Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [LIST]

    • Gość: Daniel Czy autobus linii 521 jest komuś w ogóle potrze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.12, 18:35
      Zdecydowanie jest!!! Za każdym razem, jak jadę 521, nie ważne czy to w kierunku centrum, czy Wawra, czy to jest rano albo wieczorem, za każdym razem jest mnóstwo osób. Więc nie rozumiem, czemu linia miałaby być zniesiona.
    • Gość: syrenka warszawska Czy autobus linii 521 jest komuś w ogóle potrze... IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.12, 19:13
      Co za bzdura z tą likwidacją?? Jedyny autobus jaki łączy Falenicę i resztę z centrum. Jak można w ogóle porównywać skm i tramwaje do tej linii. To nie jest linia tylko dla jędrnych i młodych, ale też dla dzieci i ludzi starszych. Bo wygodniej nim się jedzie do przychodni czy szkoły.

      Najlepiej zlikwidujcie jeszcze 520 bo z Marysina świńskim truchtem doleci się na Gocławek do tramwaju, zdrowiej będzie.
      • Gość: anarchista Precz z SKMką łapy won od 521 IP: *.dynamic.lte.plus.pl 18.12.12, 19:36
    • jhbsk Czy autobus linii 521 jest komuś w ogóle potrze... 19.12.12, 08:34
      Zostawcie 521 facebook
    • Gość: Joanna Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.12, 11:22
      Ok. Rzeczywiście można pojechać dalej tramwajem. Autobus nie musi jeździć do Szczęśliwickiej. Ale do Centralnego - jak kiedyś C bis ( bo kiedyś 521 miało nazwę C ) -Jak najbardziej uzasadnione. Co do Falenicy i zejść z peronów. PKP mówi ,że nie ma kasy. Urząd Dzielnicy zobowiązał się więc zapłacić za nowe zejścia. PKP wykonać ma tylko projekt- i to trwa!!!!!!! Rozmowy odbyły się już we wrześniu - a projektu nie widać. Dawać i prosić to chyba za dużo.
      • Gość: Vona Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.12.12, 22:36
        Ale dlaczego ma nie jeździć do Szczęśliwickiej? To jest alternatywa dla tramwajów, które często się psują i stoją w korkach. Kiedyś Grójecką jeździły autobusy, od lat nie ma żadnego, którym można by bezpośrednio dojechać z Centrum w okolice Banacha, oprócz 521 właśnie. Już nie wspominam o niegdysiejszym H, zamienionym później na 101, które kursowało aż na Okęcie.
        Rozumiem, że dla Wawra i Falenicy 521 jest autobusem niezbędnym, ale dlaczego chcecie Ochotę pozbawić możliwości korzystania z tej linii?
        To jest uzasadnione?
    • w_v_w Oszczędności? Proszę bardzo... 19.12.12, 13:51
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,13075499,Zlikwidowac_straz_miejska__Tak_chce_lubelskie_SLD.html#LokKrajTxt
      Pozdrawiam
      Wawerka
    • Gość: sdfgh Czy autobus linii 521 jest komuś w ogóle potrze... IP: *.play-internet.pl 23.12.12, 21:44
      Przy najmniejszym mrozie pociągi przestają jeździć, a jak jeżdżą to z absurdalnymi opóźnieniami. Nie wiem, czy ktokolwiek, kto proponuje te zmiany pomyślał o tym, że ludzie jeżdżą do szkoły, pracy, na ważne spotkania. Nie mogą się spóźniać. Zabranie alternatywy zawodnych pociągów jest jakimś idiotyzmem. Wszyscy się wszędzie spóźniajmy jak warszawski przewoźnik!
      521 nie dość, że musi zostać, to jeszcze powinno się zwiększyć częstotliwość jego kursowania. Tak samo z resztą linii S1.
    • Gość: Wojtek Czy autobus linii 521 jest komuś w ogóle potrze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 20:10
      Dlaczego autobus 500 ma petle na Radoslawa zamiast jechac do Centralnego? Dlaczego 409 ma petle przy Arkadii zamiast na Radoslawa To linia cmentarna a nie zakupowa. Wolnomyslacy z ZTM do myslenia!!!!!!!
      • jhbsk Re: Czy autobus linii 521 jest komuś w ogóle potr 28.12.12, 20:00
        Proste. Bo pasażer zamiast dojechać bezpośrednio ma obowiązek przesiąść się w Metro. Inaczej podróż nieważna.
    • Gość: darek Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.12, 17:50
      panato.pl/4e9a
    • magdawisienka Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ 04.01.13, 02:07
      Oczywiście, dowozi ludzi po moje pyszne torty.. Ech
      • pocztarenata Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ 10.01.13, 12:00
        Mieszkam w Falenicy od urodzenia i uważam, że 521 jest nam niezbędnie potrzebny! Zresztą jak wsiadam na II przystanku od pętli to widzę ile osób nim jeździ. Czasem się jedzie jak w puszce sardynek ;)
        Co mi po dojeździe do Wiatracznej??? Większość osób chce dojechać do centrum. A ile jest stacji kolejowych? Tyle samo co przystanków? Jak ktoś tak twierdzi niech zacznie zasuwać piechotą do pociągu w Michalinie- przecież blisko :P
        • Gość: mieszkanka Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:05
          15 stycznia 2013r. o godz. 16:30 w Urzędzie Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy, ul. Żegańska 1, sala konferencyjna nr 115.
          Może warto przyjść i posłuchać.
          • jhbsk Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ 10.01.13, 12:16
            Uzupełniam, że jest to XXVIII Sesja Rady Dzielnicy.
            Warto przyjść.
            • Gość: mieszkanka Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:25
              pkt. 4 porządku obrad:
              Podjęcie stanowiska w sprawie: likwidacji linii autobusowej „521"
            • tomjani Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ 10.01.13, 13:03
              jhbsk napisała:

              > Warto przyjść.

              A może by tak zamiast bronić bezsensownego kościotłuka robiącego smród i zamieszanie w całym centrum Warszawy co nieuchronie doprowadzi w końcu nie tylko do całkowitej i ostatecznej likwidacji wspólnego biletu ale i skrócenia linii S-1 do Wawra (z ostatnim postojem handlowym na Gocławku) - lepiej byłoby zawalczyć o ucywilizowanie stacji w Falenicy? Obecny stan rzeczy to istotnie skandal i pokazywanie przez PKP pasażerom że się ma ich w doopie. I tak chcąc pojechać w stronę centrum od zachodniej strony torów - trzeba najpierw przejść przez przejście podziemne... bynajmniej nie na peron I ponieważ PKP zamknęła na głucho przejście z tunelu do hali dworcowej skąd wiodło wejście na peron a obecny dzierżawca lokalu nie jest zainteresowany jego otwarciem, następnie obejść dookoła(!) cały budynek dworca (niedasie zrobić schodków obok zabytkowego sraaacza), aby na koniec przecisnąć się wąziutkim, koślawym i trudnym do zauważenia chodniczkiem wiodącym na peron, skąd jednak trzeba jeszcze przebiec kilkadziesiąt metrów po peronie jeśli trafi się krótki skład lub chce się kupić bilet u konduktora (bo kasy na stacji w Falenicy niet, mimo że jest na przystanku Międzylesie. Niedawno skarżono się na "rozwiązanie" problemu poprzez jego likwidację zamknięcie przejść służbowych w południowych krańcach peronu. Tymczasem wystarczyło ułożyć i wygrodzić chodnik pomiędzy torem zasadniczym w stronę Otwocka a torem dodatkowym, aby można było dojść nim do strzeżonego przejazdu, a jeśli miejsca jest na to zbyt mało - przedłużyć przejście służbowe na zachodnią stronę torów, pozostawić otwarte jedynie przejście przez tor dodatkowy, na którym pociągi spotyka się niezwykle rzadko, a jeżeli już to jadą one wolno lub zmieniają czoło nie wyjeżdżając poza kraniec peronu. Na przejściach zaś przez tory zasadnicze ustawić samoczynne rogatki dla pieszych. I oczywiście przebić bezpośtednie połączenie wyjścia z tunelu z peronem, wystarczyłobyw tym celu wybić otwór drzwiwy zaraz przy schodach z tunelu. No ale takie rozwiązania i tak nie usatysfajcjonują gumofilów.
              • jhbsk Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ 10.01.13, 14:19
                W sprawie stacji pisałam już gdzie się tylko da z TV włącznie. Kolej jest na razie głucha na argumenty.
        • tomjani Re: Czy autobus linii 521 jest komuś potrzebny? [ 10.01.13, 12:46
          pocztarenata napisała:

          > Mieszkam w Falenicy od urodzenia i uważam, że 521 jest nam niezbędnie potrzebny!

          Ja mieszkałem w Falenicy w latach 1968 - 1974, kiedy to 521 było oznaczany literą "C". I przypopminam sobie że gdy jeździłem do cioci w Wesołej, rodzice zamiast jechać pociągiem do Dworca Wschodniego aby tam przesiść się w pociąg do Mińska Mazowieckiego - woleli jechać C do Marsa, tam przesiąść się chyba w 143, dojechać nim do Rembertowa skąd z konieczności trzeba było przejechać tę jedną stację pociągiem, bo żadnego autobusu w kierunku Wesołej w tamtych latach nie było. Po prostu, przedstawiciele pewnego pokolenia cierpią na nieuleczalną gumofilię, i staną na głowie aby tylko nie jechać pociągiem. Ty zapewne do nich się zaliczasz.

          > Zresztą jak wsiadam na II przystanku od pętli to widzę ile osób nim jeździ. Czasem się
          > jedzie jak w puszce sardynek ;)

          I bez względu na te bydlęce warunki wybiera się autobus a nie pociąg, mimo że bilet kosztuje tyle samo? Wychodzi więc na to że moja diagnoza jest słuszna.

          > Co mi po dojeździe do Wiatracznej??? Większość osób chce dojechać do centrum.

          I takie to osoby pchały się drzwiami i oknami do rozklekotanych prywatnych gratobusów, nie bacząc na to że tam trzeba było zapłacić osobno. Ale liczy się tylko aby pociągiem nie jechać bo tam piją, palą, biją i kradną!

          > A ile jest stacji kolejowych? Tyle samo co przystanków?

          Owszem stacji kolejowych jest zdecydowanie mniej, i właśnie lokalna linia docierająca najdalej do Wiatracznej (chociaż mogąca równie dobrze zawracać na Witolinie, z przesiadką w tramwaj na pętli Gocławek ma służyć dojazdowi z PKP Międzylesie lub PKP Radość na Pomologiczną lub Montażową. Tak Cię rajcuje zatrzymywanie się 521 przy przeciwległych krańcach tego samego peronu, na przystankach "PKP Miedzeszyn" i "Szachowa", że masz za nic fakt że przez te częste przystanki jedzie się z centrum do us...markanej śmierci?

          > Jak ktoś tak twierdzi niech zacznie zasuwać piechotą do pociągu w Michalinie- przecież
          > blisko :P

          Wcale się nie zdziwię jeśli w wyniku obecnej POlityki cenowej znajdzie się niemało amatorów pieszego spaceru z Michalina do Falenicy, po to aby można było zaoszczędzić na cenie biletu.
Pełna wersja