Gość: Vanite IP: 195.14.11.* 13.02.13, 17:11 A co do tego ma zdjęcie z Policji i podpis "Portmonetka, którą 24-letnia Anna B. zabrała pacjentce (fot. KSP)"? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: asd obrazek dobrany jak zwykle bezblędnie IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 17:16 Odpowiedz Link Zgłoś
satyron Zdarzaja sie pozytywne rzeczy... 13.02.13, 17:34 mi tez sie zdarzylo spotkac sie z niezwykla grzecznoscia w Zyrardowie . Zauwazylem ze zgubilem moj portfel , powrocilem po godzinie w miejsce gdzie (slusznie) prawdopodobnie go zagubilem (duzy bar przy kinie ). Zapytalem sie dwoch Panow pijacych piwo ze czasem nie znalezli portfela a Panowie " ze jak najbardziej , lezal pod stolem i odnieslismy go do baru" . Uzyskalem moja zgube (dowod osobisty , dwie karty etc etc ). Panowie w podziekowaniu nawet nie chcieli na doslowne piwo.....jeszcze raz dziekuje ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syl22 Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życzli... IP: *.connect.netcom.no 13.02.13, 17:54 Z tą uprzejmością to nie jest do końca tak. Tutaj mamy przykład, że ktoś odesłał wszystko na adres właściciela i wszyscy zadowoleni. Rok temu ja znalazłem się w sytuacji, w której znalazłem portfel. W środku było wszystko: dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny, karty płatnicze i około 1000PLN. Zgłosiłem się z tym na policję, oddałem całą zawartość, wszystkie dokumenty i pieniądze, zostawiłem swoje dane i nawet numer telefonu. Właściciel wszystko odzyskał, wiem bo policja mnie o tym poinformowała, niestety właściciel nie raczył nawet napisać zwykłego Smsa z podziękowaniami. Zero życzliwości,kultury. następnym razem zastanowię się czy postąpić tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Znaleźne 10% należy się i możesz dochodzić w sądzi IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 17:57 Na przyszłość rada- kasa podpisana nie jest. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 18:03 policja nie przekazała twoich danych. obowiązuje ich ustawa o ochronie danych osobowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życzli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:08 Kiedyś to było normalne a nie cudowne. Nawet doliniarz nie wyrzucał portfela gdzie bądź, tylko wrzucał do skrzynki pocztowej. Odbiór loco posterunek milicji. Ludzie, co się z wami porobiło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adad Re: Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życz IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:32 Tak, tak. A trawa kiedyś była bardziej zielona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgred fejs Re: Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życz IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:55 i wróble ważyły po 5 kg Odpowiedz Link Zgłoś
cucurucu Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życzli... 13.02.13, 19:56 Moj starszy brat znalazl na klatce schodowej portfel z dokumentami i niewiele myslac oddal je sasiadowi z innego pietra. Ten natomiast oskarzyl go o przywlaszczenie gotowki, ktorej w portfelu nie bylo i podal do sadu. Sprawa ciagnela sie prawie dwa lata i dzisiaj moj brat musi temu sqrwysynowi zaplacic 1200 zlotych. Taka nagrode otrzymal za odniesienie zguby. Nigdy, przenigdy nie oddam zadnych znalezionych dokumentow czy portfela, wole wyrzucic do smieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życz IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.02.13, 20:15 Naiwne pytanie: czy to nie jest tak, że winę trzeba udowodnić? A jak niby sąsiad udowodnił, że w portfelu była kasa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:31 mnie zafascynowała inna rzecz, a mianowicie kluczyk do komputera... dlaczego w agorze komputery są na kluczyki? chciałbym zobaczyć jak wygląda komputer na kluczyk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 00:23 To proste. Popytaj się u znajomych czy nie ma ktoś komputera 286/386 ewentualnie 486. W tych okolicach to było modne (widocznie na takich pracują). Polegało to na tym, że od panelu na obudowie był przeciągnięty kabelek do płyty głównej. Działało na zasadzie piny zwarte/rozwarta = działa/ nie działa. Wystarczy rozkręcić obudowę i oporządzić odpowiednio płytę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miodzio bajki piszesz IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 21:26 ciekaw jestem ilu naiwniakow uwierzyło w twą historyjke...bez dowodów sąd niczego nie zasądzi (może jakieś ewenementy, na podstawie których powstaną filmy)... Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życz 14.02.13, 08:46 Bajeczki. Winę trzeba udowodnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajdywacz Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życzli... IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.02.13, 21:24 kilka lat temu na stoku Małe Ciche znalazłem komórkę. Po karcie, operatorowi udało się dotrzeć do właścicielki i ta do mnie zadzwoniła. Okazało się, że mieszka również w Warszawie. Aparat odwiozłem jej do pracy, chyba nawet nie usłyszałem dziękuję. W zeszłym roku syn znalazł komórkę, zadzwoniliśmy na numer zapisany jakoTATA i po chwili tel wrócił do małej właścicielki- okazało się, że zgubiła telefon wysiadając z samochodu. Tutaj usłyszeliśmy dziękuję :)) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_prawda500 Cudownie odnaleziony portfel: są jeszcze życzli... 13.02.13, 21:29 Zgubiony telefon następnego dnia dla mnie wrócił:) Kobieta znalazła i zadzwoniła do pierwszego na liście w kontaktach kolegi, on odebrał i przywiózł:) w 1 dzień... są ludzie na świecie..........:)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Życzliwość nie umarła. I niech nam żyje nadal! 14.02.13, 14:17 taka_prawda500 napisała: > Zgubiony telefon następnego dnia dla mnie wrócił:) U mnie było tak samo parę lat temu. Znalazca nie chciał nawet znaleźnego. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Życzliwość nie umarła. I niech nam żyje nadal 14.02.13, 16:10 Ja rok temu znalazłam telefon i udało mi się tego samego dnia zwrócić właścicielce. A znowu mąż kiedyś zgubił i telefon wrócił do niego. Nie jest tak źle z uczciwością. Odpowiedz Link Zgłoś