Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią...

IP: *.play-internet.pl 26.07.12, 12:06
Ostatnio widziałem zestawienie poświęcone śniadaniom na blogu Restaurantica
Restaurantica - Śniadania w Warszawie oraz Minta Foods Opisy Minty z tagiem Śniadanie w Warszawie. Jak się to czyta i ogląda zdjęcia to aż ślinka cieknie :-)
    • Gość: rave Nowa moda: zjedz kupę IP: *.jmdi.pl 26.07.12, 12:21
      No właśnie kluczowe słowo "moda" - czyli bezrefleksyjność inaczej. Moda przeminie, głupota nadal pozostanie. Moda na facebooka, moda na spolszczone sushi, moda na arafatki, moda na jazdę rowerem, moda na ekologię, moda na bycie miłym, moda na obłudę, moda na komunizm itd. Wyborcza promuje modę na myślenie. Jak to z modą bywa jest nie stała i powierzchowna, narzucona sztucznie przez media i wielkich "kreatorów" ze słomą w butach.
      Jeśli ktoś konsumuje pieczywo świeże tylko dlatego że jest taka moda, że jest to aktualnie trendy to współczuje głupoty. Większy szacunek jak dla mnie ma ktoś świadomie wcinający konserwę naszpikowaną chemią niż nieświadome owieczki delektujące się świeżym pieczywkiem, które na pstryknięcie palcem zjedzą gó... byleby dobrze opakować i posolić naiwnym marketingiem.
      • polskirozlamacz Ależ masz człowieku problemy w życiu... 26.07.12, 12:38
        Ależ masz człowieku problemy w życiu...
        • Gość: Wolf Fakt. IP: *.home.aster.pl 26.07.12, 20:05
          Bezmyślnym zacznie łatwiej się żyje, prawda?
        • tom.gorecki Re: Ależ masz człowieku problemy w życiu... 27.07.12, 08:45
          polskirozlamacz napisał:

          > Ależ masz człowieku problemy w życiu...

          Wiesz dużo inteligentów ma problem patrząc na szerzącą się hipsterkę i bezmyślność.

          Bo, wiesz, swoje widzieliśmy i szpan, lans i hipsterka to różne nazwy tego samego zjawiska gdzie ludzie bez kręgosłupa dorabiają go sobie z kija od szczotki. Trochę nieelastyczny ten kręgosłup, ale za to szczotka modna w tym sezonie.

          Żal patrzec na frarerów robiących coś, żeby dodać sobie +10 do street cred wśród takich samych szczurków w kołowrotku.
          • polskirozlamacz To zamiast patrzeć na hipsterów weź się za coś 27.07.12, 15:29
            jak nie masz nic do roboty - idź do parku i rzuć okruchy gołębiom. Po co się denerwować takim pierdołami?
            • tom.gorecki Re: To zamiast patrzeć na hipsterów weź się za co 07.08.12, 08:17
              polskirozlamacz napisał:

              > jak nie masz nic do roboty - idź do parku i rzuć okruchy gołębiom. Po co się de
              > nerwować takim pierdołami?

              Nikt się nie denerwuje. Masz problem z oceną emocji? Idź do psychologa zanim sam pójdziesz rzucać okruchy gołębiom.

              Bo wiesz, są ludzie (nie mówię o tobie), którzy w czasie wolnym mają inne zajęcia, niż niezobowiązujące intelektualnie karmienie ptaszków. Dziwne, że żadne nie przyszło ci do głowy. :-D
      • Gość: maxx Re: Nowa moda: zjedz k (...)??? IP: 173.233.216.* 26.07.12, 20:41
        Szanowny (-a) "rave" usiluje do (prawie) wszystkiego przykleic wyraz "moda" ale wynik koncowy jest raczej mizerny!
    • Gość: kasia za bagietkę 5 zeta.. IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 26.07.12, 12:35
      A ceny jak z kosmosu - bagietka za 5 zł, kubek kawy za 10 - to faktycznie moda dla wybrańców.
      • Gość: dwaadw drogie i przasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 15:18
        Drogie i przasne w sam raz dla intelektualistow z gazety bwaaha
        • shogun_x2 Re: drogie i przasne 26.07.12, 21:36
          A ja sie pytam gdzie ten chleb. Bo to co ty prezentuja to francuskie biale pieczywo a z polskim chlebem toto nie ma nic wspolnego. Jak zaczna wypiekac prawdziwy chleb na zakwasie jakiego w zadnym innym kraju nie znajde to sie na to zalapie. Poki co poczekam.
          • Gość: mkk Re: drogie i przasne IP: *.fbx.proxad.net 17.08.12, 11:04
            >chleb na zakwasie jakiego w zadnym innym kraju nie znajde
            Typowe przekonanie chlopa, ktory nigdy nie opuscil swojej wioski. Zbierz sie na odwage, wyjedz za granice, a zobaczysz w ilu miejscach na swiecie jest wspaniale pieczywo. Takie jak w Polsce lub inne, a czesto o wiele lepsze.
    • lisa2 Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... 26.07.12, 13:01
      Uwaga na polepszacze ukryte w mące - takie kawiarnie nie kupują czystej mąki jak w piekarniach wiejskich czy tradycyjnych - one kupują już mąkę odpowiednio zmieszaną pod konkretną technologię wypieku. I co z tego, że wyrabiają tę mąkę na widoku, skoro w mące już są odpowiednie dodatki mimo że mąka jest prosto z otwieranej torby czy worka.
      • Gość: latko Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 14:12
        Do tego dochodzą ładnie wmieszane do gotowej "mąki" konserwanty, barwniki i substancje zastępcze - na przykład "kwas naturalny" dodawany do..... ciasta drożdżowego, zastępuje fermentację mlekową, która zwiększa przyswajalność istotnych składników odżywczych niektórych zbóż ale wymaga wielu godzin oczekiwania.

        Ale komu chce się wiedzieć co sobie robi kiedy je coś pyszniutko wyglądającego, pięknie pachnącego i zrobionego "specjalnie dla niego" jak dla jakiego króla.

        Nie od dziś wiadomo, choć niewielu wiadomo, że droga do lekarza i apteki jest brukowana chrupiącymi pachnącymi białymi bułeczkami, najlepiej jeszcze tłustymi albo słodkimi. Cukrzyca czeka, woła nas z daleka.
    • saguar_bro SAM - nie polecam! 26.07.12, 13:01
      Wybrałem się tam wiedziony dobrymi doświadczeniami z 6/12 i korzystając z faktu, że mieszkam niedaleko. Pierwsze zaskoczenie - lodu brak, "kostkarka sie popsuła" jak tłumaczył zafrasowany kelner, na oko małoletni. Po chwili druga, duzo bardziej nieprzyjemna niespodzianka - koktajl owocowy podano mi niedokładnie zmiksowany, kawały owoców odmawiały przejścia przez słomkę. Gazpacho - "wyszło" więc nie dane mi było spróbować, marokański lamburger zbyt wypieczony (chociaz zamawiałem medium) jedynie tarta truskawkowa godna uwagi. Generalnie więc jedzenie nie powala.
      Drugi duzy minus - obsługa. Naliczyłem chyba 3 kelnerki i 2 kelnerów i mimo, że w lokalu tłumów nie było, samo przyjęcie zamówienia trwało ponad 10 minut, realizacja około 50. Uroczy państwo kelnerostwo w tym czasie zajmowali się głównie ploteczkami i papieroskami przy słuzbowym stoliczku na podwórku.
      Reasumując - poprawcie się.
      • Gość: Zgred Re: SAM - nie polecam! IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 23:58
        Obsluga w Samie jest denna. Zarezerwowalismy kiedys stolik ze znajomymi. Na 20. Do knajpy wszedlem dokladnie o 20.15 i dowiedzialem sie, ze rezerwacja jest juz skasowana "bo jestesmy bardzo popularni". Suuuuper. Gratuluje.

        Przenieslismy sie czym predzej do "sto 900". polecam!
        • saguar_bro przy takim podejściu 27.07.12, 09:03
          ta popularność szybko wyjdzie im bokiem, tym bardziej, że maja konkurencję - na kawę, koktajl i lżejszy posiłek polecam Kafkę na Oboźnej, a na winko i coś konkretniejszego - Boscaiolę
          Właścicielce sugeruję przewietrzyć nieco obsługę, bo jeżeli zatrudnione kelnerostwo znajduje czas na pogaduszki i papieroski, a goście czekają - znaczy, że jest ich za dużo.
          Chyba, że właścicielka zatrudnia ich w ramach przechowalni dla wannabe hipsterów.
    • Gość: LovePowiśle w kółko to samo, a czy sami tam byli? IP: *.enel.pl 26.07.12, 13:04
      Gazeta w kółko wymienia te same miejsca, a ciekawe czy chociaż tam byli..... bo mam wrażenie że nie do końca. Restaurantica.pl pisała też o śniadaniach, ostatnio w rankingu wygrywa nasze ulubione miejsce
      O obrotach ciał niebieski. w weekendy mają bufet śniadaniowy za 20 zł - jest nie tylko świeże i ciepłe pieczywo, ale i sery, wędliny, sałatki, także w tym kawa czy herbata i ulubione rogaliki francuskie w cenie. może autorka wybierze się także w inne miejsca, zamiast kopiować informacje z poprzednich artykułów. :(
      • bene_gesserit Re: w kółko to samo, a czy sami tam byli? 26.07.12, 18:47
        W Green Coffee też pieką własne pieczywo i muffiny. Zaczęli na dłuuugo przed Charlotte.
    • sammler Uwielbiam... 26.07.12, 14:04
      ... tego typu wstawki (w których przodują dziennikarze Stołecznej): Warszawska klasa średnia wręcz rzuciła się na chrupiące paryżanki, migdałowe croissanty i drożdżowe brioszki.

      Czy pani Dubrowska sprawdza przed wejściem do lokalu PIT każdemu wchodzącemu? Taksuje wzrokiem co najmniej? Po co więc stosuje tego typu hmm... środki stylistyczne?

      S.
      • Gość: juzew Re: Uwielbiam... IP: *.devs.futuro.pl 26.07.12, 16:00
        Otóż to! Otóż to!
      • Gość: gosc Re: Uwielbiam... IP: *.s11.a040.ap.plala.or.jp 26.07.12, 16:55
        No, nie wiesz? Nobilitacja do "klasy sredniej" to dla polskich elit szczyt marzen. Lubia sie wiec tak nazywac nawzajem. Mile ucho lechce, ze sie jadlo razem z "warszawska klasa srednia". Poznanska klasa srednai to by juz pewnie nie przeszlo, albo co gorsza lubelska.

        W normalnych gazetach pisze sie, ze "mieszkancy W-wy" polubili lokal itp., bez podzialu na klasy.
        Nie o to Lenin walczyl.
    • przechrztaimason Koleżanka Dubrowska 26.07.12, 14:53
      Znowu wyrabia wierszówkę opisując rozrywki kawiorowej lewicy.
      • saguar_bro a cóż to za bzdura? 26.07.12, 15:08
        ja jako konserwatywny liberał z porządnej mieszczańskiej rodziny, zakorzenionej w Warszawie i Gdyni bardzo lubię spożyć ciastko lub tartę od Vicenta w ogródku na Nowym Świecie!
        • przechrztaimason Re: a cóż to za bzdura? 26.07.12, 15:17
          Ale nie nazwiesz tego modą?
          • saguar_bro oczywiście, 27.07.12, 09:05
            ze nie; przy wyborze lokali kieruję się smakiem! Od Charlotte np. odrzuca mnie towarzystwo.
            • przechrztaimason No właśnie 27.07.12, 11:05
              jest gigantyczna różnica między kimś kto lubi sobie gdzieś wpaść na dobrą kawę plus jakiś smakowity wypiek do tego, a kimś kto leci na złamanie karku do jakiegoś modnego lokaliku skonsumować coś co jest trendi, seksi, cool by w przyszłym miesiącu przerzucić się na coś innego, aktualnie na czasie.
        • flat-ower Re: a cóż to za bzdura? 26.07.12, 15:58
          U Vincenta jest nieźle alle to jednak piekarnia wysylkowa Banette - francuska firma , która to robi. Jest nieźle ale to nie to co Boulangerie z piekarzem pracującym od 3 ciej w nocy....
    • Gość: jan jestem piekarzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 15:36
      Nie polecam tego typu miejsc. Wszystkie mieszanki mączne posiadają ulepszacze.
      Do dobrego pieczywa poza doskonałymi surowcami potrzebne są dwa elementy: czas do wyrastania i do tego przestrzeń. Nikt nie ma czasu, w kawiarniach nie ma blatów do wyrastania, bo czas i metr powierzchni to pieniądz.
      Każdemu próbującemu tego typu pieczywa radzę zrobić jeden test - polepszacze powodują delikatne obkurczanie ślinianek, coś przypominającego lekkie szczypanie. Nie każdy to wyczuje, ale metoda wyuczona w piekarni w Wiedniu, może komuś pomoże.
    • kapitan.kirk Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... 26.07.12, 16:20
      No i czy to nie urocze? Pani redaktor przerażona jest i zgorszona, gdy w osiedlowej piekarni próbuje się jej sprzedać pieczywo z mrożonego ciasta. Wystarczy jednak wnętrze wyłożyć kolorowymi pufami i pomalować w ciapki, wpuścić klasę średnią z laptopami, taką samą bułę nazwać Sen nocy letniej (czy nie bardziej pasowałoby Wiele hałasu o nic...?) i podwyższyć cenę jakieś dziesięć razy - a migiem zaczyna smakować niczym ambrozja :-D No i kto mówi, że się Polacy muszą uczyć marketingu od obcych...
      Pzdr
      • tom.gorecki Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob 27.07.12, 08:55
        kapitan.kirk napisał:

        > dnią z laptopami, taką samą bułę nazwać Sen nocy letniej (czy nie bardzi
        > ej pasowałoby Wiele hałasu o nic...?) i podwyższyć cenę jakieś dziesięć

        11/10
        :-D
      • gnom_opluwacz Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob 27.07.12, 09:30
        Ot co.
    • jusand Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... 26.07.12, 16:21
      o jezu!!!!!!
    • miriam_73 Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob 26.07.12, 16:37
      Podobna do Vincenta jeśli chodzi o wyroby jest też piekarenka przy Karkowskim Przedmieściu, vis-a-vis Św. Anny, a Vincent ma filię w Arkadii. Bagietka na zakwasie i pełnoziarnista w obu miejscach jest pyszna.
    • advertum Świeże pieczywo na zakwasie... czyt. dmuchana buła 26.07.12, 16:49
      Skuszony nowo otwartym lokalem przy ul.Nowy Świat, postanowiłem skosztować reklamowanego świeżego pieczywa na zakwasie.

      Za pierwszym razem wszystko było OK. Pieczywo super, bagietki zniknęły przy kolacji w moment, próżno było szukać po nich śladu. Zadowolony z zakupu wybrałem się następnego dnia ponownie do rzeczonej "piekarni", ponownie wybrałem pieczywo na zakwasie... Tym razem niestety było gumiaste a skórka już nie była chrupiąca. Pieczywo rano było już twarde jak kamień (jak dobrze pamiętam, kupując kiedyś prawdziwy chleb na zakwasie i trzymając go w zwykłym chlebaku potrafił wytrzymać minimum 4dni będąc nadal w super formie :) )

      Wybierając się po raz trzeci po pieczywo, powtórzyła się historia z tym małym wyjątkiem, że pieczywo nie było gumiaste, jednak na drugi dzień można było traktować je jako kamień ozdobny.

      Tym samym potwierdza się to, że nadal kupujemy pompowany kawałek chemii udający chleb, przynajmniej w opisanym miejscu.
      • Gość: piekarz Re: Świeże pieczywo na zakwasie... czyt. dmuchana IP: *.centertel.pl 30.07.12, 11:39
        Gdybys znał chociaz jakies podstawy, ze swiata piekarzy to bys wiedział, ze własnie chemia trzyma swiezosc pieczywa po 3-4 dni. Pozatym, kazda bagietka na zakwasie, jest w srodku "mokra" wiec sie bardziej ciagnie.

        pozdrawiam..
    • Gość: zuza Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... IP: *.radio-gazeta.pl 26.07.12, 16:50
      a u vincenta to nie z mrożonek przypadkiem te "świeże wypieki"?
      i ile wyrasta to "prawdziwe" wg Pani pieczywo na zakwasie, stoi sobie w cieplutkim miejscu przez 8 godzin przed włożeniem do pieca? Pewnie nie, ale grunt że miejsce jest modne i takie "prawdziwe"...
      • vontrompka Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob 26.07.12, 16:56
        nie wiem, jak jest u Vincenza, ale w Szarlocie pieczywo leżakuje w dojrzewalni.
        • vontrompka Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob 26.07.12, 16:59
          u VincenTa oczywiście.
        • tom.gorecki Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob 27.07.12, 08:56
          vontrompka napisał:

          > nie wiem, jak jest u Vincenza, ale w Szarlocie pieczywo leżakuje w dojrzewalni.

          ILE?
          Ile "leżakuje", bo powinno 1 zmianę.
    • Gość: Kali Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 17:16
      Przecież to wszystko chemia i to najgorszego sortu. Polepszacze, spulchniacze, jajka w proszku itp. Wiadomo, że w takiej kawiarni nie będzie dobrego pieczywa, bo ono kosztuje, a kawiarnia musi mieć przecież co najmniej 100 procent marży.

      Fajne gry
    • maz9 Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencji. 26.07.12, 18:03
      W Warszawie nie ma już możliwości kupienia prawdziwego pieczywa z naturalnych produktów.
      • Gość: jg Re: Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencj IP: *.speed.planet.nl 26.07.12, 18:09
        Oczywiście, że to możliwe. Chociażby z piekarni Grzybki
        • Gość: Ania Re: Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencj IP: *.home.aster.pl 26.07.12, 23:01
          dokładnie, polecam chleb Poligonowy z piekarni grzybki, bezdrożdżowy, na naturalnym zakwasie - bardzo smaczny przez kilka dni
          • saguar_bro zgadzam się, 27.07.12, 08:58
            poligonowy to mój ulubiony polski chleb
            • Gość: mkk Re: zgadzam się, IP: *.fbx.proxad.net 17.08.12, 11:13
              Poligonwego nie lubie, ale Grzybki sa swietne, chyba najlepsza jakosc w Warszawie. Zaraz potem Radzymin.
      • Gość: asssol1 Re: Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencj IP: *.jjs.pl 26.07.12, 18:14
        Można upiec samemu- polecam :-)
      • maz9 Re: Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencj 26.07.12, 19:34
        Wiem,że są takie piekarnie jak Grzybki,Lubaszka,Oskrobia i mniejsze prywatne ale to nie jest jeszcze to o co mi chodzi.Oczywiście są o wiele lepsze od hipermarketowych.
        Chyba najlepiej byłoby samemu wypiec ale tu trzeba dużo poświęcenia.
        • dr_olek Re: Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencj 26.07.12, 20:07
          Chyba się niestety komuś coś tu pomyliło:
          Popatrzcie np. na skład razowca:
          www.oskroba.pl/produkt.php?id_podkat=18&id_kat=1&id_produktu=24
          Tutaj przynajmniej drożdży nie wrzucają:
          lubaszka.pl/czytaj/650
          ale po co ta mąka pszenna?

          Niestety obecnie strasznie trudno jest kupić w normalnej cenie chleb razowy wyłącznie z mąki razowej.

          • Gość: inżynier Re: Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencj IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 20:27
            polecam starą piekarnię na ul. polnej, wszystko robione na naturalnych składnikach a chleb nieraz trzymam cały tydzień i wciąż nadaje się do zjedzenia...
          • zajonc.poziomka Re: Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencj 27.07.12, 01:20
            dr_olek napisał:

            > Chyba się niestety komuś coś tu pomyliło:
            > Popatrzcie np. na skład razowca:
            > www.oskroba.pl/produkt.php?id_podkat=18&id_kat=1&id_produktu=24
            > Tutaj przynajmniej drożdży nie wrzucają:
            > lubaszka.pl/czytaj/650
            > ale po co ta mąka pszenna?
            >
            > Niestety obecnie strasznie trudno jest kupić w normalnej cenie chleb razowy wył
            > ącznie z mąki razowej.
            >

            dr olek
            o tym czy maka jest razowa czy nie, swiadczy nie ziarno, z ktorego ja wykonano,
            a grubosc przemialu
            obecnosc maki pszennej w chlebie nie dyskwalifikuje tego chleba jako produktu
            razowego...
            sam pieke chleby razowe na zakwasie z mieszanki mak pszennej, zytniej i orkiszowej,
            i taki chleb wytrzmuje spokojnie do 2 tygodni.
            chleb zytni, bez domieszek pszennych jest ciezszy i "obkleja" noz
            • dr_olek Re: Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencj 27.07.12, 18:18
              dr olek
              o tym czy maka jest razowa czy nie, swiadczy nie ziarno, z ktorego ja wykonano,
              a grubosc przemialu

              Jasne. Dlatego właśnie jeśli kupuję chleb to sprawdzam normę mąki. Niestety dziwnym trafem bardzo niewielu producentów lubi się tym chwalić.

              obecnosc maki pszennej w chlebie nie dyskwalifikuje tego chleba jako produktu
              razowego...

              Znowu jasne. Ale diabeł tkwi w szczegółach. Tzn. dziwnym trafem producent nie chwali się ani normą jak wyżej ani proporcjami. Obawiam się zatem, że najwięcej będzie w takim chlebie mąki pszennej, bo tak jest taniej...

              sam pieke chleby razowe na zakwasie z mieszanki mak pszennej, zytniej i orkiszowej,
              i taki chleb wytrzmuje spokojnie do 2 tygodni.
              chleb zytni, bez domieszek pszennych jest ciezszy i "obkleja" noz

              Co kto woli :)

              • Gość: mkk Re: Krytykujemy Vincenta ale nie ma on konkurencj IP: *.fbx.proxad.net 17.08.12, 11:15
                Dziwne, ze wytrzymuje "do dwoch tygodni". Powinen splesniec lub zeschnac na kamien. Jesli chleb wytrzymuje 2 tygodnie to z cala pewnoscia jest w nim pol kilograma chemii na kilo maki.
    • Gość: kokosza nel Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 19:01
      Nie ma to jak dorobic ideologie do jedzenia pieczywa... Co bedzie nastepne? Woda? :)
      Co za czasy... Czlowiek spotyka sie ze znajomymi nie przy piwie lub kawie, a przy kromce chleba na zakwasie tudziez bagietce. Drodzy Panstwo, to nie Paryz. I troche nam jeszcze brakuje.
      • Gość: michu Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob IP: *.1and1.pl 26.07.12, 20:37
        każda metoda na wyciąganie kasy jest dobra. Amrest, właściciel KFC, Pizzy Hut i Starbucksa wyrzuci niebawem z CH Wileńska swoją Pizzę Hut i zrobi Starbucksa. Dlaczego? Bo wg. modelu Pizzy Hut muszą sprzedawać pizzę, zatrudniać kelnerów i kucharzy itp. tymczasem otwierając Starbucksa zwiększą zyski a zmniejszą wydatki. Skoro są debile gotowi płacić 12 zł za kawę, to takową dostaną. A przy okazji zwolni się kucharzy i zostawi kelnerów przemianowanych na podawaczonalewaczokawo-kasjerów. Oczywiście studenciny na umowach śmieciowych:)
        I teraz... jeśli zrobi się stosowny marketing i ideologię i za napchaną chemią bułę wartą 20 gr bydło będzie się czuło ekskluzywnie i płaciło 8 zł, czemu by nie zainwestować w piecyk i nie karmić bydła pieczywem z kawusią? Doić jeleni, niech żyje kapitalizm i dorabianie się na idiotach:-)
      • Gość: maxx Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob IP: 173.233.216.* 26.07.12, 20:48
        "Co za czasy... Czlowiek spotyka sie ze znajomymi nie przy piwie lub kawie, a przy kromce chleba na zakwasie tudziez bagietce. Drodzy Panstwo, to nie Paryz. I troche nam jeszcze brakuje."

        Mozna polaczyc jedno z drugim... kiedys w Niemczech spotykalem sie ze znajomymi przy piwie i kromce (dobrego) chleba ze smalcem!
        • ttoorroo05 Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob 27.07.12, 02:55
          I co,nie bylo sraczki?
    • Gość: kiks Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 20:08
      A co to za autorytet ta Masłowska (grafomanka jedna).
      • Gość: maxx Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem IP: 173.233.216.* 26.07.12, 20:50
        A czy "kiks" to krytyk literacki?
      • Gość: Cometto Zawsze trza walnąć jakąś cytatę... IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.12, 01:39
        ...z lyteratury.
    • Gość: Warszawianka A ja do Vincenta przestalam chodzic IP: 31.178.125.* 26.07.12, 20:49
      Pieczywo niezle, ale co z tego? Lokal zapuszczony, toaleta sie rozpada, potwornie goraco, a warunki, w jakich on trzyma pracownikow potworne. Ponad 40 stopni tam jest STALE. Przy upalach na zewnatrz dziewczeta sprzedajace pieczywo prawie mdleja. Nie stac wlasciciela na wentylacje i klimatyzacje przy takich cenach? To ja u niego nie kupuje.
      • maz9 Re: A ja do Vincenta przestalam chodzic 27.07.12, 16:05
        Chodzi o ten lokal na Nowym Świecie.
        To możesz sprawdzić Vincenta w Arkadii.Tam jest inaczej a część lokalu jest w otwartej przestrzeni.
      • maz9 Re: A ja do Vincenta przestalam chodzic 27.07.12, 16:05
        Chodzi o ten lokal na Nowym Świecie.
        To można sprawdzić Vincenta w Arkadii.Tam jest inaczej a część lokalu jest w otwartej przestrzeni.
    • Gość: PARCH Dezerterzy od pluga maja nowa mode IP: *.205.11.146.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.07.12, 22:25
      mOJ bOZE JAKIEZ TO ROMANTYCZNE , KLASA SREDNIA, ROGALIKI FRANCUSKIE, BAGIETKA W KOSZYKU, ROWER ALA HOLENDER I LEMONIADA. WIEJSCY WARSZAWIACY UWIKLANI W KREDYT HIPOTECZNY NIERUCHOMOSCI Z MIASTECZKA I NIE TYLKO ŁYKACIE NOWE MODY W BEZMYSLNY SPOSOB , PROSTACKI I UWLACZJACY GODNOSCI CZLOWIEKA MYSLACEGO.

      TE KAWIARNI SA DROGIE JAK NA POLSKIE WARUNKI NAPRAWDE CENY TAM SA PRAWIE IDENTYCZNE JAK W BULANZERIACH W PARYZU ALE SMAK , JAKOSC NIE DO POROWNANIA Z WARSZAWSKIMI .


      TE SAME UWAGI MAM DO SIECOWEK MAJA WYSOKIE CENY ZA WYSOKIE JAK NA POLSKIE ZAROBKI ALE INNI TEZ IM NIE USTEPUJĄ . CZY KAWA I BAGIETKA TO MUSI BYC DROGA? CHYBA ZE CHODZI O TO ZEBY SIE POKAZAC I LANSOWAC A MNIE SIE ZDAJE ZE KAWE MOZNA JAK W PARYZANIE PIC CODZIENNIE W KNAJPIE I JESC OBIAD. TAM NAWET SMEICIARZE O SWICIE SĄCZĄ ESPRESSO. WIESNIAKI I LEMINGI
      • Gość: mkk Re: Dezerterzy od pluga maja nowa mode IP: *.fbx.proxad.net 17.08.12, 11:22
        Chodzi o to, ze spory % warszawiakow wyszedl z biedy i stac ich na to zeby wydawac na przyjemnosci: kawe, sniadanie, obiad w restauracji, wakacje w fajnym miejscu i ciuchy lepsze niz w podawanych przez ciebie sieciowkach (ktore realnie sa dla biednych lub bardzo przecietnych Europejczykow). Tak, mamy juz spora grupe ludzi ktorzy nie musza liczyc kazdego grosza. Szok, po prostu szok.
    • Gość: Lolo Rachityczne kopie Zachodu IP: *.dclient.hispeed.ch 27.07.12, 01:36
      Wracajcie do golonki i bigosu ...
    • ttoorroo05 Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... 27.07.12, 03:02
      Nie dosc ze wcale nie takie zdrowe,gowno w zlotku,to ceny jak w Ameryce,przy zarobkach najbiedniejszych w UNI.Proznosc Polakow jest bezgraniczna,zastaw sie, a postaw sie.
    • Gość: warszawianka Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... IP: *.xdsl.centertel.pl 27.07.12, 07:04
      Wielkie naciąganie - pieczywo mrożone może leżeć w chłodni miesiącami i nie ma nic wspólnego z dawnymi metodami produkcji - patrz uwagi piekarza. Robią je przemysłowe fabryki pieczywa - żadni rzemieślnicy, mistrzowie piekarstwa. Żeby kawa kosztowała 9-10 zł, kiedy na Zachodzie kosztuje 1 euro! U nas zarobki są przecież dużo niższe. Zdzierstwo - brak szacunku dla klientów!
      • Gość: mkk Re: Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem rob IP: *.fbx.proxad.net 17.08.12, 11:29
        Zalezy na jakim Zachodzie. Jest mase miejsc gdzie jest horrendalnie drogo. Rzadko tam bywamy, wiec sie nie szokujemy.

        Po prostu Warszawa zaczyna sie dzielic na dwa swiaty: biednych i bogatych. Biedni nie wchodza do swiata bogatych - po to sa takie a nie inne ceny. Rzecz w tym, ze dla wiekszosci Polakow sieciowka wydaje sie luksusem - tak strasznie jestesmy biedni. Co oczywscie wcale nie przeszkadza tworzeniu sie podzialow. Adieu socjalizmie!
    • Gość: nadesz Nowa moda: kawiarnie ze świeżym pieczywem robią... IP: *.free.aero2.net.pl 27.07.12, 07:39
      Londyn to chyba ostatnie miejsce na swiecie, gdzie mozna sie czegokolwiek nauczyc, jezeli chodzi o jedzenie. Przerost formy nad trescia!!
    • tom.gorecki Widać, gdzie ciennikarz ma teraz zniżki. 27.07.12, 08:42
      :)
      Fajnie, że po dekadzie ta moda i do nas dotarła. Szkoda, że moda na dezodoranty nie może się przedrzeć.

      No ale hipsterzy od świeżego "pieczywka z masełkiem" się psikają. To znaczy, że w kraju jest dobrze, bo hipsterom jest dobrze.
      • przechrztaimason Re: Widać, gdzie ciennikarz ma teraz zniżki. 27.07.12, 08:59
        Zanim dotrze moda na dezodoranty niech najpierw dotrze moda na mydło :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja