Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę

IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 18:59
Wstyd dla PGNiG!!!
    • Gość: mr_gregor Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę IP: *.rwd.prospect.pl 04.02.13, 19:13
      Może warto podpatrzyć pomysł z Wiednia i przekształcić na coś podobnego jak tam czyli Gasometr. Więcej info tu: www.wiener-gasometer.at/en pl.wikipedia.org/wiki/Gasometr www.panoramio.com/photo/15226003
    • ilanek Warszawskie Koloseum ? 04.02.13, 19:45
      "taką nazwę warszawiacy nadają zbiornikom gazu na Woli" - tak, a tramwaje nazywają "parówkami" ? I co jeszcze niby ci warszawiacy za nazwy wymyślają ?
      • Gość: wola Re: Warszawskie Koloseum ? IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.02.13, 20:33
        kocham te baniaki od dziecka ale 'warszawskie koloseum' w życiu nie słyszałam ...
      • Gość: chłopak z Woli Re: Warszawskie Koloseum ? IP: *.nordiskpolska.pl 04.02.13, 21:12
        Mało ludzi odróżnia Warszawiaków od mieszkańców Warszawy (agro inteligencja)
      • robot_humano Re: Warszawskie Koloseum ? 04.02.13, 22:12
        ilanek napisał:

        > "taką nazwę warszawiacy nadają zbiornikom gazu na Woli" - tak, a tramwaje nazy
        > wają "parówkami" ? I co jeszcze niby ci warszawiacy za nazwy wymyślają ?

        Nie tramwaje wogóle ale tramwaj 13N właśnie wycofany z eksploatacji w Warszawie. To że ty nie znasz tej nazwy to zupełnie inna historia.
    • Gość: tośka Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 19:53
      Ale jak sięgam pamięcią tam przez jakiś czas była siedziba muzeum. Pamiętam jak wewnątrz chodziło się po drewnianych deskach a na ścianach wisiały czarno-białe fotografie i czołg stał przed wejściem
    • Gość: społecznik Ojtam, ojtam zabytek. IP: *.home.aster.pl 04.02.13, 20:11
      Zawali się i w mig postawi się w tym miejscu piękne, lśniące wieże biurowców dla tysięcy "generujących zyski" biurw płci obojga. A pani prezydent zaprosi wszystkich na wernisaż w bieli i czerni, pt. "Zabytki industrialne warszawskiej Woli". W głównym holu gorącego jeszcze biurowca oczywiście. Czy gdzieś w okolicy ma mieć stacyję jakową metro?
      • Gość: __ Re: Ojtam, ojtam zabytek. IP: 212.191.78.* 04.02.13, 20:24
        Gdzieś tam ma chyba być 3 linia.
    • Gość: __ Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę IP: 212.191.78.* 04.02.13, 20:27
      To ja proponuję zrobić tam w części targowisko. Bardzo by się na woli przydało, bo już prawie same banki zostały.
      • alexanderson Re: 04.02.13, 22:07
        Przyjedź w weekend na Koło to się zdziwisz...
        • Gość: __ Re: IP: 212.191.78.* 04.02.13, 23:38
          Po pierwsze gdzie Koło a gdzie Czyste?
          Po drugie chodzi mi o zwykłe targowisko, nie antykwariat.
    • robot_humano Tysionc pińcet miliardów 04.02.13, 22:19
      1 mln m3 to sześcian 100x100x100m, jak zmieścić 57 takich pudeł w każdej z tych "rotund"? Czy nawet tak oczywiste błędy nie wpadają w oko "humanistom" wklejającym przygotowany przez innych tekst?
      Cyt.:"W środku każdej ceglanej obudowy zbudowano właściwy metalowy zbiornik na gaz o pojemności ponad 57 mln m sześc. :
      • Gość: obliczacz Re: Tysionc pińcet miliardów IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.03.13, 00:14
        No załóżmy, że baniak ma jakieś 30 m średnicy.. wychodzi, że aby zmieścić w takim 57 mln m3 gazu to musiałby być na jakieś 80 km wysokie.. hmmm

        no ale może się mylę.. w końcu humanista jestem...
        • Gość: obliczacz Re: Tysionc pińcet miliardów IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.03.13, 00:23
          Na marginesie .. taka beczka, według Jarosława Wojciechowskiego, byłaby w stanie pomieścić jakieś 2/3 całego Jeziora Zegrzyńskiego..
          Ja cie! Warszawa jest niesamowita ;-)
    • Gość: Obiektywny Artykulik bez sensu IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 22:34
      Ameryki nie odkryliście. Jak już temat powraca to mogliście się zainteresować co planuje inwestor tego terenu.
    • Gość: wdr Amsterdam ma gasfabriek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.13, 22:51
      westergasfabriek.nl/
      w głównym zbiorniku jest miejsce na targi (byłem tam na targach fotografii unseen, większe koncerty), w budynkach towarzyszących są knajpki, restauracje, biura, galerie a cała okolica to park. świetna sprawa, w tym rejonie woli taki ogólnodostępny teren by się przydał.
    • Gość: koszak Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.13, 00:41
      Polecam fotki na stronie Opuszczone.net
    • orinus Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę 05.02.13, 08:13
      Gaz produkowany w gazowni przy Ludnej (później przy Dworskiej, obecnie Kasprzaka), był nazywany węglowym, świetlnym albo koksowniczym, ponieważ powstawał w procesie rozkładu węgla kamiennego. Aby rozjaśnić płomień, a przed zastosowaniem siatki Auera gaz palił się otwartym płomieniem, stosowano różne dodatki np. beznzen.
    • leo.17 Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę 05.02.13, 10:06
      Pierwszy raz słyszę nazwę 'Koloseum" :)
      budynki są piękne i szkoda, że nikt nie ma na nie pomysłu i środków:(
    • Gość: a Re: Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę IP: 195.8.101.* 05.02.13, 10:35
      W przeciwieństwie do kompelsu gazowni, zbiorniki nie są własnością PGNiG. Gdyby były, można by się spodziewać, że wyglądałyby inaczej...
    • zdzisiek66 Re: Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę 05.02.13, 11:55
      No właśnie niekoniecznie dla PGNIG. Raczej wątpię, by były ich własnością. Ważnej informacji o ich właścicielu zabrakło w tym artykule. Choć ważne, że ktoś w ogóle zwrócił uwagę na problem.
    • Gość: Babcia klozetowa A CO ma do tego PGNiG ? Jak nie wiesz, to się nie IP: 194.165.48.* 05.02.13, 12:39
      Gość portalu: ojciec_polak napisał(a):
      Wstyd dla PGNiG !!!

      Najpierw trzeba coś wiedzieć a później sie mądrzyć !
      Na początku lat 90-tych Mazowieckie Zakłady Gazownictwa oddały te zbiorniki za darmo powstańcom-kombatantom, bo reżyser A. Wajda wpadł na pomysł przerobienia ich "na muzeum", którego makietę możesz zobaczyć w bibliotece Muzeum Powstania Warszawskiego. Ale chytre dziadki zamiast zacząć szukać poważnych sponsorów, skonsultowały sprawę z mięjscowymi lumpami i zaczęły od "interesu", czyli od opędzlowania na złom dziesiątek ton aluminium, z którego wykonane były same wewnętrzne zbiorniki. Ile coś takiego jest warte to powi ci pierwszy z brzegu "lump-złomiarz". Kiedy złom się skończył a kasa została rozdzielona na wzajemne zapomogi, okazało się że pozbawione "usztywniającego" dotąd wnętrza zbiorniki grożą zawaleniem ! Zrobiono więc kolejny krok i opędzlowano resztę deweloperowi, który od początku liczył (i z tego co wiem liczy dalej i cierpliwie czeka), że wreszcie zbiorniki się rozlecą i będzie można zrobić "coś sensownego" z terenem.

      Więc jak widzisz WSTYD jest, tyle że dla (tych ponoć) zasłużonych dla Warszawy kombatantów z AK, którym przecież nie wypada czegokolwiek zarzucić !. Teren jest dziś własnością prywatną i nawet gdyby PGNiG chciał coś zrobić to musiał by odkupić tew zbiorniki i wpakować w nie niewyobrażalnie duże pieniądze ! Tylko po co ?
      • Gość: wawiak Re: A CO ma do tego PGNiG ? Jak nie wiesz, to się IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.13, 02:27
        no cóż...
        czegoś się dziadki nauczyły
        od Gminy, która wyburzyla żydowska ochronkę na Lesznie...
    • Gość: mateusz Re: Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę IP: *.play-internet.pl 05.02.13, 14:25
      szkoda, że takie zabytkowe budynki niszczeją, bo można by to jakoś fajnie wykorzystać... tak jak na pradze ma powstać centrum praskie koneser, odnawiają budynki dawnej wytwórni wódek i słyszałem, że w podobnym stylu mają stworzyć lofty, pasaże z butikami znanych marek itd. właśnie coś takiego powinno być przykładem wykorzystania starszych budynków
    • Gość: mk3 Re: Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę IP: *.play-internet.pl 09.02.13, 23:02
      raczej nie bo to teren prywatny ;(
    • Gość: ocalic Piękny budynek. Wsytd dla tego Miasta, że IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.13, 19:40
      jest to tak zaniedbane. Architektura tego obiektu przypomina wręcz jakąś stylową salę koncertową. To co posiada Miasto jest niestety często zaniedbane. Tak nie może być! Wiele kamienic należących do Miasta (choćby piękna na ul.Bednarskiej -kamienica Walusińskich, Biblioteka przy ul.Okólnik czy wreszcie tzw. "Warszawskie Koloseum"). Wojny wojnami, PRL PRLem, ale w dzisiejszych czasach polskie Miasta wciąż bardzo zaniedbują, krótko mówiąc mają gdzieś zabytkowe obiekty popadające w ruinę. Jesteśmy w UE, należy uruchomić specjalny program rewitalizacji zabytkowej zabudowy w Polsce!
    • Gość: RW Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.13, 01:11
      Zdjęcia wnętrza:
      www.facebook.com/media/set/?set=a.151491194883995.30884.129717743728007&type=3
    • grazus0791 Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę 10.03.13, 11:10
      Cholerne, durne miasto. Kolejne zabytki przepadają, jeden po drugim. Taki debilizm jest możliwy chyba tylko w W-wie.
      Czy żaden baran nie widzi, jakie te rotundy są piękne, jaki mają potencjał, ile fajnych rzeczy można by tam zrobić??? Byle nie apartamentowce, to przerażający pomysł!
      • Gość: Mika Teatr, albo obserwatorium astronomiczne! IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 15:51
        wnętrza i sam budynek są niesamowite, tyle wspaniałych wydarzeń mogłoby tam mieć miejsce!
        Żal chwyta za serce :((
    • Gość: sgfsf Koloseum to imprezownia IP: *.dernet.com.pl 18.07.13, 13:54
      na moczydle. Nie istniejąca, ale imprezowania, a nie gazownia
    • wj_2000 Warszawskie Koloseum na Woli popada w ruinę 09.10.14, 21:54
      Mógł dziennikarz przy okazji takiego artykułu "przemycić" trochę interesujących informacji.
      Np. Dlaczego pierwsza gazownia była na Ludnej (blisko Wisły) a następna blisko Kolejowej?

      Otóż, gdy Anglicy odkryli, że przy prażeniu węgla wydziela się gaz, którego płomień jasno świeci, zaczęła się era gazu służącego do oświetlenia. Głównym składnikiem owego gazu był związek zwany metanem, ale nie tylko. Z powodu specjalnego składu węgla ze złóż angielskich, płomień był bardzo jasny (metan dawał temperaturę, ale to własnie cząsteczki sadzy powstającej przy spalaniu, które się nie spaliły od razu tak się żarzyły podgrzane spalanym metanem). A węgiel kontynentalny dawał płomień LICHY, słaby.
      Dlatego Niemcy (którzy budowali gazownię w Warszawie) musieli importować węgiel z Anglii, mimo posiadania własnego, ale jednak jakoś innego. Do Warszawy dopływał on barkami poprzez z portu w Gdańsku do którego zawijały statki z Anglii. Naturalnym miejscem lokalizacji gazowni było Powiśle.
      Warto dodać, że po wyprażeniu węgla i odciągnięcia gazu zostawał koks, dla którego nie wynaleziono od razu zastosowania. W zwykłych piecach na drewno, czy na węgiel nie chciał się palić.
      Ale niemiecki uczony kombinował, kombinował i odkrył, że gdy do rozżarzonego koksu (który jest nośnikiem dużo większej części energii niż gaz który z węgla najpierw wydobyto) dodać wody, zajdzie reakcja, w wyniku której powstanie miesznina palnego tlenku węgla (nie dwutlenku!) i wodoru, też oczywiście palnego jak diabli!
      Spalanie takiej mieszanki gazów pozwala uzyskiwać bardzo wysokie temperatury płomienia, ale świeci on nadal mizernie.
      W tak zwanym międzyczasie inny badacz (Austriak Auger) odkrył, że tleki pewnych metali podgrzane w płomieniu gazowym ŚWIECĄ pięknym białym światłem dużo silniej niż sam płomień, a nawet znacznie silniej niż gaz "angielski".
      Gazownia w lot pojęła, że opłaca im się sprowadzać gaz KOLEJĄ ze Śląska, a mieszkańcom proponować lampy gazowe z koszulką Auera. Gazownię znad Wisły przeniesiono w bezpośrednie sąsiedztwo linii kolejowej, którą można było dowozić węgiel ze śląskich kopalń.
Pełna wersja