Jak segregować, jak pilnować kubłów? Pytania o ...

23.01.13, 07:43
Koszty "Nowego Systemu Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Warszawie" poniosą mieszkańcy domów jednorodzinnych. Miasto założyło sobie, że to oni sfinansują wielodzietne rodziny i "biednych emerytów" tym samym przerzuciło swoje obowiązki na inną grupę społeczną. Władze Warszawy mówią o dopłatach dla biednych mieszkańców, a nie wskazują środków w budżecie na nie. Obecnie mieszkańcy domów najbardziej segregują śmieci bo to oni płacą za każdy pojemnik, worek. Obecnie miesięcznie koszt wywozu z domku co 2 tygodnie 120 l to około 32 zł władze wprowadzając opłatę z metra chcą ściągnąć od nich blisko 70 zł. Specjalnie na sfinansowanie najuboższych. To działanie jest nie konstytucyjne.
Drugie ważna rzecz dotyczy wszystkich Władze Warszawy nie przewidziały, że jeśli usługa będzie źle wykonana przez firmę mieszkaniec zapłaci mniej. Zapłaci tyle samo!. TO JEST NIERÓWNOŚĆ STRON UMOWY. Uniemożliwianie prawa do reklamacji źle wykonanej usługi wywozu śmieci, czy też uniemożliwienie odwołania się od decyzji, że śmieci były źle posegregowane i podniesienia o 40% opłaty za ich wywóz. Tłumaczenie się, że w pierwszym etapie to edukacja i dlatego nie ma możliwości odwołania się od decyzji to nic innego jak "Dyktat Firm Śmieciowych" na co w Państwie Prawa nie ma miejsca. Poskarżysz się na firmę śmieciową oni z zemsty podniosą Tobie opłatę o 40% i ty nie będziesz mógł się odwołać.
TO GODZI W INTERES MIESZKAŃCÓW. STAWIA ICH NA POZYCJI PRZEGRANEJ.
CZEMU TO POMIJACIE? CZEMU NIE PISZECIE O INTERESIE MIESZKAŃCÓW KTÓRZY PŁACĄ WYSOKIE PODATKI.
    • Gość: Aga Jak segregować, jak pilnować kubłów? Pytania o ... IP: *.um.warszawa.pl 23.01.13, 08:42
      Nie zgadzam się z panem Rafałem Dymkiem, że społeczeństwo powinno dopłacać do rodzin wielodzietnych. Rozsądni ludzie planują ilość dzieci do swoich możliwości finansowych i takie rodziny stać na utrzymanie i wykształcenie potomstwa, z którego oni - rodzice i społeczeństwo ma korzyść. Natomiast zdecydowana większość rodzin wielodzietnych, to rodziny żyjące w niedostatku a często z rodzin patologicznych, do których społeczeństwo dopłaca od chwili urodzenia często aż do śmierci. Najpierw becikowe, potem dopłaty do czynszu, pomoc socjalna, renty socjalne i jeszcze przysłowiowa pani Jadzia, emerytka ma ze swojej emerytury dopłacać do śmieci. To oczywiste, że pięcioosobowa rodzina musi najpierw kupić pięć bułek żeby je zjeść ale pani Jadzia też musi sobie kupić bułkę, proszek do prania i wszystko inne. Dlatego moim zdaniem każdy powinien płacić za siebie, a rodzinom wielodzietnym państwo powinno zapewnić pracę.
      • potomar Re: Jak segregować, jak pilnować kubłów? Pytania 23.01.13, 09:02
        "a rodzinom wielodzietnym państwo powinno zapewnić pracę"

        O to, to, to.
    • black_garters Reductio ad absurdum! 23.01.13, 09:04
      Rzuca się w tego rodzaju dyskusjach (także w samorządach) nośne hasła o wspieraniu rodzin wielodzietnych przez singli, ale zapomina się o dwóch sprawach. Po pierwsze wielu singli to cienko przędzący emeryci i oczekiwanie, że stać ich będzie na wspieranie rodzin wielodzietnych to ponury żart. Po drugie, tu wcale nie chodzi o politykę prorodzinną tylko po prostu o łupienie tych, ktorych można złupić.
      Idąc tropem myślenia autorów ustawy śmieciowej i zwolenników różnego rodzaju ryczałtów proponuję dalsze konsekwentne zmiany ustawowe. Po co marnować materiał i robociznę na jakieś niemieckie i francuskie wynalazki typu gazomierze, liczniki energii elektrycznej, cieplnej, podzielniki ciepła, wodomierze? Zdemontować te modne nowinki. Dostawami wody, energii elektrycznej, gazu, ogrzewaniem zajmą się gminy (odpowiednie ustawy, nowi urzędnicy w gminach), a ludność niech płaci od gospodarstwa domowego, od głowy, czy jeszcze od czegoś innego, a najlepiej zgodnie ze swymi możliwościami płatniczymi. Gdzie i kiedy to słyszałam: " ..... Każdemu według potrzeb, od każdego według jego możliwości!".
      • Gość: ecololek Władza popełniła błąd IP: *.imp.gda.pl 23.01.13, 10:42
        I nie chce się wycofać ze szkodliwej ustawy. Buntuja sie gminy , spóldzielnie, przedsiębiorcy, zwykli ludzie ale władza wie lepiej co dla nas dobre.
    • Gość: gość Jak segregować, jak pilnować kubłów? Pytania o ... IP: *.eurotrans.waw.pl 23.01.13, 10:00
      A ja proszę o podpowiedź,czy mam zrezygnować z lodówki czy z szafki z garnkami bo na kolejne 3 kubły w kuchni o powierzchni 3 metrów nie mam miejsca. Pod łóżkiem jest trochę miejsca może tam upchnę śmieci.
      • Gość: Babcia klozetowa JAK segregować śmieci w budynkach wielorodzinych ? IP: 194.165.48.* 23.01.13, 10:53
        Jeżeli ktoś napisze mi jak skutecznie i sensem segregowac śmieci w budynkach wielorodzinnych to zgłosżę go do Nobla !
        Mam kuchnię o powierzchni 7 m2, w której zagospodarowany mam praktycznie każdy kąt. Na śmieci mam przeznaczone średnie wiaderko o pojemności ok. 10 l, którego zawartość codziennie wynoszę do śmietnika wychodząc do pracy.
        A teraz konkretne pytania:
        1. Gdzie mam trzymać wiadra/worki z trzema czy więcej rodzajami odpadów, biorąc pod uwagę że temperatura zimą przekracza 20 st. C i odpady organiczne, oraz zawarte w butelkach i plastikach organiczne resztki po 6 godzinach zaczynaja zwyczajnie śmierdzieć ?
        2. Jak ma segregować śmieci mój brat, który mieszka w 12-sto pietrowym wieżowcu wyposażonym w czynny zsyp ? Czy ma czekać aż mu dobuduja dwa kolejne zsypy ?
        3. Jaki jest sens domowej segregacji, skoro "plastików" na rynku jest kilkadziesiąt rodzajów a wszystkie i tak wylądują w pojemniku na butelki PET ?
        4. Jak posegregować odpady mieszane ? Czy za każdym razem mam zrywac z butelek metalowe obrączki i nakrętki, a pęknięte lusterko w plastikowej ramce przed wyrzuceniem rozbierać za pomocą młotka ?
        5. Co mam robić z jedną przepaloną żarówką energooszczędną ? Trzymać ją w charakterze bibelotu do czasu uzyskania informacji o miejscu utylizacji, czy płacić za bilet/benzynę w celu wywiezienia jej do takiego punktu ?
        5. Itd. itp. - mógłbym tak jeszcze długo
        • tomekwarszawa JAK segregować śmieci w małych mieszkaniach?! 23.01.13, 12:08
          Gość portalu: Babcia klozetowa napisał(a):

          > Jeżeli ktoś napisze mi jak skutecznie i sensem segregowac śmie
          > ci w budynkach wielorodzinnych to zgłosżę go do Nobla !

          A ja dodatkowo do Pulitzera.

          Pytałem już o to na forum sporo wcześniej ale nie wiadomo dlaczego mój post zniknął. No to powtarzam pytanie:

          gdzie i jak w małej kuchni czy w ogóle małym mieszkaniu sortować śmieci?

          A może: Kosz na odpadki żywnościowe - w kuchni, kosz na papiery - w pokoju, na plastiki w łazience a na szkło - chyba na klatce schodowej? Ale tam nie da rady bo sąsiedzi będą się "dorzucać".

          No - mądrzy ludzie z ratusza, 'tfurcy' śmieciowej rewolucji, czekam na wasze światłe rady!
          • Gość: Maximus Segregatus Re: JAK segregować śmieci w małych mieszkaniach?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 18:18
            Oto odpowiedź jak można segregować mieszkając w małych mieszkaniach - bo jest sposób aby odzyskując śmieci do recyklingu mniej płacić za odpady - ale niemal żadnej rady gminy i grupy trzymającej władzę nie interesuje to aby było tanio i dobrze - patrzeć www.youtube.com/watch?v=SyanJqVknK0i słuchać co mówi minister środowiska z Warszawy - www.youtube.com/watch?v=ygC9jCDlUrM... Może być tak patrz - a nie tak śmierdząco jak jest teraz - patrz. To jak - będzie ten wniosek o Nobla?
            • tomekwarszawa Re: JAK segregować śmieci w małych mieszkaniach?! 24.01.13, 10:32
              Gość portalu: Maximus Segregatus napisał(a):

              > Oto odpowiedź jak można segregować mieszkając w małych mieszkaniach (...)

              Wg ciebie segregacja śmieci w mieszkaniu (o to pytałem) polega na wyniesieniu ich z mieszkania do sortowni przy bloku, gdzie kto inny je posortuje (bo to właśnie jest pokazane na linkowanych przez ciebie filmach, skądinąd ciekawych). To żadna odpowiedź.

              > To jak - będzie ten wniosek o Nobla?

              Sorki, ani o Nobla ani Pulitzera (z w/w powodu).
              • Gość: EkoEuroEdukator Uparty Tomaszu - może nie wszystko nadaremne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 13:44
                Jeśli męczy cię samo codzienne wynoszenie odpadów do pawilonu (zamiast do śmierdzącej altany śmieciowej) - gdzie zostaną dokładnie posortowane to trudno - jesteś z innego świata... ... Ale trudno - beznadziejne przypadki bywają... Dla tych którzy jednak chcieliby wiedzieć co mogą codziennie zrobić przyjaznego dla środowiska - to odsyłam do Kodeksu Postępowania Śmieciowego - tutaj...
    • Gość: Aga Jak segregować, jak pilnować kubłów? Pytania o ... IP: *.um.warszawa.pl 23.01.13, 10:06
      Czytam tę ustawę i projekty uchwał miasta i jakoś nie widzę w jaki sposób będą naliczane opłaty za lokale użytkowe. Czy lokal gastronomiczny w budynku wielomieszkalnym będzie traktowany jak gospodarstwo domowe, z opłatą 45 zł? A sklep spożywczy, to też jedno gospodarstwo? Przy założeniu naliczania opłaty od metra, z górną granicą chyba 60 m, to za restaurację, czy szpital naliczona będzie opłata za 60 m? Ustawodawca przyjął, że w budynkach wielomieszkaniowych w imieniu właścicieli deklarację będzie składał zarząd nieruchomości, pozbawiając tym samym właściciela jednego lokalu prawa odwołania od decyzji organu podatkowego, np. przy naliczeniu większej opłaty za niesegregowane odpady. Finał będzie taki, że i tak w tych budynkach wszyscy zapłacą podwyższoną stawkę bo nikt nie upilnuje sąsiadów żeby segregowali odpady i nie da się udowodnić, że odebrane śmieci były posegregowane. Kolejny bubel prawny, za który zapłacą podatnicy i to nie mało.
      • lesher Re: Jak segregować, jak pilnować kubłów? Pytania 23.01.13, 11:32
        > Ustawodawca przyjął, że w budynkach wielomieszkaniowych w imieniu
        > właścicieli deklarację będzie składał zarząd nieruchomości, pozbawiając tym sa
        > mym właściciela jednego lokalu prawa odwołania od decyzji organu podatkowego, n
        > p. przy naliczeniu większej opłaty za niesegregowane odpady.

        To nieprawda. Tak to sobie wyobrażają gminy, że zrzucą obowiązek (i odium za podwyżki) na spółdzielnie i wspólnoty.
        Z dokładnej analizy ustawy (a w szczególności pojęcia "właściciela nieruchomości" w niej zdefiniowanego) jasno wynika, że spółdzielnia/wspólnota nie będzie składała deklaracji za wszystkich mieszkańców. Dlaczego? Ano dlatego, że jest "właścicielem nieruchomości" w rozumieniu ustawy jedynie w zakresie nieruchomości wspólnej, a nie całego budynku, w tym indywidualnych mieszkań.
        Nie wiem, czy było to zamierzone, czy jest to jest to jeden z błędów tego gniota legislacyjnego jakim jest tzw. ustawa śmieciowa, ale tak zgodnie nią to wygląda.

        Tak czy inaczej będzie bajzel na całego, bo oczywiście gminy będą kwestionować prawidłowo złożone deklaracje (które będą stanowiły podstawę naliczania podatku śmieciowego).
    • Gość: Małgorzata Jak segregować, jak pilnować kubłów? Pytania o ... IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.01.13, 10:19
      Na Kabaty codziennie rano podjeżdżają i parkują swoje auta na przyblokowych parkingach osoby korzystające z metra.
      W rączce pana czy pani często znajduje się woreczek ze śmieciami (kartoniki po sokach, mleku, resztki jedzenia). To zapewne odpadki z wymarzonego domku wybudowanego za niemałą kasę tuż za miastem. Worek oczywiście ląduje w śmietniku miejskim lub jeżeli ten nie jest zamknięty - w osiedlowym. Jak zapobiegać takiemu cwaniactwu?? Dlaczego mieszkańcy bloków muszą płacić za wywóz śmieci, a taki dorobiony inteligent swoje podrzuca do cudzych śmietników???? Trzeba to nazwać po imieniu - to jest zwykłe ZŁODZIEJSTWO!!!!
    • Gość: ja Jak segregować, jak pilnować kubłów? Pytania o ... IP: 195.42.249.* 23.01.13, 10:20
      Moi rodzice mieszkaja w innym miescie w domu. Płaca za kubeł smieci i dodatkowo raz w miesiącu przyjezdza firma, która ZA DARMO odbiera posegregowane smieci. JEST SPRAWIEDLIWIE I EKOLOGICZNIE
    • Gość: tadeo Jak segregować, jak pilnować kubłów? Pytania o ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.13, 10:21
      Skąd się w ogóle biorą tacy ludzie jak ten Dymek? Bo najprościej wyjaśnić taki fenom mówiąc, że z choinki, ale z tego co wiem ludzie tego pokroju biorą się jednak z kapusty (zgodnie z powiedzeniem "głąb kapuściany"). Pan w pełni świadomie i rzetelnie przyznaje, że rodziny wielodzietne faktycznie produkują więcej śmieci - więcej butelek, więcej pieluch, opakowań plastykowych, tektur itd., ale zaraz dodaje, że nie powinni oni płacić za te śmieci - bo sprawiedliwie jest, żeby płacili za nie inni, obcy ludzie "przecież mają więcej". Idąc tym tropem, może w ogóle rodziny wielodzietne powinny żyć "za darmo" - rodzice nie musieliby pracować, tylko zajęliby się "wychowywaniem" tych przyszłych pokoleń i rozmnażaniem? Żywność w sklepach dostawaliby za darmo na koszt sklepikarzy, za wodę, gaz czy prąd też płaciliby ich sąsiedzi. Samochody odbieraliby w salonach na podstawie oświadczenia o ilości dzieci - im więcej tym większy i wyższy model (w końcu klimatyzacja też musi wtedy bardziej wydajna, a i podróż z siedmiorgiem osób na pokładzie lepiej mija z tv i dvd w zagłówkach foteli, niż bez tego - co za idealny rozwój tych przyszłych pokoleń!). Mieszkania można by rozdawać tylko te największe, najlepiej dwukondygnacyjne w blokach (i tak je najtrudniej sprzedać) z bliskim dostępem do szkół czy przedszkoli. W ten sposób CAŁE społeczeństwo faktycznie składałoby się na to, żeby rodzinom wielodzietnym, które zapewniają przecież przyszłościowy rozwój kraju, żyło się lepiej. Może nawet któryś z członków takich rodzin wymyśliłby kiedyś co zrobić w sytuacji gdy w Polsce zostaną same wielodzietne rodziny, nie płacąca za nic, bo ostatnia z modelem 2+1 uciekła na Białoruś, a ostatni singiel zdechł z głodu...
    • Gość: Babcia klozetowa Ceziu75 opowiadasz BZDURY ! IP: 194.165.48.* 23.01.13, 10:33
      ceziu75 napisał:
      Koszty "Nowego Systemu Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Warszawie" poniosą mieszkańcy domów jednorodzinnych. Miasto założyło sobie, że to oni sfinansują wielodzietne rodziny i "biednych emerytów" tym samym przerzuciło swoje obowiązki na inną grupę społeczną.

      Opowiadasz bzdury ! Własnie dlatego że mieszkańcy domów jednorodzinnych najczęściej płacą "za worek", to 80% tych worków podrzucane jest do śmietników ogólnodostępnych, a kto ma dalej to do lasu (jeżeli chcesz mi wmówić że twój dom produkuje zaledwie 240 l śmieci na miesiąc to szukaj głupich gdzie indziej). W mojej Spółdzielni (pomimo że też mamy takie "kukułcze jaja") opłata sklakulowana jest dzis na 11,50 zł/osobę. Przy wariancie "od mieszkania" wyjdzie nam ok. 80 zł (bo śmieci w budynkach wielorodzinnych zwyczajnie nie da sie posegregować), czyli dzisiejsza opłata zrówna się dopiero przy 6-cio osobowej rodzinie. Kto więc kogo po tej podwyzce sfinansuje ?
      • Gość: co kraj to obyczaj Re: Ceziu75 opowiadasz BZDURY ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 12:18
        Mieszkam w jednorodzinnym, a zabudowa w okolicy mieszana. Sąsiadom z wielorodzinnego zawdzięczam 2-3 worki śmieci rocznie, nie mówiąc o zaminowanej ulicy po ukochanych pupilach. Może trudno to sobie wyobrazić ale można zmieścić śmieci z miesiąca w 240l bez zostawiania dodatków w lesie albo altankach u sąsiadów. Miesięcznie wychodzi obecnie około 50zł. Jeżeli nie odpowiada system od powierzchni, czy też od osoby, powinien być wprowadzony jedyny słuszny system czyli od wywozu (śmietnik*liczba wywozów*współczynnik(segregacja/bez) a w ramach wspólnot mieszkaniowych ewentualnie niższa stawka za pojemnik. Nie może być tak, że ustawa swoje, a wspólnota stosuje własne zasady i płaci "ile chce' <--nie będzie wówczas pytań rodzaju: Kto więc kogo po tej podwyzce sfinansuje ?

      • Gość: mieszkaniec domu Ceziu 75 ma racje !!! Bardzo słuszne uwagi IP: *.181.217.9.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.01.13, 13:38
        Babcia klozetowa idzie kupuje salceson w papierze, kaszankę i produkuje śmieci co nie miara. 240 l. To prawda że 120 l. przy 4 osobowej rodzinie na 2 tygodnie wystarczająca ilość. Mentalność podrzucania worków to poziom Babci klozetowej. Natomiast Ludzie w domach mieszkający nie będą finansować innych wielodzietnych i biedotę. To co Warszawa proponuje to jest okradanie bogatszego społeczeństwa - oczywiście przegrają w sądzie. Za śmieci płacić powinien każdy ile ich wytworzy.
        • Gość: Babcia klozetowa A ty tym papierem po kaszance to d.. wycierasz ? IP: 194.165.48.* 23.01.13, 15:20
          Gość portalu: mieszkaniec domu napisał(a):
          Babcia klozetowa idzie kupuje salceson w papierze, kaszankę i produkuje śmieci co nie miara
          A ty ten salceson wpieprzasz w sklepie rzeźkowi z ręki, czy każesz go sobie zawijać w stare skarpetki ? Mieszkańcy tzw bloków wyrzucają do śmietników 100% odpadów (łącznie z tzw. gabarytami), bo i tak za nie płacą. Natomiast zakałą są gó...zjady z "willi", podrzucajacy worki "do bloków", czy do lasu, palący część śmieci dla oszczędności węgla i odprowadzajacy ścieki do ziemi za pomocą nieszczelnych szamb. Idę o zakład, że w skali Polski takich szamb jest minimum 95%
          • Gość: nurek Re: A ty tym papierem po kaszance to d.. wycieras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 23:25
            ...nie ma 100% szczelnych szamb, niektórzy pewnie wpuszczają szambo w grunt, albo wylewają na polanki tylko pytanie jak wypada na tym tle wyższa, lepsza, zacniejsza część Warszawy, która przez lata odprowadzała ścieki do Wisły?
            ...
            • Gość: Babcia klozetowa Wyobraź sobie że szczelne szamba są od dawna IP: 194.165.48.* 24.01.13, 11:12
              Gość portalu: nurek napisał(a):
              ...nie ma 100% szczelnych szamb, niektórzy pewnie wpuszczają szambo w grunt, albo wylewają na polanki tylko pytanie jak wypada na tym tle wyższa, lepsza, zacniejsza część Warszawy, która przez lata odprowadzała ścieki do Wisły ?

              Szczelne szamba istnieją od dawna a od kilku lat jest obowiązek ich stosowania. Tyle że nie żadni "niektórzy", ale minimum 95% właścicieli ma to w d...., bo przecież wywóz szamba kosztuje !
              Co do kanalizacji zbiorczej, to winić należy nie mieszkańców, ale tych co przez lata twierdzili że szkoda pieniędzy na oczyszczalnię. A twierdzili tak, bo mieli mentalność taką jak ci co wbrew prawu dalej korzystają z "chłonnych" szamb.
    • janu5 Tak bardzo ktoś chce na smeiciach zarobic że 23.01.13, 10:54
      aż łamie dyrektywę unijną.DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY 2008/98/WE
      z dnia 19 listopada 2008 r.
      Artykuł 14
      Koszty
      1. Zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci” koszty gospodarowania
      odpadami muszą być ponoszone przez pierwotnego
      wytwórcę odpadów lub przez obecnego lub poprzednich posiadaczy
      odpadów.
      2. Państwa członkowskie mogą postanowić, że koszty
      gospodarowania odpadami będą ponoszone częściowo lub
      w całości przez producenta produktu, z którego odpady
      powstaną oraz że dystrybutorzy tych produktów mogą częściowo
      ponosić te koszty.
      Od razu tłumacze jej związek z dyskutowaną ustawa z 2011 o prządku w gminie.
      Koszty gospodarowania odpadami musi ponieść właściciel , poprzedni właściciel lub producent.
      Czyli za moje śmieci nie może zapłacić mój sąsiad bo nigdy nie był ich właścicielem ani producentem Podobnie ja nie mogę płacić za śmieci sąsiada.Zatem proponowany u nas sposób ściągania opłaty śmieciowej jest całkowicie nie do przyjęcia w myśl tej dyrektywy.To aż nadto z ,żeby stwierdzić,że polska ustawa nadaje się tylko do kosza.
      • Gość: Hyży RUJ Janu5 - robisz postępy - ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 12:07
        Janu5 - robisz postępy i już znasz tekst aktualnej Dyrektywy o odpadach - ale daj link do literatury z której wynika, że wszystkie kraje Zachodniej Europy łamią unijne prawo - czytać tutaj i dzięki temu, że my będziemy ważyć odpady - to będziemy mieli nadal kolorowe łąki nawet w zimie - patrzeć tutaj...... Dzięki ważeniu odpadów - unikniemy płacenia anachronicznego zbędnego haraczu...
        • Gość: Maximus Segregatus Nie trzeba pilnować kubłów aby segregować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 12:13
          Nie trzeba pilnować kubłów ani mieszkańców - bo jest sposób na to aby odzyskując śmieci do recyklingu mniej płacić za odpady - ale Warszawę nie interesuje to aby było nowatorsko, tanio i dobrze - patrzeć www.youtube.com/watch?v=SyanJqVknK0i słuchać co mówi minister środowiska z Warszawy - www.youtube.com/watch?v=ygC9jCDlUrM ... Może być tak patrz - a nie tak śmierdząco jak jest teraz - patrz
        • lesher Re: Janu5 - robisz postępy - ale... 23.01.13, 12:53
          Kolorowo na łąkach będziemy mieli tak czy inaczej, a to dlatego że:
          1. Przejdź się po lasach - większość śmieci to odpady "pobudowlane" i gabaryty (stare meble, tapczany, itp.). Odpadów budowlanych ustawa nie obejmie - nadal w przypadku konieczności ich pozbycia się trzeba będzie zamawiać kontener. Czyli dalej będą lądowały w lasach. Jeżeli chodzi o gabaryty, to nie muszą być wywożone przez miasto (chociaż np. w Warszawie będą), w wielu gminach są odbierane w jednym punkcie do którego trzeba je dowieźć (co oznacza, że ci co teraz mają gdzieś zaśmiecanie lasów dalej będą pozbywali się ich w ten sam sposób - łatwiej wywieźć je kilkaset metrów do lasu niż kilka(naście) kilometrów do punktu).
          2. Ustawa nie obejmie tzw. domków letniskowych (niezamieszkałych na stałe) - w ich przypadku nadal pozostanie obowiązek zawarcia umowy z firmą odbierającą odpady i płacenie "za kontener". A to właśnie ich właściciele najczęściej "oszczędzali" na wywozie śmieci i podrzucali je do lasu - stąd "pochodzi" większość worków które możesz oglądać po lasach, polach i łąkach.
          Zresztą znając polskie kombinatorstwo mam przeczucie, że zaraz pewnie okaże się że pół Polski to niezamieszkałe na stałe domki letniskowe - trudno zresztą będzie mieć o to pretensje - państwo ich okrada nakładając obowiązek płacenia rekietu mafii śmieciowej, to i oni będą się bronić oszukując państwo.

          Najbardziej ten szwindel dotknie właścicieli mieszkań w blokach, z reguły dużo uboższych niż właściciele domów. Oni nie będą mieli szansy uchronienia się przed ich łupieniem w majestacie prawa.
          • Gość: Kononowicz Ino się pochlastać - jesteśmy skazani na brudy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 16:41
            Ino się pochlastać - nic się nie da zrobić, trzeba by wymienić naród... Jak oni to robią u siebie? www.youtube.com/watch?v=FQngZRLF3Dg ... Jakie stosują narzędzia? - www.youtube.com/watch?v=bJX10h7mG-o
    • Gość: Eliot Ness I pomyśleć że polski rząd chwali tą ustawę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 14:15
      I pomyśleć, że polski rząd zamiast bronić polskiej racji stanu - chwali lodziarską ustawę... - czytać tutaj
    • Gość: filut z Pragi Bufet chce zamienic Polakow w szambonurkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 19:30

      ktorzy beda spedzac wiekszosc czasu na sortowaniu, czyszczeniu i "segregacji" smieci, dodatkowo beda musieli spac w altanach z kontenerami zeby nikt nie podrzucil nie wypucowanych odpadkow

      za to Polacy beda mieli przyjemnosc doplacenia 500% haraczu dla Bufeciarzy i bandziorkow ze wszelakich mafii ktore ich kontroluja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja