzone: - w Korei (Południowej, ma się rozumieć), w Hiszpanii (Panasonic Spain), w Republice Czeskiej (też Panasonic), w Słowacji (Samsung), na Węgrzech, w Malezji, w Japonii (bo jeszcze nie całą produkcję z niej wyprowadzono). Całkiem spora część wyrobów została wytworzona rękami polskich pracowników. Owszem, duża część dostaw a jeszcze większa część podzespołów przychodzi też z Chin kontynentalnych. * * * PS Dear publiko. Jakbyście Wy zareagowali na ofertę małego sklepu na peryferiach Katowic, który nawiązał bezpośrednie kontakty z fabryką znanego niemieckiego wytwórcy AGD i przyjmuje od katowicka klientów zamówienia na sprzęt echt Deutsch? Choć przecież ów niemiecki wytwórca posiada też fabrykę w Polsce... Ale setki klientów jakoś intuicyjnie wiedzą gdzie jakość jest dobra a gdzie bardzo dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA No to mamy jasność w jednym temacie! IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.12, 08:37 Szanowna Publiko, Oto sam gość łaskawie przyznał, że z tą German Quality nie jest aż tak źle, jakby można było wnioskować z jego wcześniejszych haseł w stylu "niemiecki złom". Tym samym, zgodnie z zasadą "uczyć się od najlepszych", już wiemy - pośrednio od samego gościa - z kim warto współpracować w pierwszej kolejności. Natomiast na reklamy oryginalnych chińskich proszków do prania chyba jeszcze długo poczekamy. Pomimo, że ichnia technologia ma rzekomo już teraz "wyprzedzać niemiecką". Chyba nikt rozsądny nie przypuszcza, by chińskie proszki się w ogóle sprzedawały. Normalni ludzie będą je omijać z daleka, zupełnie jak dziś omijają te słoiki miodu na których napisano: "zawiera mieszankę miodów z Unii Europejskiej i spoza Unii" (czytaj: w 90% z Chin) - absolutnie żadna polska gospodyni domowa czegoś takiego nie kupi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: No to mamy jasność w jednym temacie! IP: *.180.23.161.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.07.12, 10:22 Nigdzie nie pisalem, ze Niemcy sa znane z niskiej jakosci swych wyrobow, a wiec stosujesz tu nieuczciwa taktyke 'slomianego czlowieczka'. A poza tym, to Chiny zrobily ostatnio olbrzymi postep w poprawie jakosci swych wyrobow, analogiczny do tego, jaki zrobila Japonia jakies ponad cwierc wieku temu... Zas polska gospodyni domwa kuoi wszystko co jest tanie, gdyz ineresuje ja tylko jedno, a mianowicie cena (mowa tu oczywiscie o ponad 90% owych gospodyn). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Cytat z samego gościa IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.12, 13:08 "zamiast importować złom z Niemiec..." "oparto motoryzację na imporcie złomu z Niemiec" No i już wiemy, że u gościa słowo ZŁOM ma - o dziwo - konotację pozytywną (słownik języka polskiego będzie twierdził co innego, ale czymże jest jakiś tam przestarzały słownik wobec autorytetu gościa). Gość oto jest absolutnie pewien, że przecież nigdy nie podważał wysokiego poziomu niemieckiej technologii! On tylko tak sobie nabazgrał, że chińska jest znacznie bardziej zaawansowana, w związku z czym należy zerwać współpracę z firmami niemieckimi (bo ta współpraca jest upokarzająca dla Polski). Nadal nie wiemy, skąd gość zaczerpnął swą wiedzę, iż Chińczycy mogliby być zainteresowani jakąkolwiek formą współpracy z firmami polskimi, która nie polegałaby na wciskaniu na polski rynek (trochę lepszej bądź całkowicie fatalnej, jak moje ostatnie etui do laptopa) chińskiej tandety (co podobno nie jest dla Polski upokarzające). Nieco lepsze technologicznie są zegarki Casio lub aparaty fotograficzne Canon Made in China... No ale te marki jednak nie są tak do końca chińskie. I nie w chińskich bezpodatkowych strefach specjalnych będą zapadały decyzje o formach współpracy tych firm z państwami UE. Gwoli odświeżenia prawdy historycznej warto przypomnieć, że gość kiedyś postulował współpracę również z innym państwem szybko się rozwijającym - Indiami. A nazajutrz opisywał, ileż chaosu wnosi do każdej firmy obecność choćby jednego Hindusa. Czy ktoś rozsądny jeszcze będzie twierdził, że kagan w sumie życzy Polsce dobrze i udziela rad dobrych? Oj, niewiele chyba polskich gospodyń domowych gość poznał w swoim życiu. Niemieckie proszki do prania z Niemiec z pewnością nie są konkurencyjne cenowo w stosunku do krajowych. A mimo to cieszą się powodzeniem. Dla odmiany, jakieś tam Dosie - wylansowane specjalnie na biedny wschodnioeuropejski rynek - już od dawna pozostają w całkowitym zapomnieniu. Większość polskich pań doskonale rozumie sens powiedzenia, że małozamożnych nie stać na kupowanie taniochy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Cytat z samego gościa IP: *.play-internet.pl 13.07.12, 19:20 Zrozum, ze paradoks polskiego kapitalizmu polega na tym, ze niemieckie firmy produkuja w Polsce samochody, ktore sa eksportowane do Niemiec, a po 10 latach, kiedy w Niemczech kwalifikuja sie one juz tylko na zlom, sa z powrotem przyzwozone do Polski, gdyz Polakow nie stac dzis na zakup nowych samochodow produkowanych w Polsce. A co do komputerow: od lat mam wylacznie chinskie, i jedyne problemy mam tylko z oprogramowaniem do nich, ktore jest wciaz "Made in USA"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny S Motors & IT IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 07:56 Szanowna Publiko, kącika humoru ościowego ciąg dalszy. 1 „niemieckie firmy produkuja w Polsce samochody, ktore sa eksportowane do Niemiec” Tiaaa. A marki Fiat, Lancia i Ford Ka (57% produkcji) to są już wręcz arcyniemieckie. I rozchwytywane za zachodnią granicą. Prawda przebija przez słowa gościa. 2 „po 10 latach, kiedy w Niemczech kwalifikuja sie one juz tylko na zlom, sa z powrotem przyzwozone do Polski” a) Ach, zatem złom jest złomem nie dlatego, że niemiecki (choć rodem z Polski?), lecz dlatego, że wiekowy. Nie ma to jak powielanie mitów. W powielaniu mitów gość się specjalizuje, albowiem uaktualnione i oczyszczone z "martwych dusz" statystyki twierdzą, że średni wiek samochodów osobowych w PL oscyluje pomiędzy 11 a 12 lat. To istotnie może nie jest imponujące w porównaniu z rynkiem niemieckim, gdzie średni wiek samochodów wynosi 8 lat. Ale już w bogatej i jednocześnie superekologicznej Szwecji średnia wieku samochodów wynosi prawie 10 lat, na Słowacji (gdzie w przeliczeniu na mieszkańca produkuje się najwięcej samochodów w Europie) - 11 lat, natomiast w dostatniej i nowoczesnej Finlandii - 11,6 roku. Rzuciwszy okiem na sytuację za oceanem, dowiemy się zaś, że w Stanach Zjednoczonych średni wiek pojazdu osiągnął 11 lat. Ponadto, od 3 lat liczba sprowadzanych z zagranicy pojazdów używanych się zmniejsza. Plus to autorytatywne twierdzenie gościa, że obecne 10-letnie samochody, zwłaszcza eksploatowane po Autobahnach, to złom… Policjanci do niedawna mieli ople vectry pochodzące z 2000 r. 3 Słowem: gość nadal upiera się, że wszelka współpraca gospodarcza z Niemcami odbywa się z ogromną szkodą dla gospodarki polskiej (no ale przecież nie ma jeszcze dla niego przymusu kupowania samochodów akurat niemieckich...). Starannie jednak unika gość opisania, na czym miałaby polegać wyższość szerszej współpracy z Chinami. I to współpracy na takich warunkach, jakie jeden sam jeden gość sobie wymarzył. Na takich warunkach, na jakich ChRL nie współpracuje na razie z żadnym znanym państwem świata. 4 „co do komputerow: od lat mam wylacznie chinskie, i jedyne problemy mam tylko z oprogramowaniem do nich, ktore jest wciaz "Made in USA"...” No proszę, komputerek jest cacy tylko tego dobrego chińskiego software brak! a) Tym oto stwierdzeniem gość wpisuje się w tradycję polskiego kabaretu, w którym uczono, że to nie światła wcale jest brak, lecz zaledwie jednej fazy (!), że cały traktor jest dobry, bo trzy koła ma dobre a tylko jedno koło się zepsuło (!). b) Pytania: - do telemaniaków: ilu z was nacięło się na chińskim dekoderze naziemnej telewizji satelitarnej WiWa? A ilu z was jest całkiem zadowolonych z jakości polskiego Fergusona? - do gadźeciarzy telefonicznych: czy są między Wami tacy, którzy osobiście polecieli za ocean by nabyć najnowszą wersję IPhone’a w dniu światowej premiery? Podobnie jak wielu przyleciało specjalnie z Japonii? - do oglądaczy programów typu Galileo albo Gadżet: czy oglądaliście porównanie trzech tabletów? Czy aby tablet NO NAME Made In China przypadkiem nie zawieszał się? Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Motors & IT IP: *.182.226.154.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.07.12, 09:51 1. Mowa byla o VW i Oplu oraz MAN. 2. Nie da sie ukryc, ze Polacy nowych samochodow nie kupuja, gdyz po prostu nie jest ich na nie stac. Wystarczy porownac zarobki w Polsce i Niemczech... 3. Co tu maja do rzeczy maniacy, ktorzy koniecznie musza miec najnowszy gadzet i to "za wszelka cene"? Tu jest mowa o normalnych uzytkownikach PCtow, ktorzy chca miec niezwodny sprzet i stabilny system operacyjny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Chinese No Name IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 14:45 1 „Mowa byla o VW i Oplu oraz MAN.” Widać, że prawdziwy znafffca pisze! a) Zwłaszcza MAN wytwarza świetne samochody OSOBOWE. Tylko że ta cena 300.000 PLN za nowy egzemplarz to istotnie trochę za drogo; Kowalskiego rzeczywiście nie stać na taka kobyłę. b) Caddie (Furgon) i Transporter od Volkswagena to też auta prawdziwie rodzinne. Tylko polskie rodziny jakoś nie chcą ich docenić. 2 „Polacy nowych samochodow nie kupuja, gdyz po prostu nie jest ich na nie stac.” Jak tu się nie zgodzić? Nic to jest nic. A 4,5 mln nowych osobówek sprzedanych w Polsce w latach 1999-2011 toż to jest dokładnie nic. I pewnie z tego niekupowania średni wiek samochodu w PL jest zbliżony do tego w Szwecji, Finlandii, Stanach. 3 „Wystarczy porownac zarobki w Polsce i Niemczech...” Na szczęście mamy alternatywę w postaci Chin. Jak tylko Chińczycy łaskawie wyrażą zgodę na współpracę na kaganowych warunkach, z miejsca zaczniemy zarabiać tyle, co robotnice z fabryk dżinsów w Shenzhen. A jak jeszcze zaczniemy wyrabiać tyle bezpłatnych nadgodzin, co owe robotnice – to z pewnością trzymamy takie same świadczenia jak owe robotnice. 3 „Tu jest mowa o normalnych uzytkownikach PCtow, ktorzy chca miec niezwodny sprzet i stabilny system” Zatem wciąż zawieszający się tablet bez systemu operacyjnego to jest właśnie to, co gościowi absolutnie wystarcza. Ale dlaczego użytkownicy compów są ważniejsi od telewidzów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Chinese No Name IP: *.147.22.112.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.07.12, 21:37 1. Mowa byla o produkcji samochodow a wiec nie tylko o osobowych. 2. Skad wziales te liczby? W roku 2010 sprzedano w Polsce 315,858 samochodow, a w roku 2011 277,430 czyli o 12.2% mniej... www.best-selling-cars.com/europe/2011-full-year-car-sales-by-european-country/ 3. Chinczycy z roku na rk zarabiaja wiecej, a Niemcy mniej... 4. Tablety to sa zabawki dla malo rozgarnietych nastolatkow. Ja pisalem o porzadnych komputerach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA What sort of vehicles then? IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.12, 14:07 1 „Mowa byla o produkcji samochodow a wiec nie tylko o osobowych.” Dziękujemy gościowi za wrzucanie cars, vans, lorries, buses & coaches do jednego wora. Ale jeśli ten wór nazywa się motor vehicles, to powinno się jeszcze pamiętać o motorcycles… Jeśli zatem traktujemy pojazdy 4-kołowe na równi z 18-kołowymi, to tym bardziej nic dziwnego, że tak mało się ich sprzedaje. I żeby tylko w Polsce. W bogatych Niemczech także mało która rodzina Müllerów kupi sobie co roku nowego MAN-a. 2 „Skad wziales te liczby? W roku 2010 sprzedano w Polsce 315,858 samochodow, a w roku 2011 277,430 czyli o 12.2% mniej...” a) Dziękujemy gościowi za zaprzeczenie swojemu własnemu niedawnemu wyjaśnieniu oraz nagłą rezygnację z pisania o samochodach osobowych i użytkowych po równi. Dziękujemy zatem za „zniknięcie” ciężarówek! b) Dziękujemy za skorzystanie ze wspaniałej chińskiej wyszukiwarki, która, jak wiadomo, nic nie znajduje: 1999: 640,0 tys. szt. (rekord) 2000: 478,8 tys. szt. 2001: 327,3 tys. szt. 2002: 327,0 tys. szt. 2003: 358,4 tys. szt. 2004: 318,1 tys. szt. 2005: 235,5 tys. szt. 2006: 239,0 tys. szt. 2007: 293,3 tys. szt. 2008: 320,0 tys. szt. 2009: 320,0 tys. szt. 2010: 333,6 tys. szt. 2011: 275,0 tys. szt. „Ogólnie w ubiegłym roku dealerzy wydali klientom prawie 275 000 nowych aut, o 12% mniej niż w roku 2010.” www.smartdriver.pl/sprzedaz-nowych-samochodow-w-polsce-w-2011-roku-podsumowanie „333 tys. 552 samochody osobowe sprzedali w 2010 r. w Polsce dilerzy i producenci. To 4,17 proc. więcej niż w roku 2009 – poinformował monitorujący rynek instytut Samar.” esamochody.wordpress.com/2011/01/09/sprzedaz-nowych-samochodow-w-polsce/ Plus jeszcze i to: „W drugim miesiącu roku najwięcej zarejestrowano samochodów marki Skoda (3 249), następnie VW (1856) i Toyota (1708). Od początku roku Skoda zwiększyła swój udział w rynku do 13,4% i zarejestrowała 6 446 samochodów. Na drugim miejscu Toyota z udziałem 8% 3 828 i na trzecim Opel 3 612 (z udziałem 7,5%).” Ta wzmianka o Volkswagenach, Skodach (czyli też Volkswagenach) i Oplach to w podziękowaniu dla tych, którzy mówią, że Polacy nie kupują niemieckich... A tu tymczasem jeden jedyny Japończyk pośród trzech Niemców bądź prawie Niemców. Prawda, że niekoniecznie montowanych w PL. www.motofakty.pl/artykul/zwieksza-sie-sprzedaz-nowych-aut-w-polsce.html 3 „Chinczycy z roku na rk zarabiaja wiecej, a Niemcy mniej...” Dziękujemy za tak otwarte przyznanie, że większość Chińczyków wciąż zarabia malutko. Bo oczywiście „więcej” w porównaniu do „ciągle mało” znaczy tylko i wyłącznie „trochę więcej, niż było”. Dziękujemy gościowi serdecznie za męska decyzję o zamieszkaniu w tamtym wspaniale rozwijającym się kraju nad Jangcy i Huang-Ho, gdzie ludzie mają ciągle więcej i więcej, zamiast tkwienia bez perspektyw w świecie, gdzie ludziom przypada mniej i mniej. 4 „Tablety to sa zabawki dla malo rozgarnietych nastolatkow. Ja pisalem o porzadnych komputerach.” Dziękujemy gościowi za wykazanie się niewiedzą odnośnie tego, że tablet jest porządnym komputerem. Nade wszystko zaś dziękujemy za otwarte przyznanie, iż nawet „prostych zabawek” niezawieszających się nie potrafią ci genialni Chinole zmontować. Nie posądzaliśmy gościa o aż tak szczery krytycyzm wobec jakości chińskich produktów. Plus: już wcześniej wiedzieliśmy od gościa, że oprogramowania do „porządnych kompów” - nawet tych własnej produkcji - to Chińczycy też jeszcze nie umieją… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: What sort of vehicles then? IP: *.play-internet.pl 17.07.12, 16:43 1. Mowa byla o samochodach, a nie o pojazdach jednosladowych. 2. Od roku 1999 Polacy biednieja na potege, co potwierdzaja liczby podane przez ciebie. 3. Smiej sie z Chinczykow, poki jeszcze ci wolno sie z nich smiac... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: What sort of vehicles then? 18.07.12, 07:19 Gość portalu: Gosc napisał(a): > 1. Mowa byla o samochodach, a nie o pojazdach jednosladowych. > 2. Od roku 1999 Polacy biednieja na potege, co potwierdzaja liczby podan > e przez ciebie. > 3. Smiej sie z Chinczykow, poki jeszcze ci wolno sie z nich smiac... No coz tylko patrzec jak "gosc" poprosi o azyl w Chinach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: What sort of vehicles then? IP: *.play-internet.pl 18.07.12, 07:50 A po co mi ten azyl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA MAN trucks IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 16:05 1 „Mowa byla o samochodach, a nie o pojazdach jednosladowych.” a) Raz jeszcze dziękujemy gościowi za niezwykłą konsekwencję i żelazną logikę w pisaniu w jednej linijce o cars & utility vehicles łącznie… a zaraz potem, linijkę niżej, w podawaniu liczb tylko dla cars. b) Przyznajemy: znikoma liczba kupowanych przez Kowalskiego ciągników drogowych dowodzi jego oczywistej biedy. Ciągle nieśmiało czekamy na podanie nazwy kraju (może gdzieś na Dalekim Wschodzie), gdzie ogólny dobrobyt jest / wkrótce będzie mierzony liczbą nabywanych przez ludność 18-kołowych Volvos, DAFs, Ivecos… c) Dziękujemy też gościowi za przytoczenie wreszcie tych chińskich marek aut małych oraz dużych, które cały świat kupuje na pniu miast niemieckiego złomu. 2 „Od roku 1999 Polacy biednieja na potege, co potwierdzaja liczby podane przez ciebie.” Dziękujemy gościowi za wyrazy uznania dla naszych liczb. Wszelako liczba liczb przesłanych przez nas jest niczym wobec liczby liczb jakimi zasypuje nas sam gość a jakie udowadniają potężne biednienie Polaków. Wręcz zaczytujemy się w liczbach gościa. 3 „Smiej sie z Chinczykow, poki jeszcze ci wolno sie z nich smiac” a) Dziękujemy gościowi iż uwolnił resztę świata od swojej skromnej osoby i łaskawie wyniósł się właśnie tam, gdzie narodowość Han bogaci się na potęgę acz gdzie naśmiewanie się w Internecie z rządu Han-ów jest surowo karane. Kilku kolegom nawet zaczęło być ciut żal gościa, który tak łatwo pozbawił się wolności słowa. Z drugiej jednak strony powtarzanie wszystkiego słowo w słowo za panią matką (najpierw tą w Moskwie, obecnie tą w Pekinie) zawsze było świadomym wyborem gościa. Słusznie czyni nasz gość. Skoro kraj nad Wisłą nigdy nie był przezeń traktowany jak własny (znamienny wybór nicka), skoro w innych krajach upadającego Zachodu też nie dzieje się lepiej i, czy to Portugalia czy to Niemcy, – ludzie zarabiają, jak gość wie, coraz mniej… I skoro tylko w jednych Chinach widać wyłącznie zmiany na lepsze… No to sobie gość polepszy. b) A na miejscu w Chinach może nie będzie aż tak źle. Za owo nierozważne przyznanie przez gościa, że chiński software do Chinese made PCs zwyczajnie nie istnieje, zaś chińskie search engines są nie do użycia – może aż tak surowo nie będą karać… Może wezmą pod uwagę, iż gość tak w zasadzie to nigdy-przenigdy jednym złym słowem się o Chinach nie zająknął. Bo tak ogólnie, to przecież - według gościa - w dzisiejszych Chinach jest jak w dawnym Związku Sowieckim, gdzie nawet katastrofy naturalne się nie zdarzały… Ostatecznie nie za wszystko w tych Chinach rozstrzeliwują gości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA What was the guest talking about? IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 14:36 1 „Mowa była w tej dyskusji o małych ciężarówkach, a nie o tzw. TIRach.” (ale 16.07.12, 14:45) „Mowa byla o VW i Oplu oraz MAN.” Gratulujemy znafffcy, że zawsze wie o czym pisze. MAN TGS to z pewnością są bardzo m a ł e , rzec można maciupeńkie ciężarówki. Cóż to jest za lichy tonaż: ledwie do 41t? Także MAN TGX, MAN TGM i MAN TGL – toż to typowe samochodziki rodzinne, których Polacy chętnie kupowaliby więcej, gdyby tacy biedni nie byli. 2 „Chińczycy są dziś największymi na świecie producentami samochodów” a) Dziękujemy gościowi za wielokrotne powtarzanie rzeczy, które już nieraz napisał. W ten sposób przecież najprecyzyjniej odpowiada on na bezczelne pytania o konkretne marki chińskich aut dla Polaków. A jednocześnie jakże przekonująco udowadnia, że nie ma nic więcej do powiedzenia. b) Szczególnie dziękujemy za przypomnienie, iż produkcja aut w przeliczeniu na 1 tys. mieszk. jest w Chinach: 2x mniejsza niż w Polsce, 6x mniejsza niż w Japonii, 7x mniejsza niż w Niemczech, 8x mniejsza niż w Korei Płd oraz 10x mniejsza niż na Słowacji. Dzięki powyższemu liczba automobiles, SUVs, vans, and commercial vehicles (motorcycles and other motorized 2-wheelers excluded) w przeliczeniu na 1 tys. mieszk. wynosi w Chinach aż… 47, podczas gdy w Polsce 508, w Japonii 589, w Niemczech 534, w Korei 379, na Słowacji 348. 3 „Pauperyzacja Polaków jest dziś nie tylko względna, ale też i bezwzględna, co widać po zwiększaniu się ilości biednych Polaków.” a) Dziękujemy gościowi za wielokrotne powtarzanie rzeczy, które już nieraz napisał. W ten sposób najprecyzyjniej odpowiada on na bezczelne pytania o konkretne liczby i procenty. A jednocześnie przekonująco udowadnia, że nie ma nic więcej do powiedzenia. b) Dziękujemy gościowi za udowodnienie, iż pomimo całej swej łuconości nie rozróżnia pojęć countable / uncountable, nie widzi różnicy pomiędzy number i amount. Podpowiemy gościowi w temacie i l o ś c i biednych Polaków: otóż wynosi ona circa 2 mln ton metrycznych. c) „Pauperyzacja jest, co widać po zwiększaniu się liczby, ah pardon: ‘ilości’... biednych” Czekamy na inne dowody mistrzowskiego władania językiem polskim. Proponujemy: - „Otyłość jest, co widać po zwiększeniu liczby grubych” - „Anemia jest, co widać po zwiększeniu liczby bladych” - „Zidiocenie jest, co widać po zwiększeniu liczby głupich”. d) „Oczywiście, “rząd się zawsze wyżywi”,” Dziękujemy gościowi za przypomnienie motta jego ulubionego pana rzecznika jego ulubionej Junty Jaruzelskiej, oczywiście skrajnego prawicowca. 4 „śmiej sie z Chinczyków, póki jeszcze ci wolno się z nich śmiać! To wcale nie jest żart!” Już żeśmy pisali, że żal nam gościa z powodu, iż znalazł się w kraju, gdzie władza nie zna się na żartach. No ale każdy dokonuje własnych wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Znafffca zaraz napisze, że cały świat słyszał IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 20:31 o chińskich markach: AMW, Changan, Dongfeng, DR, FAW Haima, FAW Hongqi, FAW Xiali, Gonow, Hafei, Higer, HSO, Jianghuai, Jiangling, Jiangnan, Jonway, Shanghai Maple, Shuanghuan, Wuling, Zhejiang Kangdi, Zotye, ZX. I ta "powszechna znajomość" z pewnością czegoś dowodzi.... I jeszcze to - kłamliwe zresztą - pokrzykiwanie, że technologia niemiecka. Prości ludzie na szczęście swój rozumek mają i zawsze po traktują to jako najlepsze hasło reklamowe produktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Znafffca zaraz napisze, że cały świat słyszał IP: *.180.205.39.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 10:17 Chiny sa dzis fabryka swiata, wiec nieunknione jest, ze chinskie marki podbija wkrotce swiat. Sam pamietam, jak w latach 1960tych wysmiewano sie na Zachodzie z takich marek jak np. Toyota... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Niemożliwe, gość nie rozpoznaje tych sławnych IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.12, 12:04 brandów? Zatem można już być fabryką świata a jeszcze nie posiadać zbyt wielu rozpoznawalnych marek? Można być fabryką świata a jednocześnie dużą częścią produkcji jedynie zaopatrywać niechińskich producentów w podzespoły. Albo nawet sprzedawać liczne gotowe wyroby ale pod niechińskimi markami. Można być fabryką świata a wciąż sygnaturkę Made in China wstydliwie umieszczać w wersji jak najbardziej miniaturowej - w miejscach jak się da najbardziej ukrytych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Niemożliwe, gość nie rozpoznaje tych sławnych IP: *.play-internet.pl 12.07.12, 17:11 Na samochodach firmy VW wyprodukowanych w Polsce nie ma na tabliczce znamionowej napisu "made in Poland", a tylko "made by VW" albo "made in EU"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA What makes of vehicles's the guest talking about? IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.12, 14:44 1 „…o tych poteznych ciezarowkach, ktore firma VW montuje w swych tajnych, podziemnych fabrykach na terenie RP.” a) Oooo, więc tym razem już ani słowa ze strony o MAN-ach (BTW firma z Grupy Volkswagen)? A tak bardzo się gość o tę właśnie markę upominał, nieledwie awanturował! Czemu więc ani słowa o MAN-ie? Cóż, goście zmienni są. b) Tym razem gość każe nam wyrażać żal, że Polacy kupują tak mało (pardon, miało być: „w ogóle nie kupują”) pojazdów z fabryki VW Poznań! Niestety, nasz ulubiony strzelec wyborowy znów trafił przysłowiową kulą w płot. Tak się pechowo składa, że w Poznaniu produkuje się pojazdy użytkowe, raczej niespecjalnie nadające się na potrzeby typowej polskiej rodziny. No, chyba że ktoś – jak gość keller – uważa, że taki VW TS - ze skrzynią ładunkową ładnie wygląda na parkingu pod domem. Albo taki VW Caddy Max Transporter. Albo po prostu VW Transporter. Ach tak, ten ostatni to przez polską policję jest dość chętnie kupowany. c) Za chwilę okażę się - jak to się zwykle okazuje u kagana - że pamiętna fraza (16.07.12, 14:45) „Mowa byla o VW i Oplu oraz MAN” (z pomocą której nieledwie nas strofował), zgodnie z jego naczelną maksymą brzmiącą (09.07.12, 09:52) „Czytaj ze zrozumieniem” (wtedy chodziło o to, że napisał o Brytyjczykach, którzy internowali Japończyków a każdy średniointeligentny miał obowiązek zrozumieć, że chodziło mu o Amerykanów internujących) ostatecznie w języku kaganowym znaczy ni mniej ni więcej tylko: „mowa była wyłącznie o GM/Oplu”. Jak my mogliśmy tego wcześniej nie zrozumieć? 2 „Zadna kazuistyka nie jest w stanie zmienic rzeczywistosci, a jest ona taka, ze Chińczycy są dziś największymi na świecie producentami samochodów osobowych.” a) „Żadna” (jeśli to miało być od słowa „zad”, to chyba powinno być „zadnia”) kazuistyka nie jest w stanie zmienić rzeczywistości, że Chińczyków jakby trochę więcej niż Japończyków+Niemców+Koreańczyków+Polaków+Słowaków (plus nawet Amerykanów) razem wziętych. b) Ale SpoKo. Dzielny kagan zaraz nam poda taki przykład, że Tanzania ma większy GDP całkowity od Luksemburga, zatem niech Luksemburczycy pozazdroszczą Tanzańczykom. Cóż, toutes proportions gardées. 3 „Paupreyzacja Polakow jest zas faktem (niestety)...” Co jest faktem? Twierdzenia kagana są tak samo „skwantyfikowane”, jak jego ortografia jest „poprawiona”. 4 A gdzie tu tradycyjna zachęta byśmy się śmiali z Chińczyków póki jeszcze nam wolno? Gdyż jemu biednemu już nie wolno... Niestety, nam trochę trudno się śmiać, gdyż na polskich ulicach wciąż nie zauważyliśmy ani jednego z tych śmiesznych chińskich wózków. Mimo, że podobno są ich miliony. Jako też nie poznaliśmy chińskiego oprogramowania do chińskich komputerów. Choć ono lepsze od amerykańskiego. Jako też nikt nie słyszał o benefitach płynących ze współpracy z Chińczykami - na warunkach znanych jedynie z kaganowych bredzeń. PS Przenieśliśmy ten post w inne miejsce, gdyż w miejscu starym gość uparcie nie zauważa pytania o chińskie marki aut przewyższające niemieckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: What makes of vehicles's the guest talking? IP: *.singnet.com.sg 24.07.12, 11:39 Nie spoaob z toba dyskutowac, gdyz piszesz nie na temat... Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.courvoisier Pytanie 11.07.12, 09:36 jak po nazwisku odróżnić niemieckie korzenie od żydowskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orzeł Biały Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami IP: *.superkabel.de 15.07.12, 18:07 Banda Volksdeutschów nigdy nie będzie dumnymi Polakami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Anders, Wedel - Niemcy, którzy stali się Polakami IP: *.146.235.168.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.07.12, 19:17 Racja Orle Bialy! Choc Niemcow stac dzis na ta propagande, to jednak, szczegolnie w Polsce, wciaz sie pamieta, w jaki to sposob Niemcy niesli do Polski owa zachodnia cywilizacje, i jakie to mialo dla Polski i Polakow tragiczne skutki! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: ... is the best Russian 19.07.12, 20:14 Gość portalu: Gosc napisał(a): > A ktory z wybitnych Polakow nie byl Zydem? Jan Pawel II. A Mickiewicz nie byl Polakiem Odpowiedz Link Zgłoś