Gość: Grzesiek IP: 94.42.84.* 06.08.12, 07:24 W jednym ze sklepów sieci Top Market pani przy oddawaniu prze ze mnie 2 butelek po piwie wypełniła odpowiedni kwitek i zażądała mojego podpisu, że oddałem 2 butelki na kwotę 70 gr. :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gizmo Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.12, 08:05 Problem rozwiąże likwidacja butelek zwrotnych. Ewentualnie likwidacja IIPRL, ale na to się nie zanosi. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu 06.08.12, 08:09 Po prostu z przyczyn pozaekonomicznych nikt nie chce wyraźnie przyznać, że wykorzystywanie butelek zwrotnych dziś się zwyczajnie nie opłaca. Opłacało się 25 lat temu, kiedy lokalny rynek zaopatrywały w napoje lokalne mleczarnie, browary czy wytwórnie oranżady, a od wytwórcy do sklepu i z powrotem było 25 km, i przy tym normy dotyczące mycia ponownie używanych opakowań były znacznie łagodniejsze - ot, choćby na przykład, dziś wielokrotne wykorzystanie słynnego "kapsla oranżadowego" jest po prostu zabronione. Dziś, licząc koszty, i nakład energetyczny też, znacznie bardziej opłaca się powieźć stłuczkę do huty i w niej wykonać znacznie cieńsze i lżejsze butelki jednorazowe, niż się bawić w całą otoczkę - sortowanie butelek, wiezienie szkła w kontenerach, czyli w dużej mierze powietrza, z powrotem do zakładu przez pół Polski, mycie, itp., itd. Z przyczyn "poprawności ekologicznej" np. browary się chwalą, że wykorzystują butelki zwrotne, ale wcale im nie zależy, żeby za takie opakowanie płacić więcej niż za nowe, a i ekologiczne tak w sumie to wcale nie jest. I dlatego problem skupu butelek bez sankcji administracyjnych i drakońskich kar rozwiązany nie będzie. Paradoksalnie w PL w chwili obecnej najbardziej "ekologiczne" są puszki aluminiowe do napojów. Wystarczy cena skupu złomu Al w wysokości bodaj 4 zł/kg, i do huty wraca ponad 80% puszek, a żadna w śmietniku dłużej niż pół dnia nie poleży. I koszt wytworzenia blachy Al ze złomu to 5% kosztu wytworzenia tej samej blachy z rudy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hutnik Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 09:50 Widzę, że znasz się na wszystkim! Na hutnictwie też i obrocie surowcami wtórnymi również. Bardzo rzetelna analiza kosztów produkcji aluminiowej blachy. Marnujesz się na tym portalu! Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu 06.08.12, 10:02 To są informacje od jednego z największych polskich producentów opakowań dla przemysłu spożywczego (puszek, w mniejszym zakresie butelek), z którym miałem kontakty biznesowe. Po prostu relacjonuję to, co usłyszałem. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu 06.08.12, 10:41 Nie bardzo rozumiem, czemu transport pustych butelek miałby być drogi, a tym bardziej nieekologiczny. Sam transport jest praktycznie darmowy, kosztować może tylko załadunek i rozładunek, a także mycie. Przecież puste butelki mogą być zabierane ze sklepu do hurtowni, a z hurtowni do rozlewni, tym samym samochodem, który rozwozi butelki pełne z rozlewni do hurtowni i z hurtowni do sklepu. Te samochody przecież i tak przeważnie w drodze powrotnej wożą powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.free.aero2.net.pl 13.08.12, 10:53 A obciążony samochód nie spala aby więcej paliwa? A koszt składowania, załadunku i rozładunku? Samo się zrobi? Dodajmy do tego, że bezsensowne z perspektywy ekologicznej jest także dokładne mycie śmieci przeznaczonych do recyklingu (np. butelek) przed wyrzuceniem; choć oczywiście w naszych warunkach, gdy ze śmieciami muszą babrać się sortowacze, bo sortowanie na etapie wyrzucania jest fikcją, oprócz ekologicznych można brać pod uwagę także względy humanitarne. Ciepła woda czy detergent używane w tym celu odciskają się na środowisku, a w warunkach przemysłowych zużywa się ich sporo mniej, uzyskując nie gorszy efekt. Stłuczkę szklaną w dodatku można by spokojnie zakopywać w niezbyt oddalonych miejscach, żeby oszczędzić na transporcie, po paru tysiącach lat niewiele z niej zostanie, a środowisku nijak nie szkodzi, wód nie zanieczyszcza, ot, krzemionka (piasek, znaczy) w nieco zmienionej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
professional_scoffer Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu 06.08.12, 10:51 Niby nieopłacalne, ale np. w Niemczech jakoś wszyscy używają szklanych butelek do piwa i napoji. Napoje w plastiku czy aluminum są bardzo drogie i trudno znaleźć w markecie piwo puszkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.free.aero2.net.pl 13.08.12, 11:00 Bo odzysk odzyskiem (w przypadku aluminium jest duży), ale jednak co jakiś czas trzeba ten metal pozyskiwać z rud, a to wcale nie jest czysta ani tania (energetycznie czy finansowo) technologia. Natomiast butelki wracające w dobrym stanie to - pomijając obciążenie środowiskowe i koszty związane z transportem, składowaniem etc. - możliwość wielokrotnego wykorzystania tych samych, dosyć neutralnych ekologicznie surowców. Oczywiście, te butelki też z czasem się tłuką, trzeba je czyścić (zwykle używano do tego sody, z czego było też trochę wypadków w przypadku awarii instalacji, nie wiem, jak jest teraz), a co jakiś czas wytwarzać szkło, ale to wszystko znacznie mniej truje niż hutnictwo aluminium. Wybór pomiędzy tymi dwiema opcjami zależy więc od zorganizowania przerobu i stopnia zdyscyplinowania społeczeństwa. To, co działa w Niemczech, niekoniecznie sprawdzi się u nas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlasciciel_sklepu Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 08:15 Przepis cytowany przez panią z Inspekcji jest oczywiście zasadny i poprawny. Sklep musi przyjąć każdą ilość opakowań zwrotnych o ile sam sprzedaje towar w takich opakowaniach. Paragon natomiast jest potrzebny po to aby odzyskać kaucję. Tu prawo także jest jasne - nie ma paragonu, oddajesz butelki za darmo. Dziwne jednak, że kiedy klient to ode mnie słyszy, to nagle przechodzi mu ochota na oddawanie mi butelek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sds Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.134.130.147.static.cdpnetia.pl 06.08.12, 09:23 dziwisz się? Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu 06.08.12, 10:14 Nie wiem, jaka jest kaucja za butelki szklane, bo nie piję alkoholu. Ale z groszami za makulaturę rozstałam się bez żalu. Wrzucam makulaturę do pojemnika na surowce wtórne, a przedtem? Niby mam (miałam?) punkt skupu makulatury w odległości kilkuset metrów od domu - ale weź to przejdź po nierównych płytach chodnikowych, z wózkiem wyładowanym makulaturą w ilości ok. 20 kg... I za takie szarpanie się przez 15 minut z wózkiem raptem jakieś 3-4 złote... Dziękuję bardzo, z dwojga złego wolę tych pieniędzy nie dostać, za to nie musieć się użerać. Wspomnę jeszcze o innej sytuacji, zupełnie analogicznej do opisywanej: otóż podobnie trudno pozbyć się elektrośmieci. Obsługa klienta w supersamach, zapytana wprost: "Czy przyjmują Państwo elektrośmieci?", odpowiada, że tak. Skąd bez podania szczegółów miałam wiedzieć, że jest w tym haczyk, i to spory? Otóż choćby Leclerc - ale konkurencja typu Tesco najwyraźniej też - przyjmuje elektrośmieć tylko przy zakupie nowego produktu tego samego rodzaju. Ja nie miałam już takiej możliwości - śmieciem, którego chciałam się pozbyć, był zepsuty czajnik elektryczny, ale wcześniej mama dała mi nowy czajnik w prezencie. Drażni mnie to bardzo. Tak się zachęca - i słusznie - do oddawania elektrośmieci do utylizacji, a nie wyrzucania na śmietnik - a potem okazuje się, że wszelkimi sposobami się to ludziom utrudnia. Mam dość blisko do punktu zbiórki elektrośmieci - dla Ursynowa to parking przy kortach tenisowych przy ul. Indiry Gandhi i bodaj koło liceum im. Kossutha (podaję dokładnie, bo komuś może się ta informacja przydać) - ale działa on tylko cztery godziny w tygodniu! W soboty od 10 do 14. W poprzednią sobotę nie udało mi się tam wybrać, bo padało, a nie chce mi się jechać tam autobusem z (zapewne "długotrwałą" z powodu soboty) przesiadką. W końcu przedwczoraj pogoda była w porządku, wsiadłam na rower i wreszcie pozbyłam się czajnika. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu 06.08.12, 10:47 Tesco przy Ostrobramskiej ma kontenery na elektrośmieci wystawione na parkingu i można tam wrzucić wszystkie małogabarytowe odpady tego rodzaju, niezależnie od tego co kupiło w sklepie. Nie wiem, jak z pralkami czy lodówkami, nie ćwiczyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.12, 12:08 Akurat problemu z elektrośmeiciami w Warszawie nie ma, nawet z dużymi. Wystarczy zadzwonić do firmy PROeko z Błonia i zgłosić chęć oddania lodówki, pralki albo innego elektrograta. Przyjeżdżają i odbierają prosto z mieszkania, nawet nie trzeba wynosić. I oczywiscie bezpłatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.12, 20:43 > Paragon natomiast jest potrzebny po to aby odzyskać kaucję. Tu prawo także jest > jasne - nie ma paragonu, oddajesz butelki za darmo. A który konkretnie przepis to przewiduje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.ip.netia.com.pl 06.08.12, 09:00 Nasza Polska paranoja... W Czechach piwo kosztuje około 20-25 koron, do tego 99% butelek jest zwrotnych (3 korony - czyli około 1/8 wartości piwa). I nie zdarzyło mi się nigdy, abym miał problem z oddaniem butelki w dowolnym sklepie (który miał to piwo w asortymencie), bez okazywania paragonu. I tak powinno być. I niech nikt nie pisz bzdur, że wytworzenie nowych butelek jest tańsze i bardziej ekologiczne od używania zwrotnych, bo to totalna bzdura... Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu 06.08.12, 10:54 Co ciekawe, tam też są butelki różnych kształtów i jakoś to nie robi sklepom problemów. Wkłada się butelki do automatu i odbiera kwit do kasy. Ja już całkiem zaprzestałem kupowania piwa w polskich supermarketach. Stać mnie, żeby dopłacić 40 groszy do piwa, ale denerwuje mnie, że muszę wyrzucić butelkę, która nadaje się do użytku jeszcze kilkanaście razy. Na szczęście w moim osiedlowym sklepiku jest zawsze dostępny Ciechan w butelkach zwrotnych, a właściciele nigdy nie robią problemu z przyjmowaniem pustych butelek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.free.aero2.net.pl 13.08.12, 11:10 To było wnikliwie badane przez ekologów (naukowców, a nie krzykliwych amatorów w zielonych koszulkach). Odpowiedź, co się bardziej opłaca - nie tylko w sensie ekonomicznym, ale przede wszystkim ekologicznym - bardzo zależy od organizacji transportu i składu. Jeśli butelki w dobrym stanie trzeba wieźć spory kawał drogi do zakładu, który je wyczyści i ponownie napełni, to samo zużycie paliw kopalnych na transport może okazać się większym problemem środowiskowym niż byłoby zakopanie tych butelek i wyprodukowanie nowych z piachu wykopanego w pobliżu rozlewni. W praktyce, niestety, rzadko kto robi taki bilans z punktu widzenia ekologii, bo to skomplikowana, wymagająca sporej wiedzy i mnóstwa trudu praca. Rozwiązaniem byłoby narzucenie dodatkowej, dużej akcyzy (formy "podatku ekologicznego") na paliwa kopalne i inne sposoby przełożenia na ekonomię szkód środowiskowych. To zmusiłoby przedsiębiorstwa do uwzględnienia czynników ekologicznych w bilansie, ale żaden rząd się na to nie zdecyduje, bo o ekologii to ludzie wolą sobie pogadać i ponarzekać, lecz większość z nas nie jest gotowa ponieść ze względu na nią żadnych kosztów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minio Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 10:27 Tak samo postępują w sklepie Simply na Kobielskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plat22 Chcesz zwrócić butelki? Sklep żąda paragonu IP: *.geo.uw.edu.pl 06.08.12, 10:31 W Danii kiedyś było (pewnie i nadal jest) proste rozwiązanie. Wszelkie butelki musiały być zwrotne, nie było napojów w puszkach, kartony szły do recyklingu. Na przykładzie piwa. Były dwa wzory butelek: 0,33 i 0,5l. Nie było problemu z sortowaniem oddawaniem w automatach, i tłumaczeniem że nie ma się takiego piwa w ofercie. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Zwrot butelek? Nix. Winni: Rosjanie albo Marsjanie 06.08.12, 10:39 Ale milo! Ten problem byl w PRL-u dyzurnym tematem obok braku sznurka do snopowiazalek i jak widac jest nadal aktualny. Sila tradycji chyba, no bo juz cyklistow nie mozna oskarzac?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glinthor Re: Zwrot butelek? Nix. Winni: Rosjanie albo Mars IP: *.scansafe.net 06.08.12, 11:17 Przerabiałem tez ten temat u siebie na Bemowie -w okolicy Górczewska róg Powstańsów. HERMES, Żabka, TESCO, SUPERSAM nie przyjęli mi butelek mimo że kupowałem piwo Rzutem na taśmę poszedłem do monopolowego. Zapytałem czy biorą zwrot przy zakupie. Pan tylko kiwną głową i pokazał gdzie mam odstawić. Zdałem sześć butelek x 0,35 = 2,1 pln Piechotą nie chodzi cena prawie jednego piwa. Od tej pory alkohole kupuję tylko tam. Reszta niech spada. POLECAM SKLEP MONOPOLOWY NA POWSTAŃCÓW ŚLASKICH RÓG BOLKOWSKA- 24H - W PAWILONIE KOŁO "WEBASTO" Odpowiedz Link Zgłoś
ritzy Mlodziez nie pamieta komuny 07.08.12, 00:51 kroliklesny napisał: > Ale milo! Ten problem byl w PRL-u dyzurnym tematem obok braku sznurka do snopow > iazalek i jak widac jest nadal aktualny. Sila tradycji chyba, no bo juz cyklist > ow nie mozna oskarzac?! Biuro Polityczne glowilo sie nad zwracaniem butelek przez caly PRL. Byly tez wypracowane rozwiazania ekologiczne w innych dziedzinach. Np., aby kupic paste do zebow trzeba bylo zwrocic zużytą tubę. Odpowiedz Link Zgłoś
rrosemary Na Słowacji potrafią... 12.08.12, 20:20 Kilka dobrych lat temu byłam w Starym Smokovcu, był tam sklep typu nasze "mokpol", niewielki. Wchodzisz, podchodzisz do okienka, dajesz butelki - zarówno po piwie jak i np plastiki po fancie itd. Pan w okienku daje Ci kwitek z napisaną kwotą i podpisem. Potem można iść zrobić zakupy, kasjerka od kwoty do zapłaty odlicza to, co masz zapisane na kwicie i nikogo nie interesuje skąd masz butelki ani nie musisz koniecznie kupić kolejnego piwa. Proste, bezproblemowe, wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś