Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa n...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:19
Ale odkrycie! Przecież to jest część Szlaku Golędzinowskiego!
    • nieszaryobywatel Profesjonalny materiał 16.07.12, 13:38
      Nie ma to jak wideo kręcone z kiepskiej komórki. Dziennikarski profesjonalizm ;) .
    • bekessy Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa n... 16.07.12, 13:58
      Dzika ścieżka? W jakim sensie "dzika"?
    • Gość: topick Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa n... IP: 178.73.10.* 16.07.12, 14:05
      W którym miejscu ona jest wąska ? :P
    • Gość: mattt Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa n... IP: *.pf.com.pl 16.07.12, 14:45
      bardzo fajna ścieżka, wczoraj tam pomykałem, nie znam lepszej w Wawie, można dojechać aż do Żerania (jadąc z Trasy Łazienkowskiej)
      • Gość: Thomas Re: Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa IP: *.devs.futuro.pl 16.07.12, 15:29
        a idzie ona dalej od tego miejsca co skonczyl sie film ?
        czyli pod trasa lazienkowska az do Wawra ?
        czy tam juz trzeba wyjechac na powierzchnie i jechac za ekranami przy Wale miedzeszynskim ?
        • agawop Re: Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa 16.07.12, 21:11
          Gość portalu: Thomas napisał(a):

          > a idzie ona dalej od tego miejsca co skonczyl sie film ?
          > czyli pod trasa lazienkowska az do Wawra ?
          > czy tam juz trzeba wyjechac na powierzchnie i jechac za ekranami przy Wale mied
          > zeszynskim ?

          Z tego co wiem to niestety - na Berlingu się kończy. Ale od Grota jazda wyśmienita.
    • kazimierz Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa n... 16.07.12, 15:03
      Równie "dzika" jest ścieżka na terenie Olszynki Grochowskiej (rezerwatu i po części na terenach PKP). Polecam do rowerowania i biegania. Są bobry ;)

      ---------
      Kazimierz
    • Gość: zbysz. Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 16:03
      Ścieżka piękna ale jakoś trzeba się na nią dostać. Na wysokości ul. Krynicznej gdzie się zaczyna zjazd jak po schodach. Można sobie zęby powybijać albo odgryźć język.
    • Gość: Ala Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa n... IP: 83.238.5.* 16.07.12, 16:30
      TO W ŻADNYM WYPADKU NIE JEST ŚCIEŻKA ROWEROWA! jest to ścieżka biegowa i jako taka jest ona oznaczona! słupki rozsadzone co kilometr nie tylko mają wyraźnie napisane Warszawska ścieżka BIEGOWA ale także oznaczone kilometry pozostałe do przebiegnięcia w jedną jak i drugą stronę! I jako biegacz i mieszkaniec okolic ścieżki PROTESTUJE! przeciwko zabieraniu nam ścieżki kiedy rowerzyści mają de facto wyznaczoną trasę i oznaczoną jako rowerowa wzdłuż Wału Miedzeszyńskiego- w dodatku Państwo rowerzyści są nie kulturalni i uważają tą ścieżkę za własność uniemożliwiając w ten sposób użytkownikom takim jak biegacze czy spacerowicze spokojny trening lub spacer! Skandalem jest trąbienie, dzwonienie i chamskie odzywki oraz mina per "zjeżdżaj baranie" z tej trasy- gdyż szanowni Państwo rowerzyści uważają tą trasę za własność! Gdy wy macie ponad 260 kilometrów szlaków oraz ścieżek rowerowych a my biegacze 6! słownie sześć szlaków do biegania!
      • Gość: M Wyluzuj z tym dzwonieniem IP: *.164.metrointernet.pl 16.07.12, 16:38
        Ja np. dzwonię przed wymijaniem, żeby pieszy/biegacz/wolniejszy rowerzysta wiedział, że nadjeżdżam. Gdyby każdy tak używał dzwonka, to by było dużo spokojniej. Zdaję sobie sprawę, że ta ścieżka jest mieszana i żaden z powyższych nie ma obowiązku oglądania się co sekundę.

        Akurat używanie dzwonka trochę jak Arabowie klaksonu (informacja - TU JESTEM), jest wyjątkowo chwalebne.
        • Gość: Ala Re: Wyluzuj z tym dzwonieniem IP: 83.238.5.* 16.07.12, 16:42
          Szczególnie jeżeli wymusza to pierwszeństwo!
          • gom1 Re: Wyluzuj z tym dzwonieniem 16.07.12, 21:53
            Rowerzysta dzwoni, biegacz odbija do prawej krawędzi, rower go wyprzedza i po sprawie. Naprawdę to taki kłopot?
      • Gość: ekon Re: Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa IP: 178.73.44.* 16.07.12, 21:57
        Gość portalu: Ala napisał(a):

        > TO W ŻADNYM WYPADKU NIE JEST ŚCIEŻKA ROWEROWA! jest to ścieżka biegowa i jako t
        > aka jest ona oznaczona! słupki rozsadzone co kilometr nie tylko mają wyraźnie n
        > apisane Warszawska ścieżka BIEGOWA ale także oznaczone kilometry pozostałe do p
        > rzebiegnięcia w jedną jak i drugą stronę!....

        a kto powiedział że jest to TYLKO I WYŁĄCZNIE ścieżka dla biegaczy???!!!! coś ci się chyba pomerdało w główce! sam lubię tam spacerowac jak i jezdzic rowerem i nigdy nikt mi nie przeszkadzał [poza głupkami którzy rzucają śmieci oraz takimi co chcieliby tam ustawiac znaki drogowe i patrole SM i policji!!] wyluzuj! ta ścieżka jest UNIWERSALNA, a jak masz jakieś problemy z tym to biegaj sobie na bieżni stadionu
      • le5zek Re: Dzika ścieżka nad Wisłą: najpiękniejsza trasa 03.08.12, 12:51
        To nie jest ani ścieżka rowerowa (w rozumieniu kodeksu drogowego) ani do biegania. Stąd należy zachować kulturę i umiar. I nie leźć całą szerokością ścieżki w 3 osoby obok siebie jak również nie rajdować 30 km/h. Trzeba zachować umiar i poszanowanie innych - z czym w naszym kraju kiepsko.
    • Gość: M Psiarze - zaraza tej ścieżki IP: *.164.metrointernet.pl 16.07.12, 16:35
      Problemem, choć ostatnio mniejszy, są psiarze warszawscy idący ze swoimi kundlami bez smyczy. Bydlęta wyskakują prosto pod koła. Na zwróconą uwagę, że można przejechać takie bydlę, oburzają się. Przydałby się patrol SM jadący tam w weekendy i wlepiający mandaty za brak smyczy czy puszczanie go smyczą w poprzek ścieżki.

      Niestety, od czasu kiedy moja żona miała przez takiego kundla wypadek, zacząłem wozić ze sobą gaz pieprzowy na większe bydlaki (także właścicieli), a przed mniejszym po prostu nie będę hamował. Kiedy do wyboru jest moje zdrowie, albo pies bezmózgiego właściciela, wybieram moje zdrowie. Nie będę hamował w miejscu, żeby się połamać.

      • Gość: Ala Re: Psiarze - zaraza tej ścieżki IP: 83.238.5.* 16.07.12, 16:40
        a może mandat dla Pana za jazdę w niedozwolonym miejscu?
        • Gość: M Re: Psiarze - zaraza tej ścieżki IP: *.164.metrointernet.pl 16.07.12, 17:11
          Dozwolona, dozwolona
          • Gość: Ala Re: Psiarze - zaraza tej ścieżki IP: 83.238.5.* 16.07.12, 17:33
            Dziwne :) widziałam na drewnie biegacza na znakach ale juz niebieskiego znaku z rowerkiem tam nie uświadczysz! za to moze dobrym pomyslem bedzie chodzenie z gazrurką na wypadek gazu pieprzowego- skoro mam do wybory zdrowie swoje lub psie to wybiore wlasnie je! i telefon do straży miejskiej za nieprzepisową i niedopuszczalną jazdę na rowerze oraz bezpodstawne użycie gazu pieprzowego... a w razie wątpliwości ścieżka jest kilka metrów wyżej wzdłuż jezdni.. z takim znaczkiem okrągłym, niebieskim i z takim śmiesznym białym rowerkiem..
            • agawop Re: Psiarze - zaraza tej ścieżki 16.07.12, 21:20
              Gość portalu: Ala napisał(a):

              > Dziwne :) widziałam na drewnie biegacza na znakach ale juz niebieskiego znaku z
              > rowerkiem tam nie uświadczysz! za to moze dobrym pomyslem bedzie chodzenie z g
              > azrurką na wypadek gazu pieprzowego- skoro mam do wybory zdrowie swoje lub psie
              > to wybiore wlasnie je! i telefon do straży miejskiej za nieprzepisową i niedop
              > uszczalną jazdę na rowerze oraz bezpodstawne użycie gazu pieprzowego... a w raz
              > ie wątpliwości ścieżka jest kilka metrów wyżej wzdłuż jezdni.. z takim znaczkie
              > m okrągłym, niebieskim i z takim śmiesznym białym rowerkiem..

              A widziałaś tam może okrągły znak z rowerem na białym tle w czerwonej obwódce?
            • le5zek Re: Psiarze - zaraza tej ścieżki 03.08.12, 13:04
              Skarbie, nie peroruj jak się nie znasz na przepisach drogowych.
              Niebieski znak z białym rowerzystą = zakaz wstępu pieszych.
              Niebieski znak z rowerzystą przedzielony w pionie z sylwetką pieszego = piesi z jednej, rowerzyści z 2 strony
              Niebieski znak z rowerzystą przedzielony w poziomie z sylwetką pieszego u góry = ścieżka pieszo rowerowa z pierwszeństwem pieszych.
              Niebieska sylwetka pieszego - ścieżka tylko dla pieszych = zakaz ruchu rowerów.
              I piały znak z czerwoną obwódką i rowerem - zakaz wjazdu rowerom.
              Na ścieżce wzdłuż Wisły nie ma żadnego znaku drogowego (w tym żadnego z 2 ostatnich) co oznacza, że:
              - nie obowiązują tam przepisy kodeksu drogowego
              - poruszać sie może tam każdy

              nawet na oklep na ślimaku jadąc tyłem.
        • le5zek Re: Psiarze - zaraza tej ścieżki 03.08.12, 12:52
          Na jakiej podstawie prawnej mandat? Tam nie ma zakazu jazdy na rowerze ...
      • Gość: B. Re: Psiarze - zaraza tej ścieżki IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.12, 23:43
        Zgadzam się, psy nie powinny wpadać pod pędzący rower. Bo rower na ścieżce nie powinien pędzić. Jestem za wprowadzeniem ograniczenia prędkości dla rowerów. Niejednokrotnie jest się wyprzedzanym przez rozpędzony rower, który ni stąd ni zowąd pojawia się za plecami. Tak samo jak pies (na smyczy czy bez) może na ścieżkę wyskoczyć dziecko. Czy też zostanie potraktowane gazem pieprzowym? Umiejętność kierowania rowerem i hamowania też niektórym użytkownikom ścieżki w tej sytuacji by się przydała. Myślę, że miejsce na ścieżce jest dla wszystkich, tylko wymaga właśnie umiejętności poruszania się po niej i odrobiny chęci współpracy wszystkich grup zainteresowanych.
    • Gość: bumcykcyklista Durne Warsiawiaki, durne! IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.12, 18:32
      Drogi dla wszystkich (z wyjątkiem samochodów) powinny być na obu brzegach Wisły na całej jej długości w granicach miasta. Oczywiście pas dla pedalarzy oddzielony od reszty drutem kolczastym pod napięciem żeby ego pedałofobów nie cierpiało. Nad samą wodą, tak jak ta dróżka na prawym brzegu teraz, a nie gdzieś obok. Praska strona mogła by być krajobrazowa, gruntowa, lewobrzeżna szeroko i gładka żeby na rolkach z Łomianek do Zawad można było dojechać. Albo wózkiem inwalidzkim. Ale to wykracza niestety poza możliwości intelektualne mieszkańców Warszawy. To się nie mieści w łbach dziennikarzy, w makówkach władz i w zakutych łbach organizacji pr, np Zielonego Mazowsza. Wszyscy bredzą o zbliżaniu miasta do rzeki, ale żadnemu palantowi który o tym ględzi nie przyjdzie na myśl, że najlepszym sposobem na to "zbliżenie" byłoby zrobienie 30 km pieszo-rowerowego bulwaru na jednym i drugim brzegu Wisły. No a jak do łba nie przychodzi to nie będzie. Za to będzie przybyuwać działek ogrodzonych do samej wody. Gratuluję głupoty nam wszystkim a w szczególności głupkom z GW którzy piszą o wszystkim tylko nie o tym. Śmierć frajerom!
    • black_garters Prawdziwa dzika ścieżka lewobrzeżna ... 16.07.12, 19:28
      Najpiękniejsze jest to co nieucywilizowane. Na południu poprzez Wilanów (Vogla), Ruczaj, Rosy - na Kępę Zawadowską. Bez ułatwień, ścieżek itp. A na końcu niezapomniany widok na ptasi rezerwat na Kępie Zawadowskiej. Po zejściu z wału p-powodziowego nie widać śladu cywilizacji. Niepowtarzalny widok i spokój, spokój.... Potem jeszcze można - to dla tych z lepszą kondycją - podjechać wzdłuż wału p-powodziowego do Góry Kalwarii i przez rondo Kazimierza Górskiego (radni GK mają więcej fernuftu, niż warszawskie panie) - do zamku książąt mazowieckich w Czersku.
    • Gość: ekon ta ścierzka jest piekna,tyle że zniszczona przez IP: 178.73.44.* 16.07.12, 21:49
      ta ścieżka jest piękna,tyle że w wielu miejscach zniszczona przez durnych urzędasów,którzy w styczniu tego roku zarządzili wielką wycinkę drzew i krzewów. mówiło się o aspekcie anty powodziowym co jednak okazało się wielkim blefem-wycięto drzewa w miejscach gdzie roztacza się widok na co ciekawsze obiekty lewobrzeżnej Warszawy czyli np; starówkę i centrum Kopernik,jednocześnie oszpecając ściezkę w jej najpiekniejszych i najdzikszych miejscach! tereny te w całości stanowią obszar chroniony Natura 2000,chroniony ale niestety nie przed głupotą urzędasów...
      A co do kałuż po deszczu to są one też wynikiem ignorancji nadgorliwych urzędasów,którzy na wiosnę zlecili wysypanie na większości długości ścieżki piasku,który kompletnie nie nadaje się do takiego zastosowania.wcześniej ścieżka na całej długości była wysypana drobnym żwirkiem oraz utwardzona i NIGDY nie powstawały kałuże i koleiny.

      www.facebook.com/pages/Stop-Wycince-Drzew-Po-Praskiej-Stronie-Wis%C5%82y/292318474150291
      • le5zek Re: ta ścierzka jest piekna,tyle że zniszczona pr 03.08.12, 12:57
        Widzę że kolejny ekspert od gospodarki wodnej. Może ujawnij anonimie swoje kompetencje?
    • Gość: gość na wale przeciwpowodziowym na Mokotowie zniszczyli IP: *.free.aero2.net.pl 18.07.12, 09:56
      Była piękna dzika ścieżka ciągnąca się wałem przeciwpowodziowym za zjazdem z mostu Siekierkowskiego w kierunku Powsina i Wysp Zawadowskich. Była, bo została wyrównana, poszerzona, wysypana tłuczniem. Kwiaty i trawy zniknęły razem z całym jej urokiem. Wydano pewnie pareset tysięcy zł, a sądząc po maszynerii - plany są, żeby zniszczyć cały wał. A wystarczyło wypożyczyć ciągnik, parę razy przejechać po terenie, nieco podsypać ziemią tam, gdzie ścieżka za bardo się wyjeździła....

      Teraz, z powodu powierzchni (świeży tłuczeń), ścieżka jest nieprzejezdna dla rowerów o wąskich oponach. Nawet ja, ze swoim rowerem trekkingowo-górskim, mam pewne obawy, czy nie złapię tam gumy...
      • le5zek Re: na wale przeciwpowodziowym na Mokotowie znisz 03.08.12, 12:56
        Nica tam się złego nie dzieje malkontencie a jedzie lepiej niż poprzednio po klepisku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja