Gość: fakty i akty
IP: *.dynamic.chello.pl
07.11.12, 17:16
Daszyński nie był bolszewikiem jak przodkowie SLDowców, tylko naiwniakiem-socjalistą, który uważał że kapitalizm to kiepski system, naiwnie wierząc w tzw. gospodarkę socjalistyczno-etatystyczną, którą w pewnej mierze prowadzono, z różnym natężeniem, i w II RP, jak i niestety w III/IV RP. Niemniej nie było to totalne dziadostwo gosp. made in PPR/PZPR/ZSL, czyli obecnego SLD (i PSLu).