Działkowcy, otwórzcie ogrody dla wszystkich mie...

    • Gość: anka Działkowcy, otwórzcie ogrody dla wszystkich mie... IP: *.tktelekom.pl 16.07.12, 08:27
      I z oazy spokoju będę miała park pełen spacerowiczów. Pomysł jest bez sensu. Nie chcę żeby mnie oby oglądali jak jakieś zwierzę w zoo. Są parki, zapraszam.
      • poborowy102 Re: Działkowcy, otwórzcie ogrody dla wszystkich m 16.07.12, 09:47
        i tak Cię obcy oglądają, przecież każdy sąsiad może zaprosić kogo chce... Ja gdy siedzą w grządkach albo na drzewie to mam w nosie kto łazi po alejkach, a łażą często całe tabuny "obcych", wracają z grillowania u kogoś, albo z picia piwa, a gdy ja piję to mam taki kąt gdzie mnie nie widać...
    • Gość: kASIA Działkowcy, otwórzcie ogrody dla wszystkich mie... IP: 31.178.124.* 23.07.12, 23:37
      W Gdańsku w dzielnicy Jelitkowo kilka lat temu ogródki działkowe wzdłuż pasa nadmorskiego zostały odebrane tam właścicielom i miasto zrobiło tam teren rekreacyjny dla wszystkch mieszkańców. Place zabaw dla dzieci, alejki dla rowerzystów, ławki... Nie wiem jak prawnie zostało to załatwione, ale mieszkając tam rok każdego dnia doceniałam ten krok i dziękowałam miastu za odwagę i upór w dążeniu do celu. Dziś ta dzielnica miasta jest cudownym miejscem wypoczynku dla całego Gdańska i nie tylko. W Warszawie też powinni tak zrobić. Niestety, ale enklawa działkowców w centrum miasta powinna byc zlikwidowana. Na Mokotowie ogród działkowy jest zamykany w ciągu dnia na klucz (!!!!) i nie można tam wejść. Kilka lat temu, kiedy miałam maleńkie dziecko chciałam móc spacerować po opgródkach (zawsze przyjemniej z wózkiem tam niż przy ulicy), ale niestety - nie dało rady. Chciałam więc kupić taką działkę, żeby mieć odrobinę tego raju - 6 lat temu koszt byle jakiej działki z rozwalającym się barakiem na dolnym Mokotowie koło trasy siekierkowskiej kosztował 50 000 zł. Żebny jeszcze jakoś wyglądał, ale zaraz obok był transformator wysokiego napięcia, działka zdezelowana, altana ruina i 50 000 zł. W głowach się poprzewracało. Teraz sama jestem działkowcem, mam działkę 30 km od Warszawy i ciesze sie z tego, że ją mam. Co więcej - w naszym ogródku działkowym jest bardzo dużo działek niezagospodarowanych, zapomnianych (30 km od Warszawy robi swoje). Coz. Warszawa i inne miasta powinny zamieni właścicielom te dzialki w centrum miasta na działki poza miastem. A te w mieście powinny - wzorem Gdańska - służyć całej społeczności miasta a nie tylko wąskiej grupie. I dzisiątki tysięcy Warszawiaków (jak nie miliony ;)) byłyby za to bardzo wdzięczne. Trzymam kciuki.
      • Gość: XXXL Re: Działkowcy, otwórzcie ogrody dla wszystkich m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.12, 10:41
        Kasiu - kim ty jesteś że tak chętnie chcesz wszystkim wszystko odbierać ,pewnie wiesz z historii że już kiedyś tacy byli co ludziom poodbierali ich własności . Sama jesteś działkowcem to chyba i ty też należysz do tej enklawy , więc nie mów o żadnej likwidacji - co to jest powrót do jakiejś pieprzonej okupacji czy co ? . Ktoś przecież kiedyś tym ludziom wyznaczył teren na którym dostali - tzn. kupili te kawałki gruntu bo jak pamiętam to za swój kawałek musiałem zapłacić kiedyś 9 tys. PLN , a Ty mówisz o zabieraniu i likwidacji ...... łagodnie mówiąc głupota.

        z mieszanymi uczuciami pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja