asperamanka
03.12.12, 17:42
"Wybrane przez leśników świerki nie zostały zasadzone, lecz pochodziły z tzw. naturalnej sukcesji. Zostały wycięte, by umożliwić rozwój siedliska łąkowego."
Niezależnie od wszystkiego powyższego, szkoda tych drzew. Warszawę powinno być stać, żeby posadzić jakieś żywe choinki w wybranych miejscach, ubierać je na Święta, a potem zdjąć dekoracje i pozwolić, żeby sobie spokojnie dalej rosły. Wiele osób tak robi w swoich ogródkach, to miasto nie może?