Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak au...

02.11.12, 20:29
Skąd się biorą takie głupki? "Nie chodzi nam o to, żeby nie budować tej drogi w ogóle" - nie, no wcale. Byle tylko była jak najmniej użyteczna. A najlepiej, żeby w ogóle nie dało się po niej przejechać samochodem. Bo wtedy korki będą najmniejsze. Antymotoryzacyjne oszołomstwo.
    • Gość: michal Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak au... IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.12, 20:37
      Kim jest ten kretyn ze Szmulek??? Czemu taki oszołom, swoimi chorymi wizjami, ma zatruć życie setkom tysięcy ludzi z całego kraju, przemieszczającym się tym regionie Warszawy w ciągu roku?? I władze się na to zgodzą?? Ot tak, bo jaśnie pan ma inne zdanie?? Skandal!!
      Autostrady nie rozwiązują problemów?! Od kiedy??? dzięki autostradom, przecinającym całe miasto, zwiedziłem Los Angeles W JEDEN DZIEŃ! Przemieszczając się w tempie, którego w Warszawie nie osiągnąłem od 10 lat! ręce opadają....
      • glas.rothar Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak 02.11.12, 21:12
        warszawa to nie los angeles czy inne północnoamerykańskie miasto, które zostało zbudowane tak, aby wszystko załatwiać przy pomocy samochodu. po takich miastach nie da się chodzić, z wyjątkiem wydzielonych miejsc, bo wszystko jest podporządkowane samochodom: ulice, okolice sklepów. autostrady i place parkingowe - tak wyglądają miasta. tego chcemy? to spoko, pobudujmy bieda-autostrady przez środek tkanki miejskiej, niech nam się warszawa zamieni wreszcie w metropolię z chorych snów pseudo-planistów. tylko że w takim mieście nikt nie chce mieszkać. w usa tez już to zrozumieli i pozbywają się autostrad z obrębu miast, europa zachodnia wpadła na to jeszcze wcześniej ale u nas chyba trzeba najpierw powtórzyć wszystkie błędy cywilizacji, żeby zmądrzeć, bo wniosków z doświadczeń innych krajów nie umiemy wyciągać...
        • Gość: ja Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.piaseczno.vectranet.pl 02.11.12, 22:35
          glas.rothar napisał(a):

          > tylko że w takim mieście nikt nie chce mieszkać. w usa tez już to zrozumieli i pozbywają się
          > autostrad z obrębu miast,

          Wow, to rzeczywiście jakaś nowość :D Chętnie pojadę zobaczyć likwidację autostrady w USA. W którym to mieście? :)
          • glas.rothar Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak 03.11.12, 07:46
            www.streetfilms.org/mba-highway-removal/
            blog.archpaper.com/wordpress/archives/15457
            americancity.org/daily/entry/end-of-the-roads-when-highway-removal-works
            www.cnu.org/highways/freewayswithoutfutures
            • Gość: Jabol Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.12, 09:22
              Człowieku obudź się i przestań manipulować faktami! ten projekt dotyczy "aż" 10 (słownie - DZIESIĘCIU!) miejsc w całych Stanach!!! I są to w większości fragmenty autostrad źle zaprojektowane, przeciążone, poza tym ich funkcje przejmą inne okalające drogi.
              Proponowanie przez Ciebie, dla Warszawy rozwiązań amerykańskich jest oznaką Twojej kompletnej głupoty i nierozumienia różnic i zapóźnień w rozwoju jakie mamy w stosunku do USA. Ograniczanie przepustowości w Polsce, kraju tak upośledzonym transportowo?? Puknij się w czoło.
            • Gość: ja Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.piaseczno.vectranet.pl 03.11.12, 09:31
              Czyli same pomysły i propozycje? A gdzie realizacje? W większości z tych miast nie widziałem jakichkolwiek kroków w tym kierunku. Za to widziałem postęp w tradycyjną stronę, czyli budowę nowych autostrad i poszerzanie istniejących w ich miastach :)
              • Gość: Mec1 Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.netcologne.de 03.11.12, 12:26
                "Some of the most well-known highway removals in America
                • Gość: ja Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.piaseczno.vectranet.pl 03.11.12, 12:33
                  Gość portalu: Mec1 napisał(a):

                  > "They drain the life from the neighborhoods a
                  > round them, they suck wealth and value out of city, and they don't even move
                  > traffic that well during rush hour."
                  > Faktycznie, szkoda, że musimy najpierw popełnić ich błędy, żeby dojść do tych w
                  > niosków.

                  Dokładnie te same sformułowania pół wieku wcześniej używali do likwidacji kolejnictwa. Dlaczego jeszcze w Warszawie nie polikwidowano tego "drenażu sąsiedztwa" na linii średnicowej, linii legionowskiej, linii pruszkowskiej i linii siedleckiej? :D
                  • Gość: Admiral Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: 195.216.250.* 05.11.12, 10:21
                    Chiba ich porąbało, jesli oni w tej zwykłej miejskiej drodze 2x2 z tramwajem po środku w klasie zbiorczej, zlicznymi skrzyżowaniami w poziomie 0 widzą autostradę. To jak porównywanie mercedesa klasy S do fiata punto.
                    Poza tym tu już nawet nie chodzi o dojazd do Mostu Świętkorzystkiego i wogóle o otwarcie komunikacyjne tych terenów i stworzenie kolejnego przejścia przez tory kolejowe wkierunku wschód - zachód. A obecnie na dystansie 6 km od Trasy Toruńskiej do ul.Grochowskiej są tylko DWA takie przejścia - przy Rondzie Żaba i Radzymińska.
                    Chodzi o o skomunikowanie Dworca Wschodniego jako aglomeracyjnego węzła przesiadkowego i przwrócenie mu takiej roli, jaką pierwotnie dla niego przewidywano. A bez Nowo Kijowskiej i fragmentu ul. Tysiąclecia nic z tego nie będzie i Wschodni ten będzie cały czas tylko zapyziałym i "zakazanym" "Wschodnim".
                    Nie ma co się przejmować głosem NIMB-ów, tylko powinno się tę inwestycję zrealizować
        • w.s3 Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak 03.11.12, 05:30
          W-wa nie Los Angeles ale pojedź do Wilna i zobaczysz jak szybko można się przemieszczać po mieście. Albo zobacz mapę z układem ulic.
    • bebe_b4 Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak au... 02.11.12, 20:38
      Stowarzyszenie mogłoby doczytać, co to jest prędkość projektowa (nie "projektowana"). :) Mogłoby również się zorientować, dlaczego zaprojektowano takie kosmiczne ekrany (ostatnio głośny temat). Dostrzegam nikły ślad racji w postulatach Stowarzyszenia, ale ginie on w NIMBY'owym bełkocie i drogowej ignorancji.
    • hjalmar Kretyn to pisal? 02.11.12, 20:42
      Naprawde, kogo tu zatrudniaja? Jak bedzie szeroka droga to beda korki wieksze niz jakby byla waska. Skad sie tacy biora?

      Morze jest te suche, ogien zimy, 2 + 2 = 5 itd.
      • Gość: Stalin Re: Kretyn to pisal? IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.12, 21:37
        Ty jestes idiota, to nie jest przelotówka, tylko droga przez miasto, która wiadomo musi się gdzieś zrobić wąska, nawet na moście Świętokrzyskim, czyli z 6 pasów zjazd na dwa, no i chłopcze bezmyślny masż problem z tzw wąskim gardłem
      • zipa.dumna Re: Kretyn to pisal? 02.11.12, 22:01
        > Skad sie tacy biora?

        To samo pytanie zadaję, gdy czytam takie głupie posty. Wyobraź sobie prostą, trzypasmową ulicę, która na końcu zwęża się do jednego pasa. Jaką przepustowość (licząc w liczbie pojazdów) ma taka ulica:
        a) mniej więcej taką jak trzypasmowa ulica,
        b) taką samą jak jednopasmowa ulica,
        c) mniejszą niż jednopasmowa ulica?

        Prawdziwa jest odpowiedź c). Dlaczego? Chyba sam potrafisz do tego dojść. Nawet najszersza ulica ma przepustowość równą 0, kiedy wszyscy na niej stoją. Więcej samochodów przejechałoby tą ulicą, gdyby od początku była jednopasmowa.

        Oczywiście system ulic miejskich jest bardziej skomplikowany niż trzypasmowa ulica zwężona do jednego pasa, ale z grubsza na tym polega problem. Większość ludzi chce dostać się z przedmieść do centrum wygodnymi, szerokimi ulicami, ale w centrum oczywiście nie ma fizycznie miejsca na te wszystkie ulice, które tu promieniście prowadzą. Muszą się więc ze sobą łączyć albo zwężać i stąd się biorą korki.
        • wutang4eva Re: Kretyn to pisal? 02.11.12, 22:32
          > To samo pytanie zadaję, gdy czytam takie głupie posty. Wyobraź sobie prostą, tr
          > zypasmową ulicę, która na końcu zwęża się do jednego pasa. Jaką przepustowość (
          > licząc w liczbie pojazdów) ma taka ulica:
          > a) mniej więcej taką jak trzypasmowa ulica,
          > b) taką samą jak jednopasmowa ulica,
          > c) mniejszą niż jednopasmowa ulica?
          >
          > Prawdziwa jest odpowiedź c). Dlaczego? Chyba sam potrafisz do tego dojść. Nawet
          > najszersza ulica ma przepustowość równą 0, kiedy wszyscy na niej stoją. Więcej
          > samochodów przejechałoby tą ulicą, gdyby od początku była jednopasmowa.

          Prawidlowa odpowiedz to
          d) przespustowosc jest wieksza niz droga jednopasmowa a mniejsza niz trzypasmowa. Przy swojej wnikliwej analizie nie wziales pod uwage faktu, ze dzieki 3 pasom przed zwezeniem nie tworza sie wczesniej 3 razy wieksze korki, dzieki czemu nie sa blokowane wczesniejsze skrzyzowania oraz co najwazniejsze Twoja analiza opiera sie na blednej tezie, ze wszyscy jada prosto, tymczasem wiele samochodow moze skrecac wczesniej, a dzieki 3 pasom moga to zrobic o wiele szybciej i zmniejszyc korek.

          A zgodnie z Twoim rozumowaniem wszsytkie drogi powinno sie zwezyc do 1 pasa, bo prawie kazda droga dwupasmowa gdzies sie konczy w koncu.
          • rlnd Re: Kretyn to pisal? 02.11.12, 23:03
            Gorzej. Czesci ulic nie wolno w ogole wytyczac, jesli gdzies mialyby sie konczyc slepo / skrzyzowaniem typu T.
          • zipa.dumna Re: Kretyn to pisal? 02.11.12, 23:28
            Napisałem, że mój model jest uproszczony, ale jednocześnie dobrze oddający problemy ruchu ulicznego w wielkim mieście. Może do tego się odniesiesz (że w centrum nie ma fizycznie miejsca dla wszystkich ulic, które do niego prowadzą).

            Co z tego, że niektórzy skręcają wcześniej, jeżeli na ich miejsce pojawia się na ulicy dwa razy tyle samochodów z osiedli leżących po drodze? Korki w mieście tworzy zbyt duży strumień aut jadących do i z centrum. Ci, którzy jadą "w poprzek", nie mają istotnego wkładu do całkowitego ruchu samochodowego w mieście, więc nie ma znaczenia czy korek będzie dłuższy na jednym pasie, czy krótszy na trzech.

            To nie ja wymyśliłem, że zwężenie jezdni do jednego pasa poprawia przepustowość i płynność ruchu, tylko naukowcy, którzy się tym zajmują. Zresztą widzi to chyba każdy doświadczony kierowca jeżdżący po Warszawie. Gdy dostępny jest tylko jeden pas ruchu, nie ma możliwości zmiany pasa, wciskania się w ostatniej chwili na odpowiedni pas, wymuszania hamowania, to najczęściej jedzie się płynnie (choć czasem powoli). Przy tej samej liczbie samochodów na zwężonej trzypasmówce wszyscy stoją.

            Korki nie będą więc trzy razy większe na jednopasmówce, choć oczywiście każda ulica ma swoją przepustowość, i jeżeli ulicą próbuje przejechać więcej aut, to zaczyna się korek.
            • Gość: xxx Re: Kretyn to pisal? IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.12, 00:18
              "Korki w mieście tworzy zbyt duży strumień aut jadących do i z centrum. Ci, którzy jadą "w poprzek", nie mają istotnego wkładu do całkowitego ruchu samochodowego w mieście, więc nie ma znaczenia czy korek będzie dłuższy na jednym pasie, czy krótszy na trzech."

              Ciekawe, czy Ty na pewno mieszkasz w Warszawie i jeździsz po jej ulicach? Wyobraź sobie, że ul. Wołoska jest jedno jezdniowa na całej długości, tak jak miało to miejsce jakieś piętnaście lat temu. Stoi od Piaseczna i tu ma zasadność twierdzenia wutanga, on ma rację! Oczywiście, że inwestycje w częściowe poszerzanie drogi to przenoszenie korków w inne miejsce. Ale do kiedy nie będzie przynajmniej jednej obwodnicy to i tak jest to to rozwiązanie leprze niż nic nierobienie.
              • zipa.dumna Re: Kretyn to pisal? 03.11.12, 00:46
                Nie znam sytuacji na Wołoskiej, ale z tego co wiem Piaseczno i tak stoi w korku, i to chyba większym niż 15 lat temu. Co więc dało poszerzenie tej ulicy?

                Natężenie ruchu ulicznego dość szybko dostosowuje się do istniejących ulic. Zamknęli Świętokrzyską? OK. Po paru dniach zamieszania korki w okolicy ustaliły się na poziomie sprzed zamknięcia. Parę lat temu zrobili bus-pas na Modlińskiej? OK. Przez pierwszy tydzień korki sięgały aż do osiedlowych uliczek na Tarchominie, ale potem ustaliły się na takim samym poziomie, jak przed wytyczeniem bus-pasa. Można by tak długo wymieniać.

                Tak jak zwężenie albo zamknięcie ulicy nie zwiększa korków (w średnim okresie), tak poszerzanie ulic ich nie likwiduje. Owszem, korki mogą na jakiś czas zniknąć w jednym miejscu, ale (jak sam piszesz) zostaną przesunięte w inne miejsce. W dodatku to nie tylko przesuwanie, ale i nasilanie korków, bo szerokie ulice zachęcają do przesiadania się z komunikacji miejskiej do auta. Taki efekt zauważono na Wisłostradzie po otwarciu mostu Północnego.

                Gdyby korki w wielkim mieście dałoby się zwalczyć przez poszerzanie i budowę ulic, to któreś miasto na świecie w końcu by sobie poradziło z tym problemem. Jest takie miasto? Może gdyby całą powierzchnię centrum miasta zająć przez jezdnie i parkingi, to zmieściliby się wszyscy, którzy potencjalnie byliby chętni jechać samochodem do centrum. Tylko, że nie zostałoby miejsca na budynki, więc po co byłoby tam jechać?
                • Gość: ja Re: Kretyn to pisal? IP: *.piaseczno.vectranet.pl 03.11.12, 10:02
                  zipa.dumna napisała:

                  > Gdyby korki w wielkim mieście dałoby się zwalczyć przez poszerzanie i budowę
                  > ulic, to któreś miasto na świecie w końcu by sobie poradziło z tym problemem. Jest
                  > takie miasto?

                  Jest takich bardzo dużo, przeważnie w USA... Radzę uciułać trochę kasy na bilet lotniczy i wizę, by ujrzeć jak to wspaniale może wyglądać i funkcjonować :)

                  > Może gdyby całą powierzchnię centrum miasta zająć przez jezdnie
                  > i parkingi, to zmieściliby się wszyscy, którzy potencjalnie byliby chętni jechać
                  > samochodem do centrum. Tylko, że nie zostałoby miejsca na budynki, więc po
                  > co byłoby tam jechać?

                  I bez tego nie ma aż tylu chętnych do centrum. To utopia. W porządnych miastach jest zbudowanych kilka obwodnic śródmieścia, ale nie w Warszawie, gdzie nawet jedna nie jest domknięta... :D
                  • zipa.dumna Re: Kretyn to pisal? 03.11.12, 13:10
                    > Jest takich bardzo dużo, przeważnie w USA... Radzę uciułać trochę kasy na bilet
                    > lotniczy i wizę, by ujrzeć jak to wspaniale może wyglądać i funkcjonować :)

                    Ha, ha, ha... Byłem w Stanach wielokrotnie. Ale OK, podaj nazwy tych wielkich miast w USA, które zlikwidowały problem korków przez budowę i poszerzanie ulic.
                    • Gość: m. Re: Kretyn to pisal? IP: *.warszawa.mm.pl 03.11.12, 13:43
                      Ich miasta z aglomeracją mają po 10 razy tyle mieszkańców, co Warszawa. Z naszym transportem zdechli by już dawno.
                      • zipa.dumna Re: Kretyn to pisal? 03.11.12, 15:43
                        > Ich miasta z aglomeracją mają po 10 razy tyle mieszkańców, co Warszawa. Z naszym
                        > transportem zdechli by już dawno.

                        Niewątpliwie, ale co to ma do rzeczy? Są na świecie jakieś wielkie miasta bez korków czy nie ma?
                        • Gość: Admiral Re: Kretyn to pisal? IP: 195.216.250.* 05.11.12, 10:28
                          Korki nie muszą wystąpić bo ruch ten wcale nie musi udawać się do skrzyżowania z Marszałkowską. Tylko np. do Wybrzeża Szczecińskiego, albo Dworca Wschodniego, czy węzła przesiadkowaego z prawdziwego zdarzenia, który na jego bazie ma w tym miejscu wreszcie się wykształcić
              • Gość: mokotowianin Re: Kretyn to pisal? IP: 109.166.152.* 03.11.12, 08:51
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > Ciekawe, czy Ty na pewno mieszkasz w Warszawie i jeździsz po jej ulicach? Wyobr
                > aź sobie, że ul. Wołoska jest jedno jezdniowa na całej długości, tak jak miało
                > to miejsce jakieś piętnaście lat temu. Stoi od Piaseczna

                Wołoska stoi od Piaseczna... może od Góry Kalwarii?
                Nie wiem czy twój przedmówca mieszka w Warszawie, ale ty mna pewno nie.

                A Wołoska czy by była jak dawniej pojedyńcza, czy tak jak w chorych planach burmistrza Mokotowa 2x3 to i tak będzie zupełnie zakokowana, zmieni się tylko liczba stojących w korku i smrodzących samochodów.
                • Gość: ja Re: Kretyn to pisal? IP: *.piaseczno.vectranet.pl 03.11.12, 09:55
                  Gość portalu: mokotowianin napisał(a):

                  > A Wołoska czy by była jak dawniej pojedyńcza, czy tak jak w chorych planach burmistrza
                  > Mokotowa 2x3 to i tak będzie zupełnie zakokowana, zmieni się tylko liczba
                  > stojących w korku i smrodzących samochodów.

                  Póki co, Wołoska jest zakorkowana jedynie na najwęższym odcinku. Wyśmienity przykład :D
              • donmarek Re: Kretyn to pisal? 04.11.12, 10:18
                Wołoska wielojezdniowa? Ja znam tylko Wołoską jako jednojezdniowaą więc pozostałe jezdnie muszą być jakieś ściśle tajne!
                Tak to jest gdy wypowiada się katecheta. A dlaczego katecheta? Bo katecheta to osoba, która zna się NAJLEPIEJ NA WSZYSTKIM!
                I niestety, coraz częściej jest tak własnie w tym kraju.
            • wutang4eva Re: Kretyn to pisal? 03.11.12, 10:49
              Jak na razie najwieksze korki nie sa w centrum, lecz na wylotowkach, wiec miejsce na ulice jest. Z centrum wyprowadza sie coraz wiecej firm, coraz wiecej fabryk czy biurowcow buduje sie z dala od centrum, co spowoduje, ze juz za kilka lat liczba jadacych do centrum znacznie spadnie. Problemem jest brak obwodnicy, zeby taki mieszkaniec Brodna czy Bielan mogl dojechac np. na Sluzewiec nie przejezdzajac przez centrum.

              Co do wciskania sie przy zwezeniu, to jest cos takiego jak jazda na zamek i z tego co widze codziennie w Warszawie funkcjonuje to naprawde dobrze, dzieki czemu jazda jest w miare plynna.
      • Gość: xxx Re: Kretyn to pisal? IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.12, 23:46
        Skąd Ty jesteś? Przecież "fachowiec polski" napisał wyraźnie: "Jednak z badań ekspertów wynika coś innego. Więcej pasów ruchu może zachęcić więcej osób do jazdy samochodem. A to może oznaczać większe, a nie mniejsze korki - twierdzą mieszkańcy Szmulek."
        Przecież to chyba jasne i logiczne tak jak wywiad z urzędnikiem m. st. Warszawy, z którego dowiedziałem się dwa lata temu, że parkingów w Śródmieściu nie buduje się dlatego, by nie przyciągać kierowców!
      • Gość: walczanin Re: Kretyn to pisal? IP: *.sta.asta-net.com.pl 03.11.12, 00:46
        Ależ to proste - szeroka droga kusi kolejnych chetnych by się nią przejechali co powoduje ze w punktach krytycznych czyli skrzyzowaniach pojawia sie nadmiarowa liczba samochodow ktorych na jednopoziomowych skrzyzowaniach nie ma jak odprowadzic by nie zakorkowac ktorejs z drog - przyklad: skrzyzowanie sobieskiego z sikorskiego, dwie szerokie ulice po pare pasow ruchu a korki az milo. Tak wiec chlopaki maja racje, wezsza ulica nie bedzie tak kusila i nie zakorkuje sie skrzyzowan.
      • Gość: Maciek Re: Kretyn to pisal? IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.12, 08:30
        @hjalmar

        Taki fajny nick, a takie głupie komentarze. Poczytaj najpierw o dorobku ostatniego półwiecza w zakresie inżynierii ruchu, a potem oślepiaj wszystkich blaskiem swego chłopskiego rozumu. W skrócie: tak, zachęcanie do odbywania większej części podróży samochodem poprzez poszerzanie dróg kończy się większymi korkami oraz presją na kolejne miliardy wydawane z naszych podatków na dalsze burzenie budynków, likwidowanie chodników i poszerzanie ulic.

        Tak samo jak projektowanie dróg pod prędkości autostradowe w mieście kończy się wypadkami. Wprost przyznał to ostatnio ZDM, stawiając barierki autostradowe przy Rosoła, pokazując że nasze inżynieru ruchu dały ciała na całej długości.
    • Gość: Misiaczek Zaparszamy do mieszknia w .... IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.12, 20:50
      Czy mieszkańcy "szmulek" jeszcze sie nie dowiedzili ze mieszkaja w mieście? Miasto ma to do siebie że sie rozwija. Widze że miszkancom szmulego dolega to samo co mieszkancom żoloborza wzgłedme mostu krasinskiego. Im tez planowany od lat 30-tych most bardzo przeszkadza w zyciu! Czesem mysłę ze otaczaja mnie debile - ale częsciej okazuje sie ze to prawda!
    • mroczny.tramwajarz Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak 02.11.12, 20:56
      A po co tam autobus na tych torach? Żeby różne lokalne stowarzyszenia narzekały, że głośno?

      Torowisko trawiaste powinno być.
    • junk92508 Trasa powinna być jak najszersza 02.11.12, 20:59
      Trasa powinna być jak najszersza - w Centrum jest wiele szerokich dróg: Marszałkowska, Jana Pawła itd itp.

      I Trasa Świętokrzyska powinna być ich odpowiednikiem dla centrum Pragi.

      A wjeżdzanie do centrum lepiej uregulować inaczej - drogimi płatnymi parkingami i dobrą tanią komunikacją miejską i dobrymi obwodnicami.



      • Gość: wwiak Tylko dwa pasy??? IP: *.home.aster.pl 02.11.12, 21:09
        Dwa pasy po 3m??? No dobrze, to moze dwa pasy przez Michałów obok Parku Boruty ruch w kierunku Targowka jednokierunkowy, a powrót Radzymińska, Żąbkowska, Marecka ruch również jednokierunkowy do Centrum. I mi jako kierowcy pasuje.
    • graf_von_teufel Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak 02.11.12, 21:04
      misiu-1 napisał:

      > Skąd się biorą takie głupki? "

      Przemieszkałem kilkadziesiąt lat na Szmulkach. Ludzie tam piją i palą takie rzeczy, że dziwię się, że w ogóle myślą.

      Generalnie należy spojrzeć na Trasę Śwętokrzyską jako na problem zrównoważonych przepływów Co z tego, że Most Siekierkowski ma 2 x 2 pasy ruchu, skoro Tamka jest 2 x 1 pas? Oczywiście po praskiej stronie do potoku pojadów z Warszawy dojdą te, które jadą z Wału Miedzeszyńskiego. Tak więc można uznać za zrównoważony przepływ 2 x 2 pasy. Od Kijowskiej do Radzymińskiej (alternatywnie Zabranieckiej i dalej Żołnierskiej lub Chełmżyńskiej) chciałoby się dać nawet 3 pasy, byle tylko odciągnąć od Targowej ruch pojazdów jadących na Radzymińską. Ale pamiętać trzeba, że wiadukt nad torami przy OBIm jest dwupasmowy, i Zabraniecka też. Więc i tak nie odbiorą więcej ruchu, niż może przejąć jadnopasmówka z sygnalizacją świetlną na końcu. Dlatego uważam, że Trasa Siekierokowska powinna powstać jak najszybciej, ale jako ulica 2 x 2 z ścieżkami rowerowymi i chodnikami po obu stronach, KONIECZNIE bez ekranów. Takie rozwiązanie powinno być stosunkowo tanie i dać największe efekty odciążające Węzeł Czterech Śpiących.
    • Gość: warszawiak Trasa Świętokrzyska - są trzy warianty IP: *.play-internet.pl 02.11.12, 21:42
      Ten wariant trasy forsuje pewna grupa ludzi. Kiedyś kupili tanio działki na Targówku na środku trasy siekierkowskiej. Zbudowali lub planują zbudowac biznes. Teraz opłacają jakiegoś redaktora z gazety, aby pokazywał tylko ten wariant trasy. Kiedyś pod stołem sfinansowali projekt skierowania trasy w bok dla ominięcia ich własności.
      Trasa w tym wariancie prowadzi do gordyjskiego węzła, gdzie tylko zwiększy się korek.
    • Gość: m. Kult Wąskiego Gardła... IP: *.warszawa.mm.pl 02.11.12, 21:47
      W Warszawie panuje kult Bariery Liniowej i Wąskiego Gardła. Istniejące są pieczołowicie konserwowane, tudzież panuje dbałość o tworzenie kolejnych. Ci państwo są najwyraźniej gorliwymi jego wyznawcami.
      • Gość: pykaczu Krytyka Kultu Spiętych Pośladów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 03:30
        W Warszawie ścierają się dwa prądy mentalne - widać to wyraźnie podczas wszystkich dyskusji o inwestycjach drogowych:

        1. Bezwzględni zwolennicy autostrad w centrum miasta. Klasa na dorobku, nuworysze, mieszkańcy zamkniętych osiedli-gett na obrzeżach, ortodoksyjnie unikająca dojazdów do centrum w komunikacji miejskiej, które to przyzwyczajenie wynika wprost z wiejskich/małomiasteczkowych przyzwyczajeń, przełożonych na poczucie wyższości z jazdy własnym samochodem. Z powodu zamknięcia w deweloperskich gettach obce są im pojęcia życia społecznego. Obchodzi ich tylko droga z getta do miejsca pracy. Najlepiej, aby była to grodzona, prosta sześciopasmówka, prowadząca z punktu A do punktu B.

        2. Wszyscy pozostali, normalni ludzie. Nie chcą spalin pod oknem, jeżdżą tramwajami, autobusami, czasami rowerem. Wolny czas spędzają z innymi ludźmi w miejscach publicznych, dlatego chcieliby, aby było ich jak najwięcej. Z żalem patrzą na kolejne tereny zabierane im przez grodzone osiedla dla nowobogackich i przybyszów z prowincji. Jeśli nie muszą, nie jeżdżą jeepem na zakupy kilkanaście kilometrów do centrum handlowego.
        • Gość: m. Re: Krytyka Kultu Spiętych Pośladów IP: *.warszawa.mm.pl 03.11.12, 10:34
          > 1. Bezwzględni zwolennicy autostrad w centrum miasta.
          Ile autostrad ma powstać w centrum miasta? Nie manipuluj.

          > 2. Wszyscy pozostali, normalni ludzie. Nie chcą spalin pod oknem, jeżdżą tramwa
          > jami, autobusami, czasami rowerem.
          Liczba zarejestrowanych samochodów na 1000 mieszkańców i liczba rowerzystów w zimie świadczą, że ta twoja grupa "normalnych" to w istocie bardzo wąski margines.
        • wutang4eva Re: Krytyka Kultu Spiętych Pośladów 03.11.12, 10:42
          Prady mentalne sa 2, ale zupelnie odwrotne. Oto one:
          1) Zwolennicy inwestycji w drogi. Mieszkaja w Warzsawie od urodzenia, dzieki czemu juz od dziecka mieli kontakt z samochodami. Dla przecietnego warszawskiego dziecka normalne bylo, ze jego rodzice czy sasiedzi poruszaja sie po miescie samochodem lub komunikacja publiczna. Juz od malego uczyl sie, ze samochodu uzywa sie tak samo jak innych srodkow sluzacych do codziennego zycia, jak pralka, lodowka czy telewizor.
          2) Przeciwnicy "blachosmrodow". Wychowali sie na zabitej dechami wsi, gdzie przejezdzajacy samochod widziano raz na godzine. Do sklepu czy do pracy jezdzili PKS lub rowerem. Dlatego przeszkadza im halas i wszystko co zwiazane z samochodami. No ale na szczescie nikt nikogo sila nie trzyma u nas, wiec mozna wrocic w Bieszczady czy Lubelszczyzne, gdzie duzego ruchu samochodowego nie ma.
    • pis_to_pic Cieakwy punkt widzenia. 02.11.12, 22:38
      Rzeczywiście budowa drogi o dwóch pasach w jednym kierunku, stworzy przelotówkę, a tak naprawdę potrzebna jest droga miejska. Świętokrzyska stała przed budową metra i nic się nie zmieni, ponieważ ulice Tamka, Kurczkowskiego, nie są z gumy i większego ruchu nie przyjmą. Zbudowanie alteri w takim kształcie, prawdopodobnie doprowadzi do takiej samej sytuacji jak na moście śląsko dąbrowskim, czyli wszyscy stoją, bo skrzyżowanie na pl. Bankowym straciło swoją przepustowość. Dalej nie wiadomo kiedy, dokończą praski odcinek obwodnicy śródmiejskiej, co również ma znaczenie. Warto zatem posłuchać 500 osób i się zastanowić, co jest lepsze. Nie tak dawno była mowa, że budowa gigantycznego węzła na Płowieckiej nic nie da, prócz sporych wydatków. I jak widać się nie mylił, płowiecka jak stała tak stoi.
      • Gość: ja Re: Cieakwy punkt widzenia. IP: *.piaseczno.vectranet.pl 02.11.12, 22:54
        pis_to_pic napisał:

        > Nie tak dawno była mowa, że budowa gigantycznego węzła na Płowieckiej nic
        > nie da, prócz sporych wydatków. I jak widać się nie mylił, płowiecka jak stała
        > tak stoi.

        Można oczywiście udawać, że ma się Alzheimera albo coś w tym rodzaju i zapewniać innych, jak to było wspaniale dekadę temu, czyli zakorkowana koszmarnie al. Stanów Zjednoczonych i ul. Ostrobramska, bo nie było Trasy Siekierkowskiej i węzła z Płowiecką. Oczywiście to, że jest już kilka lat tam wspaniale i chociażby ogromne osiedla: Gocław, Ostrobramska mają luz i spokój to nic takim "zapominalskim" pewnie nie znaczy :D
      • junk92508 Re: Cieakwy punkt widzenia. 03.11.12, 08:04
        > psze. Nie tak dawno była mowa, że budowa gigantycznego węzła na Płowieckiej nic
        > nie da, prócz sporych wydatków. I jak widać się nie mylił, płowiecka jak stała
        > tak stoi.

        Nie wiem o jakiej Płowieckiej piszesz ale nie o tej w Warszawie.

        Węzeł ogromnie pomógł - wprawdzie korki dalej są ale mniejsze i przesunęły się dalej od centrum.

        Jest dużo, dużo lepiej.
    • Gość: bobby Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak au... IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.12, 23:12
      Trasa Świętokrzyska, w obecnym kształcie spowoduje zniszczenie jedynego na Szmulkach parku, który wbrew pozorom nie tylko służy temu aby lokalsi mieli gdzie wypić i zapalić, ale i temu, czemu służą parki na całym świecie, a mianowicie rekreacji dla normalnych ludzi. Na Michałowie powstało ostatnio sporo nowych domów, jest dużo działek na których powstaną zapewne nowe bloki w przyszłości. Park wraz ze znajdującym się tam placem zabaw oraz zrewitalizowanym ośrodkiem sportowym (boiskiem), stanowi naprawdę ciekawy kompleks służący rekreacji, zachęcam wszystkich do odwiedzenia tego miejsca aby wyrobić sobie własne zdanie na dyskutowane zagadnienie, a nie na podstawie zasłyszanych, bądź wydumanych opini. Tramwaj numer 7, końcowy przystanek.
      • Gość: xxx Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.12, 23:54
        "Stary" Ursynów można ganić za estetykę ale urbanistycznie to jak na nasze czasy powinien być wzornikiem. Zaplanowano wszystko i usługi i miejsca na rekreację i odległości miedzy budynkami by sąsiad z naprzeciwka nie zaglądał. A teraz tam co się dzieje - w przestrzenie między budynkami buduje się nowe budynki. Czy trasa będzie tam przebiegać czy nie to park zniknie.
        • Gość: pykaczu Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 03:08
          Z góry zakładasz, że parku nie będzie, więc nie warto o niego walczyć? Czyli powinniśmy pogodzić się również z wieżowcami w Ogrodzie Saskim i Parku Skaryszewskim, bo prędzej czy później wejdą tam developerzy? Strasznie słaba perspektywa...

          Co do trasy - to pewne jak 2+2=4, że powinna być miejską ulicą z priorytetem dla komunikacji miejskiej i ścieżkami rowerowymi zamiast ekranów. Nie wiem jakim tępym mącicielem trzeba być, żeby twierdzić inaczej.
          • Gość: ja Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.piaseczno.vectranet.pl 03.11.12, 09:36
            Gość portalu: pykaczu napisał(a):

            > Nie wiem jakim tępym mącicielem trzeba być, żeby twierdzić inaczej.

            Piszesz jak Kaczyński. Z kogo ty bierzesz przykłady? :D
    • czemrok Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak au... 03.11.12, 06:51
      Powstanie Społeczne biuro projektowe ,, Szmulo-wizja". Narody ! uczcie się jak budować drogi.Podobno konsultantem ma być znany Warszawiakom mieszkaniec ul.Powstańców śląskich.
    • Gość: Rafał Wodzicki Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak au... IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.12, 08:44
      Zachęcam do przeczytania tego (jest tam ten sam rysunek zderzony z innym projektem): warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12788547,Trasa_Swietokrzyska_nie_moze_byc_szeroka_jak_autostrada.html . Projektowanie typu wklejanie pojedynczych projektów bez dostatecznego analizowania ich wpływu na okolicę jest stałą praktyką. Mieszkańcy Michałowa mają rację, co mogę stwierdzić jako ekspert eksploatacji, zajmujący się właśnie współgraniem wszystkich rzeczy..
      • mroczny.tramwajarz Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak 03.11.12, 14:28
        Ekspert od wszystkiego do ekspert od niczego.

        Arogancja, z jaką waćpan wrzucasz swoje przemyślenia na różne portale jest doprawdy ekspercka...
    • Gość: zep Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 08:47
      Absurdalne argumenty wysuwa dwóch facetów (nie żadni "mieszkańcy"), a Gazeta łyka je jako poważny głos w dyskusji. Ręce opadają.
      Bzdurne jest już samo założenie, że ludzie chcą jeździć samochodami do centrum, skoro będzie metro. Skąd to wie autor listu i autor artykułu? Ludzie chcą mieć jak się dostać na Pragę, Kępę, Grochów, Stadion, do Wschodniego.
      A wąską ulicę zrobili już na Strażackiej. Każdy kto wypowiada się w tej sprawie, powinien obowiązkowo pojechać tam o godz. 8 rano w roboczy dzień. Postoi godzinę w korku, to przestanie opowiadać pierdoły o wyciszonym ruchu. Chyba że od razu chce po prostu storpedować inwestycje w całości, a po prostu używa argumentów, na które niektórzy się łapią - co widać po artykule.
      • Gość: iq Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 09:28
        Mącisz, obywatelu. Z artykuły jasno wynika, że nie chodzi o dwóch facetów, tylko o grupę mieszkańców. Wprost jest również napisane, że nie chodzi im o zablokowanie inwestycji w ogóle, ale jej wykonanie zgodnie z projektem który będzie uwzględniać wszystkie potrzeby mieszkańców - ścieżkę rowerową, budowę wydzielonego pasa dla komunikacji miejskiej i brak ekranów. Czy tak trudno to zrozumieć?

        Zatem jeszcze raz - nie chodzi o to, żeby fundować wszystkim korki. Chodzi o to, żeby przy okazji rozwiązywania problemów komunikacyjnych tej części Pragi, dać priorytet tramwajom i autobusom i nie zapominać przy tym o rowerach i pieszych oraz nie demolować publicznej przestrzeni.
    • Gość: orient Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 09:21
      > Skąd się biorą takie głupki?

      Nie wiem. Domyślam się jedynie, że spłodzili ciebie rodzice, prawdopodobnie, po alkoholu.
      • Gość: ja Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.piaseczno.vectranet.pl 03.11.12, 09:42
        Gość portalu: orient napisał(a):

        > Nie wiem. Domyślam się jedynie, że spłodzili ciebie rodzice, prawdopodobnie, po
        > alkoholu.

        To i tak lepiej, bo ciebie pewnie nie spłodzili rodzice. Jesteś prawdopodobnie z probówki :) Skrajna prawica takich odrzuca :D
    • cyklina-klimkiewicz Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak 03.11.12, 10:39
      Tylko od tej drobi trzeba odjąć 2 bus pasy, drogi dla rowerów astronomicznej szerokości chodniki. I rusztowania do robienia szmalcu czyli tzw ekrany. Na samochody zostanie 1 pas ruchu. B.Klimkiewicz.
    • wajego Tia... 03.11.12, 13:03
      "Byłaby też znacznie tańsza niż aktualny wariant"

      I wszystko jasne. W Warszawie się buduje albo horrendalnie drogo, albo wcale.
      Tani wariant (niezależnie od wszystkiego innego) nie ma szans realizacji.
    • Gość: Cometto Krok w dobrym kierunku, ale... IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.12, 13:13
      ...po pół pasa w każdą stronę wydaje mi się lepsze!
    • Gość: Jan Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak au... IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.12, 15:06
      Skoro protestują - to NIC na Pradze nie budować! A na marginesie: miasto bardzo "zachęca" do zbiorkomu, czego przykłądem jest wczorajszy świateczny rozklad jazdy mino, że bardzo wielu ludzi musiało dostać się do pracy. Inną "zachęta" jest już druga (od 1 stycznia 2013) i trzecia (od 1 stycznia 2014) drastyczna podwyżka opłat za zbiorkom mimo, że ludzie od dawna podwyżek pensji ie mają (ja miałem ostatnio 5 lat temu!). O ile pamiętam to chyba Poznań poszedł podobną drogą i ... wpływy z biletów (po drugiej podwyżce) drastycznie spadły, że miasto rozważa wucofanie się z kolejne zaplanowanej wcześniej podwyżki. Może i w Warszawie będzie podobnie? Oby tak się stało - zimny kubeł na głowę HGW i jej maszybki do głosowania w postaci tzw. radnych, kompletnie oderwanych od ludzi!
    • Gość: muniek banda osozłomów ze szmelcowizny IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.12, 10:52
      Trasy przelotowe buduje się po to by usprawnić to co już istnieje a nie nadaje się do współczesności, jednocześnie biorąc pod uwagę przyszłość. Ta trasa, to również rozwój dla tego warszawskiego zadupia.
      Może wówczas będą tam rodzili się i mieszkali ludzie myślący a nie jakieś przygłupy. Przecież dzisiaj wstyd się przyznać, że ktoś jest ze Szmulek czy, jak kto woli, Szmelcowizny.
    • Gość: m Popieram ten protest IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.12, 16:01
      Z drogi korzystać będą głównie słoje z Ząbek i okolicznych wioch. Warszawiacy będą przez to wdychać smród spalin, nic z tego nie mając.
      Należy tę drogę zbudować tak (wąska, bus-pas, zieleń, ścieżki rowerowe) aby była dogodna dla Warszawiaków a nie nie-płacących podatków pasożytów z wioch.
      • Gość: Admiral Re: Popieram ten protest IP: 195.216.250.* 05.11.12, 10:39
        Mieszkańcy Tragówka, chcący dojechać do Dworca Wschodniego to też słoje buraku? Nie chlaj tyle dykty bo Ci mózg wyżera.
    • Gość: luiza Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 17:48
      polecam uważne czytanie tekstu. Stow.Michałów CHCE budowy trasy ale O INNYM PRZEBIEGU, który omija park i zabytki. czy czytanie jest tak skomplikowane? ludzie, myślcie.
      pełna informacja tutaj
      stowarzyszeniemichalow.blogspot.com/2012/10/apel-do-radnych-ws-trasy-swietokrzyskiej.html
      i wielki szacunek dla Stowarzyszenia za ich działanie, popieram w pełni
      • Gość: m. Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.warszawa.mm.pl 29.11.12, 20:05
        > polecam uważne czytanie tekstu. Stow.Michałów CHCE budowy trasy ale O INNYM PRZ
        > EBIEGU, który omija park i zabytki
        I tak wykastrowanej, żeby przypadkiem nie była zbyt użyteczna.
    • Gość: Nicco Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak au... IP: 193.238.17.* 07.12.12, 12:08
      Cały czas włakowany jest wątek o ruchu wprowadzanym do Centrum, tak jakby wszyscy jadący z Targówka, Ząbek i innych miejscowości mieli tylko jeden kierunek. A co z ludźmi którzy jadą do Wału Miedzeszyńskiego, na dworzec Wschodni, Gocław, czy w drugą stronę? Ta trasa ma przede wszystkim usprawnić połączenie pomiędzy 2 dzielnicami. A jeżeli ktoś pisze, że droga 2x2 to jest za szeroka to trzeba zwęzić Ząbkowską... bo zachęca do jazdy w kierunku centrum ://
      • Gość: mm Re: Trasa Świętokrzyska nie może być szeroka jak IP: *.cc 10.12.12, 08:40
        Nicco to dobre, hehe - a nawet niech zamkną skrzyżowanie Ząbkowska Radzymińska pozostawiając przejazd Kawęczyńska Ząbkowska -> się Michlowianie wtedy ocucą ?!?!
Pełna wersja