Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fotor...

20.11.12, 11:26
Kolejny podatek.
Wiadomo, że nie chodzi o bezpieczeństwo tylko o haracz.
    • Gość: gt Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fotor... IP: *.ip.netia.com.pl 20.11.12, 11:30
      I bardzo dobrze. Na każdym skrzyżowaniu powinny być, to psychole w służbowych samochodach może przypomną sobie, że są w mieście a nie na torze wyścigowym.
      A jak któremuś się naprawdę spieszy - jest w mieście i ma komunikację miejską.
      Ewentualnie może wyjść z domu czy z biura parę minut wcześniej.
      • Gość: antytroll Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: *.acn.waw.pl 20.11.12, 11:41
        gt, nie trolluj. Dobrze wiesz, ze tu chodzi o wplywy z mandatow.

        A komunikacja miejska jest taka, ze do pracy nia trudno sie jezdzi
      • Gość: Nemo Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: 192.193.116.* 20.11.12, 12:22
        Kilka z lokalizacji znam i wiem, że nie są to najbardziej niebezpieczne miejsca. W przypadku niektórych to nawet nie mogę sobie przypomnieć, czy był tam jakiś wypadek.
        Generalnie radary postawiono tam, gdzie jest długa prosta.
      • Gość: Ahaaa Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.12, 12:38
        "A jak któremuś się naprawdę spieszy - jest w mieście i ma komunikację miejską."
        Jak mi sie spieszy to mam jechać komunikacją?
        To chyba odwrotnie, jak mam dużo czasu to se mogę robić wycieczki tramwajowo-pieszo-biegowo-autobusowe

        "Ewentualnie może wyjść z domu czy z biura parę minut wcześniej."
        Kilka minut wcześniej? Żeby dojechać komunikacją do pracy/domu w miarę w normalnych godzinach, a do pracy na czas, chociażby to musiałabym wyjść 45 minut wcześniej.
        Po co mam wstawać o 5, jak mogę o 6 i po co mam być w domu po 18, jak mogę być koło 17,00?
        • Gość: alan Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: *.187.244.26.ip.abpl.pl 20.11.12, 18:09
          dziecko neostrady, do gimnazjum gimbusem dojedziesz
        • Gość: Bastian Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: *.aster.pl 20.11.12, 20:08
          No właśnie NIE możesz. Czas na płacz i tupanie?
    • robal_pl Stacjonarne radary SM są nielegalne ! 20.11.12, 11:32
      Przypominam, że Straż Miejska nie ma prawa używać STACJONARNYCH fotoradarów !
      Nie dajmy się kantować !
      • Gość: Podstawa podaj podstawę prawną, proszę IP: *.acn.waw.pl 20.11.12, 11:42
        To dobrze
        • robal_pl Re: podaj podstawę prawną, proszę 20.11.12, 12:02
          Proszę bardzo:
          Kodeks Drogowy
          Art. 129b
          4. Strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich oraz drogach krajowych w obszarze zabudowanym, z wyłączeniem autostrad i dróg ekspresowych, czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego z użyciem przenośnych albo zainstalowanych w pojeździe urządzeń rejestrujących w oznakowanym miejscu i określonym czasie, uzgodnionymi z właściwym miejscowo komendantem powiatowym (miejskim) lub Komendantem Stołecznym Policji.

          Nie ma tu stacjonarnych urządzeń więc nie mogą z nich korzystać. I tyle.
          • Gość: fotoradar Re: podaj podstawę prawną, proszę IP: *.ip.netia.com.pl 20.11.12, 17:12
            Hmmm... ale nie ma tu napisane, ze NIE moga. :/
      • Gość: Zenio Re: Stacjonarne radary SM są nielegalne ! IP: *.ip.netia.com.pl 20.11.12, 12:42
        Fotoradary należą do Inspekcji Transportu Drogowego a nie Straży Miejskiej
        • Gość: Ahaaa Re: Stacjonarne radary SM są nielegalne ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.12, 12:49
          @Zenio
          Kolega dostał druczek z SM, " w celu ustalenia sprawcy wykroczenia" zarejestrowanego przez radar na Sobieskiego (ten co był postawiony testowo)
          jeżeli to radary ITD to chyba korespondencja powinna być z ITD a nie SM?
    • asperamanka I $^*& wam w *@#) 20.11.12, 11:32
      Coś mi się przypomina, że pewien polityk 5 lat temu coś krytykował innego polityka za budowanie fotoradarów zamiast budowania dróg?

      Ja wobec tego bardzo proszę o postawienie jeszcze takiej maszynki, która będzie wyłapywać urzędników Bufetu brykających służbowymi wozami po waltzpasach, łącznie z rzeczoną HGW.
      • Gość: spisek Re: I $^*& wam w *@#) IP: *.acn.waw.pl 20.11.12, 11:43
        Zasada jest taka, że jak 5 lat temu, to już nie obowiązuje (bo wszyscy zapomnieli). A ten jeden co pamięta, to jakiś dziwak co wszędzie widzi spiski... :/
      • Gość: SamaPrawda Ten polityk to niejaki Donald Tusk oczywiście IP: *.home.aster.pl 20.11.12, 12:02
        Oczywiście większość lemingów uda teraz, że nie pamiętają, lub nie słyszeli.
        • Gość: DDK84 Re: Ten polityk to niejaki Donald Tusk oczywiście IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 12:41
          No i co z tego, że pamiętamy skoro oprócz Tuska w kolejnych wyborach jako alternatywę będziemy mieli tą samą grupę oszołomów co ostatnio. Wiem, że to dla niektórych strasznie trudne do ogarnięcia (szczególnie wyznawców PiS), ale na PO zwykle głosuje się nie dlatego, że się ich popiera, a dlatego, że cała reszta wydaje się jeszcze gorsza od nich. Niestet ciągle tzw. "mniejsze zło". PO to wie i w pompie ma robienie czegokolwiek. Nie ma się czemu dziwić jak się ma taką "skuteczną" opozycję - kolejne wybory i znowu usłyszymy cytat z marszałka Piłsudskiego, ech co za kraj...
          • Gość: Tirinti Re: Ten polityk to niejaki Donald Tusk oczywiście IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:05
            Tusek to jeszcze gorszy oszołom, tyle że ma lepszy marketing.
          • Gość: www Jest Ruch Palikota... IP: *.ip.netia.com.pl 20.11.12, 17:13
            Jest Ruch Palikota.
            • Gość: axc Re: Jest Ruch Palikota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 18:16
              top się do niego zapisz. W nagrodę dostaniesz wibrator i dwie małpki.
      • Gość: Tirinti Re: I $^*& wam w *@#) IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:04
        Dlatego trzeba głosowaćna PiS. Nei dlatego, że ich popieramy, tylko w ramach zemsty na Tusku i jego POpapranej ekipie.
        Do wczoraj bym powiedział, że wolę, żeby rząd walczył z wyimaginowanymi zamachowcami niż z kierowcami... no ale obecny rząd też już walczy z wyimaginowanymi zamachowcami, szkoda tylko że nie przestałz kierowcami.
        • zbigniew_szulc Re: I $^*& wam w *@#) 20.11.12, 14:09
          Ja jestem kierowcą, jeżdżę po mieście maksymalnie 55km/h, szybciej tylko na ulicach takich jak Prymasa Tysiąclecia czy Trasa Toruńska i problemu nie mam. Nikt ze mną nie walczy.
          • Gość: Tirinti Re: I $^*& wam w *@#) IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:12
            Wyprowadź się do śmierdzącej kopenhagi, najgorszego miasta na świecie i nie blokuj ulic w Polsce!
            • Gość: Ahaaa Re: I $^*& wam w *@#) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.12, 14:51
              @Tirinti
              a Ty jedź do USA i na "długiej prostej" międzystanowej przekrocz prędkość..

              Tez lubię "depnąć" jak mam możliwości i warunki, ale bez przesady.. wszystko należy robić z głową i nauczyć się przewidywać, szczególnie w ruchu miejskim, bo się można mocno zdziwić.
              • Gość: skipper Re: I $^*& wam w *@#) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 14:59
                Dlatego stawia się głupie ograniczenia do 30km/h i na tym fotoradar.
                Właśnie tam gdzie można pojechać daje się absurdalne ograniczenia.
                Pamiętaj, że jak przekroczysz o 11 km/h zostaniesz ukarany.

                Naprawdę dla średnio rozgarniętego (umiejętnego) kierowcy robi różnicę prędkość 50km/h, a 61km/h na 3 prostych pasach i braku jakichkolwiek przejść?
                • Gość: Ahaaa Re: I $^*& wam w *@#) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.12, 15:17
                  @skipper
                  Ja to wszystko wiem i na niektóre ograniczenia na niektórych drogach oczy przecieram ze zdziwienia.

                  Moje uwagi były do Trinity, bo uważam, ze przesadza, tylko w drugą stronę


                  Auto jest jak gorzała.. dla ludzi, tylko wszystko trzeba robić z pomyślunkiem i pić i jechać :)
              • zbigniew_szulc Re: I $^*& wam w *@#) 20.11.12, 15:03
                To mnie najbardziej dziwi. Wyzywanie od lewaków i unijnych oszołomów w przypadku inicjatyw mających ukrócić drogowy bandytyzm i poprawić bezpieczeństwo na naszych drogach.

                Tymczasem wiele zachowań, które w Polsce uchodzą płazem, na południu USA w stanach takich jak Teksas (kolebka prawicy i amerykańskiej "konserwy") zakończyłaby się z łapami na masce radiowozu...
                • Gość: niespodziewany Re: I $^*& wam w *@#) IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 17:16
                  Glupoty gadasz,bajek sie naczytales syn i tyle................. jakos nie widzialem na ""dlugich prostych"" w jankesowie chocby jednego fotoradaru.wiec nie zuluj..spadaj na grzede..........
                  • Gość: Kazio Re: I $^*& wam w *@#) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.12, 08:43
                    @niespodziewany
                    Fotoradaru nie, ale "lotne patrole" to i owszem
            • Gość: k Re: I $^*& wam w *@#) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.11.12, 21:20
              Śmierdząca to jest Warszawa, mało człowiek się nie udusi od spalin.
        • zdzisiek66 Re: I $^*& wam w *@#) 20.11.12, 16:01
          > Dlatego trzeba głosowaćna PiS. Nei dlatego, że ich popieramy, tylko w ramach ze
          > msty na Tusku i jego POpapranej ekipie
          .

          Na złość babci odmrozić sobie uszy?
          Można i tak :)
    • Gość: sabatnica Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: *.pzh.gov.pl 20.11.12, 11:39
      Dokładnie. Radar przy Kuropatwy stoi w miejscu gdzie po jednej stronie jest Budokrusz, magazyny budowlane i stacja benzynowa, po drugiej pole i żadnych budynków mieszkalnych a ograniczenie jest do 50! Jak tylko jest możliwość wszyscy nadrabiają tam przed korkami. Dlatego postawili dokładnie " w polu"- żeby zarobić a nie żeby było bezpiecznie!!!!
      • Gość: maxi Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: *.205.1.76.dsl.dynamic.t-mobile.pl 20.11.12, 12:01
        Niby tak, ale z drugiej strony jest tam też przejście dla pieszych 2 x po 3 pasy bez świateł. Nie chciałbym tam musieć przechodzić przez jezdnię :)

        P.S. Zróbcie sobie przekierowanie pzh.gov.pl/ => www.pzh.gov.pl/
        • Gość: Nemo Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: 192.193.116.* 20.11.12, 12:25
          Może zamiast stawiać fotoradar, wybudować kładkę?

          Ale po co ludziom cokolwiek ułatwiać, jak można na tym jeszcze zarobić?
          • Gość: 2t2 może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kładkę... IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 12:43
            może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kładkę, windy, podjazdy Ty zdejmiesz nogę z gazu. Za darmo.
            • Gość: Nemo Re: może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kład IP: 192.193.116.* 20.11.12, 13:23
              Zdejmę, będę jechał 50 i co? Wystarczy, że jeden na 1000 (a co tam, 1 na 10000) nie zwolni i twój pomysł z nogą szlag trafił.

              Przy okazji zastanówmy się może co dają przepisy nakazujące montować windy których później nikt nie remontuje i nie działają? Windy znacząco podnoszą koszt kładek więc nikt ich nie buduje. Już najciekawsze jest to, że wszędzie w nowych inwestycjach na schodach nie ma podjazdów, no bo przecież są windy. Tylko, że jak winda nie działa to jak wciągnąć wózek z dzieckiem na górę?

              Jesteśmy otoczeni różnymi oszołomami. A to eko terroryści a to miłosierni dla inwalidów a to inni spece od ruchu drogowego. Na koniec normalny człowiek ma kłody pod nogami bo:
              - kładka musi mieć windę, więc nie buduje się kładek bo drogo
              - fotoradar jest rozwiązaniem wszystkich problemów bezpieczeństwa na drogach więc po co budować kładki
              i wiele innych...


              • zbigniew_szulc Re: może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kład 20.11.12, 13:53
                Gość portalu: Nemo napisał(a):

                > Zdejmę, będę jechał 50 i co? Wystarczy, że jeden na 1000 (a co tam, 1 na 10000)
                > nie zwolni i twój pomysł z nogą szlag trafił.

                Wszystko zmierza ku temu, że Polacy wreszcie nauczą się (zostaną zmuszeni) do przestrzegania ograniczeń prędkości. Bandytyzm na drogach po prostu nie będzie się opłacał.
                • Gość: niespodziewany Re: może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kład IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 17:19
                  A co to jest bandytyzm na drodze?............ polnej?.............. co nazywasz drogami ?............
              • Gość: gosc Re: może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kład IP: 212.160.172.* 20.11.12, 14:08
                No ale to będzie 1 na milion a nie co piąty. Jak dla mnie to duża różnica. W mojej ocenie lepszy fotoradar niż światła które powodowałyby większy zator. O kładce nie ma co pisać bo to kosztowna inwestycja - ile byłaby tańsza bez wind, to nie wiem. Sam uważam że fotoradary są stawiane głównie do poprawy budżetu, ale wpływają też na poprawę bezpieczeństwa - coś jak zjeść jabłko i mieć jabłko :)
                Mnie w tym mieście bardziej od fotoradarów irytują: brak synchronizacji sygnalizacji świetlnych i nieśmiertelni idioci, którzy jadąc przez miasto próbują się dowartościować - niestety jest takich dużo :)
                P.S.
                Zauważyliście że budowa i instalacja tego ustrojstwa nie ma opóźnień - żeby tak z harmonogramem drogi budowali
              • Gość: 2t2 Re: może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kład IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 14:15
                I co? Ten jeden przejedzie po tych tysiącach? Będzie jechał czołgiem? 70km/h?
                Wystarczy że zwolni 2-3 i wszyscy za nimi muszą jechać z ich prędkością.

                Właśnie w celu ułatwiania pieszym życia i z oszczędności montuje się takie radary. Na takich jak Ty, którym się wydaje że wszyscy powinni się na nich zrzucać żeby jadąc 1km o 20km/h szybciej mogli oszczędzić kilkanaście sekund i mieć czas na niemądre komentarze w w internecie.

                Będziesz jeździł tam zgodnie z przepisami albo będziesz płacił. Inaczej widać nie zrozumiesz...
                • Gość: skipper Re: może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 14:48
                  Gość portalu: 2t2 napisał(a):

                  > Właśnie w celu ułatwiania pieszym życia i z oszczędności montuje się takie rada
                  > ry.

                  Czemu zatem radary montuje się tam gdzie nie ma przejścia dla pieszych i można by podnieść dopuszczalną prędkość?
                  Ano po to, żeby łupić głupków.
                  Ja wolę światła. Jako kierowca i jako pieszy.

                  • Gość: Podatnik Re: może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kład IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 17:56
                    A skąd wiesz, że można by podnieść tą prędkość? Robiłeś badania? Jesteś specem w tej dziedzinie? No to pochwal się tymi badaniami. Zawsze to ciekawe co w sprawie mają do powiedzenia fachowcy. Chyba, że po prostu jedynym uzasadnieniem podniesienie prędkości jest u ciebie: "bo ja bym chciał szybciej".
            • Gość: k Re: może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kład IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.11.12, 13:46
              Nie set, a milionów złoty. Kładka to bardzo kosztowna inwestycja.
            • Gość: niespodziewany Re: może zamiast wydawać kilkaset tysięcy na kład IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 17:18
              Nie za darmo ,tepaku ,bo radar kosztuje i to sporo ......i mam nadzieje ze cie pierwszego zwinie......
              • Gość: 2t2 :):):) IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 19:43
                Radar zwraca się w miesiąc.

                Kładka nigdy.

                Wyczuwam dużo złości;););)
                • Gość: elo Re: :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 20:27
                  co ty bredzisz cwoku - to kladka sie zwraca bo zapobiega ludzkiej smierci. Radar niczego nie zmienia w predkosci samochodow ani nie zapobiega obecnosci pieszego na drodze - czyli pieszy moze zginac.

                  Mysl cwoku!
                  • Gość: 2t2 Re: :):):) IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 20:44
                    Piesego chroni zdjecie nogi z gazu i przestrzeganie przepisow.

                    Wiecej nie trzeba. No moze poza radarem:):):)

                    Ale bedziesz bulil:):):) Ale bedzie bolalo:):):)
                    Mozesz sie wsciekac. Wyzywac a i tak zaplacisz:):):)
    • Gość: pablo2012 Ale w czym problem? IP: 31.178.124.* 20.11.12, 12:48
      Wystarczy zwolnic.
      • eizoo Re: Ale w czym problem? 20.11.12, 13:18
        Gość portalu: pablo2012 napisał(a):

        > Wystarczy zwolnic.

        Albo w ogóle stanąć w miejscu.
        Co za debil mysli że rozwiązaniem problemu jest ciągłe zwalnianie?
        • Gość: Nemo Re: Ale w czym problem? IP: 199.67.203.* 20.11.12, 13:31
          Po co zwalniać. Najlepiej położyć się pod płotem i walnąć sobie jabola, zdrzemnąć się, rzygnąć. Można też to robić w autobusie albo tramwaju jak kto lubi albo na dworze za zimno. Po co w ogóle się przemieszczać do jakiejś pracy, szkoły czy domu jak można tak przyjemnie spędzać czas w takich miejscach?
          • Gość: Tirinti Re: Ale w czym problem? IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:08
            No właśnie szybka jazda jest eksytująca i warto dla niej kupićszybki samochód, a żeby kupićszybki samochód warto pracować.
            Jak będzie sięmożna co najwyżej wlec to równie dobrze można byćbezrobotnym i hlać jabole.
            Dlatego właśnie w UE wraz ze wzrostem szykanowania kierowców rośnie bezrobocie i sypie sięgospodarka.
            W tym samym czasie Chińćzycy przesiadająsię z rowerków do samochodów a ich gospodarka rozkwita.
            • zbigniew_szulc Re: Ale w czym problem? 20.11.12, 14:10
              ...napisał potencjalny morderca.
              • Gość: Tirinti Re: Ale w czym problem? IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:14
                napisał potencjalny bezrobotny lub/i emeryt.
            • Gość: Uthark Nie widzę żadnego szykanowania kierowców. IP: 194.8.126.* 20.11.12, 15:19
              4100 zabitych w wypadkach drogowych w 2011r. to straszna cena za bezmyślność polskich kierowców.

              Sam jestem kierowcą i jestem za tym, żeby fotoradarów było dużo.
              Jestem za drastyczną podwyżką manadatów.
              Jestem za zmniejszeniem liczby punktów, za którą traci się prawo jazdy, do 15.
              Jestem za tym, żeby punkty "kasowały" się po 2 latach w przypadku miejszych przewinien i po 5 latach w przypadku większych przewinień (5pkt. i więcej).
              Jestem za zabieraniem prawa jazdy w przypadku szczególnie poważnych przewinień (np. przejazd na czerwonym świetle, przekroczenie dozwolonej prędkości w mieście o 20km/h, omijanie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem celem przepuszczenia pieszych)

              Jak ktoś jeździ przepisowo, to nie musi się niczego bać.
              • Gość: DDK84 Re: Nie widzę żadnego szykanowania kierowców. IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.12, 01:11
                Jesteś kierowcą, czy masz tylko prawo jazdy? :)

                Przekroczenie prędkości o 20 km/h to drastyczne wykroczenie? Może i tak jeśli ograniczenia są sensowne, a u nas co? Na wąskiej ulicy z chodnikami po obu stronach 50 km/h na trzypasmówkach 50 km/h. Że niby co na obu z nich bezpieczna prędkość jest taka sama? To wbrew logice. Albo np. taka trasa Siekierkowska ma ograniczenie do 80 km/h, a powybijana droga poza terenem zabudowanym z drzewami 0,5m od jezdni 90.
                • Gość: Uthark No właśnie. Zgadzam się. IP: 194.8.126.* 21.11.12, 07:46
                  Na wąskich ulicach powinno być 30km/h.

                  A na powybijanych drogach z drzewami przy jezdni 60km/h.
                • zmija0480 Re: Nie widzę żadnego szykanowania kierowców. 21.11.12, 09:12
                  Na Siekierkowskiej 80km/h wystarczy a na powybijanej drodze poza terenem zabudowanym z drzewami 0,5 m od jezdni powinno być maksymalnie 50km/h.

        • zbigniew_szulc Re: Ale w czym problem? 20.11.12, 13:55
          Po to zwolnić, tłuku ponieważ miejskie ulicy nie są torem wyścigowym. Potrącony człowiek przez samochód jadący powyżej 50km/h nie ma praktycznie szans na przeżycie. Ograniczenia prędkości nie biorą się z *upy...
          • Gość: Tirinti Re: Ale w czym problem? IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:09
            W krraju pełnym bezrobotnych i emerytów rząd powinien dbać o jak największą ilość wypadków śmiertelnych!
          • eizoo Re: Ale w czym problem? 20.11.12, 14:23
            zbigniew_szulc napisał(a):

            > Po to zwolnić, tłuku ponieważ miejskie ulicy nie są torem wyścigowym. Potrącony
            > człowiek przez samochód jadący powyżej 50km/h nie ma praktycznie szans na prze
            > życie. Ograniczenia prędkości nie biorą się z *upy...
            To postuluj jeszcze żeby przed każdym samochodem szedł herold z trąbą i czerwoną chorągwią, tłuku.

            Dawno temu tak myślano (jak ty, tłuku) że prędkość powoduje śmierć od onanizmu się ślepnie a skrzaty szczają do mleka i przez to kwaśnieje.
            Dziwne że jeszcze ktoś taki jak ty przetrwał - ale widać.

            P.S. Pomyslałęś tłuku że to brak umiejętności powoduje wypadki a nie prędkość? Pieszy walnięty przez jadącą 50 km/h 18 tonową ciężarówkę ma wg. ciebie szanse na przeżycie...
            Keep on dreaming
        • Gość: Uthark Nikt nie każe Tobie stawać w miejscu. IP: 194.8.126.* 20.11.12, 15:09
          Wystarczy pojechać trochę wolniej niż zwykle. 50km/h w mieście to rozsądna prędkość. Nadmierna prędkość samochodu była przyczyną wypadku, w którym 6 sierpnia w Warszawie na chodniku zginęło dziecko. Weź to pod uwagę.

          W Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka ok 62 mln ludzi, w ubiegłym roku w wypadkach drogowych zginęło ok. 1900 osób, a w Polsce - 38mln ludzi - zginęło ok. 4100 ludzi. W Wielkiej Brytanii wiele osób i tak uważa, że na drogach jest niebezpiecznie do tego stopnia, że nie puszczają dzieci samych, jeśli muszą przejść przez bardziej ruchliwą ulicę, chociaż kierowcy w WB zatrzymują się przez przejściami dla pieszych. Ciekawe, co powiedzieliby o sytuacji na drogach w Polsce.

          PS. Nie mów tylko, że winne w Polsce są drogi. Norweskie drogi należą do bezpieczniejszych w Europie, chociaż autostrad tam prawie nie ma, a większośc dróg jest wąska i kręta.
          • zmija0480 Re: Nikt nie każe Tobie stawać w miejscu. 20.11.12, 15:35
            > PS. Nie mów tylko, że winne w Polsce są drogi.

            W Polsce jest to stała gadka... Tymczasem na Litwie drogi są lepsze a śmiertelność na drogach wyższa... Jak widać chodzi o mentalność użytkowników dróg, nie tyle co o ich stan techniczny.
          • duch_mariana Re: Nikt nie każe Tobie stawać w miejscu. 20.11.12, 18:25
            > 50km/h w mieście to rozsądna prędkość.

            Przecież wóz się męczy przy takiej szybkości. U mnie jest to prędkość, przy której skrzynia mi wariuje i nie wie jakie przełożenie ma dobrać. Jak przełączę na sekwencję, to na dwójce mam za duże obroty, na trójce trochę za małe i tak ni w pizdu ni w oko.
            • Gość: driver bielany Re: Nikt nie każe Tobie stawać w miejscu. IP: *.aster.pl 21.11.12, 00:07
              50km/h jedzie się dobrze na czwórce...
            • Gość: Uthark Bezpieczeństwo jest ważniejsze od Twojego IP: 194.8.126.* 21.11.12, 07:49
              samochodu, którego wartość jest pomijalna wobec wartości ludzkiego życia.

              To jedź 40km/h, jeśli skrzynia biegów wtedy się nie męczy. 50km/h to maks. dopuszczalna prawem, a nie nakazana.
      • Gość: Tirinti Re: Ale w czym problem? IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:05
        Wolno to jeżdżą leszcze.
        • zbigniew_szulc Re: Ale w czym problem? 20.11.12, 14:13
          Jeśli nie potrafisz dostosować się do podstawowych norm społecznych oznacza to, że twoje miejsce jest za kratkami.
          • Gość: Tirinti Re: Ale w czym problem? IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:15
            Normy społeczne narzucane przez UE i USA doprowadzajągospodarkędo ruiny.
            Na szczęście niedługo te systemy zbankrutują i wróci do nas cywilizacja.
        • Gość: misiek Re: Ale w czym problem? IP: *.aster.pl 20.11.12, 18:23
          Wolno to jeżdżę ja, przede wszystkim tam, gdzie nie da rady mnie wyprzedzić. Pomyślcie sobie, ruchliwa trasa krajowa, sznur pojazdów za mną, sznur przede mną, a ja za..dam max 70-80km/h, a w zabudowanym 40-50.
      • duch_mariana Re: Ale w czym problem? 20.11.12, 18:20
        Możesz mi wyjaśnić po co na Górczewskiej na wysokości Konarskiego jest ograniczenie do 50? Wystarczy zlikwidować to przejście, którego tam nie potrzeba, albo zastosować na nim sygnalizację wzbudzaną. Byłoby to tańsze niż postawienie fotoradaru. Jeszcze parę takich zółtych złomów i kupuję motor, na którym będę zapie...ł ile wlezie na złość tym debilom ze SM.
        • Gość: driver bielany Re: Ale w czym problem? IP: *.aster.pl 21.11.12, 00:11
          Teren zabudowany, piesi na chodnikach blisko jezdni... W przypadku kolizji na skrzyżowaniu prędkość ma też decydujące znaczenie. Im mniejsza, tym mniejsza szansa na wyrzucenie auta na chodnik. Myślisz czasami o czymś innym, niż o własnej dupie?
    • Gość: Maciek Krok naprzód... IP: 80.50.108.* 20.11.12, 13:01
      ...ale przydało by się jeszcze 111.
    • zbigniew_szulc I dobrze. Polskich kieromatołków należy tresować.. 20.11.12, 13:51
      ...jak małpy w cyrku. Inaczej nie skończy się rzeź na naszych drogach.
      • ideefixe7 Re: I dobrze. Polskich kieromatołków należy treso 20.11.12, 14:04
        Dokładnie, bo po dobroci już było.
        Te wszystkie prośby, groźby czy apele przez te wszystkie lata nie dały absolutnie nic.
      • Gość: uklak Re: I dobrze. Polskich kieromatołków należy treso IP: 198.175.152.* 20.11.12, 16:06
        Masz dostęp do statystyk? Jeżdzę prawie 20 lat i o ile kiedyś prawie na codzień można było natknąć się na makabryczne wypadki z ofiarami śmiertelnymi, o tyle teraz najczęściej można napotkać na niegroźne kolizje i stłuczki w miastach oraz tiry w rowach poza nimi. Co mówią statystyki? Ile było ofiar śmiertelnych na ekspresówkach i autostradach? Ile w dużych miastach (pomijam mniejsze miejscowości nadal bez obwodnic)? Zmienisz zdanie jak będziesz musiał zapłacić za 60 km/h na 50tce. Nawet przy spokojnej i ostrożnej jeździe trzeba czasami przyspieszyć. Płynny i bezpieczny ruch w mieście jest wtedy, gdy wszyscy jadą ze zbliżoną prędkością. Nie zawsze wolno znaczy bezpiecznie. Większa prędkośc w mieście, to większa przepustowość ulic. Wbrew pozorom kierowcy mają mózgi. Nie wszyscy, to prawda. Ale co tu przekonywać betona, który całe życie zbiorkomem jeździ...
        Ja się dostosuję. Płacić mandatów nie będę. I tak w godzinach szczytu ciężko przekroczyć 20 km/h, więc radary chyba są stawiane z myślą o weekendowych turystach.
        • Gość: AdamF Re: I dobrze. Polskich kieromatołków należy treso IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 21:57
          Gość portalu: uklak napisał(a):
          > prędkością. Nie zawsze wolno znaczy bezpiecznie. Większa prędkośc w mieście, to
          > większa przepustowość ulic.

          Zgadza się - nie zawsze wolno znaczy bezpiecznie, ale niemalże zawsze - wolniej znaczy bezpieczniej.

          Co do przepustowości - zauważ, że przy większej prędkości zwiększa się bezpieczny odstęp od pojazdu przed nami, tak więc na danym odcinku drogi mieści się wtedy mniej pojazdów, ponieważ przerwy pomiędzy pojazdami są większe.
    • Gość: Przemek Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fotor... IP: *.net.uw.edu.pl 20.11.12, 13:58
      I to wieczne biadolenie, że samochody mają, a nie mogą nimi jechać, jak chcą...
      Jacy oni biedni, zapracowani, zaganiani, w ciągłym pośpiechu, a to przez korek przekraczają dwukrotnie prędkość, a to przez znaki.
      Biedni, biedni, ogranicza się im swobody obywatelskie, bo nakazuje przestrzegać prawa...
      • zbigniew_szulc Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot 20.11.12, 14:03
        Nic dziwnego, że żenująco niska jest świadomość zagrożeń jakie niesie lekceważenie ograniczeń prędkości, skoro media podtrzymują stereotyp "pijanego" kierowca - źródła wszelkich nieszczęść na polskich drogach.
        W rzeczywistości większość sprawców tragicznych wypadków to trzeźwi, tzw. porządni obywatele.
        • Gość: Tirinti Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:13
          Tragiczne to jest bezrobocie i ilość emerytów.
          Każdy śmiertelny wypadek redukuje bezrobocie lub liczbę emerytów.
    • Gość: Tirinti Fotoradary rujnują gospodarkę IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:01
      PRzez fotoradary spada sprzedaż samochodów i benzyny, rośnie bezrobocie i spadająwpływy do budżetu.
      • zbigniew_szulc Re: Fotoradary rujnują gospodarkę 20.11.12, 14:06
        Swobodny stosunek do przepisów ruchu drogowego polskich kierowców-matołków przekłada się na roczne straty w wysokości 2% PKB. Dlatego czas wreszcie dobrać się do d*py drogowym bandytom.
        • Gość: Tirinti Re: Fotoradary rujnują gospodarkę IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:11
          Co za bzdury.
          Policz sobie ile Szwecję kosztowało bankructwo SAABa i Volvo.
          Polacy dzięki szybkiej jeździe sprawiają, że nasze PKB rośnie najbardziej w Europie... niestety wraz ze wzrostem fotoradarów PKB rośnie słabiej.
          • zbigniew_szulc Re: Fotoradary rujnują gospodarkę 20.11.12, 14:15
            Albo sobie jaja robisz ale jesteś ostro pier$#olnięty. W obu przypadkach jakakolwiek dyskusja nie ma sensu...
            • Gość: Tirinti Re: Fotoradary rujnują gospodarkę IP: 78.8.207.* 20.11.12, 14:17
              Mówięo faktach.
              Świat jest coraz bardziej przeludniony a bezrobocie wzrasta. I to jest tragedia.
    • Gość: pepe11 Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fotor... IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 14:08
      Przed tunelem jest 30 a nie 50.Na tablicy i obowiązuje na wszystkich pasach.Będą żniwa!!!!!
    • abtmarketing Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fotor... 20.11.12, 14:25
      Ojojoj, olaboga, cebulaki beda musialy zwolnic...
      • Gość: Smok Taaak, cebulaki WPI, WB, WOT - to moje typy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.11.12, 18:48
        .
        • Gość: Kazio Re: Taaak, cebulaki WPI, WB, WOT - to moje typy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.12, 09:26
          A co Ci zrobiły Bemowiaki?
          www.gwardak.com/tablice.htm
    • abtmarketing Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fotor... 20.11.12, 14:31
      Ojojoj, olaboga, cebulaki beda musialy zwolnic. To jest zamach.
    • Gość: Uthark Kto jeździ przepisowo, nie ma się czego bać. IP: 194.8.126.* 20.11.12, 14:58
      .
      • duch_mariana Przepisowo jeździć się nie da 20.11.12, 18:21
        Jest to po prostu niewykonalne. Gdyby wszyscy jeździli przepisowo, Warszawa stałaby w jednym wielkim korku.
        • Gość: AdamF Re: Przepisowo jeździć się nie da IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 21:48
          duch_mariana napisał:
          > Jest to po prostu niewykonalne. Gdyby wszyscy jeździli przepisowo, Warszawa sta
          > łaby w jednym wielkim korku.

          No cóż, fakty są takie, że w tym momencie nie wszyscy jeżdżą przepisowo, a Warszawa i tak stoi w korkach... A żeby wszyscy jeździli przepisowo - może by jednak warto kiedyś spróbować? ;)
          • Gość: driver bielany Re: Przepisowo jeździć się nie da IP: *.aster.pl 21.11.12, 00:14
            Niektórych zmusić mogą do tego tylko argumenty finansowe lub perspektywa odsiadki. Czas zacząć traktować olewanie dozwolonej prędkości (np. 70km/h przy dozwolonych 50km/h) jak poważny czyn kryminalny.
        • Gość: Uthark Głupoty gadasz. IP: 194.8.126.* 21.11.12, 07:53
          Można jeżdzić przepisowo - nie wjeżdżać na skrzyżowanie na czerwonym (powoduje często zablokowanie możliwości jazdy dla kierunku prostopadłego i korek), nie omijać pojazdów, które zatrzymały się, żeby przeuścić pieszych itp.

          Takie "racjonalizowanie" i lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa na drogach i brak odrobiny zdrowego rozsądku w jeździe charakterystyczne dla większości polskich pseudokierowców powoduje, że w Polsce mamy największą śmiertelność w UE na milion mieszkańców.
          • zmija0480 Re: Głupoty gadasz. 21.11.12, 09:10
            Gość portalu: Uthark napisał(a):

            > Takie "racjonalizowanie" i lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa na dr
            > ogach i brak odrobiny zdrowego rozsądku w jeździe charakterystyczne dla większo
            > ści polskich pseudokierowców powoduje, że w Polsce mamy największą śmiertelność
            > w UE na milion mieszkańców.

            Gorzej jest na Litwie, gdzie mają o wiele lepsze drogi. Wniosek nasuwa się sam...
            • frozentime Na Litwie już jest lepiej. 22.11.12, 10:21
              W 2010r. gorzej było w Grecji i Rumunii, a tak samo w Bułgarii.

              Litwa potrafiła "zjechać" z 236 zabitych na milion mieszkańców w 2001r. do 97 w 2010r.; Polska ze 145 do 102.

              Francja w tymże samym zestawieniu miał 134 zabitych na milion mieszkańców w 2001r. pomimo bardzo dobrych dróg i 62 w 2010r. - dzięki drastycznemu zwiększeniu mandatów i innych kar (zabieranie prawa jazdy za niektóre wykroczenia bez względu na liczbę punktów) oraz ich egzekwowaniu.

              Przykład Francji pokazuje, że wpływ dróg na bezpieczeństwo jest znacznie mniejszy od wpływu zachowania kierowców.

              Żródło: europa.eu/rapid/press-release_IP-11-830_pl.htm
    • Gość: zmi Metody obrony przed fotkami z fotoradarów IP: *.psat.pl 20.11.12, 15:44
      Jedyna sytuacja, gdzie ustrzelony kierowca jest bez szans przed mandatem, ma miejsce, gdy sam jest właścicielem pojazdu i jego twarz jest widoczna i rozpoznawalna na zdjęciu.

      W pozostałych przypadkach można się skutecznie bronić.

      I tak:
      (przypominam, że niewskazanie komu użyczyło się pojazd też kosztuje mandat i to z reguły trochę większy, ale za to bez punktów)

      Jeżeli nie widać wyraźnie twarzy kierującego lub zdjęcie jest od tyłu, można bronić się na wiele sposobów:

      1. Zeznajemy w SM, że auto jest ogólnorodzinne i użyczyliśmy je KILKU (-nastu) osobom z całej rodziny (kluczyki i dokumenty leżą w dostępnym miejscu w domu). Niestety, nie możemy stwierdzić która osoba prowadziła, ponieważ ze zdjęcia to nie wynika. Wymienione osoby zgodnie to potwierdzają, zaprzeczając przy tym, że to one prowadziły i nie wskazując, któż mógł wtedy prowadzić. W ten sposób wywiązujemy się z obowiązku wskazania, komu użyczyliśmy pojazd, zaś SM nie wie, komu wystawić mandat.

      2. Jeśli auto zarejestrowane jest na firmę, to j.w. z tą różnicą, że auto ogólnorodzinne przerabiamy na auto ogólnofirmowe, zaś domowników przerabiamy na pracowników.

      3. Zeznajemy w SM, że tego dnia jechaliśmy wspólnie z dwoma kuzynami i bardzo często zmienialiśmy się za kierownicą. Każdy z kuzynów to potwierdza, ale stwierdza, że to na pewno nie on jest na zdjęciu. Znów biedna SM nie wie, komu wypisać mandat, a my wywiązaliśmy się z obowiązku wskazania, komu użyczyło się pojazd.

      4. Zeznajemy w SM, że auto udostępniliśmy szwagrowi. Wówczas SM wysyła wezwanie szwagrowi, ten zaś zeznaje, że on nie prowadził, ale auto udostępnił teściowi. Z kolei teść zeznaje, że auta też nie prowadził, ale udostępnił je kochance. Kochanka teścia natomiast... itd.
      A że udostępnienie auta to de facto przekazanie kluczyków i dokumentów oraz wskazanie miejsca postoju, nic nie stoi na przeszkodzie, aby do powyższego łańcuszka doczepiać kolejne ogniwa.
      Warunek STOP'u: 12 miesięcy, w czasie których wykroczenie się przedawnia.

      5. Zeznajemy w SM, że auto udostępniliśmy kuzynowi mieszkającemu na stałe w... Holandii. Generalnie: mieszkającemu za granicą. Ale lepiej jest wskazać kraj ze strefy Schengen, wtedy SM nie będzie miała możliwości sprawdzenia w straży granicznej, czy taki to osobnik przebywał w tym czasie w Polsce. W przypadku braku kuzyna, wyszukujemy w internecie poprawne dane osobowo-adresowe dowolnego cudzoziemca.
      Jako że międzynarodowe umowy o pomocy prawnej nie obejmują ścigania wykroczeń, SM nie może nic z tym zrobić. Nie mogą nawet takiego kogoś przesłuchać.

      6. Udajemy się na pobliski cmentarz i wyszukujemy osobę zmarłą tuż po tym, jak fotoradar uwiecznił nasze auto i dane tej osoby przekazujemy SM jako tej, której użyczyliśmy auto.
      Jako że przeciwko zmarłym nie prowadzi się żadnych spraw karnych czy wykroczeniowych, SM tę musi umorzyć. Co za peszek...


      Jeśli widoczna jest twarz kierującego, ale nie jest to twarz właściciela pojazdu, można z powodzeniem zastosować metodę "na cudzoziemca".
      Aczkolwiek dobrze jest pamiętać, aby nie umieszczać na portalach społecznościowych (facebook, nasza klasa, grono, itp.) swoich zdjęć. Kiedyś słyszałem, że "psiarnia" używała naszej klasy właśnie do trzepania zdjęć z fotoradarów tzn. po numerze rejestracyjnym (CEPiK) mieli właściciela auta, a w naszej klasie sprawdzali, czy pasuje do zdjęć, które tam umieścił. Jeśli nie, to trzepali osoby, które właściciel auta umieścił wśród... znajomych wedle zasady, że auto prowadził zapewne ktoś z najbliższej rodziny.
      Wniosek: im mniej publikujemy w publicznej sieci na swój temat, tym lepiej. Warto o tym pamiętać.

      I jeszcze jedna uwaga: zeznając w SM zawsze mówmy, że "auto użyczyliśmy osobie X", a nie że "auto prowadziła osoba X" albo "na zdjęciu jest osoba X". Niby drobiazg, ale bardzo ważny. Twierdząc, że auto prowadził X automatycznie go oskarżamy o popełnienie wykroczenia, co jest karalne (art. 234KK - fałszywe oskarżanie).
      • zmija0480 Re: Metody obrony przed fotkami z fotoradarów 20.11.12, 15:49
        Rozumiem, że będziesz dawał też wskazówki jak uniknąć odpowiedzialności złodziejom, chuliganom i gwałcicielom?
        • Gość: zmi Re: Metody obrony przed fotkami z fotoradarów IP: *.psat.pl 20.11.12, 16:02
          Żyjemy w demokratycznym państwie prawa, gdzie na OSKARŻYCIELU PUBLICZNYM spoczywa ciężar dowiedzenia winy ponad wszelką wątpliwość, zaś winowajca nie ma obowiązku samooskarżania się.
          Dodatkowo konstytucja zapewnia każdemu prawo do obrony. Również tym wymienionym przez ciebie. W ramach owej obrony każdy może bezkarnie kłamać.
          Jeżeli nasi dzielni "radarowcy" chcą wszystkim przekraczającym prędkość udowadniać winę ponad wszelką wątpliwość, to proszę: suszary w dłoń, kierunek krzaki - marsz i do dzieła!
          Każdy ustrzelony jest automatycznie łapany na gorącym uczynku wykroczenia i wszelkie moje porady może sobie włożyć między bajki.
        • Gość: qd Dariusz Borowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 16:06
          Hehe, to pan Dariusz Borowicz jest spostrzegawczy, skoro zauważył coś, co stoi już kilka tygodni.
          A żadnych zniw nie będzie. Nawet słoiki będą tu zwalniać, a złapie się tylko kilku leszczy.
        • Gość: q Re: Metody obrony przed fotkami z fotoradarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 16:08
          > Rozumiem, że będziesz dawał też wskazówki jak uniknąć odpowiedzialności złodziejom

          Dokładnie tak - państwo to złodziej. Więc należy robić wszystko, aby nas nie okradało.
      • Gość: Ahaaa Re: Metody obrony przed fotkami z fotoradarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.12, 16:20
        @zmi
        Nie potrzeba takich zabiegów

        Oni Ci wysyłają na adres "zameldowania auta" druk z 3 opcjami do zaznaczenia,/wypełnienia, ale bez fot, bo .. uwaga.. nie mają takiego obowiązku.
        Więc bez żadnych ceregieli wypisujesz opcję "nie wiem kto prowadził" i tyle
        • Gość: zmi Re: Metody obrony przed fotkami z fotoradarów IP: *.psat.pl 20.11.12, 16:58
          ... i automatycznie inkasujesz mandat z art. 96 par. 3 KW w związku z art. 78 par. 4 KD.
          Przypominam:
          Kodeks drogowy obliguje cię (art. 78 par. 4) do wskazania na żądanie uprawnionego organu (SM jest nim) komu użyczyłeś auto w określonym czasie. Za niewywiązanie się z tego obowiązku kodeks wykroczeń przewiduje sankcję (art. 96 par. 3) karną.
          Jedynie kradzież auta (użycie przez nieznaną osobę bez twojej wiedzy i zgody) zwalnia z obowiązku. Odpowiedź "nie wiem" niestety nie. Inaczej byłoby to za proste.

          Tytułem uzupełnienia do pierwszego posta dodam coś o kontrmetodach stosowanych przez SM w odpowiedzi na opisane przeze mnie metody obronne.
          Standardową kontrmetodą SM/SG jest wzywanie na przesłuchania. Gdy wzywany do siedziby SM ma przysłowiowy rzut beretem (mieszka w mieście, w którym oberwał z fotoradaru), jest to stosunkowo mało dolegliwe. Gorzej, gdy oberwało się fotkę na jakimś Wypierdkowie i trzeba się tam udać, aby zeznać to, co się już napisało w liście.
          SM ma prawo skorzystać z tzw. "pomocy prawnej" tzn. zlecić przesłuchanie np. komisariatowi policji najbliższemu miejscu zamieszkania, ale OSTENTACYJNIE z tego prawa nie korzysta. Nawet jak się do nich zadzwoni z pretensjami, po kiego czorta ma się jechać kilkaset km, aby zeznać to, co już się napisało.
          Gdy jest się wzywanym na przesłuchanie w charakterze świadka, to niby przysługuje zwrot kosztów podróży. Niestety, tylko za bilet 2 klasą PKP pociągiem osobowym. Tymczasem pomiędzy niektórymi miejscowościami taka podróż w jedną stronę potrafi trwać i kilkanaście godzin! Teoretycznie przysługuje też prawo do zwrotu utraconych zarobków, ale to wszystko i tak straszna szarpanina. SM/SG zdają sobie z tego sprawę, że złapanemu bardziej opłaci się zapłacić "frycowe" niż się szarpać.
          Aha,
          Niestawienie się na wezwanie kosztuje tzw. parę porządkową (nakładaną w trybie administracyjnym tzn. nie karnym ani nie wykroczeniowym). Obecnie jest to 250zł za pierwsze niestawiennictwo i 500zł za kolejne.
          Szczególnie celują w tym SM/SG w Debrznie i Człuchowie - "ulubieńcy" forów dot. fotoradarów.
          • Gość: bla odmawiam wskazania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 18:15
            w jakim charakterze jestem przesłuchiwany?
            Świadka? Nie pamiętam co robiłem wtedy a wtedy.
            Podejrzanego? Mam prawo odmówić składania zeznań, które mogą obciążać inną osobę. I korzystam z tego prawa.

            I pocałujcie mnie w de.
            • Gość: zmi odmowa wskazania -> mandat za niewskazanie IP: *.psat.pl 20.11.12, 19:39
              Po pierwsze: jeśli przyznajesz się, że prowadziłeś (przyznanie = dowód), to jesteś przesłuchiwany jako podejrzany o wykroczenie przekroczenia prędkosci, następnie dostajesz mandat lub sprawa trafia do sądu rejonowego, gdzie dostajesz grzywnę -> koniec zabawy.

              Po drugie: jeśli to nie ty prowadziłeś, to jesteś przesłuchiwany jako świadek w sprawie o przekroczenie prędkości.
              Niepamięć nie usprawiedliwia. Usprawiedliwia TYLKO fakt, kiedy auto jest użyte bez twojej wiedzy i zgody (kradzież). Poczytaj ustawę.

              Po trzecie: jeśli nie wskażesz, stajesz się podejrzanym w sprawie o wykroczenie niewskazania. Dowód = zeznanie, w którym nie wskazałeś. Dalej mandat lub sąd -> koniec zabawy

              Po czwarte: możesz odmówić zeznań, które mogą obciążyć osobę tobie najbliższą (uwaga: nie każdą!), ALE TYLKO w sprawach KARNYCH oraz KARNOSKARBOWYCH. W sprawach o wykroczenia takie uprawnienia ci nie przysługują. Jest w tej materii orzeczenie Sądu Najwyższego.

              Po piąte: możesz ew. bronić się, że osoba, której użyczyłeś auto jest tobie najbliższa i wiesz, że prowadziła nawalona jak ruski pancernik (do tego potrąciła śmiertelnie przechodnia i zwiała z miejsca wypadku nieudzielając pomocy), a to już jest PRZESTĘPSTWO, więc miałbyś prawo do odmowy zeznań obciążących najbliższych.
              I tu dochodzimy do sedna, ponieważ w takim przypadku nie ma zgody wśród prawników.
              Tzn. w jednym jest zgoda: ten kto się odważy bronić w ten sposób, przetrze nowe ścieżki. Zapewne odpowiedni sąd zwróci się o wykładnię do Sądu Najwyższego i będzie wiadomo coś więcej.
    • Gość: alan Re: Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fot IP: *.187.244.26.ip.abpl.pl 20.11.12, 18:06
      jeśli podatek, to dobrowolny
    • Gość: japierdyle gdyby chodziło naprawdę o bezpieczeństwo IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.11.12, 22:18
      to zainstalowano by tam również wyświetlacz z czasem pozostałym do zmiany świateł.
      Ale z tego kasy nie będzie, więc nie uświadczysz takich wyświetlaczy w Warszawie.
    • Gość: Piotr Hipokryzja SM , IP: *.warszawa.mm.pl 30.11.12, 00:23
      Witam

      Wszystko na siłę niestety , w/g mnie szczyt hipokryzji .

      Po pierwsze obecnie nie dostaje się zdjęć wraz z mandatem, a jednocześnie jest przepis że jeśli 2 samochody jadą obok siebie to nie można nałożyć mandatu.W miejscach gdzie są ustawione radary raczej rzadko jest sytuacja kiedy nie ma obok siebie 2 jadących aut.

      Kolejne pytanie, jak wiadomo jezdzimy objazdem, przy Centrum Kopernika w stronę Mokotowa jest w zasadzie korek cały dzień , owszem jest również ograniczenie ale po co , mimo że jest korek na maksa stoi auto SM z radarem , w którym dodatkowo siedzi 2 strażników i czyta gazetę.

      Tak się również zastanawiam czy SM jest dla nas czy my dla SM, bo szczyt cwaniactwa i hipokryzji ze strony SM jest przerażający.

      Kaskadowe kontrole, mam nadzieje że ktoś obali w sądzie buńczunne zapowiedzi pani Niżniak bo wychodzi z nich na to że jeśli w programie Uwaga Pirat ekipa jedzie za gościem powiedzmy kilometr i go nagrywa to co ma zapłacić kilka mandatów za to samo.

      Owszem , może i się jeżdzi za szybko czasami, tylko nawet jak jadę minimalnie więcej niż przepisy ile razy wyprzedzają mnie radiowozy , auta SM , itp .

      Jest to w zasadzie wyłudzenie kasy od kierowców i mam nadzieję że może stanie się to obywatelskim przyczynkiem to pooczątków likwidacji SM, ITD itp, bo nie rozumiem dalej jednego jak w tym kraju tym samym problemem zajmuje się kilka różnych organizacji, a i czy może ktoś kiedyś słyszał w Polsce żeby jakiejś służbie ktokolwiek odebrał jakieś uprawnienia , bo słyszy się tylko że są dodawane
    • Gość: bolencja Uwaga, kierowcy. Dziś zaczną działać nowe fotor... IP: *.play-internet.pl 23.01.13, 14:58
      hahahahah niech stawiaja - ja mam yanosika i to mi wystarcza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja