maruti800
28.11.12, 15:26
To jest jedna z najgorszych sytuacji, kiedy ktoś pragnąc się wzbogacić psuje dobre imię całej społeczności, w tym wypadku Poczty Polskiej. Gdy słyszymy listonosz, to widzimy oczami wyobraźni pracownika Poczty, który nie raz wchodził do naszego domu i mu ufaliśmy. A to jest tylko człowiek i na swoje konto dopuszcza się niegodziwości. Tak samo jak policjant, lekarz, sędzia, nauczyciel, czy ksiądz. Gdy zła dopuszcza się człowiek z nizin społecznych, to podaje się imię i literę nazwiska. Ale gdy jest do ktoś z grupy zaufania społecznego, to podaje się jego tytuł czy profesję. To wpływa na odbiór informacji przez społeczeństwo.
www.komentarze.obywateleuropy.eu