Podwyżki biletów to odpływ pasażerów.

24.01.13, 09:01
Prezydenci miast narzekają, że muszą dopłacać do utrzymania autobusów, tramwajów i metra. Coraz częściej podnoszą więc ceny biletów. Niestety nie biorą pod uwagę, że w ten sposób jednocześnie odstraszają mieszkańców od korzystania z transportu publicznego. Z informacji zebranych przez DGP w największych miastach Polski wynika, że każda podwyżka opłat za przejazd łączy się ze zmniejszeniem liczby pasażerów.
wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/417342,drozszy-autobus-dziekuje-nie-jade.html
    • ola Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 24.01.13, 10:47
      no raczej.
      Jeśli wyprawa do Centrum np. po to, żeby podrzucić gdzieś dokumenty kosztuje mnie:
      - 2x bilet 40 minutowy = 9,20
      - przejazd samochodem z ok. 20minutową opłatą za parkomat - ok. 3-5 złotych (kwestia benzyny trudna do ocenienia.
      rachunek jest raczej prosty.
      Nie mówiąc już o komforcie podróży, czasie przejazdu itd.
      • tom_aszek Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 24.01.13, 11:19
        ola napisała:

        > no raczej.

        Raczej tak czy raczej nie?

        > Jeśli wyprawa do Centrum (...) kosztuje mnie:
        > - 2x bilet 40 minutowy = 9,20
        > - przejazd samochodem z ok. 20minutową opłatą za parkomat - ok. 3-5 złotych
        > (kwestia benzyny trudna do ocenienia.
        > rachunek jest raczej prosty.
        > Nie mówiąc już o komforcie podróży, czasie przejazdu itd.

        A doliczyłaś czas stracony na poszukiwanie miejsca do zaparkowania i koszt paliwa zużytego w tym to czasie? Wg mnie z w/w powodów w przypadku jazdy do centrum na 20 minut komunikacja miejska może mieć przewagę nad samochodem.
        • ola Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 24.01.13, 12:48
          >
          A doliczyłaś czas stracony na poszukiwanie miejsca do zaparkowania

          od kiedy jest strefa płatnego parkowania, raczej nie ma problemów z zaparkowaniem w Centrum. Z reguły trafiam wolne miejsce od razu i nigdzie nie muszę krążyć.
          Do tego mieszkam dość blisko Centrum, ale w miejscu z fatalną komunikacją miejską. Czasem dojazd samochodem na miejsce zajmuje mi mniej czasu niż dojście do najbliższego przystanku...
        • jedzcie.i.pijcie Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 28.01.13, 19:50
          W przypadku Warszawy dużym problemem jest lawinowy wzrost lewych kart miejskich, fora aż kwitną od tego. Od paru lat złamano system zabezpieczeń wkm, na allegro za 200 zł sprzedają urządzenia do kodowania kart typu WKM i można tam sobie zakodować wszystko, łącznie z dożywotnim biletem darmowym na karcie miejskiej, jaki wydają w ZTM po okazaniu legitymacji honorowego krwiodawcy.
          Szczerze to dziwię się, że ZTM nadal udaje, że nie problem jest marginalny. A studenci pewnie się cieszą. Najbardziej zdumiewa mnie, że tyle ludzi jeździ na gapę, podczas gdy paserzy podobno za kodowanie wkm nieznającym aplikacji androida lemingom ładują trzymiesięczne za 30 zł (tego typu ceny widziałem na forach).
      • snajper55 Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 26.01.13, 21:26
        ola napisała:

        > no raczej.
        > Jeśli wyprawa do Centrum np. po to, żeby podrzucić gdzieś dokumenty kosztuje mn
        > ie:
        > - 2x bilet 40 minutowy = 9,20

        Kup sobie bilet długookresowy. Od razu samochód zrobi się całkowicie nieopłacalny.

        S.
        • ola Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 27.01.13, 17:49
          to już byłaby kompletna głupota.
          Płacić 600 zł za bilet 90 dniowy, kiedy jeżdżę do centrum dwa-trzy razy w tygodniu?
          Niby dlaczego mam im robić taki prezent?
          • Gość: gajowniczek Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.13, 19:42
            jak to dlaczego???
            w ramach wdzięczności że kaczyński nie wygrał!
      • agulha Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 26.01.13, 22:55
        To, co mnie zadziwia, to, że nie wymyślono jeszcze karnetów ani zniżek za zakup większej liczby biletów. Są takie osobniki jak ja, które mieszkają w Warszawie, ale na co dzień nie korzystają z komunikacji miejskiej (siedzą w domu albo kręcą się po swojej dzielnicy, względnie wyprawiają na duże zakupy do marketów, samochodem). Niemniej czasem trzeba. I wtedy wychodzi to boleśnie drogo. Szkoda, że nie mogę zakupić 10 czy 20 biletów naraz z rabatem. Bilet długookresowy opłaca mi się mniej niż taksówka - za rzadko jeżdżę.
    • Gość: gość Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 01:48

      ostatnio wybrałam się do centrum metrem. No i, niestety, muszę stwierdzić, że komfort jazdy metrem nie dorównuje w żaden sposób komfortowi podróży samochodem.
      Większośc pasażerów albo nieustannie gada przez telefon, ze zdziwieniem (co mnie z kolei nieustannie dziwi) stwierdzając wkrótce po opuszczeniu stacji że nie ma rozmówcy po drugiej stronie!!! Noż, k..., mozna było się przez tyle lat nauczyć, że zasięg siada w metrze.
      Albo słucha muzyki z różnych odtwarzaczy, przez słuchawki, co skutkuje nieustannym szemraniem, syczeniem i ogólnie hałasem za uszami współpasażera. Czyli moim w tym przypadku. Tio juz wolałabym żeby delikwent słuchał sobie cicho muzyki bez słuchawek bo to szemranie za uaszami jest denerwujące.
      Albo żre. Ja nie rozumiem o co chodzi, naprawdę trzena rozwalic sie na siedzeniu, mając obok współpasażerów, i żuć jakiegoś śmierdzącego szita? to nie mozna poczekać te 5 minut i zjeść, nawet na przystanku czy na ulicy, zamiast komuś smrodzic pod nosem? Już nie wspomnę, że delikwent obok może właśnie "umierać z głodu" i taki pożeracz moze go wykończyć, a właściwie jego przewód pokarmowy.
      Biorąc więc pod uwagę wzrost cen biletów to dodatkowo jest to powód do jazdy moim ulubionym środkiem lokomocji czyli własnym samochodem.
      • Gość: aron Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. IP: *.paradowski.pl 25.01.13, 18:11
        w warszawie najniżśze pensje w Polsce, więc podwyżki to tragedia dla pasażerów
        • wutang4eva Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 25.01.13, 19:25
          forum.gazeta.pl/forum/k,1311007,Lubelskie.html
    • wutang4eva Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 25.01.13, 19:35
      Podwyżka biletów nie jest głównym czynnikiem odstraszającym od komunikacji. Jest nim natomiast traktowanie pasażerów gorzej niż bydło i upychanie w nieludzkim a nawet niezwierzęcym ścisku. Dopóki nie będzie normalnej komunikacji, to normalni ludzie będą jej unikać. Za normalną komunikację uznaję taki sposób podróżowania, w którym stoję sobie swobodnie i nikt nie stoi mi na plecach. Dzisiejsze warunki podróżowania to mogą zaakceptować jedynie osoby mające szczęście, że nie muszą sie dużo razy przesiadać i mieszkają na tyle blisko pętli, że mogą sobie usiąść. Chociaż siedzenie, podczas gdy obok tłum spychany jest mi na głowę, bo się nie mieści też do przyjemności nie należy. Akceptować takie warunki gorsze niż podczas przewozu bydła mogą jedynie totalne nieudaczniki albo zboczeńce co lubią się obcierać, no ewentualnie chorzy psychicznie.
      • Gość: aron Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. IP: *.paradowski.pl 26.01.13, 15:15
        jak ci się nie podoba to się wyprowadź do Hrubieszowa
        • wutang4eva Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 26.01.13, 17:36
          forum.gazeta.pl/forum/w,51,142019183,142062237,Re_Podwyzki_biletow_to_odplyw_pasazerow_.html
      • Gość: wi.tch Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. IP: 94.75.114.* 03.03.13, 16:09
        ale po co takie marudzenie, na całym świecie ludzie żyjący w miastach się z tym borykają i godzą mimo nerwów. To oczywista sprawa, to tak jak mieszkać w bloku i mieć zupełną ciszę.
        Dwóch tak różnych spraw nie da się pogodzić. Jeśli ktos nie toleruje warunków miejskich to na wieś radzę się przeprowadzić :/ i konika zakupić.
    • snajper55 Odpływ dokąd? 26.01.13, 21:29
      Chyba że zakładasz, iż czteroosobowa rodzina ma cztery samochody.

      Poza tym nadal przy obecnych cenach biletów długookresowych jazda samochodem nie jest opłacalna.

      S.
    • morfeusz_1 Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 27.01.13, 23:38
      czy prawdą jest że pracując w mzk ja i moi bliscy mają jakieś ulgi ... może mnie ktoś oświecić jak tam związkowcy się trzymają i czy warto się przebranżowić ?
      • malwiniako Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. 02.03.13, 18:04
        Niestety ceny biletów coraz droższe, ja coraz częściej zastanawiam się nad zakupem własnego auta...Chyba naprawdę jakby się to podliczyło to bardziej opłaciłoby się tankowanie auta!
    • Gość: wi.tch Re: Podwyżki biletów to odpływ pasażerów. IP: 94.75.114.* 03.03.13, 16:05
      Na drowie nam to wyjdzie moi drodzy, mnie zanieczyszczeń. Zdrowsi ludzie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja