Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie powin...

IP: 212.75.110.* 23.01.13, 14:50
I bardzo dobrze, Warszawa jest strasznie zapuszczona, zarośnięta źle pielęgnowanymi skwerami i laskami, które niegdyś były parkami. W centrum można znaleźć mnóstwo ciemnych zagajników, pełnych drzew, krzaków, błota - ciemne zarośnięte miejsca, do których strach wejść po zmroku.
W ogóle w polskich miastach za dużo jest krzaków i starych, obleśnych drzew, z których wszystko się sypie, tworzy się błoto, bo w zacienionych trawnikach nie chce rosnąc trawa, a korzenie rozwalają ulice i chodniki.
Obrońcom "zielonego", którzy uważają, że im więcej drzew w miastach, tym lepiej, można powiedzieć, że drzewa w podwórkach, przy ulicach i tak na niewiele pomagają, jeżeli są źle dobrane, stare i chore. Więcej z nich szkód niż pożytku.
    • Gość: meszige Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie powin... IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.13, 15:08
      Pod pozorami "fachowości" kryje się całkowity chaos ideologiczny. A to punkt widzenia arborysty, a to punkt widzenia architekta krajobrazu, jakieś "zdrowie" i gatunki bardziej lub mniej cenne. Co to wszystko znaczy? Na czym polegają te różne "punkty widzenia" (definicja!) albo na jakiej podstawie się wartościuje gatunki czy określa ich "zdrowie"? Począwszy od decyzji o wydaniu pieniędzy na "rewaloryzację", kryteriów przetargu po konkretne działania wszystko to są decyzje arbitralne, gdzie jedynym argumentem jest "bo tak!" . Bartelski publicznie powiedział "podjąłem decyzję i już". Przetarg wiadomo, adresowany do krewnych i znajomych królika, projekt adresowany do wykonawcy, zeby był przerób czyli jak największy zarobek przy minimum wysiłku (stąd skłonność do jaknajwiększej wycinki bo to duże wplywy pzy tycich kosztach oznacza). Jak powinno być? Ba! Dobre pytanie. Przedewszystkim do czego służy zieleń w mieście, ile jej powinno być, jak powinna być utrzymywana. Tu nie ma żadnych zasad. Wszyscy sie zgadzają, ze zieleń ma być i że im więcej tym lepiej. I mamy. Ale nie robimy na masową skalę tego co najważniejsze, o czym wie każdy działkowicz: podlewanie. W Warszawie sa tysiące ha zieleni ale jak Bozia nie daje deszczu to wszystko schnie. Co widać po tak zwanych "trawnikach" które w suche lata przybierają piękny żółty kolor. A drzewa zaczynają tracić liśćie już pod koniec lipca co się uczenie nazywa skróceniem fazy wegetacyjnej). Bałagan, marnotrawstwo, ciemne interesy. Jak w każdej utopii którą sie próbuje zrealizować na serio. Park Krasińskich będzie taki jak postanowiło kilka ustawionych osób. A publika sie przyzwyczai i zapomni o całym zamieszaniu.
      • jhbsk Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow 23.01.13, 15:15
        Gość portalu: meszige napisał(a):


        > A drzewa zaczynają tracić liśćie już pod koniec lipca co się uczenie nazywa sk
        > róceniem fazy wegetacyjnej).

        Efekt ton soli na chodnikach.
      • Gość: szuwarek Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:28
        > Pod pozorami "fachowości" kryje się całkowity chaos ideologiczny.

        Tu nie ma żadnego chaosu ideologicznego, bo tu nie ma żadnej ideologii. Najwyraźniej Ty byś chciał patrzeć przez pryzmat ideolo. Ale nie znaczy to, że każdy powinien.

        > Przetarg wiadomo, adresowany do krewnych i
        > znajomych królika, projekt adresowany do wykonawcy,

        A w Smoleńsku był zamach.
        • Gość: msg Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.13, 17:05
          Ideologia czyli ogólne założenia wywiedzione z określonych wartości. Albo jak chcesz zbiór zasad. Np wiadomo po co i jak się robi wodociągi i kanalizację. Albo do czego służy (czy komu) służba zdrowia. Jeżeli chodzi o zieleń w mieście niczego takiego nie ma.

          Tam gdzie nie ma jasnych zasad a decyzje podejmuje się w oparciu o czyjeś widzimisię tam bardzo latwo o nieformalną symbiozę pomiedzy urzędnikami a prywatnym biznesem. Publika nie zna nazwisk urzędników. Na froncie widać tylko burmistrzow, prezydentow, a z tyłu latami siedzi pani Zosia i rozdaje swym pupilom intraty. A ci pupile też w cieniu. Firmy projektowe i wykonawcze to też ci sami ludzie latami i przez dziesięciolecia. Kilka nazwisk. Oczywiście można powiedzieć, ze to geniusze w swej dziedzinie. I owswzem, geniusze nieformalnego działania. Ani to zamach, ani nawet katastrofa. Życie.
          • Gość: szuwarek Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 18:17
            Nie, nie. To zamach, rzeź, morderstwo i zagłada. Poczytaj stołka z ostatnich dni. Tak właśnie jest, jak pisze prasa i ryczą oszołomy.
            Palmy znicze!!!1111jeden
            • Gość: msg Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.13, 18:38
              Zawracanie głowy. Ale te znicze... To jakiś nowy obyczaj. Bardzo malowniczy. Ja sam nie mam zdania. Wiem tylko, ze ani ci co wycinają, ani ci co bronia tak naprawdę nie mają argumentów, nie ma jakiejś miary do ktorej by sie można było odnieść.
        • Gość: szczypiórek Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 21:56
          > > Przetarg wiadomo, adresowany do krewnych i
          > > znajomych królika, projekt adresowany do wykonawcy,
          >
          > A w Smoleńsku był zamach.
          Ale przecież panie architektki same przyznały, że dopiero kończyły poprzednie zlecenia. Jedno się kończy - zaczyna się następne, a gdzieś nam maluczkim mówi się o jakichś przetargach. Do tego jak ktoś już tu napisał, większy przerób (czytaj wycinka drzew) - większa kasa. Jak w "Misiu" - przecież my mamy procent od tego jako konsultanci, większe zlecenie większa kasa. Tak to działa niestety.
          • Gość: kasia Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: 212.180.211.* 24.01.13, 08:57
            Powinieneś zawiadomić prokuraturę. Przecież sama przyznała że to było zlecenie!!!!
      • Gość: wawa Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:34
        Problemem w miastach nie jest brak podlewania, ale nadmierne solenie oraz fatalny system gospodarowanie wodą deszczową. Opady zamiast być oczyszczane lokalnie w separatorach i być odprowadzane do gruntu są odprowadzane kanalizacją deszczową i po oczyszczeniu trafiają bezpośrednio do rzek. Efekt to obniżanie zwierciadła wód gruntowych i susza w mieście. Podlewanie zieleni miejskiej wodą z wodociągu jest absolutnie niewskazane i nieekologiczne! Właściwie zaprojektowana zieleń miejska prawie nie wymaga podlewania (jedynie wyjątkowo i interwencyjnie). Niestety wiedza "działkowicza" znacząco odbiega wiedzy fachowców od zieleni miejskiej. Dlatego rewaloryzację parków historycznych należy powierzać fachowcom. To są trudne decyzje, których nie podejmie właściwie laik nierozumiejący różnicy między zawodem arborysty a architekta krajobrazu. A rzucając oskarżenia o ciemne interesy należałoby przedstawić dowody. A jeśli "meszige" chce poszerzyć swoją wiedzę bo jak widać nie rozumie artykułu zapraszam na google.
        • Gość: m.npr Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 15:36
          Zapuszczony park? Wcale nie. Nie wyglądał nigdy na zapuszczony. Zieleń była ładna i gęsta.
          • Gość: szuwarek Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 18:19
            Taka zieleń była zadbana, że trawa mało gdzie rosła...
            Takie samo potraktowanie powinno spotkać park Świętokrzyski - tam zadbanie zieleni jest jeszcze lepsze niż w ogrodzie Krasińskich.
        • Gość: msg Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.13, 17:19
          Jasne, zwyczajne ludzie to nie wiedzą, ale wiedzą fachowcy, ze woda nie potrzebna. Tam, gdzie są pieniądze i zieleń musi wyglądać, to sie leje (teren Sejmu np) i tam fachowa wiedza nie ma zastosowania.
          Arborystyka, architektura krajobrazu razem z tzw chirurgią drzew i paroma innymi pseudonaukami to pic na wodę. Tak jak homeopatia i astrologia. Co nie znaczy, ze się na tym nie zarabia.
          Kilka nazwisk powtarzających się w kółko od 30, 40 lat to najlepszy dowód.
      • Gość: kasa Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 17:33
        Definicja fachowości -idź postudiuj i się dowiesz co to jest drzewo chore a co zdrowe. Na podlewanie trawników w mieście nie ma kasy (nawet w Wlk.Brytanii nie podlewa się trawników miejskich bo jest to za drogie). A im więcej wody dostanie trawa latem, tym szybciej rośnie (o tym chyba każdy działkowiec wie). Tymczasem miasto kosi średnio 3-4 razy w sezonie, bo na więcej go nie stać. Z kolei 'skrócenie fazy wegetacji' to wynik negatywnych miejskich warunków - zanieczyszczenia powietrza, podwyższonej temperatury w mieście a szczególnie i przede wszystkim zanieczyszczenia gleby solą. Jak ogół lubiący czarne drogi zimą chce drzew, to niech się wyprowadzi na wieś.
        Panie mają 100% rację. Tłumaczą łopatologicznie jak tylko się da, żeby 'znawcy tematu' mieli pojęcie o co się pienią.
        • Gość: msg Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.13, 18:09
          Nie ma czego studiować. "Fachowcy" wiedzą tyle samo co ty a ich opinie oparte sa na potocznej, zdroworozsądkowej wiedzy jaką ty też posiadasz. Nikt nigdy żadnych badań "zdrowia drzew" nie prowadził. Jeżeli cos wiesz na ten temat, to sie podziel wiedzą, wymień jakis osrodek akademicki prowadzący takie badania, jakąś pracę naukową wymień z tytułu, miejsce publikacji i datę. Zwyczajnie i po prostu nie istnieje nic takiego jak ludzka medycyna czy weterynaria w odniesieniu do drzew. Nie ma ani diagnostyki ani specyficznych terapii. To o czym słyszysz to jest subiektywne twierdzenie pani Zosi. Że drzewo zdrowe albo chore. I te opinie zależą też od aktualnie w okolicach pani Zosi panującą modę. Pani Zosia bedzie twierdzić, ze chore ale przyjdzie pan Jacek i powie, że wała, zdrowe. Po uważaniu. Jak chcesz cos wyciąć to musisz przekonać panią Zosią, ze cię lubi. A jak z panią Zosią nie wyjdzie to przekonaj pana Jacka, ze w jego interesie jest, zeby było chore. Zawsze znajdziesz eksperta, nawet biegłego sadowego, który potwierdzi al;bo zaprzeczy opinii na ktorej ci zależy. A że środowisko jest niewielkie i wszyscy sie znają to zawsze sie trzeba dogadać. Urzednicy mają swoich którzy dostarczają dupokryjek więc jak gdzieś jest wycinka to już na pewno od strony formalnej sprawa jest w porządku i tak zwani mieszkańcy mogą sobie wierzgać i protestować. Rzecz w tym, że tu nie można mieć racji czy jej nie mieć bo nie ma żadnych kryterów poza widzimisię pani Zosi. Albo pana Burmistrza (Bartelskiego np) ktory czuje sie odpowiedzialny jedynie przed Bogiem i historią. A najważniejsze w tym akurat wypadku jest to, ze park bedzie zamknięty po zmroku i nie bedzie można przez niego przejechać na rowerze. O to chodzi.
          • yggdrasill Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow 23.01.13, 19:31
            Mylisz się. Jest wiele skutecznych metod oceny stanu zdrowotnego drzew, zajmują się tym chociażby ludzie z SGGW, żeby daleko nie szukać. Informacje o tym, czy jakieś drzewo powinno się przy okazji takiej inwestycji zachować, czy wywalić, uzyskuje się na podstawie zastosowania metod oceny wizualnej (innymi słowy przychodzi człowiek, co się zna, i z użyciem szczegółowego formularza ocenia ulistnienie, uformowanie korony, oznaki chorób, uszkodzenia i statykę pnia, etc.) i/lub użycia, w razie potrzeby, sprzętu- od tak prostego, jak młotek do opukiwania, do tak zaawansowanego, jak rezystograf czy tomograf (tak! tomograf). Więc nie pieprz głupot, skoro nie masz pojęcia o sprawie.
            • Gość: msg Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.13, 20:22
              Nawet znam tych ludzi. Wielu. Niektorych od 30 lat. Ale co tam. Przeczytaj siebie:

              ........"Informacje o tym, czy
              jakieś drzewo powinno się przy okazji takiej inwestycji zachować, czy wywalić,
              uzyskuje się na podstawie zastosowania metod oceny wizualnej (innymi słowy prz
              ychodzi człowiek, co się zna, i z użyciem szczegółowego formularza ocenia ulist
              nienie, uformowanie korony, oznaki chorób, uszkodzenia i statykę pnia, etc........"

              Oto cała "metoda naukowa". Jak mowią : na oko to chlop w szpitalu umarł. Być może jesteś już wśród tych "co się znają" albo terminujesz w zawodzie. Fajnie. Ale to nie zmienia faktu, ze taki formularz jest co najwyżej kawałkiem papieru na ktorym zapisujesz swoje subiektywne wrażenia i gdybyś trafił w ręce lekarza ktory tak diagnozuje chorego to byś mu raczej nie ufal. Ocena stanu drzew odbywa się przede wszystkim zgodnie z uświęconym rytuałem komisyjnie. Ta komisyjność jest rękojmią fachowości. Komisja w składzie: pani Basia, pani Zosia, pani Stasia, pani Bożena, pani kierownik, pani Marzenka i czasem pan Bronek, ale bardzo rzadko. Specjalistami od drzew sa zawyczaj panie. W wieku powyżej lat 40, zatrudnione na różnych szczeblach administracji samorządowej.
              www.szczecin.pl/UMSzczecinFiles/image/aktualnosci/2008/chcirurdzy_drzew.jpg
              Jak widać na tym zdjęciu chirurdzy drzew to też głównie urzędniczki.
              Niestey tak jest że nie wolno nam z drzewami na naszym terenie robić tego co nam przyjdzie do głowy, niezależnie od tego czy właścicielem jest obywatel czy jakaś administracja więc trzeba było wytworzyć odpowiednią strukturę administracyjną która zadecyduje co jest, a co nie zgodne z prawem. No i mamy.
              No nie, trzeba wymienić kilku meskich mędrcow. Jest guru Rabiński, jest guru Chachulski, jest guru Siewniak jest i ten:
              www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090925/BIALYSTOK/472825261
              Przy czym często okazuje się, ze ci medrcy sie zwalczają i jedni drugich uważają za szarlatanów i wydrwigroszy. Ale interes sie kręci.
              I ło to chodzi!
          • Gość: kasa Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: 212.180.211.* 24.01.13, 09:22
            Przepraszam, ale to bzdura. Jest wiele metod oceny stanu zdrowotnego drzew. I w większości przypadków wystarcza drzewo dokładnie obejrzeć (nie bez znaczenia jest również środowisko w jakim drzewo rośnie). Drzewa się również ratuje stosując 'specyficzne terapie'. Biorę udział w komisjach, po których uzyskuje się decyzję na wycinkę lub nie. Pierwsze słyszę że uzależnione jest to od czyichś preferencji czy mody.
        • Gość: szlimazel Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.13, 21:19
          www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090925/BIALYSTOK/472825261
          Ty, Kasa, posłuchaj prominenta ws soli wody i w ogóle. mnie sie nie chce tłumaczyc ci oczywistośći ale może Rodkowi uwierzysz. Oczywiśćie cała ta mądrość to zbiór komunałów. Żeby tego nie wiedzieć trzeba być skończonym wałem.
          • Gość: kasa Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: 212.180.211.* 24.01.13, 09:13
            Zgadza się. Efektem podwyższonej temperatury w mieście i zanieczyszczenia gleby solą jest susza . Tyle że sól powoduje tzw. suszę fizjologiczną roślin. W skrócie oznacza to, że nawet jak jest dużo opadów rośliny nie maja dostępu do wody, nie mogą jej pobrać z powodu różnicy stężeń. Skoro miasto stać na wywalanie 100 mln w błoto pośniegowe, jakie nas teraz przywala po wyrzuceniu ton soli na ulice, to powinno też je stać na spłókiwanie i podlewanie tysięcy drzew przyulicznych. Tyle że na to nie ma kasy. Starcza jej tylko na podlewanie młodych nasadzeń.
    • Gość: Marcin Do Pana Urzykowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 16:14
      Panie Urzykowski, A może by tak na przyszłość najpierw się zapytac kogoś mądrego, a ewentualnie dopiero potem urządzać histerię?
      • Gość: kasa Re: Do Pana Urzykowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 17:43
        Taa, to typowe. Zimą alarmują, że nie ma czarnej drogi i drogowców znów zaskoczyła zima. Latem wytykają suche drzewa na Ujazdowskich, które zabiła sól.
        Od tego wywiadu powinna się zacząć debata o rzezi w parku. Tylko wtedy nie byłoby takiej afery.
    • Gość: anasz Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie powin... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 16:35
      Polacy to mądry naród.
      Najlepiej na świecie znaja sie na medycynie, na kolejnictwie, na wojsku, na sadach i ich wyrokach, na budownictwie, na autostradach, na prawie oczywiście, no i na oświacie znają się doskonale!
      Na narkotykach i katastrofach lotniczych. Na modzie, teatrze i nowościach czytelniczych znaja się trochę mniej, no ale to zbytnio do życia nie potrzebne.
      A najbliższa Polakom jest oczywiście dendrologia; a co!

    • Gość: anda09 Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie powin... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 16:38
      po pierwsze, to prawda park wymagał uporządkowania , a nie dewastacji! po drugie pytałam innych fachowców od zieleni miejskiej i nie bardzo zgadzają się z pan opinią. po trzecie o jakich konsultacjach pani mówi? czy tych, w czasie których mieszkańcy byli zdecydowanie przeciwni koncepcji tzw rewitalizacji? po czwarte pan koncepcja tworzy rzweczystość być może zgodną z kanonami ,ale zupełnie nie przystającą do funkcji tego parku. po piąte w końcu, jesli będą zrealizowane założenia m.in wysypania alejek to park przestanie być dostępny dla osób z niepelnosprawnością, z dysfunkcją narządu ruchu, dla matek z dziećmi itp? czy ludzie są dla parku czy park dla ludzi? generalnie pani jest zachwycona swoją koncepcją a my nie. to troszkę tak jak bym bez pani zgody wpadła remontowac pani mieszkanie, zrobiła po swojemu, przesunęła ściany, zamurowała okna itp i na koniec wystawiła słony rachunek i twierdziała ze wszystko zgodnie z zasadami..a że w tym mieszkaniu nie było by np. pokoi tylko otwarta przestrzeń?no cóż takie są trendy..
    • Gość: lina Samorząd ma działać NA RZECZ mieszkańców, IP: *.cdp.entel.pl 23.01.13, 17:01
      a nie przeciw nim.
      Te wycięte drzewa sa tylko skutkiem. Przyczyna jest kompletne niezroumienie służebnej roli wybieranych przez mieszkańcow przedstawicieli wobvec nich. O tym trzeba dyskutować, domagając się od naszych przedstawicieli, którzy staja się "wladzą" zrozumienia ich roli w demokracji.

      Ta władza mądrzejsza od ludzi - przeciez caly peerel na tym polegał. Wypadałoby z tym skonczyć.
      • Gość: meszige Re: Samorząd ma działać NA RZECZ mieszkańców, IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.13, 17:22
        A w tym konkretnym przypadku to czego sie domagają mieszkańcy, możesz powiedzieć?
      • Gość: szuwarek Re: Samorząd ma działać NA RZECZ mieszkańców, IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 18:21
        > a nie przeciw nim.

        No przecież działają na rzecz mieszkańców. Generalny remont zapuszczone parku i przekształcenie go w ogród to jest właśnie takie działanie.
    • Gość: wkurzona Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.13, 17:41
      "Gdy drzewa rosną w ciasnych warunkach to mają grube pnie i wysoko malutkie korony"

      Czy cały czas jest mowa o tym parku:
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ab/Ogr%C3%B3d_Krasi%C5%84skich_w_Warszawie_BK.JPG
      • Gość: szuwarek Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 18:26
        No dobrze, Ty tu wyrwane z kontekstu zdjęcia pokazujesz, a rosnące w tym parku klony, których korony powinny mieć ok. 16 metrów średnicy osiągnęły porażające 3 metry - tyle miały przestrzeni. Jak mieli ich nie przerzedzać?
    • Gość: stary pijak Odpowiedź na 3 proste pytania IP: 176.111.229.* 23.01.13, 19:00
      b. wiele by wyjaśniła:
      - kto przytulił drewno kominkowe?
      - za ile?
      - i dlaczego tak tanio?
      • Gość: cd Re: Odpowiedź na 3 proste pytania IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 19:09
        W TVP Warszawa puszczają reklamę zachęcającą do wzięcia udziału w debacie o wycince drzew w "Ogrodach Krasińskiego". Czy ktoś słyszał o takim parku w Warszawie?
    • Gość: ze Sluzby Zdrowia Ten ogród to rezerwat. Tych drzew powin... IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.13, 19:43
      Drzewa to przyroda, a przyroda to zycie.
      Wycinanie drzew, to jakby zamach na zycie.

      Kazde wieksze drzewo przyczynia sie w znacznym stopniu do zachowania rownowagi hydrologicznej.
      ( powodzie, susze, wichury, sniezyce, zawieje i zamiecie sniezne )

      To nie jest takie sobie wycinanie drzew. To oznaka ciezkiej choroby, ktora nadchodzi do nas ze zgnilego zachodu.
    • dinowar Poziom debilizmu w Wolsce stale rośnie! 23.01.13, 19:47
      Byle palant/ka może dziś wygłosić każdą bzdurę, robiąc projekt według własnego widzimisię, za który zapłacą podatnicy, bo jakiś urzędas spod ciemnej gwiazdy sprawę przyklepał. No cóż, czas PO, to czas dyletantów, amatorszczyzny, chamstwa, arogancji, ignorancji, bufonady i zarozumialstwa. Ale ten czas dobiega końca. Na szczęscie. I tak można ze wszystkim, przez 22 lata zakichanego wolskiego kapytalyzmu nie robić nic, by potem pleść androny jak ta paniusia lub, że Trasa Łazienkowska się sypie. Trzeba było zadbać i o parki i o trasy wcześniej. Zresztą, o czym tu mowa, skoro dzisiejsze paraautostrady sypią szybciej, bo zaraz po ich oddaniu do użytku.
      • Gość: Alek Re: Poziom debilizmu w Wolsce stale rośnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 08:38
        Tak szkodliwego rządu jeszcze w Polsce od 1945 roku nie było! Debile i złodzieje z PO niszczą wszystko co się da i nabijają sobie niezłe majątki.Czas ich wywalić na zbity pysk,ludzie nie widzicie,że jesteście gnębieni i poniżani przez tych szubrawców? Czas się zjednoczyć i wywalić to całe towarzystwo z Gronkiewicz na czele,to dopiero prezydent - szkodnik!!!!
    • margala "Jeśli drzewa są za gęsto to nie mają...." 23.01.13, 21:25
      "Jeśli drzewa są za gęsto, to nie mają przestrzeni do życia. " - mówi pani specjalistka.
      A była kiedyś w lesie?

      PozdrawiaM.
      • Gość: kacper Re: "Jeśli drzewa są za gęsto to nie mają...." IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 22:28
        Zarosniety sralnik pod blokiem to sralnik pod blokiem, las to las, park to park a skwer to skwer ale niedoksztalcone postprl'owskie oszolomstwo nie widzi tu zadnej roznicy i co by sie nie dzialo jest darcie mordy o NASZA ZIELEN. Im mniej udzialu tej bandy w jakichs dzialaniach tym lepiej.
      • Gość: sarabacki W lesie jest gajowy i też wycina drzewa... IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.13, 17:51
        ...żeby inne mogły rosnąć zdrowo i ku zdrowotności całego lasu.
    • Gość: Z Wilanowa Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie powin... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 21:33
      Rewitalizację ogrodu w Wilanowie poprzedzono badaniami archeologicznymi. Dzięki nim dużo lepiej odtworzono ich historyczny wygląd. Czy przy okazji rewitalizacji Ogrodu Krasińskich przewidywana jest podobna procedura? czy ta rewitalizacja to czysta fantazja projektantów?

      Ogród to historyczny nietknięty łopatą ważny teren historyczny. Tam są planowane olbrzymie prace ziemne. Pani Krauz nie mówi, że zanim powstanie nowy ogród to tam buldożery wszystko przeorają. Gdzie można zapoznać się z decyzją Stołecznego Konserwatora Zabytków. Dajcie ją ludziom do wglądu. Dlaczego nie ma takich badań, państwo historycy i konserwatorzy? jaja sobie robicie? To przecież standardowa procedura dla każdego historycznego parku. To w ten sposób rozpoznaje się układy alejek - miejsca lokalizacji rzeźb ogrodowych, historyczny kształt fontann - nawet na podstawie badań próbek botanicznych skład roślin... To park zabytkowy czy -projektowa wizja artystyczna urzędników? jeśli to drugie, to może niech lepiej się powyżywają wokół Stadionu Narodowego albo w Powsinie.
      • Gość: Zły Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.play-internet.pl 23.01.13, 23:01
        "Rewitalizacja" Wilanowa to kolejna, a w zasadzie pierwsza - bo wcześniejsza - skandaliczna masakra w większości zdrowych drzew w parku:

        kurierwarszawski.com/index.php?art=1448
        Następny w kolejności do przetrzebienia będzie pewnie Park Skaryszewski, znów drwale i pożal-się-boże architekci krajobrazu będą mieli używanie...
    • Gość: oko Czuję się przekonany IP: *.home.aster.pl 23.01.13, 21:36
      To park a nie las. A wyliczanie tlenu wyprodukowanego przez drzewa - politycznie poprawne bzdury! Owszem, drzewa produkują (a w nocy zjadają) tlen, ale ilości znikome z perspektywy miasta. Sądzę że kilka samochodów więcej go zużyje przez godzinę niż one w dobę wyprodukują.

      Park był zaniedbany, marne samosiejki i niewielka z tego pociecha dla spacerowicza. Niech będzie ładnie. Tragedią estetyczną naszych czasów są "cyprysiki" a nie dobrze zaprojektowane ogrody.
    • Gość: anasz Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie powin... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 23:00
      A co wy na to?

      polskalokalna.pl/galerie/galerie-zdjec/drzewo-przewrocilo-sie-na-dps-w-przemyslu/zdjecie/duze,1721568,1,1163
      • Gość: Zły Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.play-internet.pl 23.01.13, 23:18
        Brawo, to jest "argumęt"...wyrżnąć w pień wszystkie drzewa, przestaną się przewracać na budynki, nie będą nam gałęzie walić się na głowy...
        Proponuję jeszcze pozamykać elektrownie, ludzie przestaną ginąć od porażeń prądem...
        Zezłomujmy wszystkie samochody, ludzie przestaną się w nich/nimi zabijać...

        Ręce opadają...
        • Gość: predkorzedwyborami Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 23:32
          e... tam - wystarczy ograniczenie prędkości 30 h ( z uwagi na drzewa przy drodze) i fotoradar - na drzewie oczywiście.

          Warszawę Czeka sporo rewitalizacji - ja obstawiam Plac Grzybowski, rewitalizować piłą HGW chciała też Park Świętokrzyski przy Pałacu Kultury, wzdłuż Świętokrzyskiej. Jakie to jeszcze parki mamy w Warszawie ? Najlepiej im większe tym lepsze.

          No i ważne, by przy okazji wyrwać kawałek z parku pod deweloperkę - aby się "rewitalizacja" zwróciła.
      • Gość: biko Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow IP: 212.180.211.* 24.01.13, 09:32
        Piękne zdrowe drzewo!!!
    • donkiszocik Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow 24.01.13, 10:09
      Prof. Maciej Luniak ornitolog od ptaków miejskich i spec od parków jest przeciwnego zdania, podobnie prof. Błażejczyk badający klimat stolicy. Sztuka ogrodnicza w Polsce upadła. Nie pielęgnuje się się drzew, ani krzewów, nie przycina cisów i potem mamy bałagan. Jednak radykalna wycinka jak w Ogrodzie Krasińskich nie jest żadnym lekarstwem. To trzeba robić mądrze. W Berlinie w parkach jest masę krzewów i żywopłotów, ale o nie się dba. U nas ideałem są kolumny drzew bez dolnego poszycia i bez krzewów. Maniakalnie usuwa się liście stanowiące naturalną ściółkę, oddającą azot ziemi. Tylko w Polsce tak namiętnie wycina się starodrzew przy drogach. Na Zachodzie drzewa mają opaski odblaskowe, przecież szpalery drzew wskazują drogę, chronią przed upałem i przed śniegiem. Na Warmii wycięto 80 km. szpalerów dębów i lip. Drzewa chłoną dwutlenek węgla i dają tlen, filtrują wodę i zatrzymują ją, umacniają brzegi rzek i skarpy. Najlepiej chłoną spaliny topole i dlatego w Ameryce sadzi je się w miastach. U nas jest to drzewo pogardzane, a przecież w Warszawie mamy 38 czarnych i białych topoli będących Pomnikami Przyrody. W łęgach topolowo-wierzbowych gnieździ się 40% ptaków. Uważanie tych drzew za chwasty to przesąd chłopski. Nie prawdą jest, że pierzące się topole wywołują alergie. Alergię wywołują pylące się w tym samym czasie trawy. Udowodnił to prof. Zawisza. Żarłoczny kapitalizm, handlarze drewnem i deweloperzy zniszczą naszą zieleń jak nie będziemy jej bronić.
      • anmanika Re: Ten ogród to nie rezerwat. Tych drzew nie pow 24.01.13, 13:40
        fragment o przyszłym parku:"Poprzez wprowadzenie nowych nasadzeń krzewów oraz założenie runa parkowego (które wcześniej było całkowicie zdegradowane na skutek zacienienia) docelowo poprawione zostaną warunki bytowania zwierząt (w tym ptaków".
    • Gość: burro Tych drzew nie powinno być - absolutnie! IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 02:19
      A to kretyńska BIURWA!

      Drzewa niepotrzebne. Trawniki pewnie też. A po cholerę

      "Reku...talizacja" Tfu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja