Gość: ok
IP: *.dynamic.chello.pl
11.12.12, 15:07
Ja pierniczę, też mi sukces. Bulimy na to 100k/mies. niemieckiej firmie i twierdzą, że to wielki sukces, podczas gdy na zachodzie takie rowery miejskie istnieją od paru lat i nikt nie uważa tego za sukces, a kierunek zmian w przemieszczaniu się ludzi. Wielkim sukcesem byłoby wybudowanie 50km ścieżek rowerowych w ciągu roku, ale przy takiej inwestycji trzeba dłużej pomyśleć, co wyraźnie sprawia problemy włodarzom miasta.