tani internet-Sadyba przykladem dla innych

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 18:54
Na Sadybie udało się zrealizować wyjątkową inwestycję - dzięki wspólnemu
wysiłkowi wielu osób utworzono Stowarzyszenie Multimedialne Sadyba i założono
sieć internetową o szybkości przesyłania danych równej wielkim korporacjom.

Przedsięwzięcie na Sadybie jest doskonałym przykładem na to, w jaki sposób
dobrze zorganizowana społeczność lokalna może być sprzymierzeńcem biznesu, a
udana inwestycja przynosi korzyści obu stronom. Inwestor pozbawiony poparcia
mieszkańców często może stać się przedmiotem manipulacji lokalnych władz, na
Sadybie udało się przełamać zniechęcające inwestorów schematy.

- To wspólne przedsięwzięcie, które służy całemu osiedlu - mówi pan Stanisław
Zakrzewski, właściciel firmy Elart (która objęła Sadybę siecią internetową) i
jednocześnie mieszkaniec osiedla. Współpracownicy przyznają, że dzięki jego
dalekowzroczności i umiejętności stworzenia dobrego biznesplanu mieszkańcy
Sadyby mogą korzystać z Internetu.

Najtrudniej było pozyskać fundusze. Częściowo pochodziły one od mieszkańców.
Resztę firma wyłożyła sama. - Gdybym nie wierzył w powodzenie przedsięwzięcia,
nigdy bym się na nie nie zdecydował. Zarzucano nam, że wybraliśmy zbyt drogie
technologie (sieć szkieletowa wykorzystująca transmisję światłowodową). Jako
człowiek techniki nie chciałem świadomie wybierać najtańszych, a co za tym
idzie, mogących powodować później najwięcej komplikacji rozwiązań - komentuje
pan Zakrzewski.

Okres problemów z pozyskiwaniem funduszy już minął. Teraz przyszła pora na
zbieranie owoców z udanego projektu. Sieć dorównuje szybkością przesyłania
danych instytucjom takim jak banki. Dzięki temu, że jest to sieć
teleinformatyczna, w przyszłości będzie mogła służyć do przekazu obrazu
cyfrowego czy też jako sieć telekomunikacyjna. To jedyna w Polsce osiedlowa
sieć internetowa o tak dużych możliwościach technologicznych. Biorąc pod uwagę
szybkość działania opłata za podłączenie się nie jest zbyt wygórowana. Wynosi
675 zł brutto plus miesięczny abonament za stałe łącze 61 zł brutto. W
pierwszej fazie projektu chęć podłączenia do sieci zadeklarowało około 400
osób. Firma Elart szacuje, że w najbliższym czasie 20 proc. mieszkań na Sadybie
będzie podłączonych do internetu (osiedle liczy około 5 tys. lokali).

- Chciałbym, aby nasza sieć stała się obszarem eksperymentalnym dla różnego
rodzaju rozwiązań, które mogłyby sprawdzić się także w innych miejscach - mówi
mieszkaniec Sadyby, który zainicjował budowę sieci dr Piotr Wiench z Instytutu
Stosowanych Nauk Społecznych. Nawiązaliśmy kontakty z instytucjami
administracji publicznej takimi jak Ministerstwo Infrastruktury i Urząd Służby
Cywilnej (w planach jest założenie wirtualnego urzędu pocztowego i
elektroniczna obsługa administracyjna). Będziemy także prowadzić eksperymenty z
techniką telewizyjną. Własna sieć telewizji kablowej należąca do spółdzielni
pozwala nam złożyć wniosek do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o koncesję
na emitowanie swoich programów TV. W najbliższej przyszłości będziemy dążyć do
podłączenia Sadyby do sieci Pionier - Polskiego Internetu Optycznego,
najszybszej sieci światłowodowej w kraju.

Sieć to szansa dla rozwoju lokalnej społeczności. Mieszkańcy mogą zajmować się
telepracą, nie wychodząc z domu zakładać własne wirtualne firmy (co w dobie
postępującego bezrobocia jest doskonałym rozwiązaniem pozwalającym na
zaoszczędzenie środków utrzymania biura, itp., jest to też świetny pomysł na
pracę dla osób niepełnosprawnych). Piotr Wiench planuje również rozpoczęcie
działań edukacyjnych, szczególnie wśród młodych ludzi poprzez przekazywanie im
prawideł rządzących handlem elektronicznym i uświadomienie, jak dużo sieć
internetowa może znaczyć dla biznesu.

Byłoby to coś w rodzaju elektronicznego inkubatora przedsiębiorczości -
wyjaśnia. Stara się zainteresować swymi pomysłami Unię Europejską (prace
badawcze prowadzone na Sadybie zostały zgłoszone do konkursu V Ramowego
Programu Badań organizowanego przez UE).

Osiedle Sadyba to świetne miejsce na siedzibę dla mniejszych przedsiębiorstw.
Znajdują się tam bowiem lokale do zaadaptowania na biura, a firmy dzięki
obecności sieci miałyby zagwarantowane dobre zaplecze techniczne.
Zinternetyzowane osiedle to również wzorcowy obszar do prowadzenia badań
marketingowych. - Nasza populacja jest w sensie demograficznym przekrojem
polskiego blokowiska - mówi Piotr Wiench. Z łatwością możemy zbadać potrzeby
mieszkańców, obserwować bieżące trendy i przewidywać przyszłe oczekiwania -
dodaje. Na pytanie, jaka jest jego wizja osiedlowej sieci pan Piotr mówi -
Chciałbym, aby stała się miejscem, które toruje drogę nowym rozwiązaniom. Żeby
była to kuźnia pomysłów i idei, które choć początkowo wydają się utopijne, są
możliwe do zrealizowania. Patrząc na to, czego dotychczas dokonano - marzenia
Piotra Wiencha mają duże szanse na spełnienie.

Sadybiańska recepta na sukces mogłaby zatem brzmieć następująco: "Znajdź kilku
zapalonych naukowców, którzy wymyślą ideę, dodaj do tego solidną firmę ze
znającymi się na rzeczy fachowcami, a przede wszystkim zorganizuj lokalną
społeczność".

    • Gość: Zocha Re: tani internet-czy naprawdę? IP: *.chello.pl 14.03.02, 19:05
      Dla mnie to wcale nie tanio w porównaniu z tym,co płacę,czyli 160 razem z
      kablówką(ok.50-ciu).No i nie trzeba było wywalać siedmiu melonów na instalację.
      Ale "pospolitego ruszenia"można pozazdrościć!W czasach,kiedy nikomu nic się nie
      chce...
    • Gość: pielasze Re: tani internet-czy dla firm? IP: *.med.Virginia.EDU 14.03.02, 21:27
      To, że Elart założył sieć na Sadybie jest rzeczywiście
      wielką wygodą (i przygodą) dla mieszkańców (jestem
      jednym z nich). Szczególnie gratuluję determinacji przy
      wyborze solidnycb podstaw technicznych (światłowody),
      na co nie każdy ma odwagę.
      Jednak wizja roztoczona w artykule p.vinca, szczególnie
      jej część dotycząca "telepracy", jest chyba nieco
      przesadzona. Sieć Elartu umożliwia na pewno szybką
      łączność z Siecią, ale niestety w jedną stronę.
      Jeśli chcieliby Państwo np. założyć e-firmę i
      udostępniać swoje e-zasoby (np.bazę danych) światu, nie
      można tego zrobić bez własego adresu IP. A tego Elart
      nie zapewnia (próbowałem). Każdy inny dostawca (TPSA,
      AsterCity) - tak.

      Czyli niczego przez sieć na Sadybie nie sprzedacie -
      możecie tylko kupować...

      Tak chyba więc nieco p.vinca wyniosło. Ale mam
      nadzieję, że to się jeszcze zmieni na lepsze.
      Ponieważ jestem tym bardzo zainteresowany, chętnie
      poznałbym moich Sąsiadów, dzięki którym sieć powstała.

      z poważaniem,
      • Gość: vinc Re: tani internet-czy dla firm? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 21:49
        Gość portalu: pielasze napisał(a):

        > To, że Elart założył sieć na Sadybie jest rzeczywiście
        > wielką wygodą (i przygodą) dla mieszkańców (jestem
        > jednym z nich). Szczególnie gratuluję determinacji przy
        > wyborze solidnycb podstaw technicznych (światłowody),
        > na co nie każdy ma odwagę.
        > Jednak wizja roztoczona w artykule p.vinca, szczególnie
        > jej część dotycząca "telepracy", jest chyba nieco
        > przesadzona. Sieć Elartu umożliwia na pewno szybką
        > łączność z Siecią, ale niestety w jedną stronę.
        > Jeśli chcieliby Państwo np. założyć e-firmę i
        > udostępniać swoje e-zasoby (np.bazę danych) światu, nie
        > można tego zrobić bez własego adresu IP. A tego Elart
        > nie zapewnia (próbowałem). Każdy inny dostawca (TPSA,
        > AsterCity) - tak.
        >
        > Czyli niczego przez sieć na Sadybie nie sprzedacie -
        > możecie tylko kupować...
        >
        > Tak chyba więc nieco p.vinca wyniosło. Ale mam
        > nadzieję, że to się jeszcze zmieni na lepsze.
        > Ponieważ jestem tym bardzo zainteresowany, chętnie
        > poznałbym moich Sąsiadów, dzięki którym sieć powstała.
        >
        > z poważaniem,
        >
        >
        • Gość: pielasze Re: tani internet-czy dla firm? IP: *.med.Virginia.EDU 15.03.02, 00:07
          Bardzo dziękuję za odpowiedź. Naprawdę _BARDZO_ się
          cieszę z sieci na naszym osiedlu - chciałem tylko lekko
          popchnąć w kierunku wykonania ostatniego, jak myślę,
          kroku, który dzieli nas od osiągnięcia tego, o czym Pan
          pisał. Myślę, że to zupełnie możliwe i sam chętnie
          pomogę jak umiem (zajmuję się bazami danych, chwilowo w
          usa). 1000x wolałbym po powrocie (albo nawet przed!)
          kupić usługę "u siebie" niż np. w TPSA. I napisałem po
          to, żeby mocniej zaakcentować jej brak, mam nadzieję
          chwilowy.

          Resumując: bardzo blisko był Pan prawdy. I _bardzo_
          warto wykorzystać niezłą - jak myślę - infrastrukturę
          do czegoś więcej niż klikania w cudze. Jeszcze raz:
          chętnie poznam sąsiadów, którzy się tym zajmują. A za
          "wyniosło" - przepraszam.

          serdecznie pozdrawiam,
          roman pielaszek
          pielasze@fuw.edu.pl
    • ja.nusz Re: tani internet-Sadyba przykladem dla innych 15.03.02, 00:17
      Komu chcialoby sie czytac Twoje wypociny...........
Pełna wersja