kapitan.kirk 07.02.13, 07:55 Świetny artykuł akurat na tłusty czwartek :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Zimny Bez sensu IP: *.be.jnj.com 07.02.13, 08:01 Ludziskom się w d..pach przewraca. O ile można zrozumieć konieczność jedzenia owadów w sytuacjach niedoboru innego pokarmu to jedzenie tylko dla "wrażeń" jest o kant dupy potłuc... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Bez sensu 07.02.13, 11:30 Spokojnie - już niedługo będziemy mieli freegan-wegetarian i freegan-mięsożerców, o ile uda im się nałapać karaczanów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm sam jesteś bez sensu IP: *.artcomp.waw.pl 07.02.13, 18:26 A po co jeść cokolwiek poza ziemniakami, kiszoną kapustą i kotletem schabowym? No chyba nie dla wrażeń? I nie z ciekawości? Odpowiedz Link Zgłoś
czesiu.wisniak Kredyt łumar, kryzys żyje ;) 07.02.13, 08:03 To tylko wstępne przygotowania, rząd i Tusk sami się wyżywią a tu ogłaszają, że wpierdzielanie owadów jest trendy. Uczcie się żreć robale, bo jak to pierdyknie to będziecie zbierać przepisy z Korei Północnej jak smacznie przyrządzić potrawy z mchu, trawy i kory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soren Re: Kredyt łumar, kryzys żyje ;) IP: 194.93.124.* 07.02.13, 08:07 Hipstery spod Grójca będą to wp...ć, aż im się uszy będą trzęsły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Re: Kredyt łumar, kryzys żyje ;) IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.13, 09:46 Czesiu! Dziękuję Ci za poczucie humoru! Bo kiedy pracy nie ma i w portfelu nic nie ma, to poczucie humoru trzyma nas przy życiu. Ja mam dużo mrówek na działce pod lasem, w razie czego prześlę Ci kilka słoiczków mrówek w sosie pomidorowym. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
czesiu.wisniak Re: Kredyt łumar, kryzys żyje ;) 07.02.13, 10:50 Dziękuję Warszawianko! I pamiętaj dodaj dużo ziół prowansalskich, bo bez nich mrówy kiepsko smakują :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapt owady jadlem w chinach IP: 110.86.47.* 07.02.13, 08:26 Jezeli ktos mysli, ze normalni ludzie beda to jedli, to chyba ich pojebalo. Jak to nie ma byc pralnia pieniedzy, to wspolczuje wyrzuconych pieniedzy na lokal i marketing Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Żródło białka jak każde inne. 07.02.13, 08:39 Wszystko jest kwestią tradycji i przyzwyczajeń. Są kraje, w których brzydza się wieprzowiny, są kraje, w których nasze flaki powodowałyby "jazdę do Rygi". Do "prawdziwych Polaków", "normalnych ludzi": menu to nie tylko schabowy z ziemniakami i kapustą, bigos, kiełbasa i pierogi. Świat to nie Polska, nawet nie Europa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stone Pierwsza restauracja tylko z owadami już działa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 09:09 Kolejne żywe, czujące stworzenia, na które człowiek zagiął parol. Bo człowiek to takie bydlę, co żywemu nie przepuści. Morduje i żre wszystko co się rusza. I po co? Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Re: Pierwsza restauracja tylko z owadami już dzia 07.02.13, 09:56 Zwierzęta też zabijają dla jedzenia. Rośliny też są żywe. Mamy jeść piasek i kamienie? Typowe, nierozumne myślenie "lewostronne". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wokoil Re: Pierwsza restauracja tylko z owadami już dzia IP: 195.8.220.* 07.02.13, 12:59 > Zwierzęta też zabijają dla jedzenia. Rośliny też są żywe. Mamy jeść piasek i ka > mienie? Typowe, nierozumne myślenie "lewostronne". typowe prawactwo, nie rozumie, to skrytykuje na zasadzie "inni robią źle to i ja będę" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veg Chrząszcze i świerszcze na talerzu. Pierwszy ta... IP: 95.108.88.* 07.02.13, 10:15 Jedzenie zwierząt zasadniczo jest obrzydliwe. Robale czy wnętrzności ssaków - nie ma większej różnicy. Może poza taką, że jeśli spojrzeć zupełnie cynicznie i relatywistycznie, hodowane i zabijane na mięso ssaki cierpią dużo bardziej niż owady. Odpowiedz Link Zgłoś
bronczeslawiak Chrząszcze i robaki na talerzu. Pierwszy taki l... 07.02.13, 11:06 o nie!!!!!!! czemu zamkneli to dobre sushi?! przecież tam bylo jedno z lepszych sushi na ursynowie!! a teraz robale beda sprzedawac :(( to juz chetniej sie posile w telepizzy, ktora jest vis a vis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziki Chrząszcze i robaki na talerzu. Pierwszy taki l... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 11:24 no po prostu zaye_biście Madziu Dubrowska. Niedawno zachwalałaś grzebanie w śmienikach w celach odzyskiwania min. jedzenia a dzisiaj propagujesz wper_dalanie robaków. Po prostu rewelka. Łącząc ten cykl artykułów Twojego "ałtorstwa" z niedawno wyświetlanym artykułem na głównej o meblowaniu mieszkania euro paletami, zgaduję że następny artykuł poświęczisz na opisywanie zalet życia pod mostami. Jestem pod ogromnym wrażeniem poświęcenia stażystki z Wyborczego "Stołka". Nawet Twój kompan od różnych "byzydur", niejaki Karpieszuk Wojtek, nie podpisuje się pod tą serią ostatnio napisanych idiotyzmów. A linkuję fotkę naszej "tęczowej" gwiazdy od recyclingu wszelkiego: warszawa.gazeta.pl/warszawa/51,34889,7890409.html?i=0 Odpowiedz Link Zgłoś
czesiu.wisniak Chrząszcze i robaki na talerzu. Pierwszy taki l... 07.02.13, 12:35 Obserwowane trudności na rynku pasz i energii, postuluje się rozwiązywać w najbliższej przyszłości przez działania nieinwestycyjne i niskonakładowe. Tak więc pierwszą decyzją będzie wstrzymanie produkcji mięsa na okres trzech lat, co spowoduje oszczędności na paszach, zwłaszcza tych importowanych. Z drugiej zaś strony spowoduje wyraźny, bo o siedem koma trzy procenta wzrost płac realnych. Dziękuję bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
ducks_arse Re: Chrząszcze i robaki na talerzu. Pierwszy taki 07.02.13, 14:13 Drogi czesiu.wiesniaku!!!! Rozumiemy twoje obóżenie (pisownia celowo wolska), ale nie wziąłeś pod uwage, że w umiłowanym przez twego idola Kłamczyńskiego Gabonie jedzą nie tylko pieczone robaki - ulubionym pożywieniem są tam żywe kilkunastocentymetrowe stonogi. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Rosenzweig Chrząszcze i robaki na talerzu. Pierwszy taki l... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.13, 18:50 Szanowne Proszepaństwo, Ja pan Rosenzweig musi zwrócić uwaga pszeszanownej redakcji sze reklama tutaj takiego czegoś nie przystoi. Rozumiem, w innej gazecie to jak najbardziej ale pisanie o tym tu to jest duża antysemiczność. Moje Salcie wraz z rodziną pszeczytała ten artykuł i wszyscy oburzeni są czemu Pan Redaktor Naczelny pszepuścił taką publikacje. Toto pszecież jest trejf, niekoszerne, obrzydliwe i niedopuszczam nawet myśli sze Pan Redaktor o tym nie wie. Prosiłbym szanownego Pana Redaktora coby zareklamował teraz restaurację albo kilka gdzie podają na pszykład śledzie, karpia, latki, czulent lub gefilte fisz. W Warsze na pewno takie są. Odpowiedz Link Zgłoś
q.piatkow Re: Chrząszcze i robaki na talerzu. Pierwszy taki 08.02.13, 10:13 Szarańcze w przeciwieństwie do np. krewetek są akurat jak najbardziej koszer-macher ;) Odpowiedz Link Zgłoś
leo.17 Chrząszcze i robaki na talerzu. Pierwszy taki l... 08.02.13, 10:42 dla każdego coś dobrego :) Odpowiedz Link Zgłoś