Gość: Ziom
IP: *.home.aster.pl
24.11.12, 11:23
Skrzyżowanie Grójeckiej z Wawelską to faktycznie dramat, ale tam się nic nie zmieni, bo inżynier ruchu w Warszawie ma to najzwyczajniej w dupie.
Z kolei, jak już o dupie mowa, to ciemno jak w dupie bywa przy szpitalu na Banacha, co kończy się tam potrąceniami ludzi na pasach. Widziałem co najmniej 2 takie przypadki. A to się dzieje dlatego, że światła latarni nie włączają się, jak jest ciemno. I mam gdzieś tłumaczenie ZDMu, że czas zimowy czy letni się ustawił. Mnie to naprawdę g..no obchodzi co pajac z ZDMu na ten temat sądzi. Jest zmrok, ciemno, światła mają się palić, bo płacę na to podatki, żeby się paliły.