Dodaj do ulubionych

znany warszawski psycholog Andrzej S. pedofilem?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 08:55
caly kraj huczy od plotek i domyslow, oburzenie opinii spolecznej tez jest
niemale !

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13777326&v=2&s=0
Obserwuj wątek
        • Gość: adam Przyznanie sie do winy autora-Andrzeja S.???? IP: 62.233.201.* 28.06.04, 12:28
          "Mój umysł zawsze potrzebował prawie nieustannej aktywności. Przez całe
          dotychczasowe życie, a przynajmniej przez tę jego część, którą obejmuję
          pamięcią, bardzo mało śpię, ponieważ mój mózg stale przetwarza jakieś
          informacje. Jeśli nie mogę rozwiązywać w myśli dowolnego problemu, czytać albo
          tworzyć w wyobraźni nie kończących się fabuł i wersji rzeczywistości, odczuwam
          bardzo przykry niepokój i przygnębienie.
          (...)kilka książek, które opublikowałem w czasie, gdy wydawało mi się, że wiem
          coś, czym warto się podzielić z innymi.
          Napisałem pięć nieważnych książek, a potem zostałem Bogiem.

          Wbrew pozorom nie jest to początek pamiętnika wariata. Z całą pewnością nie
          jestem chory psychicznie, chociaż w ostatnich trzech latach mojej publicznej
          działalności wielokrotnie to podejrzewano i sugerowano. Stary paradoks mówi
          wprawdzie, że tylko wariat może z całym przekonaniem twierdzić, iż nie jest
          wariatem, ale ja tu akurat nie mam wątpliwości. Zresztą gdybym był, jak to
          usiłowano udowadniać, paranoikiem albo psychopatą, wszystko byłoby o wiele
          prostsze. Rzecz w tym, że jestem zupełnie normalny. Przynajmniej wedle
          kryteriów medycznych. Jeśli zaś chodzi o inne kryteria, to czyż istnieje jakaś
          norma? Czy można powiedzieć, iż jakieś postępowanie jest normalne moralnie, tak
          jak stwierdza się, że 36,6 stopni Celsjusza jest normalną temperaturą ludzkiego
          ciała? Czy w podobny sposób można o kimś powiedzieć, że jest normalnie uczciwy?
          Większość kryteriów oceny ludzkiego postępowania ma charakter
          statystyczny. Normalne jest więc zgodnie z nimi to, co jest przeciętne, czyli
          to, co reprezentuje najliczniejsza część populacji. Można przeto być bardzo
          moralnym, przeciętnie moralnym, mało moralnym lub niemoralnym. Albo bardzo
          uczciwym, przeciętnie uczciwym itd.
          Ja jestem człowiekiem moralnym i uczciwym.
          Jedynie prawo, tak jak medycyna, a może jeszcze ostrzej, operuje pojęciem
          normy. Podobnie, jak w medycynie, gdzie jest objaw albo go nie ma, tak i w
          prawie albo dany przepis został naruszony, albo do jego naruszenia nie doszło.
          Według prawa jestem przestępcą"

          "Miska szklanych kulek"

          Andrzej Samson


    • horny7 Pedofilia... 28.06.04, 12:20


      He, he... ukręcą sprawie łeb, zobaczycie.
      Pamiętacie aferę o siatce pedofili i pederastów
      z Dw. Centralnego? Mówiono, że zamieszani są osoby
      z tzw. "pierwszych stron gazet", dziennikarze, adwokaci,
      politycy... i co? Do dziś sza....

      Pier...leni zboczeńcy!

      Tfu!
    • santakasia ... 28.06.04, 12:44
      zastanawiam się tylko, jakiej superinteligencji trzeba, żeby wyrzucać tak
      oczywiste dowody jak swoje zdjęcia pomieszane ze zdjęciami pornograficznymi na
      osiedlowy śmietnik.
      dziwne
          • Gość: Peppers Sprawa smierdzi IP: *.acn.pl 28.06.04, 22:42
            Czytalem dzis w GW o tym. Jak dla mnie to ta sprawa troszke smierdzi. Najpierw
            policja znalazla w smietniku album z pornografia dziececa. I tutaj mam juz dwie
            watpliowsci. Otoz: 1. Ktory pedofil (badz inny przestepca) WYRZUCILBY DO
            SMIETNIKA- I TO POD DOMEM- KOMPROMITUJACE GO MATERIALY. No chyba, ze ktos
            ukartowal ta sprawe. Spreparowa dowody albo cos w tym stylu. 2. KTO OPROCZ
            `NURKOW` GRZEBIE W SMIETNIKU A POTEM ZAWIADAMIA POLICJE JESLI COS TAM RZEKOMO
            ZNAJDZIE? Cos mi tutaj smierdzi. Nastepnie gdy policja obkleja tasma smietnik i
            przy nim pracuje nagle nie wiadomo skad pojawia sie poodejrzany i zaczyna sie
            przygladac co sie dzieje. Owszsem to moglo sie zdarzyc ale nie wydaje mi sie
            zbyt prawdopodobne. Na koniec zas pisza w GW, ze na zadnym zdjeciu nie bylo
            samego podejrzanego. Wiec ja sie pytam W JAKI SPOSOB POLICJA DOSZLA, ZE TEN KTO
            PRZYGLADA SIE ICH AKCJI TO PODEJRZANY?. Podsumowujac- wedlug mnie cala ta akcja
            smierdzi jakas prowokacja. Tylko nie wiem czyja. No, ale w krotce sie dowiemy.
            (albo i nie)

            Pozdrawiam!
            • mar_elx Jak śmiesz śmieciu 29.06.04, 07:52
              Gość portalu: Peppers napisał(a):

              > Czytalem dzis w GW o tym. Jak dla mnie to ta sprawa troszke smierdzi.
              Najpierw
              > policja znalazla w smietniku album z pornografia dziececa. I tutaj mam juz
              dwie
              >
              > watpliowsci. Otoz: 1. Ktory pedofil (badz inny przestepca) WYRZUCILBY DO
              > SMIETNIKA- I TO POD DOMEM- KOMPROMITUJACE GO MATERIALY. No chyba, ze ktos
              > ukartowal ta sprawe. Spreparowa dowody albo cos w tym stylu. 2. KTO OPROCZ
              > `NURKOW` GRZEBIE W SMIETNIKU A POTEM ZAWIADAMIA POLICJE JESLI COS TAM RZEKOMO
              > ZNAJDZIE? Cos mi tutaj smierdzi. Nastepnie gdy policja obkleja tasma smietnik
              i
              >
              > przy nim pracuje nagle nie wiadomo skad pojawia sie poodejrzany i zaczyna sie
              > przygladac co sie dzieje. Owszsem to moglo sie zdarzyc ale nie wydaje mi sie
              > zbyt prawdopodobne. Na koniec zas pisza w GW, ze na zadnym zdjeciu nie bylo
              > samego podejrzanego. Wiec ja sie pytam W JAKI SPOSOB POLICJA DOSZLA, ZE TEN
              KTO
              >
              > PRZYGLADA SIE ICH AKCJI TO PODEJRZANY?. Podsumowujac- wedlug mnie cala ta
              akcja
              >
              > smierdzi jakas prowokacja. Tylko nie wiem czyja. No, ale w krotce sie
              dowiemy.
              > (albo i nie)
              >
              > Pozdrawiam!
              • mar_elx Re: Jak śmiesz śmieciu - c.d. 29.06.04, 07:56
                Jak śmiesz śmieciu Popersie obrażać ciężko pracujących stózów prawa,
                czuwających na dobrem i bezpieczeństwem naszego społeczeństwa?! Jak śmiesz
                sugerować, że tak nieskazitelne instytucje jak Policja, Prokuratura, ABW...
                mogłyby fałszywie oskarżać niewinnego człowieka? Tam pracują elity, dzieci i
                wnukuwie najlepszych (skurwy)synów tego kraju, kombatantó walki o
                sprawiedliwość społeczną i miskę zupy dla każdego bezrobotnego.

                Tak właśnie śmieciu Popersie odpowiedziałbyś, na swój wpis, gdybysn ie był jego
                autorem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka