Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2

03.10.12, 23:48
Witam

Czy mieszkańcy Obszaru spoza stref Z1 i Z2 mogą również się domagać odszkodowania za izolację budynku i utratę wartości nieruchomości?

Pytałem prawnika i twierdzi, że tak ale chciałem się upewnić.

Czy sa tu na forum tacy, którzy sądzą się z PPL a są spoza Z1i Z2?
    • komagane Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 08.10.12, 11:46
      Oczywiście, że mogą. Problem w tym, gdzie leży budynek. Proszę pamiętać, że obszar ograniczonego uzytkowania rozciąga się od Konstancina do Ożarowa Mazowieckiego, a tam nie jest Pan w stanie wykazać spadku wartości nieruchomości. Za to izolacja budynku jak najbardziej. OOU powołuje sie na Polska Normę w zakrsie podwyższonej iziolacyjności budynku mieszkalnego, szkoły, szpitala.

      Z drugiej strony należy wskazać na sytuację, kiedy to PPL manipuluje granicami obszaru Z1-Z2. Znam wiele sytuacji, kiedy to budynek, dawniej leżący w obszarze M (odpowiednik dzisiejszego Z1-Z2) w ostatnim akcie prawnym powołującym OOU (Uchwała sejmiku mazowieckiego) nagler znalazł się poza Z1-Z2. Znam wypadek, kiedy granica Z2 przechodzi po płocie oddzielającym budynek osoby skarzącej od sąsiada.
      • edwarddyp Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 09.12.12, 23:11
        Byłem u innego prawnika i ten znowu powiedział mi, że poza strefą Z1 i Z2 nie są przekroczone normy hałasu więc nie ma roszczenia o izolację budynku a jedynie o spadek wartości nieruchomości.

        Mam dom poza strefami Z1i Z2 . Czy stanowisko prawnika jest słuszne?
        • kojot66 Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 13.12.12, 09:00
          Szanowny Panie,
          Obszan ograniczonego użytkowania tworzy sie tam, gdzie przekroczone są normy emisji hałasu, obowiązujące na innych, normalnych terenach. Poza Z1 i Z2 również wystepuje przekroczenie norm emisji hałasu. Obszar jest bardzo rozległy, większy niż w poprzednich aktach prawnych powołujących oou. Uprawnienia właścicieli nieruchomosci są takie same. Jednak nie jest mozliwe wykazanie, że nieruchomosć straciła na wartości, powiedzmy, w Konstancinie czy w Piastowie - ponieważ nie straciła. Z utratą wartości mamy do czynienia w tych miejscach, gdzie utworzenie oou miało wpływ np. na zagospodarowanie terenu. Nie do końca pokrywa się to z granicami obszarów Z1 i Z2
          • edwarddyp Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 14.12.12, 23:07
            Tak - ma Pan rację.

            Jednak wg prawnika z którym rozmawiałem poza Z1 i Z2 przekroczone są normy hałasu ale nie dla zabudowy mieszkaniowej więc mieszkańcy nie mają roszczenia o izolacje akustyczną
            • stra-bag [...] 15.12.12, 19:11
              Treść postu jest niedostępna.
              • edwarddyp Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 19.12.12, 04:44
                Nie to nie on .

                Ale odpowiedzi wciąż nie ma ...
                • kojot66 Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 26.12.12, 21:04
                  Najlepsza rada, jaka przychodzi mi do głowy, to zwrócenie sie do PPL z roszczeniem. O odszkodowanie może sie ubiegać ten, który poniósł szkodę: cierpi z powodu nadmiernego hałasu, musi dostosować dom do norm budowlanych, nie może sprzedać domu bez straty z powodu jego obnizonej wartości rynkowej, nie może rozbudowac domu, nie może zagospodarować działki, sąsiednie nieruchomości zagospodarowane są w sposób niekorzystnie oddziałujący na jego nieruchomość itp. Odnosze wrażenie, że wielu z Państwa zastanawia się, czy dałoby się wyciągnąc od PPL jakies odszkodowanie, a zupełnie nie rozważa, czy i jaką strate rzeczywiście poniosło z powodu ustanowienia oou i rozbudowy portu lotniczego.

                  Mogę Pana zapewnić, że wiele osób ma zupełnie zasadnie roszczenia. Oczywiście, PPL kwestionuje te roszczenia i wolałoby nic nie płacić, mimo wielu pięknych obietnic i zapewnień. Jest to podejście skandaliczne, ale taka jest rzeczywistość.

                  Proszę więc skonkretyzować swoje roszczenia i zwrócić sie na pismie do Portów Lotniczych. Ma Pan czas tylko do czerwca 2013. Radzę w swoim piśmie ograniczyć PPL czas na odpowiedź np. do jednego miesiąca (PPL bardzo zwleka z odpowiedzią na wnioski), i dodać, że po upływie terminu miesięcznego złoży Pan pozew do sądu. A potem, jesli PPL odpowiedzą negatywnie, prosze się zastanowić, czy stać Pana na wieloletnią batalię sądową. Jeśli Pana żądania będą uzasadnione, ma Pan dużą szansę wygrać: mamy już przecież kilka wyroków, w których sąd uznał racje właścicieli domów w oou. Ale najpierw trzeba miec rację, a później zaryzykować sporo grosza, który będzie trzeba wydać na wpisy sądowe, opłacenie biegłych i adwokatów.
                • stra-bag Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 03.01.13, 07:56
                  Do "edwarddyb" żalisz się, że " ...odpowiedzi wciąż nie ma ..."
                  Widzę, że ty tylko liczysz tylko na darmochę. Przeczytaj poniżej co napisał "kojot66" i zmierz się z rzeczywistością. Bo chciałbyś wyrwać od PP PL dużą kasę przy darmowej pomocy forumowiczów, bez wkładu własnego . Jeżeli tak- to sobie odpuść i nie przynudzaj , bo to forum ma inny cel niż słuchać wynurzeń życiowych niedojdów.
                  • kojot66 Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 03.01.13, 13:11
                    Spokojnie, spokojnie. Forumowicze, a nawet Stowarzyszmie Mieszkańców OOU niewiele mogą poza dobrą radą.
                    • edwarddyp Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 09.01.13, 12:53
                      Dzięki za nazywanie mnie życiowym niedojdą.

                      Ciekaw jestem czemu ma służyć to forum. Czy rzeczywiście pomocy mieszkańcom.

                      Może jednak naganianiu klientom prawnikom, (niektórzy chyba podszywają się pod mieszkańców?)

                      Bo jak to jest ,ze nikt nie potrafi dać tu żadnej konkretnej odpowiedzi.

                      To jasne, ze liczę się z kosztami i batalią sądowe. ale to chyba oczywiste, że chcę zasięgnąć języka czy to moje racje są zasadne. Nie liczę na żadną darmochę. Skąd takie oskarżenia?

                      Po co jest to forum? Czy ma służyć mieszkańcom? Czy to ukryta reklama kancelarii ?
                      • kojot66 Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 09.01.13, 15:55
                        Nie, proszę Pana, nie jest to reklama kancelarii. Jednak nadal nie wiem, czego Pan od nas oczekuje. Jak powszechnie wiadomo, dopiero trzy znane nam sprawy doczekały się wyroku pomyślnego dla wnioskodawców. Sąd jest niezawisły i czasem w najbardziej oczywistych sprawach podejmuje dziwne decyzje, które trzeba "wyprostowywać" poprzez apelację. Prawnicy inawet rzeczoznawcy są podzieleni i podają sprzeczne opinie na temat sprawy, możliwości wygrania odszkodowania i wysokosci ewentualnego odszkodowania. Proszę więc posłuchać dobrej rady i złożyć wniosek do PPL o odszkodowanie w wysokości Pana satysfakcjonującej. Mogę Pana uprzedzić z góry, że PPL odpowie odmownie, nawet gdyby Pana dom stał parę metrów za wylotem pasa startowego.

                        Nawiasem mówiąc, podstawą wystapienia o odszkodowanie nie jest wyłącznie Prawo ochrony środowiska art. 129 i uchwała Sejmiku Mazowsza o ustanowieniu oou w oparciu o to prawo. ale kilka artykułów kodeksu cywilnego, przede wszystkim art. 435. Najwazniejszą sprawą jest, tak jak pisaliśmy wczesniej, zdefiniowanie szkody, jaką Pan poniósł wskutek działalności lotniska. Jesli mieszka Pan kilka kilometrów od wylotu pasa startowego, ale ma Pan w domu cienkie ściany i słabo zaizolowane okna, przez które dobiega hałas samolotowy, a także ogródek, kort, basen, z którego nie da się korzystać w porze letniej z powodu hałasu co kilka minut i "deszczu" benzyny z hamujących silników, proszę nie patrzeć na położenie nieruchomosci, ale wystąpić z roszczeniem.

                        I proszę pamiętać: według PPL nic się Panu nie "należy". Wszystko, co uda się Panu wywalczyć w sądzie, zależy tylko od siły Pana argumentów oraz cierpliwości, odporności silnych nerwów.

                        Pozdrawiam

                        kojot66
    • pjupiter Re: Odszkodowanie poza strefą Z1 i Z2 13.01.13, 22:37
      Mnie też Pan sprowokowal. Nie jestem prawnikiem, ale korzystam z pomocy prawnej prowadząc od 3 1/2 roku spór sadowy z Portami. Na Pana etapie sprawa jest prosta.
      Jeżeli uważa Pan, że Pana nieruchomośc stracila na wartości z powodu lokalizacji Portu to musi Pan założyc sprawę sądową (Porty odmówiłyby napewno jakiejkolwiek rekompensaty, patrz wpis kojota). Będzie powoływany rzeczoznawca sądowy, za którego Pan zapłaci, a co on zawrze w opinii to niestety wielka niewiadoma.
      Jeżeli przeszkadza Panu hałas to albo zwraca sie Pan do Portów z prośbą o ekspertyzę akustyczną organizowaną przez nich albo i ten problem powierza Pan sądowi (sąd rownież w wypadku gdy Porty nie zgodzą sie na drogę polubowną i wzięcie ekspertyzy na siebie).
      Bez determinacji, uporu i gotowości straty pieniążków w wypadku niekorzystnego obrotu sprawy w sądzie nie warto się decydowac na pozew sądowy.
Pełna wersja