zagonczyk_jaremy
18.08.12, 10:37
Jechał sobie ...
Szybko.
I co z tego?
Policja stworzyła zagrożenie
próbując go złapać.
Trasa w rynnie, co najwyżej
sam by sobie krzywdę zrobił.
Innym - małe prawdopodobieństwo.
A może chciał się zabić z fasonem?
Oddać organy (te nie obtłuczone)
potrzebującym.
W naszym kraju nie ma statystyk
dotyczących samobójstw drogowych.
Szkoda. Narodek by się zdziwił.
A tu masz, policja się wpier....ła
i jakiś pacjent umrze, niedoczekawszy.