Gość: Stara Łyżwiarka
IP: *.static.chello.pl
28.11.12, 11:46
A ja pamiętam dawne, dobre czasy, kiedy na łyżwy można było iść na każde szkolne boisko. Jak był mróz cieć lub strażacy lali wodę. Nikt nie zamykał wejścia. Światło też świeciło. Nikt też nie pytał ile to kosztuje, bo lodowiska były pełne, dzieci i młodzież miała co robić ....