Tally Weijl jest w Galerii Mokotów ?

28.06.04, 19:25
To ta właśnie firma, która ubiera sprzedawczynie w bluzki z napisem "BITCH".
Działanie (bezkarne) takiej firmy jest obrazą Polski i ciężkim zarzutem wobec
jej ustroju. Jeżeli to ma być wolność - to do d...y z TAKA wolnością !
    • gale Re: Tally Weijl jest w Galerii Mokotów ? 28.06.04, 19:31
      Nie mylmy głupoty z wolnością. To akurat jest głupota.
      • indris Gorzej niż głupota 28.06.04, 19:35
        To niestety jest specyficznie pojmowana wolność. Wolność do poniżania
        pracowników. I TAKĄ wolnośc należy wziąć za pysk.
        • Gość: xxx Re: Gorzej niż głupota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 20:11
          > To niestety jest specyficznie pojmowana wolność. Wolność do poniżania
          > pracowników. I TAKĄ wolnośc należy wziąć za pysk.

          He he he he he

          To tak samo jak z protestami przeciwko okupacji Iraku.
    • Gość: qrwa portowa Re: Tally Weijl jest w Galerii Mokotów ? IP: *.gdynia.mm.pl 28.06.04, 19:34
      te koszulki zostały wyemitowane z myślą o NIECH-u....
    • sloggi Re: Tally Weijl jest w Galerii Mokotów ? 29.06.04, 08:36
      Indris.
      Starzejesz się - co raz więcej spraw Cię bulwersuje.
    • mar_elx a ja bym se założył taką koszulę 29.06.04, 09:51
      Jakbym był babą. Najwyraźniej te ekspedientki sięnie nadawały do pracy w tym
      sklepie. Jakbym był babą i nosił koszulę z napisem bicz, a ktośby mis uie
      zaptrał "ile bierzesz za numerek" to bym odpowiedział(a):

      - nie stać cię, kmieciu!
      albo:
      - z pryszczatymi się nie dymam!

      A te głupie cipki się poskarżyły do GW?
      • buggi Re: a ja bym se założył taką koszulę 29.06.04, 12:02
        A jako facet zalozylbys koszulke z napisem: Nocny kowboj?
        • niech Re: a ja bym se założył taką koszulę 29.06.04, 12:11
          Co innego zalozyc koszulke ktora sie wybralo a co innego byc zmuszonym do
          zalozenia tej ktora wybral pracodawca. I tak mialy farta ze nosily "bicza" a
          nie napis "koncze za dwadziescia minut, spotkajmy sie w toalecie na dworcu".
          • buggi Re: a ja bym se założył taką koszulę 29.06.04, 17:57
            niech napisała:

            > Co innego zalozyc koszulke ktora sie wybralo a co innego byc zmuszonym do
            > zalozenia tej ktora wybral pracodawca. I tak mialy farta ze nosily "bicza" a
            > nie napis "koncze za dwadziescia minut, spotkajmy sie w toalecie na dworcu".


            Daj spokój. Jest granica, która pomyslodawca koszulek z uwlaczajacym napisem
            juz przekroczyl. Na redukcji kobiet do... "ten tego" najlepiej zarabia sie
            pieniadze. Gdyby tak nie bylo, do reklamy margaryny, pasty do zebów, tudziez
            innych rzeczy nie angazowano by nagich modelek, a siatkarkom plazowym nie
            nakazano noszenia spodenek odslaniajacych cale posladki.
            W pewnej amerykanskej sieci barow strojem roboczym kelnerek sa stringi i nikt
            ich do ich noszenia i golym tylkiem swiecenia nie zmusza -
            przypuszczam...wiedzialy gala co braly, kiey sie tam zatrudnialy. Inaczej ma
            sie rzecz z biczowymi koszulkami. Z artykulu wynika, ze nakaz ich noszenia byl
            przykra niespodzianka dla sprzedawczyn tegoz sklepu.
      • j_karolak Re: a ja bym se założył taką koszulę 29.06.04, 12:17
        mar_elx napisał:

        > Jakbym był babą. Najwyraźniej te ekspedientki sięnie nadawały do pracy w tym
        > sklepie. Jakbym był babą i nosił koszulę z napisem bicz, a ktośby mis uie
        > zaptrał "ile bierzesz za numerek" to bym odpowiedział(a):
        >
        > - nie stać cię, kmieciu!
        > albo:
        > - z pryszczatymi się nie dymam!
        >
        > A te głupie cipki się poskarżyły do GW?

        Zapewne to samo poradziłbyś swojej mamie, albo żonie, gdyby pracowala w tym
        sklepie.
        • alex.4 Re: a ja bym se założył taką koszulę 29.06.04, 14:14
          Niech ma racje. Problem polega na tym, że ekspedientki były zmuszone nosić te
          ciuchy.
          Zresztą być może to jest akcja promocyjna. Marka nie jest zbyt znana. Sklep
          wpadł na pomysł kontrowersyjnej reklamy. O marce (adresach sklepu) bedzie
          głosno, pojawia się klienci....
          pozdr
    • indris Mail do polskiego pisma w Szwajcarii 29.06.04, 14:28
      Szanowni Państwo,
      Od dawna jestem niemal wielbicielem Szwajcarii,chociaż wiadomości o tym
      pięknym kraju czerpałem głównie z lektury. Ale łobuzy są wszędzie. Chciałbym
      więc zawiadomić Was, że opinię o Waszym wspaniałym kraju splugawiła ostatnio
      firma zarejestrowana w Szwajcarii: Tally Weijl. Firma owa zmuszała pracownice
      swojej sieci do noszenia bluzek z napisem BITCH.. Wywołało to w Polsce
      zrozumiałe oburzenie, które - niesłusznie - kojarząc się z krajem rejestracji,
      przyniosło krzywdę Konfederacji.
      W tej sytuacji proszę Państwa o działania, które uświadomiłyby Szwajcarów o
      działąniach ich parszywych rodaków. Wyrażam nadzieję, że opinia publiczna
      Szwajcarii odpowiednio zareaguje.
      Z wyrazami szacunku - (podpis)

      Mail wysłąłem na adres:
      nasza-gazetka@dplanet.ch
      • alex.4 Re: Mail do polskiego pisma w Szwajcarii 29.06.04, 14:46
        Indris a może działasz w ramach akcji promocyjnej tej firmy? Ta firma chce
        wyrobic sobie w Polsce poznawalność. Cała afera tylko temu słuzy. Aby ludziom
        nazwa tej firmy stała się znana. Za jakiś czas ludzie zapomna o bitch, a
        znajomość nazwy pozostanie
        pozdr
      • Gość: jacek swietny mail - na pewno sie przejma strasznie IP: *.u.mcnet.pl 29.06.04, 14:47
        i przesla ci z wdziecznosci zawartosc jednego z kont twojego ulubienca
        Hussajna - ktory jak wielu innych klientow po kase osobiscie nie moze sie
        stawic

        to wspanialy kraj - to nie ich wina ze lobuzy tam kase trzymaja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja