E-papierosa w komunikacji miejskiej już nie zap...

    • szpak.nie E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... 06.12.12, 11:08
      a kiedy wreszcie zkaz kasłania w autobusach? Wsiada jakiś gruźlik i kaszle na wszystkie strony, a potem epidemie, gangreny, biedronki, rząd Tuska itd.
    • arayanne A gó...! 06.12.12, 11:09
      Po raz kolejny wypowiadają się ludzie na temat o którym nie mają pojęcia. Nie chodzi o parę wodną, która nikomu szkodzić nie może. Co to za głupoty ludzie wygadują że e-papierosy nie są szkodliwe. Owszem nie mają substancji smolistych, ale mają to co najważniejsze - NIKOTYNĘ.
      Nikotyna jest substancją toksyczną i uzależniającą (jak ktoś ma problem z uwierzeniem to wrzucam linki do MSDS o nikotynie czy Wikipedii), więc jeśli ktoś pali mi w twarz, w autobusie, w klubie e-papierosa to owszem nie zasmradza otoczenia, ale mnie truje. Dlaczego do ustawy nie wpisali e-papierosów kiedy te znane już były na rynku - tego nie jestem w stanie ogarnąć. Wiem tylko, że firmy które kręcą biznes na e-papierosach robią ludziom wodę z mózgu mówiąc że te papierosy można palić wszędzie albo że nie są szkodliwe. A ludzie jak widać wszędzie wierzą w to w co im wygodnie i nie zapytają ekspertów, nie poczytają. To samo dzieje się w sprawie GMO na wielką skalę - ludzie powtarzają kompletne głupoty a media puszczają tylko to, bo to ciekawsze niż wypowiedź biologa molekularnego.
      www.sigmaaldrich.com/MSDS/MSDS/DisplayMSDSPage.do?country=PL&language=pl&productNumber=N3876&brand=SIGMA&PageToGoToURL=http%3A%2F%2Fwww.sigmaaldrich.com%2Fcatalog%2Fproduct%2Fsigma%2Fn3876%3Flang%3Dpl
      pl.wikipedia.org/wiki/Nikotyna
      • szpak.nie Re: A gó...! 06.12.12, 11:13
        są też beznikotynowe olejki, to dla tych, którzy rzucili palenie, nie potrzebują już dawać w płucio, ale brakuje im czegoś w rękach i tej czynności sztachania się.
      • Gość: Araiser Re: A gó...! IP: *.szczecin.mm.pl 06.12.12, 11:15
        Teraz znajdź informacje o:

        -% zawartości nikotyny w wydychanym przez e-palacza powietrzu (pomijam używanie liquidów o 0 zawartości nikotyny),
        -ilości nikotyny, która faktycznie truje. Bo truje wszystko w nieodpowiednich ilościach.

        Jak już to znajdziesz, to wtedy przeproś za pisanie głupot.
        • arayanne Re: A gó...! 06.12.12, 12:35
          Witam, to właśnie o Tobie pisałam, że powtarzasz czego nie sprawdziłeś. Naczytałeś się na stronach firm producentów e-papierosów, że e-papieros to samo zdrowie dla samego palącego a tym bardziej kogoś obok. Szkoda, że sam nie sprawdzisz ile rzeczywiście nikotyny potrafi się wchłaniać. Ja znalazłam na prędce taki np artykuł, który mówi, że to zależy od tego jak kto pali. Nawet nałogowy palacz może wydychać 71% nikotyny którą wprowadził do płuc. A minimalną wydychaną dawką było 8% wprowadzonej do płuc nikotyny. Także to co piszą producenci to robienie wody z mózgu.
          Jak masz coś do dodania to proszę podaj wiarygodne źródło tak jak ja:
          www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1675218/pdf/brmedj01472-0013.pdf
      • diabel_piszczalka Re: A gó...! 06.12.12, 11:16
        Ty też się wypowiadasz nie mając bladego pojęcia, że w wydychanej "parze" nie ma nikotyny ponieważ jest w 99.9% pochłaniana przez e-palacza.
        • arayanne Re: A gó...! 06.12.12, 12:36
          Witam, to właśnie o Tobie pisałam, że powtarzasz czego nie sprawdziłeś. Ewentualnie sam sprzedajesz ten shit. Naczytałeś się na stronach firm producentów e-papierosów, że e-papieros to samo zdrowie dla samego palącego a tym bardziej kogoś obok. Szkoda, że sam nie sprawdzisz ile rzeczywiście nikotyny potrafi się wchłaniać. Ja znalazłam na prędce taki np artykuł, który mówi, że to zależy od tego jak kto pali. Nawet nałogowy palacz może wydychać 71% nikotyny którą wprowadził do płuc. A minimalną wydychaną dawką było 8% wprowadzonej do płuc nikotyny. Także to co piszą producenci to robienie wody z mózgu.
          Jak masz coś do dodania to proszę podaj wiarygodne źródło tak jak ja:
          www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1675218/pdf/brmedj01472-0013.pdf
          • Gość: bromba_bez_glusia Re: A gó...! IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.12, 13:06
            Z całym szacunkiem, ale głupoty gadasz. Dałaś artykuł do badania klasycznych papierosów. To tak jakbym porównała dyliżans i samolot, bo oba służą do przemieszczania się.
          • diabel_piszczalka Re: A gó...! 06.12.12, 13:07
            Papier, który podałeś, dotyczy zwykłych papierosów - to po pierwsze. Po drugie, organizm zupełnie inaczej wchłania nikotynę dostarczoną razem z dymem papierosowym, a inaczej razem z oparami glikolu. Sam sobie poszukaj, jak jest wchłaniana nikotyna.

            A tu masz porównanie zwykłych papierosów i e-fajek.
            clearstream.flavourart.it/site/wp-content/uploads/2012/09/CSA_ItaEng.pdf
            Ilość nikotyny wydychanej przez e-palacza jest niemierzalna.
            • arayanne Re: A gó...! 06.12.12, 13:34
              Dzięki za publikację. Cieszę się, że nie dziękują producentom e-papierosów za "wkład" w badania, bo takie publikacje najczęściej znajdywałam jeśli chodzi o inhalatory nikotyny.

              Nie wynika z niej jednak, jak nikotyna z e-papierosa się wchłania.
              Zauważ też, że ilość nikotyny w powietrzu z papierosów zmierzyli z całych wypalonych papierosów, a nie tylko z wydychanego dymu - tego zjawiska nie ma w e-papierosach jak ktoś zaciąga się tym "dymem", więc nie da się tego w ogóle porównać. Wiadomo ile nawdychali się nikotyny w tym 60 metrowym pokoju, ale nie wiadomo jaką czułość miał pomiar.
              Jeśli znajdziesz coś co udowadnia, ile rzeczywiście nikotyny z inhalatora jest wydychana to daj proszę znać.

              Poza tym, że dyskutujemy właśnie ile nikotyny wydycha taki wdychacz nikotyny czyli jak jest niebezpieczny dla innych to wątpliwości już chyba nie ulega, że dla wdychającego e-papieros zdrowy nie jest, a taki jest wydźwięk reklam.
              • diabel_piszczalka Re: A gó...! 06.12.12, 13:47
                > ... Cieszę się, że nie dziękują producentom e-papierosów za "
                > wkład" w badania...
                Macierewiczowskie podejście do tematu. Zamach był i ch... !!! Wg Ciebie jak ktoś napisze pozytywnie o e-papierosach, to badania były "sponsorowane".

                > Nie wynika z niej jednak, jak nikotyna z e-papierosa się wchłania.
                Poszukaj sobie w sieci.

                > Poza tym, że dyskutujemy właśnie ile nikotyny wydycha taki wdychacz nikotyny cz
                > yli jak jest niebezpieczny dla innych to wątpliwości już chyba nie ulega, że dl
                > a wdychającego e-papieros zdrowy nie jest, a taki jest wydźwięk reklam.

                Co jest szkodliwe dla biernego e-palacza oprócz zapachu? Podaj konkret.
                • arayanne Re: A gó...! 06.12.12, 14:23
                  Napisałeś 99,9% nikotyny jest wchłaniana przez płuca "e-palacza".
                  Udowodnij to co napisałeś, albo zamilknij.

                  To chyba jasne, że publikacje na zlecenie firm produkujących e-papierosy nie będą najbardziej wiarygodnym źródłem i nie ma to (wiem że to zaboli) nic wspólnego z Macierewiczem.
                  • diabel_piszczalka Re: A gó...! 06.12.12, 14:38
                    > Napisałeś 99,9% nikotyny jest wchłaniana przez płuca "e-palacza".
                    > Udowodnij to co napisałeś, albo zamilknij.
                    Pomyliłem się, jest to trochę ponad 97%. Nadal są to dawki nikotyny zbliżone do tych, które ludzie przyjmują jedząc ziemniaki czy pomidory.
                    Jako dowód podałem Ci publikację. Tu masz następną (oczywiście pisaną na zlecenie):
                    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23033998
                    CONCLUSIONS: ...The study indicates no apparent risk to human health from e-cigarette emissions based on the compounds analyzed.

                    > To chyba jasne, że publikacje na zlecenie firm produkujących e-papierosy nie bę
                    > dą najbardziej wiarygodnym źródłem i nie ma to (wiem że to zaboli) nic wspólneg
                    > o z Macierewiczem.
                    Udowodnij, że publikacja, którą Ci podałem jest pisana na zlecenie, albo zamilknij.

                    Kierując się Twoją logiką - to oczywiste, że pracujesz dla koncernu tytoniowego i próbujesz zdyskredytować e-papierosy nie podając żadnych konkretnych argumentów tylko swoje własne urojenia. W końcu e-papierosy zabierają Wam część zysków.
                    • arayanne Re: A gó...! 06.12.12, 15:03
                      To co podałeś na potwierdzenie tego co bezmyślnie powtarzasz o stopniu wchłaniania nikotyny:

                      - po pierwsze porównuje zwykłe papierosy do e-papierosów, a ja nigdy nie powiedziałam że mam wątpliwości co jest mniej szkodliwe.

                      -po drugie sprawdzaj Acknowledgements. Jak byk masz napisane:
                      "would like to thank (...) Vicki Vasconcellos and others listed at www.IVAQS.com for their financial support as well as hundreds of National Vapers Club supporters who provided individual financial contributions." Jeśli dla Ciebie to wymarzona wiarygodność to .. się nie zgadzamy.

                      Prostytucja naukowa w dzisiejszych czasach to niestety popularne zjawisko dlatego warto się upewnić, że to co czytamy nie powstało w z góry założonym wynikiem do udowodnienia.

                      -po trzecie nie ma tu niczego o Twoich nawet i nowych 97%

                      Ja na prawdę jestem w stanie powiedzieć "pomyliłam się e-papieros nie jest niezdrowy dla ludzi stojących obok" ale żeby coś takiego powiedzieć potrzebuję dowodu, że nikotyna, którą ktoś sobie aplikuje do płuc jest rzeczywiście w tak olbrzymim stopniu wchłaniana przez zaciągającego się. Do tej pory takie informacje czytam tylko na stronach producentów i w komentarzach internautów.
                      • diabel_piszczalka Re: A gó...! 06.12.12, 15:13
                        > "would like to thank (...) Vicki Vasconcellos and others listed at www.IVAQS.co
                        > m for their financial support as well as hundreds of National Vapers Club suppo
                        > rters who provided individual financial contributions." Jeśli dla Ciebie to wym
                        > arzona wiarygodność to .. się nie zgadzamy.
                        Dla mnie nadal są to Twoje urojenia na temat wiarygodności badań - żaden z przeciwników palenia nie jest w stanie na dzień dzisiejszy przedstawić badań, że e-papierosy są szkodliwe w jakikolwiek sposób dla otoczenia. Ja takie przedstawiam, pewnie sfałszowane.

                        > -po trzecie nie ma tu niczego o Twoich nawet i nowych 97%
                        Tu jest:
                        www.mlm-infos.com/files/2ndsafetyreport_9apr08_930.pdf
                        • arayanne Re: A gó...! 06.12.12, 15:45
                          Jakie urojenia? Na początku koncerny tytoniowe nakupowały badań pseudonaukowych udowadniając, że palenie papierosów nie jest niezdrowe. Ile czasu minęło zanim niezależni naukowcy się tym zajęli i dowiedli szkodliwości?
                          To samo jest w tym przypadku. Producenci e-papierosów zasponsorowali parę doświadczeń. To co przesyłasz na końcu to nawet nie publikacja tylko opis wyrobu.

                          W każdym razie dziękuję za dyskusję na całkiem niezłym poziomie.
                          Mam nadzieję, że nawet jeśli w wydychanym przez Ciebie "e-dymku" nie będzie żadnych toksycznych substancji to powstrzymasz się od robienia tego w autobusach.

                          pozdrawiam
                          • diabel_piszczalka Re: A gó...! 06.12.12, 16:13
                            > To co przesyłasz na końcu to nawet nie publikacja tylko opis wyrobu.
                            To jest badanie\raport na przykładzie produktu. Możesz sobie poszukać innych publikacji Dr Murraya Laugesena.

                            Nie twierdzę, że w e-papierosach nie ma żadnych szkodliwych substancji - są. Jednak dawki, które przyjmują e-palacze nie wpływają w żaden sposób na zdrowie. Dawki metali ciężkich jakie przyjmuję przy wapowaniu są niższe niż normy dla wody pitnej w krajach UE.
                            Ostatnio straszy się ludzi formaldehydem, który jest obecny w e-papierosach, ale żaden ze straszących nie powie, że dawki są minimalne, że w 100g gruszki jest tego formaldehydu 30000 (30 tysięcy) razy więcej.

                            Codziennie zjadamy szkodliwe substancje w produktach spożywczych, jednak najważniejsza jest w każdym przypadku dawka.

                            Z reguły nie palę w zamkniętych pomieszczeniach jeśli wiem, że zapach liqudu może komuś przeszkadzać, ale to jest kwestia kultury, a nie jakiejkolwiek szkodliwości.
              • diabel_piszczalka Re: A gó...! 06.12.12, 13:55
                > ale nie wiadom o jaką czułość miał pomiar.
                Wiadomo, masz to w tabeli. Minimalna wartość, którą dało się zmierzyć to 0.001 mg/m3. Dla zwykłych papierosów było to 0.034, dla e-papierosów nikotyny nie stwierdzono.
    • joanelle Nie palę, ale... 06.12.12, 11:15
      ...wkurzają mnie takie akcje, polegające na tym, że pokazuje się ludziom, co może im przeszkadzać, a ludzie to skwapliwie chwytają. Jedni palą e-fajki, inni jedzą kebab (bo np. nie zdążyli zjeść śniadania w domu - no tak, na pewno przez karygodne lenistwo, którym my się nigdy nie plamimy), i jakoś dotąd nie było problemu. Ale to tak fajnie się przypieprzyć, pokazać, że się jest po 'słusznej' stronie... Znałam kobietę, która miała w domu kilkanaście kotów-znajd, i póki sąsiadki nie wiedziały, to było ok, ale jak się zwiedziały, to natychmiast zaczęło im strasznie śmierdzieć. Ludzie, zajmijcie się prawdziwymi problemami.
      • jhbsk Re: Nie palę, ale... 06.12.12, 11:26
        Owszem jedzenie w autobusie jest problemem. Tylko, że niektórzy nie widzą go dopóki na ich ubraniu nie wyląduje czyjaś kanapka wymazana sosem.
        • joanelle Re: Nie palę, ale... 06.12.12, 11:36
          jhbsk napisała:

          > Owszem jedzenie w autobusie jest problemem. Tylko, że niektórzy nie widzą go do
          > póki na ich ubraniu nie wyląduje czyjaś kanapka wymazana sosem.

          Nie zdarzyło mi się widzieć takiej akcji. Ale wyobrazić sobie można, pewnie. Wszystko można sobie wyobrazić, żeby tylko mieć powód do czepiania się.
    • Gość: ee.e.e..e..ee Porównywanie smrodu papierosowego z smrodkiem... IP: 5.226.81.* 06.12.12, 11:26
      ...np. kiełbasianym świadczy o...nazwijmy to oględnie...pewnym osłabieniu umysłu porównującego. Sedno nie leży w smrodzie lecz w tym, że papierosiane wyziewy są TRUJĄCE.
      • szpak.nie Re: Porównywanie smrodu papierosowego z smrodkiem 06.12.12, 11:33
        ciąg druta, mowa o e-fajce
      • Gość: czomolungma Re: Porównywanie smrodu papierosowego z smrodkiem IP: *.ip.netia.com.pl 06.12.12, 11:34
        Ok fizolof.
        A czy opary smrodu brudnych współpasażerów kwalifikują się pod e-fajkę czy kiełbaskę?
        • Gość: ee.e.e..e..e Re: Porównywanie smrodu papierosowego z smrodkiem IP: 5.226.81.* 06.12.12, 11:41
          Oganij się człowieku. POrannej kawy jeszcze nie piłeś?
          • Gość: czomolungma Re: Porównywanie smrodu papierosowego z smrodkiem IP: *.ip.netia.com.pl 06.12.12, 11:50
            Piłem.
            Rumolę Kolumbijską.
            poLECAM

            ps.
            I ponawiam pytanie, tym razem prościej: czy kilkudniowy bród jest zdrowy jak kiełbasa czy szkodliwy jak e-papieros?
      • Gość: OverLord Re: Porównywanie smrodu papierosowego z smrodkiem IP: *.scansafe.net 06.12.12, 11:38
        Papierosowe - tak, e-papierosowe - nie. Glikol (ten sotoswany w liquidach) nie jest trujacy, a 99,cos% nikotyny pozostaje w plucach palacza.
        Byly badania pokazujace wplyw podcierania sie miekkim papierem toaletowym na zachorowania na raka odybytu. A jednak nadal mozna kupic papier toaletowy, ba firmy przescigaja sie, ktora zrobi bardziej miekki. A na e-fajkach robicie osad choc jak na razie wszystkie dowody wskazuja na ich (wzgledna) nieszkodliwosc dla otoczenia
    • Gość: dunja E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... IP: *.polcard.com.pl 06.12.12, 11:31
      Kurcze nie palę ale chyba zacznę. Tylko takie bez nikotyny....
      uważam że nie powinno się palić ani papierosów ani e-papierosów w autobusach tak jak nie powinnno się pierdzieć w towarzystwie. Ale wpisywanie takich rzeczy to regulaminów czy przepisów jest po prostu chore.

      Ile kupić e-papierosa beznikotynowego i nażreć sie kapusty i fasolki a potem jazda do autobusu !
    • Gość: zdzich Ogólnie żarcie w autobusie... IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.12, 11:32
      ...powinno być zakazane. Nie chodzi nawet o zapach a o potencjalne szkody jakie może wyrządzić podczas awaryjnego hamowania nawet niewinna kanapka z np. nutellą.
      • Gość: gość masz rację. kanapka może zabić IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.12.12, 12:05
        b/t
      • arayanne Re: Ogólnie żarcie w autobusie... 06.12.12, 12:53
        Jest zakazane.
    • paszko_pm A w Pozaniu nie można jeść w tramwajach :) 06.12.12, 11:33
      Jako ciekawostka - w regulaminie poznańskiego ZDM lub MPK jest zakaz spożywania posiłków w środkach komunikacji miejskiej. Choć jest to raczej przepis martwy a wieczorami nagminnie wionie kebabem. Absurdalną sytuacją był kierowca, który wyszedł z "szoferki" z bułką w jednej ręce, kiełbasą w drugiej i zwracał pasażerowi uwagę o wielkości przewożonego bagażu.
    • coyote_88 E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... 06.12.12, 11:33
      z tą kiełbasą niech uważają bo moze ktoś wykryć trotyl!
    • Gość: Jan E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... IP: *.opera-mini.net 06.12.12, 11:38
      "wyszliśmy z założenia, że brak zakazu to promowanie wyrobów bądź co bądź nikotynowych" - ten tekst mnie rozwalił! Toż to PRL bis! Wszędzie głupie zakazy, a gdzie słynne powiedzenie "chcącemu nie dzieje się krzywda"??? Co za cholerny socjalistyczny kraj!
    • cheffin E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... 06.12.12, 11:45
      Papieros, kebab,kawa, lody obojetnie co ---w calej Europie jest znak zakazujacy jedzenia, palenia picia niewazne czego w srodkach lokomocji i co widzimy cala masa analfabetow nawet obrazkowego pisma nie potrafia przeczytac. Nie przestrzega sie bo nikt nie karze a jak motorniczy - przepraszam kierownik tramwaju ryknie zdejm nogi z siedzenia albo nie stawaiaj na siedzeniu dziecka w butach (posadz swoje dziecko na swoich kolanach) obraza wiec analfabeci robia co chca , mamuski wyzywaja niewybrednymi slowami, staruszki opluwaja a mlodziez patrzy i sie uczy.
    • Gość: xx Re: E-papierosa w komunikacji miejskiej już nie z IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.12, 11:48
      "E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze niż chipsy?"

      Nie ma to znaczenia. Ja jestem za zakazem. Chipsy, kiełbasa, czosnek, hot-dogi nie mają tu nic do rzeczy.

      "Bo to jest ''uciążliwe''. Dla kogo?"

      Dla mnie. Nie muszę tego uzasadniać, po prostu stwierdzam fakt. Nikt nie musi się z tym zgadzać lub nie zgadzać. Takie jest moje zdanie, "władza" wzięła to pod uwagę, wezmę to pod rozwagę przy następnych wyborach.
    • Gość: janisko Re: E-papierosa w komunikacji miejskiej już nie z IP: *.man.tk-internet.pl 06.12.12, 11:50
      Przeciwnikom "kłębów pary" proponuję przestać oddychać... Szczególnie na mrozie, gdyż mogą jawnie dostrzec swoją zbrodnię.

      Ale na serio... jak komuś może to przeszkadzać? I jak można słuchać takich skarg? Przecież to paranoja i niezwykłe natręctwo.

      Jestem ogromnym przeciwnikiem palenia, ale przez takie argumenty jak szkodliwy dym, smród i brud. Jak odnieść do tego e-papierosy które nie mają niczego z powyższych?
    • Gość: palacz Gorsze niż normalne papierosy... IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.12, 11:56
      Próbowałem e- papierosów w ramach kolejnej próby rozstania sie z nałogiem.
      Zapach e-papierosów wywołuje i mnie odruch wymiotny i ból głowy.Nie wiem co za świństwo jest do nich dodawane pomijając aromaty na które w ogóle nie mam tolerancji.
      Pewnie jest tak jak z aspartamem który mój organizm traktuje jako niejadalny wyczuwając go nawet tam gdzie nie jest opisany jako składnik na opakowaniu. Reszta populacji szamie świństwo nawet o tym nie wiedząc. Widać z e-papierosami jest tak samo i przez to twierdzę że są szkodliwe. Może w końcu by ktoś zrobił sensowne badania tego paskudztwa które ludzie wdychają w oparach pary.
      • diabel_piszczalka Re: Gorsze niż normalne papierosy... 06.12.12, 11:58
        Proszę, wyniki badań:
        www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23033998
        clearstream.flavourart.it/site/wp-content/uploads/2012/09/CSA_ItaEng.pdf
    • walasia1 E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... 06.12.12, 11:57
      nie rozumiem problemu ...
      Czy palacz ma aż taki problem z nałogiem że wyciągał by papierosa i zapalał w autobusie czy tramwaju ...
      Oczywiście nie ...
      To w w czym problem ... ciężko się powstrzymać kilkanaście minut ...
      Chamstwo i słoma w butach ... nic więcej
    • Gość: antychreza Re: E-papierosa w komunikacji miejskiej już nie z IP: 94.42.171.* 06.12.12, 11:59
      Że e-papieros nie śmierdzi może twierdzić tylko ktoś, kto ma węch zryty od zwykłych papierosów. Capi niewiele mniej niż tradycyjne śmierdziele, a ludzie palący to w restauracji/autobusie/tłumie to nadburaki.
    • Gość: gość oh, typowe problemy pierwszego świata IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.12.12, 12:03
      kiełbaska czy e-papierosek?
    • firstkaktus E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... 06.12.12, 12:05
      Zmiany broni Zbigniew Cierpisz, radny PiS, który w poprzedniej kadencji przeforsował zakaz palenia pod wiatami przystankowymi. - Buchający dym, nikotyna mogą przeszkadzać innym podróżnym. Palić można w domu, ale nie w autobusie. Takie miejsca powinny być azylem wolnym od dymu - mówi.

      A co z zapachami jedzenia? - Zapach kanapki z kotletem czy jajkiem może być uciążliwy - przyznaje. - Ale nie popadajmy w absurdy.

      - E-papierosy stają się coraz modniejsze. Nie do końca wiadomo, czym są. Nie ma badań. A przecież zawierają środki uzależniające, czyli nikotynę. Dobrze, że warszawskie autobusy są od niej wolne - uważa Dominika Kawalec ze stowarzyszenia Manko, które prowadziło udaną kampanię wprowadzenia dwa lata temu zakazu palenia m.in. w restauracjach, szpitalach. - Taki sam zakaz powinien też dotyczyć e-papierosów.


      Nie bardzo wiem jak Pana Cierpisza i Panią Kawalec nazwać ? IGNORANCI ? To pewnie byłoby właściwe , gdyby nie fakt , że na swojej niby ignorancji kręcą swoje własne lody . Dla Państwa wiadomości oraz wiadomości innych ignorantów , którzy powtarzają zasłyszane bzdury bez ich merytorycznej weryfikacji - NIKOTYNA jest trucizną w bardzo dużym stężeniu ( niemożliwym do osiągnięcia podczas palenia czy e-palenia ) , jest poza tym bardzo nietrwałą substancją i bardzo szybko ulega degradacji na związki nieszkodliwe . NIKOTYNA sama nie powoduje uzależnienia . Wszystkiemu winne są inhibitory MONOAMINOOKSYDAZY , nieodłączny składnik dymu papierosowego ( tak pożądane przez koncerny tytoniowe i fiskusa )w parze z e-papierosa nie występują . E-papierosa się nie pali !!!!! To czajnik z parującym płynem . Wszelkie zakazy e-palenia w trybie ustawy antynikotynowej są z gruntu prawa nieważne . Nośnik nikotyny w liquidzie do e-papierosa to nie trujący glikol etylenowy lecz glikol propylenowy - środek spożywczy którego pełno w dużych ilościach w większości produktów , które spożywamy I NIEPRAWDĄ JEST , ŻE E-Papierosy NIE ZOSTAŁY PRZEBADANE . ZOSTAŁY !!!!!!!! I Wyniki tych badań są opublikowane . Gdyby ktoś zadał sobie minimalnego trudu i je w sieci odszukał to nigdy by podobnych bzdur nie opowiadał .
      Generalizując : Być może e-papieros to nie samo dobro ( niepalenie byłoby najlepsze ) ale z własnego doświadczenia wiem , że dzieki niemu po 25 latach palenia prawie dwie paczki dziennie już w dwa miesiące e-palenia czy raczej inhalacji nikotyną pozbyłem się uporczywego kaszlu , wróciła mi kondycja , smak , węch ( to akurat mogłoby w wielu przypadkach nie wracać ) , apetyt . Inna kwestia to kultura osobista . Tylko że w tym przypadku żaden zakaz nie wychowa chama . Ja osobiście nie inhaluję w miejscach publicznych ale może to wynika z tego że poruszam się własnym autem i mam taką możliwość podczas jazdy . Generalnie e-papieros jest inhalatorem . Nikotyna w płynie jest nikotyną leczniczą . Karanie za inhalowanie się leczniczo w celu osłabienia głodu jest bezprawne .
    • Gość: gluty promowac uzywanie chustek do glutów IP: *.ip.netia.com.pl 06.12.12, 12:09
      powinni promować używanie chustek zamiast wciągania glutów, koszmar, e-papieros to pestka.
      • Gość: dunja Re: promowac uzywanie chustek do glutów IP: *.polcard.com.pl 06.12.12, 12:11
        Popieram. Zakaz wciągania glutów. Może jak zbierzemy trochę podpisów to uda się przeforsować?
    • Gość: Pracownik PMI E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 12:14
      Jestem pracownikiem Philip Morris Polska Distribution Sp. z o.o. Ten artykuł i cała kampania anty e-papierosowa jest sponsorowana przez nasz dział marketingu, bo e-papierosy zabijają naszą firmę.
      • Gość: Gość Re: E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze IP: *.ip.netia.com.pl 06.12.12, 12:23
        Do piekła!

        Były konsument paczki Marlboro Lights 100s dziennie, obecnie szczęśliwy waper.
    • Gość: aqq E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... IP: 195.117.34.* 06.12.12, 12:21
      zjebany kraj ze zjebanymi przepisami...
    • Gość: Wojtek Polecam rozpylać dezodorant na takich palaczy IP: *.tvkablowa.com.pl 06.12.12, 12:29
      Skoro ktoś na mnie dmucha w autobusie takim zapachem, to ja na niego innym.
      Narastający brak kultury w społeczeństwie jest porażający.
      Że nie wspomnę o ustępowaniu miejsca osobom w starszym wieku...
      • Gość: dunja Re: Polecam rozpylać dezodorant na takich palaczy IP: *.polcard.com.pl 06.12.12, 12:36
        Zakazać siadania osobom poniżej 65 roku życie. wtedy nie będzie problemu z ustępowaniem miejsc osobom starszym....
      • arayanne Re: Polecam rozpylać dezodorant na takich palaczy 06.12.12, 12:53
        Fajny pomysł
    • Gość: gość E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... IP: *.183.230.26.dsl.dynamic.t-mobile.pl 06.12.12, 12:34
      Para wodna przeszkadza :) to zimą radzę nie oddychać z powodu kłębów pary wodnej wydobywającej się z ust pasażerów jadących zimnymi środkami komunikacji. Jak do tej pory nie stwierdzono szkodliwego wpływu wydychanej pary z e-papierosa, czemu więc tego zakazać w kraju podobno demokratycznym? Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale jadąc autobusami często czuję zapach spalin silnika dostających się do wewnątrz pojazdu a to chyba bardziej szkodliwe? Pójdźmy dalej i zabrońmy:
      1. przebywania w miejscu publicznym w grupie większej niż 5 osób,
      2. spożywania posiłków w miejscach publicznych za wyjątkiem restauracji,
      3. używania telefonów komórkowych w miejscach innych niż wyznaczone,
      4. włączania i korzystania z komputerów przenośnych na dworcach i lotniskach,
      5. głupkowatego śmiechu pijanych imprezowiczów,
      6. dość głośnego słuchania muzyki w środkach komunikacji publicznej,
      7. krzyczenia do siebie przez pół autobusu,
      8. przewożenia bagażu o pojemności powyżej 10 l w przedziałach pasażerskich,
      9. przemarszów religijnych blokujących ruch uliczny (przecież modlić się można w domu, kościele i na cmentarzu)
      .........

      niekończąca się lista polskich absurdów.
    • Gość: aniacotam E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... IP: *.play-internet.pl 06.12.12, 12:55
      absurd. jestem ogromnym przeciwnikiem papierosowego dymu, ale zupełnie nie rozumiem czym się kieruje ZTM wydając taką decyzję (te skargi to od zazdrosnych regularnych palaczy?). rzeczywiście e-papieros całkiem bezwonny nie jest, ale żeby poczuć cokolwiek trzeba się dobrze postarać. a nie starając się wcale można poczuć wiele innych, mniej przyjemnych woni. bardziej śmierdzi pacjent, który dopiero co wyjarał szluga na lepszy apetyt i postanowił przejść do swojego kebaba na siedzeniu obok. może ZTM podpowie ile skarg od pasażerów jest potrzebne, żeby wyegzekwować zakaz wsiadania tuż po wypaleniu normalnego papierosa, jedzenia wonnych produktów spożywczych, używania perfum (mnie na przykład te ostatnie przyprawiają o ból głowy), itp.? jeśli ten przepis będzie działał, obiecuję że będę sumiennie kablować na każdego kierowcę/motorniczego, którym wydaje się, że mogą bezkarnie palić w swojej kabinie.
    • piekielna-diablica Re: E-papierosa w komunikacji miejskiej już nie z 06.12.12, 12:56
      hehehe przeszkadza wam EP ale tego, że dostajecie pestycydy w żarciu, toksynę bt, wszyskie edodatki, glutaminiany w jedzeniu i parabeny w kosmetykach to już wam nie przeszkadza?
      a spaliny też wam nie przeszkadzają?
      używam EP - może nie w środkach komunikacji bo zwyczajnie nie wypada, ale na przystankach w galeriach handlowych i innych publicznych miejscach na otwartych przestrzeniach tak - olejek jest miły w zapachu o aromacie czekolady mlecznej i SM może mnie cmoknąć.
      • lekkowstawiony Re: E-papierosa w komunikacji miejskiej już nie z 06.12.12, 15:10
        Dobrze powiedziane :) - często kupujemy tanie żarcie wiedząc przecież, że na pewno jest bardziej szkodliwe dla zdrowia niż naturalniejsze, ale droższe. Swiadomie godzimy się na takie rzeczy. Tak samo jak na dodatki utrwalające żywnosć (no bo jak!) i wiele innych rzeczych.

        A spaliny samochodów to nie są szkodliwe? W ilu dużych miastach smog nie daje ludziom żyć, i władze wręcz nakazują aby nie wychodzić o pewnych godzinach. Może zatem samochodów też zakazać. Będzie zdrowiej i fajniej :) Nie bądźcie już takimi hipokrytami.

        Jasne, że e-papierosy nie są lekiem na całe zło, ale skoro są lepsze od prawdziwych petów, to czemu nie? Owszem palenia w miejscach publicznych - raczej nie. Ale to już zależy od grzecznosci palącego, a nie od durnych zakazów.
    • Gość: misiek E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze ni... IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.12, 15:50
      Jeżeli człowiek ma trochę kultury, to nie nie pali, nie smrodzi kiełbachą, nie roznosi różnych smrodów itp. tylko dlatego że jemu to akurat nie przeszkadza, w wielu cywilizowanych krajach jest zakaz spożywania, palenia itp czegokolwiek w metrze, autobusie, czy tramwaju bo tam po prostu jest tłoczno, a jedzie się kilka minut i tyle chyba można wytrzymać. Inna sprawa to pociągi dalekobieżne, tam dla chorej (uzależnionej ) osoby może pojawić się problem.
      • maciejas1987 Re: E-papierosa w autobusie nie zapalisz. Gorsze 08.12.12, 22:04
        Wniosek z tego jeden. Nie jeździć komunikacją miejską ;) W każdym sam problem związany z e-papierosem i jego "być, albo nie być" w autobusach wydaje mi się mocno "rozdmuchany". Ja osobiście nigdy z tym żadnych problemów nie miałem. Ale widocznie ktoś musi robić dym :)
Pełna wersja