Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być c...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.12, 20:03
A może by tak w tekście zawrzeć jeszcze jeden akapit z odpowiedzią na pytanie, które nurtuje wielu pasażerów - mimowolnych słuchaczy pochrzanionego systemu zapowiedzi - dlaczego motorniczy nic z tym nie robi?? Nie słyszy? Nie może? Dlaczego nie może? Po co ten tekst - nic nowego czytelnik z niego się nie dowiaduje.
    • Gość: Michał Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.12, 20:05
      A może by tak w tekście zawrzeć jeszcze jeden akapit z odpowiedzią na pytanie, które nurtuje wielu pasażerów - mimowolnych słuchaczy pochrzanionego systemu zapowiedzi - dlaczego motorniczy nic z tym nie robi?? Nie słyszy? Nie może? Dlaczego nie może? Po co ten tekst - nic nowego czytelnik z niego się nie dowiaduje.
      • rubucio Re: Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpow 18.11.12, 20:15
        Jak nie może - jak może - ostatnio byłem świadkiem jak w tramwaju linii nr1 mniej więcej na wybrzeżu helskim - motorniczy poprawiał błędy szybkiego systemu i cofał się "o 2 przystanki do tyłu" - owszem zajęło mu to +/- 20 sekund ale miejmy nadzieje dzięki temu każdy wysiadł gdzie chciał i się nie spóźnił ;]
        • Gość: Michał Re: Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.12, 20:24
          Świetnie, tym gorzej. Mowa jest w tekście o usterce, którą producentowi będą zgłaszać, ale słowa o tym, że motorniczym to wisi. Bylejakość podejścia do własnej roboty nie pozwala im interweniować, gdy słyszą bzdury, które lecą z głośników pojazdu, jakim kierują. Wiem, co piszę, bo niemal codziennie trafiam na taką sytuację w tramwajach.
          • michal0510 Re: Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpow 18.11.12, 20:41
            > Bylejakość podejścia do własnej roboty nie pozwala im interweniować, gdy słyszą bzdury

            Tak, niech pilnują zapowiedzi głosowych, sprzedają bilety i służą za informację turystyczną dla przyjezdnych. Najlepiej wszystko w tym samym czasie. A przy okazji wykonywania powyższych czynności mogą poprowadzić tramwaj i pilnować zwrotnic torowych. Jeszcze jakieś pomysły???
            • Gość: Michał Re: Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.12, 21:02
              Myślę, że mogą serwować jeszcze ciasteczka z okienka. Proponuję za złotówkę + 20% prowizji dla nich. A kawę z poręczy. Fajny pomysł, nie?
            • zipa.dumna Re: Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpow 18.11.12, 22:50
              Podziękujmy motorniczym, że nam na przystankach łaskawie otwierają drzwi. Prowadzenie tramwaju jest tak absorbującym zajęciem, że otwieranie drzwi to tylko ich dobra wola.

              A na poważnie - źle działający system komunikatów jest gorszy niż brak systemu. Kiedy motorniczy słyszy, że system "rozjechał" się z rzeczywistymi przystankami i nie da się go łatwo poprawić, to powinien go wyłączyć. Wtedy niewidomy dopyta współpasażerów o bieżący przystanek. Tylko że u nas ciągle panuje bylejakość.
              • Gość: Labrador Re: Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpow IP: *.home.aster.pl 19.11.12, 01:18
                Chciałbym żebyś tak sobie pojezdziła 8h po Warszawie tramwajem jako motornicza i zobaczysz jakie to proste.
                Gdzie na każdym skrzyżowaniu samochody zajeżdzają Ci drogę, wjeżdzają na torowisko, ucieka Ci zielone swiatło a Ty powinnaś jechac zgodnie z rozkładem i wszędzie musisz zwalniac bo inaczej można miec kilkanaście kolizji dziennie.
                • zipa.dumna Re: Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpow 19.11.12, 01:39
                  Doceniając trudną pracę motorniczych, trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że polega ona nie tylko na prowadzeniu tramwaju, ale też na kilku innych czynnościach, które są niezbędne do sprawnego przewożenia pasażerów. Bez wykonywania tych czynności od pętli do pętli jeździłyby przez miasto puste tramwaje i wtedy ciężka praca motorniczych nie byłaby nikomu potrzebna. Obsługa systemu informacji o trasie jest (a w każdym razie powinna być) właśnie takim dodatkowym obowiązkiem motorniczego.
                • Gość: kierowca Re: Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpow IP: *.dynamic.chello.pl 19.11.12, 04:53
                  Nie przesadzaj. Nie Ty jedna jeździsz zawodowo po Wawie. Masz swój zakres obowiązków i je wykonujesz... Jeśli nie jesteś w stanie - odchodzisz.
      • zewszad_i_znikad Re: Zmarnowany temat, irytujące pytanie bez odpow 18.11.12, 22:57
        W autobusach to się też zdarza - przynajmniej jeśli chodzi o wyświetlanie nazw. Niedawno jechałam autobusem, w którym wyświetlacz (z tych porządnych, dużych) wyprzedził swój pojazd o jakieś trzy przystanki. Zgłosiłam to kierowcy, a kierowca twierdził, że oni tego nie mogą przestawić.
        Albo podejście na zasadzie odwal się, albo kierowca to ćwok - albo jak zwykle idiotycznie niefunkcjonalny system, który jest bardzo przydatny, kiedy działa dobrze, a jeśli nie działa dobrze, to trzeba czekać pewnie co najmniej do pętli, a że pasażerowie mają problem, to nikogo nie obchodzi.
    • Gość: K. Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być c... IP: *.home.aster.pl 18.11.12, 20:23
      Jasne, zgłaszać... W lecie, zgodnie z prośbą pana rzecznika zgłaszałem niedziałającą klimatyzację (w przypadkach, w których naprawdę można się było udusić).

      I co? I dostałem kilka odpowiedzi, z których wynikało, że rozmawiali z kierowcą, a on nie potwierdził mojej wersji, więc mam spadać na drzewo.
    • ninucha Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być c... 18.11.12, 20:47
      No właśnie! Trzy dni temu jechałam wieczorem tramwajem 9 ul. Grójecką. Miałam wysiąść przy Korotyńskiego. Nie za dobrze znam te okolice, wiec zdałam się na zapowiedzi z głośnika. Niestety, zostałam wpuszczona w maliny - znalazłam sie przystanek dalej, w zupełnej ciemności i pustce. Kiepsko było.
      • Gość: Nieciej Re: Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.12, 21:26
        "Dechy" i napisy z nazwami na przystankach to co? Ukradli? Nigdy nie polegam na niepewnie działającym systemie opartym na pomiarze przebytej drogi, (nie dotyczy najstarszych wagonów Pesa, gdzie przystanek jest zaliczany dopiero po otwarciu drzwi) bo to tylko elektronika, a ta działa aż się zepsuje i noiech Powałka nie łże że to wina producenta, bo to TW mają na stanie te wagony, a nie producent i to TW mają psi obowiązek dbać o ich stan techniczny (zalicza się do tego system pomiaru odległości współpracujący z systemem zapowiadania przystanków).
      • rakso88 znalazła sie przystanek dalej 19.11.12, 05:30
        biedactwo trafiło na pkp rakowiec, mam nadzieje że nie pogubiłaś po drodze wszystkich słoików, kto ci teraz nowe konfitury z pagaczewa dowiezie : P
    • Gość: c Prosimy zgłaszać... to żarcik, tak? IP: *.dynamic.chello.pl 18.11.12, 21:06
      Czy MZA nie ma swoich pracowników na pokładzach wadliwych pojazdów?
      Przecież problem / niedoróbka występuje w autobusach i tramwajach od lat.

      Proszę poprosić swoich pracowników o zgłaszanie lub w miarę możliwości ręczne popychanie systemu informacji.
      • qnegunda Re: Prosimy zgłaszać... to żarcik, tak? 19.11.12, 07:11
        Nie wiem jak w MZA, ale w TW motorniczy jest od prowadzenia tramwaju.
    • Gość: Nieciej Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być c... IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.12, 21:30
      "Dechy" i napisy z nazwami na przystankach to co? Ukradli? Nigdy nie polegam na niepewnie działającym systemie opartym na pomiarze przebytej drogi, (nie dotyczy najstarszych wagonów Pesa, gdzie przystanek jest zaliczany dopiero po otwarciu drzwi) bo to tylko elektronika, a ta działa aż się zepsuje i niech Powałka nie łże że to wina producenta, bo to TW mają na stanie te wagony, a nie producent i to TW mają psi obowiązek dbać o ich stan techniczny (zalicza się do tego system pomiaru odległości współpracujący z systemem zapowiadania przystanków). Z autobusami (dowolnej firmy jeżdżącej dla ZTM, w tym szczególnie MZA) jest dokładnie tak samo...
    • Gość: MICHALG Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być c... IP: *.dynamic.chello.pl 18.11.12, 21:44
      Zdarza się - Bzdura!
      Od ok miesiąca w Al. Jerozolimskich w prawie każdym tramwaju jadącym do centrum na Moście poniatowskiego jest już zapowiadane Muzeum Narodowe a przy Muzeum Centrum to standard a i dworzec centralny się zdarza
      Zróbcie coś z tym bo to przestaje być śmieszne
    • naprawdetrzezwy System projektował idiota? 18.11.12, 22:05
      "Chwilę później zapowiedź lektora przegoniła już motorniczego o dwa przystanki. Bo system zaczął jako postój traktować każde hamowanie."

      Hamowanie jako postój? A każdy postój jak przystanek?
      ;>>>
    • qnegunda Jakies słabsze roczniki artykuły piszą? 19.11.12, 07:09
      Agora chce czytelników FAKT-u przejąć? Dwa, trzy wagony źle zapowiedziały i aj, waj.
    • anusza48 Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być c... 19.11.12, 08:01
      Niestety - brak reakcji motorniczych/kierowców na błędne zapowiedzi jest porażający.Chamscy są zwłaszcza "autobusiarze",może dlatego,że bardziej oddzieleni od pasażerów.A mylące zapowiedzi to codzienność,niestety.Jeżdżę tylko 4 razy w tygodniu,za to trzema środkami w jedną stronę(ach,to metro!w budowie...) i zawsze musi się zdarzyć pomyłka.A to,co P.T.Rzecznik mówi,to jakby istny niedorzecznik plótł.Nie tylko w tej sprawie,zresztą.
      Ostatnio na przykład,zachwalał rozśmieszającą wszystkich zapowiedź "sentral welwej station"jako Swietnie przyjętą,bo wpowiadaną przez "native speakera" a poza tym adresowaną do osób...słuchajcie...słuchajcie...nieznających angielskiego!!!!
      Pozdraawiam wszystkich,którzy się co do PT(niedo)rzecznika jeszcze łudzą
    • zewszad_i_znikad Re: Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być 19.11.12, 08:54
      Czy tego na pewno nie da się jakoś prosto poprawić? Np. żeby system sterujący nie zwracał uwagi na zatrzymania, tylko odliczał przystanki na podstawie otwarć drzwi?
      • shigella Re: Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być 19.11.12, 13:10
        zewszad_i_znikad napisała:

        > Czy tego na pewno nie da się jakoś prosto poprawić? Np. żeby system sterujący n
        > ie zwracał uwagi na zatrzymania, tylko odliczał przystanki na podstawie otwarć
        > drzwi?
        Niekiedy na przystanku drzwi otwiera sie dwa razy, a niekiedy wcale, wiec to tez nie zadziala.
        Zastanawia mnie, czemu przy obecnych cenach nadajnikow GPS nie zamontuje sie sie systemu, ktory pobiera aktualna pozycje i na jej podstawie nadaje komunikat.
        Przy okazji ZTM moglby analizowac czas przejazdu.

        Ludzikowi ublizajacemu blizniemu od sloikow chce przypomniec, ze nie kazdy ma obowiazek znac wszystkie przystanki we wszystkich dzielnicach.
        Mieszkam w Warszawie ponad 35 lat, ale praska strone znam o tyle o ile, podobnie jak przystanki tramwajowe miedzy Wery Kostrzewy a Okeciem, bo zwyczajnie nie mam tam interesow.
        • Gość: albert Re: Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być IP: *.dynamic.chello.pl 19.11.12, 18:21
          Są dwa rodzaje systemów informacyjnych:
          - jedne działają wg przejechanej trasy i otwarcia drzwi
          - drugie działaja wg GPS (te są rzadzsze)
          Bład może byc wtedy gdy przystanki są blisko siebie albo gdy tramwaj/autobus na jednym przystanku dwuokrotnie otwiera drzwi po przejechaniu kilku metrów (podjazd pod przystanek).
          Kierowca/motorniczy ma możliwośc kotekty. Ma przycisk: dodaj/odejmij przystanki. Niestety wielu z nich nie potrafi obsługiwać tego systemu.
          System automatycznie resetuje się na końcu trasy (na pętli) czyli pojazd wyjeżdżajacy na trasę z pętli ma prawidlowo ustawione informacje. Potem może powstac błąd - jak wyżej wspomniałem.
        • Gość: Rychu Re: Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.11.12, 22:26
          > Zastanawia mnie, czemu przy obecnych cenach nadajnikow GPS nie zamontuje sie sie
          > systemu, ktory pobiera aktualna pozycje i na jej podstawie nadaje komunikat.

          Bo w warunkach gęsto zabudowanego miasta to się nie sprawdza.
        • Gość: JohnnyD Re: Co słychać z głośników w tramwaju? Lepiej być IP: *.novamedia.w.gwarnet.pl 20.11.12, 16:23
          > Zastanawia mnie, czemu przy obecnych cenach nadajnikow GPS nie zamontuje sie si
          > e systemu, ktory pobiera aktualna pozycje i na jej podstawie nadaje komunikat.

          Bo każdy NADAJNIK GPS kosztuje miliardy dolarów a dodatkowo trzeba wynieść go na orbitę.

          Zdecydowanie lepiej montować w pojazdach ODBIORNIKI GPS.
Pełna wersja