Polski "Super Bowl" na Stadionie Narodowym

15.07.12, 14:22
Nazwy zespołów obciachowe, pretensjonalnie cudzoziemskie, "światowe" jak w Pcimiu. Kompletna prowincja, manifestacja jakichś kompleksów.
    • Gość: goth Futbolowy finał na Stadionie Narodowym IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 16:23
      Ciekawe ilu widzów będzie oglądało tą arcynudną mutację rugby.
    • jhbsk Futbolowy finał na Stadionie Narodowym 15.07.12, 17:07
      Dobry pomysł. Promocja dyscypliny.
    • Gość: sssfar Re: Polski "Super Bowl" na Stadionie Narodowym IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.07.12, 17:44
      chyba najnudniejszy sport jaki kiedykolwiek wymyślono - nic się nie dzieje, ustawiają się 10 minut po czym następuje 10 sekund "gry". Nudaaaa
    • advertum Brak biletów. 15.07.12, 18:05
      Niestety był limit biletów (chyba 25k) więc sporo osób musiało odejść z kwitkiem spod stadionu.
    • Gość: usa fan Futbolowy finał na Stadionie Narodowym IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 12:31
      mecz fajny,zaplecze gastronomiczne tzw.piknik dziadostwo,bywałem na tego typu imprezach w USA i myślałem że może choć w połowie piknik będzie odwzorowany niestety nie było,kto pierwszy raz miał okazje to zobaczyć to sądze że mógł się przerazić i więcej nie przyjdzie a myślałem że cel miał być zupełnie inny,pozatym sporo osób przyszła zobaczyć narodowy a nie mecz,skąd wnioskuje?w przerwie wyszło sporo osób,nie nie po hot dogi bo nie wrócili hehe chyba że ich zanudziłą ta gra tyle odemnie
    • igraszkabis Brak krzesełek... 21.07.12, 13:44
      15 lipca podczas finału futbolu amerykańskiego na Stadionie Narodowym w Warszawie, miała miejsce ciekawa sytuacja.
      Otóż osoby, które kupiły najdroższe miejsca na ten mecz (miejsca VIP nie były oferowane) przeżyły lekkie zdziwienie, gdy na miejscu okazało się, że ich krzesełka są fizycznie zdemontowane, a w ich miejsce postawiono platformę na kamery - zapewne pozostałość po Euro, ponieważ podczas całego meczu platforma była pusta.
      Tak więc najdroższy bilet był... miejscówką stojącą.
      Na pytanie obsługi o co chodzi, dowiedzieli się, że mogą się przenieść do innego sektora, gdzie bilety kosztowały 1/4 ceny.
      Po reklamacji telefonicznej w firmie Eventim, która odpowiada za sprzedaż biletów poszkodowani dowiedzieli się, że przecież obsługa Stadionu Narodowego skierowała ich do sektora dla VIP-ów!

      Ciekawe, czy zdążą zamontować brakujące krzesełka na koncert Madonny, bo nie mam wątpliwości, że już sprzedali te miejscówki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja