Gość: as
IP: *.warszawa.vectranet.pl
13.11.12, 09:45
3'28 do Olsztyna to nadal żenada, kiedyś pociąg jeździł 3 godziny
nie rozumiem też dlaczego pociągi do Krakowa i Katowic mają wlec się prawie 3 godziny, skoro jeździły latami jeździły 2'35
beton pekapowski z PKP PLK przejada kosmiczne pieniądze, robiąc tylko coraz większy syf na torach
remonty za miliardy złotych po których czas przejazdu jest gorszy lub taki sam jak przed remontem to polska specjalność