Dodaj do ulubionych

Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędzam...

03.08.12, 12:24
Wczoraj stacja na Dereniowej nie chciała przyjąć roweru. Zacinała się w trakcie operacji. Trzeba było pojechać do następnej, a czas wypożyczenia biegł dalej... :)
Obserwuj wątek
    • Gość: hmm Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędzam... IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.08.12, 12:30
      autor:
      "Znajduję wolne miejsce, zapinam linkę. (...) Dwie minuty wstukiwania kodów w panel i biorę kolejny rower."

      A co by było gdybyś ponownie odpiął linkę i zabrał rower, którym jechałeś - kod już znasz.
      • gom1 Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 12:57
        Gość portalu: hmm napisał(a):
        > A co by było gdybyś ponownie odpiął linkę i zabrał rower, którym jechałeś - kod
        > już znasz.

        Wtedy byłby złodziejem.

        > Rozpędzam się i... o mało nie spadam z siodełka. Odzwyczaiłem się
        > od hamulców w tylnej piaście

        Bo hamować trzeba umieć. Kto hamuje tylnym hamulcem? :-)
        • Gość: hmm Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.08.12, 14:15
          gom1 :
          > A co by było gdybyś ponownie odpiął linkę i zabrał rower, którym jechałeś - kod
          > już znasz.
          Wtedy byłby złodziejem.

          Znaczy, że niebawem zacznie ubywać rowerów bo tych powyżej u nas dostatek. Kto wymyslił taki "dziurawy" system - tu jest Polska.
          • Gość: ytst Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.111.214.107.static.cdpnetia.pl 03.08.12, 16:14
            Przecież tam jest też zamek elektromagnetyczny!
      • Gość: Siwobrody Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.12, 13:45
        NIc by nie było :)
        Ja poprostu podjeżdżam na rowerze do panela na stacji, nie zsiadając z siodełka :) i zwracam i pobierem tez sam rower!
        • three-gun-max Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 13:50
          No tak, widać że system projektowali Polacy. Może jeszcze na rękach trzeba stanąć?
        • gom1 Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 13:53
          Gość portalu: Siwobrody napisał(a):
          > NIc by nie było :)
          > Ja poprostu podjeżdżam na rowerze do panela na stacji, nie zsiadając z siodełka
          > :) i zwracam i pobierem tez sam rower!

          To trochę inna sytuacja. Przedpiśca sugerował, żebyś wziął ten sam rower zaraz po tym, jak go zwrócisz - bez ponownego wypożyczania.
    • Gość: PrzeRuSco Tak działa "Veturilo". Biorę rower, rozpędzam s... IP: *.acn.waw.pl 03.08.12, 12:57
      "I dopiero teraz widzę: kod złożony z szóstek i ósemek wpisałem do góry nogami."
      Proponuje autorowi zagrać w totka prawdopodobieństwo pewnie niewiele większe.
    • Gość: juszcz83 Tak działa "Veturilo". Biorę rower, rozpędzam s... IP: 91.189.31.* 03.08.12, 13:08
      Na PKP Powiśle przy Kruczkowskiego tez jest fajnie!
      Biorę rower. Stacja przy drodze rowerowej. Jadę nią. I nie spotkam już dalej żadnej stacji! Mam nadzieję, że w przyszłej, marcowej transzy nie zapomną o WOSIRze na Rozbrat, Legii, Agrykoli... Szkoda, że nie od razu.
      • Gość: joj Re: Tak działa "Veturilo". Biorę rower, rozpędzam IP: *.aster.pl 03.08.12, 17:29
        Nie po to są wypożyczalnie, żebyś jeździł rowerami za darmo.
        Jak mawia mój sąsiad: "Teraz, panie, za darmo to nawet w ryj nie można dostać, tylko trzeba na to zarobić" :D
    • Gość: gość Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 13:09
      trzeba było zadzwonić na infolinię, minuta rozmowy z automatem i rower zwrócony :)
      • gom1 Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 13:12
        Gość portalu: gość napisał(a):
        > trzeba było zadzwonić na infolinię, minuta rozmowy z automatem i rower zwrócony :)

        Przykładam kartę miejską, naciskam "Zwrot" i gotowe. Jeszcze szybciej :-)
        • three-gun-max Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 13:42
          Fajnie, że w tej firemce piszecie sami ze sobą, ale zapomniałeś że trzeba podać jakimś frajerom numer swojej karty kredytowej bo inaczej kartę miejską można sobie wsadzić w tył.
          • gom1 Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 13:55
            three-gun-max napisał:
            > zapomniałeś że trzeba podać jakimś frajerom numer swojej karty kredytowej
            > bo inaczej kartę miejską można sobie wsadzić w tył.

            Nieprawda. Zarejestrowałem się przez WWW podając numer konta. Przy pierwszym wypożyczeniu aktywowałem Kartę Miejską. KM służy tylko do uproszczenia procesu wypożyczania/zwracania roweru.
            • three-gun-max Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 14:05
              Skoro ktoś popyla na tych rowerkach to chyba po to, żeby nie jeździć autobusami więc po co mu karta wiejska?
              • gom1 Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 14:14
                three-gun-max napisał:
                > Skoro ktoś popyla na tych rowerkach to chyba po to, żeby nie jeździć autobusami
                > więc po co mu karta wiejska?

                Dla Ciebie wyklucza, dla mnie uzupełnia. Jak mam czekać na zatłoczony autobus, żeby podjechać trzy przystanki, wezmę rower.
                • three-gun-max Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 14:18
                  A jak w ciągu trzech przystanków nie będzie stacji to się cofniesz, a potem pojedziesz 4 przystanki dalej żeby zostawić rower?
                  • gom1 Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 14:27
                    A wyjaśnisz do czego dążysz? Bo się pogubiłem.
                    • Gość: Stfur Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.fbx.proxad.net 05.08.12, 02:05
                      Dąży do robienia dymu w klasycznie polski sposób :( - przywalić się i uniknąć odpowiedzi.
                  • Gość: Wieśniak Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.play-internet.pl 03.08.12, 14:31
                    O jejku, jaki jesteś tępawy.
                    Czy korzystanie w poniedziałki z prysznica wyklucza wtorkowe
                    kąpiele w wannie?

                    • Gość: kixx Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.acn.waw.pl 05.08.12, 14:28
                      nie
                      korzystanie w poniedzialek z prysznica wyklucza wytarcie sie z wody dwa kilometry dalej,bo tam nie ma recznika
                      • Gość: Wieśniak Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.play-internet.pl 05.08.12, 23:28
                        Nie jest potrzebny, po dwóch kilometrach wyschniesz w sposób naturalny.
                        Poza tym kto powiedział, że dwa kilometry dalej nie ma ręcznika?

                  • Gość: b0b Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.12, 16:33
                    ależ Ty musisz mieć ciężkie życie... same problemy...
                  • profes79 Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 14.08.12, 12:09
                    Ja tam mam karte miejską bo był moment, że dojeżdżałem do pracy komunikacją miejską - teraz mam sporo bliżej i jeszcze po drodze i tuz przy pracy stacje V więc problem mi odpada.

                    Karta umozliwia identyfikację bez kombinacji typu pin/numer telefonu i znacznie przyspiesza zwrot/wypozyczanie rowerów.
          • Gość: gość Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 16:12
            sorry, ale w next bike'u nie pracuję, po prostu jestem entuzjastą tego projektu. a mój komentarz o zwrocie przez telefon był w odpowiedzi na post o tym, że stacja nie działała. jest kolejka przy stacji lub ona po prostu nie działa, to wystarczy zadzwonić. proste.
            • gom1 Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz 03.08.12, 17:10
              Gość portalu: gość napisał(a):
              > mój komentarz o zwrocie przez telefon był w odpowiedzi na post o tym, że st
              > acja nie działała. jest kolejka przy stacji lub ona po prostu nie działa, to wy
              > starczy zadzwonić. proste.

              Najciekawsze, że pomimo komunikatu " urządzenie nieczynne" stacja nadal reaguje na przyłożenie Karty Miejskiej i można zwrócić/wypożyczyć rower. Sprawdzone wielokrotnie ;-)
    • czopciu Veturillo tylko na lewym brzegu? 03.08.12, 13:14
      rozumiem że prawobrzeże to już nie Warszawa?
      • Gość: mm Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.12, 13:20
        tak
      • Gość: lewa strona Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? IP: *.microsoft.com 03.08.12, 14:09
        oczywiście, prawa strona to już nie Warszawa, na całe szczęście zreszta
      • mniemanologia Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? 03.08.12, 14:27
        Nie tylko na lewym brzegu, ale wręcz tylko w paru dzielnicach.
        Czy z tego rozumiesz, że pozostałe dzielnice to nie Warszawa?

        Czy jak słyszysz "warszawskie metro" - to też się zżymasz, że skoro metra nie ma na Pradze, to pewnie Praga to nie Warszawa?

        no co za logika :)
      • Gość: xymox Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? IP: *.ibd.gtsenergis.pl 03.08.12, 14:30
        prawobrzeżna to prawdziwa Warszawa w przeciwieństwie do tych buraków ze wsi co tu przyjechali i kupili sobie adres a teraz obrażają urodzonych warszawiaków np. tych dwóch powyżej.
      • Gość: Piotr Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.12, 15:05
        Zgadza sie. Warszawa zawsze, od czasow zalozenia, zlokalizowana byla na lewym brzegu Wisly. To co jest na prawo od rzeki to jakies inne miasto, o zupelnie innej historii, tradycji i kulturze. Nawet ludzie tam sa jacys bardziej mongoloidalni z wygladu.
        • Gość: Piotr Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.12, 15:07
          Jedyne co laczy Warszawe z Praga to diecezja warszawsko-praska.
          • polskirozlamacz Diecezja warszawsko-praska 03.08.12, 17:44
            obejmuje tylko prawobrzeżną Warszawę, a zatem z prawdziwą Warszawą nawet to Pragi nie łączy.
            • Gość: calkio Re: Diecezja warszawsko-praska IP: *.connect.netcom.no 16.07.13, 00:35
              Pan pozal sie boze HOSER POWINIEN BYC EKSKOMUNIKOWANY .Okropny człowiek , który zyje w przepychu i wygrzewa sie w Italii a proste spoleczenstwo ma gdzieś.
              Mam nadzieje ze papiez wezmie sie za tego czlowieka
        • Gość: dw Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? IP: 194.181.92.* 03.08.12, 15:19
          Ty chyba w mordę dawno nie dostał?
      • donpedr Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? 03.08.12, 21:34
        czopciu napisał:
        > rozumiem że prawobrzeże to już nie Warszawa?

        Wyluzuj. Nie wiedzą, gdzie mieszkają, nie znają historii miasta. Element napływowy zawsze będzie bardziej lokalny od nas

        DP
        • czopciu Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? 09.08.12, 22:44
          Fakt.

          Marzę jednak o takiej utopii w której element napływowy będzie przywoził z sobą te dobre cechy zamiast ciśnienia i buractwa (potem krąży po kraju opinia że Stolica jest wsiowa- fakt dużo tu wsioków przyjeżdża). Czasami odnoszę wrażenie że ci wszyscy Warszawianie są takimi bufonami jedynie tutaj, a jak wracają do siebie na wioskę to znowu stają się wyluzowani.
          Może to taka walka o kiełbasę, żeby nikt im nie zabrał kości z pyska.

          donpedr napisał:

          > czopciu napisał:
          > > rozumiem że prawobrzeże to już nie Warszawa?
          >
          > Wyluzuj. Nie wiedzą, gdzie mieszkają, nie znają historii miasta. Element napływ
          > owy zawsze będzie bardziej lokalny od nas
          >
          > DP
      • Gość: prf Re: Veturillo tylko na lewym brzegu? IP: *.jmdi.pl 04.08.12, 11:00
        Co ta Praga... Pl. Wilsona to już nie Warszawa...
    • Gość: Vikur Kan te ti sikel? IP: *.biznes.mm.pl 03.08.12, 13:20
      Ta puri tu me, da te limel nekan ti sikel, te sikel kam yu totalu epir. Vo te yaw zo poli klage. Nebin yu kon, stop ti brugarti, bin yu unur.
      • Gość: orang jorok Re: Kan te ti sikel? IP: *.pl.netia.com.pl 03.08.12, 13:29
        Saya sepeda, bisnis saya. Veturilo keren sistem, tetapi orang-orang Polandia marah.
        • Gość: Vikur Re: Kan te ti sikel? IP: *.biznes.mm.pl 03.08.12, 14:32
          Ta bin la doche zilu, da la sistem dimetinatur tor yu germana firme. Nekan Pol virakuk ti shap yu zoya sistem?
      • Gość: gosc Re: Kan te ti sikel? IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.12, 13:32
        musimy nauczyc sie systemu, a i system musi sie sprawdzic, aby wprowadzic ewentualne poprawki. nie rozumiem narzekania, marudzenia, krecenia nosem.jesli komus nie odpowiada, nalezy zakupic wlasny rower i robic z nim co sie podoba. uwazam, ze to fajne, ze ten system dotarl do Warszawy. po tym, ile rowerow jest wypozyczanych widac, jakim cieszy sie powodzeniem.
        • three-gun-max Re: Kan te ti sikel? 03.08.12, 13:43
          No, strasznie dużym - co widze te stacje to wszystkie rowery stoją na miejscu ;)
          • Gość: jablko Re: Kan te ti sikel? IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.12, 15:09
            czyli mamy pierwszy sukces - rowery nie sa kradzione skoro stoja na miejscu.
    • three-gun-max Artykuł na zamówienie 03.08.12, 13:40
      Ci przejeżdzający kolesie na rowerach to tak zawsze się uśmiechają? Jakiś permanentny orgazm z powodu korzystania z roweru socjalnego?

      Ciekawe co się dzieje jak się dojedzie na stację a tam wszystkie miejsca zajęte - płać pan i zapylaj na zadupie, gdzie będzie pusto? ;)
      • Gość: rom Re: Artykuł na zamówienie IP: 217.96.20.* 03.08.12, 13:46
        uff uff nie spinaj się tak trollu :D
      • gom1 Re: Artykuł na zamówienie 03.08.12, 13:57
        three-gun-max napisał:
        > Ciekawe co się dzieje jak się dojedzie na stację a tam wszystkie miejsca zajęte
        > - płać pan i zapylaj na zadupie, gdzie będzie pusto? ;)

        Nie, przypinam do innego roweru ustawionego w stojaku.
    • Gość: joj Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.aster.pl 03.08.12, 13:46
      Jak to działa widziałem wczoraj na Górczewskiej - nieoświetlony palant jechał po godz. 22 oczywiście ulicą, chociaż obok jest ścieżka rowerowa
      • Gość: mucha Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.t-mobile.pl 03.08.12, 14:13
        nie da się jechać nieoswietlonym rowerem venturilo mają dynamo w piaście i oswietlenie dziala non-stop, chyba, ze ktos uszkodzil ostwietlenie...
        • Gość: joj Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.aster.pl 03.08.12, 15:43
          Więc widocznie było uszkodzone. Dziwne, że już pierwszego dnia. No ale czego oczekiwać od "kurtularnych" rowerzystów?
    • Gość: Tirinti Barbaryzują Polskę :( IP: *.acn.waw.pl 03.08.12, 14:03
      Jeszcze kilka lat temu byliśmy cywilizowanem krajem a teraz jesteśmy barbarzyńcami jak Skandynawowie. Trzeba się będzie do Chin przeprowadzić.
    • Gość: Niemiec "Veturilo" = niemiecka firma "nextbike" z Lipska IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.12, 14:04
      Chcialem tylko powiedziec ze jak zwykle Niemcy zarabiaja na tym calym interesie. Polacy zbyt nieudolni by samemu taki biznes wymyslec.
    • Gość: grgr mam nadzieje ze oddadza pieniadze IP: 195.42.249.* 03.08.12, 14:39
      Dzisiaj przegladalem swoje konto na veturilo. zabralo mi dwa razy po 1 euro (4 zlote z hakiem) mimo ze wg opisu rower zostal oddany po 15 minutach. Mam nadzieje, ze to poprawia..
      • gom1 Re: mam nadzieje ze oddadza pieniadze 03.08.12, 15:15
        Gość portalu: grgr napisał(a):
        > Dzisiaj przegladalem swoje konto na veturilo. zabralo mi dwa razy po 1 euro (4
        > zlote z hakiem) mimo ze wg opisu rower zostal oddany po 15 minutach. Mam nadz
        > ieje, ze to poprawia..

        Zgłoś reklamację. Moje uwzględnili bez szemrania :-)
    • Gość: Wesoly Romek Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.12, 15:14
      Mam ogolne i malo podchwytliwe pytanie - do kogo ten caly biznes jest adresowany? Do warszawiakow? Watpie. Kazdy kto lubi jezdzic na rowerze ma wlasny rower. Do turystow? Watpie. Turysta nie bedzie sie rejestrowac tylko po to by raz w zyciu skorzystac z warszawskiego veturilo. Nie lepiej zrobic tak jak w Danii i udostepnic te smieszne i tanie rowery za zeton, tak jak wozek w hipermarkecie?
      • Gość: gosc Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.static.qsc.de 03.08.12, 15:23
        Polak potrafi

        Jak nie bedzie powiazania z danymi osoboymi to beda rowery kradli tak jak kradna wozki z marketu
      • Gość: mp Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: 10.203.55.* 03.08.12, 15:25
        Mam własny rower, ale nie zawsze chce mi się go telepać do centrum. Albo się zastanawiać, czy znajdę miejsce do przypięcie. A teraz mogę sobie podjechać po centrum, zamiast latać na piechotę/autobusem.
      • Gość: Krzysiek Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.net-serwis.pl 03.08.12, 22:43
        Nie zawsze jest gdzie zostawić własny rower na parę godzin. A z rowerem miejskim nie trzeba się o to martwić.
    • Gość: Tomy2 Tak działa "Veturilo". IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.12, 15:24
      Przeczytałem wszystkie poniższe komentarze i uważam że są co najmniej dziwne.
      Na początek się przedstawię- Nazywam się Tomek, jestem importowanym warszawiakiem, czyli mam mieszkanie na Pradze Północ, które kupiłem stosunkowo niedawno. Pochodzę z 20 tyś miasta na wschodzie Polski. Kiedyś byłem zapalonym rowerzystą (jak nie mieszkałem w Warszawie to dziennie potrafiłem przejechać rowerem 100-140 km).
      Wczoraj postanowiłem wypróbować Veturilo. Na początku napotkałem kłopoty. Podszedłem do terminala (obok CNK Kopernik) i okazało się że terminal nie działa. Na szczęście ktoś na terminalu wymalował numer telefonu do kontaktu z obsługą. Chciałem zgłosić awarię terminala. Okazało się że jak wybrałem numer tel. to system automatycznie zidentyfikował mój telefon i prosił o podanie na klawiaturze tel. numeru PIN. 3 raz wstukałem ten sam PIN, a system upierał się że PIN jest nieprawidłowy. Wstukałem go po raz 4 i się udało. System zwrotnie podyktował mi kod do odbezpieczenia linki roweru. Tu kolejne kłopoty- nie mogłem odblokować linki. Okazało się że tak jak autor tego artykułu wbijałem kod patrząc od drugiej strony linki (autor systemu mógłby te linki szyfrowe jakoś oznaczyć od której strony wbijać kod). W końcu się udało i....
      Byłem zachwycony. Mam 185 cm wzrostu, długie nogi i rzadko w rowerach mogę siodełko podnieść na taką wysokość by swobodnie móc pedałować.Tutaj mogłem siodełko podnieść tak wysoko by ledwo końcami palców u stup dotykać ziemi. CZAD. Rower w miarę lekki, światełka świecące się non stop (nie ma możliwości wyłączenia). Ktoś wczoraj pisał że te rowery nie mają dzwonków- dementuję., Mają dzwonek i wszystko co jest potrzebne do jazdy. Tylne koło jest tak dobrze zabudowane błotnikiem i reklamą (łańcuch i przednie koło też) że z pewnością nie będzie również problemu z jazdą po deszczu. W domu ściągnałem na mojego smartfona aplikację która wg wskazań GPSU liczyła czas jazdy, dystans, średnią prędkość, max. prędkość i rysowała na mapach googla przebytą trasę. W 2 godziny 20 minut zrobiłem 19 km. Pomysł na rower miejski uważam za jedyny dobry ze wszystkich pomysłów władz miasta. Koszt jazdy 4 zł choć liczyłem że system policzy mnie też za 3ecią godzinę jazdy. Przy oddawaniu roweru (znowu CNK Kopernik) był problem bo okmazało się że wszystkie miejsca postojowe są zajęte. Przypiąłem linką rower do innego stojącego w stojaku i wszystko było ok. Zadzwoniłem na infolinię by zdać go w systemie i przy okazji dowiedziałem się że jak się przypnie rower do II stojącego przy stacji jto wszystko jest w porządku.
      Podsumowując. Genialny pomysł, dobre rowery z pełnym wyposażeniem i trzema biegami. System się dociera więc musimy się uzbroić w cierpliwość. Ja czekam aż rowery pojawią się na Pradze Północ.
      • Gość: Tomy2 Re: Tak działa "Veturilo". IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.12, 15:28
        aaaa. I jeszcze informacja do potencjalnych złodziei. Ponieważ rower w piaście ma zamontowane dynamo a światła całego prądu na pewno nie żrą, a przy tylnym kole jest coś co wygląda jak antena gps, podejrzewam że rowery są lokalizowane:-) Dlatego też nie da się zwrócić roweru przez tel. jak fizycznie nie znajduje się on w obrębie stacji (system prosi o podanie numeru stacji podczas dokonywania zwrotu).
      • drkrieger Re: Tak działa "Veturilo". 04.08.12, 02:54
        Cool story, bro.
    • norge Kto wymyśla te kretyńskie nazwy? 03.08.12, 16:22
      Venturillo, Via-Toll. Kto ma nie wymieszane w czaszce?
    • Gość: amrik Jak cos dziala prawidlowo to nie jest to ciekawe IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.12, 16:27
      w mniemaniu autora. Wypozyczam te rowery od dawna we Wroclawiu i w Poznaniu ostatnio. Nigdy nie mialem najmniejszych problemow. Rower byl zawsze sprawny, podany kod prawidlowy itp. Ciesze sie ze w koncu dotarly do Warszawy. Mam nadzieje, ze piszacy specjalnie podgrzewa temat, bo inaczej nie byloby wogole o czym sie rozpisywac.
      • billy.the.kid Re: Jak cos dziala prawidlowo to nie jest to cie 03.08.12, 16:53
        ta nazwa veturilo to w jakimś PSIM języku, czy7 cóś???
        • zewszad_i_znikad Re: Jak cos dziala prawidlowo to nie jest to cie 03.08.12, 20:02
          W esperanto, z tego co czytałam.
    • Gość: welcometohell Klasa będzie jazda od listopada do marca :) IP: *.t-mobile.pl 03.08.12, 17:42
    • Gość: ech Tak działa "Veturilo". Biorę rower, rozpędzam s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 17:44
      Takie systemy rowerowe to jest jak bajer dla ubogich - w mieście kryzys, budżet ogołocony z 6mld zł, zamyka się szkoły, likwiduje stołówki, podnosi się opłaty za wodę, ścieki, prywatyzuje się monopolistyczne spółki które również podwyższają potem opłaty (patrz SPEC), podnosi się opłaty za czynsze, użytkowanie wieczyste i co tam jeszcze tylko się da, a tutaj jakby nigdy nic wywala się miliony na rowery. Czy niepotrzebne? Oczywiście, że potrzebne, ale nie koniecznie dziś - może najpierw przygotować choć część brakujących ścieżek, bo mnóstwo z tych stacji postawiono w miejscu gdzie rowerzyści do ścieżki mają co najmniej odległość przejścia dla pieszych, po którym z pełną świadomością stwarzanego zagrożenia nie wahają się przejeżdżać. Po za tym stwarzanie atmosfery święta, wypisywanie artykułów rodem z PRL-u o tym jak przykładowy Kowalski opisuje swoje pierwsze wrażenia, jak wszyscy użytkownicy uśmiechają się do siebie i w ogóle - co to ma być? Pomieszanie z poplątaniem? Lubię jazdę na rowerze, ale ten system w ogóle mnie nie interesuje - parę miesięcy jazdy i koszt użytkowania przerasta zakup najtańszego roweru z hipermarketu, który
      A) mogą mi ukraść kiedy tylko chcą bo w porównaniu z Veturilo i tak mam go za "darmo", a kolejne miesiące to kolejny rower
      B) rower mam swój, więc nie wycieram tyłkiem wypoconego przez innych siodełka,
      C) za przykładem innych miast, serwis nie zawsze nadąża z konserwacją tych rowerów i już po paru tygodniach, przez kretynów jeżdżących np. po piachu, w myśl zasady analogicznej do firmowych samochodów, co trzeci egzemplarz zgrzyta łańcuchem, coś w nim piszczy i nie zawsze jeździ prosto.
    • Gość: była_fanka_veturil samowolne blokady na koncie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 18:07
      Veturilo przy doładowaniu konta kwotą 10zł założyło mi dodatkową blokadę na karcie kredytowej na 142zł! Nikt na infolinii nie potrafi mi wyjaśnić, dlaczego taka kwota i skąd w ogóle pochodzi blokada! W regulaminie nie ma żadnego punktu pozwalającego na zakładanie blokad na koncie. Skandal!
    • Gość: mat.31 "automatycznie pobierzemy kwotę minimalną z konta" IP: *.play-internet.pl 03.08.12, 20:05
      Ciekawe jest też to, co piszą w mailu wysyłanym zaraz po rejestracji:

      "Aby zakończyć proces rejestracji, należy przelać opłatę w systemie w
      wysokości co najmniej PLN 10 z konta osobistego. Kiedy tylko środki
      pieniężne na Państwa koncie przedpłaconym zostaną wyczerpane,
      automatycznie pobierzemy kwotę minimalną z Państwa konta bankowego.
      Przelewając opłatę za przejazdy w systemie pre-paid upoważniacie nas
      Państwo do pobierania kwoty minimalnej."

      Czy w Polsce takie rzeczy są w ogóle mozliwe? Czy jakaś firma może pobrać pieniądze z mojego konta bez mojej wiedzy, zatwierdzenia odpowiednimi kodami itp.? Zaznaczam, że ne chodzi tutaj o obciążanie karty, bo jej numeru nigdzie nie podawałem.
      • Gość: aaaa Re: "automatycznie pobierzemy kwotę minimalną z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 20:12
        Jest to po prostu rodzaj polecenia zaplaty.
        • Gość: mat.31 Re: "automatycznie pobierzemy kwotę minimalną z k IP: *.play-internet.pl 03.08.12, 20:14
          Na polecenie zapłaty trzeba się zgodzić własnoręcznym podpisem. Skąd mój bank ma wiedzieć, że upoważniłem jakąś firmę Netbike do pobierania pieniędzy z mojego konta?
          • Gość: aaaa Re: "automatycznie pobierzemy kwotę minimalną z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 20:21
            Przeczytaj regulamin ktory zapewne zaptaszkowales rejestrujac sie w tym systemie. Tam zapewne jest domyslna zgoda na obciazanie rachunku.
            • Gość: mat.31 Re: "automatycznie pobierzemy kwotę minimalną z k IP: *.play-internet.pl 03.08.12, 20:28
              W Polsce taka zgoda nie ma mocy prawnej. Aby aktywować polecenie zapłaty należy powiadomić swój bank na specjalnym formularzu i złożyć podpis. Gdyby było inaczej to znając imię i nazwisko oraz numer konta jakiejś osoby, mógłbym zdejmować pieniądze z jej konta bez jej wiedzy.
              Poza tym na jakiej podstawie bank obciąży moje konto? Firma Netbike powie, że zaznaczyłem ptaszka na jej stronie i zgodziłem się na ich regulamin? A może to w ogóle nie byłem ja? Wszak numery kont nie są jakąś tajną rzeczą...
              • Gość: mat.31 Re: "automatycznie pobierzemy kwotę minimalną z k IP: *.play-internet.pl 03.08.12, 20:46
                Formy Płatności
                44. Płatnośd za usługi i produkty oferowane w ramach Veturilo może byd dokonywana poprzez:
                - obciążenie rachunku karty kredytowej Klienta
                lub
                - zasilenie Osobistego Konta Klienta za pomocą przelewu bankowego przez portal www.veturilo.waw.pl z którego środki będą pobierane w wysokości wynikającej z Tabel Opłat i Kar i przekazywane na rachunek Operatora.
                Forma płatności może byd dowolnie wybierana przez Klienta poprzez wybranie odpowiedniej opcji w systemie udostępnionym poprzez stronę internetową www.veturilo.waw.pl.
                45. Uruchomienie zlecenia obciążenia karty kredytowej następuje automatycznie w momencie rejestracji Klienta poprzez Terminal Veturilo. Odmowa obciążenia rachunku karty kredytowej uniemożliwia rejestrację Klienta w Veturilo.
                46. Wszelkie płatności dokonywane są na rachunek podany przez Operatora.

                W regulaminie o zgodzie na obciążanie KONTA nie ma ani slowa...
                • Gość: v. Re: "automatycznie pobierzemy kwotę minimalną z k IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.12, 21:35
                  ciesz sie ze to 140 zeta.
                  jak ktosna stacji zńiszczy rower ktory ostanio uzywales zabulisz 2000
                • Gość: v. Re: "automatycznie pobierzemy kwotę minimalną z k IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.12, 21:37
                  ale oczywiscie masz racje - system jest bardzo nieczytelny i zawiera mega niespodzianki finansowe.
                  • Gość: zonkii no to ja dziękuję, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.12, 14:13
                    no to ja dziękuję, dobrze, że o tym przeczytałam tutaj, bo nawet mi się pomysł podobał, choć mam swój rower, ale czasem może by się przydało... teraz zdecydowanie rezygnuję, nie lubię niespodzianek finasowych
    • Gość: knda poziom 'felietonu" = dno, rece opadaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 21:05
    • Gość: Marian Bardzo mnię cieszy ten pomysł Pani Hani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.12, 23:15
      z rowerami dla wiejsko-miejskiej tłuszczy. Ostanio coraz dłużej zajmowało mnie czasu przebicie się na firmowy parking. Teraz tylko trzeba uważać żeby nie przejechać jakiegoś ciecia.
      • Gość: ewa Re: Bardzo mnię cieszy ten pomysł Pani Hani IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.12, 10:18
        sam pewnie masz 10 kg tłuszczu na brzuchu bucu samochodowy.
      • Gość: AHa Re: Bardzo mnię cieszy ten pomysł Pani Hani IP: 31.178.125.* 04.08.12, 16:34
        Pomyłka. Nie znasz życia w mieście. To na wsi są duże odległości do punktów usługowych przy braku transportu publicznego. Współcześnie samochód osobowy należy do krajobrazu wiejskiego, tak jak kiedyś wózek czy kareta. W mieście, kto nie chciał chodzić pieszo, brał dorożkę; tylko snobi trzymali powozy (poczytaj "Lalkę"). A teraz miejskim pojazdem jest metro, tramwaj, taksówka lub właśnie rower.
        PS: Oczywiście są wyjątki - samochodu potrzebują inwalidzi, rodzice małych dzieci, oraz ci, dla których jest to narzędzie pracy. Ale zdrowy buc, który dojeżdża do biura, niech stoi w korkach i słono buli za parking, albo przesiądzie się w tramwaj i na rower.
    • Gość: bes Re: Tak się jeździ Veturilo. Biorę rower, rozpędz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.12, 12:39
      Nie trzeba jechać do następnej stacji, jeśli w danej jest kolejka do terminala lub terminal się popsuł. Wystarczy zadzwonić pod numer znajdujący się na stacji, na każdym rowerze. Prościzna. Wypożycza się i oddaje bardzo latwo, nie wiem skąd te negatywne opinie.
    • unhappy Tak działa "Veturilo". Biorę rower, rozpędzam s... 05.08.12, 10:42
      Przerzutki w miejskich rowerach są zdecydowanie nie dla mnie. Macham nogami jak szalony, ale rozpędzić za bardzo się nie da. Wyprzedzają mnie nawet dzieci.

      Przerzutka - miałem to samo. Klikała jak trzeba, ale cały czas miała jedynkę. Jechać to się faktycznie za bardzo na tym nie da. Ja felerny oddałem i skrobnąłem maila co i jak, żeby nie było na mnie. Następny już działał jak należy.
      • profes79 Re: Tak działa "Veturilo". Biorę rower, rozpędzam 14.08.12, 12:11
        Ja się zastanawiam kiedy te rowery zaczna się psuć bo dużo bardziej popularne sa klasyczne przerzutki gdzie przy zmianie biegów trzeba pedałować - a przy V i przerzutce w tylnej piaście wręcz przeciwnie - jest to niewskazane i grozi uszkodzeniem roweru. Może i stąd problemy autora tekstu ze zmiana biegów ;)
    • Gość: milmo Tak działa "Veturilo". Biorę rower, rozpędzam s... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.12, 15:38

      A ja nie potrzebuję tego całego veturilo, mam swój ukochany rowerek. Ale może to pomoże "rozrowerować" to smętne miasto, pełne smogu. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka