Gość: Ilona IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 13:21 ciekawe gdzie ta Straż Miejska??????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: harom Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.cornerstone.pl 30.01.13, 13:31 No to zapraszam Straż miejską na ulicę Sowią na Mariensztacie. Ścieżka rowerowa ciasno jest zastawiona kilunastoma samochodami w każdy weekend a i na tygodniu kierowcy też się nie krępują. Wielokrotnie widziałem partol Straży miejskiej ignorujący zupełnie ten fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.lpp.com.pl 30.01.13, 13:51 Na zdjęciu nr 5 owa ścieżka rowerowa nie jest odśnieżona i nawet nie widać jakichkolwiek śladów jazdy rowerów :) Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t 30.01.13, 14:59 Gość portalu: World napisał(a): > Na zdjęciu nr 5 owa ścieżka rowerowa nie jest odśnieżona i nawet nie widać jaki > chkolwiek śladów jazdy rowerów :) Fakt. Jednak, jako osoba bynajmniej nie popierająca nadmiernego uprzywilejowania rowerzystów, uważam mimo wszystko, że bezczelność tych typów parkujących na tych wyraźnie oznaczonych DDR jest tego rzędu, że prosi się o mandat, wykręcenie wszystkich wentyli, i ponowny egzamin na prawo jazdy też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alf/red/ Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.emea.ibm.com 31.01.13, 11:41 > nawet nie widać jakichkolwiek śladów jazdy rowerów :) A czemu się męczyć i silić na pokaz "jaki to ja jestem poprawny, śniegu pół metra ale ja będę tędy jechał, bo tu jest DDR". Jezdnią jeżdżę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bikepunx Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.toya.net.pl 31.01.13, 17:42 pozostaje rysowanie aut, a dla odważniejszych prosty sprzet do wybijania szyb ;) Odpowiedz Link Zgłoś
johanna_haase Niedasie 30.01.13, 13:58 Niedasie (zawodzić na nutę marsza dziadowskiego) No wszak mówię do Gazety, że mi przykro, lecz niestety, nie da się. Może nawet chciałoby się, może spróbowało by się, ale nie da się. Fajnie by tak było, jakby się zrobiło, ale nie da się. Bo to dobre są pomysły, ale znów trudności wysły, no i nie da się. Obiektywnie to jest trudne, jak tam pójdę, buty brudne, nie da się. Strasznie człowiek jest zmęczony, w tej robocie zagoniony, nie da się. Jeden mandat co dni cztery, zabierajcie te rowery, nie da się. Chociaż tam parkują setki, te mandaty to są betki, no bo nie da się. I co z tego, że parkują, że na prawo w mieście plują, ale nie da się. Bo my wszystko mamy w dupie, przecież zakaz jest na słupie, nie słuchajo się. Weźcie idźcie do cholery, wsadźcie w dupę se rowery, przecież nie da się. Może byśmy coś zrobili, jakby ludzie byli mili, ale tak, no to nie da się. Z kierowcami problem wieczny, bo kierowca jest niegrzeczny, no i stawia się, Noakowski czy Lipowa, panią rzecznik boli głowa, no bo nie da się Po co skargi, tyle wrzasku, my wolimy głowę w piasku, no bo nie da się. Miasto nie jest dla wandali, lecz strażników to wciąż wali, bo wszak nie da się. Brud na mieście, piesków sranie, nic nie zrobią, co się stanie? Przecież nie da się. Miasto niszczy nam hołota, miast trawników hałda błota, ale nie da się. Jeżdżą chamy jak debile, SM ma to całkiem w tyle, no bo nie da się. Gdy staniemy przed wyborem, już nie straszcie nas Kaczorem, nie boimy się. Kopnie was wyborca w dupę, weźmie atittude pod lupę, Policzymy się. Odpowiedz Link Zgłoś
johanna_haase Korekta 30.01.13, 14:04 johanna_haase napisała: > weźmie atittude pod lupę, Autokorekta: attitude Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Bo tej ścieżki po prostu nie powinno tam być IP: *.warszawa.mm.pl 30.01.13, 14:05 W jej miejscu powinny być zatoki parkingowe, a ruch rowerów powinien odbywać się jezdnią (w jedną stronę normalnie z samochodami, a w drugą kontrpasem rowerowym). Jeśli kogoś przeraża jazda na rowerze taką "arterią", to powinien chyba najpierw poćwiczyć gdzieś indziej zanim zapuści się do centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
olecky Re: Bo tej ścieżki po prostu nie powinno tam być 30.01.13, 14:22 Gość portalu: m. napisał(a): > W jej miejscu powinny być zatoki parkingowe, a ruch rowerów powinien odbywać si > ę jezdnią (w jedną stronę normalnie z samochodami, a w drugą kontrpasem rowerowym). > Jeśli kogoś przeraża jazda na rowerze taką "arterią", to powinien chyba najpier > w poćwiczyć gdzieś indziej zanim zapuści się do centrum. Oczywiście. Problem w tym, że przeraża to nie rowerzystów, a projektantów, Inżyniera Ruchu, dyrektor Renatę Kaznowską i całą rzeszę podległym im pseudoinżynierów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Bo tej ścieżki po prostu nie powinno tam być IP: *.warszawa.mm.pl 30.01.13, 15:09 > Oczywiście. Problem w tym, że przeraża to nie rowerzystów, a projektantów, Inży > niera Ruchu, dyrektor Renatę Kaznowską i całą rzeszę podległym im pseudoinżynie > rów. Liczba rowerzystów-chodnikowców na każdej nawet najmniejszej uliczce (oczywiście w sezonie, nie teraz) pokazuje, że nie masz racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T. Re: Bo tej ścieżki po prostu nie powinno tam być IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 16:13 To jest szczególnie dziwne, że mamy całą okolicę jednokierunkowych uliczek (za wąskich na ścieżki, ale kontrapas to nie problem) i w sumie jeździłoby się tam rowerami świetnie, szczególnie, że w okolicy jest duża uczelnia. Potrzeba tak mało - trochę farby lub wyłączenie rowerów z jednokierunkowości - nie potrzeba wtedy nawet farby. Tanio i wygodnie dla wszystkich. Ciekawe jak wyglądałaby interwencja Straży Miejskiej, gdyby na środku ulicy znalazł się spory, betonowy powiedzmy, stojak na rowery wypełniony zostawionymi jednośladami. W poprzek ulicy. Czy też wysłaliby zdjęcie grożąc upomnieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Bo tej ścieżki po prostu nie powinno tam być IP: 194.165.48.* 31.01.13, 13:37 Tak. Po nie ma znaku B-coś tam, czyli informacji o możliwości odholowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Zgadzam się. IP: 194.8.126.* 01.02.13, 14:33 Mamy trend budowania ddr przy każdej ulicy, nawet w strefie 30 czy w strefie zamieszkania wyznacza się ddr, a przy zdecydowanie bardziej rychliwych ulicach ddr nie ma. To absurd. > Jeśli kogoś przeraża jazda na rowerze taką "arterią", to powinien chyba najpier > w poćwiczyć gdzieś indziej zanim zapuści się do centrum. Też się zgadzam. Jazda rowerem jezdnią wcale nie jest tak niebezpieczna, jak się rowerowym ciotom wydaje. Nawiasem mówiąc, bezpieczniej czuję się na normalnym skrzyżowaniu pomiędzy samochodami niż na przejeździe rowerowym w ciągu ddr, na których to przejazdach kierowcy nagminnie wymuszają pierwszeństwo na rowerzystach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Zgadzam się. IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 18:40 Zgoda, chlernie niebezpieczne miejsce=skrzyżowanie ddr z ulicą, ale nawet na uliczkach 30km/h bywa niebezpiecznie. Kierowców ograniczenie prędkości niezawsze dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Bo tej ścieżki po prostu nie powinno tam być IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 18:37 Wiesz co... nie bardzo wiem jakim epitetem ciebie opatrzyć? Wybierz: młotku, wieśniaku, ćwoku? W TYM MIEJSCU WIEŚNIAKU JEST HISTORYCZNE I NAJWIĘKSZE W WA-WIE ZAGŁĘBIE SKLEPÓW ROWEROWYCH. I tyle. Gdybyś mieszkał w Warszawie dłużej niż ostatnie pół roku i rozglądał się na boki, to może byś ten fakt zauważył. Jak nie, to wychodzi taka wieśniacka opinia. Kontarpas z szynami w tle. Super, w zeszłym roku przy Placu Zbawiciela zbierałem dziewczynę z ulicy przed nadjeżdżających tramwajem - zdążyłem przy akompaniamencie wściekłego dzwonienia. Trudno o gorszy pomysł na pas dla rowerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: undisclosed Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały tam... IP: *.bauer.pl 30.01.13, 14:15 Tak, parkowanie na drodze dla rowerów jest karygodne. Ale jeśli w okolicy jest sklep lub firma, do której trzeba dowieźć towary, to gdzie ma stanąć ciężarówka? Kierowca auta dostawczego MUSI się zatrzymać tam, gdzie ma dostawę. Choćby srały skały, on to zrobi. To jest jego praca. Odpowiedz Link Zgłoś
johanna_haase Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t 30.01.13, 14:24 Gość portalu: undisclosed napisał(a): > Tak, parkowanie na drodze dla rowerów jest karygodne. Ale jeśli w okolicy jest > sklep lub firma, do której trzeba dowieźć towary, to gdzie ma stanąć ciężarówka > ? Kierowca auta dostawczego MUSI się zatrzymać tam, gdzie ma dostawę. Choćby sr > ały skały, on to zrobi. To jest jego praca. Nikt mu nie broni, ale mandat MUSI dostać. Taki koszt prowadzenia działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: undisclosed Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.bauer.pl 30.01.13, 15:39 Jeśli mandat jest kosztem prowadzenia działalności, to firmę należy zlikwidować i przenieść się na bezrobocie. Odpowiedz Link Zgłoś
johanna_haase Preidolisz 30.01.13, 16:17 Jakoś w Niemczech, USA czy UK nie ma problemu z tym, żeby zaparkować samochód dostawczy przy placyku obok czy w jakimkolwiek miejscu, gdzie to jest legalne, i podjechać do niego ręcznym wózkiem/paleciakiem/całą ladą i zapakować towar, i wrócić do sklepu. Normalne widoki o 6 czy 7 rano - goście w fartuchach pchający wózki z rybami, garniturami, jogurtami, owocami. Tylko w Polsce burak musi, po prostu MUSI wjechać samochodem do sklepu, a jak się nie da, to zastawić trawnik, chodnik, bramę, ścieżkę rowerową, i w dupie ma wszystkie przepisy, i czuje się świętą krową. Klasyka: Puławska w kierunku południowym rano, od Rakowieckiej począwszy, po ósmej. Prawy pas, zakaz zatrzymywania, spokojnie stoi tam co rano z osiem-dziesięć samochodów, awaryjne, i spokojnie wyładunek w najlepsze. Autobusy poblokowane, stają te buce nawet na przystankach. A wystarczyłoby przyjechać godzinę wcześniej. Straż Miejska: dziękujemy za sygnał, ale nie stwierdziliśmy tam takich przypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t 30.01.13, 14:51 Gość portalu: undisclosed napisał(a): > Kierowca auta dostawczego MUSI się zatrzymać tam, gdzie ma dostawę. Choćby sr > ały skały, on to zrobi. To jest jego praca. Tak. I przez takie podejście masz ruch w mieście zablokowany przez kierowców dostawczaków, kurierów, czy różne pogotowia techniczne stojące na zakazie albo buspasie (notorycznie się zdarza w Al. Jerozolimskich), bo oni "muszą zatrzymać się tam, gdzie mają dostawę". Goofno prawda. Nie muszą. Tylko nikt zakazów nie egzekwuje, a powinien. To właściciel lokalu handlowego musi uzgodnić z zarządcą drogi punkt rozładunku, albo może sobie towar nosić na plecach lub wynajętymi tragarzami z najbliższego parkingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Nie może wszakże łamać przepisów. IP: 194.8.126.* 01.02.13, 15:13 Co byś powiedział, gdyby zatrzymal się na jezdni blokując ruch, a na drugim pasie byłby nieprzerwany ciąg pojazdów i na czas dostawy droga była zablokowana dla jednego kierunku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochota Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały tam... IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.13, 14:24 to samo dzieje się na Szczęśliwickiej, z tym że ścieżką zrobili ale nie oddali jeszcze jej do użytku i na wiosnę na pewno nie oddadzą bo nawierzchnia będzie zniszczona przez parkujące i jeżdzące po niej samochody.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Kto tam zaprojektował DDR???? IP: *.205.76.34.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 14:33 Noakowskiego jest małą, wąską uliczką z całą masą domów mieszkalnych, biur sklepów itp. O ile do biura czy sklepu samochodem można, lecz nie trzeba jechać to zaparkować samochód mieszkając w pobliżu już trzeba. Czy ktoś projektując tam pomyślał o miszkańcach? Oni MUSZĄ gdzieś parkować swoje auta a prawda jest taka, że w okolicy parkingu najnormalniej w świecie nie ma! Zamiast DDR sto razy bardziej potrzebne tam sa miejsca parkingowe! Noakowskiego to nie Marszałkowska czy Puławska - po niej rowerzyści spokojnie mogliby poruszać się bez oddzielnej DDR... Nie dziwię się ludziom parkującym tam - gdzieś auto trzymać najnormalniej w świecie muszą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: undisclosed Re: Kto tam zaprojektował DDR???? IP: *.bauer.pl 30.01.13, 15:42 Nie muszą, mogą sprzedać swoje samochody lub mieszkania i wyprowadzić się na przedmieścia. Nikt im nie każe mieszkać na Noakowskiego i mieć samochodu. Ja tak zrobiłem: wyniosłem się z Marszałkowskiej róg Nowogrodzkiej i nigdy więcej tam nie wrócę. Do Śródmieścia jeżdżę 2-3 razy do roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Żartujesz, prawda? IP: *.205.65.19.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 16:50 Ludzie mają sprzedawać mieszkania i auta, bo komuś rozum spłynął w pedały? Jeśli ktoś mieszka tam dłużej niż większość pedalistów żyje to w imie czego ma się wyprowadzić z miejsca, które najczęściej darzy sentymentem? Czemu ma zrezygnować z wygody jaką jest auto? Bo komuś się DDR zachciało? Napisze jeszczę raz: Noakowskiego to nie Marszałkowska czy Puławska! Jak pedaliści nie umieją sie poruszać po tak małej uliczce to może niech wróca na wieś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Nie przesadzaj. IP: 194.8.126.* 01.02.13, 15:08 Jestem zapalonym i aktywnym rowerzystą, ale uważam, że wolność to także wolność do wyboru środka transportu. Jak ktoś chce korzysta z samochodu, to powinien mieć do tego prawo. Oznacza to także prawo do rozsądnego parkowania samochodu, niekoniecznie pod domem, ale maks. kilka minut pieszo od miejsca zamieszkania bez konieczności szukania miejsca do parkowania. DDR są często budowane nie tam, gdzie trzeba. Ta ddr jest wręcz podręcznikowym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vd Re: Kto tam zaprojektował DDR???? IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.13, 07:38 Argument taki sam, jaki czasem przytaczają rowerzyści, chodnikowcy. Oni muszą. Prawda jest taka, że w ścisłym centrum samochód jest luksusem i kulą u nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skaposzczet Re: Kto tam zaprojektował DDR???? IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.13, 17:54 Akurat samochody, które tam parkują to prawie wyłącznie nie mieszkańcy. Najwięcej parkuje studentów zaocznych. W weekendy ścieżka jest zastawiona w całości (przecież jak mają auto, to nie będą zapierniczać piechotą z najbliższego parkingu i nie stać ich na parkingi płatne). Drudzy w kolejności są dostawcy sklepów. Pomijam fakt, że kiedy ścieżki na noakowskiego nie było, to świetnie mi się tam jeździło rowerem po jezdni. Teraz w zasadzie też jeżdżę jezdnią, bo na ścieżce parkują, tylko jezdnia jest węższa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k! Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały tam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 14:49 Rozwiązanie jest tanie, proste i zabójczo skuteczne: allegro.pl/listing.php/search?string=yt+4692&category=0&sg=0 Sprawdza się doskonale już od zeszłego lata :) Cały bok do lakierowania to najmarniej 1000 zł. Dziura, nawet mała, w tylnej lampie jak naleci tam deszczówka powoduje spustoszenie po kilku tygodniach. Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t 30.01.13, 15:02 Gość portalu: k! napisał(a): > Rozwiązanie jest tanie, proste i zabójczo skuteczne: > rel="nofollow">allegro.pl/listing.php/search?string=yt+4692&category=0&sg=0 > Sprawdza się doskonale już od zeszłego lata :) > > Cały bok do lakierowania to najmarniej 1000 zł. > Dziura, nawet mała, w tylnej lampie jak naleci tam deszczówka powoduje spustosz > enie po kilku tygodniach. Tia - szeryf się znalazł. Albo - mroczny mściciel w krótkich porteczkach. Miszczu - nie do ciebie należy wymierzanie sprawiedliwości - nie podoba ci się - zawiadom Straż Miejską. Natomiast jak cię złapie ktoś na niszczeniu mienia to twoi rodzice będą płacili kilka swoich pensji. A ty - masz szanse zapoznać poprawczak z bliska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k! Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 15:10 Oh, noes! Swoich samochodów nie parkuje na ścieżkach, a sprawiedliwość będę wymierzał sam wtedy kiedy mi się będzie podobać :) PS. Pozdrawiam pana z pachnącego salonem Benz-a ML-a, od niedawna z wielkim kutasem na masce (nota bene na Noakowsksiego właśnie). Mam nadzieję, że kolacja w Soul Kitchen była tego warta. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.205.65.19.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 15:07 Hmm, bez urazy ale takim jak Ty należałoby ręce ucinać... Przypuszczalnie jak kierowca uszkadzanego przez ciebie auta przyłapie cię na tym to "podziękuje" za to, a nowe zęby to koszt nieco większy niż 1000pln :-P Uważam, że parkowanie na DDR jest oznaką bedilizmu, niemniej jednak w tym przypadku (Noakowskiego) jest to mówiąc delikatnie uzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k! Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 15:15 W sytuacji tzw. bezpośredniej obsrany "właściciel" w 8/10 przypadków zawija się szybciutko do wozu i dzwoni na psy, które przyjeżdzają jak mniemam najwcześniej po 40 minutach, kiedy już dawno jestem po drugiej stronie miasta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.205.65.19.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 15:19 No i właśnie dałeś pokaz swojej odwagi... Skoro już tak bardzo chcesz wymierzać sprawiedliwość to miej choć odwagę do tego się przyznać a nie spieprzać z podkulonym ogonkiem... Jak mniemam z ywoich wpisów mieszkasz lub bywasz w okolicy - mam dla ciebie propozycję: w poniedziałek od 12 będę trzymał swoje auto na Noakowskiego na DDR. Dla ułatwienia dodam ci, że będzie BMW e39 touring - chcesz zobaczyć moją reakcję jak zobaczę, że rysujesz mi lakier na aucie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k! Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 15:21 O 12 misiu to ja siedzę w biurze i popijam kawkę. Zapraszam po 23. na Elbląską :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.205.65.19.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 15:23 Po 23 to ja misu śpię :) Skoro siedzisz w biurze i popijasz kawkę to w czym ci przeszkadzają samochody stojące na ulicy???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k! Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 15:31 Na ulicy nic mi nie przeszkadzają, noooo chyba że akurat jadę Explo i się nie mieszczę :) Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Burak z Burakowa 30.01.13, 15:50 Jak widać w wypadku "k!" czasem nazwa okolicy odpowiada cechom charakteru mieszkańca. Nb. o 23 mama pozwala ci się bawić z karkami z blokowiska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.centertel.pl 30.01.13, 19:41 ej, panowie, zdajcie relację z waszych pojedynków, dobrze? Powiem, żem ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwne Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.01.13, 15:12 Misiu zloty, wydaje i się, że twoja wypowiedź jest podwójnie kretyńska: 1. Za samosąd czekałby cie kara. 2. Przebiwszy koło/koła spowodowałbyś tylko dłuższy postój tych aut w niedozwolonych miejscach. Hmm a może to nie wypowiedź kretyńska, tylko wypowiedź kretyna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k! Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.13, 15:16 A kto mówi o kołach? Naoglądałeś się za dużo kreskówek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwne Re: Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały t IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.01.13, 17:00 Słuszna uwaga, przyznaję, nie doczytałem tych wypocin do końca, doczytałem jedynie do linka. Klikam, a tam jakieś ostre bolce na zdjęciach, skojarzyło mi się z kołami, może i z kreskówek :) Jednakże podtrzymuję punkt 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx To jest sprawa między kierowcą a państwem. IP: 194.8.126.* 01.02.13, 15:10 Nie Ty jesteś tu od wymierzania sprawiedliwości. Zadzwoń po SM. Nie zdarzyło mi się, żeby nie przyjechali w miarę szybko, jak w perspektywie jest wystawienie mandatu rowerzyście lub kierowcy źle zaparkowanego samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.K. Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały tam... IP: 194.246.124.* 30.01.13, 15:04 Zacznijmy od tego, że bezczelnością jest likwidacja miejsc parkingowych na wąskiej, śródmiejskiej uliczce o małym natężeniu ruchu kosztem ścieżki rowerowej. Ścieżki wytycza się przy ważnych arteriach, gdzie jest duży ruch, a i przekraczanie dozwolonej prędkości przez auta jest nagminne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Jako rowerzysta, stanowczo IP: 194.8.126.* 01.02.13, 15:02 zgadzam się z Tobą PS. Mam także prwo jazdy i korzystam z samochodu, ale wolę rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Pytanie do Straży Miejskiej IP: *.as13285.net 30.01.13, 15:23 "W ciągu ostatniego miesiąca wystawiliśmy kierowcom parkującym na ścieżce rowerowej siedem mandatów i aż 66 wezwań foto, które mogą skończyć się pouczeniem, mandatem lub wnioskiem sądowym" A dlaczego nie wystawili Państwo 73 mandatów, skoro to takie newralgiczne miejsce i mają Państwo świadomość problemu? Na pewno chamstwo parkujące na drodze dla rowerów bardzo się przejmie pouczeniem, już to widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Re: Pytanie do Straży Miejskiej IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 19:25 chamstwo rowerowe pogonić z jezdni. wysokimi mandatami lub zabierając im rowery... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Pytanie do Straży Miejskiej IP: 194.8.126.* 01.02.13, 15:34 Zgodnie z PoRD rowerzysta ma obowiązek jechac po jezdni, jeśli nie ma ddr. Nie rozumiem zatem Twojego postulatu. Powiedz, gdzie mieliby jeździć rowerzyści, jeśli nie ma ddr w ciągu drogi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeman Nie dziwne IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 16:16 Co za debilizm. Kto o tej porze jeździ rowerem. Owszem jest kilku nawiedzonych ale to kilka osób. Po kretyńskiej przebudowie Noakowskiego zlikwidowano polowę miejsc parkingowych w tak uczęszczanym miejscu...to i nie dziwne że parkują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Re: Nie dziwne IP: *.205.65.19.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 16:53 O, święte słowa! Tym bardziej, że w okolicy nie ma nigdzie parkingu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Re: Nie dziwne IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 19:28 twoje oczywiste i rozsądne zdanie nie będzie miało znaczenia - ponieważ rowerowi debile jeśli nie włóczą się po ulicach narażając zdrowie i życie użytkowników ulic, to siedzą przy sprezentowanych im kompach i wydalają z siebie jakieś debilne pomruki... Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Powielasz nieprawdziwe, miejskie legendy. 04.02.13, 20:57 > ponieważ rowerow > i debile jeśli nie włóczą się po ulicach narażając zdrowie i życie użytkowników > ulic, Jeśli rowerzyści kogokolwiek narażają, to samych siebie. Bardzo sporadycznie z winy rowerzysty ginie ktoś inny niż on sam. Wystarczy lektura raportu policji odnośnie wypadków w 2011r., żeby się o tym przekonać. Nie wiem, dlaczego tak bardzo nie lubisz rowerzystów. Ja jestem kierowcą od wielu lat, widzę, jak rowerzyści robią błędy, ale zdecydowanie większe zagrożenie czuję ze strony kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Powielasz nieprawdziwe, miejskie legendy. 04.02.13, 22:16 toxicwaltz napisał: > widzę, jak rowerzyści robią błędy, ale zdecydowanie większe zagrożenie > czuję ze strony kierowców. Jeśli mam być szczery, to najbardziej obawiam się.. niedzielnych rowerzystów. Tour de France na ścieżkach i chodnikach, brak sygnalizowania jakichkolwiek manewrów, kompletne ignorowanie innych uczestników ruchu to tylko najpoważniejsze błędy. Paradoksalnie jadąc jezdnią czuję się bezpieczniej - tu ruch jest uporządkowany. Na "ścieżkach" panuje wolna amerykanka. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Re: Powielasz nieprawdziwe, miejskie legendy. 05.02.13, 11:07 Też czuję się najbezpieczniej na jezdni, gdy jadę rowerem, ale to z zupełnie innego powodu. Jak jadę rowerem na drodze dla rowerów, będącej elementem drogi z pierwszeństwem przejazdu, to kierowcy wyjeżdżający z dróg podporządkowanych lub posesji (ci ostani włączający się do ruchu) i przecinający tę ddr nigdy nie ustępują pierwszeństwa przejazdu rowerzyście, chociaż mają taki obowiązek na ogólnych zasadach udzielania pierwszeństwa przejazdu. I to jest groźne dla zdrowia i życia rowerzysty - jak każde potencjalne zderzenie z samochodem. Na ddr faktycznie jest dużo wolnej amerykanki, rowerzyści jeżdżą parami i nie zamierzają ustąpić rowerzyście, nadjeżdżającemu z przeciwka, jeżdżą lewą stroną itp. Nie czuję jednak z tego powodu jakiegoś zagrożenia dla zdrowia. Rowerzyści bardzo rzadko powodują wypadki, w których giną osoby postronne. W wypadkach z winy rowerzystów prawie wyłącznie giną rowerzyści winowajcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Powielasz nieprawdziwe, miejskie legendy. IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 18:55 Cześć, miałem kilka lat temu czołówkę z rowerem niedaleko przejazdu przez Marszałkowską na ddr równoległej do trasy. Ostro wyhamowaliśmy, ale i tak bolało. Koleś mnie nie widział objeżdżał jakieś dwunogi które lazły częściowo ddr i wpadliśmy na siebie. Może ścieżka przy Naakowskiego nie jest super pomysłem, ale z drugiej strony jeździłem często tą uliczką i zawsze tam był bałagan z parkowaniem i płynnością ruchu. Jeśli oczywiście jest honorowana przez kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Powielasz nieprawdziwe, miejskie legendy. IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 18:58 Apropos Toxic - dziękuję za pomysł paska na rękaw z diodami, jakoś nie wpadłem na niego. Wczoraj kupiłem sobie komplet. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Nie dziwne IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 18:57 Mam samochód, ale w rejon Politechniki zawsze ruszam na rowerze - ciasno i brak miejsc do parkowania. |rowerem jeżdżę cały rok niezależnie od warunków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Re: Nie dziwne IP: *.205.65.19.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 17:02 Co ma jedno do drugiego? Przed remontem Noakowskiego miała miejsca parkingowe po odbu stronach, rowerzyści jakoś tez sobie radzili. Po co tam jest DDR? Wyjaśnisz mi to logicznie, używając rozsądnych argumentów? PS. salony uciech są w najbliższej okolicy co najmniej trzy :-P Odpowiedz Link Zgłoś
johanna_haase Re: Nie dziwne 30.01.13, 17:28 Gość portalu: Wesoły_Borsuk napisał(a): > Przed remontem Noakowskiego miała miejsca parkingowe po odbu stronach, rowerzyś > ci jakoś tez sobie radzili. Po co tam jest DDR? Wyjaśnisz mi to logicznie, używ > ając rozsądnych argumentów? Przywyknij jak najszybciej do myśli, że posiadanie samochodu w centrum dużego miasta wiąże się z kosztami i niedogodnościami, a przyjeżdażnie tam i parkowanie jest bardzo drogą fanaberią. Bez znaczenia, czy tam mieszkasz, pracujesz, czy dowozisz parówy do sklepu. Taka jest rzeczywistość dużych miast w Europie. I choć dziś w to nie wierzysz, bo w duipe byłeś i gwóno widziałeś, to efektem tych zmian będą czyste ulice, lepsze sklepy, knajpy, trawniki, chodniki, przyjaźniejsze otoczenie, czystsze powietrze, niższy poziom emisji hałasu i mniej pyłu zawieszonego w powietrzu, wyższa jakość życia - w zamian za to będziesz musiał iść 500 m do zbiorowego podziemnego parkingu albo dojeżdżać tramwajem czy metrem do garażu w innej dzielnicy. Dziś jeszcze możesz sobie pozwolić na szyderę, ale za trzy lata przeżyjesz duże zdziwko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Re: Nie dziwne IP: *.205.65.19.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 17:50 No, dobra a gdzie Twoje argumenty? Rzeczywistość w Europie jest taka, że są PARKINGI! Pokaż mi, gdzie w okolicy Noakowskiego jest parking? Emisja spalin mówisz? Hm, a jakiego argumentu użyjesz w stosunku do Ikarusów jeżdżących po centrum? Wprawdzie coraz ich mniej, ale wciąż są! Sklepy, kanjpy i trawniki to akurat w pobliżu Noakowskiego sa niezłe, więc argument z doopy. Niża emisja hałasu? Ponownie przytoczę zbiorkom... Szyderę mówisz? Pokaż mi gdzie używam owej szydery. Duże zdiwko to przeżyją ci, którzy myślą że coś zmienią i nie porównuj Warszawy do Europy, bo to troszkę nie na miejscu - jeszcze sporo nam do Europy brakuje - spójrz choćby na architekturę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Nie dziwne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 18:27 Gość portalu: Wesoły_Borsuk napisał(a): > Pokaż mi, gdzie w okolicy Noakowskiego jest parking? Parking podziemny OSiR Polna 00-635 Warszawa (Śródmieście), Polna 13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Re: Nie dziwne IP: *.205.13.38.dsl.dynamic.t-mobile.pl 30.01.13, 19:42 Piwnicę z 76-ma (słownie: siedemdziesięcioma sześcioma!) miejscami nazywasz parkingiem? Parking dla okolicy to powinien mieć co najmniej z 10 razy tyle miejsc... Najbliższy parking (a nie piwnica) jest na tyłach dawnego hotelu formu, problem w tym że jest wiecznie zajęty... Myk jeszcze w tym, że od Noakowskiego jest łaaaadny kawałek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Nie dziwne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 20:02 To zwykły parking podziemny, "piwnicę" to masz u łojców. Nad stacją Politechnika jest następny parking, trochę większy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Re: Nie dziwne IP: *.205.10.71.dsl.dynamic.t-mobile.pl 31.01.13, 16:42 U łojców to chyba cię ktoś zapinał pasem po doopsku. Ale widać za mało, skoro takie bzdury gadasz. Parkin na 76 miejsc w centrum STOLICY jest dla ciebie normalny? No, może dla stolicy pierdziszewa ale na pewno nie Polski! Pokaz mi ten WIĘKSZY parking na stacją Politechnika.... Słoiku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Nie dziwne IP: 194.8.126.* 01.02.13, 15:20 > Rzeczywistość w Europie jest taka, że są PARKINGI! Pokaż mi, gdzie w okolicy No > akowskiego jest parking? Tak naprawdę to dotyczy każdego większego miasta w Polsce - brak zbiorowych parkingów. Brak możliwości parkowania pod domem zmniejszyłby hałas, ale potrzebne są miejsca do parkowania gdzieś indziej. U nas władze, niestety, o tym nie myślą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Nie dziwne IP: 194.8.126.* 01.02.13, 15:17 > czyste ulice, lepsze sklepy, knajpy, trawniki, chodniki, przyjaź > niejsze otoczenie, czystsze powietrze, niższy poziom emisji hałasu i mniej pyłu > zawieszonego w powietrzu, wyższa jakość życia - w zamian za to będziesz musiał > iść 500 m do zbiorowego podziemnego parkingu Spotykane w krajach Zachodu. Zbiorowe parkingi są także w dzielnicach biurowych, często z parkingu jest dalej do pracy niż z przystanku zbiorkomu. Też chciałbym, żeby tak było w Polsce. Skończyloby się "gazowanie" pod blokiem o 5 rano. Sam nie miałbym problemu z dojściem do samochodu tych kilka minut pieszo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schechter Olej niedoru...ą johannę IP: 204.45.133.* 31.01.13, 14:52 > Co ma jedno do drugiego? Nic, johanna ma okres, nie oczekuj rzeczowej dyskusji od niedopchniętej baby z PMS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bielany1980 Nie żadni kierowca a bydlęta. IP: *.acn.waw.pl 30.01.13, 19:13 Czas nazwać rzeczy po imieniu. Osoby olewające przepisy, parkujące gdzie popadnie, jeżdżące 80km/h w zabudowanym to nie żadni kierowcy a zwykła hołota. Podobnie jak ludzie kradnący w sklepach to nie klienci a złodzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rover rowerzyści to zakała miast IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 19:23 jeżdżą buraki na rowerach nie przestrzegając przepisów i jeszcze domagają się praw. Pierwsze prawo dla rowerzysty to pejczem po grzbiecie idioty prześlizgującego się pomiędzy samochodami, przejeżdżającego na czerwonym świetle, i poruszającego się po trasach szybkiego ruchu, i to najczęściej - lewym pasem... Durnowate psy czy też strażniki wiejskie w ogóle na to nie reagują bo tylko nauczono ich prostych czynności (jak małpy w zoo) obsługi suszarek. Zagrażające bezpieczeństwu ruchu zachowanie na drodze debili na rowerach oraz w autach to dla nich pojęcia zbyt skomplikowane i nie od ogarnięcia. Ponadto..., właściciele aut płacą podatki drogowe, haracze parkingowe - więc im się należy. rowerzyści jeśli chcą tak zimą jeździć, niech spadają na swoje wiochy. Won z miejskich ulic..!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: rowerzyści to zakała miast IP: 192.195.106.* 31.01.13, 12:50 jesteś niestety ciężkim idiotą. Szkoda nawet czasu na polemikę z toba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesoły_Borsuk Niestety ma gość racje... IP: *.205.10.71.dsl.dynamic.t-mobile.pl 31.01.13, 16:56 Rowerzyści mają w doopie przepisy - światła? Po co mi to w rowerze? Fabryka zrobiła bez, to jeżdżę. Kamizelka odblaskowa? Przecież się mogę spocić. Jazda przy krawężniku? A niby czemu? Ja mam Rower - jestem panem jezdni! Czerwone? Nie dla mnie - zdążę przed póltoratonowym autem, a nawet jak nie to niech on hamuje - w końcu jadę rowerem i mam poparcie masy kretynicznej. Ja ważę 80kg, mój rowerek max 20 - niech ważący ponad tonę kolos hamuje... LITOŚCI!!!! Przez takich debili są wypadki, dość często niestety śmiertelne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Niestety ma gość racje... IP: 194.8.126.* 01.02.13, 14:48 > > Rowerzyści mają w doopie przepisy Nie tylko oni, kierowcy też. 90% znanych mi rowerzystów ma prawo jazdy i samochody, którymi jeżdżą. > światła? Po co mi to w rowerze? Racja, ale widuję coraz więcej oświetlonych rowerzystów, jest poprawa, ale też jeszcze dużo do zrobienia. > Kamizelka odblaskowa? Nieobowiązkowa. Światła wystarczą. > Jazda przy > krawężniku? Nie ma przepisu, nakazującego jazdę przy krawężniku. Jest przepis, nakazujący jechać "możliwie blisko prawej krawędzi jezdni". Nie oznacza to konieczności jazdy przy krawężniku jako bardzo niebezpiecznej dla rowerzysty. Jadąc rowerem musisz mieć trochę miejsca z obydwu stron, np. na podmuchy wiatru, na który rowerzysta jest bardzo wrażliwy; również z tego powodu rowerzysta musi być wyprzedzany z zachowaniem bezpiecznego odstępu. Do tego przy krawężniku są studzienki (często bardzo nierówne), dziury itp. Wyobraź sobie rowerzystę, jadącego przy krawężniku i omijającego co chwilę studzienki - toż to byłoby oburzenie, że chyba jest pijany! Ja jeżdżę rowerem po "ścieżce", wyznaczonej przez prawe koła samochodów. Przepis Art.16 ust.4 PoRD dotyczy wszytkich kierujących, więc skoro samochody nie jeżdżą przy krawężniku, to i rower nie musi. Zapobiega to także niebezpiecznemu wyprzedzaniu przez samochody bez zachowania bezpiecznego odstępu - kierowca musi wyjechać na sąsiedni pas ruchu, co często skutecznie hamuje zapędy kierowców do nieprzepisowej jazdy. > LITOŚCI!!!! Przez takich debili są wypadki, dość często niestety śmiertelne... Na 313 rowerzystów zabitych w wypadkach drogowych w 2011r. 170 zginęło nie z własnej winy. 43% wypadków z udziałem rowerzystów miało miejsce z ich winy, pozostałe - 57% - z winy innych użytkowników, prawie wyłącznie kierowców. > Czerwone? Niestety, nagminnie przejeżdżanie pod czerwonym światłem to także domena kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vd Re: Niestety ma gość racje... IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.13, 07:44 Światła są obowiązkowe. Jeśli ich nie ma, to mandacik się należy. Podobnie w przypadku olewania czerwonego światła. Jazda przy krawężniku - w żadnym wypadku. Należy jechać najbliżej prawej krawędzi z zachowaniem bezpieczeństwa. Nie ważne, czy rowerem, czy samochodem. To czasami oznacza np. środek pasa. Kamizelki? O co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
gkulaw Nie zgodzę się z Tobą. 04.02.13, 20:41 Jestem doświadczonym kierowcą z 30-letnim stażem. Największą zakałą naszych dróg są kierowcy. Jak rowerzysta okaże się palantem, to on zginie, a ja najwyżej porysuję sobie samochód. Jak kierowca okaże się palantem, to może z dużym prawdopodobieństwem pozbawić mnie życia. Zachowanie wielu rowerzystów woła o pomstę do nieba, ale zachowanie większości kierowców nie jest lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Odśnieżona ścieżka rowerowa: żeby parkowały tam... 01.02.13, 18:38 Blachosmrody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q To tylko kolejny dowód na to że IP: *.centertel.pl 15.02.13, 14:21 trzeba zlikwidować straż miejską - są zupełnie bezużyteczni! Odpowiedz Link Zgłoś