Gość: FFFF
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
07.02.13, 08:18
Ile ptaków zniknie z Warszawki, bo nie będzie miało swoich dziupli? O ile wcześniej zginie następna partia drzew, bo nie będzie miał kto jeść larw (chemia sobie nie poradzi tak dobrze, jak w miarę stabilne środowisko!)? To bardzo smutne, że ogrodników uczy się o opryskach, cięciach a biologia środowiskowa to w ich kursach margines do odbębnienia.