Dodaj do ulubionych

Jak poprawić kolej w mieście? Wasze pomysły

27.09.12, 14:34
Puste pociągi na lotnisko to marnotrawstwo pieniędzy. Popieram akcję "SKM do Piaseczna!". Piaseczno, Józefosław, Nowa Iwiczna czekają na regularne połączenia z Warszawą (co 10-15 min w szczycie, co 20-30 min poza szczytem)

Zamiast "czekać" nie wiadomo na co, niech sobie wybudują tory odstawcze w Piasecznie (obecnie pociągi nie mogą tam zmieniać kierunku) i opłacą kursy SKM - no i problem rozwiązany? Co, nie stać ich? A, to sorry...

Pociągi na lotnisko powinny mieć stałą ustaloną trasę przez Dworzec Centralny (a nie Śródmieście!), ponieważ tam najłatwiej przesiąść się do nich pasażerom z innych części kraju lub województwa. Przejazd z pominięciem przystanków Ochota/Stadion/Powiśle będzie szybszy (stamtąd raczej niewiele osób jedzie na Okęcie). Organizacja SKM powinna być jak najprostsza, aby pasażerowie nie gubili się w rozkładzie: wystarczy jedna linia SKM wahadłowa na trasie Okęcie - Dworzec Zachodni - Centralny - Wschodni - Legionowo/Modlin.

Po grudniowej zmianie rozkładów, na linii lotniskowej pozostaną dwie linie SKM - S2 przez Śródmieście do Sulejówka i S3 przez Centralny do Legionowa (do Modlina SKM z pewnych względów jeździć nie może), obie kursujące w stałym takcie. Wcześniej zrobić się tego niestety nie da, bo dla potrzeby jednego lokalnego połączenia w stolicy PKP nie będzie zmieniać rozkładu w połowie Polski. To chyba będzie wystarczająco nieskomplikowane...?

Kłopot w tym, że na kolei jest za dużo spółek. SKM i Koleje Mazowieckie działają zupełnie odrębnie, a powinny się uzupełniać lub połączyć się w jedną spółkę.

Niech ręka boska... Przynajmniej dzięki temu mamy jakąś namiastkę konkurencji. A działalność obu spółek bynajmniej się nie dubluje; tak się może wydawać co najwyżej komuś, kto w ogóle się poza Warszawę nie rusza. KM specjalizują się w połączeniach między Warszawą a resztą województwa (oraz między poszczególnymi jego miastami), SKM zaś działa wyłącznie w ścisłej aglomeracji Warszawskiej, prowadząc kursy przelotowe między jej peryferiami. Natomiast niewątpliwie spółki powinny ściślej współpracować w pewnych zakresach - do zrobienia jest m.in. dokończenie integracji taryfowej oraz wspólny system informacyjny (w przede wszystkim wspólne rozkłady).

Kolej w Warszawie ma też sporo terenów, gdzie mogłyby powstać parkingi przesiadkowe. Czemu nie powstają?

Powstają; ostatnio zwykle 1-2 rocznie.

Autobusy omijają stacje kolejowe szerokim łukiem

Bez przesady - stacje bez połączeń autobusowych są raczej w Warszawie rzadkością...

Pozdrawiam

--
Beam me up, Mr. Scott; there's no intelligent life here!
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka