tassman
29.06.04, 08:42
Wyjeżdzam odpocząć od życia w Warszawie. Poleże sobie na plaży, bede się
gapił daleko przed siebie, posłucham szumu fal, popatrzę w
niebo.....ODPOCZNĘ - w końcu ! Nigdzie się nie będę spieszył, o niczym nie
będę myślał....Nic nie będę czytał, niczym nie będę sie przejmował, nawet
nietypowo letnią pogodą.....Zero TV, miejski konsumpcyjny tryb życia
precz....mam wakacje!
tassman:)