Nowy rozkład pociągów i nowe protesty

20.10.12, 07:49
Po raz kolejny kolej pokazuje, gdzie ma pasażerów.
    • Gość: markoo Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.legionowodom.pl 20.10.12, 08:16
      Wprost przeciwnie. Bez sensu jest zatrzymywać się na stacjach gdzie wsiadaja 2 osoby kiedy w pociagu jest 800 stłoczonych spieszacych sie do pracy szkoły. Część pociągów tak ale nie wszystkie. To podmiastowi płacą bajońskie sumy za bilety i należy im się szybki dojazd.
      • jhbsk Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty 20.10.12, 09:46
        Jasne,a według ciebie warszawiacy jeżdżą za darmo. Kolej ma być dla pasażerów, a nie dla wygody kolejarzy.
        • Gość: Grześ Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.com 20.10.12, 13:24
          Nie ma sensu zatrzymywać się na zadupiach, to jest pociąg z Warszawy na lotnisko - nie ujmując, że Choszczówka itp. są administracyjnie w W-wie, to przecież jednak de facto to są wiochy gdzie 2-3 osoby by wsiadały. Ogrom ludzi jedzie i żąda jak najszybszego dotarcia na lotnisko. I niech tak zostanie. Zatrzymywać to to jedynie na Toruńskiej - dla Pragi, Bródna, Żoliborza. I nigdzie więcej.
          • dermalamor Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty 20.10.12, 15:39
            Widać że nie znasz kompletnie tej trasy... Bo akurat na Toruńskiej same muchy, za to na przystankach Żerań i Płudy dość sporo osób (w Choszczówce mniej). No i pokaż mi ten "ogrom" osób śpieszących na lotnisko... Większość wysiada w Legionowie i Nowym Dworze Mazowieckim, a do Modlina dojeżdża garstka - taksówkami by chyba było taniej ta grupkę tam dowieźć.
    • Gość: fin99 Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.12, 09:52
      #markoo to typowy mieszkaniec Legionowa lub innej podwarszaswkiej miejscowości przy szlaku kolejowym, który uważa, że pocigi lotniskowe KM z Modlina na lotnisko Chopina przez Pragę, Śródmieście, Ochotę, lub SKM S3 i S9 z Legionowa na lotnisko Chopina i na Zachodnią to powinny być ekspresy dowożące bez zatrzymywania się mieszkańców Mazowsza do Warszawy. Mieszkaniec Warszawy, Białołęki czy innej warszawskiej dzielnicy ma się bujać autobusami MZA. Na takej zasadzie pociągi warszawskiej SKM nie powinny się absolutnie zatrzymywać na podwarzsawskich stacjach: Legionowo, Legionowo - Piaski, Wieliszew. A zatrzymują się, dzięki czemu mieszkańcy Legionowa do wszystkich pociągów KM (kilkadziesiąt połaczeń na dobę) mogą sobe dodać kilkadziesiąt połaczeń na dobę linii SKM S9 i S3 i mają pociąg co 15 minut do wszystkich dzielnic Warszawy. Mieszkańcy Białołęki korzystający ze stacjii Choszcżówkia Żerań a ostatnio też Płudy mają pociąg do dyspozycji co 1 godzinę a poza szczytem co 1,5 lub 2 godziny. Dla stutysięcznej Białołęki, która nie ma metra i nie będzie miała metra (przyszły tramwaj do metra na Bielanach to nie metro), koleje SKM i KM powinny pełnić funkcje metra. Są tory, są nowoczesne przystanki dlaczego więc wyjątkowo Białołęce ogranicza się dostęp do pociągów KM i SKM skoro pociągi te zatrzymują się na wszystkich innych przystankach.

      Rozkład SKM też został zmieniony od 16 pażdziernika w sposób skandaliczny bo na linii SKM S3 skasowano najpóźniejsze pociągi, którymi można by było dotrzeć do Białołeki po godz. 23. Na całym świecie kolej i metro są najpóźniej kursującymi srodkami transportu. Nasze metrto też nie kończy jazdy o godz 22 czy 23 tylko jeźdźi dłużej.
      • kapitan.kirk Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty 20.10.12, 10:43
        Nie przesadzaj. Jeżdżę tą trasą praktycznie codziennie i dzięki temu wiem, że poza godzinami szczytu np. w Choszczówce czy nawet na Żeraniu wsiadają/wysiadają na ogół po 1/2 osoby; a są i takie kursy, podczas których pociągi zatrzymują się tylko po to, żeby "na pusto" kłapnąć drzwiami i odstać przepisową minutę. W tej sytuacji fakt, że część pociągów KM pozostanie w nowym rozkładzie tak jak dotychczas przyspieszona (bo przecież do tego sprowadza się wiadomość z artykułu) jest całkiem logiczny.

        Gość portalu: fin99 napisał(a):

        > Na takej zasadzie pocią
        > gi warszawskiej SKM nie powinny się absolutnie zatrzymywać na podwarzsawskich s
        > tacjach: Legionowo, Legionowo - Piaski, Wieliszew. A zatrzymują się, dzięki cze
        > mu mieszkańcy Legionowa do wszystkich pociągów KM (kilkadziesiąt połaczeń na do
        > bę) mogą sobe dodać kilkadziesiąt połaczeń na dobę linii SKM S9 i S3 i mają poc
        > iąg co 15 minut do wszystkich dzielnic Warszawy.

        Przecież wszystkie kursy SKM zatrzymywały się i nadal zatrzymywać będą na przystankach na Białołęce. A w Piaskach ani w Wieliszewie praktycznie nie ma za to z kolei w ogóle pociągów KM (dwie pary dziennie, i to tylko do Gdańskiego). To kto niby ma lepiej...?

        > Mieszkańcy Białołęki korzystaj
        > ący ze stacjii Choszcżówkia Żerań a ostatnio też Płudy mają pociąg do dyspozycj
        > i co 1 godzinę a poza szczytem co 1,5 lub 2 godziny.

        Bzdury kompletne. Akurat z/do samej Choszczówki w szczycie są średnio 4 pary pociągów na godzinę (po 2 KM i SKM), a poza szczytem średnio 3 pary na godzinę (1 KM i 2 SKM). I nikt tego zmieniać w nowym rozkładzie nie zamierza.

        > Dla stutysięcznej Białołęk
        > i, która nie ma metra i nie będzie miała metra (przyszły tramwaj do metra na Bi
        > elanach to nie metro), koleje SKM i KM powinny pełnić funkcje metra.

        "Stutysięczna" Białołęka mieszka w ogromnej większości w blokowiskach Tarchomina z jednej i Derbów/okolic z drugiej strony, z których nikt o zdrowych zmysłach nie dojeżdża wszak do miasta z przesiadką na kolei (musiałby kilka kilometrów nadłożyć jadąc w bok lub zgoła się cofając). W strefie bezpośredniego oddziaływania przystanków kolejowych na linii legionowskiej mieszka może z 5 tys. osób.

        > Rozkład SKM też został zmieniony od 16 pażdziernika w sposób skandaliczny bo na
        > linii SKM S3 skasowano najpóźniejsze pociągi, którymi można by było dotrzeć do
        > Białołeki po godz. 23.

        Ostatnie przyjazdy SKM z Warszawy do Choszczówki to 23.24 (S-9) i 23.27 (S-3C); do tego dochodzą pociągi KM o 23.04 i 23.45. To dużo bardziej komfortowa sytuacja niż w przypadku ogromnej większości miasta, gdzie o tej porze dzienna komunikacja nie funkcjonuje już w ogóle.

        Pzdr
        • Gość: stick Ale Ekrany Są ! IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.12, 10:54

    • Gość: fin99 Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.12, 11:15
      >Ostatnie przyjazdy SKM z Warszawy do Choszczówki to 23.24 (S-9) i 23.27 (S-3C); do tego >dochodzą pociągi KM o 23.04 i 23.45. To dużo bardziej komfortowa sytuacja niż w przypadku >ogromnej większości miasta, gdzie o tej porze dzienna komunikacja nie funkcjonuje już w >ogóle.

      Tak, przyjazdy do Choszczówki są o 23.24 i 23.27 ale odjazdy ze Sródmieścia i Ochoty są przed 23:00 i to jest skandaliczne bo życie w wielkim mieście nie kończy się 22:55 a jeszcze parę dni temu był pociąg SKM S3 z lotniska o 23:08 i w Śródmieściu o 23:35. Komu to przeszkadzało? KM lotniskowa (przez Śródmieście i Dw. Wschodni) nie zatrzymuje się w ogóle w Choszczówce i na Żerniu a ostatnio nawet w Płudach. KM z Zachodniego przez Gdański nie jedzie przez Śódmieście i Dw. Wschodni na Pradze.

      Tak ci bardzo zależy na tym żeby tamci z warzsawskiej dzielnicy Białołęka mieli gorzej od tych ze stacji Chotomów, Legionowo, Toruńska, Rakowiec, Żwirki i Wigury, Służewiec itd. bo tam np. zatrzymują się wszystkie pociągi lotniskowe KM i SKM. Jakaś swoista i wybiórcza nienawiść do mieszanców Białołeki? We wschodniej części Białołeki (na wschód od Modlińskiej) żyje nie 5 tys. mieszńców tylko 30 tys. A na osiedlach wokół 3 stacji białołęckich (Choszczówk, Płudy, Żerań) mieszka 15 tys. mieszakańćów. Można sprawdzić w urzędzie dzielnicy Białołęka. Po co te bzdury wyssane z palca. I po co te bzdury o 1/2 pasażera na przystankach Białołęki. Jeżdżę codziennie!!! Widzę jak duże (i coraz większe) jest zainterwsowanie dojazdami koleją KM i SKM. Do tych 3 białołęckich stacji dojeżdżają też mieszańcy blokowisk na Nowodworach i Tarchominie, którzy zostawiają samochody na parkingach przy stacjach.
      • kapitan.kirk Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty 20.10.12, 12:45
        Gość portalu: fin99 napisał(a):

        > Tak, przyjazdy do Choszczówki są o 23.24 i 23.27 ale odjazdy ze Sródmieścia i O
        > choty są przed 23:00 i to jest skandaliczne bo życie w wielkim mieście nie końc
        > zy się 22:55 a jeszcze parę dni temu był pociąg SKM S3 z lotniska o 23:08 i w Ś
        > ródmieściu o 23:35. Komu to przeszkadzało?

        Myślę, że przede wszystkim podatnikom, którzy musieli finansować codzienne kursy sześcioczłonowych pociągów wożących powietrze. Wiem co mówię, bo zdarzało mi się z nich korzystać - raz w pociągu były w sumie ze mną 4 osoby (liczyłem przy wyjściu w Legionowie), a za drugim razem kilkunastu pijaczków w grupce; skądinąd całkiem sympatycznych, ale sądząc po charakterystycznych syndromach zachowania, przynajmniej w połowie jadących na gapę ;-) Do obsługi takich gigantycznych "potoków ruchu" z dużym naddatkiem wystarczy nocny N-64, kursujący spod Centralnego co godzinę.

        > KM lotniskowa (przez Śródmieście i D
        > w. Wschodni) nie zatrzymuje się w ogóle w Choszczówce i na Żerniu a ostatnio na
        > wet w Płudach.

        Po pierwsze primo to nieprawda, bo część KML już teraz staje w Płudach, a od nowego rozkładu (tj. od grudnia) stawać będą już prawie wszystkie. Po drugie primo, z/do Choszczówki i Żerania masz codziennie z/do lotniska na Okęciu 17,5 pary pociągów SKM, a z/do Modlina 25 (!) par pociągów KM. Z całym szacunkiem i sympatią dla tych okolic Białołęki; mocno wątpię, czy znalazłoby się tam codziennie w sumie 85 osób korzystających z komunikacji lotniczej, nie mówiąc już o zapełnieniu 85 pociągów z/do lotnisk ;-D

        > KM z Zachodniego przez Gdański nie jedzie przez Śódmieście i Dw.
        > Wschodni na Pradze.

        Jedzie za to przez Wolę (omijaną przez "średnicówkę"), Gdański (dużo lepiej skomunikowany z metrem niż Śródmieście) i ZOO (obecnie lepiej skomunikowany z tramwajami/autobusami niż Wschodni, odcięty przez remonty).

        > Tak ci bardzo zależy na tym żeby tamci z warzsawskiej dzielnicy Białołęka mieli
        > gorzej od tych ze stacji Chotomów, Legionowo, Toruńska, Rakowiec, Żwirki i Wig
        > ury, Służewiec itd. bo tam np. zatrzymują się wszystkie pociągi lotniskowe KM i
        > SKM. Jakaś swoista i wybiórcza nienawiść do mieszanców Białołeki?

        Do mieszkańców Białołęki mam nie mniej sympatii niż do innych osobników gatunku homo sapiens, a do niektórych nawet więcej ;-) Co nie przeszkadza mi dostrzegać, że 1mo mieszka tam znacznie mniej ludzi niż w Legionowie czy w okolicach przystanków na obszarze bliższym śródmieścia Warszawy (a biorąc pod uwagę częstotliwość i wielkość pociągów, są w związku z tym generalnie w lepszej sytuacji niż warszawska i podwarszawska średnia), 2do - wbrew temu, co zdałoby się wynikać z tonu komentowanego tu artykułu - od nowego rozkładu (tj. za ok. 6 tygodni) ich sytuacja jeszcze się polepszy.

        > We wschodnie
        > j części Białołeki (na wschód od Modlińskiej) żyje nie 5 tys. mieszńców tylko 3
        > 0 tys. A na osiedlach wokół 3 stacji białołęckich (Choszczówk, Płudy, Żerań) mi
        > eszka 15 tys. mieszakańćów. Można sprawdzić w urzędzie dzielnicy Białołęka. Po
        > co te bzdury wyssane z palca.

        No właśnie nie wiem, skąd te "bzdury wyssane z palca". Na stronach Urzędu (tutaj, tutaj i tutaj) można wyczytać, że 1mo ludność dzielnicy to 86,3 tys. osób, 2do że ok. 2/3 z nich (czyli ok. 58 tys.) mieszka na "wysokich" osiedlach między Wisłą a Modlińską, 3tio że w pozostałej części dzielnicy (zamieszkałej - jak z tego wynika - przez łącznie ok. 28 tys. ludzi) obszary najintensywniejszych inwestycji "osiedlowych" to rejon wschodni, tj. "Derby", Kąty, Mańki, Olesin etc., położone od kolei legionowskiej jeszcze dalej. Wynika z tego, że podane przez Ciebie wyżej liczby dotyczące "zaludnienia" w pobliżu przystanków kolejowych są zupełnie niewiarygodne. Co nie znaczy, że mieszkańcom tym nie należy się sprawna komunikacja etc.; jednakże, na litość bogów, nie róbmy z tych terenów jakiegoś drugiego Ursynowa :-/

        > I po co te bzdury o 1/2 pasażera na przystankach
        > Białołęki. Jeżdżę codziennie!!! Widzę jak duże (i coraz większe) jest zainterws
        > owanie dojazdami koleją KM i SKM.

        Ja również jeżdżę (prawie) codziennie - i nie neguję, że w godzinach szczytu zainteresowanie jest spore, natomiast poza nim jest tak jak pisałem. Zaś funkcjonowanie podmiejskich pociągów przyspieszonych, pomijających najmniej uczęszczane przystanki, w warunkach wielkich aglomeracji jest na świecie raczej czymś zupełnie normalnym; a i w Warszawie kursują wszak w ten sposób np. autobusy pospieszne i nikt raczej nie postuluje, by nawet w godzinach szczytu zatrzymywały się one na wszystkich przystankach, prawda?

        > Do tych 3 białołęckich stacji dojeżdżają też
        > mieszańcy blokowisk na Nowodworach i Tarchominie, którzy zostawiają samochody n
        > a parkingach przy stacjach.

        Przy Żeraniu faktycznie parkuje przez dzień kilka-kilkanaście samochodów, a nawet po kilkadziesiąt przy Płudach (więcej) i Choszczówce (mniej). Nawet jednak gdyby przyjąć, że wszystkie one są własnością dojeżdżających Tarchominian/Nowodworzan (co jest nb. założeniem raczej bezsensownym), to w godzinach szczytu taka liczba samochodów wyjeżdża ze Światowida z/do centrum w ciągu bodaj kilku minut, o zapełnionych autobusach już nie mówiąc...

        Pozdrawiam
    • swiete.jeze Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty 20.10.12, 12:58
      Niech się pan Tomasz nauczy, że pociągi nie są po to, żeby nimi jeździć. Jeszcze mu się zachce autobusów dowożących na stację i co będzie?
    • Gość: nok Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.12, 14:30
      Te pociągi są dla pasażerów udających się na i z lotniska, a nie buraków z Budów czy Płudów !!!
      • dermalamor Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty 20.10.12, 15:50
        Gość portalu: nok napisał(a):

        > Te pociągi są dla pasażerów udających się na i z lotniska, a nie buraków z B
        > udów czy Płudów !!!


        Jeśli tylko dla nich - tańsza dla podatnika będzie taksówka, a nie pociąg mogący pomieścić poł tysiąca osób a wiozący może z 10-15....
    • Gość: wawak Wyrzucć KM ze stacji Lotnisko Chopina IP: *.dynamic.mm.pl 20.10.12, 18:10
      Koleje Mazowieckie powinny łączyć miejscowości pod Warszawą. Lotnisko położone niedaleko centrum Warszawy powinno być obsługiwane tylko przez SKM i wtedy też nie będzie problemów z biletami.
      • kapitan.kirk Re: Wyrzucć KM ze stacji Lotnisko Chopina 20.10.12, 19:20
        KM prowadzą jedyną linię łącząca oba lotniska - zaś SKM nie mogą obecnie jeździć do Modlina 1mo ze względu na statut spółki, 2do konieczność zmuszenia miast i gmin po drodze żeby płaciły za kursy, 3tio z prostego powodu, że ponad godzinna podróż pociągiem bez kibelka i z twardymi bocznymi siedzeniami to byłaby raczej wątpliwa przyjemność.
        Pozdrawiam
    • loker16 Nowy rozkład pociągów i nowe protesty 20.10.12, 21:24
      Połączenia łączące porty lotnicze jak najbardziej mogą być przyspieszone. Można też rozważyć ich puszczenie przez linię gdańską zamiast średnicowej.

      Mieszkańcy Białołęki powinni mieć jednocześni zapewniony solidny tak połączeń kolejowych jadących z Warszawy do Legionowa. Myślę, że co 15 minut w godzinach szczytu to absolutne minimum, a poza szczytem co pół godziny!

      Dzięki ofercie Wspólny Bilet Koleje Mazowieckie wzbogacają sieć SKM i innych środków komunikacji w ramach ZTM Warszawa. Z Tarchomina można autobusem 101, a docelowo tramwajem dojechać do pierwszej linii metra - OK, ale to trochę trwa, a ze stacji Płudy do centrum jedzie się 20-25 minut! Kolej ma w Warszawie potencjał, który ciągle jest niewykorzystywany.
    • Gość: txp Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.12, 10:42
      Kursy do Modlina powinny zostać przyspieszone.
      Takie połączenie jest przyjazne dla pasażerów, szybsze od zwykłego pociągu. Sporo ludzi z tego korzysta. W mniej niż godzinę można dojechać do Centrum Warszawy. To duży plus.
      Mieszkańcy Białołęki mają do wyboru połączenia SKM (średnio jedno-dwa na godzinę!) zarówno do Centrum, jak i do Gdańskiego plus pociągi Kolei Mazowieckich z Nasielska czy Ciechanowa. Takiego wyboru osoby dojeżdżające z Modlina nie mają, nie mają SKM.
      Tak więc nie narzekać!! Co najwyżej możecie od miasta wymagać dodatkowych kursów SKM, ale poza szczytem często te pociągi jeżdżą pustawe i tak.

      Z takim rozwiązaniem jak pociąg przyspieszony z lotniska można się spotkać w wielu miejscach w Europie.
      U nas przydało by się jeszcze, żeby te kursy z Modlina jechały jako przyspieszone od Warszawy Zachodniej do Lotniska Chopina. Na razie zatrzymują się wszędzie, nawet na Alejach Jerozolimskich, gdzie poza szczytem próżno szukać pasażerów...
      • Gość: Franco Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.12, 11:18
        >W mniej niż godzinę można dojechać do Centrum Warszawy. To duży plus.
        A dodatkowe zatrzymanie się na tych stacjach (jak czytałem ostatnio bodajże na Rynku Kolejowym) zajęłoby dodatkowe raptem parę minut (nie pamiętam dokładnie ile, ale mniej niż 10)...

        > Mieszkańcy Białołęki mają do wyboru połączenia SKM (średnio jedno-dwa na godzin
        > ę!) zarówno do Centrum, jak i do Gdańskiego plus pociągi Kolei Mazowieckich z N
        > asielska czy Ciechanowa. Takiego wyboru osoby dojeżdżające z Modlina nie mają,
        > nie mają SKM.
        > Tak więc nie narzekać!! Co najwyżej możecie od miasta wymagać dodatkowych kursó
        > w SKM, ale poza szczytem często te pociągi jeżdżą pustawe i tak.
        Ale czemu mieszkańców Warszawy porównujesz z mieszkańcami Modlina! Mieszkać paręnaście kilometrów od centrum w obrębie tego samego miasta, a parędziesiąt to jednak nie to samo. Metro poza szczytem też często pustawe jeździ w kierunku Ursynowa/Młocin. Może też by jeździło 2 razy na godzinę? Co ty na to? I niech nie narzekają! W dalekiej Rosji mają jeden pociąg na miesiąc i żyją...

        To jest wybredność KM. Jakoś pociągi np. ze Skierniewic zatrzymują się na wszystkich stacjach, nic nie pomijają. Czemu te tak nie mogą?
        • tomjani Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty 22.10.12, 11:21
          Gość portalu: Franco napisał(a):

          > W dalekiej Rosji mają jeden pociąg na miesiąc i żyją...

          Zaraz się odezwie aron busowy baron i przyPOmni że w Łomży lub Żurominie ludzie nie mają pociągów wcale i też żyją :-P
    • Gość: ola Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: 80.48.17.* 22.10.12, 10:40
      pociągi na lotnisko to składy przyspieszone i ich ideą jest szybki transport z lotniska, bo do tego są przeznaczone.
    • Gość: agata Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.play-internet.pl 22.10.12, 16:20
      przejeżdżam codziennie w godz. szczytu tą linia i jeszcze nie widziałam tłumów na stacji w płudach i choszczówce, wsiada po kilka osób i tyle. czyżby pan ze stowarzyszenia miał problem z dojazdem do pracy na okęcie, pociągi KM nie jeżdżą według jego godz. pracy? od nowego rozkładu już wszystkie pociągi będą się zatrzymywać w płudach . już teraz dziennie z choszczówki do centrum wawy jedzie ponad 60 pociągów, z płud 70, ludzie to jeszcze za mało?
      • Gość: Franco Re: Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.12, 20:20
        Napiszę to jeszcze raz - ogólnie może i to nie jest mało, ale zależy z czym się porównujemy. Jeśli porównamy się z daleką Rosją, czy (jak ktoś dopisał) okolicami Łomży to faktycznie bardzo wiele. A ile dziennie jeździ pociągów metra na kabaty, czy młociny? Tyle co u nas przez cały dzień, to tam przejedzie w 2-3 godziny... Nie mówię, że tak samo musi być u nas, ale są czasem naprawdę spore luki, gdzie trzeba wyjechać dużo wcześniej z domu, bo nie ma połączenia. No tak, ale przecież w dalekiej Rosji trzeba miesiąc czasem wcześniej wyjechać i jakoś żyją!
    • Gość: Kasia Nowy rozkład pociągów i nowe protesty IP: *.play-internet.pl 03.01.13, 20:13
      Rozkład rozkładem ale może ktoś zająłby się wysiadaniem... przystanek toruńska jest totalną kpiną. Z jednej strony istnieje, drugiej już nie, ludzie skaczą po torach żeby dojść do jakiegoś autobusu, tylko czekać aż ktoś zginie i wtedy może ktoś pomyśli... .
Pełna wersja