Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. Je...

IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 11:19
Rozumiem, że kierowcy pozostałych aut stojących na tym zakazie też zostali ukarani?
    • Gość: nicponj Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. Je... IP: *.scansafe.net 04.10.12, 11:34
      to czekamy jeszcze na informacje czy sund ukarze pasozyta czy mu sie upiecze z uwagi na (tradycyjnie) "niska szkodliwosc spoleczna" .... polska to piekny kraj
      • Gość: jaśko Re: Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 11:53
        Jak zwykle jedni mogą więcej,inni nie, w/g mnie powinni być ukarani najwyższym mandatem, bo to w sumie policja ma dawać dobre przykłady.
      • Gość: Walentyna Wnuk Re: Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. IP: *.play-internet.pl 04.10.12, 12:20
        Drogi Nicponiu,

        W wypadku wykroczeń nie istnieje pojęcie znikomej szkodliwości społecznej czynu jako elementu wyłączającego (tak jak w w wypadku przestępstwa) przestępność (czy też wykroczeniowość) danego czynu. Wielka to szkoda, bo by można było nieraz migać się od różnych mandatów.

        Nadto, ciekawe, czy pan donosik doniósł także na kierowcę z ostrowca swiętokrzyskiego stojącego za Kią?
        • Gość: KarolJuve I jedno i drugie IP: *.111.214.115.static.cdpnetia.pl 04.10.12, 12:21
          Słoje, słoje, słoje.
        • Gość: Donosik Re: Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 13:34
          Droga Walentyno!

          A czy nie chodzi tu czasem o społeczną szkodliwość tego wykroczenia? Czy to nie na Policji właśnie spoczywa szczególna odpowiedzialność za kształtowanie kultury ruchu na naszych drogach? I wreszcie: czy to, czy zostały zgłoszone również inne źle parkujące pojazdy zmienia istotę wykroczenia policjanta? A może powinni się tłumaczyć, że "przecież inni też tu parkują"?

          Moim zdaniem to właśnie ci policjanci powinni zawiadomić Straż Miejską o wykroczeniu, którego dopuścili się źle parkujący kierowcy. Czy można poważnie traktować 'stróżów prawa', którzy dla własnej wygody sami to prawo łamią? Jak by to było, gdyby lekarz z papierosem w ustach namawiał do rzucenia palenia?

          A czy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa (lub podejrzeniu popełnienia przestępstwa) także nazwie Pani donosicielstwem? W końcu donosi się na kogoś, kto ukradł. Policja pilnuje społeczeństwa, a społeczeństwo pilnuje Policję. To się potocznie nazywa demokratycznym państwem prawa.

          Pozdrawiam!
        • Gość: Nicponj Re: Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. IP: *.48.123.17.smlw-legionowo.pl 05.10.12, 01:24
          Droga Walentyno,
          Nie od dzis wiadomo ze prawo sobie sobie, zdrowy rozsadek sobie, a sund sobie....
          prawo prawem, a interpretacja interpretacją.
          swoja droga jestem ciekaw czy jeszcze uslyszymy o tej sprawie.
    • Gość: klos Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. Je... IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 14:14
      żeby tylko takie nadużycia był ze strony policji . swoją drogą nie chciałbym mieć za sąsiada albo znajomego tego czytelnika . prawdopodobnie wychodzą stare nawyki kapowania z UB .
      • intransigent Re: Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. 05.10.12, 11:17
        > żeby tylko takie nadużycia był ze strony policji . swoją drogą nie chciałbym mi
        > eć za sąsiada albo znajomego tego czytelnika . prawdopodobnie wychodzą stare na
        > wyki kapowania z UB .

        Pewnie, lepiej mieć sąsiadów, którzy niczego nie będą widzieć ani słyszeć, kiedy ktoś ci obrobi mieszkanie.
    • Gość: aws Re: Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 21:16
      aa
    • Gość: anna Policjanci źle zaparkowali, poszli na obiad. Je... IP: *.30.96.224.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.10.12, 13:20
      Nie ma problemu, policja mandatu na pewno nie dostala.
      Ja , jako lekarz jezdzacy na wizyty domowe do pacjentow, do krorych zobowiazuje mnie umowa z NFZ, musze oplacac parkometry i mam za soba kilka mandatow za parkowanie w nieodpowiednim miejscu.Nasza wladza lubi sobie , za przeproszeniem, wycierac buzie frazesami o powolaniu i sluzbie publicznej lekarzy. Kiedy jednak zapytalam dlaczego musze z wlasnej kieszeni pokrywac kaszty dojazdu do pacjenta , dostalam odpowiedz, ze lekarz to taka sama firma jak kazda inna. Schizofrenia? Podkreslam przy tym , ze NFZ nie placi lekarzowi POZ dodatkowych kwot za wizyty domowe!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja