Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!!

01.07.04, 11:44
Do teraz nie moge ochłonąć. Mam go cały czas przed oczami.....
6.20 na rondzie Daszyńskiego.Siedziałem na przystanku autobusowym - dla
nocnych autobusów, czekałem na samochód ktory zawiezie mnie do firmy. Siedzę
gapie sie przed siebie na bank, na samochody i tramwaje. Spojrzałem w lewą
stronę idzie facet daleko, trzyma rękę przy głowie jakby przez komórke
nawijał. Spokój, cisza, słoneczko delikatnie sie rozkręca nad warszawska
wolą. Nagle czuję że ktos stoi niedaleko przystanku na którym siedzę.
Odwracam głowę a to ten facet ktorego widziałem wczesniej tylko w ręce
trzyma....pistolet który następnie przykłada sobie do głowy. Kurwa patrzę na
niego zszokowany on spojrzał na mnie ale wzrok mniał jakis nieobecny. Czarna
kurtka skórzana, czarne spodnie, wąsy i bardzo blada twarz. Postał w
takiej "paralizującej" pozycji z 10 sekund i odszedł trzymając cały czas w
ręce czarny pistolet. Poszedł ul.Okopową w kierunku skrzyzowania Okopowej z
Al.Solidarności (w tym miejscu już chyba Wolską). Odchodząc od przystanku
zatrzymał sie ponownie za ulicą łódzką i znów stanął a pistolet do głowy.
Znów przeszedł ze 20 m przystanął i pistolet do głowy, po czym po kolejnych
kilkunastu krokach (był juz niedaleko Grzybowskiej) znów stanął i pistolet do
głowy. Zatkało mnie. Wstałem z ławki by na stojąco uwierzyc w to co widzę.
Byłem i jestem trzeźwy. Nie wystraszyłem sie tylko bardziej zszokował mnie
wyraz twarzy faceta i ten czarny pistolet przy jego głowie. Po jakiś 5
minutach podjechała bryka służbowa, powiedziałem kumplowi o tym co mnie
spotkało...jechalismy wolno rozgladając sie za nim...i natknęlismy sie na
niego na tym skrzyzowaniu Okopowa/poczatek Wolskiej. Stał ale ręke w której
trzymał ten pistolet trzymał teraz w kieszeni kurtki. Kieszeń była mocno
wypchana. Koles był blady, jakby nieobecny.
Kto to był? Co to było? Dlaczego on sie tak zachowywał? A jakby gość wtedy na
przystanku koło mnie strzelił do siebie? Albo do mnie? Siedzę teraz w pracy,
nie moge sie skupić, mysle nad tym wydarzeniem.....
Jak powinienem był się wtedy zachować? Zawiadomić policaj? A moze to była
ukryta kamera i wkrótce obejrzę sie w TV?

Niemniej jestem wciąż w szoku....Widze twarz tego gości, twarz która mówiła
że coś sie musiało wydarzyć, albo coś się skończyło......

Nigdy więcej czegoś takiego!

tassman:(
    • amoremio Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 01.07.04, 12:23
      No, minimum, to bym tego mejla poslal policji.
      No i moze by jakis portret fantomowy
      (czy jak sie to nazywa, z pamieci).

      Nic nie (albo b.malo) kosztuje.

      W koncu moze uratujesz ludzkie zycie
      (jego lub osob trzecich)......

      No bo taki ktos moze nie tylko strzela do golebi,
      ale np. wsiada tez do tramwaju itp., no nie.
      • omar1 Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 01.07.04, 12:57
        tassman,daj sobie i jemu spokój.Może facet ma dośc codziennych zdrad
        żony,stracił pięniądze w jakims funduszu bądz dowiedział sie własnie ,ze
        zostało mu trzy tygodnie życia.
        Ludzie powinni w takich momentach zostac sami,oddac sie swoim
        przemysleniom,wyciszeniom czy wiecznemu odpoczynkowi.
        tyle
        • d.z Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 01.07.04, 13:06
          to chyba jeden z niewielu momentów w życiu kiedy bym chciał zapaść się pod
          ziemię.
          Człowiek z bronią na ulicy?
          Kto to?
          Może szaleniec wybierający najlepsze miejsce do odstrzału ludzi?
          Może ktoś szukający najlepszego miejsca do rozstania z życiem?
          Może ...
          Na początku chyba zastanawiałbym się czy podac to policji, po namyśle jednak
          bym zameldował. Trudno, zeznania, protokoły, wizyty na komisariatach, prtrety
          pamięciowe, itp. itd.
          Jednak jeśli był to ktoś kto popełnił przestępstwo i w szoku oddalał się z
          miejsca zbrodni? Może właśnie teraz gdzieś, zawiadomiona brygada policyjno
          dochodzeniowa rozpoczyna śledztwo?
          Mimo wszyskto chyba jednak bym zgłosił bo nawet gdybym nie potrafił opisac
          gościa to same informacje, że o jakiejś godzinie gdzieś przebywał człowiek z
          bronią w ręku i następnie udał się w kierunku dla dla policji moga być bardzo
          cenne.
          PS
          Całe szczęście, że nic Tobie się nie stało.
          • Gość: gnat infatylny Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! IP: *.gdynia.mm.pl 01.07.04, 13:24
            ..bez paniki... nie zliczysz ile łazi kazdego dnia po miescie z gnatem przy
            doopie, lubo na szelkach..a moze to aktor i cwiczył ostatni odruch Adolfa H.,.?
            aktorzy o tej porze wracaja do chaty...
          • tassman Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 01.07.04, 13:29
            Jeszcze pół godziny po zdarzeniu miałem pustke w głowie, zastanawiałem sie o co
            tu chodzi, czy przypadkiem nie wszedłem w kadr nowego filmu Tarantino...Dopiero
            po jakims czasie pomyslałem, że tajemniczy osobnik z bronią mógł mnie kropnąć
            na przystanku...a wy jutro popijając rano w pracy kawkę, przeczytalibyście małą
            wzmiankę o tym zdarzeniu jak jakiś desperat zastrzelił Bogu ducha winnego
            gościa...A tym gościem byłbym ja - tassman....ale wy byście sie tego nigdy nie
            dowiedzieli...pewnie....

            tassman
            • niech Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 01.07.04, 13:37
              Telefon komorkowy w ksztalcie pistoletu - wakacyjna nowosc na rynku.
    • Gość: vinca Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 14:00
      Kurcze, człowieku a jak myślisz co powinieneś zrobić?! Dobrze sie czujesz po
      tym jak nic nie zrobiłeś??? Nie ma to jak tępo gapić się przed siebie. Bosszzz,
      cholerna pierd.....na mentalność polaczkowata! Tak na drugi raz: od razu
      dzwonić na policję; przecież ten człowiek mógł nie tylko sobie coś zrobić, ale
      i postronnym ludziom - również Tobie!
      Kurcze, jaki brak wyobraźni trzeba mieć (lub jej nadmiar) by myśleć w takim
      momencie o jakimś durnowatym programie z TVN!
      Brak mi słów na ludzką głupotę - that's all.
      • tassman Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 01.07.04, 14:33
        Vinca,

        Widać, że z Ciebie klasyczny teoretyk, który pistolet widział w westernie z
        Clintem Eastwoodem albo w książce na lekcji P.O. (jak pan książki wcześniej do
        szafki nie zamknął). Chciałbym Ciebie zobaczyć kozaku na moim miejscu. Pewnie
        taki wiracha jak ty podszedłby do ów tajemniczego gościa ze spluwa jeszcze tam
        na przystanku i poprosił go o ogień....Pif! paf!- to by pewnie dostał.....
        A jakby gość już odszedł to najpierw przed zadzwonieniem na gliny musiałbyś
        sobie wygarnąć gówno ze spodni, żeby po dwugodzinnym oczekiwaniu na
        policjantów, a po ich przyjeździe sprawa nie stała sie zbyt śmierdząca....
        Doradców "sprzedających" swoje "mądrości", siedzących w wygodnym fotelu i
        ciepłych bamboszach w domciu nie słucham...strata czasu.....

        Oby Ciebie to nie spotkało nigdy !!

        tassman:)
        • Gość: vinca Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 15:09
          Pewnie
          > taki wiracha jak ty podszedłby do ów tajemniczego gościa ze spluwa jeszcze
          tam
          > na przystanku i poprosił go o ogień....

          Nie palę;-P

          To nie chodzi o to byś Ty wyrywał gościowi broń z ręki, ale byś wezwał kogoś
          kto moze to zrobić.

          > Oby Ciebie to nie spotkało nigdy !!

          Też mam taką nadzieję, ale zeby nie było ze taka nie życiowa jestem, to wiedz
          że nie raz i nie dwa dzwoniłam na policję z prośbą o interwencję w sprawie
          gościa który na pętli Żerań FSO regularnie sie onanizował przy przechodzących
          obok ludziach (i dzieciach). Ja wiem że to nie to samo co gość trzymajacy broń
          w ręku, niemniej reakcja na takie zjawiska powinna być taka sama - DZWONIĆ NA
          POLICJĘ.
          Sorry za mocne słowa w poprzednim poście, ale strasznie wkurza mnie brak
          reakcji naszego wspaniałego społeczeństwa na m.in. takie sytuacje.
          Troche mnie poniosło.
    • Gość: POLICJA 112 to telefon ALARMowy. IP: 195.114.160.* 01.07.04, 14:58
    • pele5 Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 01.07.04, 15:30
      Oj wiem cos na ten temat, bo sam cos podobnego przeżyłem. Dwa lata temu
      wracałem z pracy samochodem i musiałem dojechać ul.Szczęśliwicką do Bitwy
      Warszawskiej 1820 r. Godzina szczytu w południe, lekki korek, czerwone światło.
      Mój samochód naprzeciw przystanku autobusowego w stronę ul. Kopińskiej.Nagle
      jakieś krzyki na przystanku.Patrze o co chodzi, a to jakis gość około 40, widać
      dobrze schlany krzyczy na babkę i jakiegoś gościa na przystanku i idzie w ich
      stronę.Dochodzi do nich (non-stop wrzeszcząc i wyklinając w pień) podnosi
      koszulę i zza paska wystaje mu gnat.Wyciąga go i straszy tego kolesia z
      babką.Nagle podjeżdża autobus i cała trójka wraz z innymi ludźmi wsiada do
      autobusu i znikają.I w tym momencie setki myśli przychodzą ci do głowy i
      myślisz o najgorszym.Ja za telefon i na 112 kręcę.A tam dzień dobry...w czym
      mogę pomóc...o co chodzi... a jaki numer autobusu... Ale przynajmniej mam
      sumienie czyste że zadzwoniłem, choć do wieczora nie mogłem dojść do siebie i
      cieszyłem sie że na drugi dzień w GW nie znalazłem jakiegoś nagłówka:"Wariat w
      autobusie strzelał do pasażerów"...
      • Gość: omar1 Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 18:48
        tak was wszystkich czytam i wiedze ,ze NIKT nie napisał ,ze facet mógł
        zwyczajnie chciec sie zabic!Co nie wolno?
        • Gość: szyderca Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! IP: *.gdynia.mm.pl 01.07.04, 20:12
          ..przeciez on nie miał najmniejszego powodu, zeby sie zabic...
          • blue_city Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 01.07.04, 21:59
            Gość portalu: szyderca napisał(a):

            > ..przeciez on nie miał najmniejszego powodu, zeby sie zabic...

            a może tak;
            nie kazdemu z zyciem do twarzy.
            • zmolestowana_przez_kaplana Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 01.07.04, 22:04
              Facet po prostu wyprowadził na spacer swoją spluwę a że wcześnie było to i
              blady był.
    • Gość: maua Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.04, 22:04
      Takie rzeczy zgłasza się na policję bezwarunkowo. A gdyby odszedł kawałek i
      strzelał do dzieci, albo twoich bliskich? wybaczył byś sobie, że go nikt nie
      powstrzymał dzięki tobie?
      • Gość: omar1 Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 23:36
        Gość portalu: maua napisał(a):

        > Takie rzeczy zgłasza się na policję bezwarunkowo. A gdyby odszedł kawałek i
        > strzelał do dzieci, albo twoich bliskich? wybaczył byś sobie, że go nikt nie
        > powstrzymał dzięki tobie?

        do jakich dzieci? do jakich bliskich? może żle sie czujesz?przecież tassman
        był sam, to do kogo miałby strzelac?
        • tassman Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! 02.07.04, 08:05
          Wy sie teraz nabijacie z tej akcji ale wtedy nie było mi wcale do śmiechu....

          tassman:)
          • Gość: omar1 Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.04, 10:23
            Drogi Tassamnie,
            nikt sie nie nabija,nie wypada.
            <Maua> pisze, co by było gdyby zaczął strzelac do przechodniów,dzieci,starców...

            Cytuję

            6.20 na rondzie Daszyńskiego.Siedziałem na przystanku autobusowym - dla
            nocnych autobusów, czekałem na samochód ktory zawiezie mnie do firmy.

            Nagle czuję że ktos stoi niedaleko przystanku na którym siedzę.
            Odwracam głowę a to ten facet ktorego widziałem wczesniej tylko w ręce
            trzyma....pistolet który następnie przykłada sobie do głowy.

            Kurwa patrzę na
            niego zszokowany on spojrzał na mnie ale wzrok mniał jakis nieobecny.

            Wnioskuje
            Ze nie było takiej mozliwosci ze <spluwa> kropnłaby kogos z wyżej przeze mnie
            wypisanych ,poniewaz na przystanku byliscie tylko Wy obaj,dwaj zimni
            faceci,niemal poranni przyjaciele,- mógł kropnąc tylko Ciebie.

            Krótkie pytanie
            Dlaczego nie próbowałes z nim porozmawiac? Spenetrowac jego poranny
            umysł,zagaic o piłce,podać swoje typy.....?
            Mysle ze nastepnym razem bedziesz bardziej opanowany ;)
            Pozdrawiam.
            • tassman o co chciałem zapytać? 02.07.04, 11:34
              Gość portalu: omar1

              "Poranni przyjaciele" - dobry text.:))))) Cytuję Ciebie:"Dlaczego nie
              próbowałeś z nim porozmawiać? Spenetrowac jego poranny umysł,zagaić o
              piłce,podać swoje typy.....? Myślę, że następnym razem bedziesz bardziej
              opanowany ;)". Dzięki ;)!! Ale wtedy w tamtej chwili nic sensownego jakoś mi
              nie chciało przyjśc do głowy. Jedyne o co chciałem wtedy go spytać ;) to: "Ma
              pan ogień?", ale bałem się, że zostanie to przez niego troszeczkę opatrznie
              zrozumiane.....

              Pozdrawiam i takich przygód nikomu nie życzę!
              tassman:)
              • Gość: omar1 Re: o co chciałem zapytać? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.04, 13:27
                Super ,usmiałem się jak norka.

                Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: knedlik pomeczowy Re: Nie uwierzycie co mnie dziś spotkało !!! IP: *.gdynia.mm.pl 02.07.04, 11:36
              dzisiaj, juz wszystko jasne...to byl facet z prahy ,ktory przewidzial wynik
              meczu grek-czech...ale sie rozmyslil , bo nikt go nie zagadnął...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja