asperamanka
13.11.12, 17:21
Ten mur na Muranowie z "muralem", o którym mowa w artykule, wygląda rozpaczliwie. Jak goofno przewiązane kokardą. Mam nadzieję, że nie poszły na to publiczne pieniądze.
Natomiast pokazany na zdjęciach dołączonych do tekstu mural w bramie budynku, poświęcony Zamenhofowi, tych samych autorów, jest zupełnie przyzwoity.